- Sygnatura akt
- V Ca 1528/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Warszawie
- Wydział
- V Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 23 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Żądanie pozwu
- 27 114 zł
- Opublikowano w portalu
- 26 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Sąd zmienił wyrok i zasądził od banku 27 114 zł za kredyt darmowy
Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania
Spór
Konsument domagał się od banku zwrotu 23 712,09 zł odsetek i 3402 zł części prowizji, powołując się na sankcję kredytu darmowego z art. 45 u.k.k. Bank wnosił o oddalenie powództwa i podnosił zarzut wygaśnięcia uprawnienia.
Ustalenia sądu
Według sądu odsetki były naliczane od kwoty prowizji, zmiana opłat w umowie była opisana zbyt ogólnie, a umowa nie informowała, że wcześniejsza spłata obniża koszt kredytu. Umowa była w chwili oświadczenia nadal wykonywana.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Warszawie zmienił wyrok i zasądził od banku na rzecz powoda 27 114,09 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 28 listopada 2024 r. do dnia zapłaty.
Dlaczego
Sąd uznał, że bank naruszył art. 30 ust. 1 pkt 7, 10 i 16 u.k.k., co uzasadnia sankcję kredytu darmowego. Roczny termin z art. 45 ust. 5 u.k.k. nie zdążył upłynąć, bo umowa nie została wykonana przez całkowitą spłatę.
Dla firm
Uprawnienie do sankcji kredytu darmowego nie wygasa po wypłacie kredytu, roczny termin z art. 45 ust. 5 u.k.k. biegnie dopiero od wykonania umowy, czyli zwykle od całkowitej spłaty. Naruszenie choćby jednego obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 u.k.k. wystarcza do zastosowania sankcji.
Więcej o sprawie
Umowa przewidywała kredyt na 50 tys. zł, ale do wypłaty trafiło 45 tys. zł, a odsetki bank naliczał także od prowizji w wysokości 5400 zł. Sąd uznał, że to nieprawidłowe.
Pozwany podnosił, że uprawnienie do oświadczenia wygasło, a powód złożył je, gdy kredyt był jeszcze spłacany.
Odsetki były przy tym naliczane także od kwoty prowizji.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Żądanie pozwu
- 27 114 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Warszawie, V Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- V Ca 1528/26
Treść orzeczenia około 11 minut czytania
Sygn. akt: V Ca 1528/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: sędzia Stanisław Gradus-Wojciechowski
Protokolant: Jakub Słonawski
po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa D. K.
przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w Z.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie z dnia 16 grudnia 2025 r., sygn. akt II C 869/25
I. zmienia zaskarżony wyrok:
a) w pkt. 1 w ten sposób, że
zasądza od strony pozwanej (...)
Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w Z. na rzecz powoda
D. K. kwotę 27.114,09 zł (dwadzieścia siedem tysięcy sto
czternaście złotych 09/100) wraz z odsetkami ustawowymi za
opóźnienie od dnia 28 listopada 2024 r. do dnia zapłaty,
b) w pkt. 2 w ten sposób,
że pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów sądowych referendarzowi sądowemu ustalając, że powód wygrał postępowanie w całości;
II. pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów postępowania
apelacyjnego referendarzowi sądowemu ustalając, że strona
pozwana przegrała postępowanie apelacyjne w całośc i .
sędzia Stanisław Gradus-Wojciechowski
Sygn. akt: V Ca 1528/26
Uzasadnienie
wyroku z dnia 23 czerwca 2026 r.
Pozwem z dnia 20 lutego 2025 r. powód D. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o zasądzenie od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w Z. kwoty 27.114,09 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 listopada 2024 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. Dochodzona kwota obejmowała część kosztów poniesionych przez powoda w związku z zawarciem umowy kredytu, tj. kwotę 3.402 zł z tytułu prowizji, wyliczoną proporcjonalnie w stosunku do spłaconego kapitału, oraz kwotę 23.712,09 zł tytułem zapłaconych odsetek. Powód powoływał się na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przewidzianej w art. 45 ust. 1 w zw. z art. 30 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.
Pozwany (...) Bank (...) S.A. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, kwestionując wystąpienie naruszeń obowiązków informacyjnych przewidzianych w ustawie o kredycie konsumenckim. Podniósł również zarzut wygaśnięcia uprawnienia do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.
Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2025 r., sygn. akt II C 869/25, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.634 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości.
Zarzucił naruszenie art. 45 ust. 1 i 5 u.k.k. oraz przepisów określających obowiązki informacyjne kredytodawcy, w szczególności art. 30 ust. 1 pkt 4, 6, 7, 10 i 16 u.k.k. Powód kwestionował przede wszystkim prawidłowość informacji dotyczących kosztów kredytu i RRSO, sposób określenia przesłanek zmiany opłat i prowizji oraz brak należytej informacji o skutkach wcześniejszej spłaty kredytu. Podniósł również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie. Nie wszystkie podniesione w niej zarzuty były trafne, jednak część z nich okazała się zasadna i prowadziła do wniosku, że powód skutecznie skorzystał z sankcji kredytu darmowego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że nie był zasadny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił treść umowy oraz wysokość wynikających z niej świadczeń. Spór dotyczył przede wszystkim oceny prawnej postanowień umowy, a nie ustaleń faktycznych. Samo przedstawienie przez skarżącego odmiennej oceny materiału dowodowego nie jest wystarczające do wykazania naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Jeżeli wnioski sądu są zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, ocena dowodów nie może być uznana za dowolną tylko dlatego, że strona wyprowadza z tych samych dowodów inne wnioski.
Zasadny był natomiast zarzut dotyczący art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z tym przepisem uprawnienie konsumenta do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Nie chodzi zatem o dzień zawarcia umowy ani o dzień wypłaty środków przez bank.
Przez wykonanie umowy należy rozumieć wykonanie zobowiązań przez obie jej strony. W przypadku umowy kredytu następuje to co do zasady dopiero z chwilą całkowitej spłaty zobowiązania przez konsumenta. Sam fakt, że bank wypłacił kredyt, nie oznacza jeszcze, że umowa została wykonana. Dopóki kredyt jest spłacany, stosunek umowny nadal trwa.
Takie rozumienie art. 45 ust. 5 u.k.k. jest przyjmowane zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, m.in. w wyrokach Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2019 r., V ACa 118/18, Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 8 października 2021 r., I ACa 59/21 oraz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 27 kwietnia 2023 r., I ACa 368/22.
W niniejszej sprawie w chwili złożenia oświadczenia przez powoda umowa nadal była wykonywana. Roczny termin z art. 45 ust. 5 u.k.k. nie rozpoczął więc jeszcze biegu. Sąd Rejonowy błędnie przyjął zatem, że uprawnienie powoda wygasło.
Należało następnie ocenić, czy umowa zawarta przez strony spełniała wymagania określone w art. 30 u.k.k.
W pierwszej kolejności istotny był sposób naliczania odsetek od kredytowanej prowizji.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. umowa powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta, ustalone na dzień zawarcia umowy, wraz z podaniem założeń przyjętych do ich obliczenia.
Z zawartej przez strony umowy wynikało, że kwota udzielonego kredytu została określona na 50.000 zł, podczas gdy całkowita kwota kredytu do wypłaty wynosiła 45.000 zł. Różnica obejmowała kredytowaną prowizję. Całkowity koszt kredytu określono na 29.940,05 zł, całkowitą kwotę do zapłaty na 74.940,05 zł, oprocentowanie na 8,49%, a RRSO na 11,78%. Odsetki były przy tym naliczane także od kwoty prowizji.
Dla oceny takiego rozwiązania istotne znaczenie ma wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24. Trybunał wskazał, że stopa oprocentowania kredytu nie może być stosowana do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem, jeżeli koszty te wchodzą w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta.
W wyroku tym wyraźnie rozróżniono całkowitą kwotę kredytu od całkowitego kosztu kredytu. Pierwsza z tych wartości obejmuje środki rzeczywiście oddane konsumentowi do dyspozycji. Druga obejmuje natomiast koszty, jakie konsument ponosi w związku z zawarciem umowy, w tym prowizje, opłaty i odsetki. Te dwie kategorie nie mogą być ze sobą utożsamiane.
W niniejszej sprawie prowizja w wysokości 5.400 zł była kosztem kredytu. Nie była to kwota, którą powód otrzymał do swobodnej dyspozycji. To, że bank sfinansował tę prowizję ze środków kredytu, nie zmieniało jej charakteru. Nadal pozostawała kosztem związanym z udzieleniem kredytu.
Skoro bank naliczał odsetki także od tej kwoty, to oprocentowaniem objął nie tylko kapitał oddany powodowi do dyspozycji, ale również koszt kredytu. W świetle wykładni przedstawionej przez TSUE w sprawie C-744/24 takie rozwiązanie nie było prawidłowe.
Nie chodzi przy tym o wysokość prowizji ani o ocenę, czy sama prowizja była dopuszczalna. Istotne jest to, że bank naliczał odsetki od kwoty, która była kosztem kredytu, a nie kapitałem udostępnionym konsumentowi
Ma to również znaczenie dla informacji wskazanych w umowie. RRSO oraz całkowita kwota do zapłaty powinny być ustalone na podstawie prawidłowo określonych kosztów kredytu. Jeżeli zaś bank uwzględnił w kosztach odsetki naliczane od kredytowanej prowizji, to przedstawione konsumentowi parametry zostały ustalone na podstawie nieprawidłowego sposobu naliczania odsetek.
Z tego względu zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. należało uznać za zasadny.
Niezależnie od powyższego umowa nie spełniała również wymagań wynikających z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.
Przepis ten wymaga, aby umowa określała nie tylko koszty ponoszone przez konsumenta, ale również warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. Warunki te powinny być opisane na tyle jasno, aby konsument mógł ustalić, kiedy bank może zmienić określoną opłatę i z czego taka zmiana wynika.
W § 6 umowy przewidziano możliwość zmiany taryfy opłat i prowizji między innymi w razie zmiany przepisów prawa, wydania decyzji administracyjnych, rekomendacji Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego lub Związku Banków Polskich, wydania orzeczeń sądowych, zmiany wskaźnika inflacji, cen energii, usług telekomunikacyjnych i pocztowych, kosztów rozliczeń międzybankowych oraz kosztów ponoszonych przez bank na rzecz podmiotów współpracujących. Jednocześnie wskazano, że zmiana opłat następuje proporcjonalnie do zmiany tych parametrów.
Tak sformułowane postanowienie było zbyt ogólne. Z samego faktu zmiany przepisów prawa, wydania rekomendacji czy orzeczenia sądowego nie wynika jeszcze, jaka konkretna opłata może zostać zmieniona i w jakim zakresie. Podobnie samo wskazanie wzrostu cen energii, usług telekomunikacyjnych czy kosztów rozliczeń międzybankowych nie pozwala konsumentowi ustalić, jaki wpływ ma to na konkretną opłatę pobieraną przez bank.
Nie wystarczało również zastrzeżenie, że zmiana następuje proporcjonalnie do zmiany parametrów. Umowa nie wyjaśniała bowiem, jaki parametr odnosi się do konkretnej opłaty ani jak ustalić wysokość zmiany w przypadku jednoczesnej zmiany kilku wskazanych czynników.
W rezultacie konsument nie był w stanie na podstawie samej umowy sprawdzić, czy podwyższenie określonej opłaty rzeczywiście było uzasadnione i czy jego wysokość odpowiadała przyczynie wskazanej przez bank.
Podobne znaczenie tego obowiązku przyjął Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r., C-472/23. Z orzeczenia tego wynika, że warunki zmiany opłat powinny być określone w taki sposób, aby konsument mógł zweryfikować, czy wystąpiły okoliczności uzasadniające zmianę kosztów.
Nie oznacza to, że umowa musi zawierać dokładny wzór matematyczny pozwalający obliczyć każdą przyszłą zmianę opłaty. Musi jednak określać przesłanki zmiany w sposób jasny i sprawdzalny. Tego warunku § 6 umowy nie spełniał.
Doszło zatem również do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.
Odrębnie należało ocenić zarzut dotyczący wcześniejszej spłaty kredytu.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. umowa powinna określać prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę takiej spłaty.
W § 9 ust. 7 umowy wskazano, że bank rozlicza wcześniejszą całkowitą spłatę kredytu w terminie 14 dni od dnia dokonania spłaty. Umowa określała więc sposób technicznego rozliczenia wcześniejszej spłaty, nie wskazywała jednak, że wcześniejsza spłata powoduje obniżenie całkowitego kosztu kredytu.
Tymczasem zgodnie z art. 49 ust. 1 u.k.k. w przypadku wcześniejszej spłaty całości kredytu całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o koszty dotyczące okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, nawet jeżeli konsument poniósł je przed dokonaniem spłaty. W przypadku częściowej wcześniejszej spłaty zasadę tę stosuje się odpowiednio na podstawie art. 49 ust. 2 u.k.k.
Przepis ten stanowi wykonanie art. 16 ust. 1 dyrektywy 2008/48/WE. Zakres prawa konsumenta do obniżenia kosztów został wyjaśniony przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 11 września 2019 r., C-383/18, (...). Trybunał wskazał, że obniżenie całkowitego kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty obejmuje wszystkie koszty nałożone na konsumenta.
Informacja o wcześniejszej spłacie nie powinna więc ograniczać się do wskazania, że konsument może dokonać takiej spłaty i że bank rozliczy ją w określonym terminie. Konsument powinien wiedzieć również, jaki jest podstawowy skutek finansowy wcześniejszej spłaty, czyli że prowadzi ona do odpowiedniego obniżenia całkowitego kosztu kredytu.
Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia decyzji konsumenta. Jeżeli nie wie on, że wcześniejsza spłata wiąże się również z obniżeniem poniesionych kosztów, może błędnie ocenić, czy wcześniejsza spłata jest dla niego korzystna. Może też po spłacie nie wiedzieć, że bank powinien dokonać odpowiedniego rozliczenia kosztów.
Samo wskazanie, że bank „rozliczy” wcześniejszą spłatę w terminie 14 dni, nie przekazuje informacji o tym prawie. Z takiego zapisu nie wynika, że konsumentowi przysługuje obniżenie całkowitego kosztu kredytu.
Nie jest przy tym konieczne wskazywanie w umowie dokładnej kwoty przyszłego zwrotu ani szczegółowego sposobu jej wyliczenia. Kwota ta zależy od momentu wcześniejszej spłaty. Umowa powinna jednak jasno wskazywać, że wcześniejsza całkowita lub częściowa spłata prowadzi do odpowiedniego obniżenia całkowitego kosztu kredytu.
Takiej informacji w umowie stron zabrakło. Doszło więc również do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k.
Stwierdzone naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7, pkt 10 i pkt 16 u.k.k. uzasadniały zastosowanie art. 45 ust. 1 u.k.k. Dla zastosowania sankcji kredytu darmowego wystarczające jest naruszenie choćby jednego z obowiązków wymienionych w tym przepisie. W niniejszej sprawie wystąpiło kilka niezależnych uchybień.
Skoro powód skutecznie złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, był zobowiązany do zwrotu kredytu bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy.
Powód dochodził kwoty 27.114,09 zł, obejmującej 23.712,09 zł pobranych odsetek oraz 3.402 zł tytułem części pobranej prowizji, obliczonej proporcjonalnie do spłaconego kapitału.
Roszczenie podlegało zatem uwzględnieniu w całości.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 27.114,09 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 listopada 2024 r. do dnia zapłaty.
Zmiana rozstrzygnięcia co do istoty sprawy wymagała również zmiany orzeczenia o kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. ich szczegółowe wyliczenie pozostawiono referendarzowi sądowemu, przyjmując zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c., że powód wygrał sprawę w całości.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na tej samej zasadzie, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c., pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu i przyjmując, że pozwany przegrał postępowanie apelacyjne w całości.
Stanisław Gradus-Wojciechowski
125 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 23 czerwca 2026 r.
- Po 63 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 26 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.