- Sygnatura akt
- V Ca 1849/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Warszawie
- Wydział
- V Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 27 maja 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 44 510 zł
- Opublikowano w portalu
- 29 września 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Bank musi zwrócić spółce 44 509 zł odsetek i prowizji z kredytu darmowego
Przejdź do orzeczenia, 15 min czytania
Spór
Spółka, która przejęła wierzytelność z umowy kredytu konsumenckiego, domagała się od banku zwrotu odsetek i prowizji, powołując się na sankcję kredytu darmowego. Sąd Rejonowy nie uwzględnił tego żądania.
Ustalenia sądu
Sąd przyjął za własne ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, które były niesporne. Bank pobrał odsetki w kwocie 35 262,18 zł i prowizję w kwocie 9 247,36 zł do czasu złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok i zasądził od banku na rzecz spółki 44 509,54 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 30 kwietnia 2023 r. do dnia zapłaty, a koszty procesu przypisał bankowi.
Dlaczego
RRSO wskazano w umowie bez pełnych założeń i bez definicji w tej samej jednostce redakcyjnej, a bank nie opisał zasad wcześniejszej spłaty ani terminu odstąpienia, co samodzielnie uzasadniało sankcję kredytu darmowego.
Dla firm
Wadliwe podanie RRSO albo brak informacji o wcześniejszej spłacie i odstąpieniu od umowy wystarcza, by konsument skorzystał z sankcji kredytu darmowego i odzyskał zapłacone odsetki oraz prowizję.
Więcej o sprawie
Umowa kredytu z 14 lutego 2018 r. podawała RRSO bez pełnych założeń do jej obliczenia, a bank nie opisał zasad wcześniejszej spłaty ani terminu odstąpienia od umowy.
Pozwany w zawartej z konsumentem M. Ł. umowie kredytu z dnia 14 lutego 2018 r. wadliwie określenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) kredytu.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 44 510 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Warszawie, V Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- V Ca 1849/24
Treść orzeczenia około 15 minut czytania
Sygn. akt: V Ca 1849/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 maja 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący:sędzia Stanisław Gradus - Wojciechowski
Protokolant:Kamila Bartnicka
po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2025 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W.
przeciwko (...) Bankowi spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji strony powodowej
od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia 13 marca 2024 r., sygn. akt XVI C 1649/23
I. zmienia zaskarżony wyrok:
a) w pkt. I w ten sposób, że
zasądza od strony pozwanej (...) Banku spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. kwotę 44.509,54 zł (czterdzieści cztery tysiące pięćset dziewięć złotych 54/100)) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 kwietnia 2023 r. do dnia zapłaty,
b) w pkt. II w ten sposób, że
pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu ustalając, że strona pozwana przegrała sprawę w całości;
II. pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów postępowania apelacyjnego referendarzowi sądowemu ustalając, że strona pozwana przegrała sprawę w całośc i .
Stanisław Gradus-Wojciechowski
Sygn. akt: V Ca 1849/24
Uzasadnienie
wyroku z 27 maja 2025 r.
Biorąc pod uwagę, że Sąd drugiej instancji nie zmienił ani nie uzupełnił ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, jak również nie przeprowadził postępowania dowodowego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 387 § 2
1
k.p.c. zważył, co następuje:
Apelacja strony powodowej zasługiwała na uwzględnienie i prowadziła do zmiany zaskarżonego wyroku mimo braku zasadności części podniesionych zarzutów. Sąd Okręgowy nie podziela rozważań Sądu Rejonowego w zakresie w jakim Sąd ten uznał, iż brak jest podstaw do skorzystania przez kredytobiorcę z sankcji kredytu darmowego.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do wniosku o zawieszenie postępowania sformułowanego w apelacji. Powód wniósł o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania toczącego się przed TSUE w sprawie C-472/23. Wniosek ten nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż 13 lutego 2025 r. TSUE wydał wyrok w tej sprawie, zaś postępowanie apelacyjne zakończyło się później. Niemniej jednak wskazać należy, że zgodnie z art. 177 § 1 pkt. 3
((
1)) k.p.c. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym albo Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sąd Najwyższy uznał, że przesłankę zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 k.p.c. stanowi nie wzgląd na zasadę ekonomii procesowej czy też podobieństwo okoliczności faktycznych oraz podstawy prawnej dwóch spraw, ale zależność rozstrzygnięcia sprawy zawisłej od wyniku innego sporu, przez co rozumieć należy sytuację, gdy wynik innego sporu stanowi prejudykat dla danego sporu (por. orz. SN z 9.7.1962 r., I C 82/62, OSPiKA 1963, Nr 11, poz. 279, z glosą E. Wengerka).
W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie niniejszej sprawy jest możliwe bez konieczności oczekiwania na wynik postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Przechodząc do analizy podniesionych zarzutów wskazać należy, że Sąd Odwoławczy akceptuje ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które sprowadzały się do chronologicznego przedstawienia zaistniałych zdarzeń, a przy tym były niesporne pomiędzy stronami, przyjmując je jednocześnie za własne. Sąd Okręgowy nie zgadza się jednak z dokonaną przez Sąd
meriti oceną prawną.
Odnosząc się do zgłoszonych zarzutów apelacji, Sąd Odwoławczy w pierwszej kolejności dokona oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W ocenie sądu okręgowego nie ma podstaw do uznania za uzasadnione zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Wbrew twierdzeniom podniesionym w apelacji powoda, sąd pierwszej instancji nie uchybił przepisom o postępowaniu dowodowym, a w szczególności nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 października 2004 r. III CK 245/04 przepis art. 233 § 1 k.p.c. określający obowiązujące zasady oceny dowodów może zostać naruszony w wyniku nieuwzględnienia przez sąd przy ocenie poszczególnych dowodów zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, całokształtu zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia określonych dowodów niezgodnie z zasadami procedury cywilnej, na przykład niezgodnie z zasadą bezpośredniości.
Postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wskazania przez skarżącego konkretnych zasad lub przepisów, które naruszył sąd przy ocenie poszczególnych, określonych dowodów. Zasada swobodnej oceny dowodów określona powyższym przepisem wyraża się w jej ocenie według własnego przekonania sądu, opartego na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Jej istotną cechą jest bezstronność, brak arbitralności i dowolności, przestrzeganie zasad logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego w wyciąganiu wniosków.
Ocena dowodów dokonana przez sąd pierwszej instancji, w ocenie sądu odwoławczego, odpowiada wskazanym wyżej kryteriom, jest wszechstronna i nie nosi cech dowolności. Apelujący nie zdołał podważyć korelujących z dowodami zebranymi w sprawie ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, który w sposób logiczny wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z jakich przesłanek wysnuł swe wnioski oraz na jakich przesłankach i dowodach się oparł. Sąd Okręgowy nie znajduje podstaw do zakwestionowania prawidłowości wysnutych wniosków. Zarzuty sprowadzały się w istocie do podważenia ocen prawnych i miały charakter polemiki prawnej, stąd nie mogły podlegać ocenie jako naruszenie postępowania.
Uwzględniając, że termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie upłynął, a umowa powierniczego przelewu wierzytelności była ważna i skuteczna (których to okoliczności nie kwestionowała strona apelująca), należało w dalszej części zbadać, czy pozwany dopuścił się naruszeń wskazywanych w pozwie.
W ocenie Sądu Okręgowego zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią tego przepisu, umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta, ustalonej na dzień zawarcia umowy, wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.
W umowie wprawdzie wskazano, że RRSO wynosi 7,98%, (pkt II. I. pkt 1. i 4. umowy), jednakże w tej samej jednostce redakcyjnej nie zdefiniowano pojęcia RRSO (definicja znalazła się dopiero w pkt 10.1.11 umowy) oraz w tej samej jednostce redakcyjnej nie przedstawiono w sposób pełny i precyzyjny wszystkich parametrów przyjętych do obliczenia tej stopy. W szczególności nie wskazano całkowitego kosztu kredytu ani jego struktury – tj. wysokości odsetek oraz prowizji – jak również nie określono całkowitej kwoty kredytu. Braki te uniemożliwiają konsumentowi właściwe porównanie ofert kredytowych oraz świadome podjęcie decyzji, co pozostaje w sprzeczności z
ratio legis art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.
Zdaniem Sądu Odwoławczego obowiązek ten nie jest spełniony nawet wtedy, gdy te parametry wynikają z innych postanowień umownych. Jak wskazał bowiem Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 12 lutego 2024 r., C-677/23, założenia przyjęte do obliczenia RRSO mogą mieć złożony charakter, konieczne jest zatem wskazanie ich w sposób jasny, zwięzły i wyraźny w umowie o kredyt, ponieważ sama możliwość zidentyfikowania ich przez konsumenta poprzez analizę poszczególnych warunków tej umowy nie jest wystarczająca.
W tym miejscu wbrew zapatrywaniu skarżącego trzeba wskazać, że przy obliczaniu RRSO pozwany miał prawo uwzględnić koszty odsetek od kredytowanych kosztów, skoro „kwota kredytu” zgodnie z umową obejmowała całkowitą kwotę kredytu oraz koszty pozaodsetkowe. W myśl art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowywanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Co istotne, wspomniana kwota obejmuje część kapitału przeznaczoną na sfinansowanie kosztów związanych z kredytem.
Nie od rzeczy będzie w tym miejscu przytoczyć fragment uzasadnienia wyroku Sąd Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 26 stycznia 2016 r., XVII AmA 165/13 (LEX nr 1997815), w którym wskazano, że „kredytowanie kosztów kredytu nie jest praktyką odosobnioną w obrocie gospodarczym i nie ma też podstaw normatywnych, by ją kwestionować (...)”. W tym zakresie zarzuty skarżącego są bezzasadne. Niemniej jednak powyższa okoliczność nie zmienia zasadniczej konstatacji Sądu Okręgowego, że RRSO została wskazana w sposób nieprawidłowy.
W dalszej kolejności Sąd Odwoławczy wskazuje, że kwestionowana umowa kredytowa nie czyni wbrew zapatrywaniu Sądu Rejonowego zadość wymogom z art. 30 ust. 1 pkt 10 w zw. z pkt 16 ustawy o kredycie konsumenckim. Nie wskazano w niej bowiem w sposób wyraźny (pkt III.2 umowy), że koszty kredytu ulegają proporcjonalnemu obniżeniu, oraz nie określono procedury i warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, zwłaszcza w sytuacji przedterminowej spłaty kredytu (art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 10 ust. 2 lit. r dyrektywy 2008/48). W pkt III.2. wskazano, że „klient może w każdym czasie dokonać wcześniejszej spłaty całości lub części kredytu, bez ponoszenia dodatkowych opłat ani prowizji z tego tytułu, zaś w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, obniżeniu ulegał całkowity koszt kredytu o te koszty, które dotyczyły okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby klient poniósł je przed datą takiej wcześniejszej spłaty. Bank zobowiązał się dokonać rozliczenia kredytu w terminie 14 dni od dnia dokonania całkowitej spłaty kredytu”, co nie spełnia ww. wymogów z art. 30 ust. 1 pkt 10 w zw. z pkt 16 ustawy o kredycie konsumenckim.
Uprawnienie to wynika z art. 48 ust. 1 u.k.k. W ust. 39 preambuły Dyrektywy 2008/48 wskazano, że konsument powinien mieć prawo do wywiązania się ze swoich zobowiązań przed upływem terminu określonego w umowie kredytowej. W przypadku przedterminowej spłaty w całości lub części kredytodawcy powinna przysługiwać rekompensata za koszty bezpośrednio związane z przedterminową spłatą z uwzględnieniem ewentualnych oszczędności uzyskanych przez kredytodawcę. W celu ustalenia metody obliczania rekompensaty ważne jest przestrzeganie kilku zasad. Sposób obliczania rekompensaty należnej kredytodawcy powinien być przejrzysty i zrozumiały dla konsumentów już na etapie poprzedzającym zawarcie umowy o kredyt, a w każdym przypadku podczas wykonywania umowy o kredyt. Ponadto metoda obliczania powinna być łatwa do stosowania przez kredytodawców, a sprawowanie nadzoru w zakresie rekompensaty przez odpowiedzialne organy powinno być ułatwione.
Kwestia elementów umowy o kredyt konsumencki m.in. w zakresie procedury przedterminowej spłaty kredytu była rozpoznawana przez Trybunał Sprawiedliwości w sprawach połączonych C-33/20, C-155/20 i C-187/20. W uzasadnieniu wydanego w tych sprawach wyroku z dnia 9 września 2021 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wskazał, że art. 10 ust. 2 lit. r) dyrektywy 2008/48 (odpowiednik art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k.) należy interpretować w ten sposób, że w umowie o kredyt należy podać konkretną zrozumiałą dla konsumenta metodę obliczania rekompensaty należnej w przypadku przedterminowej spłaty kredytu, tak aby konsument mógł obliczyć wysokość rekompensaty należnej w przypadku wcześniejszej spłaty. Do celów obliczenia rekompensaty należnej w przypadku przedterminowej spłaty kredytu w umowie o kredyt należy wskazać sposób obliczania tej rekompensaty w sposób konkretny i łatwy do zrozumienia dla przeciętnego konsumenta, tak aby mógł on ustalić kwotę rekompensaty należnej w przypadku przedterminowej spłaty na podstawie informacji zawartych w tej umowie.
TSUE zwrócił przy tym uwagę, że jeżeli dyrektywa 2008/48 nakłada na przedsiębiorcę obowiązek podania do wiadomości konsumenta treści zaproponowanego mu zobowiązania umownego, którego pewne elementy wynikają z bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawowych lub wykonawczych państwa członkowskiego, przedsiębiorca ten jest zobowiązany poinformować konsumenta o treści tych przepisów, tak aby mógł on poznać swe prawa i obowiązki (zob. podobnie wyrok z dnia 26 marca 2020 r., K. S., C- 66/19, (...), pkt 46 i przytoczone tam orzecznictwo).
Tymczasem w przedmiotowej umowie, jak już zostało zaznaczono wyżej, brak jest postanowień odnoszących się do procedury spłaty kredytu przed terminem, w tym obniżenia całkowitego kosztu kredytu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Brak takiej informacji skutkuje tym, że konsument nie zna swoich praw i obowiązków. Nie wie, że w związku z przedterminową spłatą zobowiązania może dochodzić od banku kwoty odpowiadającej proporcjonalnej części kosztów kredytu. Nie posiada również wiedzy odnośnie tego, które koszty kredytu podlegają obniżeniu, ani w jaki sposób ustalić kwotę należną mu w związku z przedterminową spłatą. Prowadzić może to do wzbogacenia banku względem konsumenta. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że bank nie rozliczy kosztów kredytu lub rozliczy je w sposób niewłaściwy, co nie zostanie skontrolowane przez konsumenta, nieświadomego tego, że może dochodzić od banku przysługujących mu należności na skutek przedterminowej spłaty.
Ustawa o kredycie konsumenckim transponuje do polskiego porządku prawnego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę 87/102/EWG, prawodawca unijny w art. 16 ust. 1 ww. dyrektywy 2008/48/WE przyjął, że konsument ma prawo w każdym czasie spłacić w całości lub w części swoje zobowiązania wynikające z umowy o kredyt.
W takich przypadkach jest on uprawniony do uzyskania obniżki całkowitego kosztu kredytu, na którą składają się odsetki i koszty przypadające na pozostały okres obowiązywania umowy, co zostało implementowanie do porządku prawnego w postaci art. 49 ust. 1 u.k.k., który stanowi, że w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Według art. 49 ust. 2 tej ustawy w przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, ust. 1 stosuje się odpowiednio.
O zasadności objęcia prowizji prawem konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu w przypadku jego wcześniejszej spłaty świadczy wydany w dniu 11 września 2019 r. wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie o sygnaturze C-383/18 ( (...)). Zgodnie z przytoczonym wyrokiem „artykuł 16 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG należy interpretować w ten sposób, że prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta”. Podkreślić należy, że niewątpliwie cel ww. dyrektywy 2008/48 było zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów, w oparciu o założenie, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania. Ochronę tę ma gwarantować art. 22 ust. 3 dyrektywy 2008/48 zobowiązujący państwa członkowskie do zapewnienia, aby przepisy, które przyjmują one w celu wykonania dyrektywy, nie mogły być obchodzone poprzez sposób formułowania umów.
Ponadto w ocenie Sądu Okręgowego doszło również do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. w zw. z art. 53 ust. 2 u.k.k. Pozwany formułując zapisy umowy dotyczące terminu i warunków odstąpienia od umowy nie poinformował kredytobiorcy o terminie do odstąpienia od umowy kredytu w sytuacji wskazanej w art. 53 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z tym przepisem: „jeżeli umowa o kredyt konsumencki nie zawiera elementów określonych w art. 30, konsument może odstąpić od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dnia od dnia dostarczenia wszystkich elementów wymienionych w art. 30”.
W pkt III.4 umowy wskazano podstawę do odstąpienia od umowy. Nie można tracić z pola widzenia, że obowiązek informacyjny jest wypełniony wtedy, kiedy wymagane elementy umowy są przedstawione w sposób pełny, jednoznaczny i konkretny. Brak pełnej informacji skutkuje tym, że konsument nie zna wszystkich swoich praw i obowiązków. Zapis art. 30 ust. 1 u.k.k. dotyczący obowiązków informacyjnych ma charakter kategoryczny, nie pozostawia on swobody kredytodawcy w zakresie informacji, które mają być zawarte w umowie o kredyt konsumencki. W szczególności nie może on od swojej oceny, że w zawieranej umowie występują wszystkie dane wymagane przez art. 30 ust. 1 u.k.k., uzależniać wypełniania przez siebie obowiązku informacyjnego o uprawnieniu wskazanym w art. 53 ust. 2 u.k.k. Charakter obowiązku informacyjnego powoduje także, że aktualizuje się on zawsze przy formułowaniu zapisów treści umowy o kredyt konsumencki, bez znaczenia natomiast pozostaje, czy brak jego spełnienia doprowadzi u kredytobiorcy do powstania jakiegokolwiek uszczerbku. Z tego względu, skoro art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. ustanawia obowiązek zawarcia w umowie o kredyt konsumencki informacji o terminie, sposobie i skutkach odstąpienia konsumenta od umowy, zaś art. 53 u.k.k. przewiduje dwa terminy odstąpienia od umowy przez konsumenta: 14 dni od dnia zawarcia umowy (ust. 1) oraz 14 dni od dnia dostarczenia wszystkich elementów wymienionych w art. 30 (ust. 2). Powyższego obowiązku informacyjnego pozwany zaś nie dopełnił (por. Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz [w:] P. Machnikowski (red.), Zobowiązania. Tom V. Przepisy pozakodeksowe. Komentarz. Wyd. 1, Warszawa 2025).
W związku z powyższym należało uznać, że powód miał podstawy do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z kredytu darmowego, a w konsekwencji jego roszczenie było uzasadnione. Pozwany w zawartej z konsumentem M. Ł. umowie kredytu z dnia 14 lutego 2018 r. wadliwie określenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) kredytu. Pozwany nie podał także wszystkich założeń przyjętych do obliczenia RRSO w pkt II lit. I umowy kredytu z dnia 14 lutego 2018 r. (k. 22). Tym samym doszło do naruszenia przywołanego powyżej przepisu art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., co też aktualizowało podstawę do skorzystania z sankcji darmowego kredytu uregulowanej w art. 45 u.k.k. Pozwany w sposób niezgodny z u.k.k. uregulował także kwestię odstąpienia od umowy i wcześniejszej spłaty kredytu.
Reasumując podkreślić należy, iż do oceny skuteczności skorzystania z sankcji kredytu darmowego wystarczające jest wykazanie jednego z naruszeń, o których mowa w przepisie art. 45 u.k.k. Sąd Odwoławczy nie podziela wszystkich twierdzeń powoda co do naruszeń obowiązków informacyjnych zarzucanych pozwanemu bankowi, pominął jednakże ich szczegółową analizę prawną, uznając, iż każde z wyżej wskazanych naruszeń, a w szczególności - najdalej idące naruszenie - wadliwe określenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, stanowiło samodzielną podstawę do skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
W konsekwencji uznać należało, że odsetki (35.262,18 zł) i prowizja (9.247,36 zł) pobrane przez bank do czasu złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (tj. łącznie 44.509,54 zł) stanowiły świadczenie nienależne i podlegają zwrotowi na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Przedstawione przez powoda zaświadczenie wystawione przez pozwany bank (zaświadczenie z dnia 21 marca 2023 r., k. 49) nie wzbudzało żadnych wątpliwości i zostało przyjęte za podstawę ustaleń faktycznych w sprawie.
Odsetki od żądanej kwoty zasądzono od dnia 30 kwietnia 2023 r., tj. od dnia następnego po upływie 7 dni od dnia doręczenia stronie pozwanej wezwania do zapłaty (doręczenie w dniu 21 kwietnia 2023 r.,
tracking przesyłek k. 46).
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 44.509,54 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 kwietnia 2023 r. do dnia zapłaty.
Konsekwencją zmiany wyroku była również zmiana orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. O kosztach tych orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu ustalając, że strona powodowa wygrała postępowanie w całości.
O kosztach postępowania w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy orzekł na podstawie 98 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu ustalając, że strona pozwana przegrała postępowanie apelacyjnej w całości.
sędzia Stanisław Gradus-Wojciechowski
490 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 27 maja 2025 r.
- Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.