Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V Ca 3331/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział
V Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
29 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
30 246 zł
Opublikowano w portalu
19 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Bank musi zapłacić firmie ponad 30 tys. zł za zawyżone RRSO w kredycie konsumenckim

Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania

Spór

Powód, spółka z o.o., dochodził od pozwanego banku zwrotu odsetek i prowizji z kredytu konsumenckiego zawartego przez jego poprzednika prawnego. Bank twierdził, że przelew roszczenia na przedsiębiorcę był niedopuszczalny, a także zarzucał obejście prawa i nadużycie prawa podmiotowego.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że bank pobrał odsetki i prowizję, a dokument z akt wskazywał kwoty 3836,90 zł prowizji i 30 245,68 zł odsetek uiszczonych do 20 kwietnia 2023 r. Pozwany bank stał na stanowisku, że należą mu się odsetki od prowizji, co zawyżyło całkowity koszt kredytu i RRSO.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy zmienił wyrok i zasądził od pozwanego na rzecz powoda 30 245,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 czerwca 2023 r., a także 5130 zł kosztów procesu oraz 3313 zł kosztów postępowania odwoławczego.

Dlaczego

Zawyżenie odsetek przez bank zawyżyło całkowity koszt kredytu, całkowitą kwotę do zapłaty i RRSO, co narusza art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Wystarczające do skorzystania z sankcji kredytu darmowego było wykazanie jednego naruszenia z art. 45 u.k.k., więc powód skutecznie złożył oświadczenie w terminie.

Dla firm

Podanie zawyżonego RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty, wyliczonych z odsetek od kosztów kredytu, narusza obowiązek informacyjny z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. i uprawnia konsumenta do sankcji kredytu darmowego, nawet gdy w umowie podano jakąś wartość RRSO.

Więcej o sprawie

Bank liczył odsetki także od kosztów kredytu, przez co zawyżył całkowity koszt kredytu i RRSO. Roszczenie konsumenta przeszło na powoda na podstawie umowy przelewu.

Na gruncie niniejszej sprawy pozwany stał na stanowisku, że przysługują mu odsetki od prowizji.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Warszawie
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
30 246 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie, V Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
V Ca 3331/24

Treść orzeczenia około 18 minut czytania

Sygn. akt

V Ca 3331/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2026 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodnicząca: Sędzia (del.) Magdalena Hemerling

po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2026 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) z siedzibą

w W.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie

z dnia 27 lipca 2024 r., sygn. akt VI C 487/24

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu następującą treść:,,I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 30.245,68 zł (trzydzieści tysięcy dwieście czterdzieści pięć złotych 68/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty,

II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.130 zł (pięć tysięcy sto trzydzieści złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.”;

2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.313 zł (trzy tysiące trzysta trzynaście złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Magdalena Hemerling

Sygn. akt V Ca 3331/24

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 29 sierpnia 2023 r. powód (...) sp. z o.o. w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. W. kwoty 30 245,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. Powód wywodził swoje roszczenie z treści art. 45 ust. 1-5 ustawy o kredycie konsumenckim, podnosząc że pozwany naruszył art. 30 ww. ustawy. Wskazał, że roszczenie z tytułu sankcji kredytu darmowego nabył od konsumenta w ramach zawartej z nim umowy przelewu.

Pozwany wnosił o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu. Wywodził, że brak jest możliwości dokonania przelewu roszczenia z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim na rzecz przedsiębiorcy. Podniósł zarzut obejścia prawa i nadużycia prawa podmiotowego, bowiem art. 45 u.k.k. stanowi instrument ochrony interesów konsumentów. W jego ocenie w sprawie tej uchybiono prekluzyjnemu terminowi do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, które nadto było pozbawione podstaw, bowiem pozwany nie dopuścił się naruszenia przepisów u.k.k.

Wyrokiem z dnia 27 lipca 2024 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie w sprawie o sygn. akt VI C 487/24 oddalił powództwo (pkt 1) oraz zasądził od powoda (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 3 617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Od powyższego orzeczenia apelację wniosła strona powodowa zaskarżając wyrok w całości zrzucając naruszenie:

1. naruszenia prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy:

⚫

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędne ustalenie, że w umowie wskazane były RRSO i całkowita kwota do zapłaty, podczas gdy Powódka wykazała, że przez doliczenie do równania odsetek umownych od kosztów kredytu wartości te zostały przedstawione nieprawidłowo;

•

art. 233 § 1 w zw. z

art. 232 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów oraz sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania uznanie, że strona pozwana wykazała prawidłowość RRSO poprzez zamieszczenie w umowie kredytowej dowolnej wartości procentowej wraz z założeniami przyjętymi do jej obliczenia, podczas gdy strona pozwana powinna w procesie udowodnić poprawność przyjętych założeń i podanej wartości RRSO, na niej bowiem spoczywał obowiązek udowodnienia i ciężar dowodu w tym zakresie;

•

poprzez błędne ustalenie, że umowa kredytowa zawiera warunki, na jakich koszty opisane w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. mogą ulec zmianie, podczas gdy na mocy umowy mogły być one kształtowanie dowolnie przez Pozwaną w sytuacji zaistnienia pewnych zdarzeń wskazanych w umowie, przy czym faktyczna możliwość wypowiedzenia umowy przez kredytobiorcę jest ograniczona;

2. Kolejno apelujący zarzucił także naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:

a.

art. 45 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim

poprzez jego niezastosowanie i oddalenie powództwa, w sytuacji gdy Pozwana zawierając z konsumentem umowę kredytu naruszyła obowiązki informacyjne określone w tym przepisie, co powinno skutkować zastosowaniem sankcji kredytu darmowego i uwzględnieniem powództwa;

b.

art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 u.k.k.

poprzez jego niezastosowanie, spowodowane niedostrzeżeniem, że doszło do wprowadzenia konsumenta w błąd poprzez wskazanie stopy oprocentowania od kwoty przewyższającej całkowitą kwotę kredytu, a więc zawierającej kwotę niewypłaconą kredytobiorcy w postaci kosztów kredytu;

c.

art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 6-7 i 10 u.k.k. oraz 12 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k.

poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że Pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez wskazanie RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty zaliczającej do równania odsetki umowne od kredytowanych kosztów kredytu, podczas gdy takie odsetki umowne są bankowi nienależne i nie powinny być uwzględniane we wzorach stosowanych do obliczenia ww. parametrów, a podanie jakiejkolwiek wartości RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu;

d.

art. 6 k.c. w zw. z art. 5 i 8 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG poprzez jego błędną wykładnię i ocenę, że samo wskazanie dowolnej wartości i założeń przyjętych do jej obliczenia RRSO stanowi spełnienie obowiązku informacyjnego, podczas gdy ciężar dowodu poprawności RRSO spoczywa na Pozwanej z uwagi na cel dyrektywy i charakter relacji konsument-bank, dlatego powinna przedstawić dowód na poprawność tych wyliczeń;

e.

art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.

poprzez jego błędną wykładnię, spowodowaną niedostrzeżeniem, że zawarcie w umowie postanowienia, że zmiana opłat nastąpi w sytuacji „wprowadzenia nowych lub zmiany istniejących, powszechnie obowiązujących przepisów prawa” czy „zmiany nazwy produktu lub usługi” (§ 5 ust. 2 pkt 6 i 10 Umowy) jest wprowadzające w błąd, ponieważ warunki ustalania i zmiany opłat kredytowych nie mogą być określone w sposób dowolny, ogólnikowy, nie definiujący użytych pojęć, które konsumentowi nie muszą być znane, a w szczególności takich, które mogą prowadzić do powstania wątpliwości interpretacyjnych.

Wobec powyższych zarzutów apelujący wniósł o:

a. zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 1 poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powódki kwoty 30 245,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 01.06.2023 r. do dnia zapłaty;

b. w konsekwencji zmianę wyroku w pkt 2 poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za postępowanie przed Sądem I instancji, według norm przepisanych;

c. zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powódki kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych.

Pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy podzielił zasadniczo ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy i przyjął je za własne, nie podzielił jednak dokonanej przez ten Sąd oceny prawnej dochodzonego roszczenia uznając, iż powództwo w istocie zasługiwało na uwzględnienie.

Odnosząc się zaś do zarzutów apelacji wskazać w pierwszej kolejności należy, iż wykazując naruszenie art. 233 k.p.c., należy wskazać, że przepis ten przyznaje sądowi swobodę w ocenie zebranego materiału dowodowego, zaś zarzut naruszenia tego uprawnienia tylko wtedy można uznać za usprawiedliwiony, jeżeli sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki bądź doświadczeniem życiowym. Dla skuteczności zarzutu naruszenia ww. przepisu nie wystarcza samo twierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Jeżeli zaś z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu na podstawie tego samego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne (

vide: wyrok SN z 27 września 2002 r., II CKN 817/00). Natomiast nie czyni tego zarzutu skutecznym przedstawianie przez skarżącego własnej wizji stanu faktycznego w sprawie, opartej na dokonanej przez siebie odmiennej ocenie dowodów, a nawet możliwość w równym stopniu wyciągnięcia na podstawie tego samego materiału dowodowego odmiennych wniosków (

vide: wyrok SA w Warszawie z 10 lipca 2008 r. VI ACa 306/08).

W ocenie Sądu Okręgowego zarzut naruszenia przepisu art. 233 k.p.c. zgłoszony w niniejszej sprawie jest nieadekwatny do argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu apelacji na jego poparcie. Skarżący bowiem w istocie nie zarzuca błędnych ustaleń faktycznych, ani nie wskazuje przesłanek dyskwalifikacji postępowania Sądu I instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów. Powód natomiast koncentruje się na zwalczaniu dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny prawnej i znaczenia faktów ustalonych w toku postępowania, co sprowadza się do kwestionowania przepisów prawa materialnego. Ocena, czy w przedmiotowej umowie doszło do naruszenia art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim w zw. z art. 30 ust. 1 tejże ustawy są niewątpliwie kwestią prawidłowości zastosowania określonych norm prawnych do ustalonego stanu faktycznego, a nie prawidłowości oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Zasadne okazały się natomiast zarzuty naruszenia prawa materialnego. Sąd Okręgowy nie podzielił bowiem stanowiska Sądu Rejonowego, jakoby w umowie kredytu zawartej przez pozwanego z kredytobiorcą będącym poprzednikiem prawnym powoda nie doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Zgodnie z powołanym przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO) oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.

Sąd Rejonowy przyjął, że skoro umowa zawierała określoną wartość procentową RRSO oraz przewidziane ustawą informacje dotyczące parametrów kredytu, to obowiązek z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. został spełniony. Stanowiska tego nie sposób podzielić.

Art. 5 pkt 12 ukk definiuje rzeczywistą roczną stopę oprocentowania jako całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Innymi słowy jest to wartość wyrażająca procentowy udział kosztów kredytu w stosunku rocznym w całkowitej kwocie kredytu.

Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu

i całkowitej kwoty kredytu (art. 5 pkt 8 u.k.k.). Całkowity koszt kredytu wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem jednak kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta (art. 5 pkt 6 u.k.k.). Z kolei całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt (art. 5 pkt 7 u.k.k.).

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 21 kwietnia 2016 r., C-377/14 wskazał, że całkowita kwota kredytu i całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta są pojęciami odrębnymi i w związku z tym całkowita kwota kredytu nie może obejmować żadnych kwot należących do całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. I tak całkowita kwota kredytu w rozumieniu art. 3 lit. I i art. 10 ust. 2 Dyrektywy 2008/48 nie obejmuje żadnych kwot, których przeznaczeniem jest wywiązanie się ze zobowiązań podjętych w ramach odnośnej umowy o kredyt, takich jak koszty administracyjne, odsetki, opłata za udzielenie kredytu czy wszelkie inne typy kosztów, które musi ponieść konsument.

Z kolei w wyroku z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24, Trybunał wskazał że art. 3 lit. g i j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, zmienionej dyrektywą 2021/2167, w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Podkreślić należy, że Trybunał udzielając odpowiedzi na pytanie prejudycjalne odniósł się do dyrektywy o kredycie konsumenckim, a nie o nieuczciwych postanowieniach umownych. W wyroku tym ostatecznie przesądzono rozumienie pojęcia „wypłaconej kwoty” na gruncie art. 3 lit. j dyrektywy, a więc to jak powinno ono być definiowane również w umowie i jakie założenia w związku z tym powinny zostać przyjęte

Ocenę, czy pozwany naruszył obowiązki informacyjne z art. 30 ust. 7 u.k.k., należało przeprowadzić w oparciu o wiążące orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, który m.in. we wskazanych wyżej wyrokach C-377/14, C-472/23 i C-744/24 dokonał wykładni implementowanych ww. przepisami art. 3 lit. g, l, h, j dyrektywy 2008/48/WE. TSUE wiążąco przesądził, że naruszeniem obowiązku informacyjnego z art. 3 lit. g dyrektywy 2008/48/WE do podania całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta oraz RRSO jest zarówno w ogóle niepodanie, jak również podanie zawyżonej lub zaniżonej wysokości tych parametrów (wyrok w sprawie C-472/23 pkt 31). Trybunał przesądził również, że pojęcie „wypłaconej kwoty kredytu” w definicji „stopy oprocentowania kredytu” (art. 3 lit. j dyrektywy) nie obejmuje części kredytu przeznaczonej na pokrycie kosztów związanych z udzieleniem kredytu, w tym składki ubezpieczeniowej, odpowiada natomiast całkowitej kwocie kredytu, o której mowa w art. 3 lit. l dyrektywy (wyrok w sprawie C-744/24 pkt 55-58). W związku z tym nie jest możliwe oprocentowanie części kredytu przeznaczonej na pokrycie kosztów kredytu (niestanowiących „wypłaconej kwoty kredytu” w rozumieniu art. 3 lit. j dyrektywy), kredytodawca może natomiast osiągnąć zbliżony skutek ekonomiczny, bez naruszenia obowiązków informacyjnych i transparentności dla konsumenta parametrów umowy, przez wyższe oprocentowanie wypłaconej kwoty kredytu (wyrok w sprawie C-744/24 pkt 60, 62-65).

Na gruncie niniejszej sprawy pozwany stał na stanowisku, że przysługują mu odsetki od prowizji. Na skutek ww. stanowiska, pozwany wykonując obowiązki informacyjne z art. 30 ust 1 u.k.k., zawyżył odsetki, w konsekwencji zawyżył „całkowity koszt kredytu” (stanowiący sumę tychże odsetek oraz tzw. pozaodsetkowych kosztów kredytu), a w konsekwencji zawyżył również „całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta” (stanowiącą sumę całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu). Skoro bowiem odsetki są jednym ze składników (w ramach operacji dodawania) całkowitego kosztu kredytu (art. 5 pkt 6 u.k.k., art. 3 lit. g dyrektywy 2008/48/WE), ta z kolei jeden ze składników (w ramach operacji dodawania) całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta (tak art. 5 pkt 8 u.k.k., art. 3 lit. h dyrektywy 2008/48/WE), zawyżenie odsetek prowadzi do zawyżenia wszystkich ww. parametrów, w tym całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta, z której niepodaniem w umowie lub podaniem w zaniżonej lub zawyżonej wysokości wiąże się uprawnienie konsumenta do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (art. 45 ust. 1 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.). Zawyżenie całkowitego kosztu kredytu z uwagi na oprocentowanie kredytowanych kosztów skutkuje również zawyżeniem RRSO (por. art. 5 pkt 12 u.k.k.), co także stanowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Natomiast obliczenie RRSO w sposób niezgodny z definicjami z dyrektywy i ustawy, powoduje że nie jest spełniony obowiązek podania w umowie RRSO wynikający z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k . Nieprawidłowo wskazana kwota RRSO ma wpływ na określenie przez konsumenta zakresu jego zobowiązania. Wskaźnik RRSO został bowiem pomyślany jako główny miernik pozwalający konsumentowi zorientować się w „cenach” kredytów. Bez znaczenia jest natomiast to, czy takie RRSO byłoby zawyżone czy zaniżone, bo jakiekolwiek wadliwe wskazanie RRSO pozbawia je funkcji uniwersalnego miernika „ceny kredytu”. W wyroku C-472/23 Trybunał zauważył, że obowiązek wskazania RRSO w umowie o kredyt w sposób jasny i zwięzły nie ogranicza się do zakazu zaniżania go, ponieważ błędne wskazanie RRSO może również zasadniczo polegać na zawyżeniu jego wartości. Dopuszczenie do tego, aby umowa o kredyt zawierała zawyżone RRSO, mogłoby bowiem pozbawić to wskazanie praktycznej użyteczności dla konsumenta, a tym samym zagrażałoby realizacji celu realizowanego przez obowiązek przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48, który to cel wynika z orzecznictwa przytoczonego w pkt 28 i 29 niniejszego wyroku.

Również w uzasadnieniu wyroku C-744/24 Trybunał podkreślił, że niezmiernie istotne jest poinformowanie konsumenta o całkowitym koszcie kredytu w postaci stopy oprocentowania obliczanej za pomocą swoistej formuły matematycznej. Po pierwsze bowiem, informacja ta przyczynia się do przejrzystości rynku, ponieważ umożliwia ona konsumentowi porównanie ofert kredytowych. Po drugie, umożliwia ona konsumentowi dokonanie oceny zakresu podejmowanego zobowiązania (wyrok z dnia 21 kwietnia 2016 r., F. i F., C-377/14, EU:C:2016:283, pkt 90 i przytoczone tam orzecznictwo). Taka przejrzystość rynku byłaby zagrożona, gdyby można było dokonać rozróżnienia między kilkoma stopami oprocentowania, a w szczególności między stopą oprocentowania kredytu, która ma zastosowanie do wypłaconej kwoty kredytu, a innymi stopami oprocentowania stosowanymi w państwach członkowskich do kwot kredytowanych, które nie wchodzą w zakres tej definicji wypłaconej kwoty kredytu.

Reasumując, należało uznać, że powód skutecznie złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego i zmieścił się w terminie ustanowionym przez ustawę. Pozwany naruszył bowiem względem konsumenta art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Niewątpliwe jest, że całkowita kwota do zapłaty została zawyżona, a przyjęte przez kredytodawcę założenia obliczenia RRSO były błędne i niezgodne z wymogami dyrektywy i ustawy, albowiem obejmowały odsetki policzone również od kredytowanych kosztów kredytu. Pomimo formalnego wskazania wysokości RRSO konsument nie otrzymał rzeczywistego i przejrzystego obrazu ekonomicznej struktury zobowiązania. W rezultacie konsument nie uzyskał informacji pozwalających na świadome podjęcie decyzji kontraktowej oraz rzetelne porównanie oferty pozwanego z innymi produktami kredytowymi dostępnymi na rynku.

Nie można zgodzić się z pozwanym, że zastosowana sankcja jest nieproporcjonalna do wagi uchybienia. Trybunał Sprawiedliwości UE wyjaśnił w swoich orzeczeniach, że brak proporcjonalności ma miejsce wówczas, gdy naruszenia kredytodawcy, w ogóle nie mogą mieć wpływu na możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu swojego zobowiązania (por. wyroki w sprawach C-42/15, C-472/23). Jednocześnie Trybunał Sprawiedliwości w swoim orzecznictwie wskazywał również, że zbyt niska sankcja nakładana na kredytodawcę również może pozostawać w sprzeczności z art. 23 dyrektywy (por. Wyrok TS z 27.03.2014 r., C-565/12, (...) SA v. L. S., (...) 2014, nr 3, poz. I-190.). Z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału można wysnuć nadto wniosek, że nieproporcjonalność sankcji może być przyjęta jedynie wówczas, gdy w umowie nie poinformowano, albo błędnie poinformowano o czynnikach, nie mających żadnego wpływu na wysokość zobowiązania.

W ocenie Sądu Okręgowego naruszenie obowiązku podania prawidłowej całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta oraz prawidłowego RRSO stanowi naruszenie najistotniejszych z punktu widzenia interesów konsumenta i z punktu widzenia konieczności zapewnienia transparentności rynku obowiązków kredytodawcy. Podstawowym celem dyrektywy jest bowiem zapewnienie, żeby konsumenci mogli z łatwością porównywać oferty kredytów w zakresie kosztów jakie się z nimi wiążą (por. motywy (19) i (20) dyrektywy 2008/48/WE), a cel ten niweczy wyliczanie całkowitego kosztu kredytu, całkowitej kwoty do zapłaty oraz RRSO w sposób sprzeczny z dyrektywą.

Nie można również zgodzić się przy tym z twierdzeniami, że wyrok TSUE w sprawie C-744/24 nie dotyczy obowiązków informacyjnych z dyrektywy 2008/48/WE i przewidzianej za ich naruszenie sankcji kredytu darmowego (por. art. 23 tejże dyrektywy). Zarówno bowiem pytanie prejudycjalne jak i wyrok TSUE oparte były na przepisach ww. dyrektywy, w szczególności art. 3 lit. j oraz art. 10 ust. 2 lit. g, a więc przepisu przewidującego obowiązek podania w umowie kredytu konsumenckiego wysokości RRSO oraz całkowitej kwoty do zapłaty, którego implementacją w prawie krajowym jest art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Co więcej, TSUE przytoczył jako relewantną podstawę prawną również art. 45 ust. 1 u.k.k. (przewidujący sankcję kredytu darmowego) oraz odwołał się do swojego orzecznictwa wydanego na gruncie dyrektywy 2008/48/WE, a dotyczącego obowiązków informacyjnych kredytodawcy.

Podkreślić przy tym należy, iż do oceny skuteczności skorzystania z sankcji kredytu darmowego wystarczające jest wykazanie jednego z naruszeń, o których mowa w przepisie art. 45 u.k.k. Zbędne było zatem odnoszenie się do pozostałych wskazywanych przez skarżącego uchybień, a także do pozostałych zarzutów apelacyjnych.

W konsekwencji uznać należało, że pobrane odsetki oraz prowizja stanowiły świadczenie nienależne, które podlega zwrotowi na podstawie art. 410 §2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Wysokość roszczenia była wykazana dokumentem pochodzącym od pozwanego (k. 43), z którego wynika, że do 20 kwietnia 2023 r.. kredytobiorcy uiścili prowizję w wysokości 3836,90 zł oraz odsetki w kwocie 30245,68 zł Samo lakoniczne zakwestionowanie wysokości roszczenia przez pozwanego, nie mogło być wystarczające, skoro powód wykazał dokumentami pochodzącymi od pozwanego jakie roszczenie mu przysługuje.

Mając na uwadze powyższe, na skutek apelacji powoda Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 30.245,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c.

Konsekwencją zmiany wyroku była również zmiana postanowienia o kosztach procesu przed Sądem I instancji. Sąd Okręgowy kierując się zasadą wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5130 zł, na którą składała się opłata od pozwu w kwocie 1513 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r w sprawie opłat za czynności adwokackie., t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm., a także opłata skarbowa od udzielonego mu pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Odwoławczy orzekł w pkt 2 na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3313 zł (wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 1.800 zł i opłata od apelacji w kwocie 1.513 zł).

Magdalena Hemerling

143 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 29 maja 2026 r.
  2. Po 71 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 19 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.