Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
VI Ca 181/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział
VI Wydział Cywilny Rodzinny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
8 października 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
4000 zł
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Olsztynie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Alimenty na trzylatka: sąd obniżył żądanie matki z 4000 do 1500 zł miesięcznie

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Spór

Małoletni syn, reprezentowany przez matkę, domagał się od ojca alimentów w kwocie 4000 zł miesięcznie. Ojciec apelował, wnosząc o obniżenie do 900 zł miesięcznie.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił usprawiedliwione potrzeby dziecka na około 2000-2500 zł miesięcznie. Ojciec, według sądu, ma możliwości zarobkowe na około 8000 zł miesięcznie, mimo twierdzeń o niestabilnej sytuacji zawodowej.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił apelację powoda i apelację pozwanego w pozostałym zakresie, zmienił pkt 3 wyroku, znosząc koszty procesu wzajemnie, a koszty instancji odwoławczej także wzajemnie zniósł.

Dlaczego

Sąd uznał, że kwota 1500 zł odpowiada potrzebom dziecka i możliwościom ojca, a także osobistym staraniom matki, która ma wspierać swoją aktualną sytuację zawodową, w tym ukończenie studiów.

Więcej o sprawie

Matka żądała dla syna 4000 zł miesięcznie, a sąd okręgowy utrzymał 1500 zł, uznając, że ojciec ma możliwości zarobkowe na tę kwotę mimo bezrobocia.

Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że w interesie pozwanego jest alimentowanie małoletniego powoda kwotą po 1500 zł miesięcznie, ponieważ pozwoli to matce dziecka na kontynuowanie studiów i zdobycie wykształcenia

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Olsztynie
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
4000 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Olsztynie, VI Wydział Cywilny Rodzinny
Sygnatura
VI Ca 181/26

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygn. akt VI Ca 181/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 października 2026 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia (del.) Grzegorz Olejarczyk

Protokolant:

Sekretarz sądowy Katarzyna Skwiot

po rozpoznaniu w dniu 8 października 2026 r. w O.

na rozprawie

sprawy z powództwa

małoletniego N. Ś.

reprezentowanego przez przedstawicielkę ustawową K. G.

przeciwko

M. Ś.

o alimenty

na skutek apelacji małoletniego i pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie

z dnia 19 marca 2026 roku, sygn. akt III RC 540/25

I. oddala apelację strony powodowej w całości;

II. zmienia pkt. 3 zaskarżonego wyroku, w ten sposób, iż koszty procesu wzajemnie znosi;

III. oddala apelację strony pozwanej w pozostały zakresie.

IV. Koszty postepowania za instancję odwoławczą miedzy stronami wzajemnie znosi.

Sędzia Grzegorz Olejarczyk

Sygn. akt

VI Ca 181/26

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 19 marca 2026 r. wydanym w sprawie o sygn. akt III RC 540/25 z powództwa małoletniego N. Ś. reprezentowanego przez matkę K. G. przeciwko M. Ś. o alimenty – zasądził od pozwanego M. Ś. na rzecz małoletniego powoda N. Ś. alimenty w kwocie po 1500 zł miesięcznie, płatnych do rąk matki małoletniego powoda K. G., do 10 dnia każdego miesiąca z góry, z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, poczynając od dnia 18 lipca 2025 r. (punkt I.); oddalił powództwo w pozostałej części (punkt II.); zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (punkt III.); nie obciążał pozwanego kosztami sądowymi (punkt IV.) oraz wyrokowi w pkt. I nadał rygor natychmiastowej wykonalności (punkt V.).

W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał, że powództwo małoletniego N. Ś. o alimenty zasługiwało na uwzględnienie w części. Sąd ten wskazał, iż materialnoprawną podstawę powództwa stanowi art. 133 § 1 k.r.o., z którego wynika, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Wskazał również, iż zgodnie z treścią art. 135 § 1 k.r.o. zakres obowiązku alimentacyjnego zależy od usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej, jak również od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do ich płacenia. Sąd Rejonowy podkreślił, że obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka przyjmuje dwojaką postać, tj. poprzez świadczenia na rzecz dziecka o charakterze materialnym oraz osobiste starania o utrzymanie i wychowanie małoletniego. Sąd Rejonowy wskazał, że małoletni N. ma trzy lata i pozostaje pod wyłączną opieką matki, która zapewnia mu codzienną pieczę, wychowanie, opiekę, organizuje leczenie, edukację oraz ponosi większość kosztów utrzymania, natomiast pozwany od stycznia 2024 r. nie utrzymuje kontaktu z dzieckiem, nie uczestniczy w jego wychowaniu i nie ponosi żadnych nakładów na jego utrzymanie. Stąd też, w ocenie Sądu Rejonowego, jego udział w obowiązku alimentacyjnym powinien przybrać formę świadczeń pieniężnych. Sąd ten wskazał, że ustalony w sprawie zakres usprawiedliwionych potrzeb małoletniego obejmuje koszty wyżywienia, odzieży, środków higienicznych, edukacji przedszkolnej, opieki nad dzieckiem w czasie pracy matki, a także koszty leczenia, w tym wizyt prywatnych u specjalistów, które były konieczne z uwagi na długie terminy w ramach NFZ. Koszty te kształtują się na poziomie około 2000-2500 zł miesięcznie i Sąd Rejonowy uznał je za adekwatne do wieku dziecka, jego sytuacji zdrowotnej oraz standardu życia rodziny. Sąd ten ocenił możliwości zarobkowe pozwanego według dochodów, które mógłby on osiągnąć przy pełnym wykorzystaniu swoich kwalifikacji i uznał, że pozwalają one na obciążenie pozwanego alimentami w zasądzonej wysokości. Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany od wielu lat pracuje jako(...), posiada doświadczenie w branży budowlanej i deklaruje, że w sezonie jest w stanie osiągać dochody rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie. Sam wskazał, że w przeszłości zarabiał znacznie więcej, a obecne trudności mają charakter przejściowy i wynikają z sezonowości prac oraz sytuacji rynkowej. Sąd Rejonowy podał, że pozwany posiada również wsparcie finansowe ojca, a jego sytuacja mieszkaniowa jest stabilna, ponieważ mieszka w domu należącym do ojca, nie ponosząc kosztów najmu. Sąd Rejonowy nie potwierdził przy tym twierdzeń pozwanego, jakoby sytuacja w branży budowlanej uniemożliwiała mu osiąganie dochodów pozwalających na realizację obowiązku alimentacyjnego. Sąd ten wskazał, że z danych GUS dotyczących wyników budownictwa w 2025 r. wynika, że sektor ten nie znajdował się w recesji, lecz odnotował umiarkowany wzrost. Produkcja budowlano-montażowa w grudniu 2025 r. była o 36,2 % wyższa, niż miesiąc wcześniej oraz o 4,5% wyższa, niż w grudniu 2024 r. W skali całego roku 2025 produkcja budowlana wzrosła o 0,7 % r/r, co potwierdza, że branża utrzymywała stabilność i nie wystąpiło załamanie rynku, na które powołuje się pozwany. W świetle tych danych Sąd Rejonowy uznał, że pozwany – posiadając wieloletnie doświadczenie jako(...) – ma realne możliwości zarobkowe, które pozwalają mu na podjęcie pracy i uzyskiwanie dochodów na poziomie umożliwiającym partycypowanie w kosztach utrzymania małoletniego. Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany prowadzi działalność gospodarczą co najmniej od (...) r., a jego kwalifikacje oraz dotychczasowa praktyka zawodowa wskazują, że jest w stanie osiągać dochody wyższe niż deklarowane w toku postępowania, tym bardziej, że – jak sam przyznał – w sezonie budowlanym stawki za wykonywane przez niego prace pozwalają na uzyskiwanie wynagrodzenia rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie. Sąd Rejonowy ocenił, że powoływanie się przez pozwanego na trudności rynkowe, nie znajduje potwierdzenia w obiektywnych danych statystycznych, gdyż wzrost produkcji budowlano-montażowej w 2025 r., w tym wyraźny wzrost w grudniu, świadczy o tym, że rynek budowlany funkcjonował stabilnie, a zapotrzebowanie na usługi budowlane utrzymywało się na poziomie umożliwiającym osobom o kwalifikacjach pozwanego podjęcie zatrudnienia. Z tego względu, Sąd Rejonowy przyjął, że pozwany posiada możliwości zarobkowe pozwalające na uiszczanie alimentów w zasądzonej wysokości 1500 zł miesięcznie. Sąd Rejonowy miał na uwadze, że pozwany utrzymuje dwoje starszych dzieci, jednak obowiązek alimentacyjny wobec N. nie może zostać zredukowany w sposób prowadzący do przerzucenia ciężaru utrzymania dziecka wyłącznie na matkę. Sąd Rejonowy przyjął, że obowiązek alimentacyjny wobec wszystkich dzieci powinien być realizowany proporcjonalnie do możliwości zarobkowych pozwanego, a nie kosztem jednego z nich. Sąd Rejonowy wskazał, że przed tamtejszym Sądem toczy się równolegle postępowanie w sprawie III Nsm 740/24 o ograniczenie władzy rodzicielskiej oraz ustalenie miejsca pobytu małoletniego, a postanowieniem z dnia 8 października 2024 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie udzielił zabezpieczenia roszczenia K. G. ustalając, że miejscem pobytu małoletniego N. Ś. jest każdorazowe miejsce pobytu matki. Sąd Rejonowy wskazał, że postępowanie to nie zostało jeszcze zakończone, a kwestia zakresu władzy rodzicielskiej pozwanego pozostaje nadal przedmiotem oceny sądu opiekuńczego. Sąd Rejonowy uznał, że okoliczność ta ma znaczenie również dla niniejszego postępowania alimentacyjnego, gdyż pozwany od (...) nie realizuje kontaktów z dzieckiem, nie uczestniczy w jego wychowaniu, ani codziennej opiece, zaś brak osobistego zaangażowania w wychowanie małoletniego powoduje, że ciężar zapewnienia mu bieżącej opieki, wychowania, organizacji leczenia, edukacji oraz zaspokajania codziennych potrzeb spoczywa wyłącznie na matce. Sąd Rejonowy wskazał w tym miejscu na treść art. 135 § 2 k.r.o., zgodnie z którym osobiste starania jednego z rodziców o utrzymanie i wychowanie dziecka stanowią formę realizacji obowiązku alimentacyjnego, a skoro pozwany nie wykonuje tego obowiązku w formie osobistej, jego udział w kosztach utrzymania dziecka musi przybrać formę świadczeń pieniężnych w odpowiednio wyższym zakresie. Sąd Rejonowy miał również na uwadze, że brak kontaktów z dzieckiem nie wynika z przeszkód obiektywnych, lecz z postawy pozwanego, który – mimo trwającego postępowania opiekuńczego – nie podejmuje realnych działań zmierzających do odbudowania relacji z synem. Tym samym, Sąd Rejonowy stwierdził, że nie można uznać, aby pozwany w jakikolwiek sposób partycypował w wychowaniu małoletniego, co dodatkowo uzasadnia obciążenie go alimentami w zasądzonej wysokości. W konsekwencji, Sąd Rejonowy przyjął, że kwota 1500 zł miesięcznie odpowiada zarówno usprawiedliwionym potrzebom małoletniego, jak i realnym możliwościom zarobkowym pozwanego, uwzględniając jego kwalifikacje, doświadczenie zawodowe oraz deklarowane perspektywy podjęcia pracy wraz z rozpoczęciem sezonu budowalnego. W ocenie Sądu Rejonowego, kwota ta stanowi również adekwatny udział pozwanego w kosztach utrzymania dziecka, biorąc pod uwagę, że matka realizuje swój obowiązek alimentacyjny poprzez osobiste starania o wychowanie i opiekę nad małoletnim. Sąd Rejonowy wskazał na pogląd doktryny, zgodnie z którym rodzic nie może uchylić się od obowiązku alimentacyjnego na tej podstawie, że wykonywanie tego obowiązku stanowiłoby dla nich nadmierny ciężar. Rodzic jest obowiązany podzielić się z dzieckiem nawet najmniejszymi dochodami. W szczególnych przypadkach, gdy sytuacja dziecka tego wymaga, rodzice mają obowiązek wyzbywania się posiadanego majątku bądź jego niektórych składników, aby w ten sposób podołać ciążącemu na nich obowiązkowi alimentacyjnemu, na przykład dla ratowania zdrowia dziecka. Podstawą oddalenia powództwa o zasądzenie alimentów może być tylko brak wszelkich możliwości po stronie zobowiązanego, nie zaś szczupłość środków, jakimi on rozporządza. Możliwości świadczenia alimentów nie ma ten, kto nie posiada majątku, nie jest, ze względu na stan zdrowia, zdolny do pracy zarobkowej i nie otrzymuje świadczeń.

Sąd Rejonowy wskazał, że oddalił powództw ponad kwotę 1500 zł miesięcznie, uznając, że żądanie matki małoletniego, która domagała się alimentów w wysokości 4000 zł miesięcznie, znacząco przekracza zarówno usprawiedliwione potrzeby dziecka, jak i realne możliwości zarobkowe pozwanego. Zdaniem Sądu Rejonowego, przedstawione przez K. G. wyliczenie kosztów utrzymania N.na poziomie 5000 zł miesięcznie, nie zostało poparte żadnymi dowodami i nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistych potrzebach dziecka. Sąd Rejonowy uznał, że sytuacja zdrowotna małoletniego nie generuje ponadprzeciętnych wydatków, brak jest również rachunków, czy dokumentów potwierdzających tak wysoki poziom kosztów. Sąd Rejonowy wskazał, że miał na uwadze także możliwości zarobkowe pozwanego, ponieważ nie wykazano, aby dysponował on majątkiem lub dochodami pozwalającymi na ponoszenia obciążenia alimentacyjnego w wysokości 4000 zł miesięcznie. Sad Rejonowy uznał, że twierdzenia matki małoletniego o rzekomo wysokich zarobkach pozwanego nie zostały poparte żadnym wiarygodnym dowodem. Sąd ten uwzględnił, że matka małoletniego, choć sprawuje nad nim bieżącą opiekę, korzysta ze wsparcia finansowego ciotki oraz partnera, a ponadto mieszka w odziedziczonym domu, co eliminuje koszty najmu. Zdaniem Sądu Rejonowego, okoliczności te stabilizują sytuację życiową matki małoletniego, ale nie mogą stanowić podstawy do przerzucenia na pozwanego obowiązku pokrywania niemal całości deklarowanych kosztów utrzymania dziecka. Sąd Rejonowy miał również na uwadze, że przedstawicielka ustawowa małoletniego pobiera na dziecko świadczenie wychowawcze z rządowego programu 800+ i chociaż kwota uzyskiwana z tego tytułu, w myśl art. 135 § 3 k.r.o. nie wpływa na wysokość świadczenia alimentacyjnego, stanowi realne zasilenie domowego budżetu i powinna być przeznaczona na pokrycie wydatków związanych z zapewnieniem małoletniemu warunków prawidłowego rozwoju.

W odniesieniu do rozstrzygnięcia o kosztach procesu, Sąd Rejonowy powołał się na art. 98 § 1 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wywiodły obie strony.

Strona powodowa zaskarżyła wyrok Sądu Rejonowego w części, tj. w punkcie II, oddalającym powództwo ponad kwotę 1500 zł, zarzucając mu:

1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego, w konsekwencji czego wyprowadzenie z niego dowodów logicznie błędnych, wewnętrznie sprzecznych, niezgodnych z zasadami doświadczenia życiowego, tj. prawidłowe ustalenie, że ustalony w sprawie zakres usprawiedliwionych potrzeb małoletniego obejmuje koszty wyżywienia, odzieży, środków higienicznych, edukacji przedszkolnej, opieki nad dzieckiem w czasie pracy matki, a także koszty leczenia, w tym wizyt prywatnych u specjalistów, które były konieczne z uwagi na długie terminy w ramach NFZ; prawidłowe ustalenie, że powód uczęszcza do przedszkola, którego koszt miesięczny wynosi od 400 zł do 600 zł, oraz że powodem opiekuje się opiekunka, której wynagrodzenie wynosi 1.200 - 1.500 zł miesięcznie - ale wyprowadzenie z tych prawidłowych ustaleń oczywiście błędnego wniosku, że łączne miesięczne koszty utrzymania powoda wynoszą 2.000 - 2.500 zł - co jest błędne z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego, a zatem mniej, ewentualnie tyle samo, co same tylko koszty przedszkola i opiekunki;

2. naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. polegające na sporządzeniu uzasadnienia w sposób uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej, tj. zaniechanie wskazania, jakie ustalił Sąd miesięczne koszty wyżywienia, odzieży, środków higienicznych, a także koszty leczenia; co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia istotnie zaniżonej łącznej kwoty wydatków na utrzymanie powoda;

3. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na dowolnej, w szczególności powierzchownej i wybiórczej ocenie materiału dowodowego, tj.: ustaleniu wysokości tylko niektórych kosztów utrzymania powoda, a nieustalenie kosztów wyżywienia, odzieży, środków higienicznych i leczenia, dowożenia dziecka do przedszkola, lekarza itp.; co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia istotnie zaniżonej łącznej kwoty wydatków na utrzymanie powoda;

4. naruszenie art. 235

2 § 1 pkt 5 k.p.c., art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. przez bezzasadne pominięcie wniosków dowodowych powoda, sformułowanych w pkt 5.1., 5.2. i 5.3. petitum pozwu - w konsekwencji czego zaniechanie ustalenia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, tj. sytuacji materialnej pozwanego, jego dochodów i majątku;

5. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez błędne przyjęcie, że:- „w 2025 r. pozwany był na I.", co dokumentują zdjęcia - mimo, że z ww. zdjęć wynika, iż pozwany w tym czasie był nie tylko na I., ale także w B. z czego w konsekwencji logicznie wynika, że pozwany w 2025 r. - już po zawiśnięciu sprawy, wydał na wyjazd do H. znacznie więcej niż wynika z jego zeznań (wyjazd na l. i do B.jest wielokrotnie droższy, niż sam tylko wyjazd na I.); że pozwany posiada samochód (...), a wcześniej użytkował samochód (...) - co jest sprzeczne z doświadczeniem życiowym, pozwalającym stwierdzić, że samochód (...) to samochód klasy premium, a zatem znacznie wyższej niż samochód (...), wobec czego niewiarygodne jest, że pozwany, do niedawna jeżdżący samochodem klasy premium, obecnie, bez wyraźnej przyczyny, jeździ samochodem o wiele gorszym; w konsekwencji czego zaniechanie ustalenia, że pozwany ma wysokie dochody i żyje na wysokiej stopie konsumpcji - mimo, że taki wniosek wprost wynika z materiału dowodowego;

6. naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. przez zaniechanie wyprowadzenia z faktu uchylenia się pozwanego od przedstawienia „zaświadczenia o dochodach" wniosków, które z tego faktu logicznie wynikają, tj. że pozwany nie chce ujawnić dokumentów, ponieważ ma wysokie, o ile nie bardzo wysokie dochody i bardzo wysoką stopę życiową - co ponadto wynika z dowodów, m.in. fotografii z podróży zagranicznych pozwanego; - fotografii domu pozwanego oraz jego zeznań dot. posiadania domu, posiadania samochodu (...), i in.

7. w konsekwencji ww. uchybień - naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. polegające na sporządzeniu uzasadnienia w sposób uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej, tj. zaniechanie ustalenia możliwości zarobkowych pozwanego; powierzchowne ustalenie, że pozwany posiada możliwości zarobkowe pozwalające na uiszczanie alimentów w zasądzonej wysokości 1500 zł miesięcznie oraz nieustalenie czy pozwany ma możliwości pozwalające na uiszczanie alimentów w wyższej kwocie i - nieustalenie, że pozwany ma takie możliwości, mimo że taki wniosek wynika z materiału dowodowego, ocenionego zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym (przytoczonym w pkt 2.5.);

8. naruszenie art. 135 § 2 k.r.o. przez jego niezastosowanie, tj.: dokonanie prawidłowego ustalenia faktycznego, cyt. „Po rozstaniu pozwany widział się z dzieckiem jedynie dwukrotnie, a od (...) pozwany nie utrzymuje kontaktu z synem i nie zgłaszał chęci spotkań" oraz „Brak osobistego zaangażowania w wychowanie małoletniego powoduje, ze ciężar zapewnienia mu bieżącej opieki, wychowania, organizacji leczenia, edukacji oraz zaspokajania codziennych potrzeb spoczywa wyłącznie na matce", ale zaniechania obciążenia pozwanego obowiązkiem alimentacyjnym, obejmujących całość lub zdecydowaną większość kosztów utrzymania dziecka (których Sąd zresztą nie ustalił), mimo że prawidłowa subsumcja stanu faktycznego do normy art. 135 § 2 k.r.o. powinna doprowadzić do obciążenia pozwanego kosztami utrzymania dziecka, w pieniądzu, w całości;

9. naruszenie art. 135 § 3 pkt 3 k.r.o. przez jego niezastosowanie, tj. przyjęcie, że na zakres świadczenia alimentacyjnego pozwanego ma wpływ otrzymywanie przez przedstawicielkę ustawową świadczenia „800 +", , mimo że dyspozycja art. 135 § 3 pkt 3 k.r.o, wprost wskazuje, iż to świadczenie nie ma wpływu na zakres obowiązku alimentacyjnego;

10. naruszenie art. 133 § 1 i 135 § 1 i 2 k.r.o. przez zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda alimentów w kwocie zaniżonej, nieadekwatnej do zakresu usprawiedliwionych kosztów utrzymania małoletniego i możliwości zarobkowych oraz majątku i stopy życiowej pozwanego.

W konsekwencji, strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt II. przez zasądzenie od M. Ś. na rzecz małoletniego N. Ś. alimentów w kwocie po 4000 zł miesięcznie, płatnych do rąk K. G. z góry, do 10. dnia każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia którejkolwiek z rat oraz zasądzenie od M. Ś. na rzecz małoletniego N. Ś. kosztów postępowania za II instancję według norm przepisanych, wraz z kosztami zastępstwa procesowego.

Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego w punkcie I. w części zasądzającej od pozwanego na rzecz małoletniego powoda alimenty ponad kwotę po 900 zł miesięcznie, tj. co do kwoty po 600 zł miesięcznie, poczynając od dnia 18 lipca 2025 r. oraz w punkcie III. w całości, tj. w zakresie zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 3600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, zarzucając:

1. naruszenie przepisu prawa materialnego w postaci art. 135 § 1 k.r.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i określenie zakresu obowiązku alimentacyjnego pozwanego w sposób nieodpowiadający ustawowym kryteriom usprawiedliwionych potrzeb małoletniego powoda oraz zarobkowych i majątkowych możliwości pozwanego, polegające na przyjęciu, że alimenty w kwocie po 1.500 zł miesięcznie pozostają adekwatne do sytuacji stron, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno prowadzić do ustalenia alimentów na poziomie po 900 zł miesięcznie, albowiem: przy określaniu zakresu usprawiedliwionych potrzeb małoletniego Sąd I instancji nadał nadmierne znaczenie ogólnym i częściowo nieudokumentowanym twierdzeniom strony powodowej co do kosztów utrzymania dziecka, mimo że nie wykazano, aby małoletni generował szczególne, ponadstandardowe wydatki związane ze stanem zdrowia, leczeniem, terapią, edukacją, opieką lub innymi indywidualnymi potrzebami, które uzasadniałyby obciążenie pozwanego alimentami w kwocie po 1.500 zł miesięcznie; przy ocenie możliwości zarobkowych i majątkowych pozwanego Sąd I instancji pominął, że obowiązek alimentacyjny nie może być ustalany wyłącznie przez pryzmat hipotetycznych albo potencjalnych możliwości zarobkowych zobowiązanego, lecz musi uwzględniać także realną możliwość regularnego wykonywania tego obowiązku, aktualną sytuację dochodową pozwanego, brak stabilnych i stałych dochodów, ponoszone przez niego usprawiedliwione koszty własnego utrzymania oraz istniejące już obowiązki alimentacyjne wobec dwojga innych dzieci; Sąd I instancji nie zachował wymaganej przez art. 135 § 1 k.r.o. proporcji pomiędzy potrzebami uprawnionego a możliwościami zobowiązanego, w rezultacie czego ustalił alimenty w wysokości nadmiernej, niepozostającej w należytej relacji do wykazanych potrzeb małoletniego powoda, sytuacji majątkowej matki dziecka, jej udziału w obowiązku alimentacyjnym oraz konieczności zachowania równowagi pomiędzy wszystkimi dziećmi pozwanego uprawnionymi do alimentacji;

2. naruszenie art. 135 § 2 k.r.o. poprzez nadanie nadmiernego znaczenia okoliczności, że pozwany nie sprawuje bieżącej osobistej pieczy nad małoletnim powodem, przy jednoczesnym pominięciu, że pomiędzy stronami toczy się spór opiekuńczy, matka dziecka wyprowadziła się z małoletnim z W. do O., a pozwany już w odpowiedzi na pozew podnosił, że był zainteresowany uczestniczeniem w wychowaniu syna, jednak było mu to faktycznie utrudniane;

3. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, a mianowicie:

a) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób niewszechstronny oraz. wewnętrznie sprzeczny, polegające na tym, że Sąd Rejonowy z jednej strony prawidłowo ustalił, iż przedstawione przez matkę małoletniego wyliczenie kosztów utrzymania dziecka na poziomie około 5.000 zł miesięcznie nie zostało poparte dowodami i nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistych potrzebach dziecka, a z drugiej strony zasądził alimenty w kwocie po 1.500 zł miesięcznie bez wskazania, jakie konkretnie, udowodnione potrzeby dziecka uzasadniały podwyższenie świadczenia ponad kwotę 1.000 zł miesięcznie ustaloną tytułem zabezpieczenia;

b) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolne, a nie swobodne ustalenie możliwości zarobkowych pozwanego, w szczególności przez nadanie nadmiernego znaczenia ogólnym twierdzeniom o możliwości osiągania dochodów w branży budowlanej oraz incydentalnym okolicznościom z życia pozwanego, przy jednoczesnym pominięciu, że pozwany wskazywał na brak stabilnych dochodów, zadłużenie wobec ZUS, zawieszenie albo ograniczenie działalności zarobkowej, utrzymywanie się z pomocy ojca oraz ciążący na nim obowiązek alimentacyjny wobec dwojga innych dzieci po 900 zł miesięcznie;

c) naruszenie art. 327

1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niepozwalający na pełną kontrolę instancyjną w zakresie wysokości alimentów, albowiem Sąd Rejonowy nie przedstawił rachunkowego ani choćby przybliżonego zestawienia, jakie miesięczne koszty utrzymania małoletniego uznał za usprawiedliwione, jaka część tych kosztów obciąża matkę, jaka pozwanego, a jaka jest związana z kosztami utrzymania domu i pozostałych domowników;

d) naruszenie art. 100 k.p.c. poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda pełnych kosztów zastępstwa procesowego w kwocie .600 zł, podczas gdy powód dochodził alimentów w wysokości po 4000 zł miesięcznie, a uzyskał alimenty w wysokości po 1500 zł miesięcznie, co oznacza, że powództwo zostało uwzględnione jedynie w części, zaś w przeważającej części zostało oddalone jako wygórowane;

4. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że pozwany posiada realne możliwości płatnicze pozwalające na regularne ponoszenie alimentów w kwocie po 1500 zł miesięcznie na rzecz małoletniego powoda, mimo że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na ustalenie stałych, rzeczywistych albo choćby obiektywnie możliwych do uzyskania dochodów pozwanego na poziomie uzasadniającym takie obciążenie;

5. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że usprawiedliwione potrzeby małoletniego powoda uzasadniają alimenty po 1500 zł miesięcznie od pozwanego, mimo że dziecko jest małoletnie, zdrowe, nie wykazano ponadstandardowych kosztów leczenia, terapii, prywatnej edukacji ani innych szczególnych wydatków, a istotna część twierdzeń strony powodowej dotyczyła kosztów utrzymania całego gospodarstwa domowego, z. którego korzystają również matka dziecka oraz jej partner;

6. naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 135 § 1 k.r.o. poprzez nieprawidłowe określenie daty początkowej obowiązku alimentacyjnego w podwyższonej wysokości i zasądzenie alimentów w kwocie po 1500 zł miesięcznie już od dnia 18 lipca 2025 r., podczas gdy Sąd I instancji powinien był ocenić zakres obowiązku alimentacyjnego według stanu istniejącego w dacie zamknięcia rozprawy, a w każdym razie odrębnie rozważyć, czy za okres poprzedzający wyrokowanie istniały rzeczywiste, niezaspokojone potrzeby małoletniego powoda uzasadniające obciążenie pozwanego kwotą wyższą niż wynikająca z prawidłowo wykonywanego zabezpieczenia alimentów w wysokości po 1.000 zł miesięcznie.

W konsekwencji, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie I poprzez zasądzenie od pozwanego M. Ś. na rzecz małoletniego powoda N. Ś.alimentów w kwocie po 900 zł miesięcznie, płatnych do rąk matki małoletniego powoda K. G.do 10 dnia każdego miesiąca z góry, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat, poczynając od dnia 18 lipca 2025 r., oraz oddalenie powództwa w pozostałej zaskarżonej części; zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie III poprzez wzajemne zniesienie kosztów procesu pomiędzy stronami, ewentualnie ich stosunkowe rozdzielenie z uwzględnieniem rzeczywistego wyniku sprawy oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych ewentualnie, w razie nieuwzględnienia wniosku o zmianę wyroku w powyższym zakresie: uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Na częściowe uwzględnienie zasługiwała jedynie apelacja pozwanego.

Po analizie postępowania przeprowadzonego przez Sąd I instancji, Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został oceniony prawidłowo, a na jego podstawie Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny odpowiadający rzeczywistości. Wydany wyrok w części dotyczącej wysokości ustalonej kwoty alimentów Sąd Rejonowy oparł na prawidłowych przepisach prawa procesowego i materialnego. Zarówno ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy, jak i ustalenia faktyczne dokonane przez ten Sąd, Sąd Okręgowy przyjął za własne. Argumenty żadnej z apelacji nie były trafne i nie dawały podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w punktach I i II. Sąd Okręgowy dopatrzył się w tym zakresie niewielkich uchybień Sądu Rejonowego, a dotyczących sporządzonego uzasadnienia, jednakże uznał, że nie miały one wpływu na ogólną ocenę słuszności zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy uznał jednakże za zasadne dokonanie zmiany w zakresie rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w przedmiocie kosztów procesu, albowiem nie znalazło one oparcia w zastosowanym przez Sąd Rejonowy przepisie, mając na uwadze wynik sprawy.

Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie alimentów od pozwanego M. Ś. na rzecz jego małoletniego syna – powoda N. Ś. stanowił art. 133 § 1 k.r.o., z którego wynika, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Małoletni N. Ś. ma niespełna 4 lata i w związku z tym niewątpliwie nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Nie posiada również pozwalającego na to majątku. W celu ustalenia wysokości należnych mu od pozwanego alimentów, należało rozważyć reguły wynikające z art. 135 § 1 k.r.o., tj. mając na względzie zakres usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentacji małoletniego powoda oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanych do jego utrzymania rodziców, w tym zwłaszcza ojca małoletniego. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że poczynione przez Sąd I instancji ustalenie, iż usprawiedliwione potrzeby małoletniego N. Ś. opiewają na kwotę ok. 2000-2500 zł miesięcznie, odpowiadają rzeczywistości. W tym miejscu wskazać należało, że słusznie wskazywali apelujący, iż Sąd Rejonowy faktycznie w uzasadnieniu wyroku nie poczynił żadnych szczegółowych wyliczeń w zakresie potrzeb małoletniego powoda, co stanowi uchybienie. Jednakże, w ocenie Sądu Okręgowego, kierując się już tylko zasadami logiki i doświadczenia życiowego, można było uznać, że ustalona przez Sąd Rejonowy łączna kwota kosztów utrzymania małoletniego powoda, odpowiada jego usprawiedliwionym potrzebom, nawet bez szczegółowego wyodrębniania i szacowania poszczególnych wydatków, które się na nią składają. Powód jest jeszcze bardzo małym dzieckiem, nie cierpi na żadne przewlekłe schorzenia, nie wymaga stosowania żadnej specjalistycznej diety, czy jakichkolwiek innych ponadprzeciętnych wydatków. Jego koszty utrzymania koncentrują się przede wszystkim na zapewnieniu mu wyżywienia, odzieży, obuwia, środków higieny, ale także obejmują opłatę za przedszkole i opiekunkę. Koszty związane z leczeniem powoda są okazjonalne i niewielkie, zaś jeżeli chodzi o koszt utrzymania mieszkania to jest on również niewielki, ponieważ matka małoletniego mieszka w domu odziedziczonym po matce, a związane z nim bieżące opłaty ponosi wraz ze swoim partnerem. Z aktualnych badań, np. Centrum im. (...), wynika, że przeciętny koszt utrzymania nastoletniego dziecka wynosi ok. 1600-1700 zł miesięcznie, zaś jeszcze raz należy podkreślić, że małoletni N. Ś. ma niecałe 4 lata. Niewątpliwie koszty utrzymania chłopca zwiększone są przez konieczność uiszczania opłat za przedszkole (ok. 400-600 zł miesięcznie) oraz za opiekunkę (ok. 1200-1500 zł). Wydatki te są uzasadnione i w związku z tym pozwalały na przyjęcie, że łączny miesięczny koszt utrzymania chłopca opiewa właśnie na kwotę ustaloną przez Sąd Rejonowy. Następnie, wskazać trzeba, że potrzeby małoletniego dziecka zawsze ograniczone są możliwościami majątkowymi i zarobkowymi rodziców zobowiązanych do jego utrzymania. Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1972 r., sygn. akt III CRN 470/71: górną granicą świadczeń alimentacyjnych są zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego, choćby nawet nie zostały w tych granicach pokryte wszystkie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego do alimentów (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1972 r., sygn. akt III CRN 470/71, LEX nr 7052). W odniesieniu do tej przesłanki, Sąd Okręgowy uznał, że po stronie ojca małoletniego możliwości te są raczej przeciętne, zaś po stronie matki małoletniego są one aktualnie istotnie ograniczone. Sytuacja zawodowa pozwanego jest obecnie niestabilna. Nie posiada on stałego źródła dochodu. Ustalając jednak możliwości zarobkowe i majątkowe osoby zobowiązanej do alimentów Sąd bierze pod uwagę, zarobki i dochody, jakie osoba ta uzyskiwałaby przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i zdolności umysłowych, nie zaś rzeczywiste zarobki i dochody. Pozwany jest młodym mężczyzną w sile wieku. Dotychczas prowadził własną działalność gospodarczą w dochodowej (budowlanej) branży. Faktycznie, jak stwierdził Sąd Rejonowy, nie ma podstaw do uznania, że tego rodzaju usługi są w recesji. Zapotrzebowanie na fachowców z branży budowlanej, w tym także dekarzy, utrzymuje się na stałym poziomie i stwarza realne możliwości uzyskiwania dochodów. Jak wynika z ustaleń Sądu Rejonowego, pozwany twierdził, że za jedno ze zleceń jest w stanie uzyskać dochód w wysokości ok. 8000 zł miesięcznie i przy uwzględnieniu kwalifikacji pozwanego, jego doświadczenia zawodowego, realiów rynku usług budowlanych, a także dotychczasowego sposobu życia pozwanego, na taką właśnie kwotę należało ustalić jego możliwości zarobkowe. Podkreślić trzeba, że o ile pozwany również (jak matka małoletniego powoda) mieszka w domu swojego ojca i w związku z tym nie ponosi wysokich kosztów zamieszkania, to jednak pozostałe koszty jego własnego, bieżącego utrzymania są wyższe, niż matki małoletniego powoda, biorąc pod uwagę, że zamieszkuje on w W., gdzie koszty życia są droższe, niż w O.. Zaznaczyć również trzeba, że poza małoletnim N. Ś. pozwany ma jeszcze dwoje 8-letnich dzieci, na które płaci alimenty w kwocie po 900 zł miesięcznie na każde z nich. Ta okoliczność powoduje, że nie można uznać, iż będzie on w stanie przeznaczać na utrzymanie małoletniego powoda alimenty w kwocie po 4000 zł miesięcznie, jak żądała tego strona powodowa. Ponadto, wskazać również należało, że wszystkie dzieci pozwanego mają prawo do porównywalnej stopy życiowej, co również nie miałoby miejsca w przypadku uwzględnienia żądania małoletniego powoda. Odnosząc się do sytuacji finansowej matki małoletniego powoda, wskazać trzeba, że uzyskuje ona wynagrodzenie za pracę w kwocie ok. 1800 zł miesięcznie i wbrew jakimkolwiek zasadom logiki byłoby ustalenie, że jest w stanie przeznaczać na zaspokojenie potrzeb syna kwotę po 5000 zł miesięcznie, jak wskazywała, i to nawet przy uwzględnieniu świadczenia wychowawczego 800+ i alimentów przekazywanych na rzecz syna od pozwanego. Wskazać trzeba, że oprócz obowiązku utrzymania małoletniego syna, jego matkę obciążają przecież jeszcze koszty utrzymania jej gospodarstwa domowego oraz wydatki na jej własne bieżące potrzeby. Ponadto, oczywistym jest, że wraz z wiekiem potrzeby chłopca będą ewoluowały i rosły, stosownie do kolejnych etapów rozwoju dziecka. Ustalenie obecnie alimentów na rzecz niespełna 4-letniego dziecka w wysokości po 4000 zł miesięcznie prowadziłoby do nadmiernego obciążenia pozwanego już na obecnym etapie życia małoletniego i mogłoby zarazem w przyszłości skutkować trudnościami w dostosowaniu wysokości świadczenia do przyszłych potrzeb małoletniego N. Ś. i możliwości finansowych jego rodziców. Pamiętać należy, że przy ustalaniu wysokości alimentów uwzględniać trzeba fakt, iż w razie istotnej zmiany stosunków możliwa będzie w przyszłości ich ponowna weryfikacja na podstawie art. 138 k.r.o.

Następnie, wskazać również należało, że nawet analiza osobistych starań rodziców małoletniego o jego wychowanie i utrzymanie, które na podstawie art. 135 § 2 k.r.o. mają bezpośredni wpływ na wysokość alimentów, nie dawała podstaw do uwzględnienia roszczenia strony powodowej w większym zakresie. Oczywistym jest, że pierwszoplanowym rodzicem małoletniego N. Ś. jest jego matka, zaś pozwany jest praktycznie nieobecny w życiu chłopca, jednakże samo to ustalenie nie przesądza jeszcze o rozmiarze osobistych starań, jakie matka podejmuje na co dzień w zakresie wychowania i utrzymania dziecka. Z poczynionych ustaleń wynika, że matka małoletniego – z uwagi na obowiązki zawodowe oraz naukę – w istotnej części dnia powierza opiekę nad dzieckiem opiekunce, a małoletni uczęszcza ponadto do przedszkola. Fakt ten nie podważa zaangażowania K. G. w wychowanie syna, ale nie pozwala jednocześnie na przyjęcie, że jej osobiste starania wypełniają obowiązek alimentacyjny w takim zakresie, który uzasadniałby obciążenie pozwanego obowiązkiem utrzymania dziecka w znacznie wyższej części. Przy ustalaniu wysokości alimentów należnych powodowi od pozwanego, należało uwzględnić rzeczywisty zakres osobistych starań każdego z rodziców, bez przypisywania matce małoletniego większego udziału w realizacji obowiązku alimentacyjnego automatycznie i wyłącznie z racji tego, że dziecko pozostaje przy niej na stałe.

Z uwagi na wszystkie powyższe okoliczności, nie było możliwe uwzględnienie żądania strony powodowej o zasądzenie od pozwanego alimentów na rzecz małoletniego N. Ś.w kwocie po 4000 zł miesięcznie, gdyż kwota ta nie znalazła uzasadnienia, ani w usprawiedliwionych potrzebach powoda, ani w możliwościach finansowych rodziców zobowiązanych do jego utrzymania, ani także w zakresie osobistych starań każdego z nich w opiekę nad chłopcem.

Na uwzględnienie na zasługiwało również żądanie pozwanego. Alimenty na rzecz małoletniego powoda w proponowanej przez pozwanego w apelacji kwocie po 900 zł miesięcznie nie odpowiadały usprawiedliwionych potrzebom chłopca, ani także możliwościom finansowym pozwanego, o których Sąd Okręgowy wypowiedział się już powyżej. Jeszcze raz w tym miejscu należało zwłaszcza podkreślić, że wbrew swoim twierdzeniom, pozwany ma możliwości zarobkowe, które pozwalają na alimentowanie jego syna N.w ustalonej przez Sąd Rejonowy kwocie po 1500 zł miesięcznie. Jego pozostawanie bez pracy nie znajduje żadnego uzasadnienia. Pozwany ma obowiązek utrzymania syna i nie ma żadnego wytłumaczenia dla faktu, że nie podejmuje on zatrudnienia, ani nie uzyskuje dochodu z prowadzonej działalności. Pozwany jest młodym i zdrowym człowiekiem. Powinien podjąć wszelkie starania, czy to o zdobycie klientów, czy o znalezienie pracy na etacie, tak aby zaspokoić potrzeby swojego syna, który nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Wskazać należało, że skoro pozwany mimo posiadania już dwójki dzieci, zdecydował się na posiadanie kolejnego dziecka, powinien po pierwsze oceniać, że będzie w stanie je wszystkie utrzymać, a po drugie – powinien tym bardziej w maksymalnym zakresie wykorzystywać swoje możliwości majątkowe i zarobkowe.

Ponadto, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że w interesie pozwanego jest alimentowanie małoletniego powoda kwotą po 1500 zł miesięcznie, ponieważ pozwoli to matce dziecka na kontynuowanie studiów i zdobycie wykształcenia, które realnie zwiększy jej przyszłe możliwości zarobkowe, a które pozwolą jej na finansowe partycypowanie w kosztach utrzymania małoletniego powoda, w zakresie, jaki aktualnie z jej strony nie jest możliwy. Obecnie, matka małoletniego z uwagi na konieczność łączenia obowiązków związanych ze studiami i opieką nad synem, nie ma możliwości świadczenia pracy w pełnym wymiarze czasu, a ponadto dodatkowo ponosi koszty zapewnienia synowi opieki w trakcie swojej nieobecności. Ukończenie studiów, które K. G.przewiduje na (...), powinno umożliwić jej podjęcie zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy i uzyskiwanie dochodów znacznie wyższych, niż obecnie. Jak wskazywała matka małoletniego powoda, jej obecny pracodawca deklaruje, że po ukończeniu studiów będzie mogła w dalszym ciągu u niego pracować, zaś jej wynagrodzenie wzrośnie do ok. 4000-5000 zł miesięcznie z obecnych 1800 zł miesięcznie. Zasądzenie niższych alimentów mogłoby postawić matkę dziecka przed koniecznością wyboru między kontynuowaniem nauki a podjęciem pracy zarobkowej w celu utrzymania syna, utrudniając jej zdobycie kwalifikacji pozwalających na osiąganie wyższych dochodów w przyszłości. Fakt sprawowania opieki nad małoletnim dzieckiem nie powinien prowadzić do ograniczenia możliwości rozwoju zawodowego matki, zwłaszcza, że podniesienie jej kwalifikacji i związane z tym uzyskanie samodzielności finansowej leży tak w interesie dziecka, jak również w interesie pozwanego, jako ojca dziecka. Stąd też, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że ustalona przez Sąd Rejonowy kwota alimentów należnych małoletniemu N. Ś. od pozwanego, nie tylko uwzględnia aktualne potrzeby dziecka, ale także konieczność zapewnienia matce dziecka warunków do ukończenia studiów i poprawy jej sytuacji zawodowej, co jest jak najbardziej uzasadnione. Ponadto, należało również wskazać, że ukończenie studiów przez matkę powoda pozwoli na rezygnację z pomocy opiekunki dla małoletniego, co stanowi znaczny wydatek, który odpadnie wraz z zakończeniem studiów przez matkę powoda.

Zdaniem Sądu Okręgowego, obowiązek alimentacyjny pozwanego na rzecz małoletniego powoda w wysokości po 1500 zł miesięcznie odpowiada obecnym okolicznościom, zwłaszcza aktualnej sytuacji życiowej matki małoletniego, przy czym wskazać trzeba, że w razie istotnej zmiany stosunków – w szczególności wzrostu możliwości zarobkowych matki małoletniego N. po ukończeniu przez nią studiów oraz ograniczenia kosztów opieki nad dzieckiem, możliwa będzie ponowna ocena zakresu obowiązku alimentacyjnego na podstawie art. 138 k.r.o.

Sąd Okręgowy za słuszny uznał zarzut pozwanego dotyczący rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz małoletniego powoda kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, która wynika z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, a przepis ten znalazłby zastosowanie w sytuacji, gdyby powództwo zostało uwzględnione w całości i w związku z tym strona powodowa jednoznacznie wygrałaby proces. Tymczasem, żądanie pozwu, w którym małoletni powód domagał się alimentów w kwocie po 4000 zł miesięcznie, zostało uwzględnione jedynie w części, tj. do kwoty po 1500 zł miesięcznie. Nie sposób zatem uznać, że strona powodowa wygrała sprawę w całości, a tym samym, że zachodziły podstawy do zastosowania art. 98 § 1 k.p.c. Uwzględniając wynik sprawy, a także jej przedmiot i charakter dochodzonego roszczenia, Sąd Okręgowy uznał, że wobec rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu prawidłowo Sąd Rejonowy powinien zastosować art. 100 k.p.c., znosząc wzajemnie te koszty między stronami.

Z uwagi na wszystkie powyższe okoliczności, po analizie postępowania przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy dokonanej przez pryzmat zarzutów apelacyjnych, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej w całości (punkt I.). Na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił punkt 3 zaskarżonego wyroku w ten sposób, iż koszty procesu wzajemnie zniósł (punkt II.). Na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił apelację strony pozwanej w pozostałym zakresie (punkt III.). Z uwagi na jedynie niewielkie uwzględnienie żądania strony pozwanej i oddalenie żądania strony powodowej, na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd Okręgowy koszty postępowania za instancję odwoławczą między stronami wzajemnie zniósł (punkt IV.).

Grzegorz Olejarczyk

Hasła tematyczne: Alimenty

26 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 8 października 2026 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.