- Sygnatura akt
- VI Ca 188/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Olsztynie
- Wydział
- VI Wydział Cywilny Rodzinny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 1 października 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 3400 zł
- Opublikowano w portalu
- 21 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Alimenty dla syna wzrosną do 1400 zł. Sąd oddalił apelacje obu stron
Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania
Spór
Syn, reprezentowany przez matkę, domagał się podwyższenia alimentów od ojca do 3400 zł miesięcznie. Ojciec uznał powództwo co do zasady, ale tylko do kwoty 900 zł.
Ustalenia sądu
Od ostatniego ustalenia alimentów w 2018 r. upłynęło ponad 8 lat, a potrzeby syna wzrosły wraz z wiekiem i nauką w technikum. Dochód ojca z gospodarstwa wynosi ok. 50 000 zł rocznie, a jego możliwości zarobkowe ocenione zostały wyżej niż dotychczasowe zarobki.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy oddalił apelacje powoda i pozwanego, a koszty postępowania odwoławczego wzajemnie zniósł.
Dlaczego
Sąd uznał, że zmiana stosunków uzasadniała podwyższenie alimentów, ale żądana kwota 3400 zł przekraczała potrzeby syna i możliwości ojca. Kwoty zasądzone w pierwszej instancji oparto na upływie czasu, inflacji oraz zarobkach i majątku ojca.
Dla firm
Przy zmianie alimentów liczy się stan z chwili zamknięcia rozprawy, a wydatki planowane na przyszłość, np. leczenie ortodontyczne, nie są brane pod uwagę.
Więcej o sprawie
Matka chłopca żądała 3400 zł miesięcznie, a ojciec uznał powództwo tylko do 900 zł. Sąd uznał, że od 2018 r. inflacja wyniosła ponad 55 procent, a syn dorósł i ma większe potrzeby.
Pozwany nie płaci alimentów w ustalonej kwocie, prowadzone jest wobec niego postępowanie egzekucyjne.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 3400 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Olsztynie, VI Wydział Cywilny Rodzinny
- Sygnatura
- VI Ca 188/26
Treść orzeczenia około 21 minut czytania
Sygn. akt VI Ca 188/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 1 października 2026 r.
Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny
w składzie następującym :
Przewodniczący Sędzia Sądu Rejonowego del. do Sądu Okręgowego Robert Kłosowski
Protokolant : sekretarz sądowy Katarzyna Skwiot
po rozpoznaniu w dniu 1 października 2026 r. w Olsztynie
na rozprawie
sprawy z powództwa
małoletniego W. M.
reprezentowanego przez przedstawicielkę ustawową D. T.
przeciwko
B. M.
o podwyższenie alimentów
na skutek apelacji pozwanego B. M. i małoletniego powoda W. M.
od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie
z dnia 7 maja 2026 roku, sygn. akt III RC 530/25
ORZEKA
I. oddala apelację powoda i pozwanego;
II. koszty procesu za instancję odwoławczą wzajemnie znosi.
Sędzia Robert Kłosowski
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 7 maja 2026 r. wydanym w sprawie o sygn. akt III RC 530/25 z powództwa małoletniego W. M.reprezentowanego przez przedstawicielkę ustawową D. T.przeciwko B. M. o podwyższenie alimentów – zasądził od pozwanego B. M. tytułem podwyższonych alimentów na rzecz małoletniego powoda W. M. kwoty po 1200 zł miesięcznie za okres od dnia 16 lipca 2025 r. do dnia 6 maja 2026 r., zaś poczynając od 7 maja 2026 r. po 1400 zł miesięcznie, płatnych do rąk matki małoletniego powoda D. T., do 10-ego dnia każdego miesiąca z góry, z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, w miejsce alimentów w kwocie po 700 zł miesięcznie, zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 25 kwietnia 2018 r. w sprawie VI RC 1772/17 (punkt 1.); oddalił powództwo w pozostałej części (punkt II.); odstąpił od obciążania pozwanego kosztami sądowymi (punkt III.); koszty procesu między stronami wzajemnie zniósł (punkt IV.) oraz wyrokowi w punkcie I nadał rygor natychmiastowej wykonalności (punkt V.).
W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał na treść art. 138 k.r.o., który stanowi, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Wskazał również, że zgodnie z treścią art. 135 k.r.o. wysokość świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Następnie, Sąd Rejonowy wyjaśnił, że przez zmianę stosunków rozumieć należy zmianę sytuacji osobistej, rodzinnej, majątkowej każdej ze stron. Do zmiany sytuacji majątkowej dochodzi w szczególności w przypadku zmiany dochodów stron, przesunięć w ich majątku; zwiększenia się, bądź zmniejszenia koniecznych wydatków i kosztów utrzymania; uzyskania nowych możliwości zarobkowania, bądź też w przypadku utraty dotychczasowych, a także w przypadku zwiększenia się, bądź zmniejszenia liczby osób pozostających na ich utrzymaniu. Sąd przy tym zawsze bada, czy przedstawione powyżej procesy zaszły zarówno po stronie zobowiązanego, jak i uprawnionego, a przedmiotem badania jest okres od ostatniego wyroku, ugody, bądź umowy ustalającej wysokość alimentów. Sąd Rejonowy wskazał, że z uwagi na to, że pozwany uznał powództwo co do zasady, kwestią wymagającą rozstrzygnięcia pozostawała jedynie wysokość alimentów, co do której pozwany i ustawowa przedstawicielka małoletniego pozostawali w sporze, gdyż D. T. dochodziła alimentów na rzecz małoletniego W.po 3400 zł miesięcznie, zaś pozwany uznał powództwo do kwoty 900 zł miesięcznie. Sąd Rejonowy podkreślił, że kwestią sporną w niniejszej sprawie były przede wszystkim koszty utrzymania małoletniego W. gdyż w ocenie matki małoletniego średniomiesięczny koszt jego utrzymania wynosi około 4250 zł oraz z uwagi na to, że to ona sprawuje codzienną pieczę nad małoletnim, ojciec powinien więcej łożyć na rzecz syna, tj. kwotę po 3400 zł miesięcznie, zaś pozwany wskazywał, że nie zgadza się na podwyższenie alimentów ponad kwotę 900 zł, gdyż nie jest w stanie sprostać finansowo takiej kwocie. Zdaniem Sądu Rejonowego, przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wskazało na konieczność podwyższenia alimentów. Sąd ten wskazał, że przede wszystkim od ostatniego procedowania w przedmiocie alimentów minęło ponad 7 lat i upływ czasu miał zdecydowany wpływ na zwiększenie zakresu potrzeb powoda, zaś okres następujący po zakończeniu postępowania ustalającego dotychczasową wysokość alimentów przypadł na czas intensywnego rozwoju zarówno fizycznego, jak i edukacyjnego małoletniego, rozwoju jego zainteresowań, co automatycznie spowodowało wzrost kosztów utrzymania. Powód miał wówczas około 8 lat, a teraz ma 15 lat. W poprzedniej sprawie alimentacyjnej małoletni uczęszczał do szkoły podstawowej aktualnie uczęszcza do Technikum (...). Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa jest to okolicznością uzasadniającą podwyższenie alimentów. W przekonaniu Sądu Rejonowego, również sam upływ czasu i związany z tym naturalny wzrost kosztów życia i spadek siły nabywczej pieniądza czynił zasadnym zweryfikowanie wysokości świadczenia alimentacyjnego. Sąd Rejonowy wskazał, że z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, iż małoletni jest aktualnie w okresie wzmożonego rozwoju psychofizycznego, w związku z czym wzrastają jego potrzeby odnośnie wyżywienia, ubrania, nauki i leczenia. Sąd Rejonowy uznał, że z pewnością zarówno rozwój psychofizyczny i nauka małoletniego wymagają większych środków finansowych, a niewątpliwie to matka małoletniego dba o prawidłowy rozwój dziecka, z czym wiąże się nakład osobistej pracy wychowawczej. Sąd Rejonowy wskazał, że zasadnicze znaczenie mają także starania o zapewnienie małoletniemu mieszkania i wyżywienia, a aktualnie okolicznością generującą dodatkowe wydatki jest uczęszczanie małoletniego na zajęcia z piłki nożnej, jego hobby związane z wędkarstwem oraz leczenie okulistyczne. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że przez usprawiedliwione potrzeby rozumie się nie tylko elementarne potrzeby polegające na zapewnieniu minimum egzystencji, ale również takie, które stworzą uprawnionemu normalne warunki bytowania odpowiadające jego wiekowi, stanowi zdrowia i wykształceniu. Zdaniem Sądu Rejonowego, przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało jednak, aby zakres usprawiedliwionych potrzeb powoda był ponadstandardowy, zaś w oparciu o wyjaśnienia rodziców małoletniego oraz o zebrane w niniejszej sprawie dokumenty, Sąd Rejonowy przyjął, że wydatki na małoletniego W. M. co do zasady nie odbiegają od przeciętnych, charakterystycznych dla grupy wiekowej powoda. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że matka małoletniego w pozwie wskazywała, że na zwiększone wydatki na małoletniego ma wpływ także planowane założenie aparatu ortodontycznego małoletniemu, jednakże zgodnie z przepisem art. 316 k.p.c. po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy i z tych względów Sąd Rejonowy uznał, że koszt aparatu ortodontycznego i jego założenia jest wydatkiem przyszłym i nie może być brany pod uwagę przy określeniu bieżących kosztów utrzymania małoletniego. Sąd Rejonowy ocenił, że ze względu na powyższe okoliczności roszczenie małoletniego powoda zasługiwało na uwzględnienie co do zasady, choć Sąd ten uznał, że żądana w pozwie kwota jest wygórowana i to zarówno w stosunku do usprawiedliwionych potrzeb małoletniego powoda, jak i możliwości zarobkowych pozwanego, które to w każdej sytuacji wyznaczają górną granicę świadczenia alimentacyjnego. Sąd Rejonowy uznał, że od czasu ostatniego ustalenia wysokości alimentów, sytuacja pozwanego jest na trochę lepszym poziomie, niż w trakcie poprzedniej rozprawy kiedy to pracował na Uniwersytecie (...)w O. zarabiając około 4700 zł oraz wykonując opinie z zakresu (...) Obecnie B. M.prowadzi gospodarstwo rolne w zakresie (...)i (...) oraz (...), zaś jego roczny dochód z gospodarstwa wynosi ok. 50 000 zł, nadto pozwany otrzymuje dotacje. Ostatnio z tego tytułu otrzymał 15 000 zł. Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany posiada także mieszkanie w O. które obecnie nie jest wynajmowane. Na tej podstawie Sąd Rejonowy ocenił, że pozwany ma zdolność do ponoszenia wyższych kosztów alimentacyjnych, mimo że ma inne zobowiązania finansowe, gdyż spłaca kredyt hipoteczny (500 zł), kredyt zaciągnięty w związku ze zobowiązaniami matki małoletnich, opłaca również podatek od nieruchomości (ok. 1200-1600 zł rocznie), czynsz za mieszkanie (400 zł), a także inne opłaty eksploatacyjne i ponosi koszty utrzymania gospodarstwa rolnego. Zdaniem Sądu Rejonowego te zobowiązania się istotne, ale nie wykluczają możliwości podwyższenia alimentów, biorąc pod uwagę jego dochody. Co więcej, Sąd ten wskazał, że pozwany z wykształcenia jest (...)ze specjalizacją (...) wcześniej pracował na UWM wO. jednakże nie przedłużono mu umowy o pracę z uwagi na niskie zainteresowanie kierunkiem. Pozwany jest też (...) w zakresie (...) i deklaruje, że w 2025 r. z tego tytułu uzyskał dochód 5000 zł. Sąd Rejonowy uznał, że mimo zobowiązań finansowych, dochody pozwanego, a także jego doświadczenie zawodowe i wykształcenie pozwalają na podwyższenie alimentów, aby lepiej pokryć rosnące koszty związane z wychowaniem, edukacją i zajęciami małoletniego W.Sąd Rejowy wskazał, że możliwości zarobkowe pozwanego, wbrew jego twierdzeniom, nie są niskie, a rodzic jest zobowiązany podzielić się z dzieckiem nawet najmniejszymi dochodami, wskazując w tym miejscu szeroko na poglądy doktryny. Sąd Rejonowy wskazał na marginesie, że chociaż pozwany deklaruje, iż spłaca kredyt zaciągnięty na poczet zobowiązań matki powoda z powodu prowadzonej przez nią działalności gospodarczej to ta okoliczność nie może mieć wpływu na wysokość kwoty alimentów przysługującej małoletniemu, a rozliczenia w tym zakresie strony powinny ewentualnie dochodzić w sprawie o podział majątku. Sąd Rejonowy miał na względzie, że pozwany sporadycznie kontaktuje się z synem, a także nie przekazuje regularnie dodatkowych kwot na pokrycie wydatków związanych z małoletnim. Sąd ten wskazał, że co prawda pozwany kupił małoletniemu bilet na mecz piłki nożnej i pokrył jedną składkę szkolną, ale były to kwoty jednorazowe. Sąd Rejonowy stwierdził, że możliwości zarobkowe pozwanego pozwalają na podwyższenie alimentów do kwoty za okres od dnia 16 lipca 2025 r. do dnia 6 maja 2026 r. po 1200 zł miesięcznie, zaś poczynając od dnia 7 maja 2026 r. po 1400 zł miesięcznie. Sąd Rejonowy podkreślił, że pozwany ma obowiązek dostosowywać swoje wydatki i sposób gospodarowania dochodami tak, aby móc wypełnić obowiązek alimentacyjny w stosunku do dziecka. Sąd Rejonowy wskazał, iż rolą Sądu rozpoznającego sprawę dotyczącą alimentów nie jest szczegółowe (co do złotówki) wyliczenie uzasadnionych potrzeb uprawnionego, ani możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentacji, gdyż doświadczenie życiowe uczy, że wartości te ulegają ciągłym zmianom, których niejednokrotnie nie sposób przewidzieć, stąd też Sąd meriti miał na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego określić jedynie ogólnie kwotę uzasadnionych wydatków na utrzymanie uprawnionego i wartość środków, jakimi dysponuje zobowiązany tak, aby nieznaczne i incydentalne wahania ich wysokości nie były zanadto odczuwalne dla żadnej ze stron. Sąd Rejonowy uznał, że podwyższenie alimentów jest zasadne, biorąc pod uwagę zarówno zwiększone potrzeby małoletniego W., jak i możliwości finansowe i zarobkowe jego ojca. Sąd Rejonowy stwierdził, że ustalone kwoty pozwolą na pokrycie większej części wydatków związanych z opieką nad W., jednocześnie nie obciążając nadmiernie pozwanego, który ponosi również koszty związane z utrzymaniem swojego gospodarstwa. W ocenie Sądu Rejonowego, podwyższenie alimentów do kwoty 3400 zł miesięcznie, jak wnioskowała matka powoda, byłoby nadmiernym obciążeniem dla pozwanego, biorąc pod uwagę jego aktualne zobowiązania finansowe i dodatkowe wydatki. Sąd Rejonowy podkreślił, że matka małoletniego, czyniąc starania o wychowanie i utrzymanie dziecka nie jest w całości zwolniona z obowiązku alimentacyjnego.
Apelację od powyższego wyroku wywiodły obie strony.
Strona powodowa zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu:
1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na niedokonaniu wszechstronnej oceny materiału dowodowego lub pominięciu dowodów z dokumentów załączonych do odpowiedzi na pozew i złożonych w toku postępowania, a także z zeznań pozwanego świadczących o jego możliwościach zarobowych i wynikającej z tego zdolności do alimentacji oraz, w następstwie tego, przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia możliwości zarobkowych pozwanego niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym;
2. naruszenie art. 135 § 1 k.r.o. poprzez ustalenie wysokości obowiązku alimentacyjnego pozwanego bez uwzględnienia zarobkowych możliwości pozwanego i nieproporcjonalnie do zarobkowych możliwości pozwanego i matki powoda;
3. naruszenie art. 6 k.c. polegające na oparciu rozstrzygnięcia m.in. na nieudowodnionych ani co do faktu, ani co do wysokości, twierdzeniach pozwanego o uzyskiwanych przez niego dochodach i o ponoszonych przez niego kosztach.
W konsekwencji, strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie obowiązku alimentacyjnego pozwanego na rzecz powoda od dnia złożenia pozwu w niniejszej sprawie poprzez zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego alimentów w wysokości 2500 zł miesięcznie płatnych do rąk matki powoda – D. T. do dnia 10-ego każdego miesiąca począwszy od dnia złożenia pozwu, wraz z odsetkami za opóźnienie w wysokości równej stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktu procentowego na wypadek zwłoki w płatności którejkolwiek z rat; zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i obciążenie pozwanego kosztami procesu oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania w drugiej instancji, w tym kosztach zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Pozwany w odpowiedzi wniósł o oddalenie apelacji powoda oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zgodnie z normami przepisanymi.
Pozwany zaskarżył powyższy wyrok w części, tj. w zakresie pkt I i V i zarzucając mu:
1. naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę materiału dowodowego w postaci dokumentów zgromadzonych w sprawie niniejszej, a zmierzającą do błędnego ustalenia stanu faktycznego oznaczającego przyznanie pozwanemu możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających na łożenie na utrzymanie małoletniego na poziomie 1400 zł miesięcznie, gdy tymczasem pozwany osiąga średni dochód miesięczny na poziomie 4703,44 PLN, co przy konieczności zapewnienia swojego utrzymania, konieczności spłacania kredytu zaciągniętego na potrzeby spłaty zobowiązań matki małoletniego powoda oraz niepewnych dochodów z działalności rolniczej stanowi kwotę wygórowaną, ponad miarę obciążającą pozwanego;
2. naruszenie przepisu art. 327
(
1 )§ 1 pkt 1 k.p.c. poprzez niezamieszczenie w wyroku elementu polegającego na ustaleniu wysokości usprawiedliwionych kosztów utrzymania małoletniego, która to okoliczność ma kluczowe znaczenie dla obciążenia pozwanego kosztami utrzymania małoletniego, a który to brak w zasadzie uniemożliwia dokonanie merytorycznej oceny prawidłowości wysokości kwoty zasądzonej od pozwanego, gdyż nie jest możliwe ustalenie wysokości obowiązku alimentacyjnego obciążającego D. T.;
3. naruszenie przepisu art. 135 § 1 i 2 k.r.o. w zw. z art. 133 § 1 k.r.o. poprzez ich niezastosowanie i obciążenie pozwanego kosztami utrzymania małoletniego W. M. w wysokości nieuwzględniającej zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego przy braku ustalenia, a tym samym i nieobciążenia obowiązkiem alimentacyjnym matki powoda – D. T.
W konsekwencji, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego tytułem podwyższonych alimentów na rzecz małoletniego W. M. kwoty po 900 PLN miesięcznie, płatnych do rąk matki powoda do dnia 10-go każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Strona powodowa w odpowiedzi wniosła o oddalenie apelacji pozwanego w całości.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Żadna z apelacji nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy w sposób szczegółowy analizował przebieg postępowania przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy, uznając, że Sąd ten prawidłowo ocenił zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, ustalając stan faktyczny odpowiadający rzeczywistości, a wydany wyrok oparty jest również na prawidłowych przepisach prawa procesowego i materialnego. Sąd Okręgowy uznał również, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy wyjaśnił powody swojej decyzji, zaś wyjaśnienia te nie budzą wątpliwości. Zarówno ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy, jak i ustalenia faktyczne dokonane przez ten Sąd, Sąd Okręgowy przyjął za własne. W ocenie Sądu Okręgowego, argumenty żadnej z apelacji nie były trafne i nie dawały podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku.
Trafnie Sąd Rejonowy wskazał, że podstawą materialną zmiany orzeczenia w przedmiocie alimentów jest art. 138 k.r.o., z którego wynika, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Zmiany te dotyczyć mogą zakresu potrzeb uprawnionego i możliwości zobowiązanego. Przez zmianę stosunków rozumie się istotne zwiększenie lub zmniejszenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentacji, istotne zwiększenie się usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego lub istotne zmniejszenie się możliwości zaspokajania potrzeb własnymi siłami. Słusznie również przyjął Sąd Rejonowy, że przesłanki określone w powyższym przepisie należy ustalać w połączeniu z regułami wynikającymi z art. 135 § 1 k.r.o., tj. mając na względzie zakres usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentacji małoletniego powoda oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanych do jego utrzymania rodziców.
Od czasu ostatniego wyrokowania w przedmiocie alimentów należnych małoletniemu powodowi W. M. od pozwanego B. M., które ustalone były w kwietniu 2018 r., upłynęło ponad 8 lat. Już sam tak znaczny upływ czasu stanowił uzasadnienie podwyższenia alimentów i dostosowanie ich do obecnych realiów. Przede wszystkim, należało mieć na uwadze zjawisko inflacji, która jako proces trwałego wzrostu ogólnego poziomu cen towarów i usług, skutkuje spadkiem siły nabywczej pieniądza. W praktyce oznacza to, że za tę samą kwotę można kupić mniej produktów niż wcześniej, ponieważ za każdą jednostkę pieniądza nabywa się mniej dóbr. Fakt ten jest okolicznością niebudzącą wątpliwości i powszechnie znaną. Przekładając to na grunt niniejszej sprawy, wskazać należało, że od czasu ustalenia alimentów w 2018 r. do chwili obecnej inflacja wyniosła ponad 55%. Już zatem tylko, aby wyrównać poziom należnych małoletniemu powodowi alimentów z uwagi na zjawisko inflacji należało je podnieść do kwoty ok. 1100 zł miesięcznie. W innym bowiem przypadku mielibyśmy do czynienia z faktycznym obniżeniem kwoty alimentów wynikających z obowiązku alimentacyjnego pozwanego.
Nie tylko jednak inflacja stanowiła przesłankę uzasadniającą podwyższenie alimentów w niniejszej sprawie, ale również naturalny rozwój małoletniego powoda i wynikający stąd wzrost jego usprawiedliwionych potrzeb. W dacie poprzedniego orzekania o alimentach W. M. miał 8 lat i był małym chłopcem, zaś obecnie ma już prawie 16 lat, będąc dorastającym nastolatkiem. Okoliczność ta niewątpliwie spowodowała wzrost nie tylko jego podstawowych potrzeb bytowych, związanych z zapewnieniem ubrania, wyżywienia, czy higieny, ale również potrzeby związane z edukacją, które w odniesieniu do ucznia technikum, którym jest obecnie powód są znacznie wyższe, niż w przypadku ucznia szkoły podstawowej, którym był w kwietniu 2018 r. Nie można również tracić z pola widzenia potrzeb związanych z rozwijaniem zainteresowań, czy szeroko pojętym spędzaniem wolnego czasu, które w przypadku nastolatka również są istotnie większe, niż w przypadku 8-letniego chłopca. Niemniej jednak zauważyć należało, że o ile wzrost usprawiedliwionych potrzeb W. M. w związku z upływem czasu jest naturalny, to jego potrzeby zasadniczo pozostają obecnie na poziomie standardowym, charakterystycznym dla nastolatka, który nie cierpi na żadne przewlekłe choroby, nie ma żadnych szczególnych wymagań, które zwiększałyby jego koszty utrzymania. W tym miejscu wskazać należało, że nie można uznać za słuszne twierdzeń apelacji strony powodowej, iż skoro Sąd Rejonowy zakwestionował wydatek na rzecz powoda jedynie w wysokości 900 zł miesięcznie to przy pierwotnym określeniu przez powoda jego usprawiedliwionych kosztów utrzymania na kwotę 4250 zł miesięcznie oznaczało, iż Sąd Rejonowy uznał, że usprawiedliwione koszty utrzymania i wychowania powoda opiewają na kwotę ok. 3350 zł miesięcznie. Usprawiedliwione potrzeby dzieci nie mogą bowiem pozostawać w oderwaniu od możliwości majątkowych i zarobkowych rodziców, które to stanowią istotną przesłankę określenia górnej granicy tych potrzeb. Tymczasem, matka małoletniego, pod której bieżącą pieczą pozostaje powód, uzyskuje wynagrodzenie w kwocie ok. 3900 zł miesięcznie. Ponosi znaczne koszty utrzymania mieszkania, za które spłaca kredyt w wysokości po 1100-1200 zł miesięcznie, a oprócz tego ponosi również koszty swojego własnego bieżącego utrzymania. Wbrew zasadom logiki byłoby zatem przyjęcie, że faktycznie na utrzymanie samego tylko małoletniego W. przeznacza ona kwotę ponad 3300 zł miesięcznie, jak twierdziła, i to nawet przy przyjęciu, że otrzymuje ona świadczenie wychowawczego 800+ na rzecz syna i alimenty od pozwanego na utrzymanie chłopca. Wskazać trzeba, że z aktualnych badań, np. Centrum im. A. S., wynika, iż przeciętny koszt utrzymania jednego dziecka w Polsce wynosi obecnie ok. 1600-1700 zł miesięcznie. W ocenie Sądu Okręgowego, utrzymanie małoletniego powoda, który nie wymaga żadnych ponadstandardowych wydatków, przy uwzględnieniu stopy życiowej jego rodziców, należałoby określić maksymalnie na kwotę ok. 2000-2200 zł miesięcznie, która to powinna w pełni umożliwić zaspokojenie wszystkich potrzeb powoda, obejmujących wyżywienie, mieszkanie, ubranie, edukację, okazjonalne leczenie, higienę, a także innych usprawiedliwionych, jak rozrywki, rozwijanie zainteresowań, czy spędzanie czasu wolnego.
W tym miejscu wskazać również należało, że z przepisu art. 135 § 2 k.r.o. wynika, że na wysokość obowiązku finansowania przez rodziców kosztów utrzymania dziecka ma wpływ przyczynianie się osobistymi staraniami o jego wychowanie i utrzymanie, a osobista praca na rzecz dziecka winna znaleźć odzwierciedlenie w zakresie finansowego obowiązku wobec dziecka, które z racji wieku nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Nie ulega wątpliwości, że pierwszoplanowym rodzicem małoletniego powoda jest jego matka. Jednakże, w ocenie Sądu Okręgowego, wartość takich osobistych starań o wychowanie i utrzymanie ma mniejsze znaczenie w przypadku powoda, który ma już prawie 16 lat. Oczywistym jest, że większość dotyczących go codziennych czynności jest on w stanie wykonywać samodzielnie i nie wymaga tak wzmożonej opieki, stałej kontroli, czy nieustannych starań o wychowanie, jak kilkuletnie dziecko. Stąd też, wynikający z art. 135 § 2 k.r.o. zakres osobistych starań matki powoda o jego wychowanie i utrzymanie nie ma tak istotnego znaczenia, jak miało to miejsce w czasie poprzedniego orzekania o alimentach, kiedy to powód miał 8 lat. Jednakże nie można zupełnie tracić go z oczu, a przede wszystkim, nie można nie uwzględnić okoliczności, że pozwany jedynie sporadycznie pojawia się w życiu syna, nie utrzymuje z nim regularnych kontaktów, podczas których zapewniałby mu bieżące utrzymanie, jak chociażby wyżywienie, czy rozrywki. Pozwany sporadycznie pokrywa jedynie bardzo drobne wydatki związane z utrzymaniem syna (jak np. zakup biletu na mecz piłki nożnej), a tym samym trzeba przyjąć, że realizacja jego obowiązku alimentacyjnego wobec małoletniego powoda w postaci osobistych starań o jego utrzymanie i wychowanie w praktyce jest minimalna.
Najistotniejszą kwestią sporną w niniejszym postępowaniu była ocena majątkowych i zarobkowych możliwości pozwanego, gdyż na równi z usprawiedliwionymi potrzebami małoletniego powoda wyznaczają one granice obowiązku alimentacyjnego. Pozwany prowadzi gospodarstwo rolne, a Sąd Rejonowy ustalił, iż z tego tytułu pozwany uzyskuje dochód w kwocie ok. 50 000 zł rocznie. Strona powodowa jako kontrargument wskazała dokument (Protokół nr (...)), który znajduje się w aktach sprawy na k. 127, a z którego miałoby wynikać, że z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego pozwany uzyskał w 2025 r. dochód w wysokości 103 771 zł rocznie. Sąd Okręgowy wskazuje jednak, że z dokumentu tego wynika, iż kwota ta wskazuje średnią wartość produkcji roślinnej, której to nie można utożsamiać z dochodem. Zdaniem Sądu Okręgowego, wartość takiej produkcji można ocenić jedynie szacunkowo. Bazując na Obwieszczeniu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 22 września 2025 r. w sprawie wysokości przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego w 2024 r. można stwierdzić, że taki dochód wyniósł przeciętnie ok. 5429 zł. Przyjmując, że gospodarstwo pozwanego ma ok. 9 ha przeliczeniowych, faktycznie wskazany przez niego dochód w kwocie ok. 50 000 zł należało uznać odpowiadający rzeczywistości. Pozwany uzyskał również dochód w kwocie ok. 5000 zł z tytułu dodatkowego zajęcia, które wykonuje jako (...)w zakresie (...). Podkreślić jednak trzeba, iż ustalając możliwości zarobkowe i majątkowe osoby zobowiązanej do alimentów Sąd bierze pod uwagę zarobki i dochody, jakie osoba ta uzyskiwałaby przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i zdolności umysłowych, nie zaś rzeczywiste zarobki i dochody. Pozwany jest mężczyzną w sile wieku, nie przedstawił żadnych dokumentów, które wskazywałyby, że posiada jakiekolwiek przeciwwskazania lub ograniczenia w wykonywaniu pracy. Posiada natomiast tytuł (...) W poprzednich latach pracował na Uniwersytecie (...), prowadząc zajęcia ze studentami. Jest również (...)w zakresie (...). Doświadczenie zawodowe, posiadane wysokie kwalifikacje oraz stan zdrowia pozwanego uzasadniają przyjęcie, że jego możliwości zarobkowe są wyższe, niż dotychczas uzyskiwany łączny dochód w wysokości średnio ok. 4500 zł miesięcznie. Pozwany ma możliwość uzyskania dodatkowego zarobku chociażby z pracy (...), czy w (...), ale także z tytułu wykonywania obowiązków(...)które mógłby wykonywać w szerszym zakresie. Ponadto, wskazać należało na posiadany przez pozwanego majątek w postaci mieszkania położonego w O.. Pozwany spłaca kredyt zaciągnięty na jego zakup w kwocie ok. 500 zł miesięcznie oraz dodatkowo czynsz w kwocie ok. 400 zł miesięcznie, przy czym z mieszkania tego korzysta jedynie sporadycznie. W takiej sytuacji utrzymywanie tego mieszkania jawi się jako nieuzasadniony koszt, zaś przy rozsądnym gospodarowaniu i jego wynajęciu mógłby osiągnąć dodatkowy dochód w kwocie ok. 2000 zł miesięcznie, a nadto z uzyskiwanego czynszu najmu mógłby również pokrywać zobowiązania związane z utrzymaniem mieszkania i obowiązek ten nie obciążałby bezpośrednio jego własnego budżetu.
Z uwagi na wszystkie powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy uznał, że ustalone przez Sąd Rejonowy kwoty podwyższonych alimentów od pozwanego na rzecz małoletniego powoda odpowiadają tak usprawiedliwionym potrzebom W. M. które kształtują się na przeciętnym poziomie, jak też możliwościom majątkowym i zarobkowym zobowiązanego do jego utrzymania pozwanego, które są niewątpliwie wyższe od faktycznie uzyskiwanego przez B. M. dochodu. Jednocześnie, przyjąć należało, że żądanie strony powodowej o zasądzenie alimentów w kwocie po 2500 zł miesięcznie było wygórowane i przekraczało potrzeby powoda i możliwości finansowe pozwanego. Zgłoszone natomiast przez pozwanego żądanie zasądzenia od niego alimentów na rzecz powoda w kwocie po 900 zł miesięcznie było zbyt niskie i nie wystarczałoby na pokrycie usprawiedliwionych potrzeb małoletniego powoda. Było również zaniżone w świetle posiadanych przez pozwanego możliwości majątkowych i zarobkowych.
Na marginesie wskazać jeszcze należało, że wprawdzie z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (argument wynikający z treści art. 137 § 2 k.r.o.) wynika zasada, iż alimenty powinny być zasądzone od dnia wniesienia pozwu, natomiast Sąd Rejonowy zastosował zabieg polegający na rozróżnieniu wysokości kwot alimentów zasądzonych od pozwanego na rzecz powoda, ustalając, iż za okres od dnia 16 lipca 2025 r. do dnia 6 maja 2026 r. mają one opiewać na kwotę po 1200 zł miesięcznie, zaś poczynając od 7 maja 2026 r. na kwotę po 1400 zł miesięcznie. W praktyce zatem wynika, iż alimenty w wyższej kwocie nie zostały ustalone od dnia wniesienia pozwu, jak domagała się strona powodowa. Sąd Okręgowy rozumie jednak argumentację Sądu Rejonowego odnośnie takiego rozstrzygnięcia. W dniu 5 września 2025 r. Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie wydał postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia, którym zasądził od pozwanego na rzecz powoda alimenty na czas trwania procesu w kwocie po 1200 zł miesięcznie, poczynając właśnie od dnia 16 lipca 2025 r. Pozwany nie płaci alimentów w ustalonej kwocie, prowadzone jest wobec niego postępowanie egzekucyjne. Zasądzenie wyższych alimentów od dnia wniesienia pozwu spowodowałoby po stronie pozwanego konieczność zapłaty zaległych, znacznych kwot i to w krótkim okresie czasu, co stanowiłoby dla niego nadmierne obciążenie finansowe i mogłoby utrudnić terminowe wywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego w wysokości ostatecznie ustalonej w zaskarżonym wyroku, a wskazać jeszcze należy, iż alimenty w wyższej kwocie pozwany musi uregulować niejako z datą wsteczną, tj. od dnia 7 maja 2026 r., co dodatkowo go obciąża.
Podsumowując, po analizie postępowania przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy dokonanej przez pryzmat zarzutów apelacyjnych, Sąd Okręgowy uznał, że wyrok Sądu I instancji jest słuszny i prawidłowy, zaś argumenty żadnej z apelacji nie zdołały go zdyskredytować, wobec czego na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda i pozwanego (punkt I.). Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia było uznanie, iż obie strony przegrały postępowanie apelacyjne i wobec tego na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd Okręgowy zniósł wzajemnie koszty procesu za instancję odwoławczą (punkt II.).
Sędzia Robert Kłosowski
Hasła tematyczne: Podwyższenie alimentów
20 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 1 października 2026 r.
- Portal: 21 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.