- Sygnatura akt
- VI Ca 26/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Zielonej Górze
- Wydział
- VI Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 26 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Bank nie wygrał apelacji: umowa kredytu zaciągnięta przez oszustów nie istnieje
Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania
Spór
X. N. wniosła o ustalenie, że umowa kredytowa z 8 stycznia 2021 r. na 28 599,08 zł z Bank S.A. nie istnieje. Bank twierdził, że transakcja była autoryzowana, a klientka zaniedbała zabezpieczenie urządzeń.
Ustalenia sądu
Sąd uznał za udowodnione, że sprawcy oszustwa uzyskali dostęp do konta klientki i zawarli w jej imieniu umowę kredytu, co potwierdził prawomocny wyrok karny. Klientka po zauważeniu kredytu zgłosiła sprawę do banku i na policję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze oddalił apelację banku od wyroku Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim i zasądził od banku na rzecz klientki 1800 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Klientka nie złożyła oświadczenia woli o zawarciu umowy, ani wprost, ani konkludentnie, a prawomocny wyrok karny przesądził, że doszło do oszustwa. Zarzuty dotyczące winy klientki nie mają znaczenia przy ustalaniu nieistnienia umowy.
Dla firm
Bank nie może dochodzić zwrotu środków z kredytu zawartego przez osobę trzecią bez wiedzy i zgody klienta, a ustalenia prawomocnego wyroku karnego wiążą sąd cywilny. Ryzyko nieautoryzowanej dyspozycji obciąża bank.
Więcej o sprawie
Sprawcy przełamali zabezpieczenia konta X. N. i uruchomili na nim kredyt gotówkowy na 26 600 zł. Prawomocny wyrok karny w tej sprawie przesądził, że klientka nie składała oświadczenia woli o zawarciu umowy.
Powódka nie znała treści tej umowy, a jej rola w całym procederze była uboczna.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Zielonej Górze, VI Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- VI Ca 26/26
Treść orzeczenia około 12 minut czytania
Sygn. akt VI Ca 26/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 czerwca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze VI Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Beata Reichert
Protokolant: st. sekr. sąd. Wioleta Andrzejewska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2026 roku w W.
sprawy z powództwa X. N.
przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w D.
o ustalenie
na skutek
apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim z dnia 20 listopada 2025 roku, sygn. akt I C 159/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.
Sędzia Beata Reichert
Sygn. akt VI Ca 26/26
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 listopada 2025 r. w sprawie z powództwa X. N. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w D. o ustalenie, prowadzonej pod sygn. akt I C 159/21, Sąd Rejonowy w Krośnie Odrzańskim ustalił, iż stosunek prawny pomiędzy powódką X. N. a pozwanym bankiem (...) S.A. z siedzibą w D., wynikający z umowy kredytowej z dnia 08 stycznia 2021 r. o numerze (...) w wysokości 28.599,08 złotych nie istnieje (pkt 1) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.617 zł tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (pkt 2). W pisemnym uzasadnieniu Sąd dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o wyeksponowane dowody. Następnie na ich podstawie wskazał na motywy, którymi się kierował wydając przedmiotowe orzeczenie oraz przywołał przepisy prawa materialnego, stanowiące podstawę jego wydania (k. 352 - 370).
Apelację od tego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobody oceny dowodów i dokonanie ustaleń faktycznych z pominięciem zasad logiki i doświadczenia życiowego, poprzez:
a) nieuwzględnienie w ocenie stanu faktycznego sprawy faktu, że powódka nie posiadała wymaganych zabezpieczeń urządzeń, z których korzystała do obsługi bankowości elektronicznej i – na skutek własnych zaniedbań – dopuściła się do zainstalowania oprogramowania śledzącego;
b) nieuwzględnienie w ocenie stanu faktycznego sprawy faktu, że powódka była przez pozwanego ostrzegana o istniejących ryzykach oraz informowana o potencjalnych sposobach działania przestępców, a mimo posiadania tej wiedzy nie dochowała staranności w ochronie dostępu do swoich rachunków bankowych;
2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 46 ustawy o usługach płatniczych oraz art. 40 ustawy o usługach płatniczych poprzez jego błędną wykładnię i błędne przyjęcie, że na mocy ww. przepisów pozwany ponosi właściwie niczym nieograniczoną odpowiedzialność za środki finansowe zgromadzone przez powódkę, w tym nawet w sytuacji rażącego niedbalstwa powódki polegającego na dokonaniu autoryzacji transakcji, dopuszczeniu do instalacji złośliwego oprogramowania szpiegowskiego i niedostrzeżeniu rzekomego braku autoryzacji przez okres prawie 4 miesięcy,
a także poprzez:
błędne uznanie, że dla przyjęcia autoryzacji transakcji wystarczające jest ustalenie braku zgody (rozumianej jako wola posiadacza) posiadacza instrumentu płatniczego na przeprowadzenie transakcji, podczas gdy przepis art. 40 ustawy o usługach płatniczych wyraźnie wskazuje, że transakcją autoryzowaną jest transakcja, w której płatnik wyraził zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie, co w niniejszej sprawie nastąpiło.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Dodatkowo wniósł o zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Ewentualnie apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu i o zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
W uzasadnieniu środka odwoławczego została rozwinięta argumentacja odnośnie stawianych zarzutów, wskutek których, w ocenie pozwanego, apelację uznać należy za uzasadnioną (k. 374 – 376).
W odpowiedzi na apelację, powódka wniosła o jej oddalenie, obciążenie pozwanego kosztami postępowania oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem II instancji. W uzasadnieniu powódka odniosła się do podnoszonych w apelacji zarzutów, przedstawiając do nich zwięzłą kontrargumentację (k. 398 - 399).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego była bezzasadna.
Kontrola instancyjna nie dała podstaw do stwierdzenia z urzędu nieważności postepowania w sprawie. Tym samym dalszy zakres kognicji Sądu odwoławczego wyznaczała treść orzeczenia, zakres jego zaskarżenia oraz treść i charakter zarzutów podniesionych w apelacji.
Wbrew zapatrywaniom strony apelującej zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe. Odzwierciedlone w stanie faktycznym okoliczności sprawy wiernie bowiem oddają całokształt stosunków i relacji zachodzących pomiędzy stronami. Sąd Rejonowy wnikliwie rozważył wszystkie okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu Okręgowego, okoliczności faktyczne sprawy zostały należycie zweryfikowane. W tej sferze nie doszło do uchybień ani wadliwości. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nakazuje podzielić stanowisko Sądu I instancji i przyjąć za własne ustalenia faktyczne, a w konsekwencji podzielić także co do zasady stanowisko Sądu I instancji, co do oceny prawnej roszczenia w zakresie, w jakim odnosiło się do złożenia przez powódkę świadomego oświadczenia woli, które skutkowałoby zawarciem przedmiotowej umowy z pozwanym.
Nie ma racji apelujący podnosząc zarzuty naruszenia art. 46 oraz art. 40 ustawy o usługach płatniczych (dalej: u.u.p.) oraz zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. Na uwadze trzeba mieć, że Sąd orzeka wyłącznie w granicach żądania objętego pozwem, zatem argumentacja zmierzająca do wykazania winy powódki w ujawnieniu dostępów logowania osobie nieuprawnionej, niezależnie od postaci i stopnia tej winy, nie ma wpływu na ustalenie istnienia bądź nieistnienia umowy, której zawarcie nie było wynikiem złożenia oświadczenia woli przez stronę umowy, ale przez osobę trzecią działającą bez umocowania i bez wiedzy powódki. Powyższe kwestie nie mają zatem znaczenia na etapie ustalania nieistnienia umowy, lecz dotyczą ewentualnego
późniejszego rozliczenia się stron w związku z uznaniem rachunku powódki kwotą wypłaconą przez pozwanego z tytułu umowy kredytowej.
Niewątpliwie, powódka ma interes prawny w domaganiu się ustalenia nieistnienia umowy o kredyt. Zawarta pomiędzy stronami umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny. Zgodnie z art. 189 k.p.c., powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Uwzględnienie powództwa zgodnie z art. 189 k.p.c. wymaga spełnienia dwóch podstawowych przesłanek, tj. istnienia interesu prawnego w żądaniu udzielenia ochrony prawnej przez wydanie wyroku ustalającego oraz istnienia bądź nieistnienia danego stosunku prawnego bądź prawa (w zależności od rodzaju żądania udzielenia ochrony prawnej). Obie przesłanki muszą być spełnione łącznie w dniu zamknięcia rozprawy, nie zaś w dniu wytoczenia powództwa (art. 316 § 1 k.p.c.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 2021 r., sygn. akt II CSKP 37/21, LEX nr (...)). Podkreślenia wymaga fakt, iż nieistnienia stosunku umownego rozstrzyga również w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Ustalające orzeczenie Sądu znosi więc wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Na tym zaś polega interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c.
W niniejszej sprawie, powódka od początku konsekwentnie kwestionuje fakt zawarcia umowy. Kwestia rażącego niedbalstwa ma znaczenie dla oceny transakcji płatniczych. Z kolei transakcja płatnicza to wpłata, transfer lub wypłata środków pieniężnych. Tymczasem przedmiotem niniejszego postępowania jest żądanie ustalenia nieistnienia stosunku zobowiązaniowego opisanego w pozwie i właśnie ta kwestia podlegała rozpoznaniu przez Sąd II instancji. W ocenie Sądu odwoławczego, nie tylko zachowanie powódki nie pozwala na uznanie, że wyraziła oświadczenie woli o zawarciu umowy o kredyt, ale przede wszystkim nie pozwala na to prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim z dnia 15 grudnia 2023 r. w sprawie karnej, w którym to wyroku Sąd uznał oskarżonego L. N. za winnego tego, że w dniu 08 stycznia 2021 r., działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez wprowadzenie X. N. w błąd, przełamał zabezpieczenia informatyczne i uzyskał nieuprawniony dostęp do prowadzonego przez (...) Bank (...) S.A. rachunku bankowego X. N., po czym doprowadził (...) Bank (...) S.A. do niekorzystnego rozporządzania mieniem w postaci pieniędzy na koncie w kwocie 26.600 zł poprzez uruchomienie na rachunku X. N. kredytu gotówkowego.
W świetle ustalonego stanu faktycznego, w szczególności na podstawie ustaleń wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa, które to ustalenia wiążą Sąd w postępowaniu cywilnym na mocy art. 11 zd. 1 k.p.c., niezaprzeczalne jest, że powódka padła ofiarą przestępstwa. Na skutek wprowadzenia powódki w błąd, sprawcy oszustwa uzyskali dostęp do jej konta internetowego i zawarli w jej imieniu umowę o kredyt. Wskazać należy, że istota związania Sądu cywilnego skazującym wyrokiem karnym wyraża się w tym, że w skład podstawy faktycznej rozstrzygnięcia Sądu cywilnego wchodzi czyn opisany w sentencji karnego wyroku skazującego, a Sąd cywilny jest pozbawiony możliwości dokonywania ustaleń w tym zakresie. Związanie to ogranicza się do faktu popełnienia przestępstwa. Wobec powyższego, stanowczo podkreślić trzeba, że to nie powódka złożyła wniosek kredytowy i nie ona akceptowała umowę o kredyt. Powódka nie znała treści tej umowy, a jej rola w całym procederze była uboczna. Została ona zmanipulowana, lecz sprawcy nie doprowadzili do tego, iż to powódka świadomie zaciągnęła zobowiązanie i zawarła umowę, tylko na skutek jej działań uzyskali dostęp do jej konta, co pozwoliło im samodzielnie skorzystać z możliwości zawarcia umowy o kredyt. Nie było jednak tak, iż to ona zawierała umowę i świadomie ją zaakceptowała. Te okoliczności nie pozwalają uznać, że powódka składała oświadczenia woli o zawarciu przedmiotowej umowy - ani w sposób wyraźny, ani konkludentny.
Co więcej, powódka po uświadomieniu sobie, że został w jej imieniu zaciągnięty kredyt, niezwłocznie skontaktowała się z pozwanym bankiem, aby wyjaśnić sytuację. Nadto, złożyła na komisariacie Policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Nie polega przy tym na prawdzie twierdzenie apelacji, że powódka nie dostrzegła braku autoryzacji przez okres prawie 4 miesięcy. Takie zachowanie powódki świadczy o tym, iż nie akceptowała zaciągniętego przy wykorzystaniu jej konta zobowiązania i nie było jej zamiarem zawarcie przedmiotowej umowy. Zawarta w takich okolicznościach umowa o kredyt z pozwanym nie może być uznana za czynność ważną.
W myśl art. 720 § 1 k.c., przez umowę pożyczki (w tym umowę kredytu) dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.
Jak słusznie akcentuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, aby można było uznać, że mamy do czynienia z umową, strony takiej umowy muszą złożyć zgodne oświadczenie woli (wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2014 r., sygn. IV CSK 110/14).
Natomiast w wyroku z dnia 23 stycznia 2003 r. (sygn. akt III RN 6/02, LEX nr 82580) Sąd Najwyższy) wskazał, że "To, czy w danym przypadku dochodzi do oświadczenia woli zależy od tego, czy wola zostaje wyrażona, ale także i od tego, czy dany podmiot (jego organ) ma świadomość tego i chce, by to co oświadcza było traktowane jako jego oświadczenie woli, które ma wywoływać określone skutki w sferze stosunków cywilnoprawnych". Celem oświadczenia jest zakomunikowanie innym osobom woli składającego, dlatego treść oświadczenia powinna odpowiadać woli wewnętrznej osoby składającej to oświadczenie. Oświadczenie może być jednak przez adresatów odebrane lub zrozumiane w sposób nieodpowiadający woli składającego. Ustawa zezwala na każdą postać złożenia oświadczenia, o ile tylko uzewnętrznia ona dostatecznie wolę wywołania skutków prawnych, a więc obok formy ustnej mogą to być jakiekolwiek inne zachowania podmiotu w postaci tzw. czynności konkludentnych. Nie będzie zatem oświadczeniem woli zachowanie podmiotu, z którego wynika brak zamiaru wywołania jakichkolwiek skutków prawnych (S. Rudnicki, w: Komentarz do KC, Ks. I, 2009, s. 286).
Prawo bankowe dopuszcza składanie oświadczeń woli związanych z dokonywaniem czynności bankowych w postaci elektronicznej, stanowiąc przy tym, że czynność dokonana w tej formie spełnia wymagania formy pisemnej, w tym formy pisemnej zastrzeżonej pod rygorem nieważności (art. 7 ust. 1 i 3 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe; tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r., poz. 2488). Wskazana regulacja odnosi się do formy składania oświadczeń woli, a więc nie dezaktualizuje przedstawionych powyżej uwag dotyczących tego na czym w istocie rzeczy polega oświadczenie woli. W konsekwencji oświadczenie woli może znaleźć swój wyraz w postaci elektronicznej, niemniej nadal winno być intencjonalnym zachowaniem skierowanym na wywołanie określonego skutku prawnego związanego z dokonywaną czynnością.
W ocenie Sądu odwoławczego argumentacja powódki w zakresie żądania ustalenia zasługiwała na uwzględnienie. Prawomocny wyrok w sprawie karnej przesądza o tym, że to nie powódka zawarła przedmiotową umowę z pozwanym, czyli to nie powódka wyraziła oświadczenia woli o zawarciu przedmiotowej umowy, co powoduje, że umowa ta jest nieistniejąca, a strony nie są związane jej postanowieniami.
Skoro więc środki pieniężne, które wpłynęły na konto powódki pochodziły z nieważnej umowy o kredyt, to pozwany nie nabył roszczenia o zwrot sumy pieniężnej, która była przedmiotem tego kredytu. Sprawcy oszustwa działali bowiem z góry powziętym zamiarem, by zawrzeć umowę o kredyt, a następnie wyprowadzić pochodzące z niej środki. Tym samym nie tyle uszczuplili środki pieniężne wniesione przez powódkę na konto bankowe, ile wykorzystali jej konto jako konto „techniczne”, by przeprowadzić przestępne działanie wyłudzenia środków pieniężnych od banku.
Nie ma przy tym racji apelujący, że przedmiotowa transakcja była autoryzowana. Wszakże transakcja płatnicza będzie uznana za nieautoryzowaną, nie tylko wówczas, gdy użytkownik nie wyraził zgody na jej wykonanie w sposób przewidziany w umowie, ale jest to możliwe także wtedy, gdy posiadacz rachunku w ogóle nie wyraził zgody na wykonanie takiej transakcji płatniczej, gdyż została ona wykonana przez osobę nieuprawnioną. W tym miejscu niezbędnym jest podkreślenie, że ryzyko dokonania wypłaty z rachunku bankowego do rąk osoby nieuprawnionej oraz dokonanie rozliczenia pieniężnego na podstawie dyspozycji wydanej przez osobę nieuprawnioną obciąża bank, także w sytuacji objęcia umowy rachunku bankowego bankowością internetową. Dzieje się tak dlatego, że z woli ustawodawcy, w myśl art. 45 ust. 1 i 3 u.p.p., w procesie autoryzacji transakcji płatniczej mamy do czynienia z odwróceniem ciężaru dowodu. Powyższe czyni niezasadnym zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy uznał apelację pozwanego za bezzasadną i oddalił ją na podstawie art. 385 k.p.c. (pkt 1 sentencji).
Ponieważ pozwany przegrał postępowanie apelacyjne w całości, Sąd odwoławczy zasądził od niego na rzecz powódki kwotę 1.800 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu. Podstawą orzeczenia są art. 98 § 1, 1
1 i 3 w zw. z art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215).
Sędzia Beata Reichert
132 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 16 czerwca 2026 r.
- Po 63 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 26 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.