Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
VIII ACa 5482/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział
VIII Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
21 października 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
20 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Kredyt frankowy: Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, który zarzucał brak ustaleń o zdarzeniach nadzwyczajnych

Przejdź do orzeczenia, 60 min czytania

Spór

Powódka B. K. domagała się od banku zwrotu nadpłaconych rat kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, a bank wnosił apelację od wyroku uwzględniającego powództwo.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że bank nie poinformował kredytobiorczyni rzetelnie o ryzyku kursowym, nie przedstawił symulacji ani wykresów historycznych, a zastosowane w umowie tabele kursowe banku nie zawierały obiektywnych kryteriów.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz powódki 9.480 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego i zażaleniowego.

Dlaczego

Sąd uznał klauzule indeksacyjne za abuzywne, a po ich wyeliminowaniu umowa nie może dalej obowiązywać, więc powódce przysługuje zwrot spełnionych świadczeń.

Dla firm

Ogólne oświadczenie o akceptacji ryzyka kursowego i standardowe pouczenia nie zastępują rzetelnej informacji o możliwych, drastycznych zmianach kursu waluty indeksacji.

Więcej o sprawie

Bank nie przedstawił kredytobiorczyni danych o zmienności franka w okresie 40 lat, a oświadczenie o akceptacji ryzyka kursowego uznano za zbyt ogólne. Umowa z 2008 roku została uznana za nieważną, a bank ma zwrócić 102.266,44 CHF.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie, VIII Wydział Cywilny
Sygnatura
VIII ACa 5482/25

Treść orzeczenia około 60 minut czytania

Sygn. akt VIII ACa 5482/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 października 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie VIII Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia SA Paulina Asłanowicz

Sędziowie: SA Marcin Strobel

SO (del.) Ada Sędrowska

Protokolant: sekretarz sądowy Julia Dębska

po rozpoznaniu w dniu 21 października 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa B. K.

przeciwko (...) z siedzibą w T.

o zapłatę i ustalenie ewentualnie o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. akt XXVIII C 20020/21

I. prostuje oznaczenie przedmiotu sprawy w zaskarżonym wyroku w ten sposób, ze po słowach: „o zapłatę i ustalenie” dopisuje słowa: „ewentualnie o ustalenie i zapłatę”;

II. oddala apelację;

III. zasądza od (...) Bank (...) z siedzibą w T. na rzecz B. K. kwotę 9.480 zł (dziewięć tysięcy czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i zażaleniowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej części do dnia zapłaty.

Marcin Strobel Paulina Asłanowicz Ada Sędrowska

Sygn. akt VIII ACa 5482/25

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie:

1. ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 7 stycznia 2008 roku zawarta między B. K. a (...) SA Spółką Akcyjn a Oddział w Polsce z sioedzibą w T. jest nieważna;

2. zasądził od pozwanego w na rzecz powódki kwotę 102.266,44 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 13 lipca 2024 roku do dnia zapłaty;

3. umorzył postępowanie w pozostałym zakresie wobec cofnięcia pozwu;

4. ustalił, że koszty procesu w całości ponowi pozwany, których wyliczenie polecił referendarzowi sądowemu po prawomocnym zakończeniu postępowania w sprawie.

Powyższy wyrok wydany został w oparciu o następujace ustalenia i rozważania prawne:

W dniu 25 października 2007 roku B. K. złożyła – wypełniony na druku Banku – wniosek do (...) S.A. Spółki Akcyjnej z siedzibą w T. Oddział w Polsce o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 1.050.000 zł. Jako walutę kredytu ustalono walutę franka szwajcarskiego (CHF), a okres kredytowania 480 miesięcy. Wypłata kredytu miała zostać dokonana w transzach. Celem kredytu miał być zakup domu na rynku pierwotnym, spłata kredytu mieszkaniowego w innym banku, modernizacja i koszty dodatkowe. W dacie złożenia wniosku i zaciągania zobowiązania powódka nie prowadziła działalności gospodarczej. Powódka zatrudniona była na stanowisku redaktora w (...) S.A.

Wraz z wnioskiem kredytowym powódka złożyła oświadczenie związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej, z którego wynikało, że - będąc w pełni świadomą ryzyka kursowego - rezygnuje z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonuje wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej.

W dniu 7 stycznia 2008 roku B. K. oraz (...) S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce z siedzibą w T. zawarli umowę o kredyt hipoteczny nr (...). Pozwany bank udzielił powódce kredytu w kwocie 1.020.000 zł. Kredyt był indeksowany do waluty obcej CHF i został udzielony na zakup domu na rynku pierwotnym, spłatę kredytu mieszkaniowego w innym banku, modernizację i koszty dodatkowe związane z udzieleniem kredytu (§ 2 ust. 1 i ust. 2 umowy). Spłata kredytu miała nastąpić w 480 miesięcznych równych ratach kapitałowo – odsetkowych (§ 2 ust. 3, § 6 ust. 2 i 4 umowy).

Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy pozwany Bank miał udzielić kredytobiorcy kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w umowie, zaś kredytobiorca zobowiązał się do korzystania z kredytu na warunkach określonych w umowie i Regulaminie oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, opłatami, prowizjami i innymi kosztami w terminach spłaty określonych w umowie.

Zgodnie z § 3 umowy kredyt oprocentowany został według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,76500 % w stosunku rocznym, z zastrzeżeniem postanowień Regulaminu w zakresie ustalania wysokości oprocentowania. Zmienna stopa procentowa ustalana miała być jako suma stopy referencyjnej (...) (CHF) oraz stałej marży banku w wysokości 1,00 punktów procentowych. Oprocentowanie kredytu ulegać miało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej (...) (CHF). Szczegółowe zasady naliczania odsetek, ustalania wysokości oprocentowania oraz zasady zmiany oprocentowania znajdowały się w Regulaminie. Wypłata kredytu miała być zrealizowana w transzach (§ 5 ust. 1 umowy).

Zabezpieczeniem spłaty kredytu było ustanowienie pierwszej hipoteki kaucyjnej do kwoty 360.000 zł na rzecz Banku na nieruchomości położonej w T. przy (...), dla której Sąd Rejonowy w Warszawie XV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadził KW nr (...), ustanowienie pierwszej hipoteki kaucyjnej do kwoty 1.680.000 zł na rzecz Banku na nieruchomości położonej w T. przy ul(...), dla której Sąd Rejonowy w Warszawie XV Wydział Ksiąg Wieczystych miał założyć KW oraz cesja praw na rzecz Banku z polisy ubezpieczenia tej nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych (§ 7 ust. 1 umowy).

W § 15 umowy wskazano, że w zakresie nieuregulowanym umową zastosowanie mają postanowienia Regulaminu, a kredytobiorca oświadczył, że w dniu podpisania umowy otrzymał Regulamin i aktualną na dzień sporządzenia umowy taryfę i zapoznał się z nimi.

W § 4 ust. 1 Regulaminu wskazano, iż kredyt udzielany jest w złotych. Na wniosek wnioskodawcy Bank miał udzielić kredytu indeksowanego do waluty obcej. W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej wnioskodawca miał wnioskować o kwotę kredytu wyrażoną w złotych, z zaznaczeniem, iż wniosek dotyczy kredytu indeksowanego do waluty obcej.

Wypłata miała nastąpić w PLN po przeliczeniu na CHF według kursu nie niższego niż kurs kupna walut zgodnie z Tabelą Kursów obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku zaś wypłaty kredytu w transzach obowiązywał kurs nie niższy niż kurs kupna walut zgodnie z Tabelą Kursów obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz kredytu. Saldo zadłużenia miało być ustalone w walucie obcej i obliczane według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, saldo zadłużenia z tytułu kredytu obliczane było według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualne saldo zadłużenia w walucie kredytu kredytobiorca miał otrzymać listownie (§ 7 ust. 4 Regulaminu).

Stosownie do § 9 ust. 1 Regulaminu raty spłaty kredytu miały być pobierane z rachunku bankowego kredytobiorcy, prowadzonego w złotych, wskazanego w umowie. Zgodnie z § 9 ust. 2 pkt 1 Regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone miały być w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane z rachunku bankowego według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Przez użyte w Regulaminie pojęcie „Tabela” rozumieć należało Tabelę kursów walut obcych obowiązującą w Banku (§ 2 pkt 12 Regulaminu).

Zgodnie z § 13 ust. 7 Regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana miała być w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji.

W przypadku postawienia kredytu indeksowanego do waluty obcej w stan wymagalności, Bank miał dokonać zamiany waluty kredytu na złote według kursu sprzedaży zgodnie z aktualną Tabelą obowiązującą w Banku (§ 21 ust. 3 Regulaminu).

Bank na podstawie powyższej umowy, wypłacił kredytobiorczyni kwotę kredytu w wysokości 1.020.000 zł. W związku z wykonywaniem spornej umowy pozwany Bank w okresie od dnia 21 stycznia 2008 roku do dnia 24 sierpnia 2021 roku pobrał od powódki kwotę 279.925,82 zł i 203.795,87 CHF.

Umowa została zawarta celem zakupu domu. Powódka zamieszkała w kredytowanej nieruchomości i nadal tam mieszka. W kredytowanym domu nie była prowadzona działalność gospodarcza. Nieruchomość nie była wynajmowana. Powódka w dacie zawarcia umowy pracowała jako dziennikarka na podstawie umowy o pracę. Przez 8 miesięcy w 2017 prowadziła działalność gospodarczą, po czym wróciła do pracy na etacie. Była to druga umowa kredytowa powódki powiązana z walutą obcą. Pierwsza została spłacona przedmiotowym kredytem. Zawarcie umowy poprzedzały spotkania z pracownikiem Banku, podczas których oferta kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego (CHF) została przedstawiona jako najkorzystniejsza. Powódka nie została poinformowana rzetelnie o ryzyku kursowym i indeksacji ani nie została poinformowana, że - biorąc kredyt w walucie obcej - będzie ponosić ryzyko kursowe. Na chwilę zaciągnięcia kredytu powódka nie wiedziała, że tabele kursowe są stosowane przez Bank i w jaki sposób ustalane są przez Bank kursy walut obcych publikowane w tabelach kursowych. Powódka nie została też poinformowana, że zmiana kursu CHF będzie miała wpływ na saldo zadłużenia z tytułu kredytu. Powódce nie przedstawiono wykresów historycznych kursu CHF, które wskazywałyby, że w rzeczywistości kurs tej waluty nie jest stabilny, lecz w krótkich okresach czasu podlega dużym wahaniom, a w dłuższym okresie konsekwentnie umacnia się względem innych walut, w tym PLN. Nie przedstawiono także symulacji porównawczej, pokazującej kształtowanie się wysokości salda zadłużenia w przypadku odpowiednio kredytu w PLN oraz CHF w sytuacji znaczącej zmiany kursu, co przedstawiałoby skalę ryzyka związaną z kredytem indeksowanym. Nie wyjaśniono jej pojęcia spreadu. Powódka nie miała możliwości negocjowania jakichkolwiek elementów umów. O istnieniu klauzul niedozwolonych w umowie powódka dowiedziała się w 2021 roku.

Powódka, na podstawie pouczenia przekazanego jej na rozprawie w dniu

3 grudnia 2024 roku, dotyczącego skutków ustalenia nieważności umowy oświadczyła, że jest w pełni świadoma tych skutków, ewentualnych roszczeń banku związanych z korzystaniem z kapitału i nie wyraża zgody na dalsze istnienie umowy, uznając że ustalenie nieważności umowy jest dla niej bardziej korzystne.

Na podstawie art. 42e ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku ustawy Prawo bankowe (...) Spółka Akcyjna z dniem 19 września 2011 roku wstąpiła z mocy prawa we wszystkie prawa i obowiązki (...) Spółka Akcyjna związane z działalnością Oddziału, w tym prawa i obowiązki wynikające z tytułu umowy, której dotyczy niniejsza sprawa. Następnie z dniem 31 grudnia 2012 roku (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w T. połączył się zgodnie z art. 124 ustawy Prawo bankowe oraz w trybie ustawy Kodeks spółek handlowych z (...) Spółką Akcyjną. Wskutek tego połączenia nastąpiło przeniesienie całego majątku (...) Spółki Akcyjnej jako banku przejmowanego na rzecz (...) Bank (...) Spółki Akacyjnej jako banku przejmującego.

(...) Bank (...) z siedzibą w T., wykonujący działalność w ramach oddziału (...) Bank (...) (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce jest następcą prawnym (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej w T..

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu niezakwestionowane dokumenty prywatne i zeznania powódki, uznając je za wiarygodne w całości, spójne, rzeczowe i nie pozostające w sprzeczności ze zgromadzonymi w sprawie dokumentami.

Sąd I – ej instancji pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego zgłoszony przez stronę powodową. Kwestie odnoszące się do podstawy faktycznej żądania ewentualnego, dotyczące wyliczenia wysokości kwoty nadpłaconej przez stronę powodową na rzecz pozwanego tytułem realizacji umowy, z pominięciem zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych stały się irrelewantne wobec uwzględnienia żądania głównego.

Sąd Okręgowy postanowił pominąć także dowód z zeznań świadków L. Š. (1) i K. B.. Dowody te dotyczyć miały faktów już wykazanych przez strony, a częściowo wykazać fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I – ej instancji doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zakresie żądań głównych w całości.

W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy uznał, że powódka posiada interes prawny w świetle treści art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieważności wiążącej i niewykonywanej nadal umowy kredytu. Rozstrzygnięcie dotyczące oceny ważności umowy w sposób trwały i ostateczny usunie stan niepewności prawnej co do tejże umowy, a pozwany nie będzie miał podstaw do tego, by w przyszłości domagać się od powódki świadczeń z niej wynikających.

W realiach niniejszej sprawy - jak wynika z przesłuchania powódki - treść poszczególnych postanowień umownych nie była negocjowana. Wzorzec umowy był uprzednio przygotowany, jednakowy dla wszystkich potencjalnych kredytobiorców, przedstawiony został do podpisania powódce. Ponad wszelką wątpliwość powódka korzysta także ze statusu konsumenta w świetle treści art. 22

1 k.c.

W ocenie Sądu Okręgowego klauzule niedozwolone stanowią § 2 ust. 1 umowy oraz § 7 ust. 4, § 9 ust. 2, § 13 ust. 7 i § 21 ust. 3 Regulaminu. Wprowadzają one bowiem rozróżnienie kursów stosowanych do ustalenia salda zadłużenia w chwili wypłaty oraz kursu sprzedaży przy spłacie należności przez kredytobiorcę, a nadto zawierają odwołanie do tabeli kursowej. Powódka nie została poinformowana ani o mechanizmie samego spreadu, ani tym bardziej o konsekwencjach dla jej sytuacji finansowej. Nie wiedziała także o wprowadzeniu dwóch różnych kursów walut do umowy i znaczeniu dla jej interesów. W ten sposób poprzednik prawny pozwanego naruszył zasadę dobrych obyczajów, wykorzystując niewiedzę i niedoświadczenie powódki, wprowadzając ją tym samym w błąd co do rzeczywistych kosztów umowy i konsekwencji dla jej interesów finansowych. Ponadto do ustalenia kursu waluty pozwany posługiwał się własną tabelą kursową, dowolnie kształtowaną. O ile bowiem uznać, że możliwość wprowadzenia własnej tabeli kursowej, arbitralnie tworzonej przez Bank nie prowadzi do nieważności umowy w świetle treści art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 k.c., to stanowi klauzulę niedozwoloną w świetle treści art. 385

1 k.c.

Powódce co prawda zostały przedstawione oświadczenia o zaznajomieniu jej z ryzykiem, jednakże taka zgoda jako blankietowa i nazbyt ogólna nie przesądza o rzeczywiście zrealizowanym przez pozwanego obowiązku informacyjnym. Nie wynika z niego, w jakim stopniu rzeczywiście powódka została poinformowana o ryzyku wynikającym z umowy. Powódka nie była - co wynika z jej przesłuchania - poinformowana należycie o ryzyku, jakie wiąże się z zawieraniem umowy powiązanej z walutą innego kraju. Nie została bowiem poinformowana o tym, że kurs CHF wobec PLN może wzrosnąć w sposób nie dający się przewidzieć. Była natomiast zapewniona o stabilności waluty. Ponadto nie został powódce objaśniony mechanizm wpływu zmian kursowych na wysokość raty jak i saldo zadłużenia,

Na ocenę abuzywności klauzuli waloryzacyjnej nie wpływa zdaniem Sądu Okręgowego uchwalona po zawarciu umowy tzw. ustawa antyspreadowa oraz umożliwienie powódce w trakcie wykonywania umowy spłaty zobowiązania bezpośrednio w walucie CHF. Z treści tego aktu prawnego nie można wyinterpretować, że zamiarem ustawodawcy było dokonanie oceny ważności takich czynności prawnych lub poszczególnych klauzul umownych, nie taki był cel tej nowelizacji.

Sąd I – ej instancji uznał klauzulę indeksacyjną za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy, charakteryzujące tą umowę jako podtyp umowy kredytu – umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej. Postanowienia dotyczące indeksacji nie ograniczają się bowiem do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają.

Sąd Okręgowy ocenił, że jeżeli konsument stoi na stanowisku, że nie wyraża dalszej woli trwania umowy, nie potwierdzi bezskutecznych klauzul, to ani druga strona, ani sąd z urzędu nie mogą doprowadzić do zastąpienia nieuczciwych postanowień przepisem dyspozytywnym, o ile w ogóle takowe istnieją. Możliwość zastąpienia niedozwolonych postanowień innymi regulacjami stanowi wyjątek i może być zastosowany jedynie w celu ochrony konsumenta i jedynie w razie, gdy na to wyrazi wolę. Sąd zaś z urzędu nie ma możliwości utrzymać umowy. W konsekwencji dalsze trwanie umowy, po wyeliminowaniu z niej uznanych za abuzywne zapisów tworzących klauzulę przeliczeniową i po wyeliminowaniu ryzyka kursowego jest niemożliwe. Odpadną bowiem w ten sposób postanowienia regulujące główne świadczenia stron, czyli postanowienia, które określają podstawowe obowiązki stron. Powódka nie wyraziła zgody na dalsze trwanie umowy, pouczona o skutkach ustalenia nieważności umowy, co skutkowało uznaniem umowy za trwale bezskuteczną.

Skutkowało to zasądzeniem łącznej kwoty 102.266,44 CHF, która to kwota stanowiła sumę spłaconą przez powódkę ponad kwotę wypłaconego kapitału.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. i zasądził odsetki od dnia 13 lipca 2024 roku, tj. od dnia następnego po dniu złożenia przez powódkę oświadczenia o potrąceniu – zgodnie z żądaniem.

Pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł zarzut przedawnienia roszczenia strony powodowej, który w ocenie Sądu I – ej instancji okazał się nietrafny. Bieg terminu przedawnienia roszczenia strony powodowej wobec pozwanego rozpoczął się bowiem w momencie, kiedy strona powodowa powzięła wiadomość, przeświadczenie, że sporna umowa jest nieważna. Jak wynika z zeznań powódki, informację o istnieniu w umowie klauzul abuzywnych uzyskała w 2021 roku. Pozwany nie wykazał zaś, by powódka miała świadomość, że zapisy umowne są abuzywne przed okresem, na który się powoływała. Wobec powyższego bieg terminu przedawnienia roszczeń zgłoszonych przez powódkę nie upłynął, co w konsekwencji prowadziło do uznania zarzutu przedawnienia za nietrafny.

Pozwany zgłosił także zarzut zatrzymania, który różnież okazał się niezasadny, gdyz świadczeniami wzajemnymi mogą być tylko świadczenia różnorodzajowe.

W punkcie wyroku Sąd I – ej instancji umorzył postępowanie co do części roszczenia o zapłatę, z uwagi na skuteczne cofnięcie powództwa w tym zakresie, uznając, że częściowe cofnięcie pozwu nie było sprzeczne z prawem, z zasadami współżycia społecznego ani nie zmierzało do obejścia prawa (art. 203 § 4 k.p.c.) – Sąd orzekł jak w pkt 3 wyroku.

O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c., pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu stosownie do art. 108 § 1 k.p.c. i uznając, iż rozliczenie stosunkowe kosztów byłoby nieuzasadnione przy konsumenckim charakterze sprawy. Nałożenie na konsumenta obowiązku zwrotu kosztów procesu choćby w części przy potwierdzeniu abuzywności postanowień wskazanych w pozwie utrudniałoby dochodzenie roszczeń konsumentowi i de facto powodowało swego rodzaju „efekt mrożący”, wpływający na powstrzymywanie się konsumenta przed wytoczeniem powództwa. To zaś przekreślałoby długoterminowy efekt dyrektywy 93/13, która zmierza przecież do wyeliminowania postanowień abuzywnych z obrotu i zaniechanie ich stosowania w przyszłości.

Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w punktach pierwszym, drugim i czwartym. Zarzucił mu naruszenie: przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 233 § 1 k.p.c., art. 227 w zw. z art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. i art. 228 § 2 k.p.c., a także przepisów prawa materialnego w postaci: art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 385

1 § 1 i 2 k.c., art. 385

2 k.c., art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 498 k.c.

Wskazując na powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa również w zaskarżonej części i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Ewentualnie, pozwany wniósł o zmainę wyroku w punkcie drugim i zastrzeżenie w nim prawa zatrzymania, ewentualnie oddalenie powództwa w zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za okres od dnia 13 lipca 2024 roku do dnia 3 gruidnia 2024 roku. W każdym przypadku pozwany domagał się zasądzenia od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za II – ą instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł także o zmianę postanowienia dowodowego i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka L. Š. (1) w trybie pisemnym, ewentualnie o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. B..

W odpowiedzi na apelację pozwanego powódka wniosła o jej oddalenie w całości, zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz nieuwzględnienie wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z pismenych zeznań świadka L. Š. (1) bądź K. B..

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy, wydając zaskarżony wyrok, wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. Sąd Apelacyjny przyjął te ustalenia za własne bez potrzeby ich przytaczania. Spoczywający na sądzie II - ej instancji z mocy art. 387 § 2

1 pkt 2 k.p.c. obowiązek rozpoznania zarzutów apelacyjnych modyfikuje w odpowiedni sposób wymogi uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego.

Prawidłowa była dokonana przez Sąd Okręgowy ocena nieprzydatności do rozpoznania sprawy zeznań świadka L. Š. (1). Świadek nie uczestniczył bezpośrednio w procesie zawierania umowy, a kluczowe znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy miało ustalenie, jakie konkretnie informacje uzyskała strona powodowa przy zawieraniu umowy, a nie jakie zasady obowiązywały wówczas w banku. Sam fakt istnienia określonych procedur nie może świadczyć o tym, że w przypadku strony powodowej zostały one dopełnione. Ta sama ocena dotyczy dowodu z zeznań świadka K. B. zgłoszonego na wypadek nieuwzględnienia dowodu z zeznań świadka L. Š. (1). Już sama taka konstrukcja ewentualnego wniosku dowodowego, przewidującego określoną sekwencję przeprowadzania dowodów nie znajduje uzasadnienia w świetle przepisów prodedury cywilnej (por. K. Górski w: Komentarz do art. 236 k.p.c. pod red. T. Szanciły, Legalis 2023 rok). Przede wszystkim zaś pozwany nie podważył w apelacji prawidłowości oceny Sądu Okręgowego co do braku przydatności zeznań świadków dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, co powoduje, że wniosek zgłoszony w trybie art. 380 k.p.c. był niezasadny.

Podniesiony przez pozwanego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. został powiązany także z zarzutem niewszechstronnej oceny materiału i ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego co do możliwości negocjowania umowy przez powódkę, zakresu pouczeń jej udzielonych przy zawieraniu umowy i dowolności kształtowania kursów waluty. Tak sformułowany zarzut zdaje się sugerować, że strona pozwana w istocie nie neguje oceny wiarygodności poszczególnych dowodów przeprowadzonych w sprawie, lecz niektóre spośród poczynionych na ich podstawie ustaleń, a zwłaszcza ich ocenę prawną. Należy zwrócić uwagę, że art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie dokonanych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. Zaniechanie zaś wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez sąd przy wyrokowaniu określonej okoliczności faktycznej, nawet jeżeli strona uważa ją za okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy - nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu. Samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu strony skarżącej odpowiada rzeczywistości, nie jest więc wystarczające. Konieczne jest wykazanie, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Ponadto, aby zarzucić naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., skarżący powinien wskazać, jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo za niewiarygodny i niemający mocy dowodowej i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 roku, I CKN 132/01). Takiej argumentacji apelacja pozwanego nie zawiera, co uzasadnia stwierdzenie niezasadności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Zarzut ten stanowił zresztą w zasadniczej części polemikę z oceną prawną prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zgodne były z treścią zebranego materiału dowodowego. Spór stron sprowadzał się bowiem zasadniczo do kwestii prawnych, które pozwany błędnie identyfikował w apelacji jako odnoszące się do sfery faktów. W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął za własne te ustalenia faktyczne, które miały znaczenie dla rozpoznania sprawy i nie pozostawały w sprzeczności z dokonaną oceną prawną zgłoszonego roszczenia.

Zdaniem Sądu II - ej instancji nie jest trafny zarzut naruszenia art. 228 § 2 k.p.c. w odniesieniu do nieustalenia, że kurs franka szwajcarskiego w stosunku do złotego wzrósł na skutek okoliczności niezależnych od pozwanego, co przełożyło się na wzrost zobowiązania strony powodowej wobec „uwolnienia” kursu waluty CHF przez Szwajcarski Bank Centralny. Sąd Okręgowy nie obciążył bowiem strony pozwanej odpowiedzialnością za tą okoliczność, ale za brak właściwego poinformowania konsumentki o ryzyku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, mogących mieć wpływ na kurs waluty. Należy zwrócić uwagę, że instytucje finansowe, w tym banki, prowadzą analizy zmian kursowych, znają i rozumieją wpływające na nie mechanizmy, a także konsekwencje tych zmian. Ich wiedza o ryzyku kursowym i możliwość uchronienia się przed jego skutkami jest więc nieporównanie większa niż konsumenta.

Odnosząc się do zarzutów prawa materialnego, podniesionych w apelacji w pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Okręgowy przeprowadził szeroki wywód prawny na temat abuzywności klauzul umownych, choć w pewnym zakresie doszło do pomieszania ze sobą odmiennych perspektyw analizy prawnej – z punktu widzenia ogólnych zasad swobody kontraktowej, jak i w świetle szczególnych reguł dotyczących ochrony konsumenta, opartych na różnych założeniach, co może prowadzić do wewnętrznie sprzecznych wniosków związanych z uwzględnieniem roszczenia nieprzystającego do zastosowanej sankcji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2022 roku, VI ACa 635/21). Czym innym jest bowiem sprzeczność umowy z naturą stosunku, za czym równolegle opowiedział się Sąd Okręgowy, a czym innym upadek umowy na skutek abuzywności kwestionowanych klauzul (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2022 roku,

VI ACa 905/20), który stanowił właściwie ukierunkowany trzon rozważań Sądu Okręgowego. W niniejszej sprawie sama sankcja została jednakże dobrana prawidłowo. Nie można przy tym pominąć trudności ze wskazaniem podstawy prawnej upadku umowy na skutek abuzywności klauzul umownych, która jawi się niejednoznacznie. Za taką niekiedy wskazywany bywa art. 58 k.c. z zastrzeżeniem, iż o upadku umowy nie może decydować to, czy bez niedozwolonego postanowienia jedna ze stron zawarłaby umowę (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 września 2021 roku, I CSKP 166/21 i z dnia 25 lipca 2023 roku, II CSKP 1487/22).

Kluczem do rozstrzygnięcia wieloaspektowych problemów prawnych dotyczących kredytów powiązanych z walutą obcą są przepisy dotyczące niedozwolonych postanowień umownych, służące transpozycji do prawa polskiego dyrektywy 93/13 i stanowiące rdzeń ochrony konsumenckiej, tj. przepisy art.

385

(

1) – 385

(

3) k.c. Unormowania te mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (art. 58, 353

(

1) czy 388 k.c.). Z uwagi na to, że przepisy te stanowią implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy 93/13, sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (por. wyrok TSUE z dnia 13 czerwca 2016 roku,

C-377/14 Ernst Georg Radlinger, Helena Radlingerová przeciwko Finway a.s.). W sytuacji kolizji art. 58 k.c. i art. 385

(

1) k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu z rzeczonych przepisów, traktując go jako

lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej względem ogólnych regulacji kodeksowych, choć nie jest wykluczone, że w razie zaistnienia szczególnych sytuacji wykraczających poza zakres unormowania przewidzianego w art. 385

(

1) § 1 k.c. możliwe będzie zastosowanie sankcji wynikających z art. 58 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2022 roku, II CSKP 1316/22). W przypadku zastosowania pierwszeństwa reguł ogólnych wynikających z art. 58 § 3 k.c. doszłoby do podważenia sensu wprowadzenia do porządku prawnego ochrony konsumenckiej. Natomiast przepis art. 385

(

1) k.c. w szerszym zakresie aniżeli reguły ogólne umożliwia realizację celów dyrektywy, pełniąc dodatkowo funkcję prewencyjną oraz wychowawczą. Pozwala to na ochronę zarówno jednostkowego konsumenta, jak i ogółu podmiotów, którym przyznano status konsumenta, zabezpieczając ich prawa na przyszłość.

W konsekwencji brak równowagi kontraktowej stron, wyrażający się w odesłaniu do tabel kursowych (kursu obowiązującego w banku), określających arbitralnie kursy walut na potrzeby umowy kredytu z udziałem konsumentów, oceniać należy z perspektywy art. 385

(

1) k.c., mającego charakter normy

lex specialis, w tym przede wszystkim w stosunku do powołanego w apelacji art. 353

(

1) k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 27 lutego

2019 roku, II CSK 19/18, z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia

29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, z dnia 27 listopada 2019 roku,

II CSK 483/18 i z dnia 30 września 2020 roku, I CSK 556/18, a także uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 roku, III CZP 40/22, wyroki Sądów Apelacyjnych: w Białymstoku z dnia 22 grudnia 2020 roku, I ACa 745/19 i z dnia 16 lipca 2021 roku, I ACa 499/20, w Katowicach z dnia 4 listopada 2020 roku, I ACa 396/16 oraz w Warszawie: z dnia 4 grudnia 2019 roku, I ACa 66/19 i z dnia 22 października

2020 roku, I ACa 702/19). Przepis art. 353

(

1) k.c. nie zawiera zresztą w sobie normy typu nakazowego lub zakazowego, a sankcja nieważności nie jest oczywistą konsekwencją uregulowania umownego, które nie mieści się w ramach swobody umów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2021 roku, VI ACa 427/19 i cytowane w nim orzecznictwo oraz stanowiska doktryny). Z uzasadnienia uchwały z dnia 28 kwietnia 2022 roku (III CZP 40/22) także wynika, że na tle art. 353

(

1) k.c. zdecydowanie dominuje stanowisko, zgodnie z którym skutkiem przekroczenia granic swobody umów jest niezgodność całości lub części czynności prawnej z ustawą w rozumieniu art. 58 § 1 lub 3 k.c., ewentualnie – choć ta kwestia pozostaje sporna – z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c., ale nie wynika stąd jeszcze wniosek, że skutkiem jest bezwzględna nieważność czynności prawnej albo przynajmniej nieważność postanowienia wykraczającego poza granice zasady swobody umów. W zakresie naruszeń właściwości (natury) stosunku prawnego, które spełniają przesłanki określone w art. 385

(

1) i n.k.c., reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza zaś niezaprzeczalnie zastosowanie art. 58 § 1 w zw. z art. 353

(

1) k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 maja

2022 roku, II CSKP 377/22 i z dnia 9 września 2022 roku, II CSKP 794/22).

Z uwagi na konsumencki charakter umowy, który nie był kwestionowany przez stronę pozwaną, centralne miejsce winna zajmować indywidulana ocena warunków kontraktowania z perspektywy przesłanki dobrych obyczajów i rażącego naruszenia interesów konsumentów w rozumieniu art. 358

1 k.c., której prawidłowo dokonał Sąd Okręgowy, dochodząc do słusznego wniosku, że zachowanie pozwanego stanowiło wyraz nadużycia silniejszej pozycji kontraktowej przez profesjonalistę, co doprowadziło do pogorszenia położenia prawnego konsumentki w stosunku do tego, które - w braku odmiennej umowy - wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17).

W niniejszej sprawie miało miejsce zastosowanie standaryzowanego wzorca umownego, co wskazuje na brak indywidualnych uzgodnień (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z dnia 15 stycznia 2015 roku, C – 537/13, Birute Šiba przeciwko Arunasowi Devenasowi, pkt 26 - 31 i z dnia 9 lipca 2020 roku, C - 452/18, Iberaja Banco SA pkt 31 - 39). W art. 385

(

1 )§ 3 zdanie drugie k.c. umieszczono wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentce przez kontrahenta, którego bank nie obalił.

Istotne jest bowiem to, czy konsument wywarł na treść klauzuli rzeczywisty wpływ (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22), który nie może polegać jedynie na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Konkretny zapis musi być z nim negocjowany (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2012 roku, VI ACa 1276/11 i z dnia 14 czerwca 2013 roku, VI ACa 1649/12 oraz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 kwietnia 2011 roku, I ACa 232/11). Utrwalone jest orzecznictwo, że nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z kilku rodzajów umów przedstawionych przez przedsiębiorcę, w tym umowy kredytu złotowego, bez mechanizmu indeksacji. Możliwość wyboru kredytu złotowego nie jest dowodem na to, że konsument wybierający kredyt indeksowany mógł indywidualnie negocjować postanowienia wzorca takiego kredytu. Nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu to, że przedsiębiorca stworzył kilka wzorców umów, jeżeli konsument może jedynie dokonać wyboru pomiędzy takimi wzorcami, a nie doprowadzić w drodze negocjacji do modyfikacji postanowień danego wzorca (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2022 roku,

I ACa 387/22, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1027/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2023 roku, I CSK 420/23).

To, że konsument miał wpływ na ustalenie kwoty kredytu, okresu spłaty, waluty, w jakiej kredyt zostanie wzięty, rachunek, z którego będą dokonywane spłaty, czy wysokość marży banku nie oznacza, że uzgodnione zostały zasady stosowania mechanizmu indeksacji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2022 roku, I ACa 23/22). Zgodnie z art. 3 ust. 1 zdanie drugie dyrektywy 93/13, fakt, iż niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania tego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, a więc, że nie wyklucza możliwości uznania za nieuczciwe pozostałych warunków, które nie były objęte uzgodnieniami. To przedsiębiorca musi udowodnić, że umowa była uzgodniona z konsumentem, co w niniejszej sprawie nie powiodło się.

Obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest jednolicie pogląd, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główny przedmiot umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, a tym samym główne świadczenia stron, o jakich mowa w art. 385

(

1) § 1 zdanie drugie k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 maja

2019 roku, I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 498/18, z dnia

11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 3 lutego 2022 roku, II CSKP 459/22). Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził wielokrotnie stanowisko, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu. Ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty obcej (por. wyroki:

z dnia 26 lutego 2015 roku, Bogdan Matei, Ioana Ofelia Matei v. SC Volksbank România SA, C-143/13 pkt 72, z dnia 14 marca 2019 roku, C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt. pkt 48, 52, z dnia 20 września 2017 roku,

C-186/16, Ruxandra-Paula Andriciuc i in./Banca Românească SA, pkt 37, z dnia

20 września 2018 roku, C-51/17, OTP Bank Nyrt. i inni przeciwko Teréz Ilyés i innym OTP Bank pkt 68 i z dnia 3 października 2019 roku, C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). Uwzględnić przy tym należy dorobek polskiej judykatury nakazujący ujmowanie klauzul waloryzacyjnych w sposób kompleksowy, bez ich fragmentacji i rozbijania na część kursową i przeliczeniową (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 września

2013 roku, VI ACa 1600/12 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 grudnia

2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17). Wbrew twierdzeniom apelacji podział klauzul jest zatem zabiegiem sztucznym. Stąd też należy uznać, że klauzule zawarte w § 2 ust. 1 umowy oraz § 7 ust. 4, § 9 ust. 2, § 13 ust. 7 i § 21 ust. 3 Regulaminu określają jeden mechanizm waloryzacyjny, w którym żaden z elementów nie ma samoistnego charakteru.

Orzecznictwo dotyczące standardu informacyjnego nie wymaga szerszego prezentowania na potrzeby uzasadnienia wydanego wyroku poza jego zarysowaniem. Sąd Najwyższy w najnowszych orzeczeniach dookreślił znaczenie wymogu przejrzystości postanowień umownych, wskazując, że podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji lub denominacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu może wręcz uśpić czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Konieczne jest zatem przedstawienie nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu, lecz także przedstawienie zagrożeń, będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100 – 200% wzrost kursu waluty (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). Prawidłowa informacja - wraz z towarzyszącymi jej wyliczeniami - powinna unaocznić konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej, może być realne, gwałtowne i drastyczne, sięgające kilkudziesięciu - kilkuset procent i może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu, z niebezpieczeństwem utraty nieruchomości hipotecznie zabezpieczonej. Jeżeli umowa przewiduje mechanizmy łagodzące ryzyko kursowe, konsument powinien być odrębnie poinformowany o ich działaniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja

2022 roku, II CSKP 464/22, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 roku, I CSK 2071/22 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17 lutego

2023 roku, I ACa 740/22). Tak zdefiniowanego standardu informacyjnego pozwany nie dopełnił wobec powódki, z której zeznań wynika, że miała ona jedynie ogólne pojęcie, że oferowany jej produkt jest bezpieczny z uwagi na stabilność franka szwajcarskiego.

Istota ryzyka walutowego nie polega na tym, że bank nie przewidział

in concreto drastycznej aprecjacji franka szwajcarskiego ani na tym, że nie udzielił powodom informacji co do zmienności kursów walut w czasie - która jest oczywista dla każdego przeciętnego, racjonalnie działającego i dbającego o swoje interesy konsumenta - lecz na tym, że nie uprzedził powódki o nieprzewidywalności kursu CHF w perspektywie 40 lat, możliwości jego drastycznej zmiany i ponoszonym przez nią nieograniczonym ryzyku walutowym oraz na tym, że całkowicie obciążył kredytobiorcę takim nieograniczonym ryzykiem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 roku, II CSKP 820/23). W tym względzie decydują kryteria obiektywne, a nie „wina” banku, która może mieć znaczenie w kontekście innych regulacji prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2023 roku, II CSKP 763/22).

Sama wiedza klienta banku o zależności rat kredytu od waluty obcej nie świadczy o świadomości poziomu ryzyka kursowego oraz prawdopodobieństwie jego ziszczenia się (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18). Nie jest zatem wystarczający standard informacyjny banku oparty wyłącznie na przeciętnych zdolnościach poznawczych dorosłego człowieka, który wie co to jest kurs waluty i rozumie podstawowe skutki zmiany wysokości tego kursu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2022 roku, V ACa 172/22).

W celu zrealizowania przez bank obowiązków informacyjnych co do ryzyka walutowego i kursowego nie jest wystarczające także wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka i je akceptuje (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 15 listopada 2022 roku,

I CSK 2909/22, z dnia 29 września 2022 roku, I CSK 2011/22 i z dnia 24 listopada 2022 roku, I CSK 3032/22), jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.

Bank jako przedsiębiorca wyspecjalizowany, profesjonalnie występujący w obrocie usług finansowych nie może zwalniać się od odpowiedzialności z powołaniem się na brak wyraźnych przepisów określających w sposób pozytywny w dacie zawarcia umowy jego obowiązki informacyjne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 maja 2022 roku, I ACa 17/22). Bank nie może w sporach z konsumentami zasłaniać się także Rekomendacją S Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącą dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytów zabezpieczonych hipotecznie, wydaną w 2006 roku na podstawie art. 137 ust. 1 ustawy Prawo bankowe. Zalecane w Rekomendacji szczegółowe informacje trudno uznać za wystarczające także ze względu na okres, na który zawierane były zwykle umowy kredytu hipotecznego, w stosunku do którego objęty symulacją okres ostatnich 12 miesięcy wydaje się niezwykle krótki, jak również brak zastrzeżenia co do konieczności uświadomienia, że ryzyko walutowe może być znacznie wyższe, a wysokość zadłużenia w przeliczeniu na złote polskie wzrosnąć znacznie bardziej niż o 20%, co może doprowadzić do sytuacji, w której uzyskujący dochody w walucie krajowej klient nie będzie w stanie spłacać kredytu, a tym samym ryzyko kursowe może okazać się dla niego „trudne do udźwignięcia”. Tak ukształtowane informacje w rzeczywistości mogły wręcz uśpić czujność klienta co do zagrożeń związanych z ryzykiem walutowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22).

Utrwalone jest obecnie orzecznictwo kwalifikujące jako nieuczciwe klauzule, w których odwoływano się do własnych tabel kursowych banku bez wskazania w umowie obiektywnych kryteriów ustalania kursów, niezależnie, czy swoboda banku w ustalaniu kursu była pełna, czy w pewnym stopniu ograniczona (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 roku,

IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 roku, I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 roku, II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 roku, V CSK 559/17, z dnia

4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 20 czerwca 2022 roku,

II CSKP 701/22 roku i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). Akcentuje się także, że zgodnie z dobrymi obyczajami koszty kredytu powinny być dla konsumenta określone w sposób przewidywalny. Chodzi o to, by konsument mógł ustalić wysokość swoich świadczeń przy dokonywaniu rozliczeń (por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 roku, C- 212/20, pkt 43 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2023 roku, I CSK 5356/22). Zapis zawarty w § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 Regulaminu odwołujące się do tabeli kursów nie pozwalają na przyjęcie, że wskazano powódce obiektywne kryteria ustalania kursów walut, które mogłyby służyć jej do weryfikacji działań banku w tym zakresie. Wbrew twierdzeniom apelacji nie był to przejrzysty mechanizm wymiany waluty obcej.

To, że przepis art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe zawiera obowiązek upublicznienia stosowanych kursów walut, nie eliminuje możliwości stosowania dowolnie ustalonych kursów. Nie można przyjąć, że fakt podlegania, w tym w zakresie publikowania kursów przez przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego uniemożliwia to, by opublikowane kursy były wynikiem jednostronnej decyzji banku. Nie stają się one w ten sposób weryfikowalne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2022 roku, V ACa 311/22). Z tych względów należy przyjąć, że art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe nie stanowi przeszkody do badania abuzywności postanowień umowy. Istnienie umocowania ustawowego do tworzenia tabel bankowych i ich publikacji nie rozstrzyga bowiem mechanizmu kształtowania tych tabel i nie stoi na przeszkodzie uznaniu ich za abuzywne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2023 roku, I CSK 5363/22).

Za ugruntowany w orzecznictwie i akceptowany przez Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie należy uznać pogląd, że abuzywność umownych klauzul indeksacyjnych uniemożliwia dalsze wykonywanie umowy kredytu i musi prowadzić do jej upadku, co odzwierciedla ugruntowany nurt w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, który uznaje, że w takiej sytuacji utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia” (por. wyroki TSUE: z dnia 14 marca 2019 roku, C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 52 i z dnia 3 października 2019 roku,

C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko M. Bank (...), pkt 43 i 44, z dnia 5 czerwca 2019 roku, C-38/17, pkt 43 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). W wyroku z dnia

3 października 2019 roku (C-260/18), wydanym na gruncie umowy zawartej w Polsce, Trybunał wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Pogląd ten jest konsekwencją przyjęcia, że tzw. klauzule ryzyka walutowego, kształtujące mechanizm indeksacji kredytu, określają główny przedmiot umowy. Zdaniem Trybunału, unieważnienie tych klauzul prowadzi nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty obcej, co prowadzi do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy (por. wyrok Trybunału Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, pkt 44). Stanowisko to zostało potwierdzone w wyroku Trybunału z dnia 8 września 2022 roku (w połączonych sprawach C-80/21, C-81/21 i C-82/21), który opowiedział się przeciwko możliwości zmiany treści nieuczciwej klauzuli bądź usunięciu wyłącznie jej z umowy, jeżeli prowadziłoby to do zmiany treści umowy.

Sąd Najwyższy wprost przyjmuje w szeregu aktualnie wydawanych orzeczeń, że nie jest możliwe utrzymanie obowiązywania umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF – po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień – w której kwota kredytu wyrażona zostałaby w PLN, a jego oprocentowanie zostałoby oznaczone z odwołaniem do stawek LIBOR (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 2022 roku, II CSKP 694/22, z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22 i 405/22 oraz z dnia 20 maja 2022 roku, II CSKP 943/22 i II CSKP 796/22, z dnia 24 czerwca 2022 roku,

II CSKP 10/22, z dnia 28 października 2022 roku, II CSKP 902/22, z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22 oraz z dnia 26 stycznia 2023 roku, II CSKP 722/22). Sąd Najwyższy stwierdził, nawiązując do wcześniejszych swoich orzeczeń (por. wyroki: z dnia z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 2 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/21 i z dnia 27 lipca 2021 roku, V CSKP 49/21), że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz denominowanego w tej walucie i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawiałoby za jej całkowitą nieważnością.

Całkowicie odrzucić należy także możliwość przyjęcia, że po wyeliminowaniu mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie kredyt można uznać za złotowy oprocentowany według stawki referencyjnej WIBOR. Strony nie uzgodniły bowiem w umowie ani w inny sposób, stosowania takiej stawki do zobowiązania zaciągniętego przez stronę powodową (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2022 roku, II CSKP 474/22, z dnia 19 maja 2022 roku, II CSKP 797/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). W wyroku z dnia 27 kwietnia 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-705/21, AxFina Hungary Zrt., pkt 50) uznał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, by – w sytuacji, gdy warunek umowny obciążający konsumenta ryzykiem kursowym powoduje ze względu na swój nieuczciwy charakter nieważność umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, lecz spłacanego w walucie krajowej, w której jest ten warunek zawarty – umowa ta zostaje uznana za ważną, a treść zobowiązań konsumenta wynikających z tego warunku umownego została dostosowana poprzez zmianę waluty tej umowy i ustalonej w niej stopy procentowej lub poprzez ustalenie górnej granicy kursu wymiany tej waluty.

W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że możliwość zastąpienia typowych klauzul przeliczeniowych wchodzi w grę, gdy spełnione są następujące trzy warunki: po wyłączeniu abuzywnej klauzuli umowa nie może obowiązywać w świetle obiektywnych kryteriów oceny wynikających z prawa krajowego, całkowity upadek umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, o czym decyduje wola konsumenta wyrażona w tym zakresie i istnieje przepis dyspozytywny albo mający zastosowanie, na co strony wyrażą zgodę, który, zastępując niedozwolone postanowienie umowne, pozwala na utrzymanie umowy z korzyścią dla konsumenta. Jeżeli zatem zdaniem konsumenta upadek umowy nie naraża go na szczególnie niekorzystne skutki, nie dopuszczalna jest substytucja niedozwolonej klauzuli (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 sierpnia 2022 roku, I CSK 1669/22 i z dnia 18 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1511/22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 20 lipca 2023 roku, I CSK 6062/22 i z dnia 28 lipca 2023 roku, I CSK 4285/22), a taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.

Także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w najnowszych orzeczeniach przyjmuje, że jedynie w przypadku, gdyby unieważnienie całej umowy naraziło konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, takie jak postawienie go w sytuacji niepewności prawnej, lecz których nie można ograniczyć wyłącznie do skutków o charakterze czysto finansowym, sąd krajowy ma wyjątkową możliwość zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub przepisem mającym zastosowanie w przypadku porozumienia stron danej umowy. Tylko bowiem w przypadku, gdy skutki te osiągną tak poważny charakter, że można je zakwalifikować jako „szczególnie szkodliwe” dla konsumenta, do sądu tego należy, w braku przepisów o charakterze dyspozytywnym lub przepisów mających zastosowanie w przypadku porozumienia stron spornych umów, podjęcie wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony konsumenta przed wspomnianymi skutkami i przywrócenia rzeczywistej równowagi między prawami i obowiązkami tych stron, z zastrzeżeniem niemożności uzupełnienia przez sąd tych umów poprzez zmianę treści tych warunków umowy (por. wyroki z dnia 12 stycznia 2023 roku, D.V. (Wynagrodzenie adwokata–Zasada stawki godzinowej), C-395/21, pkt 60–62 i z dnia 12 października 2023 roku, C-645/22, R.A. i in. przeciwko „Luminor Bank AS”, działającej poprzez „Luminor Bank AS” Lietuvos skyrius, pkt 33 i 41).

Przedstawionej oceny prawnej nie podważa również zmiana stanu prawnego w wyniku nowelizacji ustawy Prawo bankowe ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku (Dz.U. Nr 165, poz. 984), którą dodano do art. 69 tej ustawy ust. 2 pkt 4a i ust. 3. Znowelizowane przepisy nałożyły na banki obowiązek wskazania w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe). Ponadto przyznano kredytobiorcom prawo do spłaty kredytu w walucie indeksacji (art. 69 ust. 3 ustawy Prawa bankowe). Skoro naruszenia dobrych obyczajów i interesów konsumenta należy upatrywać nie tylko w sposobie indeksacji polegającym na stosowaniu kursu waluty kształtowanego dowolnie przez bank, ale także w przerzuceniu na kredytobiorcę nieograniczonego ryzyka kursowego wpisanego w konstrukcję kredytu indeksowanego do waluty obcej w warunkach niedopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych wobec konsumenta, a w szczególności niewyjaśnienia skutków ekonomicznych nieograniczonego ryzyka kursowego. W konsekwencji wskazana nowelizacja Prawa bankowego ryzyka tego nie usuwa, ani nawet nie ogranicza. Pozostaje ono na niezmienionym poziomie w stosunku do stanu z daty zawarcia umowy. Zapisy ustawy antyspreadowej ani nie uznawały konkretnych postanowień za abuzywne, ani nie zawierały gotowych do zastosowania przepisów, które mogłyby być uznane za odpowiadające wymogom dyrektywy 93/13 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). Nowelizacja ta miała na celu jedynie wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmianę istoty umowy kredytu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2022 roku, I CSK 2909/22). Nie wyłączyła też możliwości zgłoszenia roszczeń powstałych na gruncie umów niespełniających wymagań stawianych umowom kredytowym w stosunkach z konsumentami (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 405/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22 22 i z dnia 20 lutego 2023 roku, II CSKP 809/22).

W orzecznictwie wskazuje się również na to, że samo umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie obcej wynikające z art. 69 ust. 3 oraz art. 75b ustawy Prawo bankowe ma sens także w przypadku mechanizmu indeksacji bądź denominacji skonstruowanego prawidłowo i nie rozwiązuje problemu dotyczącego ustalania kursu, po którym przeliczona została kwota kredytu oddawana do dyspozycji kredytobiorcy. Dlatego art. 4 ustawy antyspreadowej miał na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone, choć wymagające doprecyzowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2023 roku, II CSKP 1487/22).

Artykuł 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie powołanego w apelacji art. 58 § 3 k.c., co wzmacnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 marca 2022 roku,

I ACa 973/20).

Jednolicie odrzucany jest w orzecznictwie pogląd, że usunięcie z umowy niedozwolonych postanowień określających zasady przeliczenia waluty krajowej na walutę indeksacji kredytu, nie spowoduje upadku umowy, która nadal może być wykonywana przy zastosowaniu kursu średniego NBP franka szwajcarskiego na podstawie powołanego w apelacji art. 358 § 2 k.c. w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008 roku (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Przepis ten nie tylko nie obowiązywał w dacie zawarcia przez strony umowy, ale przede wszystkim nie niweluje on całkowicie postanowień abuzywnych, które nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej – ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem walutowym (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2023 roku, I ACa 1295/22). Brak możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami przeliczeniowymi do średniego kursu CHF w Narodowym Banku Polskim wynika ponadto z braku normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcia takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18).

W orzecznictwie odrzucana jest także możliwość dokonania wykładni umowy kredytowej na podstawie art. 65 § 2 k.c. lub art. 56 k.c., już po usunięciu z niej postanowień abuzywnych, zmierzającej do ustalenia zgodnego celu i zamiaru stron co do sposobu ustalania kursu CHF (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

29 września 2023 roku, I CSK 6972/22).

Także art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe nie jest przepisem dyspozytywnym, który ma kształtować treść stosunku umowy kredytu, a w szczególności determinować kształt mechanizmu waloryzacyjnego w zakresie kursu walutowego miarodajnego dla przeliczeń (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2023 roku, I CSK 5275/22).

Czystą konstrukcję bezskuteczności zawieszonej opartej na wymogu odebrania od konsumenta oświadczenia o akceptacji skutków nieważności umowy, wynikającą z mającej moc zasady prawnej uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21) podważył Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 roku (C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A., pkt 56 - 61), w którym stwierdził, że zastrzeżona dla konsumenta możliwość sprzeciwienia się stosowaniu dyrektywy 93/13 nie może być rozumiana w ten sposób, że nakłada na niego, w celu dochodzenia praw, które wywodzi z tej dyrektywy, pozytywny obowiązek powołania się na przepisy tej dyrektywy w drodze sformalizowanego oświadczenia złożonego przed sądem. Możliwość ta polega bowiem wyłącznie na pozostawionej konsumentowi, po poinformowaniu go przez sąd krajowy, ewentualności niepodnoszenia nieuczciwego i niewiążącego charakteru warunku umownego, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek umowny. Możliwość podjęcia takiej czynności, która stanowi zrzeczenie się możliwości powołania się na ochronę przewidzianą w dyrektywie 93/13, sama w sobie oznacza, że konsument korzysta od razu z tej ochrony. Dalszego demontażu konstrukcji bezskuteczności zawieszonej Trybunał dokonał w wyroku z dnia

14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 59 - 75), uznając, że przyjęta przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 roku wykładnia prawa polskiego prowadzi do asymetrii środków prawnych, która może zachęcać przedsiębiorcę, w następstwie pozasądowej reklamacji konsumenta, do pozostania bezczynnym lub do wydłużenia etapu pozasądowego poprzez przedłużenie negocjacji, aby termin przedawnienia roszczeń konsumenta upłynął, zanim, po pierwsze, termin przewidziany dla jego własnych wierzytelności rozpocznie bieg dopiero od dnia, w którym sąd stwierdzi trwałą bezskuteczność danej umowy kredytu hipotecznego. Taka asymetria może zatem naruszać w pierwszej kolejności zasadę skuteczności, zgodnie z którą procedury zapewniające realizację ochrony konsumentów przewidzianej w dyrektywie 93/13 nie mogą być ukształtowane w taki sposób, by czyniły wykonywanie praw przyznanych przez porządek prawny Unii praktycznie niemożliwym lub nadmiernie utrudnionym. Asymetria ta może także podważać skutek zniechęcający, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierzał powiązać ze stwierdzeniem nieuczciwego charakteru warunków znajdujących się w umowach zawieranych z konsumentami przez przedsiębiorcę. W konsekwencji art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w następstwie uznania za nieważną umowy kredytu hipotecznego zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem z uwagi na zawarte w tej umowie nieuczciwe warunki termin przedawnienia roszczeń tego przedsiębiorcy wynikających z nieważności rzeczonej umowy rozpoczyna bieg dopiero od dnia, w którym staje się ona trwale bezskuteczna podczas, gdy termin przedawnienia roszczeń tego konsumenta wynikających z nieważności tej umowy rozpoczyna bieg w chwili, w której dowiedział się on lub powinien dowiedzieć się o nieuczciwym charakterze warunku powodującego tę nieważność. W niniejszej sprawie powódka nie zrzekła się ochrony wynikającej z abuzywności klauzul abuzywnych, a wręcz przeciwnie - konsekwentnie na tą ochronę się powoływała.

Skoro umowa kredytu zawierająca abuzywne klauzule obejmujące główne świadczenia stron jest nieważna (bezskuteczna)

ex lege i nie wiąże stron ze skutkiem

ex tunc, oznacza to, że roszczenie powódki o zwrot spełnionego przez nią świadczenia było także zasadne w świetle art. 410 k.c. Zgodnie z aprobowanym przez Sąd Apelacyjny stanowiskiem wyrażonym w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21), jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.).

Zgłoszone żądanie zwrotu nienależnego świadczenia pozostaje także w zgodzie z art. 405 k.c. i art. 411 pkt 1, 2 i 4 k.c. W świetle art. 410 § 1 k.c. ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficznie w przypadku nienależnego świadczenia. Sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne. W takim też przypadku nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczenie zostało spełnione (accipiensa), jak również, czy majątek spełniającego świadczenie (solvensa) uległ zmniejszeniu. Uzyskanie nienależnego świadczenia wypełnia przesłankę wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. Ustalenie, że wzbogacenie nastąpiło kosztem świadczącego sprowadza się więc do stwierdzenia, czy doszło do spełnienia świadczenia nienależnego. W konsekwencji przy roszczeniu określonym w art. 410 k.c. nie ma potrzeby ustalania niczego innego, w tym, czy wzbogaciło odbiorcę bądź, czy majątek świadczącego uległ zmniejszeniu, gdyż przesłanki te wynikają z samego pojęcia świadczenia nienależnego. Z chwilą też spełnienia świadczenia nienależnego powstaje roszczenie kondykcyjne, którego treścią jest obowiązek dokonania czynności faktycznej lub prawnej, stanowiącej świadczenie przeciwne do spełnionego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 listopada 2011 roku, I CSK 66/11, z dnia 9 sierpnia 2012 roku, V CSK 372/11, z dnia 28 sierpnia 2013 roku, V CSK 362/12, z dnia 15 maja 2014 roku, II CSK 517/13 i z dnia 29 lipca 2021 roku, I CSKP 146/21).

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21), pomijając już nawet niecodzienność sytuacji, w której bank traci bezproduktywnie środki pieniężne otrzymane od konsumenta, należy zauważyć, że jeżeli przyczyną definitywnej bezskuteczności (nieważności) umowy jest zastrzeżenie w niej klauzul abuzywnych, zastosowanie art. 409 k.c. w ogóle nie wchodzi w rachubę, gdyż należy uznać, iż bank, zawierając taką umowę, od początku powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczeń uzyskanych na jej podstawie od konsumenta. Nie ma także podstaw do przyjęcia, że dokonywanie przez stronę powodową w ramach realizacji umowy spłaty rat stanowiło świadczenie w wykonaniu niewymagalnego roszczenia banku z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.

W uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku (III CZP 11/20) Sąd Najwyższy stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności. Przepisy art. 410 i nast. k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi niezależny od siebie charakter.

Warto jednocześnie w tym miejscu zaznaczyć, iż nie można przyjąć, żeby argumentem na rzecz odstąpienia od zasady dwóch kondykcji na rzecz teorii salda był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 czerwca 2025 roku

(C-396/24, Lubrecznik), w którego pkt 44 Trybunał uznał, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej

do spłaty kwoty. Należy przyjąć, że wyrok ten jedynie modyfikuje teorię dwóch kondykcji w ten sposób, że w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy – konsumentowi sąd krajowy powinien z urzędu uwzględnić wysokość wpłat dokonanych przez konsumenta i zasądzić na rzecz przedsiębiorcy jedynie ewentualną nadpłatę. Podstawę prawną rozliczenia w tej sytuacji stanowi nadal art. 410 § 2 k.c.,

ale w rozumieniu uwzględniającym cel dyrektywy 93/13 (por. Łukasz Węgrzynowski

w: Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24, Lubrecznik).

Zatem jedynie w takim przypadku zachodzi konieczność odstąpienia

od stosowania wykładni przyjętej w prawie krajowym jako sprzecznej z dyrektywą 93/13 (por. m.in. wyroki TSUE: z dnia 21 grudnia 2016 roku, C-154/15, Gutierrez Naranjo oraz z dnia 5 marca 2020 roku, C-679/18 OPR Finance i z dnia 31 marca 2022 roku, C-472/20 Lombard Lizing), gdyż w sprawie z powództwa banku działanie sądu z urzędu może złagodzić skutki bierności konsumenta i w ten sposób doprowadzić do stanu równowagi między stronami. W konsekwencji rozwiązanie przyjęte przez Trybunał ograniczyć należy wyłącznie do spraw, w których pozew o zwrot świadczenia złożył bank, a konsument sam nie wystąpił z żądaniem zapłaty, a poza jego zasięgiem pozostają sytuacje, gdy żądanie konsumenta zostało już prawomocnie uwzględnione lub gdy konsument sam wystąpił o zwrot spełnionych na podstawie nieważnej umowy świadczeń. W takich sytuacjach nie zachodzi bowiem potrzeba zaradzenia bierności konsumenta, skoro aktywnie dochodzi on swoich praw. Tylko przyjęcie „pierwszeństwa” sprawy z powództwa przedsiębiorcy może prowadzić

do naruszenia interesu konsumenta, zwłaszcza gdy dochodzi on kwoty wyższej

niż przedsiębiorca. W każdym razie Trybunał nie odniósł się do kompleksowego uregulowania zasad rozliczeń stron z nieważnej umowy zawierającej klauzule abuzywne, a jedynie wprowadził rozwiązanie ochronne w szczególnej sytuacji, tj., gdy konsument jest pozwanym. Trudno zatem przyjąć, aby na to rozwiązanie ochronne mógł powoływać się przedsiębiorca, skoro dyrektywa 93/13 go nie chroni (por. Łukasz Węgrzynowski w: Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia

19 czerwca 2025 r., C-396/24, Lubrecznik).

Powyższe podejście niweluje komplikacje procesowe i materialnoprawne działania teorii salda jedynie na korzyść konsumenta związane z posiadaniem przez niego prawomocnego wyroku opartego na teorii dwóch kondykcji, na jakie powołałał się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 11 września 2025 roku (I CSK 3697/23), gdyż do takiej sytuacji nie znajdzie ona zastosowania. Upatrywanie zaś korzyści konsumenta w rozszerzeniu teorii salda na świadczenia zwrotne obu stron jedynie w narażeniu go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem banku jest poszukiwaniem uzasadnienia dla zasady rozliczeń w rozstrzygnięciach akcesoryjnych, w ramach których istnieją odrębne instrumenty procesowe krajowe, w tym oparte na dorobku unijnym, zapewniające ochronę konsumenta.

Zresztą Trybunał rozważał skutki teorii dwóch kondykcji wyłącznie

w odniesieniu do konsumenta jako pozwanego i we wskazanym zakresie uznał wykładnię prawa krajowego za sprzeczną z dyrektywą. Nie ma zatem przeszkód, aby nadal stosować teorię dwóch kondykcji w sprawach z powództwa banku w przypadku, gdy konsumenci dysponują wyrokiem zasądzającym na ich rzecz wszystkie spełnione przez nich świadczenia oraz w sprawach z powództwa konsumentów, tym bardziej,

że teoria salda jest wątpliwa z punktu widzenia realizacji warunków skutecznej ochrony konsumenckiej, gdyż zakłada ona zaliczenie wpłat konsumenta na kapitał według kolejności ich dokonywania. Pomija ona, jako nieistotne dla wyniku sprawy

z powództwa konsumenta o zapłatę dalsze spłaty dokonane w toku procesu, nieobjęte powództwem nawet jeżeli suma świadczeń konsumenta na dzień zamknięcia rozprawy przed Sądem I - ej instancji lub rozprawy apelacyjnej przekroczyła wysokość kapitału należnego bankowi przy uwzględnieniu zakazu rozszerzenia powództwa

w postępowaniu apelacyjnym. Gdyby o wyniku sprawy z powództwa konsumenta

o zapłatę decydowała wyłącznie różnica między kwotą główną z pozwu,

a udostępnioną konsumentowi przez bank kwotą kapitału, natomiast pomijana byłaby należność z tytułu odsetek za opóźnienie oraz nieobjęte pozwem świadczenia spełnione przez konsumenta w toku procesu, to bazując na dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej można założyć,

że w kolejnej procedurze prejudycjalnej, zresztą już zainicjowanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie zarejestrowanej pod sygnaturą akt C-510/25, taka wykładnia krajowych przepisów również zostałaby przez Trybunał zakwestionowana w odniesieniu do powództw konsumentów, których łączna wierzytelność na datę wyrokowania przewyższa wierzytelność banku o zwrot kapitału. Tak rozumiane saldo zmuszałoby bowiem konsumenta do wytoczenia kolejnego powództwa – o zwrot nadpłaty, którego to zwrotu nie mógłby uzyskać w ramach aktualnego postępowania, co stanowi nadmierne utrudnienia w dochodzeniu ochrony przyznanej dyrektywą 93/13 (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2025 roku,

I ACa 1544/23).

Odmienny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 lipca 2025 roku (I CSK 652/25), przyjmując, że z orzeczenia wydanego przez Trybunał w sprawie o sygnaturze akt C-396/24 można wyprowadzić wniosek, że teoria salda działa w obie strony i powoduje, że opóźnienie w zwrocie spełnionego świadczenia zwrotnego odnosi się do tej części, która przekracza wysokość świadczenia zwrotnego drugiej strony. Przy przyjęciu teorii salda postawienie w stan wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego jednej strony nieważnego kontraktu skutkuje bowiem powstaniem stanu wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego drugiej strony

do wysokości niższej wierzytelności. Zdaniem Sądu Apelacyjnego taka interpretacja wydanego przez Trybunał wyroku nie daje się pogodzić ani z jego treścią,

ani z wynikającymi z innych jego orzeczeń (por. wyroki: z dnia 15 czerwca 2023 roku,

C-520/21, Arkadiusz Szcześniak przeciwko Bankowi M. SA, C-287/22, Getin Noble Bank, z dnia 7 grudnia 2023 roku, C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A. i z dnia

8 maja 2025 roku, 324/23, Myszak) tezami co do możliwość domagania się przez konsumenta zwrotu uiszczonych na podstawie nieważnej umowy kredytu rat wraz

z odsetkami, czy też zastosowania środka zabezpieczającego w postaci zawieszenia spłaty dalszych rat, niezależnie od tego, czy dokonane już przez konsumenta wpłaty przewyższają, czy nie otrzymaną od banku kwotę kapitału kredytu (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2025 roku, V ACa 100/23 i I ACa 1544/23).

Wielkość spełnionych przez powódkę świadczeń nie była sporna. Zakres orzeczonego zwrotu wynikał z określenia żądania, a dochodzona kwota podlegała zasądzeniu ostatecznie wyłącznie w walucie szwajcarskiej, w jakiej powódka spełniała nienależne świadczenie.

Wyrok Sądu Okręgowego nie mógł został podważony na skutek apelacji strony pozwanej w zakresie ustalenia wymagalności roszczenia o zapłatę. Z powołanych wyżej wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 roku (C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A., pkt 56 - 61), jak i z dnia 14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 72 i 86) wynika, że nałożenie na konsumenta obowiązku złożenia sformalizowanego oświadczenia w celu dochodzenia roszczeń mogłoby podważyć odstraszający skutek, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierza przypisać stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunków istniejących w umowach zawieranych przez przedsiębiorcę z konsumentami (por. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 roku, Gutiérrez Naranjo i in., pkt 63), ponieważ zachęcałoby to przedsiębiorców do odrzucania pozasądowych żądań konsumentów mających na celu stwierdzenie nieważności nieuczciwych warunków, zważywszy, że są oni zobowiązani, w celu dochodzenia swoich praw wynikających ze wspomnianej dyrektywy, do złożenia sformalizowanego oświadczenia przed sądem. W takiej sytuacji czas trwania fazy pozasądowej nie miałby wpływu na odsetki należne konsumentowi. Skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby konsumenci ci, powołując się na prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność takiej umowy od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu tych kwot.

Wymagalność świadczenia powódki nie jest zatem determinowana złożeniem przez nią oświadczenia o świadomości skutków nieważności umowy kredytu, jak wywodził pozwany w apelacji, a Sąd Okręgowy prawidłowo powiązał ją z datą wskazaną przez stronę powodową jako dzień następny po złozeniu przez powódkę oświadczenia o potrąceniu, gdyż odsetki za okres wcześniejszy zostały objęte potrąceniem, a wierzytelność zasądzona wyrokiem została postawiona w stan wymagalności wezwaniem z dnia 21 października 2021 roku, doręczonym Bankowi w dniu 25 października 2021 roku i wyznaczajacym mu termin 7 dni na zapłatę należności (przedsądowe wezwanie do zapłaty z dowodem nadania i doręczenia k. 96 -105).

Odnośnie do prawa zatrzymania wskazać należy, że w wyroku z dnia

14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 86 i 87) oraz w wyroku z dnia 8 maja 2024 roku (C-424/22) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił możliwość wykładni prawa krajowego dopuszczającej powołanie się przez bank na prawo zatrzymania, które prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od równoczesnego zaofiarowania przez konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego

od tej instytucji, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy. Stąd też Sąd Apelacyjny nie uwzględnił tego zarzutu.

Niezrozumiały był zarzut naruszenia art. 498 k.p.c., gdyż strona pozwana twierdziła, że na skutek skutecznego potrącenia wzajemnych wierzytelności stron doszło do zasądzenia na rzecz strony powodowej kwot objętych żądaniem pozwu podczas, gdy dokonane potrącenie było przyczyną cofnięcia pozwu, które spowodowało umorzenie postępowania w tej części, a którego to rozstrzygniecia strona pozwana nie zaskarżyła. Środki zaskarżenia są zaś dopuszczalne tylko dla zmiany lub uchylenia sentencji orzeczenia. W drodze środka odwoławczego nie można zaskarżyć uzasadnienia (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1959 roku, III CR 422/59, uchwałę z dnia 15 maja 2014 roku, III CZP 88/13). Pokrzywdzenie orzeczeniem musi oznaczać pokrzywdzenie sentencją orzeczenia, nie zaś jego motywami, które zresztą nie obejmowały oceny skuteczności zarzutu potrącenia, a jedynie będącej jego efektem czynności dyspozytywnej, polegającej na częściowym cofnięciu pozwu.

Zarzuty braku skuteczności dokonanego potrącenia i zawyżonych kwot przedstawionych do potrącenia nie mogły zresztą doprowadzić do zakwestionowania prawidłowości rozstrzygnięcia, polegajacego na zasądzeniu kwoty, która zdaniem strony powodowej nie została umorzona na skutek potrącenia. Skutkiem potrącenia nie są też objęte odsetki ustawowe za opóźnienie za okres po dniu potrącalności od kwoty, która w wyniku potrącenia nie została umorzona. Gdyby bowiem potrącenie nie było skuteczne, a kwoty przedstawione do potrącenia były zawyżone, jak twierdzi pozwany, to na rzecz strony powodowej winna być zasądzona wyższa kwota niż objęta zaskarżonym wyrokiem. Zarówno bowiem w sytuacji skuteczności zarzutu potrącenia, jak i w przypadku jego nieskuteczności (wobec skutecznego częściowego cofnięcia pozwu ze zrzeczeniem się roszenia) powódce nadal przysługuje w stosunku do pozwanego roszczenie o zapłatę kwoty 102.266,44 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 13 lipca 2024 roku do dnia zapłaty.

Zresztą nie ma racji skarżący, że powódka nie mogła potrącić skapitalizowanych odsetek od dochodzonych kwot. Ustawowe odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, którego termin był oznaczony, stają się zaległą należnością uboczną w rozumieniu art. 451 § 1 zdanie drugie k.c. bez potrzeby uprzedniego wezwania dłużnika do zapłaty tych odetek (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2002 roku, III CKN 548/00). Odsetki uzyskują samodzielność w zakresie wymagalności roszczenia i jego przedawnienia, gdyż roszczenie o nie staje się wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i w związku z tym przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 1991 roku, III CZP 20/91 i III CZP 21/91). Zgodnie z tą koncepcją skapitalizowane odsetki mogą być potrącone za okres od dnia wymagalności wierzytelności aktywnej do dnia wymagalności wierzytelności pasywnej. Dopiero wówczas bowiem powstaje stan potrącalności. Koncepcję przeciwną, polegającą na zniweczeniu prawa konsumenta do domagania się odsetek ustawowych za opóźnienie w sytuacji skutecznego przedstawienia do potrącenia należności głównej należy ocenić jako prowadzącą do skutków nie dających się pogodzić z zasadami ochrony konsumenckiej wynikającymi z dyrektywy 93/13. Upływ czasu związany z zaniechaniem banku postawienia jego wierzytelności w stan wymagalności działałby bowiem na niekorzyść konsumenta. Takie rozumienie stanu potrącalności prezentowane przez stronę pozwaną kłóci się także z treścią art. 498 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2025 roku, VIII ACa 648/25).

Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska sądu II - ej instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów sądu I - ej instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 roku, II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

15 października 2009 roku, I CSK 94/09 i postanowienie z dnia 5 lipca 2019 roku,

I CSK 56/19).

Z tych przyczyn apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna (art. 385 k.p.c.).

Koszty postępowania apelacyjnego podlegały zasądzeniu na rzecz strony powodowej od na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 ze zm.) w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w dniu wniesienia apelacji. Koszty te należało powiększyć o wynagrodzenie pełnomocnika w postępowaniu zażaleniowym i zasądzić je w oparciu o art. 98 k.p.c. w zw. z art. § 10 ust. 2 pkt 2 w zw. z § 8 ust. 1 pkt 7 w zw. z § 20 powołanego rozporządzenia. Wyjaśnić trzeba, że rozporządzenie to nie przewiduje odrębnych stawek za prowadzenie sprawy w postępowaniu zabezpieczającym. W takim też wypadku, zgodnie z treścią § 20 Rozporządzenia, wysokość stawek minimalnych ustala się, przyjmując za podstawę stawkę w sprawach o najbardziej zbliżonym rodzaju. W niniejszej sprawie najbardziej zbliżone są stawki za prowadzenie spraw egzekucyjnych przewidziane w § 8 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia, tj. 25% stawki minimalnej za prowadzenie spraw egzekucyjnych innego rodzaju niż egzekucja z nieruchomości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2012 roku, I CZ 94/12).

Sąd Apelacyjny zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów procesu objętych wyrokiem. Art. 98 § 1

1 k.p.c. stosuje się w postępowaniach wszczętych po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 4 lipca 2019 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2019. 1469), co wynika z art. 9 ust. 6 tej ustawy. Niniejsza sprawa spełnia powyższe kryterium intertemporalne.

Marcin Strobel Paulina Asłanowicz Ada Sędrowska

Hasła tematyczne: Potrącenie

181 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 21 października 2025 r.
  2. Portal: 20 kwietnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.