Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
VIII ACa 707/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział
VIII Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
22 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Zasądzono
55 114 zł
Opublikowano w portalu
18 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Bank nie mógł wstrzymać zwrotu rat frankowych do czasu rozliczenia kapitału

Przejdź do orzeczenia, 76 min czytania

Spór

Małżonkowie D. W. i M. W. dochodzili od banku ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego oraz zapłaty wpłaconych rat. Bank podnosił zarzut zatrzymania.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że postanowienia dotyczące indeksacji są abuzywne, a powodowie są konsumentami. Część spłat, dokonana przed zawarciem małżeństwa, została ustalona na 6 940,17 zł z majątku odrębnego jednego z powodów.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w części dotyczącej postanowień wykraczających poza żądanie, zmienił punkty trzeci i piąty, zasądzając 55 114,11 zł i 65 756,84 CHF wraz z odsetkami, a apelację banku oddalił w pozostałej części.

Dlaczego

Zarzut zatrzymania został uznany za sprzeczny z ochroną konsumencką, ponieważ wstrzymywałby odsetki za opóźnienie należne konsumentowi po wezwaniu do zwrotu świadczeń.

Dla firm

Bank nie może powoływać się na prawo zatrzymania wobec konsumenta, jeśli skutkuje to utratą przez niego odsetek za opóźnienie od kwot należnych po stwierdzeniu nieważności umowy.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy uzależnił wypłatę zasądzonych kwot od zwrotu przez kredytobiorców 586 871,34 zł. Sąd Apelacyjny ten warunek wyeliminował, a część kwoty przypisał jednemu z małżonków.

W świetle najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej instytucję tą należy bowiem uznać za sprzeczną z zasadami ochrony konsumenckiej wynikającymi z dyrektywy 93/13.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Warszawie
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Zasądzono
55 114 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie, VIII Wydział Cywilny
Sygnatura
VIII ACa 707/25

Treść orzeczenia około 76 minut czytania

Sygn. akt VIII ACa 707/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie VIII Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia SA Paulina Asłanowicz

Protokolant: Aleksandra Kowalczyk

po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa D. W. i M. W.

przeciwko (...) Bank (...) w G.

o ustalenie i zapłatę ewentualnie o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji powodów i pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 3 października 2022 r. sygn. akt XXVIII C 1536/21

1. prostuje niedokładność komparycji zaskarżonego wyroku w zakresie oznaczenia przedmiotu sprawy w ten sposób, że po słowach: „o ustalenie i zapłatę” dopisuje słowa: „ewentualnie o ustalenie i zapłatę” oraz jego sentencję w punkcie drugim w ten sposób, że po słowie „umowa” dodaje słowa: „nr (...) z dnia 7 lutego 2007 roku”;

2. uchyla zaskarżony wyrok w punktach pierwszym – w całości i w punkcie drugim częściowo – co do stwierdzeń „w związku z nieważnością postanowień wskazanych w pkt 1 powyższa” oraz „stała się niemożliwa do wykonania w całości i” oraz umarza postępowanie w tej części;

3. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie trzecim częściowo i piątym w całości w ten sposób, że nadaje mu następującą treść: „zasądza od (...) Bank (...) w G. na rzecz D. W. kwotę 6.940,17 zł (sześć tysięcy dziewięćset czterdzieści złotych siedemnaście groszy) oraz na rzecz D. W. i M. W. łącznie kwotę 55.114,11 zł (pięćdziesiąt pięć tysięcy sto czternaście złotych jedenaście groszy) oraz kwotę 65.756,84 CHF (sześćdziesiąt pięć tysięcy siedemset pięćdziesiąt sześć franków szwajcarskich osiemdziesiąt cztery centymy) - każdą z tych kwot wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tych kwot od dnia 9 marca 2021 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo co do żądania zapłaty kwoty 6.940,17 zł (sześć tysięcy dziewięćset czterdzieści złotych siedemnaście groszy) łącznie”;

4. w pozostałym zakresie oddala apelację pozwanego;

5. zasądza od (...) Bank (...) z siedzibą w G.

na rzecz D. W. i M. W. kwotę 9.100 zł (dziewięć tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej części do dnia zapłaty.

SSA Paulina Asłanowicz

Sygn. akt: VIII ACa 707/25

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 3 października 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w punkcie pierwszym ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny z dnia 7 lutego 2007 roku nr (...) zawarta między powodami D. W. i M. W. a (...) Bank (...) z siedzibą we G. Oddział Polsce z siedzibą w G. nie jest dla powodów wiążąca, a zatem jest nieważna w następujących postanowieniach: § 2 ust. 1 umowy oraz w § 7 ust. 4, § 9 ust. 2, § 13 ust 7 i § 21 ust. 3 Regulaminie stanowiącym część tej umowy. W punkcie drugim wyroku ustalono, że w związku z nieważnością postanowień wskazanych w punkcie pierwszym powyższa umowa stała się niemożliwa do wykonania w całości i jest w całości wobec powodów bezskuteczna. W punkcie trzecim zasądzono od (...) Bank (...) we G. Oddział w Polsce z siedzibą w G. na rzecz powodów D. W. i M. W. kwotę 62.054,28 zł oraz 65.756,84 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tych kwot od dnia 3 października 2022 roku do dnia zapłaty i wstrzymano płatność powyższych kwot do czasu zwrotu świadczenia wzajemnego lub zaofiarowania zabezpieczenia zwrotu świadczenia wzajemnego w kwocie 586.871,34 zł. W punkcie czwartym wyroku Sąd Okręgowy zasądził od (...) Bank (...) AG we G. Oddział w Polsce z siedzibą w G. na rzecz powodów D. W. i M. W. zwrot kosztów procesu w kwocie 11817 zł, w czym mieszczą się opłata sądowa 1000 zł, opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego. W punkcie piątym wyroku oddalono powództwo w pozostałym zakresie.

Postanowieniem z dnia 11 października 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uzupełnił punkt czwarty wyroku o odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej w nim kwoty od dnia prawomocności tego orzeczenia do dnia zapłaty.

Powyższy wyrok wydany został w oparciu o następujące ustalenia i rozważania prawne:

W dniu 8 lutego 2007 roku powód D. W. zawarł z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) SA Oddział w Polsce z siedzibą w G. umowę o kredyt hipoteczny nr (...) z przeznaczeniem na nabycie wskazanego w umowie lokalu mieszkalnego. Jak wskazane zostało w § 2 ust. 1 umowy kredyt indeksowany był do waluty CHF, zaś kwota udzielonego kredytu stanowić miała równowartość 114.528,49 CHF, przy czym obliczenie równowartości w złotych nastąpić miało według zasad wskazanych w Regulaminie. Okres kredytowania ustalono na 360 miesięcy. Kredytobiorca zobowiązany był do zapłaty prowizji od udzielenia kredytu w wysokości 2.819,53 zł (§ 2 ust. 3 i 4 umowy). Tytułem zabezpieczenia była hipoteka kaucyjna do kwoty 200% kwoty kredytu obliczonej na podstawie kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w dniu sporządzenia oświadczenia Banku o udzieleniu kredytu na zabezpieczenie spłaty kredytu na kredytowanej nieruchomości (§ 7 ust. 1). W umowie postanowiono, że kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty rat kredytu obejmujących część kapitałową oraz część odsetkową w terminach i wysokościach określonych w umowie, w miesięcznych ratach równych (§ 6 ust. 1 i 2 umowy). Należności wynikające z kredytu pobierane miały być z rachunku bankowego wskazanego w treści pełnomocnictwa, zaś kredytobiorca zobowiązany był do utrzymywania wystarczających środków na ww. rachunku, uwzględniając możliwe wahania kursowe w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej (§ 6 ust. 6 umowy). Na podstawie § 1 ust. 2 umowy określenia użyte w umowie miały znaczenie nadane im w Regulaminie kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), który to stanowił integralną część umowy.

Zgodnie z § 7 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następować miała w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, zastosowanie znajdował kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz.

Jak wskazywał § 9 ust. 2 Regulaminu, w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone miały być w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane z rachunku bankowego prowadzonego w złotych, wskazanego w umowie, według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu, natomiast jeżeli dzień wymagalności raty kredytu przypadał na dzień wolny od pracy zastosowanie znajdować miał kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu.

Zgodnie z § 13 ust. 7 Regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana być miała w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji.

W przypadku postawienia kredytu indeksowanego do waluty obcej w stan wymagalności, Bank dokonywać miał zmiany waluty kredytu na złote według kursu sprzedaży, zgodnie z aktualną Tabelą obowiązującą w Banku.

Jeszcze przed zawarciem spornej umowy, strona powodowa podpisała „Oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej”, w którym kredytobiorca oświadczył m.in., że jest świadomy ponoszenia ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem Banku wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu, a także, że będąc w pełni świadomy ryzyka kursowego, rezygnuje z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonuje wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej.

Bank stosownie do zawartej umowy wypłacił powodowi kwotę kredytu czterema transzami w łącznej wysokości 250.438,22 zł, stanowiącej wówczas równowartość kwoty 114.528,49 CHF. W oparciu o powyższe zasady spłat kredytu powodowie dokonali wpłat tytułem spłaty rat na kapitał i odsetki w kwotach i wysokości podanych w zaświadczeniu Banku z dnia 27 listopada 2020 roku łącznie w kwocie 62.054,28 zł i 65.756,84 CHF.

W dniu 22 września 2011 roku powód zawarł z pozwanym aneks, na mocy którego dalsza spłata rat następowała w walucie CHF.

Aneksem nr (...) z dnia 17 lipca 2017 roku do umowy kredytu M. W. przystąpiła do długu jako kredytobiorca.

Aneksem nr (...) z dnia 15 listopada 2017 roku strony zmieniły przedmiot zabezpieczenia poprzez przeniesienie hipoteki umownej do kwoty 712.390,11 zł na inną nieruchomość oraz cesję praw z polisy ubezpieczenia ww. nieruchomości na rzecz Banku.

Powodowie, powołując się na art. 410 § 2 k. c., wezwali Bank do zapłaty kwot 62.054,28 PLN i 65.756,84 CHF, tj. wszystkich dotychczas otrzymanych przez Bank świadczeń z uwagi na nieważność umowy, ewentualnie do zwrotu kwoty 79.071,94 PLN stanowiącej w opinii powodów nienależnie pobrane raty w zawyżonej wysokości, w związku z tym, że umowa zawierała nieuczciwe postanowienia umowne, bezskuteczne wobec powodów.

Na rozprawie w dniu 3 października 2022 roku powodowie zostali pouczeni przez Sąd jako konsumenci o obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń w przypadku upadku umowy oraz co do roszczeń, jakie może podnosić pozwany Bank, a także odpowiedzialności za koszty związane z wnoszeniem kolejnych pozwów służących rozliczeniu między stronami. Powodowie zrozumieli pouczenie, a następnie oświadczyli Sądowi, że wyrażają wolę uznania umowy za nieważną w całości.

Mieszkanie zostało zakupione na własne cele mieszkaniowe. Do 2018 roku powodowie mieszkali w kredytowanej nieruchomości, następnie przeprowadzili się do domu, na który też przenieśli hipotekę. Na pierwszych dwóch spotkaniach z doradcą kredytowym rekomendowano powodom zaciągnięcie kredytu indeksowanego do waluty CHF, informując, iż nie mają oni zdolności do zaciągnięcia kredytu w walucie PLN. Doradca wskazał, iż sporny kredyt walutowy miał być najkorzystniejszy, a waluta CHF stabilna. Pracownik banku wskazał powodom, iż wysokość kursu będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia, że kurs CHF będzie maleć. Dodatkowo powodom pokazano symulacje, z których to właśnie miało wynikać.

W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługuje na uwzględnienie, z wyjątkiem części roszczenia odsetkowego.

Zawarta przez strony umowa kredytu indeksowanego, przewidującego spread walutowy, mieściła się zdaniem Sądu I – ej instancji w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowiła jej możliwy wariant (art. 353

1 k.c. w związku z art. 69 ustawy Prawo bankowe). Niemniej jednak umowa ta jest nieważna z innej przyczyny, tj. dlatego, że jej postanowienia dotyczące indeksacji - w zakresie, w jakim odsyłają do kursów waluty ustalonych jednostronnie przez Bank w Tabelach kursowych - sprzeczne są z naturą stosunku zobowiązaniowego, a jednocześnie stanowią klauzule abuzywne, co w przypadku konsumentów prowadzi do konieczności uznania umowy za nieważną. Jednocześnie zdaniem Sądu Okręgowego strona powodowa zaciągnęła zobowiązanie umowne, działając jako konsument, ponieważ nabyła własność kredytowanej nieruchomości w celu zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych i nie prowadziła na niej działalności gospodarczej. Brak jest w aktach sprawy jakichkolwiek dowodów, z których by wynikało, iż powodowie w ramach swojej działalności gospodarczej dokonywali obrotu czy też świadczyli usługi w tym lokalu. Strona powodowa wskazała, iż mieszkanie zostało przez nich nabyte do „mieszkania”.

Postanowienia przedmiotowej umowy dotyczące określenia mechanizmu indeksacji poprzez przyznanie wyłącznie jednej ze stron umowy możliwości dowolnego i nieograniczonego modyfikowania wysokości świadczenia (zawarte w § 2 ust. 1 umowy, oraz § 7 ust. 4, § 9 ust. 2, § 13 ust. 7 oraz § 21 ust. 3 Regulaminu) są zdaniem Sądu I – ej instancji sprzeczne z art. 353

1 k.c., określającym granice swobody umów. Należy jednak zaakcentować, że z uwagi na fakt, że powodowie są konsumentami, ww. postanowienia wobec ich abuzywności nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumentów w rozumieniu art. 385

1 k.c. Sprzeczność z ustawą postanowień odsyłających do Tabel Kursowych Banku prowadzi do upadku całego mechanizmu indeksacji, gdyż bez tego odesłania nie byłoby możliwe ustalenie wysokości świadczeń stron umowy. W ocenie Sądu Okręgowego brak jest zaś takich przepisów ustawy, którymi można by zastąpić kwestionowane postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji.

Zdaniem Sądu I – ej instancji przedmiotowa umowa nie zostałaby zawarta bez postanowień dotkniętych nieważnością. Z samego stanowiska procesowego strony pozwanej wynika, że nie zgodziłaby się ona na zawarcie umowy o kredyt wypłacony w PLN z zastosowaniem stawki referencyjnej właściwej dla waluty CHF, a więc stawki LIBOR. W konsekwencji uznać należało ją za nieważną w całości.

Jednocześnie w ocenie Sądu Okręgowego spełnione zostały wszystkie przesłanki pozwalające uznać postanowienia łączącej strony umowy dotyczące mechanizmu indeksacji za klauzule abuzywne.

Postanowienia te nie były uzgadniane ze stroną powodową indywidualnie przed zawarciem umowy. Strona pozwana w niniejszej sprawie nie wykazała, aby powodowie mieli jakikolwiek wpływ na postanowienia umowne dotyczące indeksacji. Samo zaakceptowanie przez stronę powodową kwestionowanych postanowień poprzez podpisanie przedmiotowej umowy nie oznacza, że postanowienia te zostały z nią indywidualnie uzgodnione bądź, że miała realny wpływ na ich treść.

Jednocześnie sporne postanowienia stanowią główny przedmiot umowy, a sformułowane zostały one w sposób niejednoznaczny. Na podstawie kwestionowanych postanowień umownych nie było bowiem możliwe precyzyjne określenie kwoty kredytu w CHF oraz kwoty spłaty w CHF bez odniesienia do Tabeli Kursów, tworzonej jednostronnie przez Bank.

Z dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika też, aby pozwany Bank przed zawarciem przedmiotowej umowy, wykonując ciążący na nim obowiązek informacyjny, przedstawił w rzetelny sposób informację o tym, że mogą wystąpić znaczne wahania kursu waluty indeksacji, co może mieć znaczący wpływ na wysokość raty kredytowej i salda zadłużenia. Nie przedstawiono w szczególności stronie powodowej - która nie uzyskiwała dochodów w walucie indeksacji - symulacji rat kredytowych przy założeniu znacznego wzrostu kursu CHF. Nie można uznać, że strona powodowa w oparciu o przedstawione jej informacje mogła zakładać, że istnieje realne ryzyko gwałtownego i radykalnego wzrostu kursu CHF wobec waluty PLN oraz, że uzyskała od Banku informacje pozwalające jej ocenić, jakie konsekwencje ekonomiczne ma dla jej zobowiązania radykalny wzrost kursu waluty indeksacji. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że pozwany nie sprostał spoczywającemu na nim obowiązkowi należytego poinformowania konsumentów o ryzyku związanym z oferowanym im produktem bankowym.

Sąd I – ej instancji przyjął, że kwestia zakresu przekazanych stronie powodowej pouczeń, nie może stanowić samodzielne przyczyny nieważności umowy, albowiem konsument powinien również samodzielnie oceniać treść i znaczenie czynności prawnej, a nie polegać bezrefleksyjnie na drugiej stronie transakcji. W szczególności konsument bez względu na to, w jaki sposób i czy dostatecznie został poinformowany – powinien być uważny i ostrożny adekwatnie do wartości i znaczenia zobowiązania. W szczególności powinien korzystać z możliwości zadawania pytań i samodzielnego weryfikowania kwestii przedstawionego mu ryzyka lub zapisów umownych.

W ocenie Sądu Okręgowego kwestionowane postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki strony powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest bowiem w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Ponadto niewątpliwie dobre obyczaje narusza także całkowite i nieograniczone obciążenie konsumenta ryzykiem zmiany kursu walut.

Po wyeliminowaniu z umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej postanowień dotyczących indeksacji - a więc postanowień wyznaczających naturę tego stosunku zobowiązaniowego - umowę należałoby zdaniem Sądu Okręgowego uznać za nieważną także na podstawie art. 353

1 k.c., jako sprzeczną z naturą zobowiązania. Wyeliminowanie z umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej postanowień dotyczących indeksacji doprowadziłoby bowiem do takiego zniekształcenia tego stosunku zobowiązaniowego, że nie odpowiadałby on już jego naturze, której istotą jest wprowadzenie postanowień dotyczących indeksacji, pozwalających na ustalenie salda zadłużenia w walucie obcej, a następnie zastosowanie do tak ustalonego salda zadłużenia oprocentowania ustalonego według stawki LIBOR.

W ocenie Sądu I – ej instancji strona powodowa ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności umowy, gdyż samo powództwo o zapłatę nie rozstrzygnie w sposób definitywny istniejącego pomiędzy stronami sporu co do związania jej przedmiotową umową. Rozstrzygnięcie żądania o zapłatę zakończy bowiem jedynie spór co do zwrotu kwot, które już zostały zapłacone na podstawie tej umowy. Nie rozstrzygnie zaś o zasadności lub niezasadności żądań Banku co do niezapłaconych jeszcze rat kredytu. Jedynie zatem ustalenie, czy w istocie strony są związane przedmiotową umową, w pełny sposób zabezpieczy interes strony powodowej.

Sąd Okręgowy, mając na względzie dyspozycję art. 321 k.p.c., uwzględnił żądanie pozwu w pełni, oddzielając w sentencji stwierdzenie nieważności postanowień abuzywnych wskazanych w punkcie trzecim pozwu, od funkcjonalnej i wtórnej nieważności całej umowy, zawierającej wszakże postanowienia ważne, ale niemożliwe do wykonywania. Umowa jako całość została ujęta jako nienadająca się do wykonania, jakkolwiek jej postanowienia umowne poza abuzywnymi są ważne (bo zgodne z prawem) jednak nie mogą pozostać w mocy na podstawie art. 58 § 3 k.c. i z tego powodu, że bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie mogła być dokonana. Zdaniem Sądu Okręgowego redakcja sentencji odpowiada dyspozycji art. 385

1 § 2 k.c. , która wskazuje na związanie umową w pozostałym zakresie, czyli w zakresie postanowień, które nie zostały uznane za abuzywne. Ponieważ nie jest to możliwe według dyspozycji art. 58 § 3 k.c., Sądu I – ej instancji orzekł, że umowa jest w całości wobec powodów bezskuteczna, co ma ten sam skutek co nieważna, ale nie narusza zasad określonych w art. 58 § 1 i 2 k.c. oraz domniemania i dyspozycji z art. 385

1 § 2 k.c.

Kwoty 62.054,28 zł i 65.756,84 CHF, o których zasądzenie wnosiła strona powodowa jako rat kapitałowo – odsetkowych zapłaconych tytułem umowy uznanej za nieważną nie były kwestionowane przez stronę pozwaną jako część stanu faktycznego co do wysokości, a jedynie co do zasady wraz z zasadą wniesionego powództwa.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., przyjmując, że wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy na rozprawie najpierw ustalił stanowisko strony pozwanej co do ewentualnych roszczeń przeciwko stronie powodowej, a następnie pouczył stronę powodową o jej sytuacji prawnej, nie pomijając sprawdzenia, czy zostało ono zrozumiane. Dopiero wówczas Sąd mógł odebrać oświadczenie od konsumentów, którzy oświadczyli, że nie wyrażają zgody na dalsze wykonywanie abuzywnych postanowień umowy oraz wyrażają wolę i zgodę na jej unieważnienie w całości. Zatem stan nieważności zawieszonej ustał na rozprawie w sprawie niniejszej, a wraz z nim umowa mogła zostać uznana za nieważną w całości. Stan wymagalności roszczeń wzajemnych powstał tym samym z dniem ustania nieważności zawieszonej, co Sąd Okręgowy uwzględnił i zasądził od pozwanego banku na rzecz strony powodowej odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie liczone od zasądzonej na jej rzecz kwoty, począwszy od dnia 3 października 2022 roku, tj. złożenia przez prawidłowo pouczoną stronę powodową na rozprawie oświadczenia, iż mając świadomość konsekwencji chce, aby umowa została uznana w całości za nieważną.

Sąd I – ej instancji nie podzielił, zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczenia dochodzonego przez powodów. Granicznym momentem, z którym można wiązać początek biegu terminów przedawnienia roszczeń o zwrot świadczonych przez kredytobiorców kwot jest dzień skierowania przez powodów, w stosunku do pozwanego, wezwania do zapłaty, albowiem bez wątpienia jest to data, w której kredytobiorcy byli już świadomi, że łącząca ich z pozwanym Bankiem umowa kredytu, zawiera w swej treści klauzule o charakterze abuzywnym. Mając na uwadze, że przedmiotowy wniosek powodowie nadali, za pośrednictwem operatora pocztowego w dniu 25 lutego 2021 roku, tę datę właśnie uznać należy za początek biegu terminu przedawnienia roszczeń powodów o zwrot świadczonych przez nich kwot. Tym samym, wobec wystąpienia przez powodów na drogę sądową w kwietniu 2021 roku należy uznać, że ich roszczenie o zapłatę nie uległo przedawnieniu.

Odnosząc się natomiast do podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania do kwoty 586.871,34 zł, Sąd Okręgowy uznał, że zarzut ten zasługiwał na uwzględnienie w całości. Zgłoszony w rozpoznawanej sprawie zarzut zatrzymania oparty na oświadczeniu woli pozwanego złożonym na rozprawie w dniu 3 października 2022 roku spełnia wymogi określone w przepisach art. 496 - 497 k.c. Pozwany skonkretyzował bowiem przysługującą mu wobec powodów wierzytelność o zwrot równowartości wypłaconego kapitału kredytu, waloryzowanego o wskaźnik inflacji wraz ze zwrotem korzyści za bezumowne korzystanie z kapitału w kwocie 586.871,34.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł co od zasady na podstawie art. 98 § 1 w związku z art. 100 (zdanie drugie) k.p.c., gdyż strona powodowa wygrała sprawę w całości co do zasady, jaką było uznanie umowy kredytowej z dnia 22 stycznia 2008 roku za nieważną, a uległa tylko nieznacznie w zakresie odsetek za zwłokę z przyczyn powstałych po wniesieniu pozwu.

Apelacje od tego wyroku wnieśli powodowie i pozwany.

Powodowie w swojej apelacji zaskarżyli wyrok Sądu Okręgowego w punkcie trzecim w części uwzględniającej podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania oraz w punkcie piątym w zakresie, w jakim Sąd oddalił powództwo o odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot za okres od dnia 9 marca 2021 roku do dnia 2 października 2022 roku. Zaskarżonemu wyrokowi powodowie zarzucili naruszenie: art. 233 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 496 k.c. i 497 k.c., art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 496 k.c. oraz art. 487 § 2 k.c., art., 496 k.c. i art. 497 k.c., art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 476 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 i art. 385

1 k.c., art. 2 oraz art. 76 Konstytucji RP oraz art. 12 i art. 169 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zw. z art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej w zw. z art. 38 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 385

1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13.

W związku z tymi zarzutami powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez usunięcie z punktu trzeciego wyroku warunku wynikającego z zarzutu zatrzymania to jest słów: „i wstrzymuje płatność powyższych kwot do czasu zwrotu świadczenia wzajemnego lub zaofiarowania zabezpieczenia zwrotu świadczenia wzajemnego w kwocie 586.871,34 zł” oraz poprzez zasądzenie od pozwanego solidarnie (ewentualnie łącznie) na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonych kwot 62.054,28 zł i 65.756,84 CHF za okres od dnia 9 marca 2021 roku do dnia 2 października 2022 roku i zasądzenie od pozwanego solidarnie (ewentualnie łącznie) na rzecz powodów kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Pozwany w swojej apelacji zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w punktach pierwszym, drugim, trzecim i czwartym, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 327

1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 235

2 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 321 § 1 k.p.c., art. 325 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c., a także naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: art. 189 k.p.c., art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, art. 385

1 § 1 zdanie drugie k.c., art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. z art. 58 § 3 k.c., art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. z motywem dwudziestym pierwszym tej dyrektywy, art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c., art. 411 pkt 2 i 4 k.c., art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 i art. 75 b ustawy Prawo bankowe oraz art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c.

Wskazując na powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie i zasądzenie

od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania za I – ą i II – ą instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie, pozwany domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I – ej instancji do ponownego rozpoznania. Pozwany wniósł także w trybie art. 380 k.p.c. o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka T. W. (1).

W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości jako niezasadnej oraz zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Powodowie domagali się także pominięcie wniosku o rozpoznanie przez Sąd II – ej instancji postanowienia Sądu Okręgowego pomijającego dowód z zeznań świadka T. W. (1).

W odpowiedzi na apelację powodów pozwany wniósł o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej i zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach pierwszym i częściowo drugim zaskarżonego wyroku jako wykraczających ponad zgłoszone żądanie oraz częściowo w punkcie trzecim co do braku podstaw do zasądzenia części świadczenia łącznie na rzecz powodów. Natomiast apelacja powodów była zasadna w całości.

Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu pozwanego nierozpoznania istoty sprawy, należy stwierdzić, że co do zasady nie może być mowy o takiej wadliwości w sytuacji naruszenia przez sąd I - ej instancji art. 327

1 k.p.c. przez sporządzenie wadliwego uzasadnienia. Trafnie wskazuje się, że sąd II – ej instancji w razie stwierdzenia uchybienia sądu I - ej instancji polegającego na sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku z naruszeniem wymagań ustawowych ma przede wszystkim obowiązek odpowiedniej sanacji tego uchybienia, w szczególności poprzez uzupełnienie w uzasadnieniu własnego orzeczenia dostrzeżonych braków w ocenie dowodów przeprowadzonych w sprawie przez sąd I - ej instancji, czy też poprzez uzupełnienie niedostatków w zakresie oceny prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego m.in. z dnia 16 listopada 2012 roku, III CZ 83/12). Odpowiada to nie tylko kontrolnej, ale także merytorycznej funkcji sądu apelacyjnego. Jedynie w sytuacji, gdy uchybienia w sporządzeniu uzasadnienia sądu I - ej instancji są tak poważne, że uniemożliwiają w całości lub w znacznym zakresie ustalenie, na jakiej podstawie sąd I - ej instancji poczynił określone ustalenia faktyczne sąd II - ej instancji powinien mieć możliwość uchylenia orzeczenia sądu I - ej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Chodzi o sytuację, w której braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 roku, IV CKN 1862/00).

Trafnie zarzuca pozwany, że warstwa motywacyjna zaskarżonego wyroku zawiera niespójności co do oceny skutków prawnych abuzywności klauzul umownych, ale nie w stopniu uniemożliwiającym kontrolę apelacyjną. Te zarzucane mankamenty uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego podlegały skorygowaniu przez Sąd Apelacyjny, orzekający merytorycznie w systemie apelacji pełnej, w którym rozpoznaje sprawę, a nie apelację, zaś jego kognicję ogranicza jedynie zakres zaskarżenia i te zarzuty procesowe, których nie może uwzględnić z urzędu.

Rozpoznając zarzut pozwanego naruszenia art. 321 § 1 k.p.c., w pierwszej kolejności wskazać należy, iż jedną z fundamentalnych, konstrukcyjnych zasad procesu cywilnego jest zasada dyspozycyjności (rozporządzalności), będąca korelatem leżącej u podłoża prawa cywilnego autonomii praw prywatnych, wyrażającej wolność i samodzielność decyzji w zakresie realizacji przysługujących stronie praw podmiotowych. Obowiązywanie tej zasady, oznaczającej na gruncie postępowania cywilnego także swobodę dysponowania uprawnieniami o charakterze procesowym, sprawia, że sąd nie może orzekać o tym, czego strona nie żądała ani wychodzić poza żądanie, a więc rozstrzygać o tym, czego pod osąd nie przedstawiła (

ne eat iudex ultra petita partium et ultra petita non cognoscitur) (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2008 roku, III CZP 76/08 oraz K. Weitz, Związanie sądu granicami żądania w procesie cywilnym w: J. Gudowski, K. Weitz (red.), Aurea praxis, aurea theoria. Księga pamiątkowa ku czci Profesora Tadeusza Erecińskiego, t.1, Warszawa 2011, s. 679 i n., J. Gudowski, O kilku naczelnych zasadach procesu cywilnego – wczoraj, dziś, jutro w: A. Nowicka (red.), Prawo prywatne czasu przemian. Księga pamiątkowa dedykowana Profesorowi Stanisławowi Sołtysińskiemu, Poznań 2005, s. 1018).

Naruszenie tej zasady, wyrażonej w art. 321 § 1 k.p.c., powoduje nieważność postępowania tylko wtedy, gdy została spełniona którakolwiek z przesłanek określonych w art. 379 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2013 roku, II PK 216/12). Należy jednak przyjąć, że w każdym wypadku naruszenia art. 321 § 1 k.p.c., jeżeli wyrok zostanie zaskarżony apelacją, uzasadnione jest uchylenie zaskarżonego wyroku w części naruszającej ten przepis i umorzenie postępowania w tym zakresie (por. K. Weitz, Skutki naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. (w:) P. Grzegorczyk, K. Knoppek, M. Walasik (red.), Proces cywilny. Nauka – kodyfikacja – praktyka. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Feliksowi Zedlerowi, Warszawa 2012, s. 372 i n., i J. Gudowski, w: T. Ereciński (red.), Kodeks postępowania cywilnego, t. II, art. 321, s. 516, WK 2016). Zakaz orzekania ponad żądanie oznacza bowiem niedopuszczalność rozstrzygnięcia o roszczeniu niezgłoszonym, chociażby wynikało ono z przytoczonych przez powoda faktów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

12 października 2016 roku, II CSK 14/16 i M. Manowska (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom I. Art. 1 - 477(16), Lex/el.2022). Uwzględnienie powództwa z naruszeniem art. 321 § 1 k.p.c. powoduje niezgodność wyroku z prawem w rozumieniu art. 424

(

1) § 1 k.p.c., zwłaszcza jeśli wiąże się z orzekaniem mimo braku żądania i narusza zasadę

nemo iudex sine actore (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2014 roku, III CNP 36/13).

Strona powodowa nie dochodziła w niniejszej sprawie ustalenia, czy określone postanowienia umowne są dla niej wiążące, bądź nieważne ani skutków takiego ustalenia dla możliwości wykonania umowy. W żądaniu głównym powodowie domagali się bowiem ustalenia nieważności umowy, a żądanie ewentualne obejmowało ustalenie bezskuteczności § 2 ust. 1 umowy oraz § 7 ust. 4, § 9 ust. 2, § 13 ust. 7 i § 21 ust. 3 Regulaminu. W razie zaś uwzględnienia przez sąd żądania przedstawionego jako pierwsze, rozpoznanie żądania ewentualnego staje się bezprzedmiotowe i nie jest wydawane w stosunku do niego żadne orzeczenie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2012 roku, I CSK 100/12 oraz wyrok z dnia

12 stycznia 2012 roku, IV CSK 219/11). Sąd Okręgowy natomiast przyjął, że uwzględnieniu podlega żądanie główne, ale niewłaściwie zidentyfikował ramy orzekania wyznaczone tym żądaniem.

Wbrew treści uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego, wobec braku powództwa w zakresie dotyczącym ustalenia braku wiążącego charakteru i nieważności poszczególnych klauzul umownych oraz niemożności wykonania umowy w całości, wykroczono ponad roszczenie o ustalenie nieważności umowy zgłoszone jako żądanie główne. Stosownie do art. 386 § 3 k.p.c., jeżeli zachodzi podstawa do umorzenia postępowania, sąd drugiej instancji uchyla wyrok oraz umarza postępowanie. Natomiast zgodnie z art. 355 k.p.c. sąd umorzy postępowanie, w szczególności jeżeli wydanie wyroku stało się niedopuszczalne.

Jednocześnie nie można przy tym pominąć trudności ze wskazaniem podstawy prawnej upadku umowy na skutek abuzywności klauzul umownych, która jawi się niejednoznacznie. Za taką niekiedy wskazywany bywa art. 58 k.c. z zastrzeżeniem, iż o upadku umowy nie może decydować to, czy bez niedozwolonego postanowienia jedna ze stron zawarłaby umowę (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 września 2021 roku, I CSKP 166/21 i z dnia 25 lipca 2023 roku, II CSKP 1487/22). Nieprzeniesienie do prawa krajowego normy wyrażonej w art. 6 dyrektywy 93/13, która nie jest aktem bezpośrednio skutecznym w stosunkach horyzontalnych, nie oznacza, iż umowa powinna nadal obowiązywać, choćby po wyłączeniu z niej klauzul abuzywnych było to już niemożliwe. Możliwość dalszego obowiązywania czynności prawnej, choćby ze względu na istnienie jej elementów koniecznych, nie została wskazana w art. 58 k.c. jako odrębna przesłanka jej utrzymania w razie częściowej sprzeczności z prawem, a mimo to jest powszechnie akceptowana (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 roku, II CSKP 820/23). W konsekwencji z nieważnością czynności prawnej zrównywana jest pojęciowo bezskuteczność umowy ze skutkiem

ex tunc z uwagi na niedozwolony w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. charakter postanowień określających główne świadczenia stron. Taką nomenklaturą zamiennie posługiwał się też Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W uchwale siedmiu sędziów z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21) Sąd Najwyższy skonstruował koncepcję trwałej bezskuteczności umowy, zgodnie z którą dopiero w razie potwierdzenia klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy to klauzula oraz umowa stają się skuteczne z mocą wsteczną, albo odmowy jej potwierdzenia (upływu rozsądnego czasu do potwierdzenia), kiedy to dochodzi do utrzymania umowy z regulacją zastępczą (jeżeli są spełnione stosowne przesłanki) albo do całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy, powstaje stan, w którym „czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia” w rozumieniu art. 410 § 2

in fine k.c. Oznacza to, że z punktu widzenia art. 189 k.p.c. zastosowany przez Sąd Okręgowy w tym zakresie skrót myślowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 roku II CSK 56/15), utożsamiający pojęcia bezskuteczności umowy i jej nieważności mieści się w granicach dopuszczalnej wykładni żądania. Zresztą na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik powodów oświadczył, że zawarte w sentencji wyroku Sądu Okręgowego stwierdzenie, że umowa jest w całości bezskuteczna uznaje za tożsame z żądaniem nieważności umowy i takie rozstrzygnięcie zaspokaja interes powodów. Stąd też zarzut apelacji pozwanego naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. był zasadny jedynie w części.

Pozwany zarzucił naruszenie art. 235

2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka T. W. (1) podczas, gdy informacje dotyczące ogólnej praktyki obsługi klienta i założeń, jakie powinny być realizowane w procesie zawierania umów kredytowych, bez ich odniesienia do realiów, w jakich sporny stosunek prawny nawiązała strona powodowa, nie mogą uzasadniać przyjęcia tego, że miała ona możliwość podjęcia negocjacji odnośnie

do warunków indeksacji, a zwłaszcza, że takie negocjacje toczyła, jak również tego, że zakres udzielonych jej informacji, w tym zwłaszcza dotyczących ryzyka walutowego, był szerszy niż wynika to z dokumentów oraz złożonych w sprawie wyjaśnień. Świadek T. W. (1) nie uczestniczył bezpośrednio w procesie zawierania umowy, a kluczowe znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy miało ustalenie, jakie konkretnie informacje uzyskała strona powodowa przy zawieraniu umowy, a nie jakie zasady obowiązywały wówczas w banku. Sam fakt istnienia określonych procedur nie może świadczyć o tym, że w przypadku strony powodowej zostały one dopełnione.

Podniesiony przez pozwanego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. został powiązany z zarzutem dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego co do braku indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych dotyczących indeksacji, niejednoznaczności i nietransparentności zapisów umowy oraz braku właściwego poinformowania powodów o ryzyku walutowym. Należy zwrócić uwagę, że art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie dokonanych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. Zaniechanie zaś wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez sąd przy wyrokowaniu określonej okoliczności faktycznej, nawet jeżeli strona uważa ją za okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy - nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu. Samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu strony skarżącej odpowiada rzeczywistości, nie jest więc wystarczające. Konieczne jest wykazanie, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Ponadto, aby zarzucić naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., skarżący powinien wskazać, jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo za niewiarygodny i niemający mocy dowodowej i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 roku, I CKN 132/01). Takiej argumentacji apelacja pozwanego nie zawiera, co uzasadnia stwierdzenie niezasadności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Zarzut ten stanowił zresztą w zasadniczej części polemikę z oceną prawną prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia w zakresie istotnym

dla rozstrzygnięcia sprawy zgodne były z treścią zebranego materiału dowodowego. Spór stron sprowadzał się bowiem zasadniczo do kwestii prawnych, które pozwany błędnie identyfikował w apelacji jako odnoszące się do sfery faktów. W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął za własne te ustalenia faktyczne, które miały znaczenie

dla rozpoznania sprawy i nie pozostawały w sprzeczności z ich uzupełnieniem oraz z dokonaną oceną prawną zgłoszonego roszczenia.

Odnosząc się do zarzutów prawa materialnego, podniesionych w apelacji w pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Okręgowy przeprowadził szeroki, acz nie do końca spójny wywód prawny na temat abuzywności klauzul umownych, a jednocześnie w pewnym zakresie doszło do pomieszania ze sobą odmiennych perspektyw analizy prawnej – z punktu widzenia ogólnych zasad swobody kontraktowej, jak i w świetle szczególnych reguł dotyczących ochrony konsumenta, opartych na różnych założeniach, co może prowadzić do wewnętrznie sprzecznych wniosków związanych z uwzględnieniem roszczenia nieprzystającego do zastosowanej sankcji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2022 roku, VI ACa 635/21). Czym innym jest bowiem sprzeczność umowy z naturą stosunku, za czym równolegle opowiedział się Sąd Okręgowy, a czym innym upadek umowy na skutek abuzywności kwestionowanych klauzul (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2022 roku,

VI ACa 905/20), który stanowił właściwie ukierunkowany trzon rozważań Sądu Okręgowego. W niniejszej sprawie sama sankcja bezskuteczności (nieważności) umowy została jednakże dobrana prawidłowo.

Kluczem do rozstrzygnięcia wieloaspektowych problemów prawnych dotyczących kredytów powiązanych z walutą obcą są przepisy dotyczące niedozwolonych postanowień umownych, służące transpozycji do prawa polskiego dyrektywy 93/13 i stanowiące rdzeń ochrony konsumenckiej, tj. przepisy art.

385

(

1) – 385

(

3) k.c. Unormowania te mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (art. 58, 353

(

1) czy 388 k.c.). Z uwagi na to, że przepisy te stanowią implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy 93/13, sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (por. wyrok TSUE z dnia 13 czerwca 2016 roku,

C-377/14 Ernst Georg Radlinger, Helena Radlingerová przeciwko Finway a.s.). W sytuacji kolizji art. 58 k.c. i art. 385

(

1) k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu z rzeczonych przepisów, traktując go jako

lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej względem ogólnych regulacji kodeksowych, choć nie jest wykluczone, że w razie zaistnienia szczególnych sytuacji wykraczających poza zakres unormowania przewidzianego w art. 385

(

1) § 1 k.c. możliwe będzie zastosowanie sankcji wynikających z art. 58 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2022 roku, II CSKP 1316/22). W przypadku zastosowania pierwszeństwa reguł ogólnych wynikających z art. 58 § 3 k.c. doszłoby do podważenia sensu wprowadzenia do porządku prawnego ochrony konsumenckiej. Natomiast przepis art. 385

(

1) k.c. w szerszym zakresie aniżeli reguły ogólne umożliwia realizację celów dyrektywy, pełniąc dodatkowo funkcję prewencyjną oraz wychowawczą. Pozwala to na ochronę zarówno jednostkowego konsumenta, jak i ogółu podmiotów, którym przyznano status konsumenta, zabezpieczając ich prawa na przyszłość.

W konsekwencji brak równowagi kontraktowej stron, wyrażający się w odesłaniu do tabel kursowych (kursu obowiązującego w banku), określających arbitralnie kursy walut na potrzeby umowy kredytu z udziałem konsumentów, oceniać należy

z perspektywy art. 385

(

1) k.c., mającego charakter normy

lex specialis, w tym przede wszystkim w stosunku do art. 353

(

1) k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18,

z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18 i z dnia 30 września 2020 roku, I CSK 556/18, a także uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 roku,

III CZP 40/22, wyroki Sądów Apelacyjnych: w Białymstoku z dnia 22 grudnia 2020 roku, I ACa 745/19 i z dnia 16 lipca 2021 roku, I ACa 499/20, w Katowicach z dnia

4 listopada 2020 roku, I ACa 396/16 oraz w Warszawie: z dnia 4 grudnia 2019 roku,

I ACa 66/19 i z dnia 22 października 2020 roku, I ACa 702/19). Przepis art. 353

(

1) k.c. nie zawiera zresztą w sobie normy typu nakazowego lub zakazowego, a sankcja nieważności nie jest oczywistą konsekwencją uregulowania umownego, które nie mieści się w ramach swobody umów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2021 roku, VI ACa 427/19 i cytowane w nim orzecznictwo oraz stanowiska doktryny). Z uzasadnienia uchwały z dnia 28 kwietnia 2022 roku (III CZP 40/22) także wynika, że na tle art. 353

(

1) k.c. zdecydowanie dominuje stanowisko, zgodnie z którym skutkiem przekroczenia granic swobody umów jest niezgodność całości lub części czynności prawnej z ustawą w rozumieniu art. 58 § 1 lub 3 k.c., ewentualnie – choć ta kwestia pozostaje sporna – z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c., ale nie wynika stąd jeszcze wniosek, że skutkiem jest bezwzględna nieważność czynności prawnej albo przynajmniej nieważność postanowienia wykraczającego poza granice zasady swobody umów. W zakresie naruszeń właściwości (natury) stosunku prawnego, które spełniają przesłanki określone w art. 385

(

1) i n. k.c., reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza zaś niezaprzeczalnie zastosowanie art. 58 § 1 w zw. z art. 353

(

1) k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 maja 2022 roku, II CSKP 377/22 i z dnia 9 września 2022 roku, II CSKP 794/22).

Z uwagi na niezakwestionowany konsumencki charakter umowy centralne miejsce winna zajmować indywidulana ocena warunków kontraktowania

z perspektywy przesłanki dobrych obyczajów i rażącego naruszenia interesów konsumentów w rozumieniu art. 358

1 k.c., której prawidłowo dokonał Sąd Okręgowy, dochodząc do słusznego wniosku, że zachowanie pozwanego stanowiło wyraz nadużycia silniejszej pozycji kontraktowej przez profesjonalistę, co doprowadziło

do pogorszenia położenia prawnego konsumenta w stosunku do tego, które - w braku odmiennej umowy - wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych

(por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17).

W niniejszej sprawie miało miejsce zastosowanie standaryzowanego wzorca umownego, co wskazuje na brak indywidualnych uzgodnień (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z dnia 15 stycznia 2015 roku, C – 537/13, Birute Šiba przeciwko Arunasowi Devenasowi, pkt 26 - 31 i z dnia 9 lipca 2020 roku, C - 452/18, Iberaja Banco SA pkt 31 - 39). W art. 385

(

1) § 3 zdanie drugie k.c. umieszczono wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentom przez kontrahenta, którego bank nie obalił.

Istotne jest bowiem to, czy konsument wywarł na treść klauzuli rzeczywisty wpływ (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22), który nie może polegać jedynie na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem

o zmianę określonych postanowień umowy. Konkretny zapis musi być z nim negocjowany (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2012 roku, VI ACa 1276/11 i z dnia 14 czerwca 2013 roku, VI ACa 1649/12 oraz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 kwietnia 2011 roku, I ACa 232/11). Utrwalone jest orzecznictwo, że nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z kilku rodzajów umów przedstawionych przez przedsiębiorcę,

w tym umowy kredytu złotowego, bez mechanizmu indeksacji. Możliwość wyboru kredytu złotowego nie jest dowodem na to, że konsument wybierający kredyt indeksowany mógł indywidualnie negocjować postanowienia wzorca takiego kredytu. Nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu to, że przedsiębiorca stworzył kilka wzorców umów, jeżeli konsument może jedynie dokonać wyboru pomiędzy takimi wzorcami, a nie doprowadzić w drodze negocjacji do modyfikacji postanowień danego wzorca (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2022 roku, I ACa 387/22, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1027/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2023 roku, I CSK 420/23).

To, że konsument miał wpływ na ustalenie kwoty kredytu, okresu spłaty, waluty, w jakiej kredyt zostanie wzięty, rachunek, z którego będą dokonywane spłaty,

czy wysokość marży banku nie oznacza, że uzgodnione zostały zasady stosowania mechanizmu indeksacji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2022 roku, I ACa 23/22). Zgodnie z art. 3 ust. 1 zdanie drugie dyrektywy 93/13, fakt,

iż niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania tego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, a więc, że nie wyklucza możliwości uznania za nieuczciwe pozostałych warunków, które nie były objęte uzgodnieniami.

To przedsiębiorca musi udowodnić, że umowa była uzgodniona z konsumentem,

co w niniejszej sprawie nie powiodło się.

Obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest jednolicie pogląd, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główny przedmiot umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, a tym samym główne świadczenia stron, o jakich mowa w art. 385

(

1) § 1 zdanie drugie k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 498/18, z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 3 lutego 2022 roku, II CSKP 459/22). Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził wielokrotnie stanowisko,

że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu. Ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty obcej (por. wyroki:

z dnia 26 lutego 2015 roku, Bogdan Matei, Ioana Ofelia Matei v. SC Volksbank România SA, C-143/13 pkt 72, z dnia 14 marca 2019 roku, C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt. pkt 48, 52, z dnia 20 września 2017 roku,

C-186/16, Ruxandra-Paula Andriciuc i in./Banca Românească SA, pkt 37, z dnia

20 września 2018 roku, C-51/17, OTP Bank Nyrt. i inni przeciwko Teréz Ilyés i innym OTP Bank pkt 68 i z dnia 3 października 2019 roku, C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44). Uwzględnić przy tym należy dorobek polskiej judykatury nakazujący ujmowanie klauzul waloryzacyjnych

w sposób kompleksowy, bez ich fragmentacji i rozbijania na część kursową

i przeliczeniową (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2013 roku, VI ACa 1600/12 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 grudnia 2019 roku,

V CSK 382/18 i z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17). Błędne było zatem takie rozbicie dokonane przez Sąd Okręgowy i jego konkluzja o braku samoistnej podstawy stwierdzenia nieważności umowy w niedopełnieniu obowiązku informacyjnego wobec powodów przez Bank.

Orzecznictwo dotyczące standardu informacyjnego nie wymaga szerszego prezentowania na potrzeby uzasadnienia wydanego wyroku poza jego zarysowaniem i skorygowaniem pewnych aspektów tego zagadnienia, poruszonych przez Sąd Okręgowy. Sąd Najwyższy w najnowszych orzeczeniach dookreślił znaczenie wymogu przejrzystości postanowień umownych, wskazując, że podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji lub denominacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu może wręcz uśpić czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Konieczne jest zatem przedstawienie nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu, lecz także przedstawienie zagrożeń, będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100 – 200% wzrost kursu waluty (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). Prawidłowa informacja - wraz z towarzyszącymi jej wyliczeniami - powinna unaocznić konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej, może być realne, gwałtowne i drastyczne, sięgające kilkudziesięciu - kilkuset procent i może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu,

z niebezpieczeństwem utraty nieruchomości hipotecznie zabezpieczonej. Jeżeli umowa przewiduje mechanizmy łagodzące ryzyko kursowe, konsument powinien być odrębnie poinformowany o ich działaniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 roku, I CSK 2071/22 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17 lutego 2023 roku, I ACa 740/22). Tak zdefiniowanego standardu informacyjnego pozwany

nie dopełnił wobec powodów, z których zeznań wynika, że mieli oni jedynie ogólne pojęcie, że oferowany im produkt jest bezpieczny z uwagi na stabilność franka szwajcarskiego.

Istota ryzyka walutowego nie polega na tym, że bank nie przewidział

in concreto drastycznej aprecjacji franka szwajcarskiego ani na tym, że nie udzielił powódce informacji co do zmienności kursów walut w czasie - która jest oczywista dla każdego przeciętnego, racjonalnie działającego i dbającego o swoje interesy konsumenta - lecz na tym, że nie uprzedził powódki o nieprzewidywalności kursu CHF w perspektywie

30 lat, możliwości jego drastycznej zmiany i ponoszonym przez nią nieograniczonym ryzyku walutowym oraz na tym, że całkowicie obciążył kredytobiorcę takim nieograniczonym ryzykiem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 roku, II CSKP 820/23).

Sama wiedza klienta banku o zależności rat kredytu od waluty obcej nie świadczy o świadomości poziomu ryzyka kursowego oraz prawdopodobieństwie jego ziszczenia się (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18). Nie jest zatem wystarczający standard informacyjny banku oparty wyłącznie na przeciętnych zdolnościach poznawczych dorosłego człowieka, który wie co to jest kurs waluty i rozumie podstawowe skutki zmiany wysokości tego kursu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2022 roku, V ACa 172/22).

W celu zrealizowania przez bank obowiązków informacyjnych co do ryzyka walutowego i kursowego nie jest wystarczające także wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka

i je akceptuje (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 15 listopada 2022 roku,

I CSK 2909/22, z dnia 29 września 2022 roku, I CSK 2011/22 i z dnia 24 listopada 2022 roku, I CSK 3032/22), jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.

Wbrew wywodom Sądu Okręgowego to nie konsument ma poszukiwać informacji, lecz to bank ma ich udzielić w takim zakresie, aby można było uznać, iż rzetelność i pełny zakres pouczenia dawał kredytobiorcy możliwość podjęcia świadomej decyzji o zaciągnięciu zobowiązania kredytowego z wbudowanym mechanizmem indeksacji walutowej. Konsument nie ma też obowiązku weryfikować udzielanych mu przez przedsiębiorcę informacji, poszukiwać wyjaśnienia jakichkolwiek niejasności, czy sprzeczności w innych źródłach, analizować przedstawiane mu informacje, czy wreszcie weryfikować ich prawdziwość. Konsument nie może bowiem działać przy założeniu, że przedsiębiorca chce go oszukać, wykorzystać jego niedoświadczenie, czy brak wiedzy. Przeciwnie - ma pełne prawo działać w zaufaniu do przedsiębiorcy, udzielanych mu przez niego informacji i w oparciu o nie dokonywać swoich wyborów (por. wyroki Sądu Apelacyjnego: w Szczecinie z dnia 31 marca 2022 roku, I ACa 910/21 i w Warszawie z dnia 22 grudnia 2022 roku, V ACa 322/22). W konsekwencji należy przyjąć, że obowiązkowi przedsiębiorcy, którego naruszenie może prowadzić do stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego, nie odpowiada obowiązek konsumenta poczynienia wszystkich starań, by zapobiec powstaniu takiego skutku, gdyż wypaczałoby to istotę ochrony konsumenckiej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 4 lipca 2023 roku, I CSK 3526/22 i z dnia 28 września 2023 roku, I CSK 6430/22).

Utrwalone jest obecnie orzecznictwo kwalifikujące jako nieuczciwe klauzule,

w których odwoływano się do własnych tabel kursowych banku bez wskazania

w umowie obiektywnych kryteriów ustalania kursów, niezależnie od tego, czy swoboda banku w ustalaniu kursu była pełna, czy w pewnym stopniu ograniczona (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 roku, I CNP 39/17, z dnia

24 października 2018 roku, II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 roku, V CSK 559/17,

z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18,

z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, z dnia 29 października 2019 roku,

IV CSK 309/18, dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 20 czerwca 2022 roku, II CSKP 701/22 roku i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). Akcentuje się także, że zgodnie z dobrymi obyczajami koszty kredytu powinny być dla konsumenta określone w sposób przewidywalny. Chodzi o to, by konsument mógł ustalić wysokość swoich świadczeń przy dokonywaniu rozliczeń (por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 roku, C- 212/20, pkt 43 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2023 roku, I CSK 5356/22). Zapis umowy zawarty w § 2 ust. 1 umowy oraz § 7 ust. 4, § 9 ust, 2, § 13 ust. 7 i § 21 ust. 3 Regulaminu odwołujące się do tabeli kursów nie pozwalają na przyjęcie, że wskazano powodom obiektywne kryteria ustalania kursów walut, które mogłyby służyć mu do weryfikacji działań banku w tym zakresie. Wbrew twierdzeniom apelacji nie był to przejrzysty mechanizm wymiany waluty obcej.

To, że powołany w apelacji przepis art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe zawiera obowiązek upublicznienia kursów walut, nie eliminuje możliwości stosowania dowolnie ustalonych kursów. Nie można przyjąć, że fakt podlegania, w tym w zakresie publikowania kursów przez przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego uniemożliwia to, by opublikowane kursy były wynikiem jednostronnej decyzji banku. Nie stają się one w ten sposób weryfikowalne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2022 roku, V ACa 311/22). Z tych względów należy przyjąć, że art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe nie stanowi przeszkody do badania abuzywności postanowień umowy. Istnienie umocowania ustawowego do tworzenia tabel bankowych i ich publikacji nie rozstrzyga bowiem mechanizmu kształtowania tych tabel i nie stoi na przeszkodzie uznaniu ich za abuzywne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2023 roku, I CSK 5363/22).

Za ugruntowany w orzecznictwie i akceptowany przez Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie należy uznać pogląd, że abuzywność umownych klauzul indeksacyjnych uniemożliwia dalsze wykonywanie umowy kredytu i musi prowadzić do jej upadku, co odzwierciedla ugruntowany nurt w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, który uznaje,

że w takiej sytuacji utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia” (por. wyroki TSUE: z dnia 14 marca 2019 roku, C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 52 i z dnia 3 października 2019 roku,

C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AGD, pkt 43 i 44, z dnia 5 czerwca 2019 roku, C-38/17, pkt 43 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). W wyroku z dnia

3 października 2019 roku (C-260/18), wydanym na gruncie umowy zawartej w Polsce, Trybunał wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie

z prawem krajowym, że umowa ta nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Pogląd ten jest konsekwencją przyjęcia, że tzw. klauzule ryzyka walutowego, kształtujące mechanizm indeksacji kredytu, określają główny przedmiot umowy. Zdaniem Trybunału, unieważnienie tych klauzul prowadzi nie tylko

do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również- pośrednio- do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane

z indeksacją kredytu do waluty obcej, co prowadzi do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy (por. wyrok Trybunału Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, pkt 44). Stanowisko to zostało potwierdzone w wyroku Trybunału z dnia 8 września 2022 roku (w połączonych sprawach C-80/21, C-81/21

i C-82/21), który opowiedział się przeciwko możliwości zmiany treści nieuczciwej klauzuli bądź usunięciu wyłącznie jej z umowy, jeżeli prowadziłoby to do zmiany treści umowy.

Sąd Najwyższy wprost przyjmuje w szeregu aktualnie wydawanych orzeczeń, że nie jest możliwe utrzymanie obowiązywania umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF – po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień – w której kwota kredytu wyrażona zostałaby w PLN, a jego oprocentowanie zostałoby oznaczone

z odwołaniem do stawek LIBOR (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 2022 roku, II CSKP 694/22, z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22 i 405/22 oraz z dnia 20 maja 2022 roku, II CSKP 943/22 i II CSKP 796/22, z dnia 24 czerwca 2022 roku,

II CSKP 10/22, z dnia 28 października 2022 roku, II CSKP 902/22, z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22 oraz z dnia 26 stycznia 2023 roku, II CSKP 722/22). Sąd Najwyższy stwierdził, nawiązując do wcześniejszych swoich orzeczeń (por. wyroki:

z dnia z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 2 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/21 i z dnia 27 lipca 2021 roku, V CSKP 49/21), że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz denominowanego w tej walucie i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie

i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy

o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawiałoby za jej całkowitą nieważnością.

Całkowicie odrzucić należy także możliwość przyjęcia, że po wyeliminowaniu mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie kredyt można uznać za złotowy oprocentowany według stawki referencyjnej WIBOR. Strony nie uzgodniły bowiem

w umowie ani w inny sposób stosowania takiej stawki do zobowiązania zaciągniętego przez stronę powodową (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2022 roku, II CSKP 474/22, z dnia 19 maja 2022 roku, II CSKP 797/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). W wyroku z dnia 27 kwietnia 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-705/21, AxFina Hungary Zrt., pkt 50) uznał,

że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu,

by – w sytuacji, gdy warunek umowny obciążający konsumenta ryzykiem kursowym powoduje ze względu na swój nieuczciwy charakter nieważność umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, lecz spłacanego w walucie krajowej, w której jest ten warunek zawarty – umowa ta zostaje uznana za ważną, a treść zobowiązań konsumenta wynikających z tego warunku umownego została dostosowana poprzez zmianę waluty tej umowy i ustalonej w niej stopy procentowej lub poprzez ustalenie górnej granicy kursu wymiany tej waluty.

W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że możliwość zastąpienia typowych klauzul przeliczeniowych wchodzi w grę, gdy spełnione

są następujące trzy warunki: po wyłączeniu abuzywnej klauzuli umowa nie może obowiązywać w świetle obiektywnych kryteriów oceny wynikających z prawa krajowego, całkowity upadek umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, o czym decyduje wola konsumenta wyrażona w tym zakresie i istnieje przepis dyspozytywny albo mający zastosowanie, na co strony wyrażą zgodę, który, zastępując niedozwolone postanowienie umowne, pozwala na utrzymanie umowy

z korzyścią dla konsumenta. Jeżeli zatem zdaniem konsumenta upadek umowy nie naraża go na szczególnie niekorzystne skutki, nie dopuszczalna jest substytucja niedozwolonej klauzuli (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 sierpnia 2022 roku, I CSK 1669/22 i z dnia 18 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1511/22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 20 lipca 2023 roku, I CSK 6062/22 i z dnia 28 lipca 2023 roku, I CSK 4285/22), a taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.

Także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w najnowszych orzeczeniach przyjmuje, że jedynie w przypadku, gdyby unieważnienie całej umowy naraziło konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, takie jak postawienie

go w sytuacji niepewności prawnej, lecz których nie można ograniczyć wyłącznie

do skutków o charakterze czysto finansowym, sąd krajowy ma wyjątkową możliwość zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub przepisem mającym zastosowanie w przypadku porozumienia stron danej umowy. Tylko bowiem

w przypadku, gdy skutki te osiągną tak poważny charakter, że można je zakwalifikować jako „szczególnie szkodliwe” dla konsumenta, do sądu tego należy,

w braku przepisów o charakterze dyspozytywnym lub przepisów mających zastosowanie w przypadku porozumienia stron spornych umów, podjęcie wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony konsumenta przed wspomnianymi skutkami

i przywrócenia rzeczywistej równowagi między prawami i obowiązkami tych stron,

z zastrzeżeniem niemożności uzupełnienia przez sąd tych umów poprzez zmianę treści tych warunków umowy (por. wyroki z dnia 12 stycznia 2023 roku, D.V. (Wynagrodzenie adwokata–Zasada stawki godzinowej), C-395/21, pkt 60–62 i z dnia 12 października 2023 roku, C-645/22, R.A. i in. przeciwko „Luminor Bank AS”, działającej poprzez „Luminor Bank AS” Lietuvos skyrius, pkt 33 i 41).

Przedstawionej oceny prawnej nie podważa również zmiana stanu prawnego

w wyniku nowelizacji ustawy Prawo bankowe ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku (Dz.U. Nr 165, poz. 984), którą dodano do art. 69 tej ustawy ust. 2 pkt 4a i ust. 3. Znowelizowane przepisy nałożyły na banki obowiązek wskazania w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe). Ponadto przyznano kredytobiorcom prawo do spłaty kredytu w walucie indeksacji (art. 69 ust. 3 ustawy Prawa bankowe). Skoro naruszenia dobrych obyczajów i interesów konsumenta należy upatrywać nie tylko w sposobie indeksacji polegającym na stosowaniu kursu waluty kształtowanego dowolnie przez bank, ale także w przerzuceniu

na kredytobiorcę nieograniczonego ryzyka kursowego wpisanego w konstrukcję kredytu indeksowanego do waluty obcej w warunkach niedopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych wobec konsumenta, a w szczególności niewyjaśnienia skutków ekonomicznych nieograniczonego ryzyka kursowego. W konsekwencji wskazana nowelizacja Prawa bankowego ryzyka tego nie usuwa ani nawet nie ogranicza. Pozostaje ono na niezmienionym poziomie w stosunku do stanu z daty zawarcia umowy. Zapisy ustawy antyspreadowej ani nie uznawały konkretnych postanowień za abuzywne, ani nie zawierały gotowych do zastosowania przepisów, które mogłyby być uznane za odpowiadające wymogom dyrektywy 93/13 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). Nowelizacja ta miała na celu jedynie wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmianę istoty umowy kredytu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2022 roku, I CSK 2909/22). Nie wyłączyła też możliwości zgłoszenia roszczeń powstałych na gruncie umów niespełniających wymagań stawianych umowom kredytowym w stosunkach

z konsumentami (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 405/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22 22 i z dnia 20 lutego 2023 roku, II CSKP 809/22).

W orzecznictwie wskazuje się również na to, że samo umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie obcej wynikające z art. 69 ust. 3 oraz art. 75b ustawy Prawo bankowe ma sens także w przypadku mechanizmu indeksacji bądź denominacji skonstruowanego prawidłowo i nie rozwiązuje problemu dotyczącego ustalania kursu, po którym przeliczona została kwota kredytu oddawana do dyspozycji kredytobiorcy. Dlatego art. 4 ustawy antyspreadowej miał na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone, choć wymagające doprecyzowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2023 roku, II CSKP 1487/22).

Prawidłowa wykładnia art. 385

(

1 )§ 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie prowadzi do wniosku, że w razie stwierdzenia abuzywności postanowień umownych, ich celem jest – obok utrzymania obowiązywania umowy – przywrócenie równowagi kontraktowej stron poprzez ingerencję sądu polegającą na wypełnieniu luki powstałej na skutek stwierdzenia abuzywności postanowień umowy w drodze wykładni oświadczeń woli złożonych przez strony w umowach bądź przez odwołanie się

do przepisów innych ustaw stosowanych w drodze analogii bądź zasad współżycia społecznego lub ustalonych zwyczajów. Dokonywanie wykładni oświadczeń woli stron konieczne jest wtedy, kiedy okazuje się, że strony odmiennie rozumiały treść składanych przez siebie oświadczeń. Wykładni podlega wyłącznie oświadczenie złożone, a więc dostatecznie ujawnione na zewnątrz.

A contrario wykładnia nie służy badaniu zgodności oświadczenia woli z prawem, czy zasadami współżycia społecznego, nie może także prowadzić do uzupełnienia treści czynności prawnej

o postanowienia w niej niezawarte (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2013 roku, II CSK 302/12). W razie uznania przez sąd, iż wskazane w pozwie zapisy umowy mają charakter abuzywny podlegają one wykreśleniu z umowy, a zatem nie mogą one podlegać wykładni jako nieujawnione na zewnątrz. W umowie nie będzie zatem postanowień określających sposób przeliczeń walut na potrzeby wypłaty oraz spłaty kredytu, a biorąc pod uwagę, że w umowie nie ma jakichkolwiek innych postanowień regulujących tę kwestię - nie istnieją postanowienia mogące być przedmiotem wykładni. W efekcie, dokonanie wykładni postanowień umowy zgodnie

z art. 65 k.c., czego domaga się pozwany w swojej apelacji, przy uwzględnieniu uzgodnionego sposobu wykonania umowy w myśl art. 354 k.c., prowadziłoby

do uzupełnienia postanowień umowy, co jest niedopuszczalne. Także hipoteza art. 56 k.c. nie obejmuje sytuacji braku równowagi kontraktowej, jaka powstała w wyniku uregulowania praw i obowiązków stron umowy kredytu przy zastosowaniu abuzywnych klauzul umownych. Jego zastosowanie w celu uzupełnienia luki w umowie nie może przywrócić zatem równowagi kontraktowej zaburzonej w wyniku narzucenia konsumentowi przez przedsiębiorcę postanowień kształtujących jego prawa

i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i z rażącym naruszeniem interesów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2021 roku, I ACa 661/19). Zgodnie z wykładnią przepisów dyrektywy 93/13 przedstawioną

w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku (C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AGD, pkt 44), skoro klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania umowy kredytu „wydaje się niepewna”. Trybunał odrzucił w tym wyroku koncepcję tzw. redukcji utrzymującej skuteczność niedozwolonego postanowienia poprzez jego uzupełnienie na podstawie art. 56 k.c. ustalonym zwyczajem (por. wyrok Sądu Najwyższego

z 14 lipca 2017 roku, II CSK 803/16). Przyjął, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane

w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Zresztą nie istniała

w stosunkach pomiędzy kredytodawcami i kredytobiorcami, w zakresie umów kredytów hipotecznych związanych z walutą obcą i nie istnieje praktyka (zwyczaj

w rozumieniu art. 56 k.c.) stosowania średniego kursu ogłaszanego przez NBP,

na co zwrócił uwagę Rzecznik Finansowy w stanowisku z dnia 29 czerwca 2021 roku (BK.023.1.2021.KAD.MHK RF/84/2020) skierowanym do Sądu Najwyższego

w sprawie III CZP 11/21.

Artykuł 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co wzmacnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 marca 2022 roku,

I ACa 973/20).

Jednolicie odrzucany jest w orzecznictwie pogląd, że usunięcie z umowy niedozwolonych postanowień określających zasady przeliczenia waluty krajowej

na walutę indeksacji kredytu, nie spowoduje upadku umowy, która nadal może być wykonywana przy zastosowaniu kursu średniego NBP franka szwajcarskiego

na podstawie powołanego w apelacji art. 358 § 2 k.c. w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008 roku (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Przepis ten nie tylko nie obowiązywał w dacie zawarcia przez strony umowy, ale przede wszystkim nie niweluje on całkowicie postanowień abuzywnych, które nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej – ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem walutowym (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2023 roku, I ACa 1295/22). Brak możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami przeliczeniowymi do średniego kursu CHF w Narodowym Banku Polskim wynika ponadto z braku normy prawnej pozwalającej na taką operację,

a nadto nieobjęcia takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18).

Także art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe nie jest przepisem dyspozytywnym, który ma kształtować treść stosunku umowy kredytu,

a w szczególności determinować kształt mechanizmu waloryzacyjnego w zakresie kursu walutowego miarodajnego dla przeliczeń (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2023 roku, I CSK 5275/22).

Czystą konstrukcję bezskuteczności zawieszonej, opartej na wymogu odebrania od konsumenta oświadczenia o akceptacji skutków nieważności umowy, wynikającą

z mającej moc zasady prawnej uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21) podważył Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 roku (C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A., pkt 56 - 61), w którym stwierdził, że zastrzeżona dla konsumenta możliwość sprzeciwienia się stosowaniu dyrektywy 93/13 nie może być rozumiana

w ten sposób, że nakłada na niego, w celu dochodzenia praw, które wywodzi z tej dyrektywy, pozytywny obowiązek powołania się na przepisy tej dyrektywy w drodze sformalizowanego oświadczenia złożonego przed sądem. Możliwość ta polega bowiem wyłącznie na pozostawionej konsumentowi, po poinformowaniu go przez sąd krajowy, ewentualności niepodnoszenia nieuczciwego i niewiążącego charakteru warunku umownego, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek umowny. Możliwość podjęcia takiej czynności, która stanowi zrzeczenie

się możliwości powołania się na ochronę przewidzianą w dyrektywie 93/13, sama

w sobie oznacza, że konsument korzysta od razu z tej ochrony. Dalszego demontażu konstrukcji bezskuteczności zawieszonej Trybunał dokonał w wyroku z dnia

14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 59 - 75), uznając, że przyjęta przez Sąd Najwyższy w uchwale

z dnia 7 maja 2021 roku wykładnia prawa polskiego prowadzi do asymetrii środków prawnych, która może zachęcać przedsiębiorcę, w następstwie pozasądowej reklamacji konsumenta, do pozostania bezczynnym lub do wydłużenia etapu pozasądowego poprzez przedłużenie negocjacji, aby termin przedawnienia roszczeń konsumenta upłynął, zanim, po pierwsze, termin przewidziany dla jego własnych wierzytelności rozpocznie bieg dopiero od dnia, w którym sąd stwierdzi trwałą bezskuteczność danej umowy kredytu hipotecznego. Taka asymetria może zatem naruszać w pierwszej kolejności zasadę skuteczności, zgodnie z którą procedury zapewniające realizację ochrony konsumentów przewidzianej w dyrektywie 93/13

nie mogą być ukształtowane w taki sposób, by czyniły wykonywanie praw przyznanych przez porządek prawny Unii praktycznie niemożliwym lub nadmiernie utrudnionym. Taka asymetria może także podważać skutek zniechęcający, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierzał powiązać

ze stwierdzeniem nieuczciwego charakteru warunków znajdujących się w umowach zawieranych z konsumentami przez przedsiębiorcę. W konsekwencji art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować

w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w następstwie uznania za nieważną umowy kredytu hipotecznego zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem z uwagi na zawarte w tej umowie nieuczciwe warunki termin przedawnienia roszczeń tego przedsiębiorcy, wynikających z nieważności rzeczonej umowy rozpoczyna bieg dopiero od dnia, w którym staje się ona trwale bezskuteczna podczas, gdy termin przedawnienia roszczeń tego konsumenta wynikających z nieważności tej umowy rozpoczyna bieg w chwili, w której dowiedział się on lub powinien dowiedzieć się o nieuczciwym charakterze warunku powodującego tę nieważność.

Utrwalone jest orzecznictwo co do istnienia interesu prawnego w zgłoszeniu roszczenia o ustalenie, nawet jeśli towarzyszy mu żądanie zwrotu nienależnego świadczenia. Interes prawny strony powodowej w wytoczeniu powództwa o ustalenie uznaje się jednolicie za oczywisty i wynikający z następujących głównych okoliczności: długotrwałego charakteru stosunku prawnego nawiązanego przez zawarcie umowy kredytu na zakup nieruchomości, powiązania innych stosunków prawnych z umową kredytu (hipoteka), wąskim ujęciem mocy wiążącej wyroków zasądzających i powstaniem na skutek nieważności umowy dwóch odrębnych roszczeń każdej ze stron (por. m.in. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 października 2018 roku, I ACa 623/17 i z dnia 30 września 2021 roku, I ACa 386/21). Przyjmuje się również, że interes kredytobiorcy w ustaleniu nieważności umowy nie budzi wątpliwości, gdyż bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Ostateczne rozstrzygnięcie powództwa o ustalenie nieważności umowy znosi bowiem stan niepewności co do sposobu rozliczenia umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2022 roku, Il CSKP 474/22 i z dnia 19 maja 2022 roku, Il CSKP 797/22). Wyrok ustalający nieważność umowy ma znaczenie także dla wyeliminowania wątpliwości co do istnienia zabezpieczenia hipotecznego. Domniemanie zgodności wpisu z rzeczywistym stanem prawnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 u.k.w.h., także w odniesieniu do wpisu hipoteki, może zaś zostać wzruszone - jako przesłanka rozstrzygnięcia - w innej sprawie cywilnej niż sprawa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2021 roku, III CZP 28/21 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2022 roku, I CSK 1177/22).

W wyroku z dnia 23 listopada 2023 roku (C-321/21, ZL. KU, KM przeciwko Provident S.A., pkt 76, 77) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z ich wykładnią dokonaną w orzecznictwie, które - w celu uwzględnienia wytoczonego przez konsumenta powództwa zmierzającego do stwierdzenia bezskuteczności nieuczciwego warunku w umowie zawartej z przedsiębiorcą - wymagają dowodu na istnienie interesu prawnego w sytuacji, gdy uznaje się, że taki interes nie istnieje, jeżeli konsumentowi przysługuje powództwo o zwrot nienależnego świadczenia lub, gdy może on powołać się na tę bezskuteczność w ramach obrony przed powództwem wzajemnym w przedmiocie wyegzekwowania wykonania zobowiązania wytoczonym przeciwko niemu przez tego przedsiębiorcę na podstawie tego warunku. Jeśli konsument po wniesieniu powództwa o stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku umownego utraciłby interes prawny w toku postępowania ze względu na wytoczenie przez przedsiębiorcę powództwa wzajemnego, mającego na celu wyegzekwowanie wykonania zobowiązań zawartych w tym warunku, okoliczność oddalenia powództwa wytoczonego przez konsumenta i obciążenia go kosztami postępowania, niezależnie od ewentualnego stwierdzenia nieuczciwego charakteru rzeczonego nieuczciwego warunku, prowadziłaby do obciążenia go ryzykiem finansowym tym bardziej nieuzasadnionym, że urzeczywistnienie się tego ryzyka zależałoby wyłącznie od inicjatywy proceduralnej przedsiębiorcy. Tymczasem uzależnienie podziału kosztów postępowania wszczętego przez konsumenta od takiej inicjatywy przedsiębiorcy mogłoby zniechęcić konsumenta do skorzystania z przysługującego mu prawa do zwrócenia się do sądu w celu stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umownego i spowodowania odstąpienia od jego stosowania z naruszeniem zasady skuteczności (por. wyrok TSUE z dnia 16 lipca 2020 roku, Caixabank i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria, C-224/19 i C-259/19, EU:C:2020:578, pkt 98 i przytoczone tam orzecznictwo). Nie doszło zatem do naruszenia art. 189 k.p.c.

Skoro umowa kredytu zawierająca abuzywne klauzule obejmujące główne świadczenia stron jest nieważna (bezskuteczna)

ex lege i nie wiąże stron

ze skutkiem

ex tunc, oznacza to, że roszczenie powodów o zwrot spełnionego przez niego świadczenia było także zasadne w świetle art. 410 k.c. Zgodnie z aprobowanym przez Sąd Apelacyjny stanowiskiem wyrażonym w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21), jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych

w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.).

Warto jednocześnie w tym miejscu zaznaczyć, iż nie można przyjąć, żeby argumentem na rzecz odstąpienia od zasady dwóch kondykcji na rzecz teorii salda był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 czerwca 2025 roku

(C-396/24, Lubrecznik), w którego pkt 44 Trybunał uznał, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej

do spłaty kwoty. Należy przyjąć, że wyrok ten jedynie modyfikuje teorię dwóch kondykcji w ten sposób, że w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy – konsumentowi sąd krajowy powinien z urzędu uwzględnić wysokość wpłat dokonanych przez konsumenta i zasądzić na rzecz przedsiębiorcy jedynie ewentualną nadpłatę. Podstawę prawną rozliczenia w tej sytuacji stanowi nadal art. 410 § 2 k.c.,

ale w rozumieniu uwzględniającym cel dyrektywy 93/13 (por. Łukasz Węgrzynowski

w: Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24, Lubrecznik).

Zatem jedynie w takim przypadku zachodzi konieczność odstąpienia

od stosowania wykładni przyjętej w prawie krajowym jako sprzecznej z dyrektywą 93/13 (por. m.in. wyroki TSUE: z dnia 21 grudnia 2016 roku, C-154/15, Gutierrez Naranjo oraz z dnia 5 marca 2020 roku, C -679/18 OPR Finance i z dnia 31 marca 2022 roku, C-472/20 Lombard Lizing), gdyż w sprawie z powództwa banku działanie sądu z urzędu może złagodzić skutki bierności konsumenta i w ten sposób doprowadzić do stanu równowagi między stronami. W konsekwencji rozwiązanie przyjęte przez Trybunał ograniczyć należy wyłącznie do spraw, w których pozew o zwrot świadczenia złożył bank, a konsument sam nie wystąpił z żądaniem zapłaty, a poza jego zasięgiem pozostają sytuacje, gdy żądanie konsumenta zostało już prawomocnie uwzględnione lub gdy konsument sam wystąpił o zwrot spełnionych na podstawie nieważnej umowy świadczeń. W takich sytuacjach nie zachodzi bowiem potrzeba zaradzenia bierności konsumenta, skoro aktywnie dochodzi on swoich praw. Tylko przyjęcie „pierwszeństwa” sprawy z powództwa przedsiębiorcy może prowadzić

do naruszenia interesu konsumenta, zwłaszcza, gdy dochodzi on kwoty wyższej

niż przedsiębiorca. W każdym razie Trybunał nie odniósł się do kompleksowego uregulowania zasad rozliczeń stron z nieważnej umowy zawierającej klauzule abuzywne, a jedynie wprowadził rozwiązanie ochronne w szczególnej sytuacji, tj., gdy konsument jest pozwanym. Trudno zatem przyjąć, aby na to rozwiązanie ochronne mógł powoływać się przedsiębiorca, skoro dyrektywa 93/13 go nie chroni (por. Łukasz Węgrzynowski w: Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia

19 czerwca 2025 r., C-396/24, Lubrecznik).

Zresztą Trybunał rozważał skutki teorii dwóch kondykcji wyłącznie

w odniesieniu do konsumenta jako pozwanego i we wskazanym zakresie uznał wykładnię prawa krajowego za sprzeczną z dyrektywą. Nie ma zatem przeszkód, aby nadal stosować teorię dwóch kondykcji w sprawach z powództwa banku w przypadku, gdy konsumenci dysponują wyrokiem zasądzającym na ich rzecz wszystkie spełnione przez nich świadczenia oraz w sprawach z powództwa konsumentów, tym bardziej,

że teoria salda jest wątpliwa z punktu widzenia realizacji warunków skutecznej ochrony konsumenckiej, gdyż zakłada ona zaliczenie wpłat konsumenta na kapitał według kolejności ich dokonywania. Pomija ona, jako nieistotne dla wyniku sprawy

z powództwa konsumenta o zapłatę dalsze spłaty dokonane w toku procesu, nieobjęte powództwem nawet jeżeli suma świadczeń konsumenta na dzień zamknięcia rozprawy przed Sądem I - ej instancji lub rozprawy apelacyjnej przekroczyła wysokość kapitału należnego bankowi przy uwzględnieniu zakazu rozszerzenia powództwa

w postępowaniu apelacyjnym. Gdyby o wyniku sprawy z powództwa konsumenta

o zapłatę decydowała wyłącznie różnica między kwotą główną z pozwu,

a udostępnioną konsumentowi przez bank kwotą kapitału, natomiast pomijana byłaby należność z tytułu odsetek za opóźnienie oraz nieobjęte pozwem świadczenia spełnione przez konsumenta w toku procesu, to bazując na dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej można założyć,

że w kolejnej procedurze prejudycjalnej, zresztą już zainicjowanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie zarejestrowanej pod sygnaturą akt C-510/25, taka wykładnia krajowych przepisów również zostałaby przez Trybunał zakwestionowana w odniesieniu do powództw konsumentów, których łączna wierzytelność na datę wyrokowania przewyższa wierzytelność banku o zwrot kapitału. Tak rozumiane saldo zmuszałoby bowiem konsumenta do wytoczenia kolejnego powództwa – o zwrot nadpłaty, którego to zwrotu nie mógłby uzyskać w ramach aktualnego postępowania, co stanowi nadmierne utrudnienia w dochodzeniu ochrony przyznanej dyrektywą 93/13 (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2025 roku,

I ACa 1544/23).

W tym kierunku wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 sierpnia 2025 roku (II CSKP 705/23) i postanowieniach z dnia 20 listopada 2025 roku (I CSK 642/24, I CSK 474/24 i I CSK 525/24), wskazując, że uzasadnienie wyroku Trybunału z dnia 19 czerwca 2025 roku nie odnosi się ani do teorii salda, ani do teorii dwóch kondykcji jako dwóch konkurujących ze sobą sposobów rozliczenia stron nieważnej umowy kredytu frankowego, lecz koncentruje się na zasadzie aktualności wzbogacenia, o której mowa w art. 409 k.c. Nie można zatem uznać, że wyrok ten podważa zasadność stosownej dotychczas w tym zakresie teorii dwóch kondykcji.

Odmienny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniach: z dnia 9 lipca 2025 roku (I CSK 652/25) i z dnia 22 października 2025 roku (I CSK 812/25); przyjmując, że z orzeczenia wydanego przez Trybunał w sprawie o sygnaturze akt C-396/24 można wyprowadzić wniosek, że teoria salda działa w obie strony i powoduje, że opóźnienie w zwrocie spełnionego świadczenia zwrotnego odnosi się do tej części, która przekracza wysokość świadczenia zwrotnego drugiej strony. Przy przyjęciu teorii salda postawienie w stan wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego jednej strony nieważnego kontraktu skutkuje bowiem powstaniem stanu wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego drugiej strony do wysokości niższej wierzytelności. Zdaniem Sądu Apelacyjnego taka interpretacja wydanego przez Trybunał wyroku nie daje się pogodzić ani z jego treścią, ani z wynikającymi z innych jego orzeczeń (por. wyroki: z dnia 15 czerwca 2023 roku, C-520/21, Arkadiusz Szcześniak przeciwko Bankowi M. SA, C-287/22, Getin Noble Bank, z dnia 7 grudnia 2023 roku, C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A. i z dnia 8 maja 2025 roku, 324/23, Myszak) tezami co do możliwość domagania się przez konsumenta zwrotu uiszczonych na podstawie nieważnej umowy kredytu rat wraz z odsetkami, czy też zastosowania środka zabezpieczającego w postaci zawieszenia spłaty dalszych rat, niezależnie od tego, czy dokonane już przez konsumenta wpłaty przewyższają, czy nie otrzymaną od banku kwotę kapitału kredytu (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2025 roku, V ACa 100/23 i I ACa 1544/23).

Wskazać jednak należy, że nawet jeżeli w momencie orzekania małżonkowie pozostają we wspólności ustawowej małżeńskiej, bezudziałowość nie dotyczy jednak świadczenia dochodzonego za okres, w którym pozostawali oni w ustroju rozdzielności majątkowej bądź poprzedzającym zawarciem małżeństwa. W takiej sytuacji, jeśli kredytobiorcy domagają się zwrotu nienależnego świadczenia, to każdy z nich uprawniony jest do żądania zwrotu tego, co świadczył kosztem własnego majątku w tym czasie. W takiej sytuacji świadczenie winno być zasądzone stosownie do zakresu jego spełnienia (art. 379 § 1 zdanie drugie

in fine w zw. z art. 405 k.c.) (por. D. Rogoziński w: Rozliczenia stron nieważnej umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, Warszawa 2022, s. 124, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 lipca 2023 roku, V ACa 570/22). W tych przypadkach sąd winien poczynić w uzasadnieniu wyroku ustalenia, w jakich częściach kredytobiorcy finansowali raty, które okazały się nienależne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia

10 stycznia 2023 roku, I ACa 853/21). W tym zakresie można oprzeć się na niezakwestionowanych, zgodnych oświadczeniach wierzycieli i domniemaniach faktycznych (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie: z dnia 15 listopada 2022 roku, V ACa 375/19, z dnia 19 kwietnia 2023 roku, V ACa 333/22 i z dnia 8 stycznia 2024 roku, V ACa 1053/22). W związku z niepodważonym przez pozwanego twierdzeniem powodów, potwierdzonych ich uzupełniającym przesłuchaniem na rozprawie apelacyjnej (k. 599v), że do czasu zawarcia małżeństwa powód wpłacił na rzecz Banku z jego majątku odrębnego kwotę 6.940,17 zł, a w pozostałym zakresie objętym żądaniem pozwu spłaty dokonywane były w okresie trwania małżeństwa powodów z ich majątku wspólnego, taki rozdział tych kwot był uzasadniony.

Wyrok Sądu Okręgowego nie był natomiast trafny w zakresie zastrzeżenia zarzutu zatrzymania i ustalenia wymagalności roszczenia o zapłatę, które to kwestie podlegały weryfikacji w ramach kontroli instancyjnej zainicjowanej apelacją powodów.

Na wynik postępowania apelacyjnego wpłynął fakt uwzględnienia przez Sąd I – ej instancji prawa zatrzymania świadczenia, do którego spełnienia byłaby zobowiązana strona powodowa w razie uwzględnienia powództwa. W świetle najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej instytucję tą należy bowiem uznać za sprzeczną z zasadami ochrony konsumenckiej wynikającymi z dyrektywy 93/13. W powołanym wyżej wyroku dnia 14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 86 i 87) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby konsumenci ci, powołując się na prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność takiej umowy od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu tych kwot. W konsekwencji art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w sytuacji, gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania, umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania świadczenia po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych mu w wykonaniu tej umowy. O ile po tym orzeczeniu mogły pozostać wątpliwości, czy sama instytucja prawa zatrzymania bez efektu hamującego należność odsetkową może być wykorzystywania na gruncie spraw, w których strona powodowa poszukuje ochrony konsumenckiej, to spór ten definitywnie kończy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 8 maja 2024 roku (C-424/22), w którym odrzucono możliwość wykładni prawa krajowego dopuszczającej powołanie się przez bank na prawo zatrzymania, które prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od równoczesnego zaofiarowania przez konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej instytucji, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy. Trybunał uargumentował to, że utrata przez konsumenta odsetek za zwłokę od momentu wezwania do usunięcia uchybienia zagraża skuteczności ochrony przyznanej przez dyrektywę 93/13, jak i osiągnięciu zamierzonego przez nią skutku odstraszającego. Ponadto zobowiązanie konsumenta do zapłaty znacznej kwoty, która mogłaby przekraczać jego możliwości finansowe mogłoby powodować, że kontynuowanie wykonywania umowy mogłoby być dla niego bardziej korzystne niż skorzystanie z praw na gruncie dyrektywy 93/13 i naruszało jego prawa z niej płynące. Stąd Sąd Apelacyjny wyeliminował z treści zaskarżonego wyroku zastrzeżenie zatrzymania i jego skutek hamujący dla należności odsetkowej.

Z powołanych wyżej wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 roku (C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A., pkt 56 - 61), jak i z dnia 14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 72 i 86) wynika, że nałożenie na konsumenta obowiązku złożenia sformalizowanego oświadczenia w celu dochodzenia roszczeń mogłoby podważyć odstraszający skutek, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierza przypisać stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunków istniejących w umowach zawieranych przez przedsiębiorcę z konsumentami (por. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 roku, Gutiérrez Naranjo i in., pkt 63), ponieważ zachęcałoby to przedsiębiorców do odrzucania pozasądowych żądań konsumentów mających na celu stwierdzenie nieważności nieuczciwych warunków, zważywszy, że są oni zobowiązani, w celu dochodzenia swoich praw wynikających ze wspomnianej dyrektywy, do złożenia sformalizowanego oświadczenia przed sądem. W takiej sytuacji czas trwania fazy pozasądowej nie miałby wpływu na odsetki należne konsumentowi. Skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby konsumenci ci, powołując się na prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność takiej umowy od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu tych kwot.

Wobec tego brak jest podstaw do przyjęcia zgodnie z koncepcją Sądu Okręgowego, że wymagalność świadczenia powodów zostaje zdeterminowana przez złożenie przez nich oświadczenia o świadomości skutków nieważności umowy kredytu. Świadczenie staje się wymagalne wówczas, gdy dłużnik ma obowiązek jego spełnienia, a wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia przez dłużnika, a więc, gdy nadejdzie termin spełnienia świadczenia oznaczony w ustawie lub w drodze czynności prawnej albo wynikający z właściwości zobowiązania. Ponieważ wierzytelność pozwanego jest wierzytelnością bezterminową, zatem dla jej wymagalności konieczne było, zgodnie z art. 455 k.c., wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia. Wymagalność roszczenia należy łączyć z nadejściem ostatniego dnia pozwalającego dłużnikowi spełnić świadczenie zgodnie z treścią zobowiązania, a dzień tak rozumianej wymagalności może być utożsamiany z terminem spełnienia świadczenia także w zakresie zobowiązań bezterminowych. Wezwanie dłużnika przez wierzyciela do wykonania zobowiązania bezterminowego nie jest przejawem możliwości żądania świadczenia, lecz postawieniem tego świadczenia w stan wymagalności. Zgodnie z art. 455 k.c. spełnienie świadczenia przez dłużnika powinno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu go przez wierzyciela, a termin „niezwłocznie” należy rozumieć jako realny, w którym dłużnik przy uwzględnieniu okoliczności miejsca i czasu oraz regulacji art. 354 i art. 355 k.c. będzie w stanie dokonać zapłaty (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 lutego 2006 roku, I CSK 17/05 i z dnia 17 czerwca 2011 roku, II CSK 346/11). Nie można przy tym wskazać jednego terminu, który odpowiadałby pojęciu „niezwłoczności”, gdyż nie jest możliwe określenie go

in abstracto w oderwaniu od okoliczności konkretnego wypadku. W zakresie ustalenia, jaki termin jest niezwłoczny, powinny być brane pod uwagę m.in. rodzaj i rozmiar świadczenia lub inne okoliczności niezbędne do wykonania zobowiązania.

W realiach niniejszej sprawy doręczenie pozwanemu w dniu 1 marca 2021 roku wezwania do spełnienia świadczenia postawiło w stan wymagalności wierzytelności objęte pozwem wraz z upływem terminu w nim wskazanego, gdyż zostało w nim dokładnie określona dochodzona kwota (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 listopada 1996 roku, I ACr 607/96 i wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 stycznia 2004 roku, II CK 363/02, z dnia 10 maja 2012 roku, II PK 24/12 i z dnia 24 lutego 2016 roku, I CSK 67/15). Co prawda dla sytuacji typowych, gdy z okoliczności nie wynika nic innego, w orzecznictwie przyjmuje się, że spełnienie świadczenia niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 k.c.) oznacza spełnienie w terminie 14 dni od wezwania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1991 roku, II CR 623/90), to jednak termin 7 dni jest adekwatny przy uwzględnieniu faktu, że pozwany odpowiedział na wezwanie do zapłaty już w dniu 4 marca 2021 roku, co pozwala przypuszczać, że w tym czasie możliwe było rozważenie zasadności zgłoszonego żądania i nie kwestionował wyznaczonego mu terminu na spełnienie świadczenia jako zbyt krótkiego. W konsekwencji wystarczające i jednocześnie konieczne na realizację wszystkich czynności związanych ze spełnieniem świadczenia jest w niniejszej sprawie 7 dni od dnia doręczenia wezwania.

Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie

się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska sądu II - ej instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów sądu I - ej instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 roku, II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych i tak nie może decydować

o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 roku, I CSK 94/09 i postanowienie z dnia

5 lipca 2019 roku, I CSK 56/19).

Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny, działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok częściowo co do jego punktu trzeciego oraz w punkcie piątym w całości. Apelacja pozwanego w pozostałym zakresie podlegała oddaleniu jako bezzasadna w oparciu o art. 385 k.p.c.

Koszty postępowania apelacyjnego podlegały zasądzeniu na rzecz strony powodowej od pozwanego na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 roku, poz. 265) w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w dniu wniesienia apelacji. Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie jedynie w nieznacznej części dotyczącej orzeczenia ponad żądanie i rozdziału świadczeń w związku z zawarciem przez powodów małżeństwa w toku spłat, a w pozostałej zaś podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Natomiast apelacja strony powodowej została uwzględniona w całości.

Sąd Apelacyjny zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów procesu objętych wyrokiem. Art. 98 § 1

1 k.p.c. stosuje się w postępowaniach wszczętych

po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 4 lipca 2019 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 roku, poz. 1469), co wynika z art. 9 ust. 6 tej ustawy. Niniejsza sprawa spełnia powyższe kryterium intertemporalne.

Paulina Asłanowicz

Hasła tematyczne: Uchylenie wyroku, Nieważność postępowania

147 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 22 grudnia 2025 r.
  2. Portal: 18 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.