Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
VIII ACa 730/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział
VIII Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 września 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
38 055 zł
Opublikowano w portalu
15 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Potrącenie kredytobiorców obniżyło zasądzoną kwotę o 20 590,10 zł

Przejdź do orzeczenia, 82 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się od banku zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie umowy kredytu indeksowanego do CHF, uznanej za nieważną z powodu abuzywnych klauzul, a bank wnosił apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił, że kredytobiorcy dokonali potrącenia swoich wierzytelności z wierzytelnością banku o zwrot kapitału, a bank powołał się na to potrącenie w piśmie z 4 października 2024 r.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok częściowo i oddalił powództwo o zasądzenie kwoty 20 590,10 zł wraz z odsetkami, pozostałą część apelacji oddalił, a bank zapłaci kredytobiorcom 4 050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że potrącenie dokonane przez powodów umorzyło część wierzytelności banku, dlatego ta część nie podlega zasądzeniu, a odsetki za opóźnienie należą się tylko do dnia powstania stanu potrącalności.

Dla firm

Materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu wywołuje skutek, nawet gdy zarzut procesowy zgłoszono po terminie z art. 203 § 1 k.p.c., a potrącenie działa wstecz i umarza wzajemne wierzytelności, więc odsetki za opóźnienie nie są należne za okres po dniu powstania stanu potrącalności.

Więcej o sprawie

Bank w piśmie z października 2024 r. powołał się na potrącenie dokonane przez kredytobiorców w osobnym procesie. Sąd Apelacyjny uznał, że część wierzytelności banku o zwrot kapitału uległa umorzeniu.

Sprawa dotyczy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego z 2007 r., a rozstrzygnięcie zapadło dzięki potrąceniu dokonanemu w innym postępowaniu.

Powoduje to, że umorzeniu z wierzytelnością Banku uległy kolejno wskazane przez powodów ich wierzytelności: w kwocie 41.853,04 zł

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Warszawie
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
38 055 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie, VIII Wydział Cywilny
Sygnatura
VIII ACa 730/25

Treść orzeczenia około 82 minuty czytania

Sygn. akt VIII ACa 730/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie VIII Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia SA Paulina Asłanowicz

Protokolant: Julia Dębska

po rozpoznaniu w dniu 9 września 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa L. X. i Š. X.

przeciwko Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w D.

o zapłatę i ustalenie ewentualnie o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 3 czerwca 2022 r. sygn. akt IV C 914/21

I. zmienia zaskarżony wyrok częściowo w punkcie pierwszym w ten sposób, że oddala powództwo o zasądzenie kwoty 20.590,10 zł (dwadzieścia tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt złotych dziesięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty oraz o odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 38.055,03 zł (trzydzieści osiem tysięcy pięćdziesiąt pięć złotych trzy grosze) od dnia 29 kwietnia 2021 roku do dnia

1 sierpnia 2024 roku i od kwoty 11.498 CHF (jedenaście tysięcy czterysta dziewięćdziesiąt osiem franków szwajcarskich) od dnia 29 kwietnia 2021 roku do dnia 1 sierpnia 2024 roku;

II. w pozostałym zakresie apelację oddala;

III. zasądza od Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w D. na rzecz L. X. i Š. X. kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej części do dnia zapłaty.

SSA Paulina Asłanowicz

Sygn. akt: VIII ACa 730/25

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 4 października 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie

w punkcie pierwszym zasądził od Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w D. łącznie na rzecz L. X. i Š. X. kwotę 58.645,13 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty i kwotę

11.498 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 kwietnia 2021 roku

do dnia zapłaty. W punkcie drugim ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu nr (...) zawartej w dniu 8 listopada 2007 roku przez Š. X., L. X. i (...) Bank spółkę akcyjną z siedzibą w D., którego następcą prawnym jest Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w D..

W punkcie trzecim oddalił powództwo główne o zapłatę w pozostałym zakresie.

W punkcie czwartym zasądził od Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w D.

na rzecz L. X. i Š. X. kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia

się rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania do dnia zapłaty.

Powyższy wyrok wydany został w oparciu o następujące ustalenia i rozważania prawne:

Powodowie L. X. i Š. X. poszukiwali kredytu na zakup mieszkania celem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Skorzystali z usług doradcy kredytowego, który rekomendował im zaciągnięcie kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF jako najbardziej korzystnego. Nie przedstawiono powodom charakteru ryzyka kursowego ani cech zmienności kursu waluty obcej. Powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków umowy. Nie znali zasad stosowania dwóch kursów waluty obcej, nie rozumieli mechanizmu indeksacji.

Po zapoznaniu się z ofertą w dniu 16 października 2007 roku powodowie za pośrednictwem (...) sp. z o.o. złożyli wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 184.000 zł, indeksowanego do franka szwajcarskiego (CHF), oznaczając okres spłaty na 30 lat. Powód w dacie wnioskowania o kredyt prowadził działalność gospodarczą dotyczącą doradztwa z zakresu sprzętu komputerowego. Działalność ta nie była zarejestrowana pod adresem kredytowanej nieruchomości. Na dzień zawierania umowy powodowie posiadali zobowiązanie kredytowe wyrażone w walucie EURO, również w (...) Bank S.A.

Wraz ze złożeniem wniosku kredytowego powodom zostało przedstawione do podpisu oświadczenie, wskazujące, że przedstawiono im ofertę kredytu hipotecznego (...) Bank S.A. w złotych polskich oraz że wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowanymi o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, nadto, że zostali poinformowani o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej.

Na dzień zawierania umowy o kredyt w (...) Bank S.A. obowiązywały zasady informowania klientów banku o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej oraz o kredytach hipotecznych oprocentowanych zmienną stopą procentową, w myśl których doradca kredytowy był zobowiązany do poinformowania kredytobiorcy o ryzyku walutowym związanym ze zmianami kursu waluty, o jego wpływie na wysokość raty, możliwości wzrostu salda kredytu w przypadku zmiany kursu waluty oraz, że w sytuacji znacznego wzrostu kursu waluty saldo kredytu może przekroczyć wartość nieruchomości, która stanowi jego zabezpieczenie, o stosowaniu kursu kupna i sprzedaży i od czego zależą te kursy oparte na kursach NBP, gdzie klient może znaleźć kursy walut oraz był zobowiązany do przedstawienia klientowi wykres zawierający zmiany kursu złotowego w stosunku do franka szwajcarskiego, EURO, USD, w okresie ostatnich trzech lat - kurs średni NBP.

W dniu 8 listopada 2007 roku pomiędzy poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. z siedzibą w D. a powodami, tj. L. X. i Š. X. została zawarta umowa kredytu nr (...) sporządzona w dniu

7 listopada 2007 roku, na mocy której Bank udzielił Kredytobiorcom kredytu w kwocie

167.356,56 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie,

a kredytobiorcy zobowiązali się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy.

Na kwotę kredytu składała się kwota: pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcom w wysokości 162.190 zł przeznaczona na realizację celu określonego w umowie, tj. pokrycie części kosztów zakupu nieruchomości mieszkalnej w postaci lokalu mieszkalnego (...) położonego w W. przy ul(...), z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy w wysokości 3.578,08 zł, z tytułu opłaty sądowej należnej za wpis hipoteki w wysokości 200 zł, z tytułu ubezpieczenia na życie oraz na wypadek trwałej i całkowitej niezdolności do pracy w wysokości 1.138,48 zł oraz z tytułu wyceny nieruchomości w wysokości 250 zł.

Zgodnie z postanowieniami umowy w dniu wypłaty saldo było wyrażone w walucie, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany był kredyt podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank, opisanej szczegółowo w §17, a następnie saldo walutowe przeliczane było dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielonych przez Bank opisanej szczegółowo w §17 umowy.

Kredyt podlegał wypłacie w złotych polskich, przy czym każdorazowo wypłacana kwota, podlegała przeliczeniu na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla klientów hipotecznych udzielonych przez Bank, obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank.

Powodowie zobowiązali się do spłaty kredytu w ratach, obejmujących część spłacanego kredytu oraz naliczane i należne stosownie do § 2 odsetki. Raty podlegały płatności przez powodów w złotych polskich, miesięcznie. Rozliczenie każdej wpłaty dokonywanej przez kredytobiorców następowało z datą wpływu środków do banku, według kursu sprzedaży waluty do której był indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielonych przez Bank obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.

Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytu stosowane były odpowiednio kurs kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank walut zawartych w ofercie Banku, obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kurs kupna określało się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. Kurs sprzedaży określało się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank stosowano kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna sprzedaży Banku. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank walut zawartych w ofercie Banku określano przez Bank po godzinie 15:00 poprzedniego dnia roboczego i podlegały wywieszeniu w siedzibie Banku oraz publikacji na stronie internetowej Banku.

Sposób kształtowania wysokości marży Banku w Tabeli kursowej, w dacie zawierania umowy, ustalany był w sposób określony w wewnętrznej uchwale zarządu Banku nr (...) z dnia 26 marca 2003 r. w sprawie wprowadzenia kursu kupna/sprzedaży Banku.

Spłata kredytu wraz z odsetkami następowała w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo - odsetkowych na zasadach określonych w §10.

Tytułem zabezpieczenia spłaty kredytu powodowie m.in. ustanowili hipotekę kaucyjną w złotych polskich do kwoty stanowiącej równowartość 170% kwoty kredytu określonej w §1 ust. 1 umowy na kredytowanej nieruchomości oraz dokonali cesji na rzecz Banku wierzytelności z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości, a także ubezpieczenia na życie i ubezpieczenie od ryzyka utraty stałego źródła dochodu wskutek utraty pracy.

Zgodnie z treścią § 11 ust. 3 umowy powodowie oświadczyli, że jej postanowienia zostały z nimi indywidualnie uzgodnione.

Kredyt został uruchomiony w dniu 13 listopada 2007 roku w kwocie 162.190 zł. Z kredytowanej kwoty została pokryta kwota 5.166,56 zł tytułem kosztów kredytowych.

Powodowie w okresie od dnia 11 marca 2011 roku do dnia 9 grudnia 2019 roku uiścili na rzecz pozwanego Banku tytułem spłaty rat kapitałowo - odsetkowych kwoty 58.645,13 zł i 11.498,03 CHF.

Pismem z dnia 20 lutego 2020 roku powodowie złożyli Bankowi reklamację w zakresie pobranych rat kapitałowo - odsetkowych w wyższej wysokości niż rzeczywiście powinni spłacić za okres od dnia 11 marca 2010 roku do dnia 9 grudnia 2019 roku w związku z zawarciem w treści umowy niedozwolonych postanowień umownych - w kwocie 45.429,37 zł. W odpowiedzi Bank wskazał, że nie znalazł podstaw do uznania zapisów umowy jako niedozwolone i nieobowiązujące, a tym samym do skorygowania zasad rozliczenia kredytu i zwrotu wskazanej kwoty.

Powodowie są świadomi skutków stwierdzenia nieważności spornej umowy kredytowej, w tym ewentualnej konieczności wzajemnych rozliczeń z Bankiem.

Bank (...) S.A. z siedzibą w D. jest następcą prawnym (...) S.A. z siedzibą w D., którego majątek został przejęty na zasadzie połączenia w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. zgodnie z uchwałą Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Banku (...) S.A. z dnia 27 października 2009 roku.

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów prywatnych, wydruków złożonych przez strony do akt postępowania, wskazanych w treści uzasadnienia, których autentyczności oraz mocy dowodowej żadna ze stron nie podważała oraz wyjaśnień powodów złożonych w charakterze strony.

W przypadku pozostałych dowodów z dokumentów złożonych przez obie strony, a nie powołanych w treści uzasadnienia, Sąd I – ej instancji uznał, iż nie odnosiły się one do konkretnych okoliczności zawarcia umowy przez strony, lecz zawierały oceny prawne, którymi Sąd w żadnej mierze nie był związany. Powyższe dotyczy szczególnie załączonych do odpowiedzi na pozew opinii prywatnych, które przez stronę zostały przedstawione celem wzmocnienia własnej argumentacji.

Sąd Okręgowy za wiarygodne uznał wyjaśnienia powodów złożone w charakterze strony, gdyż mając na uwadze zakres wniosków dowodowych zaprezentowanych przez stronę pozwaną nie doszło do podważenia tej wiarygodności, w tym w zakresie braku możliwości indywidualnego uzgadniania postanowień umowy.

Za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia Sąd I – ej instancji uznał zeznania świadków: P. F. i O. A., albowiem świadkowie nie posiadali żadnych wiadomości dotyczących powodów, a istotnych dla niniejszej sprawy, tj. odnoszących się do wypełnienia obowiązków informacyjnych względem nich przy zawieraniu spornej umowy kredytowej, czy też możliwości jej negocjowania.

Sąd Okręgowy pominął zawnioskowane przez pozwanego dowody z pisemnych zeznań świadków J. K. (1) i I. F. (2), uznając, iż powyższe po pierwsze uchybia zasadzie bezpośredniości przeprowadzania dowodów w sprawie oraz równości stron procesu. Po drugie fakty, które miałyby potwierdzać te oświadczenia złożone przez pracowników banku, którzy nigdy nie kontaktowali się z powodami, były nieistotne dla rozpoznania sprawy, albowiem zakres informacji w nich zawartych, odnosił się zasadniczo do kwestii działalności banku, sfery tworzenia tabel kursowych, w tym sposobu kształtowania marży banku, czyli do kwestii obejmujących wykonanie umowy.

Sąd Okręgowy pominął również informację dla klientów (...) Bank ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej z uwagi na fakt, iż dokument ten nie zawiera potwierdzenia zapoznania się z nim przez powodów, a ponadto, jak wynika z zestawienia kursów walut, obejmuje on okres od stycznia 2003 roku do czerwca 2006 roku, który wbrew zapisom procedury, powinien obejmować okres bezpośrednio trzech lat poprzedzający zawarcie umowy, co oznacza, iż informacja ta nie spełniała przewidzianego w tym zakresie kryterium.

Sąd I – ej instancji pominął także wnioski dowodowe stron o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, uznając ten dowód za nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie niemalże w całości, poza częścią roszczenia odsetkowego.

Sąd I – ej instancji uznał fakt niepewności stanu prawnego, powodujący potrzebę uzyskania ochrony prawnej za niewątpliwy oraz obiektywny dla roszczenia o ustalenie dochodzonego w ramach niniejszego procesu. Fakt zawarcia umowy na okres 30 lat, który upływa dopiero w 2037 roku, jak również zabezpieczenie spłaty kredytu hipoteką ustanowioną na nieruchomości, dla wykreślenia której powodowie muszą dysponować dokumentem potwierdzającym nieważność umowy, w pełni uzasadnia istnienie interesu prawnego, o którym mowa w art. 189 k.p.c. w dochodzeniu roszczenia głównego o ustalenie.

Zdaniem Sądu Okręgoego, Bank w ramach oferowania powodom spornej umowy zaniechał podania niewątpliwie posiadanych przez siebie jako profesjonalista, prowadzący dodatkowo działalność kantorową, pełnych i rzetelnych informacji dotyczących ryzyka walutowego. Nie zobrazował na etapie składania oferty kredytobiorcom, w jaki sposób realnie wzrost kursu waluty indeksacyjnej nawet o kilka groszy, przekłada się na ekonomiczną wartość salda kredytu. Brak pełnej i rzetelnej informacji mógł w tej sytuacji obiektywnie rzecz oceniając, wpływać na przeciętnego klienta, jakimi są powodowie, na wybór rodzaju kredytu, czy też w ogóle decyzję o zaciągnięciu zobowiązania kredytowego indeksowanego do waluty obcej. Sposób zawarcia przedmiotowej umowy powoduje w ocenie Sądu Okręgowego, że jest ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, tj. uczciwości, lojalności oraz równości stron.

W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia zawarte w § 1 ust. 1 zdanie pierwsze i trzecie, § 7 ust. 2 zdanie czwarte, § 10 ust. 8 i § 17 ust. 1 - 5 umowy, dotyczące podwójnego mechanizmu indeksacji, tj. przewidujące po pierwsze przeliczenie kwoty podlegającej wypłacie na rzecz powodów na CHF po kursie kupna i po drugie przeliczenie każdej raty wyrażonej w CHF na złote polskie po kursie sprzedaży, przy zastrzeżeniu dla strony pozwanej prawa do kształtowania w/w kursów naruszają naturę stosunku umownego. Skutki tej sprzeczności z art. 353

(

1) k.c. należy oceniać nie na płaszczyźnie art. 58 § 1 i 3 k.c., lecz na podstawie art. 385

(

1) § 1 k.c.

W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości, iż stronami umowy kredytowej jest przedsiębiorca - Bank oraz konsument w rozumieniu art. 22

1 k.c. - powodowie. Strona pozwana nie przedstawiła żadnych twierdzeń oraz dowodów, podważających status powodów jako konsumentów, którzy występując o udzielenie kredytu potrzebowali środków na nabycie lokalu mieszkalnego.

W ocenie Sądu I – ej instancji nie ulega również wątpliwości, że kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umowy sporządzonym przez pozwanego. Sam fakt wyboru jednego spośród gotowych wzorców umów kredytowych nie stanowi jeszcze o możliwości przyjęcia, iż umowa była indywidualnie negocjowana.

Zdaniem Sądu Okręgowego analizowane klauzule indeksacyjne określają główne świadczenie stron w rozumieniu art. 385

1 § 1 zdanie drugie k.c. Postanowienia te określające sposób ustalenia salda kredytu po jego uruchomieniu, a także sposób spłaty rat kredytu są abuzywne, a tym samym nie wiążą powodów. Nie odwołują się one bowiem do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalają w rzeczywistości pozwanemu kształtować ten kurs w sposób dowolny.

O abuzywności wskazanych klauzul przeliczeniowych w ocenie Sądu świadczy również obowiązek informacyjny, którego niedopełnienie przez pozwanego skutkowało po stronie powodowej powzięciem decyzji o zawarciu umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF, bez możliwości oceny wpływu zastosowanej klauzuli na jej zobowiązanie finansowe.

Konsekwencją stwierdzenia niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 385

1 § 1 k.c. jest działająca

ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, przy czym art. 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. Uzasadnia to stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego.

Nie jest zdaniem Sądu Okręgowego możliwe i dopuszczalne usunięcie z umowy wyłącznie części zapisów §17 umowy stanowiących o marży, którą odpowiednio Bank dodaje lub odejmuje od kursu średniego NBP. Przeprowadzenie powyższej operacji, jak na to wskazuje pozwany, prowadziłoby zdaniem Sądu I – ej instancji do zmiany treści tego warunku, który z uwagi chociażby na ujmowane w § 1 ust. 1 zdanie trzecie, § 7 ust. 2 zdanie czwarte i § 10 ust. 8 odwołanie do pojęcia Tabeli kursowej, a nie kursu średniego +/- marża banku, stanowiłoby o braku ukształtowania w/w pojęcia. Usunięcie wyłącznie pojęcia marży stanowi o zmianie charakteru spornego zapisu, który nie określa już tabeli kursowej banku, a tym samym wpływa na pozostałą treść umowy, gdyż brak oznaczenia w/w pojęcia czyni klauzule indeksacyjne bezskuteczne. Powyższe oznacza zatem, iż część postanowienia odnosząca się do marży walutowej nie stanowi odrębnego zobowiązania umownego, które mogłoby być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru.

Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, że postanowienie o treści praktycznie tożsamej co postanowienie zawarte w § 17 ust. 2 - 3 umowy zostało wpisane do Rejestru Klauzul Niedozwolonych wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 3 sierpnia 2012 roku ((...)) – nr (...) oraz podobnie w przypadku klauzul nr (...) i (...). Sąd, dokonując kontroli incydentalnej w niniejszej sprawie, był zaś związany w/w prawomocnym orzeczeniem.

Usunięcie postanowienia określającego główne świadczenia stron - podobnie jak postanowienia określającego niektóre z

essentialia negotii - musi oznaczać zdaniem Sądu I – ej instancji brak konsensu co do zawarcia umowy w ogóle. To zaś oznacza, że na skutek kontroli abuzywności Umowę należy uznać za nieważną. Konsekwencją tego było uwzględnienie roszczenia powodów o zapłatę uiszczonych przez nich świadczeń nienależnych wskutek wykonywania wadliwego zobowiązania, przy przyjęciu, że roszczenia kredytobiorcy względem banku i banku względem kredytobiorcy o zwrot świadczeń spełnionych wskutek nieważnej umowy mają charakter odrębny i są niezależne, co oznacza, że nie ulegają automatycznej wzajemnej kompensacji.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonych kwot rozstrzygnięto na podstawie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. oraz mając na uwadze datę, w której powodowie poinformowali pozwanego, o tym, że potwierdzają trwałość bezskuteczności postanowień abuzywnych zawartych w umowie, która prowadzi do upadku umowy i skutków z nim związanych. Z dniem 28 kwietnia 2021 r. (tj. po upływie 14 dni od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu) wystąpił skutek w postaci definitywnego upadku umowy skutkującego nieistnieniem stosunku prawnego. Dopiero więc z tą chwilą ustał istniejący uprzednio stan zawieszenia, zaś umowa kredytowa stała się definitywnie bezskuteczna (nieważna). Po obu stronach powstał wówczas obowiązek zwrotu spełnionych świadczeń, zaś od dnia następnego wystąpił po stronie pozwanego stan opóźnienia co do zwrotu świadczenia nienależnego.

Dochodzone przez powodów świadczenia nie obejmowały okresu sprzed 10 lat przed dniem wniesienia pozwu, dlatego też zarzut przedawnienia nie był zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie zasadne.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Powodowie ulegli pozwanemu w niewielkim zakresie (wynikającym

z oddalenia jedynie części odsetkowej) wobec czego zasadnym było obciążenie strony pozwanej całością kosztów poniesionych przez powodów.

Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w części,

tj. w zakresie punktu pierwszego, drugiego oraz czwartego i zarzucając

mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy,

tj.: art. 235

2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., art. 235

2

§ 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., a także naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: art. 189 k.p.c., art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 58 § 2 k.c., art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., art. 385

1 § 1 i 2 k.c., art. 385

1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., a także art. 481 § 1 k.c.

Wskazując na powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę wyroku

w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości i zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu przez zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie, wniósł o uchylenie wyroku

w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I - ej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz pozostawienie Sądowi I - ej instancji rozstrzygnięcia

o kosztach instancji odwoławczej. Pozwany wniósł także w trybie art. 380 k.p.c.

o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości oraz rachunkowości, a także dowodu z pisemnych oświadczeń pracowników pozwanego J. K. (1) i I. F. (1).

Pismem z dnia 20 stycznia 2023 roku pozwany zgłosił procesowy

zarzut zatrzymania, powołując się na materialnoprawne oświadczenie złożone przez niego w tym zakresie.

W odpowiedzi na tak zgłoszony zarzut powodowie w piśmie z dnia 6 lutego 2023 roku wnieśli o jego pominięcie jako bezzasadnego.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, a także o pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie

i przeprowadzenie przez Sąd II - ej instancji dowodu z opinii biegłego sądowego oraz dowodu z pisemnego oświadczenia pracowników pozwanego J. K. (1) i I. F. (1).

Pismem z dnia 4 października 2024 roku pozwany powołał się na

potrącenie dokonane przez powodów w sprawie prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Warszawie pod sygnaturą akt XXVIII C (...)24.

Powodowie wnieśli o nieuwzględnienie faktu potrącenia wobec niezakomunikowania go w sposób wyraźny przez pozwanego w formie zarzutu potrącenia i uchybienia terminom na jego podniesienie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie jedynie w zakresie uwzględniającym potrącenie dokonane przez powodów.

Sąd Apelacyjny podzielił i zaaprobował zasadnicze ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, szczegółowo opisane

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, uznając je za prawidłowo osadzone

w zgromadzonym materiale dowodowym, tworzącym spójną, przekonywującą

i prawidłowo ocenioną całość, a w konsekwencji przyjął je za własne, czyniąc integralną częścią swojego stanowiska i uznając za zbędne ich ponowne szczegółowe przytaczanie w tym miejscu zgodnie z art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c. Spoczywający na sądzie II - ej instancji z mocy art. 387 § 2

1 pkt 2 k.p.c. obowiązek rozpoznania zarzutów apelacyjnych modyfikuje w odpowiedni sposób wymogi uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego.

Zarzut procesowy pozwanego dotyczący zakresu postępowania dowodowego dotyczył naruszenia art. 235

2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości oraz rachunkowości. Brak było podstaw do uwzględnienia tego wniosku, za pomocą którego pozwany zmierzał do wykazania wysokości należności powodów przy zastosowaniu średniego kursu NBP dla CHF. Wobec bowiem stwierdzenia przez Sąd Odwoławczy braku podstaw do modyfikacji treści umowy po usunięciu z niej postanowień uznanych za abuzywne, bezprzedmiotowe jest prowadzenie postępowania dowodowego w tym kierunku. Ocena abuzywności postanowień umownych nie wymaga także odwoływania się do opinii biegłego

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2022 roku, II CSKP 898/22).

Ani zbadanie rzeczywistych skutków ekonomicznych umowy, ani rzeczywistej skali naruszenia interesów konsumenta, ani też stwierdzenie istniejącej

de iure nieograniczonej swobody banku w kształtowaniu kursów walut nie wymaga skorzystania z opinii biegłego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2023 roku, II CSKP 1460/22).

Jako niezasadny należy ocenić także, powołany na tej samej podstawie, zarzut pominięcia przez Sąd Okręgowy dowodu z pisemnych oświadczeń pracowników pozwanego J. K. (1) i I. F. (1). W pierwszej kolejności wskazać należy, że pisemne oświadczenie osób trzecich nie może być podstawą czynionych w niniejszej sprawie ustaleń. Takiego oświadczenia nie można bowiem utożsamiać z dowodem z zeznań świadka, który mógłby zostać przeprowadzony na wniosek pozwanego w niniejszej sprawie także w formie pisemnej. Dowód ten zmierzał zresztą w istocie do wykazania tego, w jaki sposób pozwany wykonywał sporne umowy podczas, gdy jest to okoliczność obojętna dla oceny abuzywności jej postanowień, a tym samym dla wyniku niniejszego procesu. Informacje dotyczące ogólnej praktyki obsługi klienta i założeń, jakie powinny być realizowane w procesie zawierania umów kredytowych, bez ich odniesienia do realiów, w jakich sporny stosunek prawny nawiązała strona powodowa, nie mogą uzasadniać przyjęcia tego, że miała ona możliwość podjęcia negocjacji odnośnie do warunków indeksacji, a zwłaszcza, że takie negocjacje toczyła, jak również tego, że zakres udzielonych jej informacji, w tym zwłaszcza dotyczących ryzyka walutowego, był szerszy niż wynika to z dokumentów oraz złożonych w sprawie wyjaśnień. W konsekwencji nie można podzielić stanowiska apelacji co do naruszenia w tym zakresie zasady swobodnej oceny dowodów.

W związku z powyższym, wniosek zgłoszony w apelacji w trybie art. 380 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. został powiązany

z zarzutem fragmentarycznej, dowolnej i sprzecznej z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania oceny dowodu z zeznań strony powodowej.

W okolicznościach sprawy niniejszej, po przeprowadzeniu innych dowodów, Sąd I - ej instancji miał podstawy do przyjęcia, że okoliczności sporne, istotne dla poczynienia ustaleń relewantnych z punktu widzenia rozsądzenia sporu, nie zostały wyjaśnione

w sposób dostateczny, toteż zasadnie dopuścił dowód z przesłuchania stron, ograniczając go do przesłuchania strony powodowej. Należy przy tym podkreślić,

że brak jest podstaw do przyjęcia jakiejś formalnej hierarchii środków dowodowych

z punktu widzenia ich wiarygodności i mocy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 roku, III CZP 46/75 i wyroki: z dnia 16 lutego 1994 roku, II CRN 176/93 oraz z dnia 27 czerwca 2000 roku, I CKN 288/00). Dlatego subsydiarny charakter dowodu z zeznań stron nie przekreśla z góry jego wiarygodności, niezależnie od tego, że uzyskane w ten sposób informacje pochodzą od osoby bezpośrednio zainteresowanej w osiągnięciu korzystnego dla niej rozstrzygnięcia. Wobec braku miarodajnych przeciwdowodów zaoferowanych przez bank celem wykazania rodzaju informacji przekazanych ustnie stronie powodowej przed zawarciem umowy oraz udzielonych wówczas pouczeń, a także stworzenia możliwości podjęcia negocjacji dotyczących spornych obecnie elementów umowy, należy uznać, że złożone przez powodów zeznania mogą stanowić miarodajną podstawę ustaleń stanu faktycznego.

Odwołując się do wiedzy płynącej z doświadczenia życiowego, przyjąć należy, że zamiarem racjonalnie działającego konsumenta nie jest przyjęcie nieograniczonego i nieprzewidywalnego ryzyka związanego ze zmianą kursu CHF, polegającego

na niedającym się przewidzieć wzroście wartości podlegającego spłacie kapitału, mimo regularnego spłacania rat w oczekiwanej przez bank wysokości. W tym stanie rzeczy uznanie za wiarygodne twierdzenia, że - podejmując decyzję o związaniu się sporną umową - konsument zakładał, na podstawie przedstawionych informacji,

że jest to dla niego rozwiązanie korzystne i bezpieczne, nie jest sprzeczne

ze wskazaniami logicznego rozumowania ani doświadczenia życiowego. Nie doszło więc w tym zakresie do naruszenia przy ocenie zeznań powodów art. 233 § 1 k.p.c.

Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnie

z rzeczywistym stanem rzeczy. Przepis ten reguluje problematykę oceny wiarygodności i mocy (wartości) dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez Sąd I - ej instancji przy wyrokowaniu twierdzeń strony, nawet jeżeli w jej ocenie, mają one istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (por. Piaskowska Olga Maria (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie procesowe. Komentarz WKP 2020 rok i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2018 roku, I CSK 361/17).

Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd II- ej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I - ej instancji, czyli bada, czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady - Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego: z dnia 11 stycznia 2001 roku, I CKN 1072/99, z dnia 17 maja 2000 roku, I CKN 1114/99 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia

14 stycznia 2000 roku, I CKN 1169/99).

Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (por. wyrok z dnia

16 grudnia 2005 roku, III CK 314/05, z dnia 21 października 2005 roku, III CK 73/05 i

z dnia 13 października 2004 roku, III CK 245/04), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu.

Wymogom tym skarżący w swoich wywodach dotyczących nieprawidłowej oceny dowodów nie sprostał. W przeważającym zakresie argumentacja apelacji nie odnosiła się w zasadzie do mocy i wiarygodności poszczególnych dowodów,

a zmierzała jedynie do wykazania, że Sąd I - ej instancji, oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, wyciągnął bezpodstawne i nieprawidłowe, zdaniem skarżącego, wnioski będące podstawą zaskarżonego orzeczenia. Pozwany kwestionował przede wszystkim ocenę stanu faktycznego pod kątem prawnomaterialnym, co samo w sobie stanowi o nieprawidłowej konstrukcji tego zarzutu.

Odnosząc się do zarzutów prawa materialnego, podniesionych w apelacji

w pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Okręgowy przeprowadził szeroki wywód prawny na temat abuzywności klauzul umownych, choć w pewnym zakresie doszło do pomieszania ze sobą odmiennych perspektyw analizy prawnej – z punktu widzenia ogólnych zasad swobody kontraktowej, jak i w świetle szczególnych reguł dotyczących ochrony konsumenta, opartych na różnych założeniach, co może prowadzić do wewnętrznie sprzecznych wniosków związanych z uwzględnieniem roszczenia nie przystającego do zastosowanej sankcji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2022 roku, VI ACa 635/21). Czym innym jest bowiem sprzeczność umowy z zasadami współżycia społecznego i naturą stosunku, za czym równolegle opowiedział się Sąd Okręgowy, a czym innym upadek umowy na skutek abuzywności kwestionowanych klauzul (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2022 roku, VI ACa 905/20), który stanowił główny i właściwie ukierunkowany trzon rozważań Sądu Okręgowego. W niniejszej sprawie sama sankcja została, jednakże dobrana prawidłowo. Nie można przy tym pominąć trudności ze wskazaniem podstawy prawnej upadku umowy na skutek abuzywności klauzul umownych, która jawi się niejednoznacznie. Za taką niekiedy wskazywany bywa art. 58 k.c. z zastrzeżeniem, iż o upadku umowy nie może decydować to, czy bez niedozwolonego postanowienia jedna ze stron zawarłaby umowę (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 września 2021 roku, I CSKP 166/21 i z dnia 25 lipca 2023 roku, II CSKP 1487/22).

Kluczem do rozstrzygnięcia wieloaspektowych problemów prawnych dotyczących kredytów powiązanych z walutą obcą są przepisy dotyczące niedozwolonych postanowień umownych, służące transpozycji do prawa polskiego dyrektywy 93/13 i stanowiące rdzeń ochrony konsumenckiej, tj. przepisy art. 385

(

1) – 385

(

3) k.c. Unormowania te mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (art. 58, 353

(

1) , czy 388 k.c.). Z uwagi na to, że przepisy te stanowią implementację

w polskim prawie postanowień dyrektywy 93/13, sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany

w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu

o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (por. wyrok TSUE z dnia 13 czerwca 2016 roku,

C-377/14 Ernst Georg Radlinger, Helena Radlingerová przeciwko Finway a.s.).

W sytuacji kolizji art. 58 k.c. i art. 385

(

1) k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu

z rzeczonych przepisów, traktując go jako

lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej względem ogólnych regulacji kodeksowych, choć nie jest wykluczone, że w razie zaistnienia szczególnych sytuacji wykraczających poza zakres unormowania przewidzianego w art. 385

(

1) § 1 k.c. możliwe będzie zastosowanie sankcji wynikających z art. 58 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2022 roku, II CSKP 1316/22). W przypadku zastosowania pierwszeństwa reguł ogólnych wynikających z art. 58 § 3 k.c. doszłoby do podważenia sensu wprowadzenia

do porządku prawnego ochrony konsumenckiej. Natomiast przepis art. 385

(

1) k.c.

w szerszym zakresie aniżeli reguły ogólne umożliwia realizację celów dyrektywy, pełniąc dodatkowo funkcję prewencyjną oraz wychowawczą. Pozwala to na ochronę zarówno jednostkowego konsumenta jak i ogółu podmiotów, którym przyznano status konsumenta, zabezpieczając ich prawa na przyszłość.

W stanie prawnym przed implementacją omawianych regulacji Sąd Najwyższy negatywnie weryfikował arbitralność jednostronnych zmian umowy, zwłaszcza przy umowach zawieranych na podstawie regulaminów (por. uchwały z dnia 22 maja 1991 roku, III CZP 15/91 i z dnia 6 marca 1992 roku, III CZP 141/9), tego rodzaju zachowania profesjonalisty uznając z reguły za godzące w zasady słuszności kontraktowej i skutkujące nieważnością umowy ze względu na naruszenie zasad współżycia społecznego. Jednakże po wejściu w życie art. 385

1 k.c., gdy chodzi o sposób oznaczalności świadczeń kredytobiorcy, negatywna weryfikacja arbitralności i jednostronności działań banku powinna odbywać się na gruncie tego przepisu, którego przesłanki zastosowania są zbliżone do zasad współżycia społecznego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16 i z dnia 27 listopada 2019 roku II CSK 483/18), co eliminuje zastosowanie w sprawie art. 58 § 2 k.c.

W konsekwencji brak równowagi kontraktowej stron, wyrażający się w odesłaniu do tabel kursowych (kursu obowiązującego w banku), określających arbitralnie kursy walut na potrzeby umowy kredytu z udziałem konsumentów, oceniać należy

z perspektywy art. 385

(

1) k.c., mającego charakter normy

lex specialis, w tym przede wszystkim w stosunku do powołanego w apelacji art. 353

(

1) k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18, z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18 i z dnia

30 września 2020 roku, I CSK 556/18, a także uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

28 kwietnia 2022 roku, III CZP 40/22, wyroki Sądów Apelacyjnych: w Białymstoku

z dnia 22 grudnia 2020 roku, I ACa 745/19 i z dnia 16 lipca 2021 roku, I ACa 499/20,

w Katowicach z dnia 4 listopada 2020 roku, I ACa 396/16 oraz w Warszawie: z dnia

4 grudnia 2019 roku, I ACa 66/19 i z dnia 22 października 2020 roku, I ACa 702/19). Przepis art. 353

(

1) k.c. nie zawiera zresztą w sobie normy typu nakazowego lub zakazowego, a sankcja nieważności nie jest oczywistą konsekwencją uregulowania umownego, które nie mieści się w ramach swobody umów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2021 roku, VI ACa 427/19 i cytowane w nim orzecznictwo oraz stanowiska doktryny). Z uzasadnienia uchwały z dnia

28 kwietnia 2022 roku (III CZP 40/22) także wynika, że na tle art. 353

(

1) k.c. zdecydowanie dominuje stanowisko, zgodnie z którym skutkiem przekroczenia granic swobody umów jest niezgodność całości lub części czynności prawnej z ustawą

w rozumieniu art. 58 § 1 lub 3 k.c., ewentualnie – choć ta kwestia pozostaje sporna

– z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c., ale nie wynika stąd jeszcze wniosek, że skutkiem jest bezwzględna nieważność czynności prawnej albo przynajmniej nieważność postanowienia wykraczającego poza granice zasady swobody umów. W zakresie naruszeń właściwości (natury) stosunku prawnego, które spełniają przesłanki określone w art. 385

(

1) i n. k.c., reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza zaś niezaprzeczalnie zastosowanie art. 58 § 1 w zw. z art. 353

(

1) k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 maja 2022 roku, II CSKP 377/22 i z dnia 9 września 2022 roku, II CSKP 794/22).

Z uwagi na konsumencki charakter umowy, który nie był kwestionowany przez stronę pozwaną, centralne miejsce winna zajmować indywidulana ocena warunków kontraktowania z perspektywy przesłanki dobrych obyczajów i rażącego naruszenia interesów konsumentów w rozumieniu art. 358

1 k.c., której właściwie dokonał Sąd Okręgowy, dochodząc do słusznego wniosku, że zachowanie pozwanego stanowiło wyraz nadużycia silniejszej pozycji kontraktowej przez profesjonalistę,

co doprowadziło do pogorszenia położenia prawnego konsumentów w stosunku

do tego, które - w braku odmiennej umowy - wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17).

W niniejszej sprawie miało miejsce zastosowanie standaryzowanego wzorca umownego, co wskazuje na brak indywidualnych uzgodnień (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z dnia 15 stycznia 2015 roku, C – 537/13, Birute Šiba przeciwko Arunasowi Devenasowi, pkt 26 - 31 i z dnia 9 lipca 2020 roku, C - 452/18, Iberaja Banco SA pkt 31 - 39). W art. 385

(

1 )§ 3 zdanie drugie k.c. umieszczono wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentom przez kontrahenta, którego bank nie obalił.

Istotne jest bowiem to, czy konsument wywarł na treść klauzuli rzeczywisty wpływ (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22), który nie może polegać jedynie na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem

o zmianę określonych postanowień umowy. Konkretny zapis musi być z nim negocjowany (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2012 roku, VI ACa 1276/11 i z dnia 14 czerwca 2013 roku, VI ACa 1649/12 oraz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 kwietnia 2011 roku, I ACa 232/11). Utrwalone jest orzecznictwo, że nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z kilku rodzajów umów przedstawionych przez przedsiębiorcę,

w tym umowy kredytu złotowego, bez mechanizmu indeksacji. Możliwość wyboru kredytu złotowego nie jest dowodem na to, że konsument wybierający kredyt indeksowany mógł indywidualnie negocjować postanowienia wzorca takiego kredytu. Nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu to, że przedsiębiorca stworzył kilka wzorców umów, jeżeli konsument może jedynie dokonać wyboru pomiędzy takimi wzorcami, a nie doprowadzić w drodze negocjacji do modyfikacji postanowień danego wzorca (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2022 roku, I ACa 387/22, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1027/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2023 roku, I CSK 420/23).

To, że konsument miał wpływ na ustalenie kwoty kredytu, okresu spłaty, waluty, w jakiej kredyt zostanie wzięty, rachunek, z którego będą dokonywane spłaty, czy wysokość marży banku nie oznacza, że uzgodnione zostały zasady stosowania mechanizmu indeksacji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2022 roku, I ACa 23/22). Zgodnie z art. 3 ust. 1 zdanie drugie dyrektywy 93/13, fakt,

iż niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania tego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, a więc, że nie wyklucza możliwości uznania za nieuczciwe pozostałych warunków, które nie były objęte uzgodnieniami.

To przedsiębiorca musi udowodnić, że umowa była uzgodniona z konsumentem,

co w niniejszej sprawie nie powiodło się.

Obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest jednolicie pogląd, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główny przedmiot umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, a tym samym główne świadczenia stron, o jakich mowa w art. 385

(

1) § 1 zdanie drugie k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 498/18, z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 3 lutego 2022 roku, II CSKP 459/22). Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził wielokrotnie stanowisko,

że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu.

Ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty obcej (por. wyroki: z dnia 26 lutego 2015 roku, Bogdan Matei, Ioana Ofelia Matei v. SC Volksbank România SA, C-143/13 pkt 72, z dnia 14 marca 2019 roku, C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt. pkt 48, 52, z dnia 20 września 2017 roku, C-186/16, Ruxandra-Paula Andriciuc i in./Banca Românească SA, pkt 37, z dnia 20 września 2018 roku, C-51/17, OTP Bank Nyrt. i inni przeciwko Teréz Ilyés

i innym OTP Bank pkt 68 i z dnia 3 października 2019 roku, C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44).

Orzecznictwo dotyczące standardu informacyjnego nie wymaga szerszego prezentowania na potrzeby uzasadnienia wydanego wyroku poza jego zarysowaniem. Sąd Najwyższy w najnowszych orzeczeniach dookreślił znaczenie wymogu przejrzystości postanowień umownych, wskazując, że podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji lub denominacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu może wręcz uśpić czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Konieczne jest zatem przedstawienie nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu, lecz także przedstawienie zagrożeń, będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100 – 200% wzrost kursu waluty (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). Prawidłowa informacja - wraz z towarzyszącymi jej wyliczeniami - powinna unaocznić konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej, może być realne, gwałtowne i drastyczne, sięgające kilkudziesięciu - kilkuset procent i może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu,

z niebezpieczeństwem utraty nieruchomości hipotecznie zabezpieczonej. Jeżeli umowa przewiduje mechanizmy łagodzące ryzyko kursowe, konsument powinien być odrębnie poinformowany o ich działaniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 roku, I CSK 2071/22 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17 lutego 2023 roku, I ACa 740/22). Tak zdefiniowanego standardu informacyjnego pozwany

nie dopełnił wobec powodów, z których zeznań wynika, że mieli oni jedynie ogólne pojęcie, że oferowany im produkt jest bezpieczny.

Istota ryzyka walutowego nie polega na tym, że bank nie przewidział

in concreto drastycznej aprecjacji franka szwajcarskiego ani na tym, że nie udzielił powodom informacji co do zmienności kursów walut w czasie - która jest oczywista dla każdego przeciętnego, racjonalnie działającego i dbającego o swoje interesy konsumenta - lecz na tym, że nie uprzedził powodów o nieprzewidywalności kursu CHF w perspektywie 30 lat, możliwości jego drastycznej zmiany i ponoszonym przez nich nieograniczonym ryzyku walutowym oraz na tym, że całkowicie obciążył kredytobiorców takim nieograniczonym ryzykiem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 roku, II CSKP 820/23).

Sama wiedza klienta banku o zależności rat kredytu od waluty obcej nie świadczy o świadomości poziomu ryzyka kursowego oraz prawdopodobieństwie jego ziszczenia się (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18). Nie jest bowiem wystarczający standard informacyjny banku oparty wyłącznie na przeciętnych zdolnościach poznawczych dorosłego człowieka, który wie co to jest kurs waluty i rozumie podstawowe skutki zmiany wysokości tego kursu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 października 2022 roku, V ACa 172/22).

W celu zrealizowania przez bank obowiązków informacyjnych co do ryzyka walutowego i kursowego nie jest wystarczające także wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka

i je akceptuje (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 15 listopada 2022 roku,

I CSK 2909/22, z dnia 29 września 2022 roku, I CSK 2011/22 i z dnia 24 listopada 2022 roku, I CSK 3032/22), jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.

Bank jako przedsiębiorca wyspecjalizowany, profesjonalnie występujący

w obrocie usług finansowych nie może zwalniać się od odpowiedzialności

z powołaniem się na brak wyraźnych przepisów określających w sposób pozytywny

w dacie zawarcia umowy jego obowiązki informacyjne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 maja 2022 roku, I ACa 17/22).

Bank nie może w sporach z konsumentami zasłaniać się Rekomendacją

S Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącą dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytów zabezpieczonych hipotecznie, wydaną w 2006 roku na podstawie art. 137 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Zalecane

w Rekomendacji szczegółowe informacje trudno uznać za wystarczające także

ze względu na okres, na który zawierane były zwykle umowy kredytu hipotecznego,

w stosunku do którego objęty symulacją okres ostatnich 12 miesięcy wydaje

się niezwykle krótki, jak również brak zastrzeżenia co do konieczności uświadomienia, że ryzyko walutowe może być znacznie wyższe, a wysokość zadłużenia w przeliczeniu na złote polskie wzrosnąć znacznie bardziej niż o 20%, co może doprowadzić

do sytuacji, w której uzyskujący dochody w walucie krajowej klient nie będzie w stanie spłacać kredytu, a tym samym ryzyko kursowe może okazać się dla niego „trudne

do udźwignięcia”. Tak ukształtowane informacje w rzeczywistości mogły wręcz uśpić czujność klientów co do zagrożeń związanych z ryzykiem walutowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22).

Utrwalone jest obecnie orzecznictwo kwalifikujące jako nieuczciwe klauzule,

w których odwoływano się do własnych tabel kursowych banku bez wskazania

w umowie obiektywnych kryteriów ustalania kursów, niezależnie czy swoboda banku w ustalaniu kursu była pełna, czy w pewnym stopniu ograniczona (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 roku, I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 roku, II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 roku, V CSK 559/17, z dnia

4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18, z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 20 czerwca 2022 roku,

II CSKP 701/22 roku i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). Akcentuje się także, że zgodnie z dobrymi obyczajami koszty kredytu powinny być dla konsumenta określone w sposób przewidywalny. Chodzi o to, by konsument mógł ustalić wysokość swoich świadczeń przy dokonywaniu rozliczeń (por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 roku, C- 212/20, pkt 43 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2023 roku, I CSK 5356/22). Zapisy umowy odwołujące się do tabeli kursów nie pozwalają zaś na przyjęcie, że wskazano powodom obiektywne kryteria ustalania kursów walut, które mogłyby służyć im do weryfikacji działań banku w tym zakresie. Wbrew twierdzeniom apelacji nie był to przejrzysty mechanizm wymiany waluty obcej.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 kwietnia 2021 roku (C-19/20, Bank BPH S.A.), na który powołuje się skarżący, jest impulsem

do dokonywania wykładni § 17 umowy w przeciwstawnym w stosunku

do prezentowanego w apelacji, a jednocześnie dominującym kierunku przy uwzględnieniu wyroku Trybunału z dnia 8 września 2022 roku (C-80/21, C-81/21

i C-82/21, pkt 64). W tym ostatnim orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, analizując § 17 umowy zawartej przez innych konsumentów z tym samym bankiem, stwierdził, iż art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ

na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego.

Uwzględnić przy tym należy dorobek polskiej judykatury nakazujący ujmowanie klauzul waloryzacyjnych w sposób kompleksowy, bez ich fragmentacji i rozbijania

na część kursową i przeliczeniową (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2013 roku, VI ACa 1600/12 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17). Podział klauzul jest zatem zabiegiem sztucznym. Stąd też należy uznać, że klauzule zawarte w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 oraz § 17 ust. 1 - 5 umowy określają jeden mechanizm waloryzacyjny, w którym żaden z elementów nie ma samoistnego charakteru.

Analizując treść postanowień § 17 umowy, przyjąć należy, że o ile nie ulega wątpliwości, że część warunku umownego zawartego w pkt 2, 3 i 4, która nawiązuje do średniego kursu NBP, jako kursu waluty indeksacji, może funkcjonować samodzielnie, o tyle już budzi wątpliwości, czy warunki uprawniające Bank

do modyfikowania średniego kursu NBP „marżą” stanowią odrębne zobowiązanie umowne. W ocenie Sądu Apelacyjnego podstawową funkcją „marży” było kształtowanie kursu waluty CHF, a nie wyłącznie ustalenie odrębnego wynagrodzenia Banku. Niewątpliwie bowiem istnienie i wysokość zobowiązania kredytobiorcy zależały od zapisów dotyczących sposobu ustalania kursu wymiany waluty według kursu NBP, który jest podstawą do zastosowania korekty „marżą”. Jest to zatem jedna klauzula waloryzacyjna, a sam zapis „plus/minus marża” nie niesie w sobie samodzielnej treści kontraktowej. Stosowana przez Bank marża jest więc jedynie składową „kursu Banku” - jednym z czynników kształtujących „kurs Banku” (będący pochodną kursu średniego NBP i marży). Zapisy analizowanego postanowienia „plus/minus marża” nie statuują odrębnego zobowiązania kredytobiorcy, lecz wraz z kursem średnim NBP określają wysokość tego samego zobowiązania: zobowiązania spłaty kredytu o określonym saldzie (zadłużeniu) i składających się na to zobowiązanie określonych rat kapitałowo-odsetkowych. Świadczy o tym także użycie w tym postanowieniu sformułowań „plus”

i „minus” jako spójników łącznych w odniesieniu do definiowanych pojęć kursu sprzedaży i kursu kupna.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, klauzuli indeksacyjnej, dotyczącej marży Banku (§ 17 umowy) nie można zakwalifikować jako zobowiązania umownego, odrębnego

od innych postanowień umownych, ponieważ wykładni ust. 2 - 4 § 17 umowy nie można dokonywać z pominięciem § 1, zgodnie z którym „do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych (...) walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji”, a więc przy rozliczeniu transakcji wypłaty (ustaleniu salda kredytu w CHF) stosowany był kurs kupna CHF, zaś do rozliczenia spłaty - kurs sprzedaży CHF, co stanowiło ogólną zasadę wynikającą z umowy. Wykładnia ust.

2 - 4 § 17 prowadzi do wniosku, że kursy kupna i sprzedaży były określone jako „średni kurs złotego do danych walut ogłoszony w danym dniu roboczym w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna/plus marża sprzedaży”, a zatem nawet jeśliby przyjąć, że klauzulą indeksacyjną dotyczącą marży Banku należy obejmować nie tylko wyrażenie „marża kupna”, „marża sprzedaży”, ale także odpowiednio: „minus”, „plus”, „skorygowane o”, to nie można pomijać, że cały § 17 umowy dotyczy sposobu ustalania kursu waluty CHF w Tabeli kursów kupna/sprzedaży stosowanej przez kredytodawcę w celu określenia wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości rat kredytu. W rezultacie, klauzula indeksacyjna w tym wypadku nie kreowała odrębnego zobowiązania, lecz stanowiła element precyzujący zobowiązanie w zakresie określenia wysokości świadczenia głównego stron - wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości spłacanych rat. W § 1 ust. 1, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 przewidziano bowiem jedno świadczenie (wypłacany kredyt oraz raty kredytu) w wysokości wynikającej z tabeli kursowej Banku, bez wyodrębnienia świadczenia spełnianego według średniego kursu NBP i świadczenia stanowiącego marżę Banku. Dlatego też, w ocenie Sądu Apelacyjnego, elementu klauzuli indeksacyjnej, dotyczącego marży nie można traktować jako zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych, co skutkuje brakiem możliwości ograniczenia eliminacji tylko do tego fragmentu postanowienia umownego jako abuzywnego.

Dodatkowo określony w § 17 mechanizm indeksacyjny, uwzględniający także spread walutowy, jest ze sobą wewnętrznie powiązany w taki sposób,

że wyeliminowanie elementu dotyczącego marży skutkowałoby zmianą istoty treści klauzuli indeksacyjnej. Wyeliminowanie elementu dotyczącego marży spowodowałoby bowiem, że kurs kupna i sprzedaży waluty CHF rozumiany byłby wyłącznie jako „średni kurs złotego do danej waluty ogłoszony w tabeli kursów NBP”, a taki zabieg stanowiłby niedopuszczalne przeprowadzenie redukcji utrzymującej skuteczność abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej, przez podzielenie jej na część wadliwą i dopuszczalną,

co zupełnie zmieniałoby sens § 17 umowy zwłaszcza, że mechanizm indeksacyjny należy rozumieć kompleksowo, a eliminacja mechanizmu indeksacyjnego obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, ponieważ mogą funkcjonować one tylko łącznie. Tym samym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, kwestionowane przez powodów postanowienia dotyczące indeksacji (§ 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 w zw. z § 17 umowy) należy traktować jako całość.

Przy analizie powyższego zagadnienia Sąd Apelacyjny miał na uwadze także dorobek judykatury, który potwierdza przedstawione wnioski. W orzecznictwie wskazuje się, aby klauzule waloryzacyjne ujmować w sposób kompleksowy, wykluczający odróżnienie części kursowej i przeliczeniowej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 grudnia 2019 roku V CSK 382/18 i z dnia 4 kwietnia 2019 roku III CSK 159/17).

Pominięcie marży sprawi, iż klauzule przeliczeniowe w wersji zamieszczonej

w treści umowy stracą całkowicie swój dotychczasowy sens i znaczenie, które nie ogranicza się do waloru arytmetycznego. W efekcie takiego zabiegu „rozszczepienia” omawianego warunku umownego doszłoby do modyfikacji klauzuli bez zachowania jej pierwotnej istoty i celu, co kłóci się z wymogiem transparentności klauzul i efektywności ochrony, mającej na celu zniechęcenie przedsiębiorców do włączania do umów nieuczciwych warunków umownych. Wyeliminowanie elementu dotyczącego marży stanowiłoby przeprowadzenie redukcji utrzymującej skuteczność abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej, złożonej z nierozerwalnie połączonych ze sobą elementów przez podzielenie jej na część wadliwą i tą dopuszczalną w postaci średniego kursu złotego do danej waluty ogłoszonego w tabeli kursów NBP, co zmieniałoby sens § 17 umowy i osłabiało prewencyjne znaczenie przepisów o ochronie konsumentów, skłaniając przedsiębiorców do stosowania „hybrydowych”, abuzywnych klauzul umownych, zapobiegających upadkowi umowy przez możliwość rozczłonkowania klauzuli. Taki zabieg zmienia sens pierwotnego brzmienia postanowienia umownego, gdyż pozbawia bank zysku wynikającego ze spreadu walutowego podczas, gdy to właśnie niejasny zysk banku wynikający z różnicy kursu walutowego stanowił o nieuczciwości warunku umownego (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Białymstoku: z dnia 22 grudnia 2020 roku, I ACa 745/19 i z dnia 22 sierpnia 2022 roku, I ACa 302/21, Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 lutego 2022 roku, V ACa 340/21, Sądu Apelacyjnego w Katowicach: z dnia 9 maja 2022 roku, I ACa 832/21 i z dnia 21 czerwca 2022 roku, I ACa 111/22, Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 lutego 2022 roku, I ACa 277/21 i Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 9 sierpnia 2022 roku, I ACa 421/22 i w Warszawie: z dnia 6 października 2022 roku, V ACa 920/21, z dnia 16 marca 2023 roku, V ACa 513/22 i z dnia 5 kwietnia 2023 roku, I ACa 1757/22).

Jednocześnie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny nie podziela odmiennego poglądu wyrażonego m.in. w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia

1 czerwca 2022 roku (II CSKP 364/22), podtrzymanego w wyrokach z dnia 20 czerwca 2023 roku (II CSKP 1476/220) i z dnia 6 grudnia 2024 roku (II CSKP 132/2), w których opowiedziano się za tym, aby po usunięciu postanowienia umownego odnoszącego się do marży banku w stosunkach stron wiążący był kurs średni NBP, czego skutkiem będzie dalsze trwanie umowy kredytu jako obiektywnie możliwe, gdyż w konsekwencji nie dochodzi wówczas do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów.

Przede wszystkim odnotować należy, że Sąd Najwyższy w tym wyroku

nie zmierzył się w ogóle z kwestią ryzyka walutowego nałożonego umową

na konsumenta w kontekście dopełnienia przez pozwanego powinności przedumownych w zakresie udzielenia właściwej informacji o znaczeniu tego ryzyka

w stosunkach długoterminowych. Sąd Najwyższy nie poddał także analizie znaczenia, jakie nadał pozwany pierwotnie marży kupna i sprzedaży powiązanej z kursem waluty i tego, czy takie powiązane zmieniało, czy nie istotę zobowiązania.

Dodać należy, że przywołany w powyższym orzeczeniu wyrok TSUE z dnia

7 sierpnia 2018 roku (C-96/16 i C-94/17) nie ma bezpośredniego przełożenia

na okoliczności niniejszej sprawy, gdyż dotyczy on nieuczciwych postanowień umowy kredytu osobistego zawartego z konsumentem w zakresie odsetek za zwłokę

ze skutkiem, polegającym na zniesieniu tych odsetek w ten sposób, że rozpoczyna się naliczanie odsetek zwykłych przewidzianych w tej umowie (teza 79). TSUE dopuścił się zastąpienia w całości samodzielnego postanowienia niedozwolonego

w przedmiocie odsetek za zwłokę postanowieniem umownym o charakterze dyspozytywnym. Te dwa warunki miały odmienne funkcje i dawały się wyodrębnić,

co nie dotyczy analizowanej w przedmiotowym przypadku klauzuli indeksacyjnej.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2022 roku (II CSKP 1316/22) ocenił, że jeżeli umowa nie opisywała zasad wyliczenia marży jako czynnika mającego wpływ na kurs waluty i w tym zakresie pozostawiała bankowi swobodę, to taki mechanizm ustalenia przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta,

zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. W ocenie Sądu Najwyższego eliminacja jedynie części klauzuli dotyczącej marży banku zmienia sens brzmienia całego postanowienia. Wyeliminowanie jedynie postanowienia dotyczącego marży banku przyczyniłoby się do zanegowania zniechęcającego skutku wywieranego

na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania takich warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa nadal może obowiązywać, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców, co na tle dyrektywy 93/12 wydaje się nieuzasadnione.

W konsekwencji Sąd Najwyższy doszedł do wniosku o wadliwości całego mechanizmu waloryzacyjnego zawartego w umowie zawierającej odesłanie do średniego kursu NBP pomniejszonego lub powiększonego o marżę.

Także w postanowieniach z dnia 18 sierpnia 2023 roku (I CSK 4167/22) i z dnia 15 września 2023 roku (I CSK 4441/23) oraz w wyroku z dnia 21 listopada 2023 roku (II CSKP 1602/22) Sąd Najwyższy, odwołując się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 kwietnia 2021 roku (C-19/20, pkt 70 i 71), stwierdził brak podstaw do przyjęcia, że postanowienie określające miarodajny kurs waluty jako sumę kursu średniego NBP i marży banku, dotyczy w istocie dwóch odrębnych zobowiązań umownych i różni się zasadniczo od przywołanych w orzeczeniu Trybunału - i uznanych za odrębne - postanowień umowy kredytu dotyczących, odpowiednio, odsetek zwykłych i odsetek za zwłokę (por. też wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 sierpnia 2018 roku, C-96/16 i

C-94/17, Banco Santander i Escobedo Cortés, pkt 76 - 77). Ten nurt orzeczniczy akceptuje Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku o wadliwości całego mechanizmu waloryzacyjnego zawartego w umowie stron. Dlatego trafnie Sąd Okręgowy uznał

na podstawie art. 385

1 k.c. umowę kredytu za trwale bezskuteczną

ex tunc (nieważną) z powodu abuzywności klauzul waloryzacyjnych (§ 1 ust. 1 zdanie ostatnie, § 7 ust. 2 zdanie ostatnie, §10 ust. 8 w zw. z § 17 umowy). W ocenie Sądu Apelacyjnego samo usunięcie z postanowień umownych określających sposób indeksacji kredytu marży banku, gdyby dopuścić taki skutek, nie doprowadziłoby do usunięcia ryzyka kursowego, ponieważ mechanizm waloryzacji kredytu do waluty obcej nadal miałby zastosowanie, a jego elementem jest ryzyko zmiany kursu waluty obcej, która stanowi miernik waloryzacji w konstrukcji kredytu indeksowanego. Ochrona konsumenta przed nieuczciwymi warunkami umowy byłaby wówczas iluzoryczna. Należy podkreślić,

że w umowie zawartej przez strony niedozwolony charakter ma przede wszystkim klauzula ryzyka kursowego, a więc te wszystkie postanowienia umowne, które odwołują się do waluty obcej jako miernika waloryzacji kredytu. Obciążenie konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty narusza dobre obyczaje i w sposób rażący jego interesy. Z tego względu pozostawienie w umowie postanowień o indeksacji do waluty obcej i tak nie przywróciłoby sytuacji, w jakiej znajdowaliby

się konsumenci w braku warunku, którego nieuczciwy charakter został stwierdzony.

To, że przepis art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe zawiera obowiązek upublicznienia stosowanych kursów walut, nie eliminuje możliwości stosowania dowolnie ustalonych kursów. Nie można przyjąć, że fakt podlegania, w tym w zakresie publikowania kursów przez przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego uniemożliwia to, by opublikowane kursy były wynikiem jednostronnej decyzji banku. Nie stają się one w ten sposób weryfikowalne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2022 roku, V ACa 311/22). Z tych względów należy przyjąć, że art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe nie stanowi przeszkody do badania abuzywności postanowień umowy. Istnienie umocowania ustawowego do tworzenia tabel bankowych i ich publikacji nie rozstrzyga bowiem mechanizmu kształtowania tych tabel i nie stoi na przeszkodzie uznaniu ich za abuzywne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2023 roku, I CSK 5363/22).

Za jednolity aktualnie w orzecznictwie i akceptowany przez Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie należy uznać pogląd, że abuzywność umownych klauzul indeksacyjnych uniemożliwia dalsze wykonywanie umowy kredytu i musi prowadzić do jej upadku, co odzwierciedla ugruntowany nurt w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, który uznaje,

że w takiej sytuacji utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia” (por. wyroki TSUE: z dnia 14 marca 2019 roku, C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 52 i z dnia 3 października 2019 roku,

C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AGD, pkt 43 i 44, z dnia 5 czerwca 2019 roku, C-38/17, pkt 43 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). W wyroku z dnia

3 października 2019 roku (C-260/18), wydanym na gruncie umowy zawartej w Polsce, Trybunał wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie

z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Pogląd ten jest konsekwencją przyjęcia, że tzw. klauzule ryzyka walutowego, kształtujące mechanizm indeksacji kredytu, określają główny przedmiot umowy. Zdaniem Trybunału, unieważnienie tych klauzul prowadzi nie tylko

do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane

z indeksacją kredytu do waluty obcej, co prowadzi do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy (por. wyrok Trybunału Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, pkt 44). Stanowisko to zostało potwierdzone w wyroku Trybunału z dnia 8 września 2022 roku (w połączonych sprawach C-80/21, C-81/21

i C-82/21), który opowiedział się przeciwko możliwości zmiany treści nieuczciwej klauzuli bądź usunięciu wyłącznie jej z umowy, jeżeli prowadziłoby to do zmiany treści umowy.

Sąd Najwyższy wprost przyjmuje w szeregu aktualnie wydawanych orzeczeń, że nie jest możliwe utrzymanie obowiązywania umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF – po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień – w której kwota kredytu wyrażona zostałaby w PLN, a jego oprocentowanie zostałoby oznaczone

z odwołaniem do stawek LIBOR (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 2022 roku, II CSKP 694/22, z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22 i 405/22 oraz z dnia 20 maja 2022 roku, II CSKP 943/22 i II CSKP 796/22, z dnia 24 czerwca 2022 roku,

II CSKP 10/22, z dnia 28 października 2022 roku, II CSKP 902/22, z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22 oraz z dnia 26 stycznia 2023 roku, II CSKP 722/22). Sąd Najwyższy stwierdził, nawiązując do wcześniejszych swoich orzeczeń (por. wyroki:

z dnia z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 2 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/21 i z dnia 27 lipca 2021 roku, V CSKP 49/21), że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz denominowanego w tej walucie i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie

i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy

o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawiałoby

za jej całkowitą nieważnością.

Całkowicie odrzucić należy także możliwość przyjęcia, że po wyeliminowaniu mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie kredyt można uznać za złotowy oprocentowany według stawki referencyjnej WIBOR. Strony nie uzgodniły bowiem

w umowie ani w inny sposób, stosowania takiej stawki do zobowiązania zaciągniętego przez stronę powodową (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2022 roku, II CSKP 474/22, z dnia 19 maja 2022 roku, II CSKP 797/22 i z dnia 8 listopada 2022 roku, II CSKP 1153/22). W wyroku z dnia 27 kwietnia 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-705/21, AxFina Hungary Zrt., pkt 50) uznał,

że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu,

by – w sytuacji, gdy warunek umowny obciążający konsumenta ryzykiem kursowym powoduje ze względu na swój nieuczciwy charakter nieważność umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, lecz spłacanego w walucie krajowej, w której jest ten warunek zawarty – umowa ta zostaje uznana za ważną, a treść zobowiązań konsumenta wynikających z tego warunku umownego została dostosowana poprzez zmianę waluty tej umowy i ustalonej w niej stopy procentowej lub poprzez ustalenie górnej granicy kursu wymiany tej waluty.

W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że możliwość zastąpienia typowych klauzul przeliczeniowych wchodzi w grę, gdy spełnione

są następujące trzy warunki: po wyłączeniu abuzywnej klauzuli umowa nie może obowiązywać w świetle obiektywnych kryteriów oceny wynikających z prawa krajowego, całkowity upadek umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, o czym decyduje wola konsumenta wyrażona w tym zakresie i istnieje przepis dyspozytywny albo mający zastosowanie, na co strony wyrażą zgodę, który, zastępując niedozwolone postanowienie umowne, pozwala na utrzymanie umowy

z korzyścią dla konsumenta. Jeżeli zatem zdaniem konsumenta upadek umowy nie naraża go na szczególnie niekorzystne skutki, nie dopuszczalna jest substytucja niedozwolonej klauzuli (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 sierpnia 2022 roku, I CSK 1669/22 i z dnia 18 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1511/22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 20 lipca 2023 roku, I CSK 6062/22 i z dnia 28 lipca 2023 roku, I CSK 4285/22), a taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.

Także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w najnowszych orzeczeniach przyjmuje, że jedynie w przypadku, gdyby unieważnienie całej umowy naraziło konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, takie jak postawienie

go w sytuacji niepewności prawnej, lecz których nie można ograniczyć wyłącznie

do skutków o charakterze czysto finansowym, sąd krajowy ma wyjątkową możliwość zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub przepisem mającym zastosowanie w przypadku porozumienia stron danej umowy. Tylko bowiem

w przypadku, gdy skutki te osiągną tak poważny charakter, że można je zakwalifikować jako „szczególnie szkodliwe” dla konsumenta, do sądu tego należy, w braku przepisów o charakterze dyspozytywnym lub przepisów mających zastosowanie w przypadku porozumienia stron spornych umów, podjęcie wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony konsumenta przed wspomnianymi skutkami i przywrócenia rzeczywistej równowagi między prawami i obowiązkami tych stron, z zastrzeżeniem niemożności uzupełnienia przez sąd tych umów poprzez zmianę treści tych warunków umowy

(por. wyroki z dnia 12 stycznia 2023 roku, D.V. (Wynagrodzenie adwokata–Zasada stawki godzinowej), C-395/21, pkt 60–62 i z dnia 12 października 2023 roku, C-645/22, R.A. i in. przeciwko „Luminor Bank AS”, działającej poprzez „Luminor Bank AS” Lietuvos skyrius, pkt 33 i 41).

Artykuł 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co wzmacnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 marca 2022 roku, I ACa 973/20).

Jednolicie odrzucany jest w orzecznictwie pogląd, że usunięcie z umowy niedozwolonych postanowień określających zasady przeliczenia waluty krajowej

na walutę indeksacji kredytu, nie spowoduje upadku umowy, która nadal może

być wykonywana przy zastosowaniu kursu średniego NBP franka szwajcarskiego

na podstawie art. 358 § 2 k.c. w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008 roku (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Po pierwsze, przepis ten nie obowiązywał

w dacie zawarcia przez strony umowy, a po drugie nie niweluje on całkowicie postanowień abuzywnych, które nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej – ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem walutowym (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2023 roku, I ACa 1295/22). Brak możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami przeliczeniowymi do średniego kursu CHF w Narodowym Banku Polskim wynika ponadto z braku normy prawnej pozwalającej na taką operację,

a nadto nieobjęcia takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18).

Dodatkowo, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że skutków abuzywności klauzul ryzyka walutowego i klauzul kursowych (przeliczeniowych) w żaden sposób nie podważyła ustawa antyspreadowa (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 listopada 2023 roku,

II CSKP 1753/22, z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z dnia 25 lipca 2023 roku, II CSKP 1487/22 i z dnia 25 października 2023 roku, II CKSP 820/23). Umożliwienie kredytobiorcy spłacania należności, od pewnego momentu wykonywania umowy, bezpośrednio we frankach szwajcarskich nie usuwa źródła abuzywności jakim jest nierównomierne rozłożenie ryzyka i naruszenie obowiązku rzetelnego poinformowania klienta o ryzyku. Z art. 4 tej ustawy wynika, iż nowe przepisy miały zastosowanie także do kredytów udzielonych przed jej wejściem

w życie, które nie zostały całkowicie spłacone, jednakże tylko do ich części pozostającej do spłaty. Kredyty w części już spłaconej pozostały zatem poza zakresem normowania nią. Celem ustawodawcy nie było zatem sanowanie umów nieważnych, a nowelizacja miała oddziaływać na stare kredyty tylko

pro futuro i dotyczyć jedynie umów ważnych. Nie ma wystarczających podstaw do uznania, że w ten sposób ustawodawca dał wyraz założeniu o ważności umów zawierających abuzywne klauzule indeksacyjne. W przepisach ustawy antyspreadowej nie przewidziano zastąpienia klauzul abuzywnych skonkretyzowaną regulacją zastępczą, która korzystałaby z domniemania, że owe konkretne rozwiązania są wynikiem należytego wyważenia ogółu praw i obowiązków stron przez ustawodawcę i wyłączała kontrolę abuzywności zgodnie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 30 maja 2024 roku, C-176/23, Raiffeisen Bank, w którym stwierdzono, że art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób,

że nie stoi on na przeszkodzie ocenie nieuczciwego charakteru warunków znajdujących się w umowie o kredyt konsumencki zawartej między konsumentem

a przedsiębiorcą w okolicznościach, w których przedsiębiorca wprowadził zmiany

do tych warunków w celu zapewnienia zgodności umowy z bezwzględnie obowiązującym uregulowaniem krajowym dotyczącym zasad ustalania stopy procentowej, jeżeli uregulowanie to ustanawia jedynie ogólne ramy do ustalenia stopy procentowej do tej umowy o kredyt, pozostawiając jednocześnie przedsiębiorcy swobodę uznania w odniesieniu zarówno wyboru wskaźnika referencyjnego do tej stopy jak i wysokości stałej marży, którą można dodać do stopy, pkt 36, teza). Wszystko to oznacza, że ustawa antyspreadowa miała dotyczyć jedynie umów ważnie zawartych i w żaden sposób nie regulowała (nie sanowała) abuzywnych klauzul indeksacyjnych (por. też wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 kwietnia 2019 roku,

III CSK 159/17, z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, z 25 października 2023 roku, z dnia 19 stycznia 2024 roku, II CSKP 874/22, z dnia 9 lipca 2024 roku, II CSKP 249/24 i z dnia 6 września 2024 roku, II CSKP 1644/22).

W orzecznictwie odrzucana jest także możliwość dokonania wykładni umowy kredytowej na podstawie art. 65 § 2 k.c. lub art. 56 k.c. już po usunięciu z niej postanowień abuzywnych w celu ustalenia zgodnego celu i zamiaru stron

co do sposobu ustalania kursu CHF (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

29 września 2023 roku, I CSK 6972/22).

Konstrukcję bezskuteczności zawieszonej opartej na wymogu odebrania

od konsumenta oświadczenia o akceptacji skutków nieważności umowy, wynikającą

z mającej moc zasady prawnej uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21) podważył Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 roku (C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A., pkt 56 - 61), w którym stwierdził, że zastrzeżona dla konsumenta możliwość sprzeciwienia się stosowaniu dyrektywy 93/13 nie może być rozumiana

w ten sposób, że nakłada na niego, w celu dochodzenia praw, które wywodzi

z tej dyrektywy, pozytywny obowiązek powołania się na przepisy tej dyrektywy

w drodze sformalizowanego oświadczenia złożonego przed sądem. Możliwość

ta polega bowiem wyłącznie na pozostawionej konsumentowi, po poinformowaniu

go przez sąd krajowy, ewentualności niepodnoszenia nieuczciwego i niewiążącego charakteru warunku umownego, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek umowny. Możliwość podjęcia takiej czynności, która stanowi zrzeczenie się możliwości powołania się na ochronę przewidzianą w dyrektywie 93/13, sama w sobie oznacza, że konsument korzysta od razu z tej ochrony. Dalszego demontażu bezskuteczności zawieszonej Trybunał dokonał w wyroku z dnia

14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 59 - 75), uznając, że przyjęta przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 roku wykładnia prawa polskiego prowadzi do asymetrii środków prawnych, która może zachęcać przedsiębiorcę, w następstwie pozasądowej reklamacji konsumenta, do pozostania bezczynnym lub do wydłużenia etapu pozasądowego poprzez przedłużenie negocjacji, aby termin przedawnienia roszczeń konsumenta upłynął, zanim, po pierwsze, termin przewidziany dla jego własnych wierzytelności rozpocznie bieg dopiero od dnia, w którym sąd stwierdzi trwałą bezskuteczność danej umowy kredytu hipotecznego. Taka asymetria może zatem naruszać w pierwszej kolejności zasadę skuteczności, zgodnie z którą procedury zapewniające realizację ochrony konsumentów przewidzianej w dyrektywie 93/13

nie mogą być ukształtowane w taki sposób, by czyniły wykonywanie praw przyznanych przez porządek prawny Unii praktycznie niemożliwym lub nadmiernie utrudnionym. Taka asymetria może także podważać skutek zniechęcający, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierzał powiązać

ze stwierdzeniem nieuczciwego charakteru warunków znajdujących się w umowach zawieranych z konsumentami przez przedsiębiorcę. W konsekwencji art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w następstwie uznania za nieważną umowy kredytu hipotecznego zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem z uwagi na zawarte w tej umowie nieuczciwe warunki termin przedawnienia roszczeń tego przedsiębiorcy wynikających z nieważności rzeczonej umowy rozpoczyna bieg dopiero od dnia, w którym staje się ona trwale bezskuteczna podczas, gdy termin przedawnienia roszczeń tego konsumenta wynikających z nieważności tej umowy rozpoczyna bieg w chwili, w której dowiedział się on lub powinien dowiedzieć się o nieuczciwym charakterze warunku powodującego tę nieważność. W niniejszej sprawie powodowie nie zrzekli się ochrony wynikającej z abuzywności klauzul abuzywnych, a wręcz przeciwnie - konsekwentnie na tą ochronę się powoływali.

Utrwalone jest orzecznictwo co do istnienia interesu prawnego w zgłoszeniu roszczenia o ustalenie, nawet jeśli towarzyszy mu żądanie zwrotu nienależnego świadczenia. Interes prawny strony powodowej w wytoczeniu powództwa o ustalenie uznaje się jednolicie za oczywisty i wynikający z następujących głównych okoliczności: długotrwałego charakteru stosunku prawnego nawiązanego przez zawarcie umowy kredytu na zakup nieruchomości, powiązania innych stosunków prawnych z umową kredytu (hipoteka), wąskim ujęciem mocy wiążącej wyroków zasądzających

i powstaniem na skutek nieważności umowy dwóch odrębnych roszczeń każdej

ze stron (por. m.in. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 października 2018 roku, I ACa 623/17 i z dnia 30 września 2021 roku, I ACa 386/21). Przyjmuje się również, że interes kredytobiorcy w ustaleniu nieważności umowy nie budzi wątpliwości, gdyż bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Ostateczne rozstrzygnięcie powództwa o ustalenie nieważności umowy znosi bowiem stan niepewności co do sposobu rozliczenia umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2022 roku, Il CSKP 474/22 i z dnia 19 maja 2022 roku, Il CSKP 797/22).

W wyroku z dnia 23 listopada 2023 roku (C-321/21, ZL. KU, KM przeciwko Provident S.A., pkt 76, 77) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził,

że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z ich wykładnią dokonaną w orzecznictwie, które w celu uwzględnienia wytoczonego przez konsumenta powództwa zmierzającego do stwierdzenia bezskuteczności nieuczciwego warunku w umowie zawartej z przedsiębiorcą wymagają dowodu

na istnienie interesu prawnego w sytuacji, gdy uznaje się, że taki interes nie istnieje, jeżeli konsumentowi przysługuje powództwo o zwrot nienależnego świadczenia, lub gdy może on powołać się na tę bezskuteczność w ramach obrony przed powództwem wzajemnym w przedmiocie wyegzekwowania wykonania zobowiązania wytoczonym przeciwko niemu przez tego przedsiębiorcę na podstawie tego warunku. Jeśli konsument po wniesieniu powództwa o stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku umownego utraciłby interes prawny w toku postępowania ze względu

na wytoczenie przez przedsiębiorcę powództwa wzajemnego, mającego na celu wyegzekwowanie wykonania zobowiązań zawartych w tym warunku, okoliczność oddalenia powództwa wytoczonego przez konsumenta i obciążenia go kosztami postępowania, niezależnie od ewentualnego stwierdzenia nieuczciwego charakteru rzeczonego nieuczciwego warunku, prowadziłaby do obciążenia go ryzykiem finansowym tym bardziej nieuzasadnionym, że urzeczywistnienie się tego ryzyka zależałoby wyłącznie od inicjatywy proceduralnej przedsiębiorcy. Tymczasem uzależnienie podziału kosztów postępowania wszczętego przez konsumenta od takiej inicjatywy przedsiębiorcy mogłoby zniechęcić konsumenta do skorzystania z przysługującego mu prawa do zwrócenia się do sądu w celu stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umownego i spowodowania odstąpienia od jego stosowania z naruszeniem zasady skuteczności (por. wyrok TSUE z dnia 16 lipca 2020 roku, Caixabank i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria, C‑224/19 i C‑259/19, EU:C:2020:578, pkt 98 i przytoczone tam orzecznictwo). Stąd niezasadny był podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 189 k.p.c.

Skoro umowa kredytu zawierająca abuzywne klauzule obejmujące główne świadczenia stron jest nieważna (bezskuteczna)

ex lege i nie wiąże stron

ze skutkiem

ex tunc, oznacza to, że roszczenie powodów o zwrot spełnionego przez niego świadczenia było także zasadne w świetle art. 410 k.c. Zgodnie z aprobowanym przez Sąd Apelacyjny stanowiskiem wyrażonym w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21), jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych

w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.).

Także w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku (III CZP 11/20) Sąd Najwyższy stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności. Przepisy art. 410 i nast. k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi niezależny od siebie charakter.

Warto jednocześnie w tym miejscu zaznaczyć, iż nie można przyjąć, żeby argumentem na rzecz odstąpienia od zasady dwóch kondykcji na rzecz teorii salda był powołany na rozprawie apelacyjnej przez pełnomocnika pozwanego wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 czerwca 2025 roku

(C-396/24, Lubrecznik), w którego pkt 44 Trybunał uznał, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej

do spłaty kwoty. Należy przyjąć, że wyrok ten jedynie modyfikuje teorię dwóch kondykcji w ten sposób, że w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy – konsumentowi sąd krajowy powinien z urzędu uwzględnić wysokość wpłat dokonanych przez konsumenta i zasądzić na rzecz przedsiębiorcy jedynie ewentualną nadpłatę. Podstawę prawną rozliczenia w tej sytuacji stanowi nadal art. 410 § 2 k.c.,

ale w rozumieniu uwzględniającym cel dyrektywy 93/13 (por. Łukasz Węgrzynowski

w: Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24, Lubrecznik).

Zatem jedynie w takim przypadku zachodzi konieczność odstąpienia

od stosowania wykładni przyjętej w prawie krajowym jako sprzecznej z dyrektywą 93/13 (por. m.in. wyroki TSUE: z dnia 21 grudnia 2016 roku, C-154/15, Gutierrez Naranjo oraz z dnia 5 marca 2020 roku, C -679/18 OPR Finance i z dnia 31 marca 2022 roku, C-472/20 Lombard Lizing), gdyż w sprawie z powództwa banku działanie sądu z urzędu może złagodzić skutki bierności konsumenta i w ten sposób doprowadzić do stanu równowagi między stronami. W konsekwencji rozwiązanie przyjęte przez Trybunał ograniczyć należy wyłącznie spraw, w których pozew o zwrot świadczenia złożył bank, a konsument sam nie wystąpił z żądaniem zapłaty, a poza jego zasięgiem pozostają sytuacji, gdy żądanie konsumenta zostało już prawomocnie uwzględnione lub gdy konsument sam wystąpił o zwrot spełnionych na podstawie nieważnej umowy świadczeń. W takich sytuacjach nie zachodzi bowiem potrzeba zaradzenia bierności konsumenta, skoro aktywnie dochodzi on swoich praw. Tylko przyjęcie „pierwszeństwa” sprawy z powództwa przedsiębiorcy może prowadzić

do naruszenia interesu konsumenta, zwłaszcza gdy dochodzi on kwoty wyższej

niż przedsiębiorca. W każdym razie Trybunał nie odniósł się do kompleksowego uregulowania zasad rozliczeń stron z nieważnej umowy zawierającej klauzule abuzywne, a jedynie wprowadził rozwiązanie ochronne w szczególnej sytuacji, tj., gdy konsument jest pozwanym. Trudno zatem przyjąć, aby na to rozwiązanie ochronne mógł powoływać się przedsiębiorca, skoro dyrektywa 93/13 go nie chroni (por. Łukasz Węgrzynowski w: Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia

19 czerwca 2025 r., C-396/24, Lubrecznik).

Zresztą Trybunał rozważał skutki teorii dwóch kondykcji wyłącznie

w odniesieniu do konsumenta jako pozwanego i we wskazanym zakresie uznał wykładnię prawa krajowego za sprzeczną z dyrektywą. Nie ma zatem przeszkód, aby nadal stosować teorię dwóch kondykcji w sprawach z powództwa banku w przypadku, gdy konsumenci dysponują wyrokiem zasądzającym na ich rzecz wszystkie spełnione przez nich świadczenia oraz w sprawach z powództwa konsumentów, tym bardziej,

że teoria salda jest wątpliwa z punktu widzenia realizacji warunków skutecznej ochrony konsumenckiej, gdyż zakłada ona zaliczenie wpłat konsumenta na kapitał według kolejności ich dokonywania. Pomija ona, jako nieistotne dla wyniku sprawy

z powództwa konsumenta o zapłatę dalsze spłaty dokonane w toku procesu, nieobjęte powództwem nawet jeżeli suma świadczeń konsumenta na dzień zamknięcia rozprawy przed Sądem I - ej instancji lub rozprawy apelacyjnej przekroczyła wysokość kapitału należnego bankowi przy uwzględnieniu zakazu rozszerzenia powództwa

w postępowaniu apelacyjnym. Gdyby o wyniku sprawy z powództwa konsumenta

o zapłatę decydowała wyłącznie różnica między kwotą główną z pozwu,

a udostępnioną konsumentowi przez bank kwotą kapitału, natomiast pomijana byłaby należność z tytułu odsetek za opóźnienie oraz nieobjęte pozwem świadczenia spełnione przez konsumenta w toku procesu, to bazując na dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej można założyć,

że w kolejnej procedurze prejudycjalnej, zresztą już zainicjowanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie zarejestrowanej pod sygnaturą akt C-510/25, taka wykładnia krajowych przepisów również zostałaby przez Trybunał zakwestionowana w odniesieniu do powództw konsumentów, których łączna wierzytelność na datę wyrokowania przewyższa wierzytelność banku o zwrot kapitału. Tak rozumiane saldo zmuszałoby bowiem konsumenta do wytoczenia kolejnego powództwa – o zwrot nadpłaty, którego to zwrotu nie mógłby uzyskać w ramach aktualnego postępowania, co stanowi nadmierne utrudnienia w dochodzeniu ochrony przyznanej dyrektywą 93/13 (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2025 roku,

I ACa 1544/23).

Odmienny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 lipca 2025 roku (I CSK 652/25), przyjmując, że z orzeczenia wydanego przez Trybunał w sprawie o sygnaturze akt C-396/24 można wyprowadzić wniosek, że teoria salda działa w obie strony i powoduje, że opóźnienie w zwrocie spełnionego świadczenia zwrotnego odnosi się do tej części, która przekracza wysokość świadczenia zwrotnego drugiej strony. Przy przyjęciu teorii salda postawienie w stan wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego jednej strony nieważnego kontraktu skutkuje bowiem powstaniem stanu wymagalności roszczenia pieniężnego zwrotnego drugiej strony

do wysokości niższej wierzytelności. Zdaniem Sądu Apelacyjnego taka interpretacja wydanego przez Trybunał wyroku nie daje się pogodzić ani z jego treścią,

ani z wynikającymi z innych jego orzeczeń (por. wyroki: z dnia 15 czerwca 2023 roku,

C-520/21, Arkadiusz Szcześniak przeciwko Bankowi M. SA, C-287/22, Getin Noble Bank, z dnia 7 grudnia 2023 roku, C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A. i z dnia

8 maja 2025 roku, 324/23, Myszak) tezami co do możliwość domagania się przez konsumenta zwrotu uiszczonych na podstawie nieważnej umowy kredytu rat wraz

z odsetkami, czy też zastosowania środka zabezpieczającego w postaci zawieszenia spłaty dalszych rat, niezależnie od tego, czy dokonane już przez konsumenta wpłaty przewyższają, czy nie otrzymaną od banku kwotę kapitału kredytu (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2025 roku, V ACa 100/23 i I ACa 1544/23).

W zakresie zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c. brak jest podstaw do przyjęcia, zgodnie z twierdzeniem apelacji, że wymagalność świadczenia powodów została zdeterminowana datą uprawomocnienia orzeczenia o nieważności umowy. Wyrok, przesądzający o nieważności umowy kredytu, nie ma bowiem charakteru konstytutywnego. Świadczenie staje się wymagalne wówczas, gdy dłużnik

ma obowiązek jego spełnienia, a wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia przez dłużnika, a więc gdy nadejdzie termin spełnienia świadczenia oznaczony w ustawie lub w drodze czynności prawnej albo wynikający z właściwości zobowiązania. Ponieważ wierzytelność powodów jest wierzytelnością bezterminową, zatem dla jej wymagalności konieczne było, zgodnie z art. 455 k.c. wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia. Wymagalność roszczenia należy łączyć z nadejściem ostatniego dnia pozwalającego dłużnikowi spełnić świadczenie zgodnie z treścią zobowiązania,

a dzień tak rozumianej wymagalności może być utożsamiany z terminem spełnienia świadczenia także w zakresie zobowiązań bezterminowych. Wezwanie dłużnika przez wierzyciela do wykonania zobowiązania bezterminowego nie jest przejawem możliwości żądania świadczenia, lecz postawieniem tego świadczenia w stan wymagalności. W realiach niniejszej sprawy doręczony pozwanemu w dniu 14 kwietnia 2021 roku odpis pozwu spełnił rolę wezwania do spełnienia świadczenia, gdyż zostało w nim dokładnie określona dochodzona kwota (por. wyrok Sądu Apelacyjnego

w Poznaniu z dnia 6 listopada 1996 roku, I ACr 607/96 i wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 20 stycznia 2004 roku, II CK 363/02, z dnia 10 maja 2012 roku, II PK 24/12

i z dnia 24 lutego 2016 roku, I CSK 67/15). Po otrzymaniu odpisu pozwu pozwany winien spełnić świadczenie niezwłocznie, przy czym z uwagi na fakt, że jest to spółka akcyjna, w której tego rodzaju decyzje muszą być zaakceptowane przez jej władze różnego szczebla Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że wystarczające

i jednocześnie konieczne na realizację wszystkich związanych z tym czynności jest

14 dni od doręczenia tego wezwania.

Wielkość spełnionych przez powodów świadczeń nie była sporna. Zakres orzeczonego zwrotu wynikał zatem z określenia żądania, a dochodzona kwota podlegała zasądzeniu w złotych polskich i we frankach szwajcarskich, w jakich powodowie spełniali nienależne świadczenie. Niemniej jednak na treść wyroku wpływ miała okoliczność potrącenia dokonanego przez powodów w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie pod sygnaturą akt XXVIII C 6373/24 (odpowiedź na pozew z załącznikami k. 475 – 553) w związku z zarzutem pozwanego wygaśnięcia roszczenia w części na skutek tej czynności.

Nie można zgodzić się z powodami, że skoro w art. 203

1 k.p.c. wprost jest mowa o zarzucie zgłoszonym przez pozwanego, to nie znajduje on zastosowania do powołania się przez stronę powodową na pozaprocesowe oświadczenie o dokonanym przez nią potrąceniu ani przez pozwanego na potrącenie dokonane przez powoda. Przepis ten dotyczy bowiem wyłącznie sytuacji, w której potrącenia dokonuje w danym postępowaniu strona, która w nim funkcjonuje jako pozwany (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 maja 2024 roku, I ACa 1153/22). Taką sytuację analizował Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 stycznia 2025 roku (I CSK 2280/24) i nie miał wątpliwości, że w art. 203

1 § 1 pkt 1 k.p.c. chodzi wyłącznie o procesowy zarzut potrącenia, przy czym zarzut potrącenia, ale w znaczeniu materialnoprawnym może być zgłoszony przez powoda, w związku z wezwaniem go przez pozwanego do zwrotu wzajemnego świadczenia w postaci wypłaconego mu na podstawie nieważnej umowy kapitału kredytowego. W perspektywie normatywnej powołanego przepisu nie ma więc znaczenia to, która ze stron procesu złoży materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu. Natomiast wynikający z art. 203

1 k.p.c. rygoryzm procesowy ma zastosowanie do zarzutu potrącenia w znaczeniu procesowym. Nawet więc jeśli pozwany nie wykazał, że zarzut procesowy potrącenia zgłosił przed upływem dwóch tygodni od powstania stanu wymagalności wzajemnej wierzytelności z tytułu zwrotu kwoty wypłaconego kapitału kredytowego, to w znaczeniu materialnoprawnym zarzut potrącenia zgłoszony przez powodów wywarł skutek prawny.

Wskazania wymaga, że w orzecznictwie za dopuszczalne uznaje się podniesienie procesowego zarzutu potrącenia w sposób ewentualny, tj. tylko na wypadek, gdyby objęta żądaniem pozwu wierzytelność, którą pozwany kwestionuje, została uznana przez sąd za uzasadnioną (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1961 roku, IV CR 212/61, wyroki: z dnia 22 listopada 1968 roku, I CR 538/68, z dnia

14 listopada 2008 roku, V CSK 169/08, z dnia 9 listopada 2011 roku, II CSK 70/11, z dnia 5 października 2018 roku, I CSK 629/17 oraz wyroki Sądów Apelacyjnych: w Białymstoku z dnia 9 lutego 2017 roku, I ACa 722/16, w Szczecinie z dnia 29 grudnia 2014 roku, I ACa 168/14, w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2013 roku, I ACa 493/13, w Łodzi z dnia 11 marca 2013 roku, I ACa 1178/12). Skoro zarzut potrącenia jest środkiem obrony, jego podniesienie nie może stawiać pozwanego w gorszej sytuacji procesowej niż ta, w której znajdowałby się w procesie, gdyby z niego nie skorzystał. Samo oświadczenie o potrąceniu nie kreuje nieistniejącej wierzytelności strony powodowej, a jego skutkiem może być jedynie umorzenie wierzytelności wzajemnie istniejących. Ten kierunek orzecznictwa znalazł potwierdzenie w stanowiskach doktryny (por. L. Stępniak w: Potrącenie w systemie polskiego prawa cywilnego, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1975, s. 143, K. Korzan, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 1972 roku, I CR 396/71, OSP 1973, Nr 7, poz. 151, s. 321 – 322, K. Gandor w: Z. Radwański (red. tomu) System prawa cywilnego, T. III, Ossolineum 1981 rok, cz. 1, s. 870, K. Zawada, w: K. Pietrzykowski (red.) Komentarz do kodeksu cywilnego, T. II, C.H. Beck 2013, s. 116). Wedle tej koncepcji uzależnienie procesowego zarzutu potrącenia od sytuacji, gdy inne zarzuty podnoszone w procesie okażą się niezasadne nie jest traktowane jako warunek zawieszający w rozumieniu art. 89 k.c., lecz pewną logiczną zależność twierdzeń podnoszonych w procesie. Oceny następstw potrącenia ewentualnego, stosownie do wykazania przesłanek potrącenia, dokonuje się bowiem w postępowaniu, którego przedmiotem jest ocena zasadności roszczenia kierowanego przeciwko składającemu oświadczenie w tym przedmiocie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2019 roku, III CZP 18/19). Podkreślić przy tym należy, że zarzut procesowy potrącenia powodowie uzależnili jedynie od uznania przez Sąd orzekający w sprawie, że wierzytelność o zwrot kapitału nie jest przedawniona, zaś materialnoprawne oświadczenie, na którym zarzut procesowy się opierał, miało bezwarunkowy charakter (k. 551).

Określenie przez ustawodawcę w art. 499 zdanie drugie k.c. wstecznego skutku złożonego oświadczenia o potrąceniu ma istotne znaczenia dla skutków opóźnienia lub zwłoki zaistniałych między powstaniem stanu, w którym potrącenie stało się możliwe a złożeniem oświadczenia o potrąceniu, takich jak obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie, odpada bowiem podstawa do żądania takich świadczeń. Umorzenie wierzytelności będących przedmiotem potrącenia powoduje wygaśnięcie praw akcesoryjnych wobec tych wierzytelności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

3 kwietnia 2014 roku, V CSK 242/13), a zasada retroaktywności potrącenia, wyrażona w art. 499 k.c., prowadzi do uznania za niebyłe skutków prawnych związanych z istnieniem wierzytelności, które następnie zostały umorzone w wyniku potrącenia. Dotyczy to w szczególności odsetek naliczanych za opóźnienie za okres po dniu powstania stanu potrącalności. Uznanie ich za niebyłe dotyczy tej części każdej z wierzytelności wzajemnych, które uległy umorzeniu. Nie dotyczy to zatem odsetek od obu umorzonych wierzytelności, które stały się należne do chwili powstania stanu potrącalności (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 stycznia 2004 roku, IV CK 362/02). Dlatego opóźnienie i zwłoka, które istniały przed stanem potrącalności, pociągają za sobą normalne następstwa, ale tylko do rozpoczęcia fazy kompensacyjnej (por. M. Pyziak – Szafnicka w: Potrącenie w prawie cywilnym, s. 226).

Zgodnie z tą koncepcją odsetki za opóźnienie należą się konsumentom od dnia wymagalności wierzytelności aktywnej do dnia wymagalności wierzytelności pasywnej. Dopiero bowiem wówczas powstaje stan potrącalności. Odrzucić należy pogląd przeciwny, który zakłada, że skutek w postaci wzajemnego umorzenia dwóch przeciwstawnych wierzytelności następuje w chwili, gdy dla wierzyciela aktywnego ziściły się wszystkie przesłanki potrącenia, gdyż prowadzi on do niedającego się pogodzić z zasadami ochrony konsumenckiej wynikającymi z dyrektywy 93/13 zniweczenia prawa konsumenta do domagania się odsetek ustawowych za opóźnienie w sytuacji skutecznego przedstawienia do potrącenia należności głównej. Upływ czasu związany z zaniechaniem Banku postawienia jego wierzytelności w stan wymagalności działałby bowiem na niekorzyść konsumenta. Takie rozumienie stanu potrącalności kłóci się także z treścią art. 498 k.c.

W przypadku potrącenia dokonanego w niniejszej sprawie przez konsumentów z roszczeniem Banku o zwrot kapitału początek fazy kompensacyjnej należy wiązać w zakresie roszczeń zgłoszonych w niniejszej sprawie z dniem następnym po doręczeniu pozwu Banku, co według zgodnych oświadczeń pełnomocników stron nastąpiło w dniu

31 lipca 2024 roku. Natomiast co do kwot nieobjętych pozwem w niniejszej sprawie, a wykazanych zaświadczeniem dołączonym do pozwu w zakresie należności w PLN (k. 30 – 33), zaś co do spłat w CHF zestawieniem transakcji (k. 460 – 463), stan ten nastąpił w dniu 14 września 2024 roku na skutek wezwania do zapłaty, którego wystosowania i daty doręczenia pozwany nie kwestionował.

Powoduje to, że umorzeniu z wierzytelnością Banku uległy kolejno wskazane przez powodów ich wierzytelności: w kwocie 41.853,04 zł, 63.727,48 zł, stanowiącej równowartość kwoty 14.006,04 CHF, przeliczonej według kursu z dnia 14 września 2024 roku, wynoszącego 4,55, 19.554,94 zł, odpowiadającej odsetkom ustawowym za opóźnienie od kwoty 58.645,13 zł za okres od dnia 29 kwietnia 2021 roku do dnia

1 sierpnia 2024 roku, 16.464,44 zł, stanowiącej sumę odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 11.498 CHF za okres od dnia 29 kwietnia 2021 roku do dnia

1 sierpnia 2024 roku i przeliczonej według kursu franka szwajcarskiego z dnia

1 sierpnia 2024 roku wynoszącego 4,2924, a także w kwocie 20.590,10 zł, będącej częścią należności głównej zasądzonej zaskarżonym wyrokiem. Odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot, które dochodzone są w niniejszym postępowaniu i nie uległy umorzeniu na skutek potrącenia pozostają należne za okres od dnia następnego po dniu potrącalności, tj. dnia 2 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty. W konsekwencji wyrok Sądu Okręgowego podlegał częściowej zmianie przez oddalenie powództwa co do tej ostatniej kwoty oraz co do odsetek ustawowych od niej oraz od pozostałych kwot do dnia 1 sierpnia 2024 roku.

Odnośnie do prawa zatrzymania wskazać należy, że w wyroku z dnia

14 grudnia 2023 roku (C-28/22,TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank SA, pkt 86 i 87) oraz w wyroku z dnia 8 maja 2024 roku (C-424/22) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił możliwość wykładni prawa krajowego dopuszczającej powołanie się przez bank na prawo zatrzymania, które prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od równoczesnego zaofiarowania przez konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego

od tej instytucji, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy. Stąd też Sąd Apelacyjny nie uwzględnił tego zarzutu.

Za niecelowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie

się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska sądu II - ej instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów sądu I - ej instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 roku, II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych i tak nie może decydować

o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 roku, I CSK 94/09 i postanowienie z dnia

5 lipca 2019 roku, I CSK 56/19).

Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok częściowo na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna (art. 385 k.p.c.).

Koszty postępowania apelacyjnego podlegały zasądzeniu na rzecz strony powodowej od pozwanego na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 roku, poz. 265) w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w dniu wniesienia apelacji.

Sąd Apelacyjny zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów procesu objętych wyrokiem. Art. 98 § 1

1 k.p.c. stosuje się w postępowaniach wszczętych po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 4 lipca 2019 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2019. 1469), co wynika z art. 9 ust. 6 tej ustawy. Niniejsza sprawa spełnia powyższe kryterium intertemporalne.

Pomimo częściowego oddalenia powództwa na skutek uwzględnienia zarzutu potrącenia stronie powodowej należą się pełne koszty procesu za obie instancje z uwagi na obowiązek dokonania wykładni przepisów w sposób zapewniający realizację celu dyrektywy 93/13. Jest to wynikiem przede wszystkim tego, że pozwany nie uznawał zasady roszczeń strony powodowej. Tym samym niewątpliwie swoim zachowaniem dał podstawy do wytoczenia powództwa i do jego popierania w całości do prawomocnego zakończenia postępowania. Sama zasada roszczenia konsumenta pozostaje zatem nadal aż do zamknięcia rozprawy przedmiotem sporu. W takich okolicznościach jest on uznawany za stronę rzeczywiście wygrywającą sprawę, mimo zmiany zaskarżonego wyroku na skutek uwzględnienia zarzutu potrącenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2023 roku, I ACa 240/22). Wyrażany jest pogląd, że nie można oczekiwać od konsumenta, by cofnął pozew w takiej sytuacji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2025 roku, V ACa 2478/24). Wobec konsekwentnego negowania przez Bank utrwalonej wykładni dyrektywy 93/13 i implementujących ją przepisów Kodeksu cywilnego nie można obciążać kredytobiorcy, który dokonał potrącenia, kosztami procesu na tej podstawie, że nie cofnął pozwu o zapłatę, lecz oczekiwał rozstrzygnięcia sporu przez sąd (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 lutego 2025 roku, I ACa 666/23).

Wytoczenie powództwa uznaje się celowe, gdy dopiero w toku postępowania strona pozwana wezwała stronę powodową do zapłaty swojego roszczenia o zwrot kapitału, w reakcji na co strona powodowa dokonała potrącenia swojej wierzytelności z wierzytelnością pozwanego. Zważywszy na to, jak i na postawę procesową strony pozwanej, kwestionującej nieważność umowy, brak jest podstaw do twierdzenia, że potrącenie mogło nastąpić już wcześniej, a wytoczenie powództwa przez stronę powodową było bezcelowe przy uwzględnieniu standardu europejskiego, zgodnie z którym sprzeczne jest obciążenie konsumenta częścią kosztów postępowania, stosownie do zakresu jego przegranej, jeśli takie uregulowania stanowią istotną przeszkodę mogącą zniechęcić konsumentów do korzystania z przyznanego przez rzeczoną dyrektywę prawa do skutecznej kontroli sądowej potencjalnie nieuczciwego charakteru warunków umownych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2024 roku, V ACa 1355/22 i wyroki TSUE: z dnia 16 lipca 2020 roku, C‑224/19 i C‑259/19, Caixabank i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria, pkt 98, 99 i z dnia

22 września 2022 roku, C-215/21, Zulima przeciwko Servicios prescriptor y medios de pagos EFC SAU, pkt 44).

Zasadę skuteczności, gwarantowanej dyrektywą nr 93/13, należy interpretować w ten sposób, że obciążanie konsumenta częścią kosztów postępowania, związanych z częściowym oddaleniem ich roszczeń, spowodowanym zmianą okoliczności faktycznych sprawy, stanowiłoby istotną przeszkodę mogącą zniechęcić konsumenta do korzystania z przyznanego przez dyrektywę prawa do skutecznej kontroli sądowej potencjalnie nieuczciwego charakteru warunków umownych, a jednocześnie kłóciłoby się z koniecznością uzyskania przez konsumenta zwrotu poniesionych kosztów w kwocie rozsądnej i proporcjonalnej do kosztu postępowania sądowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2024 roku, V ACa 1957/22).

Nie można w tym kontekście pominąć, że powodowie dokonali potrącenia wzajemnych wierzytelności, bezpośrednio po doręczeniu odpisu pozwu wytoczonego przez Bank, w dążeniu do jak najszybszego dokonania rozliczeń. W takiej sytuacji nie powinni oni ponosić negatywnych konsekwencji takiego działania na gruncie kosztów procesu i być pozbawionymi tych kosztów w jakimkolwiek zakresie.

Paulina Asłanowicz

Hasła tematyczne: Potrącenie

245 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 września 2025 r.
  2. Portal: 15 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.