- Sygnatura akt
- X C 652/24
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Toruniu
- Wydział
- X Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 26 lutego 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Powództwo oddalone
- Żądanie pozwu
- 4983 zł
- Opublikowano w portalu
- 5 maja 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Auto porzucone przy odejściu od męża. Sąd ustalił brak obowiązku OC od 1 marca 2016 r.
Przejdź do orzeczenia, 28 min czytania
Spór
Powódka Z. F. domagała się ustalenia, że nie jest posiadaczem ani właścicielem pojazdu marki Ł. i nie ma obowiązku jego ubezpieczenia OC od 2016 r. Pozwany Fundusz w R. bronił się, twierdząc, że powódka figurowała jako właściciel w latach 2019 i 2020 i że nie wykazała wyzbycia się własności.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że od marca 2016 r. pojazd pozostawał w wyłącznym posiadaniu byłego męża powódki, a ona nie korzystała z samochodu ani nie podejmowała czynności zmierzających do jego odzyskania. Powódka twierdziła, że po odejściu od męża z powodu przemocy porzuciła auto, a jej twierdzenia potwierdzili świadkowie.
Rozstrzygnięcie
Sąd ustalił nieistnienie obowiązku zawarcia przez powódkę umowy OC pojazdu od 1 marca 2016 r., oddalił powództwo w pozostałej części i zasądził od pozwanego 390 zł kosztów zastępstwa powódki.
Dlaczego
Sąd uznał, że powódka dobrowolnie porzuciła pojazd w rozumieniu art. 180 k.c., bo od lutego 2016 r. nie sprawowała nad nim żadnego władztwa i nie podjęła działań zmierzających do jego odzyskania. Motywacja, czyli przemoc domowa, nie czyni decyzji niedobrowolną.
Dla firm
Osoba, która faktycznie nie włada pojazdem i porzuciła go z zamiarem wyzbycia się własności, nie jest posiadaczem obowiązanym do zawarcia umowy OC.
Więcej o sprawie
Fundusz wystawił tytuły wykonawcze na kary za brak OC w latach 2019 i 2020, a powódka była już objęta egzekucją. Sąd uznał, że porzucenie pojazdu wygasiło jej własność i jednocześnie obowiązek ubezpieczenia.
Samochód miał stać na parkingu w stanie nadającym się do złomowania, a powódka nie wiedziała, gdzie się znajduje.
Po pierwsze, od lutego 2016 roku powódka nie sprawowała żadnego faktycznego władztwa nad pojazdem.
- Rozstrzygnięcie
- Powództwo oddalone
- Żądanie pozwu
- 4983 zł
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Toruniu, X Wydział Cywilny
- Sygnatura
- X C 652/24
Treść orzeczenia około 28 minut czytania
Sygn. akt X C 652/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 lutego 2026 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:
Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2026 r. w Toruniu sprawy
z powództwa Z. F.
przeciwko (...) Funduszowi (...)w R.
o zapłatę
I. ustala nieistnienie obowiązku zawarcia przez powódkę Z. F. umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych samochodu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od dnia 1 marca 2016 roku;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. zasądza od pozwanego (...) Funduszu (...) w R. na rzecz powódki Z. F. kwotę 390 zł (trzysta dziewięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu obejmujących zastępstwo powódki przez radcę prawnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać od pozwanego (...) Funduszu (...) w R. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 30 zł (trzydzieści złotych) tytułem nieuiszczonych dotychczas kosztów sądowych.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 19 kwietnia 2024 r., uzupełnionym 26 czerwca 2024 r., powódka Z. F. wniosła pozew przeciwko pozwanemu (...)Funduszowi (...)w R. o ustalenie nieistnienia obowiązku ubezpieczenia obowiązkowego OC dotyczącego pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od 2015 r.
W uzasadnieniu pozwu wskazała, że nie jest posiadaczem przedmiotowego pojazdu od 2015 roku. Pojazd został przywłaszczony przez jej byłego męża i do chwili obecnej nie został jej zwrócony. Powódka nie utrzymuje z nim żadnego kontaktu, w związku z czym nie ma możliwości wyegzekwowania zwrotu dokumentów ani uzyskania stosownych wyjaśnień dotyczących pojazdu. Z posiadanych przez nią informacji wynika, że samochód stał na parkingu w J., przy ul. (...) w stanie nadającym się na zezłomowanie. Jednak od około roku nie wie gdzie pojazd się znajduje. Jednocześnie (...) Fundusz (...) prowadzi wobec powódki postępowania egzekucyjne z uwagi na nałożone kary za brak ubezpieczenia OC za lata 2019-2020. Prowadzone postępowania stanowią dla niej znaczne obciążenie finansowe z uwagi na bardzo trudną sytuację materialną i nie wie jak zaradzić sytuacji. Z. F. wskazała orientacyjną wartość przedmiotu sporu na kwotę około 300 zł, odpowiadającą wartości pojazdu przeznaczonego do złomowania.
W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Fundusz (...) z siedzibą w R. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu.
W uzasadnieniu wskazał, że roszczenie powódki nie zostało wykazane i jako takie powinno zostać oddalone, ewentualnie odrzucone.
Pozwany przyznał, że powódka figurowała jako właściciel pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...) w latach 2019 i 2020. W dniach 19 maja 2019 roku oraz 20 stycznia 2020 roku przeprowadził kontrolę w zakresie realizacji ustawowego obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Na podstawie danych zgromadzonych w ustawowej bazie Ośrodku Informacji (...)ustalono, że ostatnia umowa ubezpieczenia OC została zawarta na dane powódki (posługującej się wówczas nazwiskiem T.) i obowiązywała do dnia 13 marca 2018 roku. Pozwany zakwestionował twierdzenia powódki, jakoby w latach objętych kontrolą nie była posiadaczem pojazdu, a tym samym nie ciążył na niej obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC. Wskazał, że dane zgromadzone w Ośrodku Informacji (...)pozostają w sprzeczności z jej stanowiskiem, zgodnie z którym nie była posiadaczem pojazdu już od 2015 roku. Podniósł również, że powódka nie przedstawiła żadnych twierdzeń ani dowodów potwierdzających wyzbycie się własności pojazdu.
Na zarzut pozwanego Sąd Rejonowy w Toruniu wydał postanowienie z dnia 22 sierpnia 2024 r. o stwierdzeniu niewłaściwości miejscowej i przekazaniu sprawy do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie. Na skutek zażalenia złożonego przez pełnomocnika powódki Sąd Okręgowy w Toruniu postanowieniem z dnia 29 maja 2025 r. uchylił ww. postanowienie.
Pismem z dnia 28 lipca 2025 roku, uzupełnionym pismem z dnia 22 października 2025 roku, powódka Z. F. wskazała, że rozszerza żądanie pozwu w ten sposób, że poza pierwotnym żądaniem wniosła również o: 1) stwierdzenie, że powódka nie jest właścicielem pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od dnia 31 grudnia 2015 roku; 2) stwierdzenie, że powódka nie jest zobowiązana do ubezpieczenia pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od dnia 1 stycznia 2016 roku oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika powódki kosztów pomocy prawnej, udzielonej z urzędu nieopłaconych w żadnej części, ani w całości.
Pismem procesowym z dnia 28 sierpnia 2025 roku pozwany podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, odnosząc się jednocześnie do sprecyzowanego przez powódkę żądania ustalenia, że nie jest ona właścicielem przedmiotowego pojazdu. Pozwany zakwestionował twierdzenie powódki, jakoby utraciła prawo własności od wskazanej przez nią daty, wskazując, że w treści pozwu sama przyznała, iż jest właścicielem pojazdu, podważając jedynie fakt jego posiadania. Nadto podniósł, że powódka wskazała, iż widziała pojazd na parkingu w 2016 roku, co świadczy o tym, że znała miejsce jego postoju. W ocenie pozwanego twierdzenie o porzuceniu pojazdu z dniem 31 grudnia 2015 roku jest niewiarygodne, skoro powódka miała wiedzę o miejscu jego parkowania przy ul. (...).
Sąd ustalił, co następuje.
Według danych posiadanych przez Prezydenta Miasta U. oraz w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ostatnim właścicielem ujawnionym w rejestrze był (...) (...) W. R..
Dowód:
- akta pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...) z Urzędu Miasta U. Wydział Uprawnień Komunikacyjnych, k. 42-71
W dniu 5 marca 2014 roku została zawarta z (...) Towarzystwem (...) Spółką akcyjną z siedzibą w Z. umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych dotyczącą pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Polisa nr (...), ochrona ubezpieczeniowa obowiązywała w okresie od dnia 5 marca 2014 r. do dnia 4 marca 2015 r. Jako posiadacza pojazdu wskazano C. H. i Z. H. (2).
Polisa nr (...) obowiązywała w okresie od dnia 7 stycznia 2015 roku do dnia 10 stycznia 2015 roku. Jako posiadacza pojazdu wskazano (...) (...) W. R..
Polisa nr (...) obowiązywała w okresie od dnia 10 stycznia 2015 roku do dnia 4 marca 2015 roku. Jako posiadacza pojazdu wskazano T. T. (2).
Dowód:
- pismo (...) Funduszu (...) z dnia 15 grudnia 2025 roku dotyczące zapytania o przebieg ubezpieczenia w trybie indywidualnym, k. 198-200.
Około 2015 roku Z. F. (wówczas T.) nabyła pojazd od T. T. (1) na podstawie umowy kupna - sprzedaży za kwotę 500 zł, którą spłacała w ratach. Samochód użytkowany był przede wszystkim w celach dojazdu do pracy i wspólnych wyjazdów z mężem. Z. F. opłacała składki OC, dokonując płatności regularnie. W tym okresie faktyczne z niego korzystała.
Z. F. nie dopełniła obowiązków rejestracyjnych i nie zgłosiła nabycia samochodu we właściwym starostwie/urzędzie miasta.
Dowód:
- przesłuchanie powódki Z. F. 00:06:52-00:15:08, 00:35:52-00:01:03:22, k. 204v-206v.
W dniu 14 marca 2015 roku została zawarta z Towarzystwem Ubezpieczeń (...) S.A. umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzona polisą nr (...), dotyczącą pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Ochrona ubezpieczeniowa obowiązywała w okresie od dnia 14 marca 2015 roku do dnia 13 marca 2016 roku. Jako posiadacza pojazdu wskazano Z. T..
Dowód:
- pismo (...) Funduszu (...) z dnia 15 grudnia 2025 roku dotyczące zapytania o przebieg ubezpieczenia w trybie indywidualnym, k. 198-200.
W lutym 2016 roku Z. F. odeszła od męża z powodu przemocy domowej oraz trudnej sytuacji rodzinnej i finansowej. Z. F. opuściła męża z dnia na dzień, po wyjściu do pracy już nie wróciła do wspólnego mieszkania. Zamieszkała tymczasowo u znajomych i rodziny, nie posiadała własnych środków finansowych, dokumentów osobistych ani dostępu do wspólnego mieszkania. Z. F. znajdowała się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Od tego momentu korzystała jedynie z roweru, który był również jej głównym środkiem transportu pod koniec 2015 r. albowiem już wtedy mąż nie pozwalał jej korzystać z samochodu. Opłaty za ubezpieczenie OC były ponoszone przez Z. F. do lutego 2016 roku.
Po odejściu od męża Z. F. nie chciała odzyskać pojazdu, nie zwracała się do męża (a następnie byłego męża) o jego wydanie, nie wnosiła aby ten z nią rozliczył się w związku z zatrzymaniem pojazdu. Z. F. po odejściu od męża interesowała się pojazdem jedynie w celu uregulowania sytuacji prawnej, w celu potwierdzenia że ona nim nie dysponuje.
Pojazd od marca 2016 r. pozostawał w wyłącznym posiadaniu byłego męża Z. F., który kontrolował dokumenty i dostęp do samochodu. Z. F. sporadycznie widywała samochód na osiedlu i wiedziała, że mąż nim jeździ. Samochód wymagał napraw, jednak nie miała wiedzy o czasie i zakresie jego awarii.
Dowód:
- przesłuchanie powódki Z. F. 00:06:52-00:15:08, 00:35:52-00:01:03:22, k. 204v-206v;
- przesłuchanie świadka L. H. 00:16:24-00:24:17, k. 204v-205;
- przesłuchanie świadka W. Z. (2) 00:24:33-00:34:52, k. 205-205v.
W dniu 14 marca 2016 roku została zawarta z Towarzystwem (...) S.A. umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzona polisą nr (...), dotyczącą pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Ochrona ubezpieczeniowa obowiązywała w okresie od dnia 14 marca 2016 roku do dnia 13 marca 2017 roku. Jako posiadacza pojazdu wskazano Z. T..
W dniu 14 marca 2017 roku została zawarta z Towarzystwem (...) S.A. umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzona polisą nr (...), dotyczącą pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Ochrona ubezpieczeniowa obowiązywała w okresie od dnia 14 marca 2017 roku do dnia 13 marca 2018 roku. Jako posiadacza pojazdu wskazano Z. T..
Ww. umowy nie były zawierane przez Z. F.. Prawdopodobnie zawierał je jej były mąż, bądź były to umowy zawarte w wyniku automatycznego przedłużenia. Co do żadnej z tych umów zakład ubezpieczeń nie dochodził zapłaty składki za pojazd.
Z. F. po opuszczeniu męża nie poczuwała się jako zobowiązana do zawarcia umowy ubezpieczenia pojazdu.
Dowód:
- pismo (...) Funduszu (...) z dnia 15 grudnia 2025 roku dotyczące zapytania o przebieg ubezpieczenia w trybie indywidualnym, k. 198-200
- przesłuchanie powódki Z. F. 00:06:52-00:15:08, 00:35:52-00:01:03:22, k. 204v-206v.
Pismami z dnia 16 marca 2020 roku oraz z dnia 2 czerwca 2020 roku (...) Fundusz (...) w R. poinformował Z. F. o tym, że otrzymał zawiadomienie o przeprowadzeniu w dniu 19 maja 2019 roku czynności kontrolnych dotyczących spełnienia obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez posiadacza pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Wezwał Z. F. do nadesłania w terminie 30 dni od daty otrzymania pisma stosownych dokumentów, potwierdzających spełnienie ustawowego obowiązku posiadania ubezpieczenia OC. Ponadto poinformował, że w przypadku niespełnienia obowiązku ubezpieczenia wzywa do uiszczenia opłaty karnej w wysokości 4.500 zł.
Dowód:
- pismo (...) Funduszu (...) w R. z dnia 16 marca 2020 roku, k. 80-80v.
- pismo (...) Funduszu (...) w R. z dnia 2 czerwca 2020 roku, k. 81-81v.
Pismami z dnia 9 kwietnia 2020 roku oraz z dnia 12 maja 2020 roku (...) Fundusz (...) w R. poinformował Z. F. o tym, że otrzymał zawiadomienie o przeprowadzeniu w dniu 20 stycznia 2020 roku czynności kontrolnych dotyczących spełnienia obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez posiadacza pojazdu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Wezwał Z. F. do nadesłania w terminie 30 dni od daty otrzymania pisma stosownych dokumentów, potwierdzających spełnienie ustawowego obowiązku posiadania ubezpieczenia OC. Ponadto poinformował, że w przypadku niespełnienia obowiązku ubezpieczenia wzywa do uiszczenia opłaty karnej w wysokości 5.200 zł.
Z. F. nie podjęła korespondencji.
Dowód:
- pismo (...) Funduszu (...) w R. z dnia 9 kwietnia 2020 roku, k. 82-82v;
- elektroniczne potwierdzenie odbioru, k. 83;
- pismo (...) Funduszu (...) w R. z dnia 12 maja 2020 roku, k. 84-84v;
- elektroniczne potwierdzenie odbioru, k. 85.
W latach 2019 i 2020 Z. F. w związku z wezwaniami do zapłaty składek OC, podejmowała próby ustalenia położenia pojazdu oraz dostępności dokumentów. Dowiedziała się o należnościach wynikających z kar za brak ubezpieczenia i częściowo je spłaciła w ramach postępowania egzekucyjnego. Jednakże brak kontaktu z byłym mężem oraz niemożność dostępu do pojazdu i dokumentów uniemożliwiły jej ustalenie stanu prawnego pojazdu. Z. F. była wówczas jedynie zainteresowana ustaleniem miejsca przechowywania pojazdu aby móc formalnie wyzbyć się własności pojazdu.
Dowód:
- przesłuchanie powódki Z. F. 00:06:52-00:15:08, 00:35:52-00:01:03:22, k. 204v-206v;
- przesłuchanie świadka L. H. 00:16:24-00:24:17, k. 204v-205;
- przesłuchanie świadka W. Z. (2) 00:24:33-00:34:52, k. 205-205v.
W dniu 28 października 2020 roku wystawiono tytuł wykonawczy na rzecz wierzyciela (...) Funduszu (...) w R. stosowany w egzekucji należności pieniężnych o numerze (...) wobec Z. F.. Kwota należności pieniężnej 5.200 zł. Data powstania należności od dnia 1 stycznia 2020 roku do dnia 28 października 2020 roku.
W dniu 5 listopada 2020 roku wystawiono tytuł wykonawczy na rzecz wierzyciela (...) Funduszu (...) w R. stosowany w egzekucji należności pieniężnych o numerze (...) wobec Z. F.. Kwota należności pieniężnej 4.500 zł. Data powstania należności od dnia 1 stycznia 2019 roku do dnia 31 grudnia 2019 roku.
Na podstawie ww. tytułów wykonawczych prowadzono wobec Z. F. postępowanie egzekucyjne.
Dowód:
- tytuł wykonawczy (...) z dnia 28 października 2020 roku, k. 24-24v,
- tytuł wykonawczy (...) z dnia 5 listopada 2020 roku, k. 22-22v,
- zawiadomienia o zajęciu wierzytelności, k. 18-23.
We wniosku z dnia 17 lutego 2022 r. Z. F. wniosła o umorzenie wierzytelności w kwotach 4.781,60 zł i 5.523,60 zł z powodu trudnej sytuacji materialnej i życiowej. W piśmie wskazała, że po rozwodzie utrzymuje się sama. Od września 2020 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim, a następnie na świadczeniu rehabilitacyjnym. Od 21 stycznia 2022 r. pozostaje jako osoba bezrobotna. Wskazała, że samochód nie jest w jej posiadaniu, były mąż popsute auto pozostawił na parkingu, nie ma dostępu do dokumentów. Były mąż nie chce ich oddać, kluczyka do auta też nie może odzyskać. Samochód nadaje się jedynie do kasacji, ale nie może tego zrobić – nie wie jak rozwiązać ten problem, gdzie szukać pomocy w tej kwestii. Z. F. wskazała, że żyje sama, w istocie na skraju ubóstwa, również z uwagi na wiele problemów finansowych i długów pozostałych po małżeństwie.
Dowód:
- wniosek z 17 lutego 2022 r., k. 209-215
Pismem z dnia 28 lutego 2022 roku (...) Fundusz (...) w R. poinformował Z. F., że w związku ze skierowaniem sprawy dochodzenia opłaty za brak obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej OC posiadaczy pojazdów mechanicznych na drogę postępowania egzekucyjnego w administracji, nie może uwzględnić prośby zawartej w piśmie z dnia 28 lutego 2022 roku. Poinformował, że organ egzekucyjny określi możliwości zaspokojenia dochodzonej należności i podejmie decyzję w sprawie dalszego postępowania.
Dowód:
- pismo (...) Funduszu (...) z dnia 28 lutego 2022 roku, k. 16.
W wiadomościach z 10 października 2022 r. i 10 listopada 2022 r. Z. F. zwróciła się do (...) Funduszu (...) o kopie dokumentów potwierdzających, że jest właścicielem pojazdu, którego dotyczy sprawa.
Pismem z dnia 28 listopada 2022 roku (...) Fundusz (...) w R. poinformował Z. F., że w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, dotyczącym braku umów ubezpieczenia obowiązkowego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, że jest w posiadaniu dowodów na zawierane przez Z. F. umów ubezpieczenia OC dotyczące pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) w latach 2015 - 2019. Natomiast brak jest umów ubezpieczenia OC w latach 2019 - 2020.
Dowód:
- wiadomości e-mail z 10.10.2022 r. i 10.11.2022 r., k. 215-216,
- pismo (...) Funduszu (...) z dnia 28 listopada 2022 roku, k. 5.
W dniu 12 maja 2023 roku Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w J. zawiadomił Z. F. o zajęciu innej wierzytelności pieniężnej i przekazaniu należnej kwoty organowi egzekucyjnemu na pokrycie należności objętych tytułami wykonawczymi wystawionymi przez (...) Fundusz (...) w R.. Pierwszy tytuł o numerze (...) za okres od dnia 1 stycznia 2020 roku do dnia 28 października 2020 roku na kwotę 1.504,08 zł. Drugi tytuł o numerze (...) za okres od dnia 1 stycznia 2019 roku do dnia 31 grudnia 2019 roku na kwotę 3.450,93 zł. Razem dochodzone należności wyniosły 4.982,61 zł.
Dowód:
- zawiadomienie o zajęciu innej wierzytelności pieniężnej przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w J. z dnia 12 maja 2023 roku, k. 17.
Na dzień 24 lipca 2025 roku Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w J. wyegzekwował łącznie kwotę 6.604,53 zł tytułem opłaty za nie spełnienie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego przez Z. F. za okres należności od dnia 1 stycznia 2019 roku do dnia 31 grudnia 2019 roku oraz od dnia 1 stycznia 2020 roku do dnia 28 października 2020 roku.
Stan zaległości zobowiązanej Z. F. na dzień 24 lipca 2025 roku wynosił 3.760,61 zł.
Dowód:
- zestawienie rozliczenia uzyskanych kwot w okresie od 3 listopada 2020 roku, k. 151-153v;
- stan zaległości na dzień 24 lipca 2025 roku, k. 154.
Na dzień 4 listopada 2025 roku wskazano wszystkich właścicieli pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...) w oparciu o pełną historię pojazdu według zapisu w bazie CEP. W wykazie załączników wskazano dane pojazdu na dzień czynności w dniu 12 marca 2007 roku - właściciel Z. H. (1), 18 stycznia 2013 roku - właściciel Z. H. (1), współwłaściciel C. H. oraz 12 stycznia 2015 roku, jako ostatnia czynność to wpis do ewidencji zawiadomienia o zbyciu pojazdu na rzecz (...) (...) W. R., ul. (...), (...)-(...) J..
Według zapisu w bazie CEP pojazd ma status zarejestrowany - archiwalny. Status ten dotyczy pojazdu nie wyrejestrowanego i nie anulowanego, innego niż zabytkowy, dla którego upłynęło ponad 10 lat od daty pierwszej rejestracji i w okresie 6 lat od daty bieżącej nie wpłynął żaden komunikat aktualizujący dotyczący badań technicznych, polisy OC itp.
Dowód:
- pismo Ministerstwa Cyfryzacji z dnia 4 listopada 2025 roku, k. 176;
- wydruk CEPIK, k. 177-180v.
Stan faktyczny został ustalony w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, zeznań powódki Z. F. oraz zeznań świadków L. H. i W. Z. (1). Zeznania powódki były spójne, logiczne i znajdowały odzwierciedlenie w materiale zgromadzonym w sprawie. Powódka doświadczyła przemocy domowej w związku z czym z dnia na dzień odeszła od męża, bez majątku i środków do życia. W latach kolejnych nie interesowała się pojazdem, który pozostał w dyspozycji męża, sytuacją która spowodowała zainteresowanie były dopiero wezwania do zapłaty w związku z brakiem obowiązkowego ubezpieczenia. Powódka przedstawiając stan faktyczny sprawy była szczera, wiarygodna a nadto jej zeznania pozostawały w spójności z treścią pism zgromadzonych w toku postępowania oraz znanymi Sądowi z urzędu aktami sprawy o rozwód. Jednocześnie fakty, że pojazd pozostawał w dyspozycji męża, nie był wartościowy w zestawieniu z przemocą i obawami jakie powódka wiązała z kontaktem z mężem, pozostają w zgodzie z doświadczeniem życiowym i powodują, że należy uznać za w pełni wiarygodne, że powódka liczyła się z utratą własności pojazdu i w tym celu pozostawiła go mężowi, porzucając go na jego rzecz .
Brak posiadania pojazdu oraz zainteresowania ponad chęć uwolnienia się od zobowiązań związanych z pojazdem wiarygodnie potwierdzili również świadkowie. Świadek L. H. wskazała, że powódka od momentu odejścia od męża w 2016 roku nie miała kontaktu z byłym małżonkiem, nie korzystała z samochodu, nie posiadała dokumentów ani nie podejmowała działań prawnych w celu odzyskania pojazdu. Świadek W. Z. (1) potwierdziła, że powódka nie używała samochodu, poruszała się wyłącznie rowerem i nie podejmowała żadnych formalnych kroków w celu jego odzyskania. Świadkowie jednoznacznie stwierdzili, że powódka pozostawiła pojazd mężowi i nigdy nie próbowała dochodzić swoich praw w zakresie wydania samochodu.
Sąd dał wiarę dowodom w postaci dokumentów zgromadzonych w toku procesu. Wiarygodność i autentyczność przedłożonych dokumentów nie była kwestionowana przez żadną ze stron i w istocie w całości pochodziła od pozwanego lub organu egzekucyjnego.
Sąd zważył, co następuje.
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie co do zasady.
W niniejszej sprawie powódka Z. F. wnosiła o stwierdzenie, że nie jest posiadaczem pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...), o stwierdzenie, że nie jest właścicielem pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od dnia 31 grudnia 2015 roku, a także stwierdzenie, że powódka nie jest zobowiązana do ubezpieczenia pojazdu marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od dnia 1 stycznia 2016 roku.
Zgodnie z art. 23 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 2060 ze zm.) – dalej: „ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych”, posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu. Przepisy dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych stosuje się także do posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, przed jego rejestracją oraz do posiadacza lub kierującego pojazdem historycznym albo pojazdem wolnobieżnym, od chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu.
W świetle dyspozycji art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. ustawy, posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu mechanicznego, z wyjątkiem pojazdów historycznych, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia pojazdu do ruchu, a jeżeli chodzi o pojazdu wolnobieżne i historyczne - przed wprowadzeniem ich do ruchu.
Jak stanowi art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, obowiązek ubezpieczenia uważa się za spełniony, jeżeli została zawarta umowa ubezpieczenia, na podstawie której osoba obciążona tym obowiązkiem korzysta z ochrony ubezpieczeniowej, a czas trwania i zakres tej ochrony odpowiadają przepisom ustawy lub odrębnych ustaw lub umów międzynarodowych wprowadzających obowiązek ubezpieczenia. Ustalenia spełnienia lub nieistnienia obowiązku ubezpieczenia można dochodzić przed sądem powszechnym.
Osoba, która nie spełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie, jest obowiązana wnieść opłatę (art. 88 ust. 1 ustawy), której wysokość w przypadku samochodów osobowych określana jest zgodnie z art. 88 ust. 2 pkt 1 w zw. z ust. 3 ustawy i wynosi równowartość dwukrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Rzeczywista wysokość opłaty jest uzależniona od okresu pozostawania posiadacza bez ochrony ubezpieczeniowej, a jeżeli okres ten przekracza 14 dni - opłata jest naliczana w pełnej wysokości.
Zgodnie z art. 90 ust. 1 i 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, po przeprowadzeniu kontroli przez (...) Fundusz (...) lub po otrzymaniu zawiadomienia, o którym mowa w art. 87, (...) Fundusz (...) wzywa osoby obowiązane do zawarcia umowy ubezpieczenia do uiszczenia, w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania, opłaty, o której mowa w art. 88 ust. 1, albo do przedstawienia dokumentów potwierdzających spełnienie w roku kontroli obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, określonego w art. 10 ust. 1. Opłata staje się wymagalna następnego dnia po upływie terminu, o którym mowa w ust. 1 i 2, jeżeli zobowiązany nie udokumentował zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie lub nie wniósł powództwa do sądu powszechnego, zgodnie z art. 10 ust. 2.
Zgodnie natomiast z art. 94 ust. 1 i 2 ustawy, w uzasadnionych przypadkach, kierując się przede wszystkim wyjątkowo trudną sytuacją materialną i majątkową zobowiązanego, jak również jego sytuacją życiową, (...) Fundusz (...) może umorzyć opłatę w całości lub w części albo udzielić ulgi w jej spłacie. Tryb postępowania przy rozpatrywaniu spraw, o których mowa w ust. 1, określa statut (...) Funduszu (...).
Biorąc pod uwagę treść przytoczonych przepisów stwierdzić należy, że powództwo o ustalenie spełnienia lub nieistnienia obowiązku ubezpieczenia na podstawie art. 10 ust. 2 ustawy jest szczególnym rodzajem powództwa o ustalenie, o którym mowa w art. 189 k.p.c. Powód nie jest zatem obowiązany do wykazania interesu prawnego jako przesłanki merytorycznej zasadności powództwa opartego na dyspozycji art. 189 k.p.c., winien natomiast wykazać, że spełnił obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, albo nieistnienie tego obowiązku. Wyrok ustalający istnienie prawa lub stosunku prawnego ma charakter deklaratoryjny. Wyrok uwzględniający powództwo nie ma więc charakteru konstytutywnego, lecz stwierdza istnienie lub nieistnienie określonego stosunku prawnego lub prawa i w tej drodze usuwa niepewność zachodzącą w stosunkach pomiędzy legitymowanym interesem prawnym powodem a wyznaczoną tym interesem osobą pozwaną.
Powódka Z. F. dokonywała płatności składek OC do lutego 2016 roku, co oznacza, że obowiązek ubezpieczenia był przez nią spełniony w tym okresie. Po odejściu od męża od 1 marca 2016 roku samochód znajdował się wyłącznie w posiadaniu byłego męża, który był zobowiązany do opłacania składek. Ustalenia dowodowe jednoznacznie wskazują, że od dnia 1 marca 2016 roku powódka nie posiadała pojazdu, a wszelkie obowiązki związane z jego posiadaniem i ubezpieczeniem spoczywały na byłym mężu. Data rozwodu małżonków nie ma znaczenia dla ustalenia stanu prawnego pojazdu, ponieważ powódka straciła możliwość dysponowania nim już w lutym 2016 roku w momencie opuszczenia domu wspólnie zajmowanego z ówczesnym mężem. Warto przy tym wskazać, że według oceny pełnomocnika pozwanego samochód stanowił majątek osobisty powódki, tym samym ewentualny brak formalnego podziału majątku małżonków, w żaden sposób nie wpływa na ocenę utraty faktycznego władztwa nad pojazdem.
Na podstawie art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny), na podstawie art. 340 k.c. domniemywa się ciągłość posiadania. Niemożność posiadania wywołana przez przeszkodę przemijającą nie przerywa posiadania, natomiast na podstawie art. 345 k.c. posiadanie przywrócone poczytuje się za nieprzerwane.
Mając na względzie treść przywołanych przepisów należy stwierdzić, że podmiotami zobowiązanymi do zawarcia umowy ubezpieczenia OC są w zasadzie posiadacze pojazdów mechanicznych (posiadacze odpowiedzialni w rozumieniu art. 436 k.c.). Dla określenia posiadacza decydujące znaczenie ma art. 336 k.c. Jest nim osoba, która faktycznie włada pojazdem mechanicznym. Może nim być posiadacz samoistny (władający pojazdem w zakresie odpowiadającym treści prawa własności) oraz posiadacz zależny (władający pojazdem w zakresie odpowiadającym ograniczonemu prawu rzeczowemu, jak użytkowanie, zastaw, albo w zakresie odpowiadającym prawu obligacyjnemu, jak najem, dzierżawa, leasing, użyczenie). Posiadacz nie traci władania przez oddanie pojazdu w dzierżenie (dzierżycielem będzie np. mechanik, który po naprawie samochodu dokonuje jazdy próbnej, czy dyspozytor ruchu w zakładzie pracy). Gdyby pojazd znalazł się we władaniu wielu posiadaczy, przyjąć należy, że zawarcie umowy ubezpieczenia przez jednego z nich zwalnia z tego obowiązku pozostałych.
Zgodnie z treścią art. 180 k.c. właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez to, że w tym zamiarze rzecz porzuci. Przepis ten wyraża jedną z fundamentalnych zasad prawa rzeczowego, zasadę autonomii woli właściciela. Własność jako najszersze prawo podmiotowe obejmuje nie tylko uprawnienie do korzystania z rzeczy i rozporządzania nią, ale również prawo do rezygnacji z niej. Skoro właściciel może rzecz sprzedać, darować czy zniszczyć, tym bardziej może z niej zrezygnować przez jej porzucenie.
Dla skuteczności porzucenia rzeczy ruchomej w rozumieniu art. 180 k.c. została spełniona przesłanka rezygnacji z władztwa nad rzeczą oraz zamiar wyzbycia się własności. W niniejszej sprawie oba te elementy zostały wykazane w sposób jednoznaczny i przekonujący.
Sąd uznał, że powódka Z. F. dobrowolnie zrezygnowała z faktycznego władztwa nad pojazdem marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...) na rzecz byłego męża, co w realiach niniejszej sprawy wypełnia przesłanki porzucenia rzeczy w rozumieniu art. 180 k.c.
Po pierwsze, od lutego 2016 roku powódka nie sprawowała żadnego faktycznego władztwa nad pojazdem. Samochód pozostał w wyłącznym posiadaniu byłego męża, który kontrolował dostęp do pojazdu i dokumentów. Powódka nie miała możliwości korzystania z samochodu, decydowania o jego losie, przechowywania go ani podejmowania jakichkolwiek czynności właścicielskich. Nie wykonywała żadnych uprawnień składających się na treść prawa własności. Brak faktycznego władztwa nad rzeczą jest w tej sprawie oczywisty i wynika zarówno z zeznań powódki, jak i z zeznań świadków.
Po drugie, równie wyraźny jest element wolicjonalny. Powódka nie tylko nie korzystała z pojazdu, ale świadomie pozostawiła go byłemu mężowi w momencie opuszczenia wspólnego miejsca zamieszkania. Nie podjęła żadnych działań zmierzających do odzyskania samochodu: nie wystąpiła z pozwem o wydanie rzeczy, nie skierowała wezwania do wydania pojazdu, nie wszczęła postępowania zabezpieczającego ani nie dochodziła swoich praw w ramach podziału majątku. Zaniechania te nie były wynikiem przeoczenia czy chwilowej bierności, lecz konsekwentnej decyzji o definitywnym zerwaniu więzi z byłym mężem i pozostawieniu wszelkich spraw majątkowych związanych z nim poza swoim życiem.
Istotne jest przy tym, że zamiar porzucenia nie musi być wyrażony wprost ani przybrać formy oświadczenia skierowanego do kogokolwiek. Art. 180 k.c. nie wymaga zachowania formy szczególnej. Zamiar ten może wynikać z całokształtu okoliczności faktycznych i zachowania właściciela. W niniejszej sprawie zachowanie powódki Z. F., tj. nagłe opuszczenie miejsca zamieszkania, pozostawienie pojazdu, brak jakichkolwiek działań zmierzających do jego odzyskania przez kolejne lata, brak korzystania z samochodu, zaprzestanie opłacania składek po lutym 2016 roku tworzy spójną i jednoznaczną sekwencję zdarzeń świadczących o definitywnej rezygnacji z prawa własności.
Nie sposób przyjąć, że mamy tu do czynienia jedynie z czasową utratą władztwa czy przejściowym brakiem możliwości korzystania z rzeczy. Powódka nie traktowała pojazdu jako składnika majątku, który zamierza w przyszłości odzyskać, w szczególności mając wiedzę, że samochód nadaje się do zezłomowania o wartości 300 zł. Nie podejmowała żadnych czynności zachowawczych ani zabezpieczających. Jej zachowanie miało charakter trwały i nieodwracalny, co w pełni odpowiada konstrukcji porzucenia jako czynności prowadzącej do wygaśnięcia prawa własności.
Podkreślenia wymaga również, że motywacja powódki, przemoc domowa, zagrożenie bezpieczeństwa, konieczność natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania, nie niweczy dobrowolności jej decyzji w rozumieniu art. 180 k.c. Dobrowolność w tym kontekście oznacza brak przymusu prawnego, a nie brak trudnych okoliczności życiowych. Powódka nie została pozbawiona pojazdu na skutek bezprawnego odebrania rzeczy ani czynu zabronionego; to powódka podjęła decyzję o jego pozostawieniu, uznając, że bezpieczeństwo osobiste i odcięcie się od byłego męża mają dla niej wartość nadrzędną wobec zachowania własności samochodu.
W konsekwencji Sąd uznał, że z dniem utraty faktycznego władztwa nad pojazdem i zaprzestania wykonywania jakichkolwiek uprawnień właścicielskich, tj. od momentu opuszczenia wspólnego miejsca zamieszkania w lutym 2016 roku i opłacenia ostatniej składki ubezpieczenia obowiązkowego OC w lutym 2016 roku, a w wymiarze rozliczeniowym od dnia 1 marca 2016 roku doszło do skutecznego porzucenia rzeczy w rozumieniu art. 180 k.c., a tym samym do wygaśnięcia prawa własności po stronie powódki.
W niniejszej sprawie wszystkie przesłanki tej instytucji zostały spełnione w sposób jednoznaczny, a przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do niedopuszczalnego utrzymywania po stronie powódki odpowiedzialności za rzecz, z którą od lat nie łączy jej ani władztwo faktyczne, ani wola jej posiadania.
Jednocześnie mając na uwadze, że powództwo w sprawie miało swą podstawę w art. 10 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i było wytoczone przeciwko (...)Funduszowi (...), zdaniem Sądu wystarczające i w pełni oddające istotę rozstrzygnięcia sprawy było orzeczenie o ustaleniu nieistnienia obowiązku zawarcia przez powódkę umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych samochodu marki Ł. (...) o numerze rejestracyjnym (...), nr VIN (...) od dnia 1 marca 2016 roku. Rozszerzenie powództwa o ustalenie, że powódka nie była właścicielem pojazdu nie było konieczne, albowiem te ustalenia stanowiły przesłankę do orzeczenia w trybie ww. art. 10 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.
Z tych też powodów orzeczono jak w pkt I i II wyroku.
O kosztach procesu orzeczono w punkcie III sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1
1 oraz 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powódka wygrała proces w istocie w całości, będąc reprezentowaną w toku procesu przez pełnomocnika z urzędu.
W tym stanie rzeczy Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie § 8 pkt 1 w zw. z § 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2026 r., poz. 136 ze zm.). W sprawie wartość przedmiotu sporu została określona na kwotę 300 zł. W tym stanie rzeczy zgodnie z § 8 pkt 1 rozporządzenia wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej wynosić powinno 90 zł. Niemniej Sąd w świetle zasad z § 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia podwyższył to wynagrodzenie biorąc pod uwagę wkład pełnomocnika w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych, ilość złożonych pism oraz podniesionych wniosków. Nie może podlegać dyskusji, że kwota 90 zł jest stawką niewspółmiernie niską za pracę profesjonalnego pełnomocnika – odpowiada ok. 3 godzinom pracy według najniższej stawki godzinowej (31, 40 zł - por. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 września 2025 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r., Dz.U.2025.1242) . Biorąc pod uwagę, że przyznane wynagrodzenie nie może przekraczać wartości przedmiotu sporu, Sąd przyznał pełnomocnikowi wynagrodzenie w kwocie 270 zł tj. trzykrotność minimalnej stawki.
Wobec tego, że w toku postępowania toczyło się również postępowanie zażaleniowe na skutek zażalenia powódki, które to postępowanie należy również traktować jako wygrane po stronie powodowej, Sąd przyznał pełnomocnikowi za to postępowanie kwotę 120 zł zgodnie z § 16 ust. 2 pkt 1 ww. rozporządzenia zgodnie z którym stawka za postępowanie zażaleniowe nie może być niższa niż 120 zł.
Łącznie zatem Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 390 zł tytułem zwrotu kosztów procesu obejmujących zastępstwo powódki przez radcę prawnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Podkreślić przy tym należy, że w sprawie nie zachodziły żadne podstawy do nieobciążania pozwanego kosztami procesu. Z ustaleń faktycznych wynika, że powódka już w 2022 r. wnosiła do pozwanego wnioski o zwolnienie z opłat, podnosząc argumentację o utracie pojazdu i braku podstaw do jej egzekwowania. Ponadto należy podkreślić, że pozwany w istocie od początku nie dysponował żadnym dowodem własności pojazdu wystawionym na rzecz Z. F.. O ile powódka nie kwestionowała faktu własności, to należy podkreślić, że od 2019 r. nie tylko nikt nie zgłosić ww. pojazdu do ubezpieczenia, ale obecnie nie wykazano, że pojazd ten fizycznie istnieje. Powódka ani pozwany nie wie gdzie jest on przechowywany, kto nim dysponuje. Powódka natomiast nie dysponuje żadnymi dokumentami oprócz doręczanymi jej przez pozwanego wezwaniami do zapłaty, które wskazywałyby na to że jest właścicielem pojazdu, co również utrudniało jej uregulowanie formalności związanych z pojazdem.
Powódka była zwolniona od kosztów sądowych w całości. Zgodnie z art. 113 ust. 1 u.k.s.c., kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Jako, że pozwany przegrał proces, w punkcie III wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w związku z art. 105 § 2 k.p.c. oraz art. 13 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 21 u.k.s.c. Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 30 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, której powódka nie miała obowiązku uiścić.
Hasła tematyczne: Posiadanie, Ubezpieczenie
68 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 26 lutego 2026 r.
- Po 28 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 5 maja 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.