Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
XIV C 1978/24
Sąd
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Wydział
XIV Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
13 marca 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Opublikowano w portalu
13 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Poszkodowany sprzedał wierzytelność za 300 zł. Sądy oddalili pozew nabywcy o 2688 zł

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Poszkodowany dostał od ubezpieczyciela 3098,17 zł i auta nie naprawił. Według sądu nie miał już wierzytelności, którą mógłby przenieść na kogokolwiek.

Dwie umowy przelewu z marca i maja 2024 r. zawarły trzy podmioty, a poszkodowany nie znał wysokości szkody, której dotyczyła cesja.

Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Sąd
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, XIV Wydział Cywilny
Sygnatura
XIV C 1978/24

Dla firm: Nabywca wierzytelności z cesji musi wykazać, że wierzytelność istniała w chwili przelewu i że umowa miała realną causę. Cesja wierzytelności, która już nie istniała, nie daje legitymacji czynnej do dochodzenia roszczenia od ubezpieczyciela.

Zdaniem Sądu oznacza to, że poszkodowany był ukontentowany wypłaconą przez pozwanego kwotą, a tym samym poszkodowany nie posiadał względem ubezpieczyciela żadnej wierzytelności, którą mógłby przenieść na powoda.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Bydgoszczy

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

Teza: W sytuacji, gdy najpierw ubezpieczyciel nie likwiduje rzetelnie szkody, a następnie cesjonariusz nabywa wierzytelność za symboliczną kwotę wykorzystując brak wiedzy, świadomości i doświadczenia cedenta, konsument pozostaje najbardziej poszkodowany w tym układzie nie zyskując za cesję właściwego ekwiwalentu – zwolnienia z konieczności dalszego sporu z ubezpieczalnią czy prowadzenia procesu i właściwego wynagrodzenia za zysk, który z cesji uzyska nabywca. W takiej sytuacji dochodzi do transferu, za bezcen, prawa do odszkodowania do podmiotu, który z zawierania umów cesji z poszkodowanymi uczynił swoje źródło dochodu. Takie zjawisko nie tylko rażąco narusza interes konsumenta ale też pozostaje w oczywistej sprzeczności z celem odszkodowania przewidzianym prawem. Umowa cesji została zawarta w wyniku wykorzystania przewagi cesjonariusza nad cedentem, wyłącznie w jego interesie ekonomicznym.

Sygn. akt XIV C 1978/24 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 marca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Sądu Rejonowego Aleksandra Smólska-Kreft

Protokolant:

Sekretarz sądowy T. L.

po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2025 r. w Bydgoszczy

sprawy z powództwa T. F.

przeciwko Towarzystwu (...) z siedzibą w P.

o zapłatę

1. oddala powództwo,

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 917,00 zł (dziewięćset siedemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

SSR Aleksandra Smólska-Kreft

Sygn. akt XIV C 1978/24

Uzasadnienie

Powód T. F. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w P. kwoty 2.688,35 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 marca 2024 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 7 lutego 2024 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku, którego uszkodzeniu uległ samochód marki U. o numerze rejestracyjnym (...), którego właścicielem jest H. K.. Pojazd sprawcy posiadał ważną polisę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wystawioną przez pozwanego, który w związku z powyższym wszczął postępowanie likwidacyjne. Ze sporządzonej przez stronę pozwaną kalkulacji wynikało, iż koszt naprawy uszkodzonego pojazdu wynosi 3.098,17 zł, w związku z czym kwota ta została przez pozwanego przekazana poszkodowanemu. W dniu 7 marca 2024 roku pomiędzy poszkodowanym, a (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. zawarta została umowa przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej. Następnie w dniu 8 marca 2024 roku (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. zawarła umowę przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej z Biurem (...) T. C.. Natomiast w dniu 7 maja 2024 roku firma (...) T. C. zawarła umowę przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej ze stroną powodową – T. F.. Strona pozwana była każdorazowo informowana o przelewie wierzytelności z tytułu szkody. Zdaniem strony powodowej kwota wypłaconego przez pozwanego odszkodowania jest zaniżona i nie oddaje rzeczywistych rozmiarów poniesionej szkody oraz wysokości kosztów niezbędnych do jej usunięcia. Z kalkulacji kosztów naprawy pojazdu oraz wyceny wielkości poniesionej szkody sporządzonej przez niezależnego rzeczoznawcę wynika, że wysokość szkód w pojeździe wynosi 5.786,52 zł. Tym samym powód dochodzi kwoty będącej różnicą między wartością wynikającą z kalkulacji naprawy uszkodzonego pojazdu, a kwotą dotychczas wypłaconą przez pozwanego, tj. kwoty 2.688,35 zł.

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym wydanym w dniu 4 października 2024 r. orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.

Pozwany wniósł sprzeciw od wydanego nakazu zapłaty, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania.

W uzasadnieniu pozwany podniósł, iż ustalona wysokość odszkodowania jest w zupełności wystarczająca do przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody i pozostawia poszkodowanego w takiej samej sytuacji majątkowej, w jakiej znajdował się on zanim wyrządzono mu szkodę. Podkreślono, iż przedmiotowy pojazd w dniu 18 czerwca 2024 roku pozytywnie przeszedł okresowe badanie techniczne. Zdaniem pozwanego nie udowodniono dochodzonego roszczenia, nie wykazano poniesionych kosztów tytułem przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, a brak jest podstaw do opierania roszczenia wyłącznie o hipotetyczne kalkulacje naprawy.

Strona powodowa w piśmie z dnia 20 stycznia 2025 roku odniosła się do zarzutów strony pozwanej. Wskazano, iż przedstawiona została kalkulacja naprawy uszkodzonego pojazdu, tym samym brak jest podstaw do twierdzenia, że powód nie udowodnił wysokości żądanego roszczenia. Zaznaczono, iż to od woli poszkodowanego zależy czy pojazd w ogóle zostanie naprawiony, a powód dochodzi zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, nie zaś doprowadzenia pojazdu do stanu sprzed szkody.

Po przesłuchaniu poszkodowanego podczas rozprawy 13 marca 2025 r pozwany podniósł również zarzut braku legitymacji czynnej.

S ąd ustalił, co następuje.

W dniu 7 lutego 2024 r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku, którego uszkodzeniu uległ należący do H. K. pojazd marki U. o numerze rejestracyjnym (...). Sprawca zdarzenia ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. Ubezpieczyciel przyznał poszkodowanemu kwotę 3.098,17 zł tytułem odszkodowania za szkodę powstałą w uszkodzonym pojeździe.

Okoliczno ści bezsporne, a nadto dowód: pisma pozwanego oraz sporządzony przez pozwanego kosztorys – k. 12, k. 10 – 11, k. 25 – 26.

Poszkodowany nie odwoływał się od decyzji ubezpieczyciela, nie naprawił uszkodzonego pojazdu, jednakże twierdził, iż za otrzymaną od ubezpieczyciela kwotę będzie w stanie naprawić uszkodzone części pojazdu. Jednocześnie trafił w Internecie na ofertę firmy (...) sp. z o.o. i skontaktował się z nią z ciekawości czy uda mu się pozyskać dodatkowe środki.

W dniu 7 marca 2024 roku H. K. zawarł z (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. umowę przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej, o czym poinformowano stronę pozwaną. Wynagrodzenie cedenta wynosiło 300 zł. H. K. nie posiadał wiedzy dotyczącej czynności, które zaszły między nim a cesjonariuszem ((...) sp. z o.o.). Nie został on poinformowany o chociażby przewidywanej wartości szkody, nie był on również świadomy, iż ktoś może dochodzić kwot rzędu wartości przedmiotu sporu w przedmiotowej sprawie. Gdyby poszkodowany posiadał tę wiedze, nie zdecydowałby się na zawarcie umowy przelewu wierzytelności w brzmieniu zaproponowanym przez cesjonariusza.

T. ód: umowa przelewu wierzytelności nr (...) – k. 13-14, powiadomienie pozwanego o przelewie wierzytelności – k.16, zeznania świadka H. K. – k. 77 – 78.

W dniu 8 marca 2024 roku (...) sp. z o.o. z siedzibą w U. zawarła umowę przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej z Biurem (...) i (...) Motoryzacyjnego (...) T. C.. Natomiast w dniu 7 maja 2024 roku firma (...) T. C. zawarła umowę przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej ze stroną powodową – T. F., o czym również poinformowano pozwanego.

T. ód: umowa przelewu wierzytelności z dnia 8 marca 2024 roku – k. 17, umowa przelewu praw z polisy ubezpieczeniowej z dnia 7 maja 2024 roku – k. 18, powiadomienie pozwanego o przelewie wierzytelności – k. 19.

Z kalkulacji kosztów naprawy szkody sporządzonej przez T. C. wynikało, iż koszty naprawy uszkodzonego pojazdu wynoszą 5.786,52 zł. Pismem z dnia 8 maja 2024 roku strona powodowa poinformowała ubezpieczyciela o oszacowanych w ww. kalkulacji kosztach naprawy uszkodzonego pojazdu. Tym samym wezwano stronę pozwaną do zapłaty kwoty 2.885,62 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty, tytułem pozostałego do uiszczenia odszkodowania.

T. ód: kalkulacja kosztów naprawy szkody – k. 20 – 23, wezwanie do zapłaty – k. 24.

Pozwany w piśmie z 5 czerwca 2024 roku informując stronę powodową o wysokości przyznanego odszkodowania, wskazał jednocześnie, iż żądana przez powoda kwota jest bezpodstawna, gdyż wykracza poza ramy normalnego następstwa.

T. ód: pismo pozwanego z dnia 5 czerwca 2024 roku – k. 25.

S ąd zważył, co następuje.

Powyżej wskazany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o bezsporne twierdzenia stron, zgromadzone w sprawie dokumenty oraz zeznania świadka. Zebrany materiał dowodowy Sąd ocenił wedle własnego przekonania i w sposób wszechstronny, mając nadto na względzie zasady logiki i ogólne zasady doświadczenia życiowego.

Dokumenty zgromadzone w sprawie Sąd uznał za wiarygodne, ponieważ ich autentyczność, prawdziwość i moc dowodowa nie budziły wątpliwości Sądu, a ponadto w tym zakresie nie były kwestionowane przez strony.

Kluczowym dowodem dla rozstrzygnięcia sprawy okazały się zeznania świadka H. K.. Sąd uznał je za wiarygodne, gdyż relacja świadka była spontaniczna i szczera, tworzyła logiczny ciąg wydarzeń, nadto korespondowała z pozostałym materiałem dowodowym. Świadek jest właścicielem uszkodzonego pojazdu, wobec czego dysponował wiedzą na temat rozmiaru i rodzaju szkody doznanej w pojeździe, przebiegu procesu likwidacji szkody i kosztów jakich w związku z tym poniósł oraz przyczyn cesji wierzytelności. Treść zeznań świadka bezsprzecznie ukazała, iż dokonał on z firmą (...) sp. z o.o. czynności prawnej, co do której nie miał wystarczającej wiedzy i sprecyzowanej woli.

Roszczenie strony powodowej nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na brak legitymacji czynnej, którą to okoliczność Sąd zbadał z urzędu.

Sąd jest zobowiązany podjąć z urzędu czynności dochodzeniowe w celu ustalenia, czy postanowienia umowne zawarte w umowie, która jest podstawą i przedmiotem toczącego się przed nim sporu i która została zawarta pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, są objęte zakresem stosowania dyrektywy Rady 93/13 WE z dnia 5 kwietnia 1993 r., dotyczącej nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a jeżeli tak, to Sąd zobowiązany jest zbadać, czy postanowienie to ewentualnie ma nieuczciwy charakter. Chodzi bowiem o zapewnienie realnego przestrzegania dyrektywy Rady 93/13 WE dotyczącej nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Z powyższego wynika zatem, że Sąd, mimo iż poszkodowany nie jest stroną obecnego procesu, jest zobowiązany do zbadania i oceny pierwotnej umowy cesji wierzytelności, z której powód wywodzi swoje roszczenie w stosunku do towarzystwa ubezpieczeniowego, pod kątem ochrony interesów poszkodowanego, co jest elementem kontroli pośredniej z uwagi na kwestię badania legitymacji czynnej w procesie o zapłatę z powództwa nabywcy wierzytelności.

Przez legitymację procesową rozumie się materialnoprawne uprawnienie strony procesowej do występowania w konkretnym procesie. Wynika one ze stosunku prawnego łączącego strony. Innymi słowy powód i pozwany muszą być związani prawnomaterialnie z przedmiotem sporu. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie, zgodnie przyjmuje się, że legitymacja procesowa jest zawsze powiązana z normami prawa materialnego. Sąd dokonuje oceny istnienia legitymacji procesowej strony w chwili orzekania co do istoty sprawy i bierze tę przesłankę pod uwagę z urzędu, ma zatem obowiązek ustalić okoliczności, które stanowią o istnieniu tej legitymacji. Brak legitymacji procesowej zarówno czynnej jak i biernej prowadzić musi do wydania wyroku oddalającego powództwo.

Zgodnie z treścią art. 509 k.c. przelew wierzytelności to umowa, na podstawie której dotychczasowy wierzyciel (cedent) przenosi wierzytelność ze swojego majątku do majątku osoby trzeciej (cesjonariusza). Zatem przelew wierzytelności z art. 509 k.c. powoduje zmianę podmiotu, któremu dłużnik powinien spełnić świadczenie. Dlatego też z chwilą dokonania cesji nabywca wierzytelności uzyskuje status wierzyciela. Przy czym nie można pomijać, że cesjonariusz nabywa w drodze przelewu tylko tyle praw, ile przysługiwało jego poprzednikowi prawnemu - cedentowi. Do omówionego powyżej przelewu wierzytelności nie może dojść, jeśli sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

Stosownie zaś do treści art. 510 § 2 k.c., jeżeli zawarcie umowy przelewu następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego z uprzednio zawartej umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności, z zapisu zwykłego, z bezpodstawnego wzbogacenia lub z innego zdarzenia, ważność umowy przelewu zależy od istnienia tego zobowiązania.

Z treści powyższego przepisu art. 510 § 2 k.c. wynika zasada kauzalności materialnej samoistnej umowy przelewu wierzytelności. Cedent i cesjonariusz w ramach łączącego ich stosunku prawnego zobowiązani są uzgodnić kauzę w sposób wyraźny bądź dorozumiany. Brak lub wadliwość causae cessionis powoduje, że cesjonariusz nie nabywa wierzytelności. Kauza odzwierciedla istotę gospodarczą czynności prawnej stron. Z powyższego wynika zatem, że wykazanie kauzy ma również wpływ na wykazanie legitymacji procesowej czynnej.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd zważył, że powód celem wykazania zasadności roszczenia, a mianowicie causy i legitymacji procesowej czynnej powołał się na umowy cesji wierzytelności. Pierwsza miała miejsce 7 marca 2024 roku (pomiędzy poszkodowanym i (...) sp. z o.o.), następna 8 marca 2024 roku (pomiędzy (...) sp. z o.o. oraz (...) T. C.) i ostatnia przenosząca wierzytelność na powoda odbyła się 7 maja 2024 roku.

Tutejszy Sąd w pełni zgadza się ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów z 29 maja 2019 r., sygn. III CZP 68/18, z której wynika, że wprawdzie wierzytelności (roszczenia) bezpośrednio poszkodowanych w stosunku do towarzystw ubezpieczeniowych o naprawienie szkody są w obecnym stanie prawnym co do zasady zbywalne, jednakże nie oznacza to wyłączenia umów przelewu dotyczących tych wierzytelności, a w istocie leżących u ich podstaw umów sprzedaży (w przypadku przelewu związanego ze sprzedażą) lub umów o świadczenie usług związanych z inkasem (w przypadku przelewu w celu inkasa), spod oceny w świetle ogólnych reguł ważności czynności prawnych (art. 58 k.c.) oraz w świetle przepisów o ochronie konsumentów przed skutkami niedozwolonych klauzul umownych (art. 385Sąd zważył, że to poszkodowany jest dysponentem szkody i to on, w znacznej mierze, jest uprawniony do oceny, czy w jego majątku nadal pozostaje różnica w stosunku do jego wartości sprzed szkody. Poszkodowanym w niniejszej sprawie był świadek H. K.. Podczas przesłuchania wskazał, że nie naprawił pojazdu po szkodzie, jednak w jego ocenie wypłacone przez pozwanego odszkodowanie jest wystarczające do dokonania naprawy pojazdu. W trakcie przesłuchania świadek spontanicznie i szczerze wskazał, że nie wie dokładnie, do jakich czynności doszło pomiędzy nim a pierwszym cesjonariuszem. Zdaniem Sądu oznacza to, że poszkodowany był ukontentowany wypłaconą przez pozwanego kwotą, a tym samym poszkodowany nie posiadał względem ubezpieczyciela żadnej wierzytelności, którą mógłby przenieść na powoda. Przedmiotem cesji nie jest obiektywnie wyliczona wartość uszkodzeń w pojeździe, tylko faktycznie istniejąca wierzytelność. Jeśli cedent uważał, że żadna wierzytelność mu nie przysługuje nie mógł skutecznie dokonać cesji nieistniejącej wierzytelności.

Należy z całą mocą podkreślić, iż skoro sam poszkodowany uznał, że nie jest już poszkodowanym i nie ma już żadnych roszczeń z tytułu umowy ubezpieczenia, to trzeba uznać, że nie istniała wierzytelność, którą mógłby zbyć. Skoro nie istniały żadne dalsze roszczenia poszkodowanego właściciela pojazdu (wierzytelność), to przedmiot umowy cesji w chwili jej zawierania nie istniał. Jeśli doszło do wygaśnięcia zobowiązania, umowa cesji jest ważna, ale ma charakter pusty. Podobne stanowisko przedstawił Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w wyroku z dnia 14 czerwca 2022 r. w sprawie II Ca 57/22.

Sąd w niniejszej sprawie ma świadomość, że świadczenie wypłacone przez ubezpieczyciela było zaniżone, a ponadto, że zaniżanie wysokości należnych odszkodowań jest częstą praktyką ubezpieczycieli. Sąd ma również świadomość, że praktyka ta przyczyniła się do powstania i rozwoju rynku obrotu wierzytelnościami związanymi z takim sposobem likwidacji szkód. O ile jednak akceptowalna jest sytuacja, że niezadowolony poszkodowany rezygnuje z części odszkodowania w zamian uzyskując cenę przelewu zbliżoną do pozostałej części szkody i brak konieczności prowadzenia często długotrwałych procesów sądowych, o tyle nierzetelnym jest oferowanie możliwości sprzedaży wierzytelności osobom, które nie mają poczucia krzywdy i świadomości istnienia hipotetycznej szkody za kwoty nieprzystające do wysokości szkody, jako łatwego źródła dochodu. Takie postępowanie podmiotów na rynku obrotu wierzytelnościami prowadzi do wynaturzenia i godzi w cel przepisów ubezpieczeniowych – pieniądze z tytułu szkód uzyskują w istocie nie pierwotnie poszkodowani, lecz przedsiębiorcy. Nie służą one naprawieniu szkody lecz stanowią źródło dochodu (por. wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 8 kwietnia 2022 r. sygn.. akt IV Ca (...)). Taka praktyka opisywanych podmiotów stanowi wyzyskiwanie niewiedzy poszkodowanych i instrumentalne korzystanie z instytucji odszkodowania i ubezpieczenia. Jeśli poszkodowany, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, nie tylko ocenia, że nie jest już poszkodowany, to jeszcze jasno to wyraża podczas przesłuchania przed Sądem, nie sposób pominąć tej okoliczności przy wyrokowaniu. Podobnie trudno zignorować zasadę obowiązującą już w prawie rzymskim ,że „chcącemu nie dzieje się krzywda” (

volenti non fit iniuria). Przeciwne stanowisko byłoby wyrazem kompletnej ignorancji wobec jasno wyrażonej woli poszkodowanego, który uznał swoje roszczenie za zaspokojone przez ubezpieczyciela. Odbierałoby znaczenie autonomii poszkodowanego w zakresie decydowania o sobie i swoim majątku w sensie prawnym. Tymczasem wola konsumenta jest tym, do czego aktualne systemy prawne przywiązują fundamentalne znaczenie, jak choćby w kwestii skutków abuzywności postanowień w kredytach frankowych (por. wyrok SO w Bielsku-Białej z dnia 10 lutego 2022 r. II Ca 263/22, uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2022 r., sygn. akt III CZP 6/22).

Gdyby jednak uznać, że skoro poszkodowany badał jeszcze czy jego szkoda ma jeszcze jakaś wartość to doszło do zawarcia umowy cesji wierzytelności mającej realną wartość to należało zbadać treść łączącej strony umowy.

Z przedłożonej przez powoda umowy cesji z dnia 7 marca 2024 r. (k.13-14) nie wynika cena czy też wynagrodzenie za zawartą umowę. W §2 wspomnianej powyżej umowy wskazane zostało wyłącznie, iż wynagrodzenie określone zostało w załączniku nr 1 przedmiotowej umowy. Dopiero świadek H. K. (pokrzywdzony, właściciel uszkodzonego pojazdu) w toku swoich zeznań podał, iż jego wynagrodzenie wynosiło około 300 zł. Z zeznań świadka wywnioskować bezsprzecznie można również to, iż nie miał on świadomości jaka wierzytelność przysługiwała mu wobec ubezpieczyciela i nie został on o tym poinformowany przez nabywcę wierzytelności. Nie sposób jest również uznać, że otrzymane przez poszkodowanego wynagrodzenie jest adekwatne przy uwzględnieniu wysokości dochodzonego przez powoda roszczenia. Podkreślić również należy, iż poszkodowany w toku zeznań sam wskazał, że nie zgodziłby się na ww. wynagrodzenie, gdyby posiadał wiedzę co do wysokości roszczenia, z którym zamierzał wystąpić nabywca wierzytelności. Okoliczności te wskazują, że H. K. nie był należycie poinformowany o okolicznościach istotnych dla umowy cesji wierzytelności, tym samym nie miał możliwości podjęcia rozsądnej i świadomej decyzji w tym zakresie.

Powyższe okoliczności, w ocenie Sądu, mają istotne znaczenie albowiem skoro powód nabył wierzytelność od profesjonalnego podmiotu, który z kolei na podstawie umowy cesji wierzytelności, nabył od bezpośrednio poszkodowanego będącego konsumentem wierzytelność, która przysługuje w stosunku do towarzystwa ubezpieczeniowego, to badaniu przez Sąd podlegać powinna w pierwszej kolejności kwestia, czy konsument zawierający umowę cesji wierzytelności miał świadomość wysokości świadczenia należnego od towarzystwa ubezpieczeniowego, czy został o tym należycie poinformowany przez profesjonalny podmiot zajmujący się nabywaniem, takich roszczeń w celu ich dalszego dochodzenia przed sądem, a ponadto czy zaoferowana cena nabycia takiej wierzytelności stanowiła odpowiedni ekwiwalent, przy uwzględnieniu wysokości dalszego odszkodowania, którego będzie dochodził nabywca wierzytelności dla siebie (art. 385SSR Aleksandra Smólska - Kreft

Sygn. akt II Ca 619/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący

SSO Aurelia Pietrzak

Protokolant

st. sekr. sąd. Tomasz Rapacewicz

po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. w Bydgoszczy

na rozprawie

sprawy z powództwa

T. F.

przeciwko

(...) z siedzibą w P.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy

z dnia 13 marca 2025 r. sygn. akt XIV C 1978/24

I/ oddala apelację,

II/ zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

SSO Aurelia Pietrzak

396 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 13 marca 2025 r.
  2. Portal: 13 kwietnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.