Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
XIV C 2023/24
Sąd
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Wydział
XIV Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
28 sierpnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Wartość sporu
15 826 zł
Opublikowano w portalu
8 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Kredyt z prowizją doliczoną do oprocentowania. Sąd oddalił żądanie sankcji kredytu darmowego

Przejdź do orzeczenia, 69 min czytania

Spór

Kredytobiorca N. A. domagał się od banku zwrotu 15 826,06 zł wraz z odsetkami, powołując się na sankcję kredytu darmowego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Bank wskazywał, że oświadczenie może złożyć tylko konsument, złożono je po terminie i naruszeń nie było.

Ustalenia sądu

Bank pobrał z kredytu prowizję 8 922,41 zł, a oprocentowaniu podlegała kwota kredytu z prowizją. Powód udzielił pełnomocnictwa adwokatowi, który 10 lipca 2024 r. złożył oświadczenie, odebrane przez bank 15 lipca 2024 r.

Rozstrzygnięcie

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz banku 3617 zł kosztów procesu.

Dlaczego

Sąd uznał, że umowa jasno określała kwotę kredytu i kwotę prowizji, a odsetki od prowizji nie naruszają ustawy. Sąd uznał też, że zarzuty dotyczące opłat i wcześniejszej spłaty nie wykazały naruszenia obowiązków informacyjnych.

Dla firm

Odsetki od kredytowanych kosztów kredytu, w tym prowizji, nie są same w sobie zakazane przez ustawę o kredycie konsumenckim, o ile ta sama kwota nie jest wykazana zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak i w kosztach kredytu.

Więcej o sprawie

Bank pobrał prowizję z kwoty kredytu, a kredytobiorca płacił odsetki także od niej. Sąd uznał, że oświadczenie złożone przez pełnomocnika było skuteczne, ale naruszeń ustawy nie stwierdził.

Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Wartość sporu
15 826 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, XIV Wydział Cywilny
Sygnatura
XIV C 2023/24

Treść orzeczenia około 69 minut czytania

Sygn. akt: XIV C 2023/24 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 sierpnia 2025 r.

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Sądu Rejonowego Aleksandra Smólska-Kreft

po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2025 r. w Bydgoszczy

na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 148o zapłatę

1. oddala powództwo,

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3 617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

SSR Aleksandra Smólska-Kreft

Sygn. akt: XIV C 2023/24

Uzasadnienie

Powód N. A. w dniu 10 września 2024 r. wniósł pozew o zasądzenie od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. kwoty 15 826,06 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 lipca 2024 r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 13 lipca 2022 r. pozwany bank zawarł powodem umowę kredytu gotówkowego na kwotę 74 353,41 zł. Powód zobowiązał się do spłaty kapitału wraz z odsetkami i dodatkowymi opłatami w 120 ratach miesięcznych. Całkowita kwota kredytu wyniosła 65 431 zł. Powód podkreślił, że kredyt służył również sfinansowaniu kosztów (tj. prowizji w kwocie 8 922,41 zł) zaliczonych do całkowitego kosztu kredytu. Powód wskazał, że złożył pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przez pełnomocnika, z uwagi na naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6,7, 10 i 16 ustawy o kredycie konsumenckim, a jako materialnoprawną podstawę dochodzenia roszczeń w niniejszej sprawie wskazano art. 45 w zw. z art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim. W ocenie powoda przywołane przez niego uchybienia powinny prowadzić do zastosowania tzw. sankcji kredytu darmowego. Powód wskazał, że wartość przedmiotu sporu stanowi kwota 15 826,06 zł obejmująca łączną sumę poniesionych przez kredytobiorcę kosztów kredytu, tj. kwotę 892,24 zł stanowiącą proporcjonalnie obliczoną część prowizji ze udzielenie kredytu oraz kwotę 14 933,82 zł stanowiącą uiszczone odsetki podlegające zwrotowi z tytułu sankcji kredytu darmowego. Strona powodowa wsakzała iż postanowienia umowy stron naruszały art. 30 ust. 1 pkt 6,7, 10 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt i art. 52 u.k.k. poprzez błędne wskazanie rzeczywistej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta, z uwagi na oprocentowanie prowizji banku, brak jednoznacznego wskazania, czy oprocentowaniu podlega całkowita kwota kredytu bez czy z prowizją banku, niewskazanie warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, również w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu oraz zastrzeżenie możliwości jednostronnej i dowolnej zmiany opłat i prowizji.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwany wywodził, że jedynie konsument jest uprawniony do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego i zdaniem pozwanego nie ma możliwości złożenia tego oświadczenia przez pełnomocnika. Wskazał, iż oświadczenie w trybie art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim zostało złożone po upływie terminu zawitego. Pozwany zakwestionował zawarte w uzasadnieniu pozwu twierdzenia związane z naruszeniem w treści umowy kredytu przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, a tym samym istnienie podstaw do skorzystania z sankcji kredytu darmowego.

W dalszym toku procesu strona powodowa potrzymała stanowisko i wnioski zawarte w pozwie, a także odniosła się do zarzutów pozwanego zawartych w odpowiedzi na pozew. Przed zamknięciem rozprawy strony podtrzymały swoje stanowiska.

S ąd ustalił, co następuje:

W dniu 13 lipca 2022 r. między pozwanym Bankiem (...) S.A. z siedzibą w G., a powodem N. A. zawarta została umowa o kredyt gotówkowy (...) nr (...)-(...), na cele konsumpcyjne, na kwotę 74 353,41 zł.

Z kwoty udzielonego kredytu bank zastrzegł sobie potrącenie prowizji banku w wysokości 8 922,41 zł (część trzecia umowy).

Całkowita kwota kredytu wynosiła 65 431,00 zł i miała zostać wypłacona kredytobiorcy na wskazane przez niego numery rachunków bankowych, w tym 56.731,00 zł na konsolidację wcześniejszych zobowiązań.

Kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu kapitału kredytu wraz z kosztami i odsetkami w 120 miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych, z czego pierwsza rata miała być płatna w dniu 16 sierpnia 2022 r. (część piąta umowy).

Raty kapitałowe i odsetkowe miały zostać spłacone w 120 równych ratach, płatnych w okresach miesięcznych do dnia 15. każdego miesiąca, w kwocie 1 088,68 zł, przy czym ostatnia rata, mająca charakter wyrównujący wynosiła 1 086,21 zł. Całkowity koszt kredytu wyniósł 65 208,13 zł. Całkowitą kwotę do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy określono na 130 639,13 zł.

Wysokość oprocentowania kredytu była zmienna i na dzień zawarcia umowy wynosiła 12,49 % w stosunku rocznym (część szósta umowy). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania ((...)) wynosiła 16,98 % (część czwarta umowy). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania oraz całkowita kwota do zapłaty przez Kredytobiorcę zostały wyliczone w oparciu o założenia:

umowa będzie obowiązywać przez czas, na który została zawarta, a kredytobiorca wypełni swoje zobowiązania wynikające z umowy w terminach w niej określonych,

datą początkową będzie data wypłaty kredytu kredytobiorcy,

odstępy czasu pomiędzy datami używanymi w obliczeniach wyrażone będą w latach lub ułamkach roku przy czym rok liczy 365 dni, a w przypadku lat przestępnych 366 dni, 52 tygodnie lub dwanaście równych miesięcy. Przyjmuje się, że równy miesiąc ma 30,(...) dni (365/12) bez względu na to, czy przypada w roku przestępnym, czy nie,

wynik obliczeń podaje się z dokładnością do co najmniej jednego miejsca po przecinku, przy czym jeżeli cyfra występująca po wybranym przez obliczającego miejscu po przecinku jest mniejsza niż 5, cyfrę tę pomija się, gdy zaś jest większa albo równa 5, cyfrę poprzedzającą zwiększa się o 1,

wysokość oprocentowania oraz zasady naliczania odsetek nie ulegną zmianie,

wysokość opłat oraz zasady ich naliczania nie ulegną zmianie,

liczba rat oraz terminy ich płatności nie ulegną zmianie,

kredytobiorca będzie realizował swoje obowiązku zgodnie z umową,

wpłaty i wypłaty związane z kredytem będą dokonywane w placówkach banku lub w placówkach pocztowych w oparciu o rachunek techniczny banku, o którym mowa w części 5 umowy. – „Zasady i terminy spłaty Kredytu” – „Forma spłaty kredytu” ust.1, za którego prowadzenie kredytobiorca nie ponosi opłat.

Zmiana oprocentowania kredytu dokonywana miała być w przypadku zmiany stawki WIBOR 6M. Pierwsza aktualizacja oprocentowania miała nastąpić w terminie płatności najbliżej raty kapitałowo - odsetkowej lub odsetkowej przypadającej po upływie 6 miesięcy od dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku kredytowego, a kolejne aktualizacje miały następować co 6 miesięcy w terminie zapadalności kolejnych rat. Do aktualizacji przyjęto wartość stawki (...) 6M z najbliższego dnia roboczego poprzedzającego dzień aktualizacji. Bank wyliczał odsetki wg nowej stawki oprocentowania od dnia aktualizacji oprocentowania. Aktualna wysokość stawki (...) 6M podawana była do wiadomości w komunikacie banku dostępnym na stronie internetowej lub w lokalach placówek banku (część szósta umowy).

W części trzynastej umowy określono wysokość opłat i prowizji związanych z obsługą kredytu, takich jak opłaty za wniosek o wydanie opinii, czy zaświadczenia. W tej części umowy zawarto także postanowienia dotyczące możliwości zmiany opłat i prowizji. W rubryce „Wysokość opłat i prowizji” wskazano, iż bank pobiera opłaty i prowizje związane z obsługą umowy kredytu, na które składają się m. in. koszty związane z prowadzeniem rachunku służącego do obsługi kredytu wskazane w części 4 – „Koszty kredytu”.

W części czwartej umowy ma rubryki o nazwie „(...) kredytu”.

W punkcie 2 rubryki „Możliwość zmiany opłat i prowizji” podano, że Bank z zastrzeżeniem ust. 4 dokonuje zmiany wysokości opłat i prowizji związanych z umową w przypadku:

1) wzrostu lub obniżenia cen towarów i usług o co najmniej 0,5 % liczone rok do roku biorąc pod uwagę miesięczne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych publikowane przez GUS, analizowane w okresie półrocznym,

2) wzrostu lub obniżenia wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku ogłoszonego przez GUS, co najmniej 1 % liczone rok do roku, analizowane w okresie półrocznym,

3) zmiany obowiązujących przepisów prawa, mających wpływ na wysokość opłat i prowizji stosowanych przez bank w związku z realizacją umowy,

4) zmiany praktyk sektora bankowego lub finansowego wynikającej z rekomendacji i zaleceń organów nadzoru, Związku Banków (...) lub innego uprawnionego organu mającego wpływ na wysokość opłat i prowizji stosowanych przez Bank.

W punkcie 3 wskazano, że Bank dokonuje analizy czynników, o których mowa powyższej w terminie 45 dni od zakończenia każdego półrocza kalendarzowego. Jeżeli w wyniku tej analizy zostanie stwierdzone zaistnienie przesłanek do zmiany opłat i prowizji związanych z umową, Bank dokonuje odpowiednio podwyższenia lub obniżenia obowiązującej opłaty (prowizji), na którą dany czynnik ma bezpośredni lub pośredni wpływ w zakresie adekwatnym do wpływu tych zmian na wysokość dotychczasowych opłat /prowizji za daną usługę. Zgodnie z treścią punktu 4, Bank mógł podjąć decyzję o niepodwyższaniu opłat lub prowizji związanych z umową, pomimo zaistnienia przesłanek do ich podwyższenia, ale zastrzegł sobie wówczas prawo do uwzględnienia wzrostu wskazanych w ust. 2 pkt 1 i 2 wskaźników za ten okres przy kolejnej zmianie opłat i prowizji. W punkcie 5 wskazano, że Bank zastrzegł sobie możliwość wprowadzenia nowych opłat i prowizji w Taryfie w przypadku:

1) zwiększenia w granicach uzgodnionych z Kredytobiorcą zakresu i/lub formy świadczonych usług związanych z umową,

2) zmiany obowiązujących przepisów prawa nakładających na Bank dodatkowe obowiązki związane z zawarciem lub realizacją umowy,

3) zmiany praktyk sektora bankowego lub finansowego wynikającej z rekomendacji i zaleceń organów nadzoru Związku Banków Polskich lub innego organu, nakładających na Bank dodatkowe obowiązki związane z realizacją umowy.

W punkcie 6 części trzynastej umowa stanowiła, że wysokość opłat będzie odpowiadać faktycznie ponoszonym przez Bank z tego tytułu kosztom i faktycznej pracochłonności czynności, za którą jest pobierana jest opłata. Zgodnie z punktem 8, nowa stawka opłat i prowizji, a także nowo wprowadzone opłaty i prowizje w zakresie dotyczącym niniejszego kredytu będą obowiązywać w terminie wskazanym w pisemnym zawiadomieniu wysłanym do kredytobiorcy. Zawiadomienie będzie wysyłane do kredytobiorcy nie później niż na 2 miesiące przed proponowaną datą wejścia w życie nowej stawki czy też nowej opłaty/prowizji. Ponadto informacja o zmianie opłat i prowizji dostępna będzie na stronie internetowej banku oraz w placówkach banku i placówkach pocztowych.

W części 5 umowy w punkcie 4 i 5 wskazano, że kredytobiorca ma prawo dokonać spłaty całości lub części kredytu przed upływem okresu kredytowania. W takim przypadku całkowity koszt kredytu miał ulec obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby kredytobiorca poniósł je przed tą spłatą, a w przypadku spłaty części kapitału przed terminem nadpłacone środki bank miał zaliczać na poczet spłaty zadłużenia w terminach zapadalności kolejnych rat. Bank nie pobierał prowizji za spłatę kredytu przed terminem (pkt 6).

W części 11 umowy wskazano, że kredytobiorcy przysługuje prawo do odstąpienia od umowy bez podawania przyczyny w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia. Wskazano, że w celu odstąpienia od umowy kredytobiorca powinien złożyć w ww. terminie oświadczenie o odstąpieniu zgodne ze wzorem stanowiącym załącznik nr 1 do umowy kredytu.

Pozwany bank wypłacił kredytobiorcy kwotę 65 431 zł, po potrąceniu z kwoty 74 353,41 zł prowizji w kwocie 8 922,41 zł.

Powód N. A. w dalszym ciągu spłaca kredyt.

L. ści bezsporne, a nadto: umowa kredytu – k. 9 – 13.

Powód N. A. udzielił adw. X. G. pełnomocnictwa do m. in. złożenia w jego imieniu oświadczenia w odniesieniu do umowy kredytu z dnia 13 lipca 2022 r. wynikającego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, przewidującego tzw. sankcję kredytu darmowego.

W piśmie z dnia 10 lipca 2024 r. powód, działając przez pełnomocnika adw. X. G., złożył pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. W treści oświadczenia powód powołał się na naruszenie przez bank postanowień art. 30 ust. 1 pkt 6, 10, 7 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt i art. 52 ww. ustawy. Pismo to zostało odebrane przez pozwanego w dniu 15 lipca 2024 r.

Okoliczno ści bezsporne, a nadto: pełnomocnictwo – k. 16, upoważnienie – k. 17, pismo z dnia 10 lipca 2024 r. – k. 14 – 15, potwierdzenie nadania i odbioru – k. 18 – 19, pismo z dnia 2 sierpnia 2024 r. – k. 20 – 21.

S ąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych i dokumentów przedłożonych przez strony. Należy wskazać, iż pozwany załączył do odpowiedzi na pozew decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która nie stanowiła dowodu na żadną okoliczność faktyczną dotyczącą przedmiotowej sprawy. Dokument ten był zatem bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd potraktował go jedynie jako dodatkową argumentację strony, mającą walor informacyjny. Sąd uznał za wiarygodne pozostałe dokumenty zgromadzone w sprawie, albowiem ich autentyczność, prawdziwość i moc dowodowa nie wzbudziły wątpliwości. Dokumenty te korespondowały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a ich treść zgodna była z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nie budziły one wątpliwości co do swojej zgodności z przedstawionym w nich stanem rzeczy. Stanowiły spójną całość i uzupełniały się tworząc chronologiczny ciąg zdarzeń. Wiarygodność tych dokumentów nie była także podważana przez strony.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż Sąd nie uznał za skutecznie postawiony zarzutu nieskuteczności złożenia oświadczenia przez pełnomocnika. Sąd wskazuje, że zasadniczo każdej czynności prawnej można dokonać przez pełnomocnika. Istotą sprawy była wyłącznie kwestia, czy pełnomocnictwo zostało udzielone skutecznie. Bez wątpienia mocodawca udzielił umocowania do dokonania jednorazowej, szczególnej, materialnoprawnej czynności – oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego szczegółowo opisanego w pełnomocnictwie (k. 16 akt). Wskazano rodzaj oświadczenia, które ma zostać złożone przez pełnomocnika z przywołaniem podstawy prawnej tej czynności oraz wyraźnie wyszczególniono jakiej umowy stron procesu oświadczenie ma dotyczyć. Fakt, że oświadczenie złożył pełnomocnik nie oznacza, że nie zrobił tego konsument – oświadczenie złożone przez pełnomocnika jest traktowane w obrocie jak złożone przez samego mocodawcę. Należy odróżnić kwestę złożenia oświadczenia w czyimś imieniu i na jego rachunek od cesji uprawnienia do złożenia takiego oświadczenia, która to osoba złoży oświadczenie już w swoim imieniu i na swoją rzecz. Z takim przypadkiem nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Umocowanie miało służyć nie przeniesieniu praw na inny podmiot, lecz powierzeniu dokonania czynności w imieniu mocodawcy (powoda) profesjonalnemu pełnomocnikowi, co miało gwarantować jego prawidłowość pod względem treści i formy, a w dalszej perspektywie skuteczność. Sąd nie miał wątpliwości co do prawidłowości złożenia oświadczenia pozwanemu przez powoda.

Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut pozwanego, jakoby upłynął roczny termin do złożenia oświadczenia na podstawie 45 ust. 1 i 5 cytowanej ustawy. Pozwany wywodził, że wypłacenie kredytobiorcy kwoty kredytu jest równoznaczne z wykonaniem umowy i od tej chwili należy liczyć roczny termin do złożenia oświadczenia. Skoro zaś kapitał kredytu został wypłacony w lipcu 2022 r., a oświadczenie złożono w lipcu 2024 r., to zrobiono to już po terminie. W ocenie Sądu stanowisko pozwanego w tym zakresie było chybione. O wykonaniu umowy można bowiem mówić dopiero wówczas, gdy wszystkie strony umowy o kredyt konsumencki wykonały umowę (niezależnie od tego, czy uczyniły to w sposób dobrowolny, czy przymusowy). Chodzi o obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych, po stronie konsumenta oraz kredytodawcy, wykonane dobrowolnie lub przymusowo (argument

lege non distinguente; podobnie J. E., [w:] U. D. i in., Ustawa..., s. 158; J. Pisuliński, [w:] System Prawa Prywatnego..., t. 8, s. 453, przypis 449 (pkt 56 komentarza do art. 45 ustawy H. D., Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Lex). Tymczasem kredytobiorca nie spłacił jeszcze udostępnionej mu przez pozwany bank kwoty, a więc umowa nie została przez niego wykonana, co było bezsporne.

Wykonanie umowy następuje w dniu, w którym obie strony wywiążą się z wszystkich obowiązków ciążących na nich na podstawie umowy. Wykonaniem umowy przez kredytobiorcę jest w istocie zwrócenie całości udostępnionego mu kapitału i należności ubocznych (odsetkowych i pozaodsetkowych), zgodnie z umową. Dopiero w przypadku spłaty całości zobowiązania, czyli wzajemnego rozliczenia się obydwu stron umowy, będzie można mówić o jej wykonaniu. Jeżeli konsument wykona umowę, a następnie złoży w ciągu roku od tego zdarzenia, oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, wówczas, w sytuacji gdy istniały podstawy do złożenia oświadczenia, jest on zwolniony z wszystkich poniesionych już kosztów (wykonanie umowy zakłada wywiązanie się z wszystkich obowiązków), a po stronie kredytodawcy powstaje obowiązek zwrotu kosztów kredytu (za wyjątkiem kosztów ustanowienia zabezpieczeń kredytu). Należy wskazać, iż oświadczenie, o jakim mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim można złożyć także w toku procesu sądowego (tak: Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8.10.2021 r.; sygn.. I ACa 59/21, LEX nr 3322549; nadto: komentarze do art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim: H. D., (...) 2018, (...), U. F., B. 2018, (...) I.). Oświadczenie konsumenta uznaje się za złożone z chwilą, gdy doszło do kredytodawcy w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61 § 1 k.c.). Wobec tego, że strony nie wykonały jeszcze umowy, wskazane wyżej oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego złożono z zachowaniem ustawowego terminu.

Przechodząc do merytorycznej oceny powództwa należy wskazać, że jego podstawę prawną stanowi przepis art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, który przewiduje, że w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Sankcja ta w daleko idący sposób modyfikuje treść stosunku prawnego łączącego kredytodawcę z konsumentem na niekorzyść tego pierwszego. Jej celem jest pozbawienie kredytodawcy prawa do pobierania odsetek i innych opłat określonych w umowie z tytułu udzielonego kredytu za naruszenie obowiązków informacyjnych. Wykonanie uprawnienia prawokształtującego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, następuje w drodze złożenia przez konsumenta oświadczenia woli o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Konsument dokonuje wtedy jednostronnej czynności prawnej w stosunku do kredytodawcy. Następuje ona z mocy ustawy z chwilą doręczenia kredytodawcy oświadczenia woli konsumenta (art. 61 § 1 k.c.). Uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego ma równoważyć pozycję rynkową konsumenta i kredytodawcy, czego skutkiem ma być zwrócenie konsumentowi wszystkich uiszczonych przez niego opłat na rzecz kredytodawcy. Przepisy te mają wspierać słabszą stronę stosunku prawnego. Należy podkreślić, że co do zasady przepisy sankcjonujące dane postępowanie powinny być możliwie ściśle interpretowane nie pozwalając na pojawienie się obszarów niepewności prawnej. Art. 45 u.k.k. jest bowiem przepisem o charakterze sankcyjnym, wysoce restrykcyjnym wobec kredytodawców i dlatego nie może być poddany wykładni rozszerzającej. Przepis ten implementuje art. 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U.UE L 133/66 z dnia 22 maja 2008 r.), który nakazuje stosowanie skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających sankcji, mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z tą dyrektywą.

Strona powodowa podnosiła, iż postanowienia umowy z dnia13 lipca 2022 r. naruszały art. 30 ust. 1 pkt 6,7, 10 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt i art. 52 u.k.k. poprzez błędne wskazanie rzeczywistej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta, z uwagi na oprocentowanie prowizji banku, brak jednoznacznego wskazania, czy oprocentowaniu podlega całkowita kwota kredytu bez czy z prowizją banku, niewskazanie warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, również w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu oraz zastrzeżenie możliwości jednostronnej i dowolnej zmiany opłat i prowizji. W ocenie Sądu zarzuty te były nieuzasadnione.

Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że omawiana sankcja powinna się odnosić jedynie do tych elementów, które są istotne dla oceny przez konsumenta zakresu zaciągniętego zobowiązania z tytułu kredytu konsumenckiego (zob. wyrok TS z 9.11.2016 r., C-42/15, (...) a.s. przeciwko E. G., (...):EU:C:2016:842: „Artykuł 23 dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania”).

Pozwany bank zawarł z powodem N. A. umowę o kredyt będącą w rzeczywistości umową o kredyt konsumencki uregulowaną przepisami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Przepis art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe stanowi zaś, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Nie ulegało wątpliwości, iż pozwany w umowie kredytu wskazał zarówno rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, jak i całkowitą kwotę do zapłaty. Kwota kredytu zgodnie z umową stanowiła całkowitą kwotę kredytu udostępnioną kredytobiorcy na cel konsumpcyjny (65 431 zł) oraz kwotę na zapłatę prowizji (8 922,41 zł). Całkowita kwota do zapłaty (130 639,13 zł) obejmowała sumę całkowitej kwoty kredytu (65 431 zł) oraz całkowitego kosztu kredytu (65 208,13 zł). Pozwany w treści umowy określił, że kwota rzeczywiście wypłacona kredytobiorcy jest niższa niż kwota przyznanego mu kredytu, ponieważ ta ostatnia zawiera w sobie dodatkowo skredytowaną prowizję banku. Równocześnie zgodnie z umową kredytobiorca upoważnił bank do pobrania prowizji z kwoty udzielonego kredytu w dniu jego uruchomienia, co pozwany uczynił. W związku z tym bezsprzecznie pozwany nie wypłacił kredytobiorcy całej kwoty kredytu - od razu pomniejszył ją o pobraną prowizję. Zarzut ten powód uzasadniał oprocentowaniem kwoty nieudostępnionej konsumentowi, tj. prowizji banku. Zdaniem powoda oprocentowaniu podlegać może tylko część wypłacona kredytobiorcy. Tymczasem w treści umowy wskazano jednoznacznie, że pozwany udzielił powodowi kredytu w kwocie 74 353,41 zł, na którą złożyła się kwota mu wypłacona na wskazane przez powoda rachunki bankowe w wysokości 65.431,00 zł (część trzecia umowy) oraz kwota przeznaczona na sfinansowanie prowizji za udzielenie kredytu w wysokości 8 922,41 zł. W ocenie Sądu umowa w sposób klarowny określała, co stanowi całkowitą kwotę kredytu, a co – kredytowane koszty. Nie doszło więc do niejasnego wskazania całkowitej kwoty kredytu, co zarzucał pozwanemu powód. Całość tych kwot została objęta kwotą kredytu określoną w części drugiej umowy, w rubryce „Kwota udzielonego kredytu” oraz „Całkowita kwota kredytu”, jak również w części 3 umowy „Termin i sposób wypłaty kredytu” (vide – k. 9 akt).

Pozwany w umowie prawidłowo wskazał zatem zarówno całkowitą kwotę kredytu, jak i rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, a dokonał tego podając całkowitą kwotę kredytu bez kosztów, które konsument musiał ponieść. Należy zaznaczyć, iż kwota prowizji i pierwszej składki została włączona do całkowitych kosztów kredytu. Analizując zapisy umowy konsument wyraźnie mógł zauważyć, że kwota kredytu nie tylko nie jest równoznaczna z kwotą do wypłaty na podstawie umowy, ale również że oprocentowaniu podlegać będzie ta pierwsza, wyższa kwota. Zgodnie bowiem z puntem (częścią) 6 umowy oprocentowana była kwota „kredytu”, czyli całkowita kwota kredytu powiększona o prowizję banku, a więc kwota wskazana w rubryce „Kwota udzielonego kredytu”, a nie całkowita kwota kredytu. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie wyłączają możliwości ani kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, ani pobierania od tych skredytowanych kosztów odsetek. Kredytobiorca korzysta w takiej sytuacji z kapitału kredytodawcy, który jednoznacznie uzależnił udzielenie kredytu od pokrycia dodatkowych kosztów, a skoro kredytobiorca ich nie poniósł od razu, to dzięki ich skredytowaniu mógł w ogóle zawrzeć umowę kredytu. Ponadto w treści umowy znalazło się wyraźne postanowienie umowne co do tego, że kwota kredytu przeznaczona jest w części na sfinansowanie prowizji z tytułu udzielenia kredytu. Pozwany bank w treści umowy prawidłowo wskazał również procent obejmujący wysokość odsetek umownych w stosunku rocznym. Sąd dokonał analizy postanowień umowy i stwierdził, że zapisy dotyczące oprocentowania kredytu są precyzyjne zarówno co do jego wysokości, warunków jej zmiany wysokości, jak i tego jak zmiana ta faktycznie wpłynie na jego wysokość.

Sąd w składzie orzekającym stoi na stanowisku, że dopuszczalne jest pobieranie przez bank oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym od prowizji. Kredytowaną prowizję należy w tym wypadku traktować jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, iż nie posiada on w chwili zawierania umowy środków na pokrycie tej prowizji i bank udziela mu z tego tytułu kredytu na kwotę wyższą, powiększoną o wysokość tej prowizji. Z tego względu pobieranie oprocentowania od prowizji nie stoi w sprzeczności z istotą odsetek kapitałowych, które zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 359 k.c.) stanowić mają wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Ponadto pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu nie zakazują przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Aktualnie żaden przepis prawa nie zabrania pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu (por. wyrok SO w Warszawie z dnia 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22). Z treści art. 5 pkt. 10 u.k.k. wynika natomiast, iż określenie stopy oprocentowania kredytu powinno nastąpić w relacji do kwoty faktycznie wypłaconej, co też bezspornie miało w okolicznościach sprawy miejsce. Kwota kredytu została wypłacona konsumentce, a kwota prowizji została wypłacona na właściwy rachunek banku, co było zgodne z dyspozycją kredytobiorczyni.

W wyroku z 18 maja 2017 r., I CSK 540/16 (OSNC 2018, Nr 3, poz. 32) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego (art. 69 ust. 2 pkt 9 pr. bank.). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony (por. także: postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2023 r.; sygn.. I CSK 4175/22; LEX nr 3569756). W wyroku (...) z dnia 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) podkreślono, iż nie można prezentować tej samej kwoty w całkowitych kosztach kredytu jak i w całkowitej kwocie kredytu. Ten warunek umowa spełniała. Powyższe stanowisko zostało podzielone również w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r., w sprawie VI ACa 560/16 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18. W ocenie Sądu kwoty udostępnione konsumentowi, to nie tylko te, które otrzymuje fizycznie w kasie czy na swój rachunek, to także kwoty przelane przez bank zgodnie z dyspozycją konsumenta na inne rachunki – na refinansowane kredyty w tym samym lub innych bankach, kwoty przelane tytułem ceny zakupionego towaru na rachunek sprzedawcy czy kwoty prowizji, której klient sam nie zapłacił, a z umowy kredytu wynika, że taki jest warunek i koszt otrzymania kredytu.

W odniesieniu zaś do zarzutu błędnego wskazania (...), Sąd zważył, że Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania stanowi całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (art. 5 ust. 12 u.k.k.). Podstawowe równanie służące obliczeniu (...) zmieszczone w ustawie o kredycie konsumenckim za częścią I załącznika I do dyrektywy 2008/48 wyraża w stosunku rocznym po pierwsze całkowitą wartość zaktualizowanych wypłat, a po drugie całkowitą wartość zaktualizowanych spłat i ponoszonych opłat. Kwota wypłat w rozumieniu pkt I załącznika I odpowiada więc całkowitej kwocie kredytu w rozumieniu art. 3 lit. l dyrektywy (wyrok TSUE C-377/14). Należy wskazać, iż umowa zawierała w sobie postanowienia dotyczące oprocentowania kredytu, jednak wzór dotyczący obliczenia (...) jest ze swej istoty skomplikowany i niezrozumiały dla przeciętnego konsumenta. (...) zostało obliczone w oparciu o koszty kredytu, do których wliczała się kredytowana prowizja, od której bank dodatkowo naliczał odsetki kapitałowe. Nie sposób uznać, że (...) zostało oszacowane nieprawidłowo pod względem matematycznym i fakt ten pozostawał bez znaczenia dla ustalenia zgodności postanowień umowy z art. 30 u.k.k. Istota argumentacji powoda sprowadzała się do tezy, że nie można naliczać odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, co powodowało zawyżenie kosztów kredytu, a w konsekwencji błędne określenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty. Powyższego powód upatrywał w zdefiniowaniu stopy oprocentowania kredytu, która w brzmieniu obowiązującym stanowi – stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Jak już jednak wyjaśniono, dopuszczalne jest pobieranie oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym prowizji. W konsekwencji nie doszło do nieprawidłowego zawyżenia całkowitej kwoty kredytu poprzez ujęcie kosztu kredytu w całkowitej kwocie kredytu, co powodowałoby zawyżenie (...). Na marginesie należy wskazać, że nawet gdyby uznać, ze odsetki od prowizji nie mogą być naliczane, zarzut błędnego wyliczenia (...) z tej przyczyny by się nie ostał, ponieważ zarzucić można jedynie błędne wyliczenie tego oprocentowania ustalonego w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki. Jeśli (...) okazałaby się nieprawidłowa wyłącznie następczo, na skutek naruszenia innych przepisów ustawy, ten zarzut nie mógł okazać się skuteczny. Takie stanowisko wyraził (...) w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. C-472/23 wskazując, że art. 10 ust. 2 lit. g dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 (…) należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, że w umowie o kredyt wskazano rzeczywistą roczną stopę oprocentowania , która okazuje się zawyżona ze względu na to, że niektóre warunki umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. (…), a tym samym niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48). Z uwagi na powyższe brak było podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6,7 u.k.k.

Strona powodowa podnosiła rownież, iż postanowienia umowy naruszały zapisy art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez niewskazanie warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie. Zgodnie z przepisem art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. umowa powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W ocenie Sądu wysokość opłat i prowizji zasadniczo została w sposób klarowny określona w umowie. Opłaty te wymieniono w tabeli nr 13 umowy i Sąd zanim zbadał warunki ich zmiany, zbadał jakie w ogóle opłaty umowa przewidywała na etapie jej realizacji i o których z tych opłat pozwany w ogóle miał obowiązek informowania powoda. Jak wskazuje doktryna, inne opłaty , o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 10 to wszelkie elementy, które składają się – oprócz odsetek – na całkowity koszt kredytu (art. 5 pkt 6 u.k.k.). W szczególności kosztami takimi są opłaty (w tym opłaty za prowadzenie rachunków), prowizje, marże oraz koszty wymaganych usług dodatkowych (w tym koszty ubezpieczeń). Definicja całkowitego kosztu kredytu” nie obejmuje kosztów, które nie mają funkcjonalnego związku z umową o kredyt konsumencki, nie obejmuje kosztów, które mogą – ale nie muszą – powstać w wyniku decyzji konsumenta co do dokonania dodatkowej czynności faktycznej lub prawnej. Nie są to koszty, które konsument „jest zobowiązany” ponieść ( H. D.. Kredyt konsumencki. Wyd. IV, publ. I./el. 2025) .

Przyjmując taki kierunek badania umowy Sąd kierował się wskazaniami wyroku z dnia z dnia 13 lutego 2025 r. wydanego w sprawie C-472/23, w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przesądził, że art. 10 ust. 2 lit. k dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki należy interpretować w ten sposób, że fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania. Na Sądzie orzekającym ciąży obowiązek zbadania, w jakim zakresie w sprawie w postępowaniu głównym opisany wyżej przeciętny konsument był w stanie na podstawie brzmienia warunków umownych dotyczących zwiększenia opłat związanych z wykonaniem rozpatrywanej umowy jasno określić ewolucję zakresu swojego zobowiązania w trakcie wykonywania tej umowy.

Zatem jeśli chodzi o opłaty za sporządzenie odpisu umowy, sporządzenie aneksu, wydanie opinii o kredycie, zaświadczenia o wysokości zadłużenia , zaświadczenia o wysokości zapłaconych odsetek, za potwierdzenie zamkniecie umowy czy wyciąg z historii rachunku, to są to nie są to opłaty, które powód będzie zobowiązany ponieść kiedykolwiek w toku realizacji podpisanej przez siebie umowy. Przewidziane w umowie opłaty dotyczą czynności podejmowanych przez bank w związku z wnioskiem pożyczkobiorcy i nie dotyczą one kosztów związanych z umową kredytu zawartą przez powoda w jej podstawowej treści. Nie są to koszty wchodzące w skład całkowitych kosztów kredytu i nie są objęte dyspozycją przepisu 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.

Jeśli zaś chodzi o koszty związane z prowadzeniem rachunku służącego do obsługi kredytu wskazane w części 4 „koszty kredytu”, to w tej konkretnej umowie nie ma w ogóle takiej rubryki , więc ten zapis jest pusty i nigdy nie wygeneruje żadnych kosztów dla powoda.

W tej sytuacji zapisy o zmianie wysokości opłat i prowizji, nawet , jeśli jak twierdzi powód są nieostre, w ogóle nie będą miały wpływu na treść wysokości jego zobowiązania, bowiem opłaty wymienione w umowie nie stanowią opłat związanych z wykonaniem jej umowy. Tymczasem zgodnie z art. 23 Dyrektywy 2008/48/WE, państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Jeśli nie ma naruszenia przepisów, nie ma podstaw do stosowania sankcji.

Powód podniósł ponadto naruszenie przez pozwanego przepisów art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k poprzez nieokreślenie procedury oraz warunków, na jakich koszty kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w momencie wcześniejszej spłaty kredytu. Według powoda w treści umów nie wskazano nie tyle prawa konsumenta do spłaty kredytu przed terminem, ile nie wyjaśniono jak zmieni się w tej sytuacji wysokość kosztów kredytu. W ocenie Sądu zarzut ten był nietrafiony, bowiem ustawa w ogóle nie nakłada na kredytodawcę takich obowiązków. Ustawa w zacytowanym przepisie wymaga wyłącznie zawarcia informacji o prawie konsumenta do wcześniejszej spłaty kredytu oraz procedurze spłaty kredytu przed terminem (art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k.). Obowiązek ten został wypełniony w pkt 5 umowy (p-pkt 4-6). W postanowieniach tych wskazano zasady rozliczenia w przypadku przedterminowej spłaty całości lub części kredytu. Powyższe stanowi wypełnienie dyspozycji ustawowej wyrażonej w art. 52 u.k.k. Zdaniem Sądu nie można jednak czynić zarzutu bankowi, że informacja ta nie zawiera dokładnych danych dotyczących obniżenia całkowitego kosztu kredytu w przypadku spłaty całości lub części kredytu przed terminem. Gdyby bank zawarł w umowach wszelkie możliwe obliczenia wysokości kosztów kredytu w przypadku spłaty całości lub części kredytu przed terminem z uwzględnieniem wszelkich wcześniejszych terminów spłaty, umowy te stałaby się zbyt szczegółowe i nieczytelne dla kredytobiorców. Tymczasem bank ma obowiązek sformułować umowę w sposób jasny i zrozumiały, co wynika z treści art. 29 ust. 3 ustawy oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG i art. 10. Ust. Dyrektywy 2008/48 WE. Co więcej ustawa nie nakłada na kredytodawcę obowiązku poinformowania o obniżeniu kosztu kredytu w sytuacji wcześniejszej spłaty ani w punkcie 16 ani 10 art. 30 ustawy. Zgodnie z treścią tego ostatniego przepisu umowa o kredyt konsumencki powinna określać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W przypadku wcześniejszej spłaty kredytu w ogóle nie ma mowy o zmianie wysokości kosztów kredytu lecz o ich proporcjonalnym zmniejszeniu, a proporcja ta wynika z art. 49 ustawy a nie jednostronnej decyzji kredytodawcy – przedsiębiorcy, a przed takimi wyłącznie działaniami przedsiębiorców ustawa ma bronić interesów konsumenta. Zarzut powoda naruszenia przez pozwanego przepisów art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k. należało ocenić jako niezasadny.

Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż oświadczenie złożone pozwanemu przez powoda w trybie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim było bezskuteczne, zatem powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Po ustaleniu powyższego Sąd oddalił powództwo w całości.

Z uwagi na nieuwzględnienie powództwa co do zasady, odnoszenie się przez Sąd do wysokości roszczenia powoda i pozostałych zarzutów pozwanego stało się bezprzedmiotowe (por. wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 30.04.2018 r., sygn. I C 1205/16, LEX nr 3097728). Na marginesie należy jednak wskazać, iż powód nie wykazał swego roszczenia w całości, albowiem nie przedstawił dowodu – przykładowo wydanego przez bank zaświadczenia – z którego wynikałoby, że powód uiścił wskazaną przez siebie w pozwie kwotę tytułem odsetek.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 1SSR Aleksandra Smólska-Kreft

Sygn. akt II Ca 1540/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia

13 stycznia 2026 roku

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący

SSO Ireneusz Płowaś

po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2026 r. w Bydgoszczy

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa N. A.

przeciwko Bankowi (...) Akcyjnej z siedzibą w G.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy

z dnia 28 sierpnia 2025 roku, sygn. akt XIV C 2023/24 upr

1. oddala apelację,

1. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia wyroku powodowi.

SSO Ireneusz Płowaś

Sygn. akt II Ca 1540/25

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2025 roku po rozpoznaniu sprawy z powództwa N. A. przeciwko Bankowi (...) Akcyjnej z siedzibą w G. o zapłatę w punkcie 1 oddalił powództwo, w punkcie 2 zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3 617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Rejonowy wskazał, że powód wniósł pozew o zasądzenie od pozwanego kwoty 15 826,06 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 lipca 2024 r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 13 lipca 2022 r. między pozwanym Bankiem (...) S.A. z siedzibą w G., a powodem N. A. zawarta została umowa o kredyt gotówkowy (...) nr (...), na cele konsumpcyjne, na kwotę 74 353,41 zł. Z kwoty udzielonego kredytu bank zastrzegł sobie potrącenie prowizji banku w wysokości 8 922,41 zł.

Całkowita kwota kredytu wynosiła 65 431,00 zł i miała zostać wypłacona kredytobiorcy na wskazane przez niego numery rachunków bankowych, w tym 56.731,00 zł na konsolidację wcześniejszych zobowiązań. Kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu kapitału kredytu wraz z kosztami i odsetkami w 120 miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych, z czego pierwsza rata miała być płatna w dniu 16 sierpnia 2022 r. Raty kapitałowe i odsetkowe miały zostać spłacone w 120 równych ratach, płatnych w okresach miesięcznych do dnia 15. każdego miesiąca, w kwocie 1 088,68 zł, przy czym ostatnia rata, mająca charakter wyrównujący wynosiła 1 086,21 zł. Całkowity koszt kredytu wyniósł 65 208,13 zł. Całkowitą kwotę do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy określono na 130 639,13 zł. Wysokość oprocentowania kredytu była zmienna i na dzień zawarcia umowy wynosiła 12,49 % w stosunku rocznym (część szósta umowy). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania ((...)) wynosiła 16,98 % (część czwarta umowy). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania oraz całkowita kwota do zapłaty przez Kredytobiorcę zostały wyliczone w oparciu o założenie, że umowa będzie obowiązywać przez czas, na który została zawarta, a kredytobiorca wypełni swoje zobowiązania wynikające z umowy w terminach w niej określonych, że datą początkową będzie data wypłaty kredytu kredytobiorcy, że odstępy czasu pomiędzy datami używanymi w obliczeniach wyrażone będą w latach lub ułamkach roku przy czym rok liczy 365 dni, a w przypadku lat przestępnych 366 dni, 52 tygodnie lub dwanaście równych miesięcy. Przyjmuje się, że równy miesiąc ma 30,(...) dni (365/12) bez względu na to, czy przypada w roku przestępnym, czy nie, że wynik obliczeń podaje się z dokładnością do co najmniej jednego miejsca po przecinku, przy czym jeżeli cyfra występująca po wybranym przez obliczającego miejscu po przecinku jest mniejsza niż 5, cyfrę tę pomija się, gdy zaś jest większa albo równa 5, cyfrę poprzedzającą zwiększa się o 1,że wysokość oprocentowania oraz zasady naliczania odsetek nie ulegną zmianie, że wysokość opłat oraz zasady ich naliczania nie ulegną zmianie, że liczba rat oraz terminy ich płatności nie ulegną zmianie, że kredytobiorca będzie realizował swoje obowiązku zgodnie z umową, że wpłaty i wypłaty związane z kredytem będą dokonywane w placówkach banku lub w placówkach pocztowych w oparciu o rachunek techniczny banku, o którym mowa w części 5 umowy. – „Zasady i terminy spłaty Kredytu” – „Forma spłaty kredytu” ust.1, za którego prowadzenie kredytobiorca nie ponosi opłat.

Zmiana oprocentowania kredytu dokonywana miała być w przypadku zmiany stawki WIBOR 6M. Pierwsza aktualizacja oprocentowania miała nastąpić w terminie płatności najbliżej raty kapitałowo - odsetkowej lub odsetkowej przypadającej po upływie 6 miesięcy od dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku kredytowego, a kolejne aktualizacje miały następować co 6 miesięcy w terminie zapadalności kolejnych rat. Do aktualizacji przyjęto wartość stawki (...) 6M z najbliższego dnia roboczego poprzedzającego dzień aktualizacji. Bank wyliczał odsetki wg nowej stawki oprocentowania od dnia aktualizacji oprocentowania. Aktualna wysokość stawki (...) 6M podawana była do wiadomości w komunikacie banku dostępnym na stronie internetowej lub w lokalach placówek banku.

W części trzynastej umowy określono wysokość opłat i prowizji związanych z obsługą kredytu, takich jak opłaty za wniosek o wydanie opinii, czy zaświadczenia. W tej części umowy zawarto także postanowienia dotyczące możliwości zmiany opłat i prowizji. W rubryce „Wysokość opłat i prowizji” wskazano, iż bank pobiera opłaty i prowizje związane z obsługą umowy kredytu, na które składają się m. in. koszty związane z prowadzeniem rachunku służącego do obsługi kredytu wskazane w części 4 – „Koszty kredytu”. W części czwartej umowy ma rubryki o nazwie „(...) kredytu”. W punkcie 2 rubryki „Możliwość zmiany opłat i prowizji” podano, że Bank z zastrzeżeniem ust. 4 dokonuje zmiany wysokości opłat i prowizji związanych z umową w przypadku:

1) wzrostu lub obniżenia cen towarów i usług o co najmniej 0,5 % liczone rok do roku biorąc pod uwagę miesięczne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych publikowane przez GUS, analizowane w okresie półrocznym,

2) wzrostu lub obniżenia wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku ogłoszonego przez GUS, co najmniej 1 % liczone rok do roku, analizowane w okresie półrocznym,

3) zmiany obowiązujących przepisów prawa, mających wpływ na wysokość opłat i prowizji stosowanych przez bank w związku z realizacją umowy,

4) zmiany praktyk sektora bankowego lub finansowego wynikającej z rekomendacji i zaleceń organów nadzoru, Związku Banków (...) lub innego uprawnionego organu mającego wpływ na wysokość opłat i prowizji stosowanych przez Bank.

W punkcie 3 wskazano, że Bank dokonuje analizy czynników, o których mowa powyższej w terminie 45 dni od zakończenia każdego półrocza kalendarzowego. Jeżeli w wyniku tej analizy zostanie stwierdzone zaistnienie przesłanek do zmiany opłat i prowizji związanych z umową, Bank dokonuje odpowiednio podwyższenia lub obniżenia obowiązującej opłaty (prowizji), na którą dany czynnik ma bezpośredni lub pośredni wpływ w zakresie adekwatnym do wpływu tych zmian na wysokość dotychczasowych opłat /prowizji za daną usługę. Zgodnie z treścią punktu 4, Bank mógł podjąć decyzję o niepodwyższaniu opłat lub prowizji związanych z umową, pomimo zaistnienia przesłanek do ich podwyższenia, ale zastrzegł sobie wówczas prawo do uwzględnienia wzrostu wskazanych w ust. 2 pkt 1 i 2 wskaźników za ten okres przy kolejnej zmianie opłat i prowizji. W punkcie 5 wskazano, że Bank zastrzegł sobie możliwość wprowadzenia nowych opłat i prowizji w Taryfie w przypadku:

1) zwiększenia w granicach uzgodnionych z Kredytobiorcą zakresu i/lub formy świadczonych usług związanych z umową,

2) zmiany obowiązujących przepisów prawa nakładających na Bank dodatkowe obowiązki związane z zawarciem lub realizacją umowy,

3) zmiany praktyk sektora bankowego lub finansowego wynikającej z rekomendacji i zaleceń organów nadzoru Związku Banków Polskich lub innego organu, nakładających na Bank dodatkowe obowiązki związane z realizacją umowy.

W punkcie 6 części trzynastej umowa stanowiła, że wysokość opłat będzie odpowiadać faktycznie ponoszonym przez Bank z tego tytułu kosztom i faktycznej pracochłonności czynności, za którą jest pobierana jest opłata. Zgodnie z punktem 8, nowa stawka opłat i prowizji, a także nowo wprowadzone opłaty i prowizje w zakresie dotyczącym niniejszego kredytu będą obowiązywać w terminie wskazanym w pisemnym zawiadomieniu wysłanym do kredytobiorcy. Zawiadomienie będzie wysyłane do kredytobiorcy nie później niż na 2 miesiące przed proponowaną datą wejścia w życie nowej stawki czy też nowej opłaty/prowizji. Ponadto informacja o zmianie opłat i prowizji dostępna będzie na stronie internetowej banku oraz w placówkach banku i placówkach pocztowych.

W części 5 umowy w punkcie 4 i 5 wskazano, że kredytobiorca ma prawo dokonać spłaty całości lub części kredytu przed upływem okresu kredytowania. W takim przypadku całkowity koszt kredytu miał ulec obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby kredytobiorca poniósł je przed tą spłatą, a w przypadku spłaty części kapitału przed terminem nadpłacone środki bank miał zaliczać na poczet spłaty zadłużenia w terminach zapadalności kolejnych rat. Bank nie pobierał prowizji za spłatę kredytu przed terminem (pkt 6).

W części 11 umowy wskazano, że kredytobiorcy przysługuje prawo do odstąpienia od umowy bez podawania przyczyny w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia. Wskazano, że w celu odstąpienia od umowy kredytobiorca powinien złożyć w ww. terminie oświadczenie o odstąpieniu zgodne ze wzorem stanowiącym załącznik nr 1 do umowy kredytu.

Pozwany bank wypłacił kredytobiorcy kwotę 65 431 zł, po potrąceniu z kwoty 74 353,41 zł prowizji w kwocie 8 922,41 zł. Powód N. A. w dalszym ciągu spłaca kredyt.

Powód N. A. udzielił adw. X. G. pełnomocnictwa do m. in. złożenia w jego imieniu oświadczenia w odniesieniu do umowy kredytu z dnia 13 lipca 2022 r. wynikającego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, przewidującego tzw. sankcję kredytu darmowego. W piśmie z dnia 10 lipca 2024 r. powód, działając przez pełnomocnika adw. X. G., złożył pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. W treści oświadczenia powód powołał się na naruszenie przez bank postanowień art. 30 ust. 1 pkt 6, 10, 7 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt i art. 52 ww. ustawy. Pismo to zostało odebrane przez pozwanego w dniu 15 lipca 2024 r.

Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie okoliczności bezspornych i dokumentów przedłożonych przez strony. Pozwany załączył do odpowiedzi na pozew decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która nie stanowiła dowodu na żadną okoliczność faktyczną dotyczącą przedmiotowej sprawy. Dokument ten był zatem bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy potraktował go jedynie jako dodatkową argumentację strony, mającą walor informacyjny. Sąd uznał za wiarygodne pozostałe dokumenty zgromadzone w sprawie, albowiem ich autentyczność, prawdziwość i moc dowodowa nie wzbudziły wątpliwości. Dokumenty te korespondowały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a ich treść zgodna była z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nie budziły one wątpliwości co do swojej zgodności z przedstawionym w nich stanem rzeczy. F. spójną całość i uzupełniały się tworząc chronologiczny ciąg zdarzeń. Wiarygodność tych dokumentów nie była także podważana przez strony.

W pierwszej kolejności Sąd Rejonowy wskazał, iż nie uznał za skutecznie postawiony zarzutu nieskuteczności złożenia oświadczenia przez pełnomocnika. Sąd wskazał, że zasadniczo każdej czynności prawnej można dokonać przez pełnomocnika. Istotą sprawy była wyłącznie kwestia, czy pełnomocnictwo zostało udzielone skutecznie. Bez wątpienia mocodawca udzielił umocowania do dokonania jednorazowej, szczególnej, materialnoprawnej czynności – oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego szczegółowo opisanego w pełnomocnictwie (k. 16 akt). Wskazano rodzaj oświadczenia, które ma zostać złożone przez pełnomocnika z przywołaniem podstawy prawnej tej czynności oraz wyraźnie wyszczególniono jakiej umowy stron procesu oświadczenie ma dotyczyć. Fakt, że oświadczenie złożył pełnomocnik nie oznacza, że nie zrobił tego konsument – oświadczenie złożone przez pełnomocnika jest traktowane w obrocie jak złożone przez samego mocodawcę.

Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut pozwanego, jakoby upłynął roczny termin do złożenia oświadczenia na podstawie 45 ust. 1 i 5 cytowanej ustawy. Pozwany wywodził, że wypłacenie kredytobiorcy kwoty kredytu jest równoznaczne z wykonaniem umowy i od tej chwili należy liczyć roczny termin do złożenia oświadczenia. W ocenie Sądu Rejonowego stanowisko pozwanego w tym zakresie było chybione. Wykonanie umowy następuje w dniu, w którym obie strony wywiążą się z wszystkich obowiązków ciążących na nich na podstawie umowy. Wykonaniem umowy przez kredytobiorcę jest w istocie zwrócenie całości udostępnionego mu kapitału i należności ubocznych (odsetkowych i pozaodsetkowych), zgodnie z umową. Dopiero w przypadku spłaty całości zobowiązania, czyli wzajemnego rozliczenia się obydwu stron umowy, będzie można mówić o jej wykonaniu.

Przechodząc do merytorycznej oceny powództwa sąd I instancji wskazał, że jego podstawę prawną stanowi przepis art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, który przewiduje, że w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Sankcja ta w daleko idący sposób modyfikuje treść stosunku prawnego łączącego kredytodawcę z konsumentem na niekorzyść tego pierwszego. Jej celem jest pozbawienie kredytodawcy prawa do pobierania odsetek i innych opłat określonych w umowie z tytułu udzielonego kredytu za naruszenie obowiązków informacyjnych. Wykonanie uprawnienia prawokształtującego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, następuje w drodze złożenia przez konsumenta oświadczenia woli o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Konsument dokonuje wtedy jednostronnej czynności prawnej w stosunku do kredytodawcy. Następuje ona z mocy ustawy z chwilą doręczenia kredytodawcy oświadczenia woli konsumenta (art. 61 § 1 k.c.). Należy podkreślić, że co do zasady przepisy sankcjonujące dane postępowanie powinny być możliwie ściśle interpretowane nie pozwalając na pojawienie się obszarów niepewności prawnej. Art. 45 u.k.k. jest bowiem przepisem o charakterze sankcyjnym, wysoce restrykcyjnym wobec kredytodawców i dlatego nie może być poddany wykładni rozszerzającej. Przepis ten implementuje art. 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U.UE L 133/66 z dnia 22 maja 2008 r.), który nakazuje stosowanie skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających sankcji, mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z tą dyrektywą.

Strona powodowa podnosiła, iż postanowienia umowy z dnia13 lipca 2022 r. naruszały art. 30 ust. 1 pkt 6,7, 10 i 16 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt i art. 52 u.k.k. poprzez błędne wskazanie rzeczywistej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta, z uwagi na oprocentowanie prowizji banku, brak jednoznacznego wskazania, czy oprocentowaniu podlega całkowita kwota kredytu bez czy z prowizją banku, niewskazanie warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, również w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu oraz zastrzeżenie możliwości jednostronnej i dowolnej zmiany opłat i prowizji.

W ocenie Sądu Rejonowego zarzuty te były nieuzasadnione.

Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że omawiana sankcja powinna się odnosić jedynie do tych elementów, które są istotne dla oceny przez konsumenta zakresu zaciągniętego zobowiązania z tytułu kredytu konsumenckiego (zob. wyrok TS z 9.11.2016 r., C-42/15, (...) a.s. przeciwko E. G., (...):EU:C:2016:842: „Artykuł 23 dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania”).

Pozwany bank zawarł z powodem umowę o kredyt będącą w rzeczywistości umową o kredyt konsumencki uregulowaną przepisami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Przepis art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe stanowi zaś, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Nie ulegało wątpliwości, iż pozwany w umowie kredytu wskazał zarówno rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, jak i całkowitą kwotę do zapłaty. Kwota kredytu zgodnie z umową stanowiła całkowitą kwotę kredytu udostępnioną kredytobiorcy na cel konsumpcyjny (65 431 zł) oraz kwotę na zapłatę prowizji (8 922,41 zł). Całkowita kwota do zapłaty (130 639,13 zł) obejmowała sumę całkowitej kwoty kredytu (65 431 zł) oraz całkowitego kosztu kredytu (65 208,13 zł). Pozwany w treści umowy określił, że kwota rzeczywiście wypłacona kredytobiorcy jest niższa niż kwota przyznanego mu kredytu, ponieważ ta ostatnia zawiera w sobie dodatkowo skredytowaną prowizję banku. Równocześnie zgodnie z umową kredytobiorca upoważnił bank do pobrania prowizji z kwoty udzielonego kredytu w dniu jego uruchomienia, co pozwany uczynił. W związku z tym bezsprzecznie pozwany nie wypłacił kredytobiorcy całej kwoty kredytu - od razu pomniejszył ją o pobraną prowizję. Zarzut ten powód uzasadniał oprocentowaniem kwoty nieudostępnionej konsumentowi, tj. prowizji banku. Zdaniem powoda oprocentowaniu podlegać może tylko część wypłacona kredytobiorcy. Tymczasem w treści umowy wskazano jednoznacznie, że pozwany udzielił powodowi kredytu w kwocie 74 353,41 zł, na którą złożyła się kwota mu wypłacona na wskazane przez powoda rachunki bankowe w wysokości 65.431,00 zł (część trzecia umowy) oraz kwota przeznaczona na sfinansowanie prowizji za udzielenie kredytu w wysokości 8 922,41 zł. W ocenie Sądu Rejonowego umowa w sposób klarowny określała, co stanowi całkowitą kwotę kredytu, a co – kredytowane koszty. Nie doszło więc do niejasnego wskazania całkowitej kwoty kredytu, co zarzucał pozwanemu powód. Całość tych kwot została objęta kwotą kredytu określoną w części drugiej umowy, w rubryce „Kwota udzielonego kredytu” oraz „Całkowita kwota kredytu”, jak również w części 3 umowy „Termin i sposób wypłaty kredytu” (vide – k. 9 akt).

Pozwany w umowie prawidłowo wskazał zatem zarówno całkowitą kwotę kredytu, jak i rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, a dokonał tego podając całkowitą kwotę kredytu bez kosztów, które konsument musiał ponieść. Należy zaznaczyć, iż kwota prowizji i pierwszej składki została włączona do całkowitych kosztów kredytu. Analizując zapisy umowy konsument wyraźnie mógł zauważyć, że kwota kredytu nie tylko nie jest równoznaczna z kwotą do wypłaty na podstawie umowy, ale również że oprocentowaniu podlegać będzie ta pierwsza, wyższa kwota. Zgodnie bowiem z punktem (częścią) 6 umowy oprocentowana była kwota „kredytu”, czyli całkowita kwota kredytu powiększona o prowizję banku, a więc kwota wskazana w rubryce „Kwota udzielonego kredytu”, a nie całkowita kwota kredytu. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie wyłączają możliwości ani kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, ani pobierania od tych skredytowanych kosztów odsetek. Kredytobiorca korzysta w takiej sytuacji z kapitału kredytodawcy, który jednoznacznie uzależnił udzielenie kredytu od pokrycia dodatkowych kosztów, a skoro kredytobiorca ich nie poniósł od razu, to dzięki ich skredytowaniu mógł w ogóle zawrzeć umowę kredytu. Ponadto w treści umowy znalazło się wyraźne postanowienie umowne co do tego, że kwota kredytu przeznaczona jest w części na sfinansowanie prowizji z tytułu udzielenia kredytu. Pozwany bank w treści umowy prawidłowo wskazał również procent obejmujący wysokość odsetek umownych w stosunku rocznym. Sąd dokonał analizy postanowień umowy i stwierdził, że zapisy dotyczące oprocentowania kredytu są precyzyjne zarówno co do jego wysokości, warunków jej zmiany wysokości, jak i tego jak zmiana ta faktycznie wpłynie na jego wysokość.

Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że dopuszczalne jest pobieranie przez bank oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym od prowizji. Kredytowaną prowizję należy w tym wypadku traktować jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, iż nie posiada on w chwili zawierania umowy środków na pokrycie tej prowizji i bank udziela mu z tego tytułu kredytu na kwotę wyższą, powiększoną o wysokość tej prowizji. Z tego względu pobieranie oprocentowania od prowizji nie stoi w sprzeczności z istotą odsetek kapitałowych, które zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 359 k.c.) stanowić mają wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Ponadto pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu nie zakazują przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Aktualnie żaden przepis prawa nie zabrania pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu (por. wyrok SO w Warszawie z dnia 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22). Z treści art. 5 pkt. 10 u.k.k. wynika natomiast, iż określenie stopy oprocentowania kredytu powinno nastąpić w relacji do kwoty faktycznie wypłaconej, co też bezspornie miało w okolicznościach sprawy miejsce. Kwota kredytu została wypłacona konsumentce, a kwota prowizji została wypłacona na właściwy rachunek banku, co było zgodne z dyspozycją kredytobiorczyni.

W wyroku z 18 maja 2017 r., I CSK 540/16 (OSNC 2018, Nr 3, poz. 32) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego (art. 69 ust. 2 pkt 9 pr. bank.). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony (por. także: postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2023 r.; sygn.. I CSK 4175/22; LEX nr 3569756). W wyroku (...) z dnia 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) podkreślono, iż nie można prezentować tej samej kwoty w całkowitych kosztach kredytu jak i w całkowitej kwocie kredytu. Ten warunek umowa spełniała. Powyższe stanowisko zostało podzielone również w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r., w sprawie VI ACa 560/16 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18. W ocenie Sądu kwoty udostępnione konsumentowi, to nie tylko te, które otrzymuje fizycznie w kasie czy na swój rachunek, to także kwoty przelane przez bank zgodnie z dyspozycją konsumenta na inne rachunki – na refinansowane kredyty w tym samym lub innych bankach, kwoty przelane tytułem ceny zakupionego towaru na rachunek sprzedawcy czy kwoty prowizji, której klient sam nie zapłacił, a z umowy kredytu wynika, że taki jest warunek i koszt otrzymania kredytu.

W odniesieniu zaś do zarzutu błędnego wskazania (...), Sąd Rejonowy zważył, że Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania stanowi całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (art. 5 ust. 12 u.k.k.). Podstawowe równanie służące obliczeniu (...) zmieszczone w ustawie o kredycie konsumenckim za częścią I załącznika I do dyrektywy 2008/48 wyraża w stosunku rocznym po pierwsze całkowitą wartość zaktualizowanych wypłat, a po drugie całkowitą wartość zaktualizowanych spłat i ponoszonych opłat. Kwota wypłat w rozumieniu pkt I załącznika I odpowiada więc całkowitej kwocie kredytu w rozumieniu art. 3 lit. l dyrektywy (wyrok TSUE C-377/14). Należy wskazać, iż umowa zawierała w sobie postanowienia dotyczące oprocentowania kredytu, jednak wzór dotyczący obliczenia (...) jest ze swej istoty skomplikowany i niezrozumiały dla przeciętnego konsumenta. (...) zostało obliczone w oparciu o koszty kredytu, do których wliczała się kredytowana prowizja, od której bank dodatkowo naliczał odsetki kapitałowe. Nie sposób uznać, że (...) zostało oszacowane nieprawidłowo pod względem matematycznym i fakt ten pozostawał bez znaczenia dla ustalenia zgodności postanowień umowy z art. 30 u.k.k. Istota argumentacji powoda sprowadzała się do tezy, że nie można naliczać odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, co powodowało zawyżenie kosztów kredytu, a w konsekwencji błędne określenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty. Powyższego powód upatrywał w zdefiniowaniu stopy oprocentowania kredytu, która w brzmieniu obowiązującym stanowi – stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Jak już jednak wyjaśniono, dopuszczalne jest pobieranie oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym prowizji. W konsekwencji nie doszło do nieprawidłowego zawyżenia całkowitej kwoty kredytu poprzez ujęcie kosztu kredytu w całkowitej kwocie kredytu, co powodowałoby zawyżenie (...). Na marginesie należy wskazać, że nawet gdyby uznać, ze odsetki od prowizji nie mogą być naliczane, zarzut błędnego wyliczenia (...) z tej przyczyny by się nie ostał, ponieważ zarzucić można jedynie błędne wyliczenie tego oprocentowania ustalonego w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki. Jeśli (...) okazałaby się nieprawidłowa wyłącznie następczo, na skutek naruszenia innych przepisów ustawy, ten zarzut nie mógł okazać się skuteczny. Takie stanowisko wyraził (...) w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. C-472/23 wskazując, że art. 10 ust. 2 lit. g dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 (…) należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, że w umowie o kredyt wskazano rzeczywistą roczną stopę oprocentowania , która okazuje się zawyżona ze względu na to, że niektóre warunki umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. (…), a tym samym niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48). Z uwagi na powyższe brak było podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6,7 u.k.k.

Strona powodowa podnosiła również, iż postanowienia umowy naruszały zapisy art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez niewskazanie warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie. Zgodnie z przepisem art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. umowa powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W ocenie Sądu Rejonowego wysokość opłat i prowizji zasadniczo została w sposób klarowny określona w umowie. Opłaty te wymieniono w tabeli nr 13 umowy i Sąd zanim zbadał warunki ich zmiany, zbadał jakie w ogóle opłaty umowa przewidywała na etapie jej realizacji i o których z tych opłat pozwany w ogóle miał obowiązek informowania powoda. Jak wskazuje doktryna, inne opłaty, o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 10 to wszelkie elementy, które składają się – oprócz odsetek – na całkowity koszt kredytu (art. 5 pkt 6 u.k.k.). W szczególności kosztami takimi są opłaty (w tym opłaty za prowadzenie rachunków), prowizje, marże oraz koszty wymaganych usług dodatkowych (w tym koszty ubezpieczeń). Definicja całkowitego kosztu kredytu” nie obejmuje kosztów, które nie mają funkcjonalnego związku z umową o kredyt konsumencki, nie obejmuje kosztów, które mogą – ale nie muszą – powstać w wyniku decyzji konsumenta co do dokonania dodatkowej czynności faktycznej lub prawnej. Nie są to koszty, które konsument „jest zobowiązany” ponieść ( H. D.. Kredyt konsumencki. Wyd. IV, publ. I./el. 2025) .

Przyjmując taki kierunek badania umowy Sąd I instancji kierował się wskazaniami wyroku z dnia z dnia 13 lutego 2025 r. wydanego w sprawie C-472/23, w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przesądził, że art. 10 ust. 2 lit. k dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki należy interpretować w ten sposób, że fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania. Na Sądzie orzekającym ciąży obowiązek zbadania, w jakim zakresie w sprawie w postępowaniu głównym opisany wyżej przeciętny konsument był w stanie na podstawie brzmienia warunków umownych dotyczących zwiększenia opłat związanych z wykonaniem rozpatrywanej umowy jasno określić ewolucję zakresu swojego zobowiązania w trakcie wykonywania tej umowy.

Zatem jeśli chodzi o opłaty za sporządzenie odpisu umowy, sporządzenie aneksu, wydanie opinii o kredycie, zaświadczenia o wysokości zadłużenia, zaświadczenia o wysokości zapłaconych odsetek, za potwierdzenie zamkniecie umowy czy wyciąg z historii rachunku, to nie są to opłaty, które powód będzie zobowiązany ponieść kiedykolwiek w toku realizacji podpisanej przez siebie umowy. Przewidziane w umowie opłaty dotyczą czynności podejmowanych przez bank w związku z wnioskiem pożyczkobiorcy i nie dotyczą one kosztów związanych z umową kredytu zawartą przez powoda w jej podstawowej treści. Nie są to koszty wchodzące w skład całkowitych kosztów kredytu i nie są objęte dyspozycją przepisu 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.

Jeśli zaś chodzi o koszty związane z prowadzeniem rachunku służącego do obsługi kredytu wskazane w części 4 „koszty kredytu”, to w tej konkretnej umowie nie ma w ogóle takiej rubryki, więc ten zapis jest pusty i nigdy nie wygeneruje żadnych kosztów dla powoda.

W tej sytuacji zapisy o zmianie wysokości opłat i prowizji, nawet , jeśli jak twierdzi powód są nieostre, w ogóle nie będą miały wpływu na treść wysokości jego zobowiązania, bowiem opłaty wymienione w umowie nie stanowią opłat związanych z wykonaniem jej umowy. Tymczasem zgodnie z art. 23 Dyrektywy 2008/48/WE, państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Jeśli nie ma naruszenia przepisów, nie ma podstaw do stosowania sankcji.

Powód podniósł ponadto naruszenie przez pozwanego przepisów art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k poprzez nieokreślenie procedury oraz warunków, na jakich koszty kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w momencie wcześniejszej spłaty kredytu. Według powoda w treści umów nie wskazano nie tyle prawa konsumenta do spłaty kredytu przed terminem, ile nie wyjaśniono jak zmieni się w tej sytuacji wysokość kosztów kredytu. W ocenie Sądu zarzut ten był nietrafiony, bowiem ustawa w ogóle nie nakłada na kredytodawcę takich obowiązków. Ustawa w zacytowanym przepisie wymaga wyłącznie zawarcia informacji o prawie konsumenta do wcześniejszej spłaty kredytu oraz procedurze spłaty kredytu przed terminem (art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k.). Obowiązek ten został wypełniony w pkt 5 umowy (p-pkt 4-6). W postanowieniach tych wskazano zasady rozliczenia w przypadku przedterminowej spłaty całości lub części kredytu. Powyższe stanowi wypełnienie dyspozycji ustawowej wyrażonej w art. 52 u.k.k. Zdaniem Sądu nie można jednak czynić zarzutu bankowi, że informacja ta nie zawiera dokładnych danych dotyczących obniżenia całkowitego kosztu kredytu w przypadku spłaty całości lub części kredytu przed terminem. Gdyby bank zawarł w umowach wszelkie możliwe obliczenia wysokości kosztów kredytu w przypadku spłaty całości lub części kredytu przed terminem z uwzględnieniem wszelkich wcześniejszych terminów spłaty, umowy te stałaby się zbyt szczegółowe i nieczytelne dla kredytobiorców. Tymczasem bank ma obowiązek sformułować umowę w sposób jasny i zrozumiały, co wynika z treści art. 29 ust. 3 ustawy oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG i art. 10. Ust. Dyrektywy 2008/48 WE. Co więcej ustawa nie nakłada na kredytodawcę obowiązku poinformowania o obniżeniu kosztu kredytu w sytuacji wcześniejszej spłaty ani w punkcie 16 ani 10 art. 30 ustawy. Zgodnie z treścią tego ostatniego przepisu umowa o kredyt konsumencki powinna określać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W przypadku wcześniejszej spłaty kredytu w ogóle nie ma mowy o zmianie wysokości kosztów kredytu lecz o ich proporcjonalnym zmniejszeniu, a proporcja ta wynika z art. 49 ustawy a nie jednostronnej decyzji kredytodawcy – przedsiębiorcy, a przed takimi wyłącznie działaniami przedsiębiorców ustawa ma bronić interesów konsumenta. Zarzut powoda naruszenia przez pozwanego przepisów art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k. należało ocenić jako niezasadny.

Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż oświadczenie złożone pozwanemu przez powoda w trybie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim było bezskuteczne, zatem powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Po ustaleniu powyższego Sąd oddalił powództwo w całości.

Z uwagi na nieuwzględnienie powództwa co do zasady, odnoszenie się przez Sąd do wysokości roszczenia powoda i pozostałych zarzutów pozwanego stało się bezprzedmiotowe (por. wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 30.04.2018 r., sygn. I C 1205/16, LEX nr 3097728). Na marginesie należy jednak wskazać, iż powód nie wykazał swego roszczenia w całości, albowiem nie przedstawił dowodu – przykładowo wydanego przez bank zaświadczenia – z którego wynikałoby, że powód uiścił wskazaną przez siebie w pozwie kwotę tytułem odsetek.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 11 k.p.c. i zasądził od powoda na rzecz pozwanego całość poniesionych na niego kosztów procesu w kwocie 3 617 zł, na co złożyła się opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 3 600 zł zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Apelację od w/o wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie na rzecz powoda dochodzonej pozwem kwoty wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz kosztami procesu za obie instancje.

Powód zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego:

- art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim poprzez jego niezastosowanie,

- art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6u.k.k. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez podanie w umowie dwóch kwot kredytu tj. „całkowitej kwoty kredytu” (do wypłaty) i „kwoty kredytu” (do spłaty), a także brak wskazania, że oprocentowaniu podlega wyższa kwota,

- art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 6-7 i 10 u.k.k. oraz art. 12 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozwana nie naruszyła obowiązku informacyjnego poprzez wskazanie (...) i całkowitej kwoty do zapłaty zaliczającej do równania odsetki umowne od kredytowanych kosztów kredytu,

- art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k poprzez jego niezastosowanie i brak uznania, że bank dopuścił się naruszenia obowiązku informacyjnego poprzez nieprzedstawienie założeń do obliczenia (...) za pomocą reprezentatywnego przykładu,

- art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zawarcie w umowie szeregu niejasnych okoliczności stanowiących podstawę do zmiany opłat i prowizji za czynności związane z obsługą kredytu stanowi wypełnienie obowiązków informacyjnych,

- art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k poprzez błędną wykładnię i uznanie, że ww. przepis nie wymaga od kredytodawcy zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego informacji o tym, że całkowity koszt kredytu w razie jego wcześniejszej spłaty ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy,

- art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 u.k.k poprzez błędną wykładnię i uznanie, że niezamieszczenie w umowie kredytowej informacji zawartej w art. 14 ust. 1 lit. b Dyrektywy 2008/48/WE nie stanowi naruszenia obowiązku informacyjnego skutkującego sankcją kredytu darmowego.

Nadto skarżący zarzucił wyrokowi naruszenie przepisu prawa procesowego

tj. art. 233 § 1 kpc poprzez błędne ustalenie, że umowa kredytowa zawiera warunki na jakich koszty opisane w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. mogą ulec zmianie oraz poprzez błędne stwierdzenie, że postanowienia przedmiotowej umowy, które zdaniem strony powodowej zostały sformułowane nieprawidłowo , nie były istotne dla oceny przez konsumenta zakresu zaciągniętego przez niego zobowiązania.

Pozwany w odpowiedzi na apelacje powoda wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelację powoda należało uznać za bezzasadną.

W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy dokonał, prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Okręgowy niniejszym podziela i czyni podstawą własnego rozstrzygnięcia.

Wszystkie zarzuty podniesione w apelacji zostały uznane za niezasadne.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia prawa procesowego tj. przepisu art. 233 § 1 kpc poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, należy stwierdzić, że ocena dowodów musi zostać dokonana w oparciu o kryteria logiczne, ustawowe i ideologiczne (zob. wyr. SN z 12.2.2004 r., II UK 236/03). Oznacza to, iż sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków poprawnych logicznie. Zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez świadków i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym (wyr. SN z 20.3.1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, Nr 10, poz. 200). Takiej właśnie oceny dokonał Sąd I instancji, co znajduje wyraźne odzwierciedlenie w sporządzonym uzasadnieniu. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 kpc, choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne (wyr. SN z 27.9.2002 r., IV CKN 1316/00). Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyr. SN z 27.9.2002 r., II CKN 817/00, wyr. SN z 16.12.2005 r., III CK 314/05).

Sąd Okręgowy podziela w całej rozciągłości przytoczone powyżej poglądy dotyczące oceny zasadności zarzutu naruszenia art. 233 kpc. Jak wynika z uzasadnienia apelacji powód nie podważył skutecznie logiczności w rozumowaniu Sądu I instancji, a jedynie przedstawił inną – własną ocenę zebranych w sprawie dowodów, do czego nie był uprawniony. Tymczasem Sąd Rejonowy zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenił dowody, zarówno z dokumentów, z opinii sądowej jak i osobowe oraz na ich podstawie wyciągnął trafne wnioski. Nie można wobec tego uznać za uzasadniony zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c.

Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Rejonowy zasadnie uznał, iż pozwany nie dopuścił się naruszeń przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej u.k.k.), skutkujących możliwością skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Przedmiotowa umowa kredytowa zawiera wszystkie wymagane przez w/w ustawę postanowienia.

Pozwany w sposób prawidłowy oznaczył wysokość całkowitej kwoty kredytu. Słusznie sąd I instancji zauważył, że kwota ta nie uwzględniała środków, które faktycznie nie zostały przekazane kredytobiorcy, a konkretnie kwoty prowizji. W umowie w sposób zrozumiały i jednoznaczny zawarto informacje jaką kwotę rzeczywiście otrzymał kredytobiorca a jaka została przeznaczona na zapłatę prowizji na rzecz banku. Całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach, z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta (art. 5 ust. 6 u.k.k.). M. kosztami kredytu są wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek (art. 5 ust. 6a u.k.k.). Całkowitą kwotę kredytu stanowi maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt (art. 5 ust. 7 u.k.k.). Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta jest to natomiast suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu (art. 5 ust. 8 u.k.k.). Zgodnie natomiast z oraz art. 30 ust 1 pkt 4 i 7 u.k.k. umowa kredytu konsumenckiego powinna co do zasady określać całkowitą kwotę kredytu, a także rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.

Postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej odpowiadają tym w/o ustawowym definicjom. Powód zapoznając się z umową przed jej podpisaniem nie mógł mieć jakichkolwiek wątpliwości co do udostępnionej mu kwoty kredytu i co do wszelkich kosztów związanych z tą umową

W sposób poprawny została również oznaczona rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Zgodnie ze znowelizowanym art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to „stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym". Zastąpienie w definicji stopy oprocentowania kredytu wykorzystanego w tym przepisie sformułowania „całkowitej kwoty kredytu" sformułowaniem „wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt" jest dostosowaniem przepisów ustawy o kredycie konsumenckim do sformułowań użytych w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG, potwierdzającym jednoznacznie uprawnienie banków do oprocentowania także części kredytu finansującej koszty kredytu - w przypadku braku uwzględnienia tej części kredytu w „całkowitej kwocie kredytu". W ocenie Sądu Okręgowego, nie sposób zgodzić się z argumentacją skarżącego, jakoby prawo kredytodawcy do pobierania odsetek mogło być stosowane wyłącznie do kwoty faktycznie wypłaconej kredytobiorcy.

Zauważenia wymaga określenie „wypłacona" kwota kredytu należy rozumieć jako kwoty kredytu wykorzystanego zgodnie z umową o kredyt. Tym samym, „wypłaconą" kwotę kredytu należy rozumieć jako kwotę „wykorzystaną". Po pierwsze, przepis nie zastrzega, że kwota ma być „wypłacona" konsumentowi. Po drugie, oprocentowaniu podlegają kwoty kredytu w takich wysokościach, w jakich środki zostały uruchomione na rzecz kredytobiorcy, tj. przeznaczone na cele określone w umowie kredytu. „Kwotą wypłaconą na podstawie umowy o kredyt" są zatem: środki faktycznie przekazane konsumentowi do jego wyłącznej dyspozycji oraz kredytowane koszty kredytu. Konsekwentnie więc w tej kwocie mieści się również część kredytu finansująca koszty kredytu.

Sąd odwoławczy podkreśla, że nie ma przepisu, w tym w ustawie o kredycie konsumenckim zabraniającego bankom naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki/kredytu - wręcz przeciwnie taką możliwość uwzględnia ustawodawca w art. 5 pkt 7 u.k.k., w którym wyłącza się te koszty z pojęcia całkowitej kwoty kredytu, ale nie zakazuje się kredytowania takich kosztów. Takie stanowisko wyraził m.in. Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z 4 lipca 2023 r., sygn. akt XXVII Ca 224/23. czy wyroku z 31 lipca 2023 r., sygn. akt V Ca 2068/23.

Sąd Okręgowy podziela przy tym pogląd zaprezentowany w orzecznictwie (m.in. w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 marca 2023 r., sygn. akt V Ca 3117/22), iż obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowanego kosztu kredytu. Wynika to z treści art. 5 pkt 7 u.k.k., w którym expressis verbis mowa jest o "kredytowanych kosztach kredytu". Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu.

Potwierdza to także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt I NSK 9/18, w którym wskazano, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą, jak podniósł Sąd Najwyższy, przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Z tezy tej wynikają zatem dwa istotne wnioski - po pierwsze, składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, prowizja - nawet jeśli jest kredytowana - nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Istota omawianego w tym miejscu zagadnienia została wyjaśniona w wyroku (...) z dnia 21 kwietnia 2016 r., C-377/14. Sprowadza się ona, najogólniej rzecz ujmując, do tego, że w włączenie jakiejkolwiek kwoty należącej do całkowitego kosztu kredytu do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt (vide pkt 89 i 91 uzasadnienia).

Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 30 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim wyjaśnić należy, że jako podmiot udzielający kredytu jest zobowiązany do umieszczenia w dokumencie umowy informacji dotyczącej kosztów, które konsument jest zobligowany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki (art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.). Chodzi tu o wszelkie elementy, które składają się, oprócz odsetek, na całkowity koszt kredytu. W szczególności kosztami takimi są opłaty, prowizje, marże oraz koszty wymaganych usług dodatkowych, zastrzeżone na rzecz kredytodawcy lub osób trzecich. W kontekście powyższego należy zwrócić uwagę, iż kredytobiorca był informowany przez pozwany bank o kosztach związanych z podpisaniem przedmiotowego zobowiązania.

Na uwagę zasługuje, że w umowie w czytelny dla kredytobiorcy sposób wymienione były podstawowe parametry niniejszego zobowiązania, w tym koszty, odsetki i całkowity koszt kredytu. Pozwany w pełni wywiązał się z w/w obowiązku nałożonego na niego przez ustawodawcę. Przedmiotowa umowa kredytu w sposób wyraźny, jednoznaczny i niepozostawiający jakichkolwiek wątpliwości wymienia wszystkie koszty które to konsument jest zobowiązany ponieść w związku z realizacją niniejszego zobowiązania. W tym miejscu, warto wskazać, iż apelujący w żaden sposób nie uzasadnił twierdzenia, jakoby z treści art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. wynikał obowiązek wskazania „warunku determinującego zmianę kosztów kredytu w sytuacji określonej w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumencki". Zarzut ten należy uznać za chybiony.

W przedmiotowej umowie nie doszło do naruszenia przepisu art. 30 ust. 15 u.k.k., bowiem kredytobiorca w prawidłowy sposób został poinformowany o warunkach odstąpienia od umowy. W punkcie 11 umowy wskazano, że kredytobiorcy przysługuje prawo do odstąpienia od umowy bez podania przyczyny w terminie 14 dni od daty jej zawarcia (…), składając oświadczenie zgodne ze wzorem stanowiącym załącznik nr 1 do umowy. Z postanowienia tego ani żadnego innego nie wynika, że dla skorzystania z odstąpienia od umowy konieczne jest wykorzystanie wyłącznie z formularza (wzoru) przekazanego przez kredytodawcę. Posłużenie się wyrażeniem „zgodnie z wzorem” miało na celu jedynie zaprezentowanie konsumentowi przykładowego schematu oświadczenia o odstąpieniu od umowy, w tym wskazanie jakie elementy i dane winny znaleźć się w takim oświadczeniu. Ten zapis umowy należy rozumieć jako formę udogodnienia dla kredytobiorcy, który mógł ale nie musiał skorzystać z przygotowanego przez Bank formularza.

Nie doszło również do naruszenia art. 30 ust. 16 u.k.k., który dotyczy prawa konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedury spłaty kredytu przed terminem. W punkcie 5 umowy zawarto informacje o prawie do spłaty całości kredytu przed upływem okresu kredytowania i o wpływie tej czynności na koszty kredytu a także procedurze stosowanej w takim przypadku do zwrotu ewentualnej nadpłaty takich kosztów. Sąd I instancji prawidłowo zastosował w/w przepis dokonując jego właściwej wykładni.

Mając powyższe na uwadze, wskazać należy, iż brak było w niniejszej sprawie podstaw do uznania, iż pozwany naruszył którykolwiek z ww. zapisów, przewidzianych w ustawie o kredycie konsumenckim i by wskutek tego naruszenia kredytobiorca był uprawniony do zwrócenia kwoty kredytu bez odsetek i innych kosztów należnych kredytobiorcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Powyższe sprawia, że nie istniały żadne podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego określonej w treści art. 45 ust. 1 u.k.k.. Tym samym powództwo podlegało oddaleniu, co też prawidłowo uczynił Sąd pierwszej instancji.

Z tych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną, na podstawie art. 385 kpc.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł po myśli art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę w wysokości 1800 zł, obejmującą wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego będącego radcą prawnym - ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

SSO Ireneusz Płowaś

223 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 28 sierpnia 2025 r.
  2. Portal: 8 kwietnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.