- Sygnatura akt
- XIV C 2081/25
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
- Wydział
- XIV Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 3 lutego 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Zasądzono
- 17 505 zł
- Opublikowano w portalu
- 7 kwietnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Ubezpieczyciel zarzucał kierowcy celową kolizję. Sąd zasądził 17 505,26 zł
Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania
Spór
Powódka J. Z. domagała się od ubezpieczyciela OC sprawcy zapłaty za naprawę samochodu po zderzeniu z 22 września 2020 r. oraz kosztów prywatnej opinii. Pozwany zarzucał, że nie ponosi odpowiedzialności, bo kolizja miała być celowa, oraz kwestionował wysokość kosztów naprawy.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że kierująca pojazdem D. zjechała na prawy pas bez kierunkowskazu i uderzyła w pojazd powódki, a biegły uznał, że zdarzenie mogło przebiec w deklarowanych okolicznościach. Według biegłego koszt naprawy z częściami jakości oryginalnej i jakości Q mieścił się w granicach 17 008,76 zł do 19 151,09 zł brutto.
Rozstrzygnięcie
Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki 17 505,26 zł z odsetkami ustawowymi, koszty procesu w kwocie 4617 zł oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa 2577,05 zł nieuiszczonych kosztów sądowych.
Dlaczego
Sąd oparł się na opinii biegłego i zeznaniach świadka, które uznał za wiarygodne, a nie na wersji pozwanego. Uznał, że koszty opinii prywatnej są elementem szkody, a naprawa częściami jakości P nie przywracałaby stanu sprzed szkody.
Dla firm
Sąd uznał, że poszkodowany nie musi naprawiać auta w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem ani szukać najtańszych części, a ubezpieczyciel nie może tego wymuszać.
Więcej o sprawie
Sprawczynią była kierująca pojazdem D., która zmieniła pas bez włączenia kierunkowskazu i uderzyła w auto powódki. Biegły uznał, że zderzenie mogło przebiec w okolicznościach podanych przez powódkę.
Na miejscu policja wskazała winę kierującej, która przyjęła mandat i nie kwestionowała swojej winy.
Jedynym sprawcą zdarzenia była kierująca pojazdem marki D. S. E. (1), która nie zachowała należytej ostrożności podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu na prawy i wjechała bezpośrednio przed pojazd poruszający się prawy pasem.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Zasądzono
- 17 505 zł
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, XIV Wydział Cywilny
- Sygnatura
- XIV C 2081/25
Treść orzeczenia około 16 minut czytania
Sygn. akt XIV C 2081/25 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 lutego 2026 r.
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący:
Sędzia Sądu Rejonowego Aleksandra Smólska-Kreft
Protokolant:
stażysta K. E.
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2026 r. w Bydgoszczy
sprawy z powództwa J. Z.
przeciwko (...) Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w Z.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 17.505,26 zł (siedemnaście tysięcy pięćset pięć złotych 26/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot:
a.
16.767,26 zł od dnia 23 października 2020 r. do dnia zapłaty;
b.
738,00 zł od dnia 30 października 2020 r. do dnia zapłaty;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.617,00 zł (cztery tysiące sześćset siedemnaście złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu;
3. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 2.577,05 zł (dwa tysiące pięćset siedemdziesiąt siedem złotych 05/100) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
SSR Aleksandra Smólska-Kreft
Sygn. akt: XIV C 2081/25
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 23 listopada 2020 r. powódka J. Z. domagała się od pozwanego (...) Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w Z. zapłaty kwoty 17 505,26 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 16 767,26 zł od dnia 23 października 2020 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 738 zł od dnia 30 października 2020 r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swego żądania wskazała, że 22 września 2020 r. w S. miał miejsce wypadek komunikacyjny, w którym uszkodzeniu uległ należący do powódki samochód osobowy marki L. (...) o nr rej. (...). Sprawcą zdarzenia była zaś kierująca pojazdem marki D. o nr rej. (...), S. E. (1), która posiadała ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, potwierdzone polisą nr (...), w ramach działalności pozwanego. Powódka podkreśliła, że zgłosiła pozwanemu szkodę, jednak ten odmówił wypłaty odszkodowania wskazując, że nie zachodzą przesłanki odpowiedzialności sprawcy szkody z uwagi na brak zawinienia. Powódka zleciła wykonanie prywatnej ekspertyzy, z której wynikało, że koszt naprawy pojazdu po szkodzie wynosi 16 767,26 zł. Na dochodzoną pozwem kwotę złożyła się ww. kwota tytułem odszkodowania oraz koszt sporządzenia opinii technicznej (738 zł).
Nakazem zapłaty wydanym przez referendarza sądowego w postępowaniu upominawczym w dniu 9 stycznia 2021 r. orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował powództwo co do zasady i wysokości podkreślając, że nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w majątku powódki. Pozwany wskazał, że jego ocenie do zdarzenia nie doszło w okolicznościach powołanych przez powódkę, ponieważ opis kolizji nie pokrywa się z relacją S. E. (2), która prowadziła pojazd marki D.. Pozwany dodał, że okoliczności zdarzenia są przedmiotem postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Bydgoszcz-Północ (sygn. 2 Ds. (...)), a na etapie weryfikacji szkody ubezpieczyciel uzyskał informację, że kierowca pojazdu marki L. doprowadził do kolizji w sposób celowy i kontrolowany. Ponadto pozwany zakwestionował wskazaną przez powódkę wysokość kosztów naprawy pojazdu, ponieważ w jego ocenie winny one wynieść 7 308,08 zł brutto oraz podważył wiarygodność kalkulacji sporządzonej na zlecenie poszkodowanej. Zarzucił, że powódka nie skorzystała również z naprawy pojazdu w warsztacie współpracującym i z oferowanych tam zniżek, pomimo złożonej jej przez pozwanego propozycji.
W odpowiedzi na powyższe powódka zakwestionowała zarzuty pozwanego oraz zajęte przez niego stanowisko. W szczególności powódka zaprzeczyła jakoby osoba kierująca jej pojazdem przyczyniła się do przedmiotowego zdarzenia w sposób celowy i kontrolowany.
W dalszym toku procesu strony pozostały przy swoich stanowiskach.
S ąd ustalił, co następuje:
W dniu 22 września 2020 r. około godziny 18:40 w S., na ul. (...), doszło do wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego uszkodzony został należący do powódki J. Z. pojazd marki L. (...) o nr rej. (...). Kierujący tym pojazdem partner powódki, E. Z. (2), jechał prawym pasem, wzdłuż linii ciągłej, w kierunku sygnalizacji świetlnej. Obok niego poruszał się kierowany przez S. E. (1) pojazd marki D. o nr rej. (...), który jechał przed pojazdem marki L.. Gdy oba pojazdy znajdowały się 20-30 metrów przed przejściem dla pieszych, pojazd marki D. nagle zjechał z lewego na prawy pas, przecinając linię ciągłą i uderzył swym prawym tyłem w lewy przedni bok samochodu powódki. Podczas wykonywania tego manewru S. E. (1) nie włączyła kierunkowskazu. W chwili uderzenia pojazd powódki został zepchnięty w prawo i jego przednie koło uderzyło w krawężnik. Pojazdy zjechały na parking przy Operze (...), a na miejsce została wezwana Policja, która wskazała na winę kierującej pojazdem marki D.. S. E. (1) przyjęła wystawiony jej mandat i nie kwestionowała swojej winy. Z notatki informacyjnej Policji wynikało, że sprawcą jest S. E. (1) i że była ona trzeźwa w chwili zdarzenia. Jako przyczynę kolizji wskazano nieprawidłowe zmienianie pasa ruchu.
B.: zeznania świadka E. Z. (1) – k. 87v, dowód z przesłuchania powódki – k. 87v – 88, dokumentacja fotograficzna – k. 83 – 85, notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym – k. 8, opis zdarzenia – k. 72 – 73, zeznania świadka K. Z. – k. 102 – 102v, zeznania świadka S. E. (1) – k. 120v – 121.
Powódka zgłosiła pozwanemu szkodę w dniu 22 września 2020 r. Decyzją z dnia 13 października 2020 r. pozwany odmówił wypłaty odszkodowania, wskazując, że nie zachodzą przesłanki jego odpowiedzialności odszkodowawczej.
N. ści bezsporne, a nadto: akta szkody na płycie CD – k. 28, k. 95, zgłoszenie szkody – k. 9 – 10, decyzja z dnia 13 października 2020 r. – k. 11 – 11v, k. 49 – 49v.
Powódka zleciła wykonanie kosztorysu naprawy pojazdu rzeczoznawcy, który oszacował koszt naprawy na kwotę 16 767,26 zł brutto. Powódka podniosła z tego tytułu koszt 738 zł.
Pismem z dnia 21 października 2020 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 16 767,26 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty 738 zł tytułem zwrotu kosztów opinii prywatnej. Pismo to zostało odebrane przez pozwanego 26 października 2020 r.
Pozwany w piśmie z dnia 12 listopada 2020 r. stwierdził, że nie znajduje podstaw do zamiany stanowiska. Pozwany ustalił jednak, że koszt naprawy pojazdu po szkodzie wynosi 7 308,08 zł brutto.
B.: opinia techniczna – k. 12 – 18v, faktura – k. 19, wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem nadania i odbioru – k. 21 – 23, kalkulacja naprawy – k. 20, pismo z dnia 12 listopada 2020 r. – k. 50 – 56.
Do zdarzenia drogowego z dnia 22 września 2020 r. z udziałem S. E. (1) kierującej pojazdem marki D. o nr rej. (...) i E. Z. (1) kierującego pojazdem maki L. o nr rej. (...), mogło dojść podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu na prawy przez kierującą pojazdem marki D.. W wyniku tego manewru doszło do najechania na pojazd marki D. przez kierującego pojazdem marki L., które następnie zjechał do prawej krawędzi jezdni, najeżdżając na krawężnik i kolidując z barierą energochłonną.
Jedynym sprawcą zdarzenia była kierująca pojazdem marki D. S. E. (1), która nie zachowała należytej ostrożności podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu na prawy i wjechała bezpośrednio przed pojazd poruszający się prawy pasem.
Do powstania wyżej opisanego zdarzenia mogło dojść w deklarowanych przez uczestników okolicznościach, a ich opisy sytuacyjne zdarzenia są w znacznym zakresie spójne. Kierujący pojazdem marki L. nie miał czasu na podjęcie skutecznych manewrów obronnych. Brak jest możliwości określenia jakiej wartości siła oddziaływała na pojazd marki L. w chwili zderzenia. Przyczyną kolidowania pojazdu L. z barierą energochłonną mogło być kilka czynników, np. długi okres odziaływania pojazdu sprawcy na pojazd poszkodowanej czy dodatkowy manewr obronny kierującego L..
Uszkodzenia pojazdu marki L., które mogły powstać w przedmiotowym zdarzeniu, koncentrowały się w narożnych przednich strefach pojazdu i obejmowały m. in. zderzak przedni, reflektory, błotniki, wsporniki błotników, tarcza kół jezdnych i oponę prawego koła.
Wartość rynkowa pojazdu marki L. na dzień szkody (22 września 2020 r.) w stanie jak przed szkodą wynosiła 20 500 zł brutto, a w stanie po szkodzie – 10 000 zł brutto.
Całkowity koszt naprawy pojazdu marki L., pozwalający na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody wynosił przy uwzględnieniu części zamiennych oryginalnych („(...)”), z logo producenta pojazdu 19 151,09 zł brutto (15 569,99 zł netto), a przy użyciu dostępnych wówczas części jakości „Q” wynosił 17 008,76 zł brutto (13 828,26 zł netto).
Zastosowanie części zamiennych nowych i oryginalnych, z uwzględnieniem potrąceń (...) nie spowodowałoby wzrostu wartości rynkowej pojazdu, względem jego wartości przed szkodą.
Użycie części jakości „(...) jest uzasadnione i wystarczające do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego.
Całkowity koszt naprawy pojazdu z uwzględnieniem rabatów na które powoływał się ubezpieczyciel wynosił 11 847,05 zł brutto (9 631,75 zł netto), jednak taka naprawa nie gwarantowała by przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, podobnie jak naprawa pojazdu przy użyciu części jakości „(...).
B. ód: opinia biegłego z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych i wycen wartości pojazdów D. K. z załącznikami – k. 144 – 177, opinia uzupełniająca z załącznikami – k. 205 – 220, opinia uzupełniająca – k. 242 – 243.
S ąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, które uznał za wiarygodne, albowiem ich autentyczność nie była kwestionowana przez żadną ze stron.
Sąd orzekając w sprawie oparł się na zeznaniach świadka E. Z. (1) który zeznawał logicznie i szczerze.
Sąd marginalnie jedynie oparł się na zeznaniach świadka K. Z., który nie pamiętał okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawa i jego zeznania okazały się właściwie nieprzydatne dla jej rozstrzygnięcia.
Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom świadka S. E. (1) w zakresie w jakim nie korespondowały one z pozostałym materiałem dowodowym, bowiem treść zeznań świadka nie przystawała do notatki policyjnej sporządzonej na miejscu zdarzenia oraz zachowania świadka bezpośrednio po zdarzeniu - sprawczyni przyjęła mandat.
Sąd nie oparł się na dowodzie z przesłuchania powódki, która jako nieuczestnicząca w zdarzeniu nie miała własnej wiedzy istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd w całości oparł się na opiniach biegłego D. K.. Opinia główna i uzupełniające były rzetelne, wyczerpujące i jasne. Biegły odpowiedział na wszystkie pytania postawione przez Sąd. Wnioski opinii były poparte logiczną i spójną argumentacją opartą na zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji i długoletnim doświadczeniu zawodowym biegłego, który w sposób wszechstronny wyjaśnił zagadnienia dotyczące możliwego przebiegu zdarzenia, okoliczności, których nie był w stanie stwierdzić na podstawie dostępnego materiału dowodowego i okoliczności które wykluczył na tej samej podstawie. Biegły dokładnie wyjaśnił także sposób wyliczenia kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, a w opiniach uzupełniających odniósł się szczegółowo do wszystkich zarzutów zgłoszonych do opinii głównej i opinii uzupełniającej, w tym do jakości części uwzględnionych w opinii. Podkreślenia wymaga, że Sąd ocenia opinie biegłych pod kątem ich logiki, spójności oraz tego, czy odpowiadają na postawione tezy dowodowe (wyrok SA w Szczecinie z dnia 23 lipca 2014 r. III AUa 462/13 LEX nr (...)). Powódka opinii biegłego nie kwestionowała.
Podstawę prawnomaterialną dochodzonego roszczenia stanowił art. 822 kc zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający. Z regulacji art. 822 § 4 k.c. wynika, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
Zgodnie natomiast z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do art. 35 cytowanej ustawy ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.
Powyższe przepisy odnieść należy do ogólnych norm prawa cywilnego. W niniejszej sprawie powódka poniosła szkodę w związku z ruchem pojazdu mechanicznego. Zgodnie z przepisami art. 436 § 2 zd. 1 k.c. w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Ogólnymi przesłankami odpowiedzialności deliktowej są: powstanie szkody, zdarzenie, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oznaczonego podmiotu (czyn niedozwolony) oraz związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Szkodą jest uszczerbek w dobrach prawnie chronionych osoby poszkodowanej. Może ona mieć charakter majątkowy lub niemajątkowy. Bezprawność, jako przedmiotowa cecha czynu niedozwolonego sprawcy, tradycyjnie ujmowana jest jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym. Między zdarzeniem, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy, a szkodą musi istnieć związek przyczynowy. Regulacje z art. 415 k.c. normują podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie jest źródłem powstania tej szkody. Dopiero czyn uznany za bezprawny może być rozważany w kategoriach winy. W ramach odpowiedzialności deliktowej stopień winy ma znaczenie drugorzędne, co oznacza, że sprawca szkody odpowiada w razie istnienia choćby lekkiego niedbalstwa.
Zgodnie z przepisem art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Każdorazowo granice obowiązku naprawienia szkody wyznaczone są przez normalny związek przyczynowy między zdarzeniem wywołującym uszczerbek a szkodą. Stosownie do przepisu art. 361 § 2 k.c., naprawienie szkody obejmuje zarówno straty, jakie poszkodowany poniósł, jak i korzyści, które mógł osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Wypłacone odszkodowanie ma pozwolić na naprawienie pojazdu w zakresie niezbędnym do przywrócenia stanu sprzed powstania szkody, wykluczając jednocześnie możliwość wzbogacenia się poszkodowanego. Dochodzona kwota, pozwalająca na naprawienie szkody może zostać zakwestionowana tylko wtedy, gdy chodzi o dokonanie „ulepszeń" które nie istniały przed wypadkiem, bądź gdyby prowadziło to do zwiększenia wartości pojazdu w relacji do wartości sprzed wypadku.
Obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela aktualizuje się z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierza go naprawić (por. uchwałę SN z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74). Pozwany w niniejszym procesie twierdził, że żądane odszkodowanie jest po pierwsze w ogóle nieuzasadnione, a po wtóre zawyżone. Aby wyjaśnić te okoliczności Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego, który zrekonstruował zdarzenie i potwierdził, że mogło do niego dojść okolicznościach zadeklarowanych przez powódkę i świadka E. Z. (1), czego potwierdzeniem był również wynik interwencji policji po zdarzeniu. W ocenie Sądu z oświadczenia świadka S. E. (1), iż nie widziała pojazdu poszkodowanej nie sposób wnioskować, to co wywodziła świadek, że kolidował on z nią celowo podjeżdżając z nadmierną prędkością - biegły wyjaśnił tę okoliczność chociażby istnieniem tzw. „martwego punktu”. Z treści opinii i jej ostatecznych wniosków Sąd wyciągnął ten wniosek, ze ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą.
W wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu "wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy"(wyrok SN z dnia 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 (OSNCP 1973. nr 6, poz. 111).Odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku. Efekt w postaci naprawienia szkody osiągnięty zostaje wtedy, gdy w wyniku prac naprawczych uszkodzony samochód doprowadzony zostaje do stanu technicznej używalności odpowiadającej stanowi przed uszkodzeniem. Za „niezbędne” koszty naprawy należy uznać takie koszty, które obejmują przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu jego technicznej używalności istniejącej przed wyrządzeniem szkody przy zastosowaniu technologicznej metody odpowiadającej rodzajowi uszkodzeń pojazdu mechanicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r., III CZP 32/2003, Lex Polonica nr 361525, Biuletyn Sądu Najwyższego 2003/6 str. 4, Gazeta Prawna (...) str. 26, Jurysta 2003/9-10 str. 54, OSNC 2004/4 poz. 51).
Ubezpieczyciel, w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości. Przywrócenie do takiego stanu oznacza, że pojazd ma być sprawny technicznie i zapewnić poszkodowanemu bezpieczeństwo i komfort jazdy w takim stopniu, jak przed zdarzeniem. Jeżeli w tym celu należy wymienić uszkodzoną część, to niewątpliwie jest to normalne następstwo działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Stąd też nietrafiony jest zarzut pozwanego dotyczący zasadności wykorzystania do naprawy części zamiennych z oznaczeniem „P”. W ocenie Sądu dokonanej na podstawie opinii biegłego zastosowanie takich części nie przywróciłoby stanu poprzedniego pojazdu. Także zastosowanie części dostępnych z rabatami nie gwarantowałoby wyrównania szkody, skoro nie widomo od jakich części te rabaty naliczono, natomiast z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że od części, których użycie za zasadne uznał pozwany, zatem również części jakości P, co więcej skorzystanie z rabatów możliwe było tyko w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem , o czym będzie mowa poniżej.
Należy wskazać, iż jako niezasadną Sąd uznał argumentację pozwanego jakoby poszkodowana przyczyniła się do zwiększenia rozmiarów szkody poprzez nieskorzystanie z naprawy w warsztacie współpracującym. Zgodnie bowiem z dominującym orzecznictwem poszkodowany - w zakresie wyboru warsztatu - nie ma obowiązku poszukiwania warsztatu najtańszego, czy też udawania się do warsztatu polecanego przez swego ubezpieczyciela, decydowania się na naprawę bezgotówkową, ani nie ma obowiązku poszukiwania najtańszych części zamiennych, czy korzystania z rabatów oferowanych na części zamienne. Pozwany ubezpieczyciel nie może wymuszać na poszkodowanych dokonania naprawy pojazdu w warsztacie współpracującym. Sąd stoi na stanowisku, że obowiązek współdziałania poszkodowanego nie może oznaczać ograniczenia jego uprawnień – w szczególności prawa wyboru sposobu naprawienia szkody, swobody decyzji co do naprawy oraz wyboru dostawcy części i wyboru pojazdu zastępczego. Zwłaszcza w sytuacji gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty świadczenia co do zasady i z jednej strony twierdzi, że nie ponosi odpowiedzialności za szkodę, a z drugiej, „ na wszelki wypadek” wskazuje ,że poszkodowana winna skorzystać z naprawy w warsztacie współpracującym. Takie zachowanie ubezpieczyciela jest niespójne i nieuprawnione.
Sąd uznał za zasadne żądanie powódki również w zakresie zwrotu kosztów wynagrodzenia rzeczoznawcy, poniesionych w postępowaniu przesądowym. W ocenie Sądu koszty te stanowią element poniesionej przez powódkę szkody. Powódka, nie zgadzając się z decyzją strony pozwanej, co do odmowy zapłaty odszkodowania, zleciła prywatnie sporządzenie oceny technicznej, celem ustalenia niezbędnych kosztów naprawy samochodu. Ta właśnie opinia dała powodowi asumpt do późniejszego wystąpienia na drogę postępowania sądowego. Zatem w ocenie Sądu, koszty poniesione przez powódkę w postępowaniu likwidacyjnym, w postaci wynagrodzenia rzeczoznawcy, wchodzą w skład poniesionej przez niego szkody i są kosztami celowymi w rozumieniu art. 826 kc. Koszty powyższe nie stanowią wprawdzie bezpośredniego następstwa wypadku komunikacyjnego, ale pozostają w związku przyczynowym ze szkodą, jaką poniosła powódka i znajduje do nich zastosowanie art.361 k.c.
W tym stanie rzeczy Sąd uwzględnił powództwo i zasądził kwotę 17.505,26 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu. Na zasadzoną kwotę składają się: odszkodowanie w kwocie 16.676 zł oraz koszty sporządzenia prywatnej opinii w kwocie 738 zł.
O kosztach procesu orzeczono mając na uwadze przepis art. 98 k.p.c., statuujący zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy. Na koszty poniesione przez powódkę w wysokości 4617 zł złożyła się opłata od pozwu w wysokości 1000 zł, opłata skarbowa (17 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3600 zł zgodnie z przepisem § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Z akt sprawy wynika, że powódka ostatecznie nie wniosła zaliczki na poczet opinii biegłego.
Z uwagi na fakt, iż w sprawie pozostały nie rozliczone koszty związane z wynagrodzeniem biegłego w dalszej kwocie 2577,05 zł (2008,18 zł +939,31 zł + 129,56 zł ) przenoszącej wartość pobranej na ten cel zaliczki od pozwanego (500,00 zł ), które tymczasowo poniósł Skarb Państwa, Sąd na podstawie art. 108 k.p.c. w związku z art. 130 § 1 k.p.c. i z art. 98 k.p.c. obciążył tymi kosztami pozwanego adekwatnie do wyniku sprawy.
SSR Aleksandra Smólska-Kreft
63 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 3 lutego 2026 r.
- Po 28 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 7 kwietnia 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.