Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
XIV C 2227/23
Sąd
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Wydział
XIV Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
19 listopada 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
6600 zł
Opublikowano w portalu
23 lutego 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Osoba prywatna kontra spółka o zapłatę, 6600 zł. Sąd zasądził

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
6600 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, XIV Wydział Cywilny
Sygnatura
XIV C 2227/23

Treść orzeczenia około 36 minut czytania

Teza: odpowiedzialność podmiotu za cudzy czyn

Sygn. akt XIV C 2227/23 upr.

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 listopada 2025 r.

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSR Agata Anna Borucka

Protokolant:

Sekretarz sądowy U. S.

po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 r. w Ł.

na rozprawie

sprawy z powództwa P. K. repr. przez przedstawiciela ustawowego matkę E. K.

przeciwko Miastu Ł., (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł.

o zapłatę

1. zasądza od pozwanego Miasta Ł. na rzecz powódki kwotę 6.600,00 zł (szczęść tysięcy sześćset złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 02 marca 2024 r. do dnia zapłaty;

2. oddala powództwo w stosunku do pozwanego Miasta Ł. w pozostałej części;

3. oddala powództwo w stosunku do pozwanego (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. w całości;

4. zasądza od pozwanego Miasta Ł. na rzecz powódki kwotę 781,85 zł (siedemset osiemdziesiąt jeden złotych 85/100) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

5. nie obciąża powódki kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł.;

6. nie obciąża powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciążając nimi Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Bydgoszczy;

7. nakazuje pobrać od pozwanego Miasta Ł. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 233,98 zł (dwieście trzydzieści trzy złote 98/100) tytułem kosztów sądowych.

SSR Agata Anna Borucka

Sygn. akt XIV C 2227/23

Uzasadnienie

W dniu 21 grudnia 2023 r. powódka P. K. reprezentowana w sprawie przez przedstawiciela ustawowego skierowała do tut. Sądu w stosunku do pozwanego Miasta Ł. żądanie zasądzenia kwoty 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 6.000 zł tytułem odszkodowania za doznany uszczerbek na zdrowiu, a ponadto kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że w dniu 26 października 2020 r. uległa wypadkowi na placu zabaw w Ł. położonym przy ul. (...). Do wypadku doszło w ten sposób, że na skutek rozwarstwienia elementu zjeżdżalni małoletnia doznała urazu 2 palców prawej ręki. Konieczna była interwencja medyczna. Wypadek wpłynął negatywnie na samopoczucie małoletniej i wiązało się z poniesieniem kosztów ( vide szerzej pozew k. 1-4).

Pismem z dnia 26 stycznia 2024 r. strona powodowa doprecyzowała, że podmiotami pozwanymi w sprawie są: Miasto Ł. (dalej pozwany nr 1) jak pierwotnie oraz (...) w Ł. sp. z o.o. (dalej pozwany nr 2) – jako następcy prawni Spółdzielni Socjalnej (...) .

Pozwany nr 1 jak i pozwany nr 2 wnieśli o oddalenie powództwa kwestionując jego zasadność. Pozwany nr dodatkowo wskazał, że nie jest on następcą prawnym Spółdzielni (...) (vide szerzej odp. na pozew k. 44-45, 69-72).

W toku prowadzonego postępowania strony podtrzymywał swoje stanowisko w sprawie;

10 września 2025 r. Sąd zamknął rozprawę i na podstawie art. 326 § 1 k.p.c. odroczył termin publikacji orzeczenia na dzień 01.10.2025 r.

Z uwagi na zwolnienie lekarskie s. Referenta termin publikacji został zniesiony.

Na rozprawie 19 listopada 2025 r. Sąd na podstawie art. 225 k.p.c. zamkniętą rozprawę otworzył na nowo.

Stanowisko stron pozostało niezmienne.

S ąd ustalił następujący stan faktyczny.

W dniu 26 października 2020 r. małoletnia powódka P. K. znajdując się przy ul. (...) w Ł. na terenie placu zabaw dla dzieci uległa wypadkowi. Małoletnia korzystała z urządzenia – zjeżdżalni, jej matka stała obok z matkami innych bawiących się dzieci. W pewnym momencie matka małoletniej usłyszała krzyk i pisk, podchodząc ujrzała dużą ilość krwi. Zobaczyła, że jej córka rozcięła sobie palce prawej dłoni. Nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń udała się z dzieckiem do szpitala celem zaopatrzania rany.

Następnego dnia matka powódki raz ze swoją matką udały się na plac zabaw, aby ustalić co było przyczyną wypadku. Na miejscu stwierdziły, że blacha zjeżdżalni jest zardzewiała i rozwarstwiona. Dziecko zjeżdżając z urządzenia zahaczyło o rozwarstwioną ostrą krawędź blachy i rozcięło palec, co spowodowało krwawienie.

U dziecka po przewiezieniu go do Szpitala stwierdzono izolowaną ranę ręki prawej o charakterze częściowej amputacji opuszka palca IV prawej ręki, całkowite oderwanie płytki paznokciowej palca IV ręki prawej, ranę szarpaną okolicy dystalnej części palca IV po stronie grzbietowej z zachowaną ruchomością i ukrwieniem oraz unerwieniem palców.

Małoletnia została zaopatrzona chirurgicznie, przemyto ranę, palce szyto, założono szwy oraz opatrunek który należało zmieniać.

H. ód: zeznania matki małoletniej powódki k. 101v-102,zeznania świadka P. C. k. 100v-101, karta przyjęcia do szpitala k. 12

Na mocy porozumienia z dnia 20 grudnia 2019 r. zwartego pomiędzy Miastem Ł. a Spółdzielnią (...) z siedzibą w Ł. Miasto powierzyło Spółdzielni prace związane z utrzymaniem w czystości i należytym stanie technicznym urządzeń na ternie gminnych obiektów rekreacyjno – sportowych. Przeglądy miały zostać wykonywane od 1 stycznia do 30 listopada 2020 r. Miasto Ł. było jednym z udziałowców spółdzielni,

Plac zabaw położony przy ul. (...) w Ł. pozostawał w zasobach gminnych pozwanego.

H. ód: porozumienie wraz z załącznikiem k. 74-78, zeznania świadków N. I. k. 99-100 i O. Ł. k. 100-100v

Spółdzielnia (...) obecnie nie istnieje i została zlikwidowana.

H. ód: odpis z KRS k. 79-81v

Plac zabaw nie był utrzymany w należytym stanie, a zepsute urządzenie nie zostało należycie sprawdzone ani wyłączone z użytku do czasu jego naprawy lub wymiany na nowe.

H. ód: częściowo zeznania świadków N. I. k. 99-100 i O. Ł. k. 100-100v

U powódki wystąpił trwały uszczerbek na zdrowiu w postaci widocznej o charakterze szpecącym blizny okolicy opuszka paliczka paznokciowego IV palca oraz blizny palca V powierzchni grzbietowej paliczka paznokciowego ręki prawej. Zmiana struktury i zabarwienia krawędzi płytki paznokciowej stanowi uszczerbek o charakterze długotrwałym i podlega dalszemu leczeniu dermatologicznemu. Łączny uszczerbek wynosił 3%. Aktualny stan zdrowia powódki jest oceniany jako dobry. Zarówno palce jak i ręka są sprawne, nie powodują ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu. Pozostałe blizny nie rzutują na jej stan zdrowia mają walor estetyczny i mają charter stały.

H. ód: opinia biegłego chirurga k. 126-128

Funkcjonowanie placu zabaw dla dzieci znajdującego się przy ul. (...) w Ł. nie zostało objęte przez jego zarządcę – Miasto Ł. niezbędnym stałym nadzorem, nie zapewniono regularnych kontroli oraz utrzymania wysokich standardów bezpieczeństwa; nie wprowadzono odpowiedniego systemu zarządzania bezpieczeństwem placu zabaw. Przeprowadzono jedynie kontrole doraźne jednak nie wiadomo czy osoby je wykonywujące rozbiły to z należytą starannością.

Powódka poniosła wydatki związane z uzyskaniem porady medycznej w łącznej wysokości 600,00 zł.

H. ód: rachunki k. 13-17

Sąd uznał za przydatne do ustalenia stanu faktycznego opinię biegłego chirurga albowiem jest ona pełna, jasna, zrozumiała, wyczerpująca i kompleksowa oraz wewnętrznie spójna. Sąd dopuścił ten dowód z urzędu wobec braku wniosku stron aby ustalić czy u powódki wystąpił uszczerbek na zdrowiu i jaki miał charakter wobec uznania że powództwo było usprawiedliwione co do zasady. Sąd pominął przy tym dowód z uzupełniającej opinii biegłego w zakresie wnioskowanym przez pełnomocnika powoda uznając, że stanowi on jedynie polemikę z jasnymi w tym zakresie wnioskami wyprowadzonymi przez biegłego, który jednoznacznie ocenił kwestię uszczerbku w zakresie uszkodzenia płytki paznokcia.

Biegły w ocenie Sądu udzielił odpowiedzi na wszystkie postawione w tezie dowodowej pytania, sformułowania zawarte w treści opinii pozwalają na zrozumienie wyrażonej w niej ocen i poglądów oraz sposobu dochodzenia do nich, a ponadto biegły przedstawił metody badawcze i materiał badawczy, na którym się oparł. Wnioski końcowe opinii są zwięzłe i precyzyjne, a ponadto wnioski opinii są logiczne i nie budzą zastrzeżeń, co do ich trafności w porównaniu z podanym w opiniach materiałem badawczym.

Za wiarygodne należało uznać zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty zgromadzone w postępowaniu albowiem zostały one sporządzone przez uprawnione organy w ramach przysługujących im kompetencji, w sposób rzetelny i fachowy. Ich prawdziwość i autentyczność nie wzbudziła w ocenie Sądu wątpliwości.

Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka P. C. oraz zeznań słuchanej w trybie art. 302 k.p.c. matki małoletniej powódki które opisały szczegółowo przebieg zdarzenia i jego następstwa.

Z ostrożnością natomiast Sąd podszedł do zeznań świadków: N. I. i O. Ł. jako osób bezpośrednio powiązanych ze Spółdzielnią (...). Z zeznań świadka Ł. wynikało, że osoby które miały wykonywać czynności kontrolne na placach zabaw nie miały do tego kwalifikacji ani stosowanego przeszkolenia.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego

S ąd zważył, co następuje.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby i nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r. w sprawie II UKN 282/98, Legalis 44600, oraz wyrok (...) z 21 lipca 2015 r. w sprawie H. przeciwko Turcji (...), P. (...)). Dopuszczalne – a w świetle brzmienia art. 327 (1) § 2 k.p.c. wręcz konieczne - jest rozprawienie się z poszczególnymi zarzutami niejako en bloc, poprzez zaprezentowanie odmiennego zapatrywania w kwestii faktów lub prawa nie pozostawiające przestrzeni dla racjonalnej obrony pozostałych zarzutów, które – przy uwzględnieniu koncepcji sądu – stają się wówczas bezprzedmiotowe (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r. w sprawie (...), (...) (...)). Dlatego też Sąd, stosownie do wymogów art. 3271 § 2 k.p.c., sporządził niniejsze uzasadnienie w sposób możliwie zwięzły powołując się na przepisy na których opał on swoje rozstrzygnięcie.

Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie w stosunku do pozwanego nr 1, zaś podlegało oddaleniu wobec pozwanego nr 2 z uwagi na brak legitymacji biernej pozwanego nr 2.

W pierwszej kolejności zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepisowi temu odpowiada treść art. 232 k.p.c., wg., którego strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Oznacza to, że w niniejszej sprawie na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia istnienia po jego stronie zasadności dochodzonego roszczenia, w tym przedstawienia dowodu na potwierdzenie istnienia podmiotu zobowiązanego. Natomiast na stronie pozwanej - z racji sformułowanego zarzutu, tj. braku legitymacji biernej pozwanego - spoczywał ciężar udowodnienia tej okoliczności, tj. wykazania braku legitymacji biernej i obligował go do wykazania okoliczności, że nie jest on podmiotem, od którego powódka może żądać spełnienia żądanego świadczenia.

W tym miejscu warto zaakcentować, że posiadanie przez strony legitymacji czynnej i biernej w procesie jest przesłanką zasadniczą, od której istnienia uzależniona jest możliwość uwzględnienia powództwa, a jej brak, zarówno w postaci czynnej jak i biernej, prowadzi do wydania wyroku oddalającego powództwo. Stąd też, zarzut pozwanego w przedmiocie braku legitymacji biernej po jego stronie należało rozstrzygnąć w pierwszej kolejności. Dalej podkreślić należy, że legitymacja procesowa to uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie. Legitymacja czynna zawsze jest ściśle związana ze strona powodową i oznacza jej uprawnienie do wszczęcia i prowadzenia procesu. Natomiast legitymacja bierna uzasadnia występowanie w procesie w charakterze pozwanego. Legitymacja procesowa to, zatem uprawnienie konkretnego podmiotu (legitymacja czynna) do występowania z konkretnym roszczeniem przeciwko innemu oznaczonemu podmiotowi (legitymacja bierna) wypływająca z prawa materialnego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., wskazał, że legitymacja materialna, a więc posiadanie prawa podmiotowego lub interesu prawnego do wytoczenia powództwa stanowi przesłankę materialną powództwa, a jej brak stoi na przeszkodzie udzieleniu ochrony prawnej. Brak legitymacji materialnej (czynnej lub biernej) skutkuje, co do zasady oddaleniem powództwa. W sytuacji, gdy legitymacja materialna i procesowa zespalają się, oddalenie powództwa następuje w istocie z braku legitymacji materialnej, którego rezultatem jest także brak legitymacji procesowej, będący wtórną przyczyną oddalenia powództwa. Legitymacja procesowa jest zawsze powiązana z normami prawa materialnego.

Mając powyższe na uwadze trzeba podkreślić, że rolą sądu w procesie jest dokonanie oceny istnienia legitymacji procesowej strony w chwili orzekania, co do istoty sprawy, a w wypadku stwierdzenia braku legitymacji procesowej (zarówno czynnej, jak i biernej), to na sądzie spoczywa obowiązek zamknięcia rozprawy i wydania wyroku oddalającego powództwo. Takie procedowanie jest konsekwencją choćby wytoczenia powództwa przeciwko osobie nieuprawnionej.

W niniejszej sprawie powódka sformułowane przez siebie roszczenia oparła o materialno-prawne przesłanki i okoliczności zawarte w treściach przepisów art. 415, i 444 § 2 i 445 § 1 k.c. Wynika z nich, wprost, że przedmiotowe roszczenie należy kierować do podmiotu, który naruszył te prawa.

W przedmiotowej sprawie bezsporne było, że w wyniku zdarzenia z dnia 26.10.2020 r. doznała uszczerbku na zdrowiu.

Żądania strony powodowej oparte były na przepisach kc, dotyczących odpowiedzialności deliktowej.

Ogólnymi przesłankami odpowiedzialności deliktowej są: powstanie szkody, zdarzenie, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oznaczonego podmiotu (czyn niedozwolony) oraz związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Szkodą jest uszczerbek w dobrach prawnie chronionych osoby poszkodowanej. Może ona mieć charakter majątkowy lub niemajątkowy (wówczas nazywana jest krzywdą). Bezprawność, jako przedmiotowa cecha czynu niedozwolonego sprawcy, tradycyjnie ujmowana jest jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym. Między zdarzeniem, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy a szkodą musi istnieć związek przyczynowy.

Zgodnie z art. 415 kc, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Jak wskazano wyżej, jedną z postaci szkody jest również krzywda (szkoda niemajątkowa).

Regulacje z art. 415 kc normują podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy krzywdy. Odpowiada za nią osoba, której zawinione zachowanie jest źródłem powstania tej szkody. Dopiero czyn uznany za bezprawny może być rozważany w kategoriach winy. W obszarze deliktów prawa cywilnego rozróżnia się dwie postacie winy, tj. winę umyślną i nieumyślną. Przy winie umyślnej sprawca ma świadomość szkodliwego skutku swego zachowania się i przewiduje jego nastąpienie, celowo do niego zmierza lub co najmniej się na wystąpienie tych skutków godzi. Przy winie nieumyślnej sprawca wprawdzie przewiduje możliwość wystąpienia szkodliwego skutku, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że zdoła go uniknąć albo też nie przewiduje możliwości nastąpienia tych skutków, choć powinien i może je przewidzieć. W obu formach mamy do czynienia z niedbalstwem. Niedbalstwo polega na niedołożeniu wymaganej w stosunkach danego rodzaju staranności, niezbędnej do uniknięcia skutku, którego sprawca nie chciał wywołać.

Zgodnie z art. 429 kc, kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności.

Powyższy przepis obarcza odpowiedzialnością odszkodowawczą osobę, która powierzyła wykonanie czynności drugiemu. Przez powierzenie należy rozumieć nadanie innej osobie kompetencji do dokonania czynności prawnej lub faktycznej w interesie powierzającego lub nawet w interesie osoby trzeciej. Wyłączenie odpowiedzialności następuje w wypadku wykazania przez pozwanego braku winy w wyborze bądź gdy wykonanie czynności powierzono osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności.

Stosownie natomiast do art. 445 § 1 i 2 kc, sąd może a nie musi przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w wypadku.

Przy tym zdaniem Sądu nie może być skuteczna obrona pozwanego nr 1 poprzez art. 429 kc wobec powierzenia wykonania obowiązku profesjonaliście jakim w tym wypadku była nieistniejąca już Spółdzielnia (...) sp. z o.o. zlikwidowana resztą na podstawie Uchwały Rady Miasta (vide odpis KRS).

Zobowiązany bowiem odpowiada za delikt wynikający z naruszenia obowiązku, który na niego nakłada ustawa. Dlatego nie może uważać, że zawarcie umowy z podmiotem zajmującym się utrzymaniem czystości – zwalnia z tego obowiązku. Art. 429 kc reguluje tylko kwestię odpowiedzialności za cudzy czyn, czyli sytuację gdy ktoś oczekując wykonania jakiegoś zadania, powierza jego wykonanie innemu podmiotowi, a przy realizacji – dochodzi do deliktu. Chodzi o to, że siłą sprawczą, że ten podmiot wykonuje zadanie, jest powierzający (będzie on beneficjentem rezultatu) i stąd może zachodzić jego odpowiedzialność wobec osób trzecich, których wykonywanie tego zadania może dotykać. Stąd odpowiedzialność z art. 429 kc podmiotu powierzającego jest niezależna od jego własnej odpowiedzialności z art. 415/416 kc (możliwa jest odpowiedzialność solidarna powierzającego wykonanie czynności i sprawcy szkody na podstawie art. 441 kc, aczkolwiek nie musi występować jako element sytuacji objętych hipotezą art. 429 kc – tak w tezie 8 Kodeksu cywilnego, Komentarz, Tom I, C.H.Beck, W-wa 1997). Poszkodowany w ramach z art. 429 kc pojawia się w sytuacji, którą wywołał czyn podmiotu, któremu inny powierzył zadanie. Tymczasem odpowiedzialność Miasta w którego to zasobach znajdowały się place zabaw zlokalizowane w J. i znajdujące się w zasobach gminnych (vide § 1 ust. 1 Porozumienia z dnia 20.12.2019 r.) wynika z ustawowego obowiązku na podstawie art. 128 § 1 prawa spółdzielczego zgodnie z którym po wykreśleniu spółdzielni z Krajowego Rejestru Sądowego likwidator odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za wyrządzone im szkody przez niedopełnienie swoich ustawowych obowiązków. Nie jest to zobowiązanie jak wówczas, gdyby jego źródłem była umowa stron i odpowiedzialność byłaby wtedy oczywista z art. 474 kc (który to przykład można podać jedynie dla lepszego zobrazowania omawianej sprawy, gdyż jednak w niej mamy odgórnie nałożony obowiązek do wykonywania na bieżąco, a nie tylko przy pojawianiu się jakiejś aktywności. Można się tu wprost odwołać do redakcji przepisu, który stanowi, że chodzi o szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu powierzonej czynności (czyli nie za wykonywanie samej powierzonej czynności).

Podobnie zagadnie postrzega SN w wyroku z 26.09.2003 r. IV CK 8/2002, OSNC 2004/11/180 (a tezę tę K. O. w Komentarzu dostępnym do przepisu w systemie L. uważa za aktualną). :

Artykuł 429 k.c. nie był tworzony z myślą o takich sytuacjach, gdy podmiot powierza innej osobie do wykonania swe zadania o charakterze ustawowym. Dlatego nie może się gmina na ten przepis powoływać, gdy podmiot prywatny wyrządził szkodę przy wykonywaniu powierzonych mu zadań obowiązkowych gminy. [...] Gmina nie może bowiem zwolnić się od wykonywania swych zadań ustawowych przez powierzenie ich podmiotowi prawa prywatnego. Tymczasem z art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym wynika wprost, że jednym z zadań własnych gminy jest utrzymywanie w porządku terenów rekreacyjnych.

Pogląd ten koresponduje z innym wywodem, które przy tej sprawie można poczynić, kierując się rozważaniami przedstawionym w Systemie Prawa Prywatnego M. 6 Prawo zobowiązań – część ogólna, C.H. B., (...), W-wa 2009 - co do art. 417 kc, a mianowicie że przez niezgodne z prawem działania i zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, które skutkują odpowiedzialnością Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego lub innej osoby wykonującej tę władzę z mocy prawa, należy rozumieć wszelkie formy wykonywania tzw. zadań władzy publicznej, a nie tylko związane z przymusem wobec obywatela. Stąd obowiązek w zakresie administrowania drogami publicznymi mieści się w tym zakresie. Szkoda może być tu wywołana przez zaniechanie, czyli niewykonanie powinnego działania, do którego obliguje ustawa. Wówczas za tak zlecone zadanie powierzający odpowiada na zasadzie ryzyka, czyli za działania jednostki przyjmującej zlecenie odpowiada jak za własne czyny. W pewien sposób koncepcja ta nawiązuje do rozwiązania z ustawy o gospodarce nieruchomościami, co przedstawiono w uchwale SN z 23.05.2003 r. III CZP 26/03, OSNC 2004/3/36, gdzie w ogóle zabroniono przekazania dalej pewnych obowiązków, które wiążą się w tym wypadku z zarządem nieruchomościami. Ten argument wydaje się odległy, ale chodzi o zwrócenie uwagi, na to, że ustawodawca w zakresie pewnych obowiązków ustawowych związanych z działaniami publicznymi akcentuje niemożność ich przekazywania zupełnie poza działania podmiotu zobowiązanego.

Wracając jednak do wcześniejszej koncepcji, to analiza orzecznictwa wskazuje, że kwestia odpowiedzialności za czyn własny powierzającego, w warunkach możliwości zastosowania art. 429 kc, wzbudzała rozważania, które legły u źródeł stanowisk stron w tej sprawie i stąd ważna jest analiza całości tych orzeczeń, by uchwycić stan prawny, w jakich powstawały, czyli przedmiot badania SN wobec zakresu zaskarżenia. W efekcie należy zwrócić uwagę na poniżej przytoczone orzeczenia jak potwierdzające, że przyjęty w sprawie tok rozumowania znajduje uzasadnienie:

art. 429 kc k.c. nie odnosi się do sytuacji, gdy biuro podróży zleca w ramach umowy o wycieczkę dokonanie niektórych usług osobom trzecim, tj. innym biurom podróży, przedsiębiorstwom lub zakładom hotelarskim, przewoźnikom. Odpowiedzialność biura podróży wobec swoich klientów ma charakter kontraktowy i zastosowanie znajduje art. 474 k.c. (por. uchwałę SN z dnia 25 lutego 1986 r., III CZP 2/86, OSNCP 1987, nr 1, poz. 10),

osoba obowiązana do podjęcia czynności niezbędnych do zabezpieczenia przed zniszczeniem cudzej rzeczy nie może się uchylić od odpowiedzialności wobec poszkodowanego z tej tylko przyczyny, że wykonanie ciążącego na niej obowiązku zleciła innej osobie, która zaniedbała jego wykonanie (wyrok SN z dnia 6 marca 1973 r., II CR 651/72, OSNC 1974/2/25),

w świetle art. 429 k.c. inwestor jest zwolniony od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wykonywaniem powierzonych przez niego robót, nie jest natomiast zwolniony od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną jego własnym zadaniem (wyrok SN z dnia 11 listopada 1977 r., IV CR 308/77, OSNC 1978/9/160),

gmina, działając jako inwestor nie ponosi odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wykonywaniem powierzonych przez nią robót (art. 429 k.c.), nie jest natomiast zwolniona od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną jej własnym zaniedbaniem (wyrik SN z dnia 6 grudnia 2002 r., IV CKN 1585/10, LEX nr 78320) ,

nawet skuteczne powierzenie czynności osobie trzeciej, które na podstawie art. 429 k.c. zwalnia od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wykonywaniem danych czynności, nie wyklucza odpowiedzialności powierzającego za szkodę wyrządzoną jego własnym zaniedbaniem; najczęściej odpowiedzialność ta oparta będzie na art. 415 k.c. (wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1466/00, LEX nr 78809),

Uszło także uwadze pozwanego nr 1, że w analogicznej sprawie toczącej się przed tut. Sądem (XIV C 1558/24) Miasto uznało swoją odpowiedzialność za zdarzenie na placu zabaw na N. także znajdującego się w zasobach gminy w związku z powierzeniem zadań Spółdzielni (...) i zawarło ugodę.

Wobec przesądzenia odpowiedzialności pozwanego nr 1 uznać należało, że:

Stosownie do treści art. 3 pkt 4 lit. c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane (Dz. U. 2025.418 – t.j.) ilekroć w ustawie jest mowa o obiekcie małej architektury – należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki. Wobec tak ukształtowanej wypowiedzi prawodawcy należy stanąć na stanowisku, że obiektem małej architektury nie jest „plac zabaw”, lecz poszczególne jego elementy, składające się na funkcjonalną całość. Plac zabaw to pewien wyodrębniony funkcjonalnie zespół obiektów małej architektury, służący codziennej rekreacji dzieci.

W ocenie Sądu pozwany nr 1 odpowiada za krzywdę i szkodę doznaną przez powódkę na zasadzie winy z art. 415 kc.

W szczególności zawinione zaniechanie odpowiedzialnego za stan techniczny urządzeń małej infrastruktury znajdujących na przedmiotowym placu zabaw należy dopatrywać się w braku stosownego nadzoru i kontroli ze strony Miasta oraz pomimo ujawnionych wadliwości zjeżdżalni i nie wyłączenia jej z użytkowania, co stanowiło zagrożenie zarówno dla użytkowników jak i osób postronnych, a także w braku takiego zorganizowania, aby do zjeżdżalni nie miały dostępu dzieci zdrowe bez nadzoru – por. art. 441 kc, art. 426 kc i art. 427 kc. Zgodnie z dyspozycją art. 415 kc kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę obowiązany jest do jej naprawienia. Podstawę uznania odpowiedzialności sprawy jest zatem wykazanie kumulatywnie trzech przesłanek: zdarzenie, z którym ustawa wiąże odpowiedzialność na określonej zasadzie, szkoda oraz związek przyczynowy między tym zdarzeniem, a szkodą. Przy ustalaniu odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych znajdują zastosowanie przepisy dotyczące związku przyczynowego, szkody i sposobów jej naprawienia (art. 361-363 kc). Przesłanki te uzupełniane są przez art. 361 kc, w którym ustawodawca dodaje do nich adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem sprawczym i naruszeniem dobra, z którego wynikła szkoda. Wina w art. 415 kc przesądza o zarzucalności zachowania sprawczego i może przybrać postać umyślności bądź nieumyślności. Wina jest bezsporna, jeżeli sprawa dopuszcza się umyślnie czynu bezprawnego. Ma on wówczas zamiar naruszania obowiązujących nakazów lub zakazów, chce je przekroczyć (zamiar bezpośredni) albo przewiduje taką możliwości i godzi się na ten skutek (zamiar ewentualny). Z kolei winę nieumyślną sprawcy uznaje się w dwóch sytuacjach. Z dezaprobatą spotyka się zachowanie, gdy sprawca nie chce postępować bezprawnie i chociaż przewiduje taką możliwość, nie godzi się na ten skutek, bezpodstawnie sądząc, że go uniknie (lekkomyślność, rażące niedbalstwo). Zarzut winy nieumyślnej można postawić sprawcy tylko wówczas, gdy ustalona zostaje naganność decyzji, jaką sprawca podjął w konkretnej sytuacji, nieświadomy możliwości bezprawnego zachowania albo bezpodstawnie sądząc, że go uniknie. Dominuje pogląd, że właściwym kryterium oceny jest należyta staranność, w kształcie określonym w przepisie art. 355 kc (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15.02.1971r., III CZP 33/70, Lex, wyrok SN z 12.06.2002r., III CKN 694/00, Lex). Szkoda zarówno majątkowa, jak i niemajątkowa musi pozostawać w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem w rozumieniu art. 361 § 1 kc. Na tle art. 361 § 1 kc odnotowania wymaga, że na gruncie tego przepisu „obojętne jest, czy ma miejsce związek przyczynowy bezpośredni, czy pośredni oraz, czy jest to związek przyczynowy złożony, wieloczłonowy, z tym, że odpowiedzialność cywilną uzasadnia jedynie taki związek przyczynowy wieloczłonowy, w którym między poszczególnymi ogniwami zachodzi normalna zależność przyczynowa, a więc każde ogniwo tego związku podlega ocenie z punktu widzenia przyczynowości adekwatnej. Norma zawarta w przepisie art. 361 § 1 kc opiera się na założeniach teorii adekwatnego związku przyczynowego, w wersji obiektywnej, zwanego też „normalnym związkiem przyczynowym”. Teoria ta zakłada, że związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy, gdy w grupie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Nie wystarczy więc stwierdzić istnienie związku przyczynowego jako takiego, lecz należy stwierdzić, że chodzi o następstwa normalne (a nie niezwykłe, nadzwyczajne). Związek przyczynowy należy pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego „przyczyną” ze zjawiskiem określonym jako „skutek”. Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego determinowane jest okolicznościami faktycznymi sprawy. W pierwszej kolejności należy za pomocą testu „conditio sine qua non” zbadać, czy określony skutek stanowi obiektywne następstwo zdarzenia, które wskazano jako jego przyczynę, to znaczy, czy oceniany skutek nastąpiłby mimo braku wskazanej przyczyny. Jeżeli odpowiedź jest negatywna, czyli badany skutek nastąpiłby również mimo nieobecności tej przyczyny należy stwierdzić, że nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy relacje pomiędzy przyczyną a skutkiem są adekwatne w rozumieniu art. 361 § 1 kc. Pojawienie się w przebiegu kauzalnym przyczyny zewnętrznej, nie powiązanej z działaniem lub zaniechaniem podmiotu odpowiedzialnego za powstanie szkody, przesądza o braku związku przyczynowego, jeśli bez przyczyny pierwotnej szkoda i tak powstałaby. Przepis art. 361 § 1 kc wiąże jednak odpowiedzialność tylko z normalnymi następstwami zjawisk stanowiących jej podstawę. W razie pozytywnego stwierdzenia, że dany fakt był koniecznym warunkiem wystąpienia skutku, należy rozważyć, czy wspomniane powiązania można traktować jako „normalne”, tzn. typowe lub oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy. Typowym jest skutek jaki daje się przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, taki, o którym na postawie zasad doświadczenia życiowego, wiadomo, że jest charakterystyczny dla danej przyczyny jako normalny rezultat określonego zjawiska. Nie mieści się w płaszczyźnie adekwatnego związku przyczynowego skutek, który wprawdzie daje się łączyć z określonym zdarzeniem początkowym w sensie oddziaływania sprawczego, ale jest następstwem nietypowym, tj. nie występującym w kolejności zdarzeń, która charakterystyczna jest dla określonej przyczyny i przez to nie dającym się uwzględnić w ewentualnych przewidywaniach, a zarazem zależny jest w istocie od innych zdarzeń, które w zbiegu z przyczyną wyjściową jawią się jako przypadkowy zbieg okoliczności – por. wyrok s.apel. w P. z dnia 20 maja 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 968/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w Ł. z dnia 8 kwietnia 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 959/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w Warszawie z dnia 4 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 68/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w G. z dnia 28 października 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 824/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w P. z dnia 13 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 785/13, opubl. LEX nr (...). W przypadku badania istnienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą, a zdarzeniem szkodzącym, przybierającym postać zaniechania, przeprowadzenie testu conditio sine qua non polega na przeprowadzeniu oceny, według zasad wiedzy i doświadczenia życiowego, z jak dużym prawdopodobieństwem ukształtowałyby się stosunki faktyczne, gdyby zostało podjęte zaniechane działanie. Jak już wskazano związek pomiędzy działaniem czynnika sprawczego a szkodą nie musi mieć charakteru bezpośredniego (tak SN w wyr. z 24.5.2005 r., V CK 654/04, P.). Adekwatny związek przyczynowy może mieć charakter wieloczłonowy – jeśli zdarzenie A jest normalną przyczyną zdarzenia B, a zdarzenie B normalną przyczyną zdarzenia C, to zdarzenie A stanowi normalną przyczynę zdarzenia C (tak T. (...), w: (...), t. III, cz. 1, s. 255; podobnie SN w wyr. z 17.2.2011 r., III CSK 136/10, P.). Każde kolejne ogniwo (następstwo) pozostające w normalnym związku przyczynowym należy zakwalifikować jako normalne następstwo zdarzenia, które zainicjowało ciąg przyczynowo – skutkowy. W świetle art. 361 § 1 kc nie jest wymagane istnienie bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem pozwanego a szkodą powstałą u powoda, jako „przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej”. Przez normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, należy też rozumieć takie następstwa, które mają charakter pośredni. Do zaistnienia adekwatnego związku przyczynowego wystarczające jest ustalenie ciągu zdarzeń, w którym jedno z nich jest koniecznym warunkiem (przyczyną) wystąpienia następnego. Konieczne jest, by powiązania pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami były normalne, tzn. typowe, oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, a niebędące rezultatem jakiegoś zupełnie wyjątkowego zbiegu okoliczności”. W sytuacji, gdy szkoda jest wynikiem oddziaływania kilku czynników, po pierwsze, należy zbadać, czy każdy z nich doprowadził do powstania całej szkody, czy można stwierdzić, jaka część uszczerbku była skutkiem każdego z badanych zdarzeń (wielość przyczyn czy wielość szkód). Jeśli możliwe jest powiązanie uszczerbków z konkretnymi przyczynami w sposób rozłączny, to można obiektywnie określić, kto ponosi odpowiedzialność za jaką część szkody (wielość szkód). Dopiero jeśli niemożliwe jest ustalenie, jaka część szkody spowodowana została którą przyczyną, mamy do czynienia z wielością przyczyn. Przyczyny powstania jednego uszczerbku mogą mieć charakter przyczyn równorzędnych albo pozostawać w stanie descendencji. Jeśli szkoda spowodowana jest kilkoma przyczynami i niemożliwe jest określenie, który z badanych czynników szkodzących spowodował jaką część uszczerbku (por. wyr. SN z 23.10.2002 r., II CKN 1185/00, Legalis; wyr. SN z 20.3.2009 r., II CSK 564/08, Legalis), wszyscy sprawcy ponoszą odpowiedzialność solidarną za całość szkody zgodnie z dyspozycją art. 441 kc. Co do zasady, stan świadomości sprawcy szkody przesądza o możliwości uznania przypisania tej osobie winy i nie ma wpływu na istnienie lub brak związku przyczynowego między działaniem (zaniechaniem) a powstaniem szkody. Treść art. 361 § 1 kc nie pozostawia wątpliwości, że szkoda może być wynikiem nie tylko działania sprawcy, ale także niewykonania ciążącego na nim obowiązku (zaniechania). Jeśli zdarzenie szkodzące ma postać zaniechania, test conditio sine qua non ulega modyfikacji. Nie polega on na badaniu, czy szkoda wystąpiłaby, gdyby zaniechanie nie miało miejsca, ale czy gdyby zamiast zaniechanego działania podjęto właściwe (nakazane) działania, to szansa wystąpienia szkody uległaby istotnemu zmniejszeniu (por. A. Koch, Związek przyczynowy jako podstawa odpowiedzialności, s. 74; tenże, w: S., Komentarz, t. I, s. 1301, Nb 12; A. Olejniczak, w: U., Komentarz, 2014, t. III, cz. 1, s. 99, Nb 4). Ponadto wymagane (nakazane) działanie musi być dla podmiotu, któremu jest nakazane, możliwe do realizacji. Biorąc pod uwagę hipotetyczny charakter przebiegu zdarzeń, nie jest wymagane jednoznaczne stwierdzenie, że gdyby podjęto nakazane działanie, szkoda z całą pewnością nie wystąpiłaby, wystarczające jest dowiedzenie, że nakazane działanie znacznie zmniejszałoby prawdopodobieństwo wystąpienia szkody. W wyroku z dnia 11 lutego 2004r., I CK 222/03, opubl. Sąd Najwyższy stwierdził, że wykazanie przyczynowości zaniechania wymaga wskazania działania zapobiegawczego oraz „stwierdzenia, że istniała obiektywna potrzeba i możliwość jego podjęcia”, a gdyby zachowanie to zostało podjęte, zapobiegłoby szkodzie. Obowiązkiem administratora placu zabaw i osoby odpowiedzialnej za zapewnienie jego użytkownikom wszelkich warunków bezpieczeństwa było dopełnienie możliwie jak najdalej idących starań, aby przebywanie tam było bezpieczne i nie niosło ryzyka zaistnienia wypadków i doznania urazu. Tymczasem zgromadzony materiał dowodowy, jednoznacznie wskazuje, że brak było właściwego nadzoru osoby odpowiedzialnej w miejscu za zachowanie zasad bezpieczeństwa, a wady urządzenia winny zostać ujawnione podczas bieżących przeglądów i powodować natychmiastowe wyłączenie go z użytku. Nie ulega więc wątpliwości, że podstawą odpowiedzialności jest w przedstawionych okolicznościach zawonione zaniechanie działania pozwanego nr 1. Skoro administrator inwestycji budowalnej jest gwarantem bezpieczeństwa, to zaniechanie przeprowadzenia przeglądu i konserwacji urządzeń w sposób nienaruszający zasady bezpieczeństwa, musi rodzić odpowiedzialność z mocy art. 415 kc.

Przyczynienie się w ujęciu art. 362 kc oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczywista nieprawidłowość (albo ich brak) po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie odszkodowania. Ocena stopnia przyczynienia musi uwzględniać wiek i doświadczenie stron oraz ciążące na nich obowiązki, a także stopień świadomości poszkodowanego. Przyczynieniem się jest każde zachowanie się poszkodowanego pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba. Przyczynienie się do szkody występuje wtedy, gdy na podstawie stanu faktycznego sprawy uzasadniony jest wniosek, że bez udziału poszkodowanego szkoda by nie powstała lub nie przybrałaby ustalonych rozmiarów. Nie oznacza to jednak prostego przełożenia stopnia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody na obniżenie należnego odszkodowania czy też zadośćuczynienia i nie przesądza o stopniu tego obniżenia. Użycie przez ustawodawcę w art. 362 kc sformułowania „stosowne okoliczności” nakazuje, aby sąd uwzględnił wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, takie np. jak stopień winy sprawcy, wiek poszkodowanego i stopień jego rozwoju, szczególne okoliczności towarzyszące zdarzeniu wywołującemu szkodę. Dopiero po dokonaniu prawidłowej oceny wszystkich zindywidualizowanych okoliczności związanych z przyczynieniem się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody ocenić można, jaka kwota będzie odpowiednią sumą zadośćuczynienia. Trzeba podnieść, że ustalony przez Sąd stan faktyczny nie pozwala na stwierdzenie, że powódka swoim zachowaniem w jakikolwiek sposób przyczyniła się do zaistnienia zdarzenia, spowodowania u niej powstania obrażeń ciała oraz powstania szkody niemajątkowej i w mieniu. Brak takiego zorganizowania, aby do zjeżdżalni nie miały dostępu dzieci zdrowe bez nadzoru – por. art. 441 kc, art. 426 kc i art. 427 kc rodziło odpowiedzialność pozwanego nr 1. Za chybiony uznać należało także zarzut pozwanego nr 1 jakoby małoletnia w chwili zdarzenia pozostawała pod opieką osoby dorosłej. Okoliczność ta w świetle poczynionych ustaleń pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Matka dziecka była obecna na placu zabaw a dziecko korzystało z urządzenia przeznaczonego do zabawy, zgodnie z jego przeinaczeniem. To uszkodzony sprzęt spowodował uszczerbek na zdrowiu powódki a matka dziecka nie miała na to żadnego wpływu.

Mechanizm powstania szkody zaistniał w zaprezentowanych przez powódkę warunkach, nie ujawniły się przy tym żadne obiektywne okoliczności egzoneracyjne lub ekskulpacyjne, których wystąpienie spowodowałoby uwolnienie pozwanego nr1 od odpowiedzialności i wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania. Zadośćuczynienie pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, czyli jego rolą jest wynagrodzenie krzywdy (szkody niemajątkowej) rozumianej jako cierpienie fizyczne (ból i innego rodzaju dolegliwości) i psychiczne (ujemne odczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała lub rozstrojem zdrowia), aby przynajmniej w ten sposób częściowo przywrócić równowagę zachwianą w wyniku popełnienia czynu niedozwolonego. Okoliczność powyższa powoduje, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje w pierwszym rzędzie rozmiar i natężenie doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych, ich intensywność, nieodwracalność negatywnych skutków zdrowotnych, np. stopień i trwałość kalectwa, w tym potrzeby stałej rehabilitacji, zażywania środków farmakologicznych, utrata perspektyw na przyszłość, konieczność korzystania z opieki osób trzecich, poczucie wykluczenia i nieprzydatności społecznej, a ponadto prognozy na przyszłość (polepszenie lub pogorszenie stanu zdrowia) oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej, a także wiek poszkodowanego, konieczność zmiany zatrudnienia, niemożność wykonywania zawodu, uprawiania sportów, pracy twórczej lub artystycznej, utratę kontaktów towarzyskich, zmianę trybu życia, przyzwyczajeń, czy też sposobu spędzania wolnego czasu. Zmierzenie rozmiaru doznanej krzywdy nie jest możliwe, gdyż krzywda stanowi subiektywne przeżycie danej osoby. Niezbędne jest wszakże odniesienie wysokości żądanej kwoty do konkretnych, obiektywnych okoliczności faktycznych w danej sprawie, a nie do subiektywnego poczucia krzywdy osoby uprawnionej. Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne i fizyczne. Zadośćuczynienie przyznawane jest jednorazowo, zatem musi rekompensować całą krzywdę w postaci cierpień fizycznych i psychicznych już doznanych jak i tych, które w związku z doznanym uszkodzeniem ciała wystąpią w przyszłości jako możliwe do przewidzenia następstwa czynu niedozwolonego, a także prognozę na przyszłość – por. wyrok s.apel. w N. z dnia 5 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1670/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w U. z dnia 27 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa (...)/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w P. z dnia 18 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 615/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w Ł. z dnia 6 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 457/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w G. z dnia 5 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 936/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w G. z dnia 11 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa (...)/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w G. z dnia 13 grudnia 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 829/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w S. z dnia 15 stycznia 2014r. w sprawie o sygn. akt V ACa 755/13, opubl. LEX nr (...)).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że pomiędzy zdarzeniem i powstałą u powódki szkodą niemajątkową istnieje adekwatny związek przyczynowy, który nie pozostaje w jakiejkolwiek zależności z istniejącymi u niej schorzeniami samoistnymi i innymi dolegliwościami, a ocena zdiagnozowanych u powódki schorzeń powypadkowych, ich rodzaj, charakter, rozmiar, jakość, intensywność i czas trwania, wpływ na funkcjonowanie w życiu oraz starania o odwrócenie ujemnych następstw oceniane przez pryzmat kwantyfikatorów decydujących o wysokości zadośćuczynienia wskazują, że przyznana przez Sąd kwota zadośćuczynienia w wysokości 6.000 zł, przy uwzględnieniu rodzaju, charakteru i rozmiarów cierpień fizycznych i psychicznych powódki jako małoletniego dziecka która do końca życia pozostanie z bliznami oraz doznanego na skutek wypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu w rozmiarze 3% ( 2% prawy palec , 1 % lewy palec prawej ręki) w obszarze chirurgicznym, nie jest rażąca niska ani też nadmiernie wygórowana. Odczucie krzywdy jest pojęciem subiektywnym i niewymiernym, jednak określając wysokość zadośćuczynienia Sąd kierował się przesłankami obiektywnymi, biorąc pod uwagę szeroko rozumiane cierpienia fizyczne i psychiczne poszkodowanego, w tym skutki jakie zdarzenie wywarło na organizmie powoda, w ograniczeniach w życiu codziennym, planach życiowych, możliwości funkcjonowania w rodzinie i w dotychczasowym środowisku. Przyznanie odpowiedniego zadośćuczynienia oznacza przyznanie takiej kwoty, która rozsądnie oceniana da się określić jako godziwa w realiach danej sprawy. Skutkiem tej oceny winno zaś być zasądzenie zadośćuczynienia, które wystarcza do złagodzenia doznanych cierpień, a zarazem nie premiuje osób o słabszej konstrukcji psychicznej, reagujących intensywniej na sytuacje traumatyczne lub też nie prowadzi do pokrzywdzenia osób o osobowości zamkniętej, kumulującej w sobie wewnętrzne emocje. W szczególności Sąd miał na względzie rodzaj, charakter i rozmiar doznanej krzywdy, w tym cierpień fizycznych i psychicznych powódki, przy uwzględnieniu przebytego procesu leczenia oraz czasu jego trwania i rezultatów a także wpływu zdarzenia na bieżące funkcjonowanie powódki, w szczególności na wywołaną zdarzeniem wypadkowym trwałość uszczerbku na jej zdrowiu. U małoletniej do końca życia pozostaną szpecące blizny na palcach dodatkowo samo zdarzenie wiązało się z bólem i stresem u tak małego dziecka.

Kwota zadośćuczynienia nie może stanowić źródła wzbogacenia dla poszkodowanego, a jedynym kryterium dla oceny wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest rozmiar krzywdy doznanej przez poszkodowanego. Zadośćuczynienie powinno być bowiem zarazem środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy, winna ona uwzględniać aktualne warunki i przeciętną stopę życiową społeczności, w której przebywa pokrzywdzony, przy czym rozmiar szkody niemajątkowej, ustala się, uwzględniając moment wyrokowania. – por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013r. w sprawie o sygn. akt I CSK 667/12, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w N. z dnia 17 kwietnia 2013r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 974/12, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w Katowicach z dnia 16 kwietnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 940/13, opubl. LEX nr 1466803, wyrok SN z dnia 24 lipca 2014r. w sprawie o sygn. akt II CSK 595/13, opubl. LEXX nr 1504837.

Powódka była również uprawniona do żądania zwrotu wydatków z tytułu kosztów leczenia jednak na kwotę 600 zł co zostało potwierdzone załączonymi fakturami zaś w pozostałym zakresie powództwo zostało oddalane jako nieudowodnione.

Przepis art. 444 § 1 kc nie nakłada na poszkodowanego obowiązku wykazywania, iż nie mógł skorzystać z państwowej służby zdrowia. (por. uchwała SN z dnia 19 maja 2016r. w sprawie o sygn. akt III CZP 63/15, opubl. Ł.. SN 2016 nr 5). W myśl art. 444 § 1 kc odszkodowanie obejmuje wszelkie koszty wynikłe z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Celem odszkodowania w ramach art. 444 § 1 kc jest restytucja stanu istniejącego przed wypadkiem, a jeśli jego przywrócenie nie jest możliwe, zastąpienie stanu dawnego stanem, w którym poszkodowanemu zostaną zapewnione warunki życiowe zbliżone do tych, jakie miał przed wyrządzeniem mu uszczerbku. Ogranicza się jednak rozmiary obowiązku pokrycia „wszelkich kosztów” wymaganiem, aby ich żądanie było konieczne i celowe. Osoba, która doznała uszczerbku na zdrowiu na skutek wypadku ma zatem prawo domagać się w ramach naprawienia szkody, pokrycia wszystkich niezbędnych i celowych wydatków wynikających z tego zdarzenia. Ponadto pojęcie „wszelkie koszty”, o których mowa w art. 444 § 1 kc oznacza koszty różnego rodzaju, których nie da się z góry określić. Celowość ponoszenia wszelkich wydatków może być związana nie tylko z możliwością uzyskania poprawy stanu zdrowia, ale też z potrzebą utrzymania tego stanu, jego niepogarszania. Muszą to być jednakże koszty, które pozostają w związku przyczynowym z likwidacją skutków uszkodzenia ciała. Koszty te należy oceniać wg kryteriów obiektywnych w zakresie potrzeb poszkodowanego. Nie mogą to być koszty, które przekraczają te potrzeby. Realność szkody wyraża się w tym, że przyznanie odszkodowania nie uzasadnia sama utrata zdrowia i ewentualność poniesienia wydatków, ale rzeczywiste zwiększenie potrzeb powstałe w następstwie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Przesłanką uwzględnienia żądania, o którym mowa w art. 444 § 1 kc jest wyłącznie wykazanie przez poszkodowanego, że suma której zwrotu domaga się od zobowiązanego do naprawienia szkody jest sumą potrzebną na koszty restytucji pełnej sprawności. W szczególności należało, tu mieć na względzie ostateczne wyniki przyjętych i wdrożonych u powódki metod leczniczych i usprawniających. Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 kpc, art. 3 kpc, art. 6 kc). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (por. wyrok s.apel w Ł. z dnia 28 sierpnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 286/14, opubl. LEX nr (...)).

O roszczeniu ubocznym orzeczono w oparciu o treść art. 481 § 1 i 2 - 24 kc w zw. z art. 455 kc zasądzając odsetki od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu uznając że dopiero od tej daty nie od wcześniejszej pozostaje on w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia oddalając powództwo w pozostałej części.

O kosztach procesu, w orzeczono na podstawie art. 100 kpc na zasdzie ich stosunkowego rozdzielenia. Powódka poniosła koszty w kwocie 4.367,00 zł a składały się na nie opłata od pozwu 750 zł, opłata od pełnomocnictwa 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3.600 zł § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2023.1935 – t.j. ze zm.). Pozwany poniósł koszty w kwocie 3.6000 zł. § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2023.1935 – t.j. ze zm.). Biorąc pod uwagę stopień przegrania sprawy 55% do 45% powódce należał się od pozwanego zwrot kosztów w wysokości 781,85 zł.

Sąd biorąc pod uwagę wiek małoletniej, wysokość przyznanego jej odszkodowania i zadośćuczynienia oraz błędne przekonanie o zasadności pozwania pozwanego nr 2 kierując się zasadami słuszności nie obciążał małoletniej kosztami procesu poniesionymi przez pozwanych oraz nie obciążył powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi związanymi ze sporządzoną opinią obciążając nimi Skarb Państwa.

Sąd nakazał przy tym pobrać od pozwanego nr 1 na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Bydgoszczy w części w jakiej przegrał on sprawę kwotę 233, 98 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa a związanych z wynagrodzeniem biegłego które łącznie opiewało na kwotę 425,42 zł.

Sędzia SR Agata Anna Borucka

96 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 19 listopada 2025 r.
  2. Portal: 23 lutego 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.