Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
I ACa 2755/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
26 sierpnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Kredyt indeksowany do waluty obcej nieważny. Apelacja banku oddalona

Przejdź do orzeczenia, 41 min czytania

Spór

Kredytobiorczyni domagała się od banku zapłaty i ustalenia nieważności umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, zawartej w 2008 roku wspólnie z pozwanym L. U. (1).

Ustalenia sądu

Sąd pierwszej instancji uznał, że postanowienia dotyczące indeksacji, w tym sposób ustalania kursów przez bank, były niedozwolone, nie zostały indywidualnie uzgodnione i nie zapewniały konsumentom wystarczającej informacji o ryzyku kursowym. Bank twierdził, że klientów należycie poinformowano.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację pozwanego banku i zasądził od banku na rzecz powódki 4 981,50 zł brutto z odsetkami tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule pozostawiały bankowi arbitralne ustalanie kursów i nie zostały należycie wyjaśnione, a ich eliminacja prowadzi do nieważności umowy, bo nie da się jej utrzymać bez mechanizmu indeksacji. Wykształcenie i praca powódki nie zmieniały tej oceny.

Dla firm

Bank musi przed zawarciem umowy jasno przedstawić konsumentowi możliwe zmiany kursu i ich skutki dla rat oraz salda, a sam fakt, że klient wiedział o zmienności kursów, tego nie zastępuje.

Więcej o sprawie

Powódka miała wykształcenie średnie i pracowała jako kasjer-księgowa, ale sąd uznał, że nie przesądza to o znajomości mechanizmu indeksacji. Od banku zasądzono 198 702,61 zł z odsetkami.

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut pozwanego dotyczący nieuwzględnienia przez Sąd Okręgowy wykształcenia i doświadczenia zawodowego powódki.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 2755/24

Treść orzeczenia około 41 minut czytania

I ACa 2755/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 sierpnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący

Sędzia SA

Krzysztof Depczyński

Protokolant

Magdalena Magdziarz

porozpoznaniuwdniu 26 sierpnia 2026 r.

w Łodzi

na rozprawie

sprawyzpowództwa K. U.

przeciwko (...) Bank (...) z siedzibą w C. Oddziałowi w Polsce z siedzibą w C. i L. U. (1)

o ustalenie i zapłatę

na skutekapelacji strony pozwanej

odwyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 9 maja 2024 r.

sygn. akt XII C 1750/21

1. oddala apelację;

2. zasądza od (...) Bank (...) z siedzibą w C. Oddziału w Polsce z siedzibą w C. na rzecz K. U. kwotę 4 981,50 (cztery tysiące dziewięćset osiemdziesiąt jeden 50/100) zł brutto z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienie się orzeczenia tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

I ACa 2755/24

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 maja 2024 r. w sprawie z powództwa K. U. przeciwko (...) spółce akcyjnej w C. Oddział

w Polsce z siedzibą w C. i L. U. (1), o zapłatę i ustalenie, Sąd Okręgowy w Łodzi:

1. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) spółki akcyjnej

w C. Oddział w Polsce z siedzibą w C. na rzecz powódki K. U. kwotę 198.702,61 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 stycznia 2022 oku do dnia zapłaty;

2. ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawarta dnia 9 października 2008 roku, między (...) S.A(...) Spółką (...) w Polsce z siedzibą w C. a K. U. i L. U. (1), jest nieważna;

3. obciążył pozwanego (...) Bank (...) spółkę akcyjną w C. Oddział w Polsce z siedzibą w C. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Łodzi kwotą 2616,46 zł tytułem tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa kosztów sądowych;

4. zasądził od (...) spółki akcyjnej w C. Oddział w Polsce z siedzibą w C. na rzecz powódki K. U. kwotę 10.800 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem wynagrodzenia pełnomocnika

z urzędu powódki adwokata U. K.;

5. zasądził od pozwanego (...) spółki akcyjnej

w C. Oddział w Polsce z siedzibą w C. na rzecz powódki K. U. kwotę 300 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu;

6. nie obciążył pozwanego L. U. (1) obowiązkiem uiszczenia tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa kosztów sądowych;

7. nie obciążył pozwanego L. U. (1) obowiązkiem uiszczenia kosztów procesu na rzecz powódki.

Przytoczony wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w motywach pisemnych skarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu I instancji i uznaje za zbędne powielanie ich w niniejszym uzasadnieniu (art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.).

Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne zarówno w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy kredytu, jak i żądania zapłaty.

W pierwszej kolejności Sąd wskazał, że udział L. U. (1) po stronie pozwanej był konieczny z uwagi na fakt, iż był on stroną umowy objętej żądaniem ustalenia jej nieważności. Powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 31/17, Sąd przyjął, że osoba legitymowana do wytoczenia powództwa, która sama nie występuje jako powód, przy obligatoryjnym współuczestnictwie powinna występować po stronie pozwanej.

Powódka posiadała interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Spór co do ważności umowy powodował bowiem niepewność co do dalszego obowiązku spłaty kredytu, a rozstrzygnięcie tej kwestii definitywnie określało sytuację prawną powódki także na przyszłość. Interes prawny wynikał również z ustanowienia hipoteki zabezpieczającej wierzytelność banku. Możliwość dochodzenia zwrotu spełnionych świadczeń nie wyłączała interesu

w żądaniu ustalenia nieważności, gdyż powództwo o świadczenie nie usuwałoby

w sposób definitywny niepewności co do dalszego istnienia stosunku prawnego.

Sąd przyjął, że zawarta przez strony umowa stanowiła umowę kredytu indeksowanego do (...), której konstrukcja co do zasady była dopuszczalna

na gruncie art. 69 Prawa bankowego. Niedozwolony charakter miały jednak postanowienia określające mechanizm indeksacji, zgodnie z którym kwota kredytu była przeliczana przy zastosowaniu kursu kupna (...) z tabeli kursowej banku, natomiast raty – według kursu sprzedaży (...) z tej tabeli.

Postanowienia te Sąd uznał za abuzywne w rozumieniu art. 385

1 k.c. Przede wszystkim nie określały w sposób jednoznaczny i weryfikowalny zasad ustalania kursów walut przez bank. Umowa nie definiowała tabeli kursów ani nie wskazywała obiektywnych kryteriów pozwalających ustalić wysokość kursu. W konsekwencji bank uzyskał możliwość jednostronnego i arbitralnego kształtowania miernika,

od którego zależała zarówno wysokość wypłaconego kredytu, jak i wysokość rat

oraz salda zadłużenia. Konsument nie miał możliwości samodzielnego ustalenia

ani zweryfikowania kursu stosowanego przez bank.

Kwestionowane postanowienia nie zostały przy tym indywidualnie uzgodnione z powódką, lecz wynikały ze stosowanego przez bank wzorca umownego.

Sąd podkreślił, że dla oceny abuzywności nie ma znaczenia sposób wykonywania umowy ani to, czy bank rzeczywiście korzystał z możliwości wynikających

z abuzywnego postanowienia. Oceny dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, z uwzględnieniem jej treści i okoliczności zawarcia (art. 385

2 k.c.).

Sąd uznał ponadto, że klauzule indeksacyjne odnosiły się do głównych świadczeń stron, gdyż wpływały na określenie kwoty kredytu oraz wysokości rat.

Nie zostały jednak sformułowane w sposób jednoznaczny. Naruszały zatem dobre obyczaje i rażąco interes konsumenta, ponieważ prowadziły do nierównomiernego rozłożenia ryzyka oraz przyznawały bankowi uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczenia kredytobiorcy. Ryzyko kursowe obciążające konsumenta było przy tym nieograniczone, podczas gdy umowa nie przewidywała skutecznego mechanizmu jego ograniczenia.

W ocenie Sądu wyeliminowanie abuzywnych klauzul indeksacyjnych prowadziło do upadku całej umowy. Bez tych postanowień nie byłoby możliwe określenie wysokości głównych świadczeń stron ani utrzymanie mechanizmu indeksacji, a tym samym zachowanie charakteru umowy. Brak było również podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień innymi regulacjami, w szczególności kursem średnim NBP lub przepisami o charakterze ogólnym. Powołując się m.in. na wyrok (...) z 3 października 2019 r., C-260/18, Sąd wskazał, że sąd krajowy nie może uzupełniać luk powstałych wskutek eliminacji nieuczciwych warunków w sposób prowadzący do utrzymania umowy w zmienionej treści. Ustawa antyspreadowa nie usunęła natomiast pierwotnej abuzywności postanowień.

W konsekwencji Sąd stwierdził nieważność umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c., wskazując także na przekroczenie granic swobody umów określonych w art. 353

1 k.c., wobec pozostawienia bankowi możliwości jednostronnego i arbitralnego kształtowania wysokości świadczenia kredytobiorcy.

Skutkiem nieważności umowy był obowiązek zwrotu świadczeń spełnionych

w jej wykonaniu jako nienależnych na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.

Sąd uznał zarzut przedawnienia za niezasadny. Wskazał, że w przypadku nieważności umowy kredytu termin przedawnienia roszczenia konsumenta o zwrot nienależnych świadczeń co do zasady rozpoczyna się dopiero od momentu podjęcia przez konsumenta świadomej, wyraźnej i swobodnej decyzji co do powołania się na nieważność umowy. W niniejszej sprawie pozwany nie wykazał, aby powódka przed doręczeniem odpisu pozwu wcześniej skutecznie zakwestionowała ważność umowy.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c., przyjmując, że pozwany dowiedział się o żądaniu zwrotu świadczeń wraz z doręczeniem mu odpisu pozwu. Wobec uwzględnienia powództwa w całości kosztami procesu obciążono pozwanego na podstawie art. 98 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany zaskarżając go w części,

tj. w zakresie pkt 1,2, 3, 4 i 5 i zarzucił:

1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, tj.:

i.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione

ze stroną powodową, podczas gdy z dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie, tj. dowodów z dokumentów oraz dowodu z zeznań świadka J. R., złożonych na piśmie, wynikają okoliczności przeciwne;

ii.

brak uwzględnienia okoliczności: (i) zapoznania się przez stronę powodową z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej, (ii) zapoznania strony powodowej z kwestią ryzyka kursowego, (iii) świadomości strony powodowej w zakresie ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, (iv) świadomego i swobodnego wyboru przez stronę powodową kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz świadomej rezygnacji

z zaciągnięcia kredytu w złotych, podczas gdy z dowodów w postaci dokumentów złożonych w niniejszej sprawie oraz pisemnych zeznań świadka J. R.;

iii.

ustalenie, że pozwany dysponował dowolnością w kształtowaniu kursów, podczas gdy z dostarczonych przez pozwanego informacji i dokumentów wynika, że pozwany bank nie posiadał uprawnienia do arbitralnego ustalania kursów walut,

iv.

ustalenie, że pozwany nieprawidłowo pouczył stronę powodową o ryzyku kursowym, podczas gdy brak jest wskazań prawnych co do zakresu informacyjnego, jaki powinien zostać spełniony przez pozwany bank w tym zakresie, a pozwany przekazał stronie powodowej pełną informację na temat ryzyka kursowego;

v.

ustalenie, że klauzula indeksacyjna zawarta w Umowie skutkuje asymetrycznym rozkładem lyzyka związanego z zawarciem umowy podczas, gdy obciążało ono obie strony Umowy;

vi.

uznanie zeznań świadka J. R. za nieprzydatne

dla rozstrzygnięcia i w konsekwencji brak pełnego rozważenia zeznań świadka J. R. przy ocenie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy i wyciągnięcia z nich pełnych wniosków;

vii.

brak uwzględnienia posiadanego przez powódkę K. U. wykształcenia i wykonywanego zawodu, podczas gdy powódka posiadała wykształcenie średnie i przed zawarciem umowy zajmowała stanowisko kasjera - księgowej; Ponadto okoliczności te istniały w dacie zawarcia umowy kredytowej, a skoro oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, powinny one niewątpliwie zostać wzięte pod rozwagę przez Sąd, zwłaszcza przy ocenie klauzuli ryzyka walutowego.

Powyższe naruszenia przepisów postępowania skutkowały błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji doprowadziły

do nieprawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

b) art. 98 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przez bezzasadne obciążenie pozwanego kosztami obejmującymi wynagrodzenie biegłego w następstwie uwzględnienia przez Sąd wniosku strony powodowej (pomimo iż pozwany oponował co do dopuszczenia i przeprowadzenia tego dowodu), podczas gdy (1) opinia sporządzona według tezy z postanowienia dowodowego Sądu była nieprzydatna dla rozstrzygnięcia sprawy, (2) fakt tego, ile strona powodowa wpłaciła na rzecz pozwanego w okresie objętym pozwem należało ustalić

na podstawie dowodów z dokumentów, bez odwoływania się do wiadomości specjalnych biegłego - co w świetle treści uzasadnienia wyroku I Instancji,

w którym Sąd jako podstawę zasądzenia wskazał nieważność umowy kredytu

w całości, a nie tzw. "odfrankowienie" kredytu, co dodatkowo potwierdza,

że dowód z opinii biegłego był zbędny i doprowadził do powstania niecelowych, wysokich, kosztów postępowania, którymi obciążony został pozwany, który oponował co do zasadności dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego;

2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a) art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu;

b) art. 353

1 k.c w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (dalej: "Prawo bankowe") w zw. z art. 58 § 1 i § 3 k.c. oraz art. 65 k.c. poprzez przyjęcie, że konstrukcja indeksacji przyjęta w umowie zawartej

ze stroną powodową jest sprzeczna z ustawą oraz narusza zasadę swobody umów i nie zawiera określenia elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu - podczas gdy łącząca strony umowa kredytu zawiera wszystkie niezbędne elementy tego stosunku prawnego, a w szczególności wskazanie kwoty kredytu, natomiast dopuszczalność konstrukcji kredytu indeksowanego jako zgodnej z prawem nie budzi wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie;

c) art. 385

1 § 1 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG

z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L 1993 Nr 95, str. 29) (dalej "Dyrektywa 93/13") poprzez nieuwzględnienie w niniejszej sprawie w dostatecznej mierze skutków wyodrębnienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzul ryzyka walutowego, dotyczących

stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej (dalej określane jako "klauzule ryzyka walutowego") oraz klauzul spreadów walutowych, dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych

(dalej określane jako "klauzule spreadowe") oraz przyjęcie, że wszelkie obecne

w umowie klauzule odwołujące się do waluty obcej określają główne świadczenia stron w ramach łączących strony umów o kredyt hipoteczny, podczas

gdy w świetle aktualnego na dzień orzekania orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wydanego na gruncie podobnych spraw, klauzule ryzyka walutowego, uwzględniwszy wyżej wspomniane

ich wyodrębnienie, są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, zaś klauzule spreadowe są takiego charakteru pozbawione,

tj. nie określają głównego świadczenia stron, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego przeprowadzenia oceny łącznie klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli spreadowej przez pryzmat przesłanek, o których mowa w art. 385

1 § 1 k.c.;

d) art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego poprzez błędne przyjęcie,

że postanowienia indeksacyjne dotyczące wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych (klauzule spreadowe) określają główne świadczenia stron umowy kredytu;

e) art. 385

1 § 1 zd. 2 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały;

f) art. 385

1 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez przyjęcie,

że: (i) postanowienie uznane za niedozwolone postanowienie umowne może być jednocześnie uznane za postanowienie sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy oraz że (ii) postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne;

g) art. 56 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez: (i) brak dokonania prawidłowej oceny przez Sąd skutków dla strony powodowej potencjalnego uznania umowy za nieważną; (ii) błędne przyjęcie, że brak jest odpowiednich przepisów dyspozytywnych określających zasady waloryzacji walutowej w umowach kredytu bankowego i w konsekwencji brak odwołania się przez Sąd I instancji do normy art. 358 § 2 k.c. wykładanej łącznie z art. 69 ust. 3 Prawa bankowego w miejsce uznanych za niedozwolone klauzul indeksacyjnych w zakresie,

w jakim klauzule te zawierają odesłanie do tabel kursowych banku, w sytuacji gdy taki proces stosowania prawa zmierza do przywrócenia równowagi kontraktowej stron przy jednoczesnym zachowaniu ważności umowy, służy realizacji celów Dyrektywy 93/13/EWG, a ponadto jest zgodny z przepisami prawa krajowego;

h) art. 385

1 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust 1 Dyrektywy 93/13 oraz w związku

z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13, poprzez brak przyjęcia, że w sytuacji stwierdzenia niedozwolonego (nieuczciwego) charakteru całego mechanizmu indeksacji i konieczności wyeliminowania z umowy postanowień indeksacyjnych dotyczących zasad wypłaty oraz spłaty kredytu, możliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR, podczas gdy wyeliminowanie całego mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie powinno prowadzić

do uznania, że kredyt jest kredytem zlotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży banku;

i) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że roszczenie strony powodowej znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu;

j) art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez uznanie, że stronie powodowej przysługuje prawo do żądania zwrotu rat kredytu w okolicznościach gdy świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, a także miały charakter spełnienia świadczenia przed datą jego wymagalności;

k) art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy - prawo Bankowe

oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego poprzez brak uwzględnienia okoliczności, że strona powodowa mogła zdecydować się na zawarcie aneksu, na podstawie którego spłata kredytu byłaby dokonywana bezpośrednio w walucie waloryzacji,

co powodowałoby, że zakwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne odsyłające do tabel kursowych banku nie miałyby zastosowania;

l) art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek ustawowych nie uwzględniając daty złożenia przez stronę powodową oświadczenia

na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2024 r., w wyniku którego umowa kredytu mogła stać się trwale bezskuteczna.

W konkluzji skarżący wniósł wnoszę o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa także w zaskarżonej części oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ponadto wniósł

o przeprowadzenie rozprawy.

Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie w całości

i zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Na rozprawie apelacyjnej z dnia 26 sierpnia 2026 r. strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska procesowe w sprawie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Wywiedziona w tej sprawie apelacja nie wykazała nieprawidłowości zaskarżonego orzeczenia i nie dostarczyła podstaw umożliwiających postulowaną zmianę dotychczasowego kierunku rozstrzygnięcia.

Wbrew ujętym w jej treści zarzutom Sąd Okręgowy oceniając zgromadzony materiał dowodowy zastosował się do reguł art. 233 § 1 k.p.c. i nie dopuścił się naruszenia tego przepisu.

W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów, do których odwołuje się powyższa norma, muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego

(zob. uzasadnienie wyroku SN z 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, Nr 10, poz. 200; uzasadnienie wyroku SN z 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, Nr 17, poz. 655; uzasadnienie postanowienia SN z 15 lutego 2000 r., III CKN 1049/99, LEX nr 51627; uzasadnienie wyroków SN z 16 maja 2000 r., IV CKN 1097/00, LEX nr 52624; z 29 września 2000 r., V CKN 94/00, LEX nr 52589; z 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00, LEX nr 52544; wyrok SN z 19 czerwca 2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003, Nr 5, poz. 137; uzasadnienie wyroku SN z 14 marca 2002 r., IV CKN 859/00, LEX nr 53923; uzasadnienie postanowienia SN z 16 maja 2002 r., IV CKN 1050/00, LEX nr 55499; uzasadnienie wyroku SN z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906; uzasadnienie wyroku SN z 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, LEX nr 80273). Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Tylko to może być bowiem przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu

(tak: orzeczenia SN: z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136; z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56096).

Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne w pełni uwzględniły zaprezentowany przez strony materiał dowodowy w zakresie niezbędnym do wydania prawidłowego wyroku.

Świadek J. R. nie uczestniczył w zawieraniu umowy z powódką

i pozwanym L. U. (1) i w związku z tym nie mógł mieć żadnej własnej wiedzy dotyczącej rzeczywistego przebiegu procedury udzielania kredytu ww. konsumentom, w szczególności co do tego, czy i jakie informacje związane z ryzykiem walutowym

i mechanizmem waloryzacji zostały powódce i pozwanemu L. U. (1) faktycznie przekazane. Jego zeznania odnosiły się do obowiązujących u poprzednika prawnego pozwanego ogólnych procedur zawierania umów kredytowych/pożyczkowych z klientami, co w żaden sposób nie dowodzi, że zostały one zachowane w toku zawierania umowy z konsumentami. Co więcej, jeśli tego rodzaju wewnętrzne pragmatyki postępowania z klientami zostały rzeczywiście ustalone, to wykazanie powyższej okoliczności powinno nastąpić w drodze przedłożenia stosownego dokumentu.

Pozostałe okoliczności faktyczne, które strona pozwana zamierzała wykazać

za pomocą dowodu z zeznań świadka nie należą do kręgu faktów, o których mowa

w art. 227 k.p.c. W świetle przepisu art. 385

2 k.c. bez znaczenia pozostaje to, w jaki sposób bank w toku wykonywania umowy ustalał kursy z tabeli kursów walut,

gdyż oceny przesłanek abuzywności postanowień umowy należy dokonać na dzień jej zawarcia, zaś zasady ustalania kursów wymiany nie zostały w tej dacie ujawnione konsumentom. W świetle przepisu art. 385

1 § 1 k.c. nie ma także znaczenia to, jakie były ekonomiczne uwarunkowania decydujące o skonstruowaniu określonego wzorca umowy kredytu denominowanego walutą (...) przez stronę pozwaną i jakie były różnice w wysokości oprocentowania kredytów w złotych waloryzowanych czy denominowanych do waluty obcej oraz przyczyny ich występowania.

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut pozwanego dotyczący nieuwzględnienia przez Sąd Okręgowy wykształcenia i doświadczenia zawodowego powódki. Okoliczność, że powódka posiadała wykształcenie średnie i przed zawarciem umowy pracowała jako kasjer–księgowa, nie świadczy sama przez się o posiadaniu przez nią specjalistycznej wiedzy dotyczącej rynku walutowego, mechanizmu kredytów indeksowanych do (...) ani ekonomicznych skutków związanego z nim ryzyka kursowego. Wykonywanie czynności księgowych nie jest bowiem równoznaczne z posiadaniem profesjonalnej wiedzy w zakresie produktów finansowych oferowanych przez banki.

Dla oceny przejrzystości postanowień umownych istotne jest nie samo wykształcenie konsumenta czy wykonywany przez niego zawód, lecz to, czy informacje przekazane mu przed zawarciem umowy pozwalały na rzeczywiste zrozumienie mechanizmu indeksacji oraz ocenę jego konsekwencji ekonomicznych. Sam fakt, że powódka była osobą wykształconą i zawodowo zajmowała się czynnościami księgowymi, nie pozwala zatem przyjąć, że miała wiedzę pozwalającą na ocenę specyfiki kredytu indeksowanego do (...) i skali związanego z nim ryzyka.

Nie można przy tym utożsamiać ogólnej świadomości możliwości zmian kursu waluty z należytym poinformowaniem o ryzyku kursowym. Wiedza o tym, że kurs (...) może wzrosnąć lub spaść, nie jest równoznaczna z możliwością oceny wpływu istotnych zmian tego kursu na wysokość rat oraz saldo zadłużenia. Ocena ta wymaga uwzględnienia charakteru konkretnego produktu finansowego oraz informacji przekazanych konsumentowi przez bank przed zawarciem umowy.

W konsekwencji wykształcenie średnie oraz wykonywanie przez powódkę zawodu kasjera–księgowej nie podważają ustalenia Sądu Okręgowego co do braku dostatecznego poinformowania jej o rzeczywistych konsekwencjach ekonomicznych mechanizmu indeksacji i związanego z nim ryzyka kursowego. To na banku, jako profesjonaliście dysponującym wiedzą o oferowanym produkcie i związanym z nim ryzyku, spoczywał obowiązek przedstawienia konsumentowi informacji umożliwiających mu podjęcie świadomej i rozważnej decyzji o zawarciu umowy.

W kontekście kosztów procesu istotnym zagadnieniem dla stron postępowania jest kwestia wynagrodzenia biegłego. Wynagrodzenie biegłego stanowi wydatek, który jest także składnikiem kosztów procesu, podlegającym rozliczeniu według zasady określonej w art. 98 § 1 k.p.c., oczywiście z tym zastrzeżeniem, że zostały one uprzednio poniesione przez stronę.

Wbrew zarzutom apelującego opinia biegłego pozwoliła potwierdzić wysokość roszczenia dochodzonego niniejszym pozwem.

Nie można także podzielić zastrzeżeń apelującego kwestionujących trafność wniosków Sądu Okręgowego co do pozostawienia bankowi dowolności w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursów (...) w tabelach kursowych, niejasności i braku transparentności postanowień regulujących mechanizm waloryzacji, niedopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych, czy braku indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umownych.

W niniejszej sprawie bezsporne jest to, że wszystkie istotne dokumenty, to jest wniosek kredytowy i umowy kredytu zostały zredagowane przez stronę pozwaną

i przedstawione powódce i pozwanemu L. U. (1) jedynie do podpisu. Ich treść jest ogólnikowa i nie sposób w oparciu o nią odtworzyć, jakie informacje, kiedy i w jakiej formie zostały rzeczywiście im przekazane. Nie potwierdzają, by byli świadomi ryzyka kursowego towarzyszącego zawarciu umowy.

Postanowienia łączącej strony umowy nie zawierają jasnej i jednoznacznej informacji, z której wynikałoby, że wyrażenie salda kredytu w walucie obcej prowadzi do możliwych (codziennych) wahań wysokości zadłużenia wyrażonego w złotych polskich, to jest wysokości świadczenia, którego spełnienie zwolni kredytobiorcę z zobowiązania i że takie wahania nie są w żaden sposób ograniczone, w związku z czym przy wzroście kursu (...) wysokość świadczenia pozostałego do spłaty wyrażonego w złotówkach nie maleje wraz ze spłatą kolejnych rat, ale rośnie. Dlatego też szczególnie istotne było odpowiednie poinformowanie kredytobiorcy o tym ryzyku. Informacja ta powinna opierać się na jasnym i niewprowadzającym w błąd przesłaniu, że kurs waluty obcej może wzrosnąć w sposób nieograniczony – nawet jeśli jest to ryzyko czysto teoretyczne. Równocześnie należało wyraźnie poinformować konsumenta, że przewidywanie kursów walut w perspektywie kilku dziesięcioleci jest niemożliwe. Połączone to powinno być z przykładowym wskazaniem, w jaki sposób zmiany kursów walut wpłyną na wysokość świadczeń należnych w przyszłości – zarówno w odniesieniu do rat kredytu, jak i całości kwoty pozostającej do spłaty, a wskazanie to powinno odnosić się do konkretnej umowy, jej warunków, w szczególności do wysokości kredytu. Należyta informacja o ryzyku kursowym nie może opierać się na założeniu, że każdy rozważny kredytobiorca świadomy jest, że kursy walut są zmienne. Istotne bowiem jest nie to, że kursy walut ulegają zmianie, a to jakie są skutki takich zmian dla wysokości świadczeń stron oraz jakie są ich granice. Nawet rozważny konsument nie jest profesjonalistą, który powinien posiadać wiedzę i umiejętności w dziedzinie analiz ekonomicznych lub finansowych, czy też wiedzę o historycznych zmianach kursów walut. Przy ocenie ryzyka kursowego jest w pełni uprawniony do opierania się na informacji z banku. Dlatego właśnie ma prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie wprowadzać go w błąd. Konsumentowi nie mogą być przy tym udzielane informacje, które mogłyby zaburzyć jego postrzeganie ryzyka, np. wskazywanie na popularność danego rodzaju kredytu, czy też informacje, które mogłyby wskazywać na ograniczony zakres zmian kursu bądź jego stabilność

(por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 3 stycznia 2020 r., XXV C 2514/19, L.).

Z poczynionych prawidłowych ustaleń nie wynika, aby powódka i pozwany L. U. (2) zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem umowach mechanizmu indeksacji/denominacji. Wskazywane przez pozwanego dokumenty na pewno nie spełniają takiego warunku. Nie zobrazowano powódce i pozwanemu L. U. (1) skutków wzrostu kursu waluty przy uwzględnieniu parametrów zawieranej umowy, jak również nie przedstawiono historycznych wahań kursów tej waluty w okresie adekwatnym do określonego w umowach terminu spłaty kredytu. Żadna dokumentacja w tym zakresie nie została przedstawiona. Pozwany nie wykazał więc, aby udzielone informacje spełniły kryteria przejrzystości i jasności.

Treść złożonych do akt dokumentów nie dowodzi nadto indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umownych. Art. 385

1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę

(por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej, która mu nie podołała.

Żaden z powołanych przez bank dowodów nie odnosi się do ewentualnych negocjacji z powódką i pozwanym L. U. (1) oraz ich świadomości co do możliwości modyfikacji zaproponowanych im postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji. Wybór przez konsumentów określonego produktu oferowanego przez bank, tj. kredytu waloryzowanego kursem (...) i zakreślenie we wzorcu wniosków stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznaczają, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji, a tym bardziej – nieujawniony w treści umowy – sposób ustalenia przez bank kursów wymiany. Wnioski kredytowe nie określały samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierały żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Trudno dociec, w jaki sposób dokumenty tego rodzaju miałyby przekonywać o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umowy kredytu w tych kwestiach.

Nie sposób również podzielić zapatrywania apelującego, jakoby stosunek prawny łączący strony na gruncie umowy precyzował zasady ustalania kursów waluty przez pozwanego, a jego treść wykluczała dowolność ustalania tych kursów przez bank. Z treści umowy kredytu nie wynikały bowiem żadne kryteria kształtowania kursów (...) w tabelach kursowych. Dokument umowy ogólnie odwoływał się do tabeli kursowej banku, dla określenia kursu waluty przyjmowanego przy rozliczeniach umowy kredytu. Tym samym w pełni uprawniony pozostaje wniosek Sądu Okręgowego, że w relacji między stronami sporu kwestia ta została pozostawiona arbitralnej decyzji pozwanego. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że bank w swej działalności kierował się zapewne określonymi czynnikami. Mechanizm budowania tabeli kursów został opracowany na podstawie wewnętrznej procedury przyjętej w pozwanym banku. Trudno zatem stwierdzić, że istniało obiektywne, zewnętrzne kryterium, wedle którego pozwany określał wysokość kursów walut. Procedura taka mogła przy tym zostać zmieniona przez pozwanego bez udziału, a nawet wiedzy kredytobiorców. Tymczasem klauzula denominacyjna/indeksacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja, ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy.

Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a co za tym idzie uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego

(por. wyrok SA w Łodzi z 19 maja 2021 r., I ACa 931/20; wyrok SA w Łodzi z 3 listopada 2021 r., I ACa 835/20; wyrok SA w Łodzi z 5 października 2021 r., I ACa 1342/20), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów analogiczne do ocenianych w tej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, ponieważ kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron

(zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Zaprezentowana wyżej interpretacja zapisów klauzul waloryzacyjnych wspierana jest stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z 10 czerwca 2021 r.

(C-776/19, VB i in. przeciwko (...) SA, LEX nr 3183143) stwierdził, że nie do pogodzenia z zasadami dobrej wiary jest wywoływanie po stronie klienta w długoterminowej umowie kredytowej ryzyka walutowego, które jest nieadekwatne do węzła prawnego zawiązywanego taką umową (teza 101-103). W rezultacie Trybunał wywiódł, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu przewidujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, że ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (pkt. 5 sentencji). Z tych względów kredytodawca musi kredytobiorcy obowiązkowo przedstawić możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy.

Dodatkowo, co zaakcentował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę

(wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6), a poza sporem pozostaje, że w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zaszła, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron kurs (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty był (i miał być) ustalany przez kredytodawcę w sposób arbitralny, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentom.

Nie ulega wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG, który przewiduje, że „...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”.

Sąd Apelacyjny przyjmuje w tej materii, że co do zasady abuzywność klauzul indeksacyjnych powoduje, że bez nich umowa kredytu nie powinna dalej wiązać stron, gdyż nastąpił brak zasadniczych elementów kontraktu, tj. określenia świadczenia stron.

Opowiada się tym samym za poglądem, że sporne klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron. Analiza tego zagadnienia przedstawiana w dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego wskazuje, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy

(zob. powołane wyżej wyroki: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, a także wyrok SN z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21, LEX nr 3219740). Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG należy bowiem uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę

(por. wyroki (...): z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, X. N., I. B. przeciwko (...), pkt 49-50; z 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, T. K. i S. (...) przeciwko S.C. (...) SA, pkt 54; z 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, E.-Z. przeciwko (...) SA, pkt 33; z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, B. L. J. i in. przeciwko (...) SA, pkt 35). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu

(por. wyroki TSUE z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, B. J. i in. przeciwko (...) SA, pkt 37; z 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...). przeciwko P. S. i G. N., pkt 68; z 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, Ł. V. przeciwko (...) Bank Hungary Ł.., pkt 48; z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, N. V. i E. V. przeciwko B. Bank (...), pkt 44). W konsekwencji w ten sposób należy też ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. Bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia dotyczące waloryzacji – wywrzeć skutku

(por. powołane wyżej wyroki SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18).

W aktualnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje się, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy

(por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Ł. V. przeciwko (...) Bank Hungary Ł..; z 5 czerwca

2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS). Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty

(por. wyrok z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, N. V. i E. V. przeciwko B. Bank (...)). O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością)

(tak SN w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 328/18, LEX nr 2771344).

Dodatkowo utrzymywanie umowy w kształcie okrojonym (bez klauzul indeksacyjnych, ale z oprocentowaniem opartym o stawkę LIBOR) sztucznie tworzyłoby stosunek zobowiązaniowy, którego ówcześnie strony nie chciały wykreować, zatem naruszyłoby ich swobodę zawierania umów z art. 353

1 k.c. (strony zgodnie chciały zawrzeć umowę kredytu indeksowanego do (...)).

Nie przekonuje stanowisko skarżącego o konieczności zastąpienia przez sąd postanowień niedozwolonych innymi. Po pierwsze, należy wskazać, że przepis art. 385

1 k.c. nie przewiduje możliwości zastąpienia wyeliminowanego zapisu umownego jakimkolwiek zapisem. Ustawodawca nie przyjął tu rozwiązania przewidzianego m.in. w art. 58 § 1 k.c., tj. dopuszczającego możliwość wejścia w miejsce abuzywnych postanowień umownych odpowiednich przepisów ustawy. Prawo unijne stoi przy tym na przeszkodzie wszelkiemu „naprawianiu” nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie na podstawie art. 65 k.c. w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu

(por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20).

Wbrew wywodom pozwanego, Sąd nie jest władny uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul. R. to niedopuszczalną konwersję umowy, polegającą na wprowadzaniu w miejsce ustalanego przez pozwanego kursu kupna i sprzedaży (...) innego miernika wartości (np. kursu średniego NBP). Co więcej, zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych, to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty. Nie zmienia to faktu, że w polskim systemie prawa cywilnego brak jest tego rodzaju przepisu, który pozwalałby sądowi zaradzić skutkom nieważności abuzywnego warunku poprzez zastąpienie go przepisem o charakterze dyspozytywnym. Przykładowo nie może stanowić go art. 358 § 2 k.c., który jest przepisem o charakterze ogólnym, co na mocy powołanego powyżej wyroku (...) w sprawie C-260/18 (V.) wyklucza możliwość jego zastosowania przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Niewątpliwie, także z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie można bowiem pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (tj. zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej).

Dalsze konsekwencje niedozwolonego charakteru postanowień kształtujących mechanizm indeksacji uzależnione są od obiektywnej oceny sądu, czy ewentualne unieważnienie umowy w całości naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, jako że takie unieważnienie „wywiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej tego ostatniego, a nie kredytodawcę”

(por. wyroki z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, X. N., I. B. przeciwko (...), z 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, M. T. i Z., z 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...). Przeciwko P. S. i G. N., z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, J. (...) i T., z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, N. V. i E. V. przeciwko B. Bank (...)). Jak wyjaśnił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ostatnim z powołanych judykatów, ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy, co oznacza, że miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia. Jednoznacznie wskazał też, że konsument może zrzec się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości, czyli obstawać przy tej nieważności, a wówczas zastąpienie niedozwolonej klauzuli tak samo nie wchodzi w rachubę. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania „zastępczego”, chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody”. Na taką wykładnię przepisu art. 385

1 k.c., uwzględniającą charakter analizowanej normy stanowiącej implementację do porządku krajowego dyrektywy nr 93/13/EWG, wskazuje obecnie również orzecznictwo Sądu Najwyższego

(por. np. uzasadnienie powołanego wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).

Z punktu widzenia treści objętego pozwem roszczenia oraz oświadczenia złożonego przez powódkę i pozwanego L. U. (1) na rozprawie należy uznać, że wyrazili świadomą, wyraźną i swobodną decyzję o zrzeczeniu się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości. Toteż trudno ich stanowisko uznać za niewiążące. Poza tym z ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie wynika, że powódka i pozwany L. U. (2) wykonali w zdecydowanej większości swe zobowiązanie, wobec czego bank uzyskał w tym zakresie zwrot spełnionego przez siebie świadczenia, co wyklucza ryzyko natychmiastowej wymagalności całego kredytu. To zaś uprawnia do konkluzji, że sankcja unieważnienia umowy kredytu w realiach sporu nie jest szczególnie niekorzystna dla konsumentów.

Oceny kwestionowanych postanowień jako abuzywnych nie zmienia potencjalna możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji,

ani też wejście w życie ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984). Skarżący zdaje się nie zauważać, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385

1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy

(uchwała 7 sędziów SN

z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego też momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że konsument wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem umownym. Mamy zatem

do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne pozostają

bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta).

Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy.

W świetle prawidłowej wykładni przepisu art. 385

1 k.c., a zatem uwzględniającej interpretację postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG, należy wykluczyć możliwość uzupełniania luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki TSUE z dnia 3 października 2019r. C-260/18, dnia 29 kwietnia 2021r. C-19/20). Tym samym brak jest podstaw do uzupełnienia umowy z odwołaniem do przepisu o charakterze ogólnym, to jest art. 56 k.c.

Podkreślić należy także, iż prawo unijne stoi także na przeszkodzie wszelkiemu „naprawianiu” nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie

na podstawie art. 65 k.c., w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu ( por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20).

Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Wbrew odmiennemu stanowisku apelującego powódka ma bowiem interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powódkę, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinna ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powódka nie może domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy, a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna, bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań. Interes prawny powódki w wytoczeniu takiego powództwa jest więc niewątpliwy, albowiem uzyskanie orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy i niwelującego jej skutki

ex tunc, ma istotny charakter w związku ze spłacaniem przez nich kredytu.

Sąd Okręgowy słusznie zatem uznał, że wobec bezskuteczności (nieważności) umowy wzajemne świadczenia stron zyskały charakter nienależny i winny podlegać zwrotowi w oparciu o art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

W przedmiotowej sprawie nie wystąpiła sytuacja opisana w art. 411 pkt 2 k.c. Przede wszystkim, skoro postanowienia umowy kredytowej dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania i mechanizmu indeksacji są niedozwolone, to skutki ich stosowania przez bank nie mogą podlegać ochronie prawnej. Ponadto w świetle utrwalonej linii orzeczniczej dyspozycja przepisu art. 411 pkt 2 k.c. aktualizuje się, gdy ten, kto spełnił świadczenie, nie był wprawdzie prawnie zobowiązany, ale spoczywał na nim moralny obowiązek wspierania wzbogaconego. Tylko w takiej sytuacji żądaniu zwrotu sprzeciwia się poczucie sprawiedliwości

(por. wyrok SN z 27 maja 2015 r., II CSK 413/14, LEX nr 1749593; uzasadnienie wyroku SN z 9 kwietnia 2019 r., V CSK 20/18, LEX nr 2642777 i przywołane tam orzecznictwo). Tymczasem trudno poszukiwać w realiach sporu tego rodzaju moralnej powinności po stronie kredytobiorców. Co więcej zastosowanie powyższego przepisu jest w zasadzie wyłączone, gdy tak, jak w rozpatrywanej sprawie, wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie tylko moralnie) zobowiązany do jej zwrotu

(por. uzasadnienie uchwały SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40).

Wbrew zarzutom apelacji nie zaistniały okoliczności opisane w art. 411 pkt 4 k.c. Przepis ten ma zastosowanie, gdy nienależne świadczenie zostało spełnione przed powstaniem wymagalności roszczenia. Warunkiem zastosowania tej normy jest istnienie ważnego, spełnionego przedterminowo, zobowiązania. Przesłanka ta nie zaktualizowała się w niniejszej sprawie, bowiem powódka i pozwany L. U. (2), wbrew temu co pozwany bank podniósł w drugiej instancji, nie świadczyli z tytułu niewymagalnego roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia, lecz spełniali wyłącznie świadczenie z tytułu nieważnej czynności prawnej

(wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 15 września 2020 r., I ACa 177/19).

Za chybione należało także uznać zarzuty skierowane do rozstrzygnięcia

o odsetkach. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że odsetki ustawowe

za opóźnienie mogły być zasądzone najwcześniej po wyrażeniu przez konsumentów świadomego oświadczenia co do braku woli sanowania uznanych za abuzywne postanowień umowy zawartej z przedsiębiorcą, co zdaniem pozwanego, w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Z punktu widzenia treści objętego pozwem roszczenia należy uznać, że powódka i pozwany L. U. (2) wyrazili świadomą, wyraźną

i swobodną decyzję co do braku woli sanowania uznanych za abuzywne postanowień umowy zawartej z przedsiębiorcą. Toteż trudno ich stanowisko postrzegać jako niewiążące i to również przy braku pouczeń ze strony Sądu. Aktywna rola informacyjna sądu, w formie szczegółowych pouczeń, powinna w tym zakresie aktualizować się przede wszystkim dopiero wówczas, gdy treść wystąpień strony (konsumenta) nasuwać będzie wątpliwości co do zakresu i poprawności posiadanej informacji. W niniejszej sprawie wątpliwości takich nie sposób się doszukać.

Słusznie zatem Sąd Okręgowy uznał, iż pozwany bank pozostaje w opóźnieniu

w wykonaniu zobowiązania pieniężnego w wysokości 198.702,61 zł od dnia następnego po dniu doręczenia mu odpisu pozwu, tj. od dnia 28 stycznia 2022 roku.

Na zakończenie powyższych rozważań należy wskazać, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, w tym Sądu Najwyższego „uzasadnienia Sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te z elementów, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten Sąd rozstrzygnięcia…” (zob. uzasadnienie postanowienie SN z dnia 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22, LEX nr 3390416). Natomiast, zgodnie z innymi orzeczeniami, wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2020 r., I CSK 120/20, LEX nr 3077155; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13, LEX nr 1545029).

Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji rozstrzygnął w oparciu o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 98 § 1

1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c., których wysokość wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu ustalił na podstawie § 8 pkt 6 w zw. z w zw. z § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2024 r. poz. 763. z późn. zm.). Przyznane wynagrodzenie zostało powiększone o stawkę podatku zgodnie z § 4 pkt 3 rozporządzenia.

Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne, Kredyt indeksowany do waluty obcej

69 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 26 sierpnia 2026 r.
  2. Po 25 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.