- Sygnatura akt
- I AGa 81/23
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 26 czerwca 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 126 900 zł
- Opublikowano w portalu
- 6 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Inne spory gospodarcze
© autorzy OpenStreetMap
Dokumenty w skradzionym aucie nie zwolniły ubezpieczyciela z odszkodowania
Przejdź do orzeczenia, 36 min czytania
Spór
Spółka jawna domagała się od towarzystwa ubezpieczeniowego 126 900 zł z tytułu autocasco po kradzieży samochodu. Ubezpieczyciel twierdził, że pozostawienie dowodu rejestracyjnego w pojeździe wyłącza jego odpowiedzialność.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że w nocy z 7 na 8 maja 2022 r. ukradziono pojazd, którego wartość netto wynosiła 126 900 zł. Dokumenty pojazdu pozostawiono w środku, ale nie były widoczne z zewnątrz, a samochód stał w miejscu oświetlonym i widocznym z domu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację ubezpieczyciela i zasądził od niego na rzecz powódki 4050 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Dlaczego
Sąd uznał, że zachowanie powódki nosiło znamiona zwykłego niedbalstwa, a nie rażącego. Ubezpieczyciel nie wykazał, że pozostawienie dokumentów miało wpływ na szkodę.
Dla firm
Ubezpieczyciel, który chce odmówić wypłaty za pozostawienie dokumentów w pojeździe, musi wykazać, że to miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody. Sama obecność dokumentów w aucie tego nie przesądza.
Więcej o sprawie
Saszetka z dokumentami leżała pod fotelem kierowcy, a samochód stał w zatoczce przed domem. Sąd Apelacyjny w Łodzi uznał, że zostawienie dokumentów to zwykłe niedbalstwo, a nie rażące.
Kierowca zapomniał zabrać z auta saszetkę z dokumentami osobistymi i firmowymi, a samochód zniknął sprzed domu następnej nocy.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 126 900 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I AGa 81/23
Treść orzeczenia około 36 minut czytania
Sygn. akt I AGa 81/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 czerwca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Bożena Wiklak
Protokolant: Bartosz Kędziora
po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2024 r. w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki jawnej z siedzibą w Ł.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej
z siedzibą w S.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 24 stycznia 2023 r. sygn. akt X GC 925/22
1. oddala apelację;
2. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej
z siedzibą w S. na rzecz (...) spółki jawnej z siedzibą w Ł. kwotę 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia, którym ją zasądzono – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Sygn. akt I AGa 81/23
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Łodzi zaskarżonym wyrokiem z 24 stycznia 2023 r., w sprawie
z powództwa (...) P. - (...) - spółki jawnej z siedzibą w Ł. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S.
o zapłatę kwoty 126.900 zł zasądził od pozwanego na rzecz powódki dochodzoną kwotę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 11 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty (pkt 1) oraz kosztami procesu (pkt 2).
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie ustaleń, które Sąd Apelacyjny
podzielił i przyjął za własne. Wynika z nich, że 7 lipca 2021 roku powódka (...) P. - (...) - spółka jawna z siedzibą w Ł., jako ubezpieczający i ubezpieczony, zawarła
z pozwaną (...) spółką akcyjną z siedzibą
w S. umowę ubezpieczenia m.in. w zakresie autocasco (dalej także jako: AC) pojazdu marki J. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Ochrona ubezpieczeniowa była udzielona powódce przez pozwaną na okres od 11 sierpnia 2021 roku do 10 sierpnia 2021 roku. Suma ubezpieczenia AC została ustalona kwotę 170.000,00 zł brutto. Umową objęto m.in. klauzulę (...). Umowa ubezpieczenia nie przewidywała franszyzy integralnej i udziału własnego ubezpieczonego. Umowa ubezpieczenia potwierdzona była polisą nr (...) stanowiącą integralną część polisy nr (...).
Na mocy łączącej strony umowy generalnej (...)KOM z dnia 7 września 2020 roku ubezpieczenie autocasco obejmowało m.in. ryzyko kradzieży zgodnie z postanowieniem § 6 OWU.
Zgodnie z ww. umową generalną i polisą umowa ubezpieczenia łącząca strony regulowana była Ogólnymi warunkami kompleksowego ubezpieczenia pojazdów mechanicznych od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia (autocasco) dla klienta korporacyjnego, KOD - A-AC-01/18 (dalej jako: OWU).
W umowie generalnej zdefiniowano klauzulę (...) w sposób następujący: Nazwa -
„Klauzula sumy ubezpieczenia zawierającej 50% podatku VAT”; Treść –
„dla celów związanych z likwidacją szkody całkowitej, przyjmuje się za wartość rynkową, określoną w par. 17 ust. 1 OWU AC [A-AC-01/18] 111,5% wartości rynkowej netto]”.
Zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 1 OWU, pojazdy określone w umowie ubezpieczenia, na wniosek ubezpieczającego mogą zostać objęte ochroną ubezpieczeniową od szkód powstałych wskutek kradzieży pojazdu lub jego części pod warunkiem zainstalowania w pojeździe wymaganych przez E. (...) urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą, zgodnie z § 9 poniżej.
Wedle § 9 ust. 1 pkt 2 OWU, samochody osobowe mogą zostać objęte ochroną ubezpieczeniową w zakresie określonym w § 6, o ile posiadają one co najmniej dwa urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą - dla samochodów o wartości rynkowej określonej na dzień zawarcia umowy ubezpieczenia powyżej 100.000 zł (brutto).
Kradzież została zdefiniowana w § 3 ust. 7 OWU jako działanie wyczerpujące znamiona czynu określonego w art. 278 k.k. (kradzież), 279 k.k. (kradzież z włamaniem) i 280 k.k. (rozbój); za kradzież nie uważa się przywłaszczenia, o którym mowa w art. 284 k.k.
Wedle § 11 ust. 2 pkt 2 OWU E. (...) nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli:
- w chwili dokonania kradzieży pojazd nie posiadał zainstalowanych urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą określonych w § 9 i § 10 ust. 1 (lit. a),
- w chwili dokonania kradzieży pojazd nie był zabezpieczony w sposób przewidziany w jego konstrukcji i nie były uruchomione wszystkie znajdujące się w pojeździe urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą określone w § 9 i § 10 ust. 1, chyba że został on utracony na skutek rozboju (lit. b),
- klucze lub dokumenty pojazdu nie były należycie zabezpieczone poza pojazdem o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że zostały one utracone wskutek rozboju (lit. c),
- poszkodowany nie przedłożył E. (...) dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju (lit. d).
W § 13 ust. 1 OWU wskazano, że E. (...) jest wolna od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczony lub ubezpieczający lub osoba uprawniona do korzystania z pojazdu, wyrządził szkodę umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, chyba że zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Z kolei w § 13 ust. 2 OWU wskazano, że E. (...) nie ponosi odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną umyślnie przez osobę, z którą ubezpieczony lub ubezpieczający lub osoba uprawniona do korzystania z pojazdu, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym.
W przypadku szkody całkowitej w pojeździe, co zgodnie z § 3 ust. 29 OWU oznaczało m.in. kradzież, E. (...) miała ustalić rozmiar szkody w kwocie równej wartości rynkowej pojazdu z dnia powstania szkody (gdzie wartość pojazdu jest nie wyższa niż ustalona w umowie ubezpieczenia suma ubezpieczenia), z zastrzeżeniem postanowień § 21-26 (§ 17 ust. 1 OWU).
Wedle § 25 ust. 1 OWU, odszkodowanie ustala się w kwocie odpowiadającej rozmiarowi szkody w granicach sumy ubezpieczenia, z zastrzeżeniem postanowień ust. 2-3. W przypadku wprowadzenia do umowy franszyzy integralnej lub udziału własnego, w pierwszej kolejności stosuje się franszyzę integralną a wypłacane odszkodowanie pomniejszane jest o wartość udziału własnego określoną w umowie ubezpieczenia (§ 25 ust. 2 OWU). W przypadku ustalenia sumy ubezpieczenia w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu pomniejszonej o podatek VAT, odszkodowanie ustala się bez uwzględnienia podatku VAT, z zastrzeżeniem postanowień § 15 (§ 25 ust. 3 OWU).
W § 38 OWU wskazano obowiązki ubezpieczonego w razie zaistnienia zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową. W § 39 ust. 2 OWU nadto wskazano, że niezależnie od obowiązków określonych w § 38 ust. 1 i 4 OWU, w przypadku kradzieży pojazdu do obowiązków Ubezpieczonego należy przedłożenie E. (...) dokumentów potwierdzających pochodzenie pojazdu i umożliwiających jego identyfikację (w szczególności brief, dokument odprawy celnej, umowa sprzedaży, faktura zakupu, karta pojazdu (o ile została wydana), dowód rejestracyjny pojazdu, pozwolenie czasowe) oraz wszystkie komplety kluczy (w liczbie nie mniejszej niż podana we wniosku ubezpieczeniowym wraz z kompletem sprawnych urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą, chyba że pojazd został utracony na skutek rozboju. W § 3 ust. 2 OWU zdefiniowano dokumenty pojazd jako dowód rejestracyjny, karta pojazdu (o ile została wydana), świadectwo dopuszczenia pojazdu do ruchu (w przypadku pojazdów, które nie podlegają rejestracji), pozwolenie czasowe wydane przez właściwy organ dokonujący rejestracji.
W § 40 OWU zastrzeżono, że w przypadku niedopełnienia przez Ubezpieczonego z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków wymienionych m.in. w § 39 OWU, E. (...) odmawia wypłaty odszkodowania w całości lub w odpowiedniej części w zależności od tego, w jakim stopniu niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na ustalenie przyczyny zdarzenia, okoliczności zdarzenia lub wysokości odszkodowania i pozostaje w jakimkolwiek związku przyczynowym z zaistniałym zdarzeniem.
Wedle § 43 ust. 2 OWU E. (...) wypłaca odszkodowanie na podstawie uznania roszczenia uprawnionego z umowy ubezpieczenia w wyniku ustaleń dokonanych w postępowaniu dotyczącym ustalenia stanu faktycznego, zasadności roszczeń i wysokości odszkodowania lub zawartej z nim ugody albo prawomocnego orzeczenia sądu. Odszkodowanie wypłacane jest Ubezpieczonemu lub osobie przez niego upoważnionej (§ 44 ust. 1 OWU). Wypłata odszkodowania za utracony pojazd uzależniona jest od wyrejestrowania pojazdu i przeniesienia prawa własności pojazdu na rzecz E. (...) (§ 44 ust. 3 OWU).
W § 45 ust. 1 OWU wskazano, że E. (...) wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Jeżeli w terminie określonym powyżej w ust. 1 wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności E. (...) albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Bezsporną część odszkodowania E. (...) wypłaca jednakże w terminie określonym w ust. 1 (§ 45 ust. 2 OWU).
Powódka prowadzi działalność produkcyjną. Posiada flotę kilkunastu pojazdów. Do czasu spornego zdarzenia wszyscy korzystający z pojazdów powódki posiadali przy sobie dokumenty pojazdu, z którego aktualnie korzystali. Miało to na celu umożliwienie ugodowego załatwiania spraw, w razie jakiejkolwiek kolizji z innym pojazdem, z uczestnikami zdarzenia kierującymi innymi pojazdami, tj. bez zbędnego wzywania Policji na miejsce takiego zdarzenia, co obecnie nadto jest karane w postępowaniu mandatowym wysoką grzywną.
S. P. (1) dokumenty pojazdu trzymał wraz z innymi swoimi dokumentami osobistymi i firmowymi oraz pieniędzmi w czarnej, skórzanej saszetce. W czasie jazdy samochodem S. P. (1) saszetkę umieszcza od strony kanapy pod fotelem kierowcy. Saszetka nie jest widoczna z zewnątrz, szczególnie że boczne szyby z tyłu pojazdu są przyciemniane, a wnętrze pojazdu jest czarne. Po opuszczeniu pojazdu S. P. (1) saszetkę zabiera ze sobą.
J. (...) jest zabezpieczony przed kradzieżą alarmem oraz odcięciem paliwa. (...) uruchamiania jest tzw. bezkluczykowy, co oznacza, że wystarczy być w pobliżu pojazdu z pilotem, by w samochodzie doszło do zwolnienia blokady drzwi i była możliwość uruchomienia silnika.
Z pojazdu powódki marki J. (...) o numerze rejestracyjnym (...) korzystał jej wspólnik uprawniony do jej reprezentacji S. P. (1). S. P. (1) mieszka w domu jednorodzinnym w Ł. przy ulicy (...). Jest to teren domów jednorodzinnych – podobne budynki znajdują się wzdłuż ulicy (...) – zarówno w sąsiedztwie budynku S. P. (2), jak i naprzeciw, po drugiej stronie ulicy. Posesja jest ogrodzona. W domu S. P. (1) jest garaż jednostanowiskowy, ale swój samochód parkuje w nim żona S. P. (1) A. P.. S. P. (1) samochód J. (...) parkuje zazwyczaj na terenie posesji, na podjeździe do garażu, już po zaparkowaniu przez żonę jej pojazdu w garażu. Do tego czasu S. P. (1), gdy do domu wraca przed żoną, pojazd parkuje w zatoczce przed posesją. Miejsce to jest widoczne z okien kuchni, przedsionka i górnej łazienki jego domu. Miejsce to jest również oświetlone przez latarnię uliczną. Teren przed posesją nie jest objęty monitoringiem. Brama wjazdowa jest zamykana na pilota, a furta na klucz. W domu jest instalacja alarmowa, której częścią są czujki ruchu obejmujące teren wokół domu do około metra od ścian budynku.
W sobotę 7 maja 2022 roku S. P. (1) do domu wrócił późnym popołudniem. Ponieważ do domu dotarł przed żoną, zaparkował J. (...) w zatoczce przed posesją. Planował przestawić pojazd na teren posesji później, po zaparkowaniu przez A. P. swojego samochodu w garażu. Opuszczając pojazd S. P. (1) zapomniał zabrać spod siedzenia kierowcy saszetki z dokumentami osobistymi, firmowymi i kompletem dokumentów pojazdu. Następnie S. P. (1) rozpoczął koszenie trawnika. Po powrocie do domu A. P. małżonkowie zjedli razem kolację i około północy położyli się spać. W tym dniu nie mieli żadnych gości. S. P. (1) zapomniał przestawić sporny pojazd na teren posesji.
W nocy z soboty na niedzielę małżonków nie obudził sygnał alarmu. Następnego dnia, w niedzielę, 8 maja 2022 roku pierwsza obudziła się A. P.. Podczas porannych czynności zauważyła, że przed domem nie ma samochodu J. (...). Nie zaniepokoiła się tym jednak, ponieważ czasami pojazd był przez męża udostępniany ich synowi. Gdy S. P. (1) obudził się, A. P. zapytała go o samochód. Wtedy S. P. (1) stwierdził kradzież samochodu. Było to koło godziny 9:00. Od razu udał się na komisariat Policji na ulicy (...) żeby złożyć zawiadomienie o kradzieży pojazdu, ale okazało się, że w niedzielę ten komisariat nie jest czynny. W związku z tym S. P. (1) telefonicznie dowiedział się gdzie się ma udać. Został skierowany na komisariat Policji na ulicy (...). W drodze na Policję skontaktował się telefonicznie z synem i poprosił
o zamieszczenie informacji o kradzieży samochodu w serwisie społecznościowym F., oraz skontaktował się z korporacją taksówkową 400-400, z której usług często korzysta,
z prośbą o powiadomienie zatrudnionych tam taksówkarzy o kradzieży spornego pojazdu.
Po przybyciu na komisariat Policji na ulicy (...) musiał około godziny poczekać na odebranie zawiadomienia. Ostatecznie Policja została powiadomiona o kradzieży samochodu koło godziny 11:00. Tego samego dnia funkcjonariusza Policji dokonali wstępnych oględzin miejsca kradzieży w celu ustalenia, czy miejsce to było monitorowane.
Dnia 9 maja 2022 roku wszczęto dochodzenie w sprawie kradzieży pojazdu J. (...).
Policjanci swoje czynności związane z poszukiwaniem pojazdu oraz wykryciem sprawcy kradzieży na miejscu kradzieży dokonali we wtorek, 10 maja 2022 roku. W tym celu m.in. funkcjonariusz Policji obejrzał zapis monitoringu znajdującego się na budynku przedsiębiorstwa (...) położonego przy ulic (...), około 300 metrów od domu małżonków S. i A. P.. Z zapisu tego wynikało, że sporny pojazd przejeżdżał koło ww. zakładu w dniu 8 maja 2022 roku około godziny 3:08. Wyjechał z ulicy (...) i skręcił w ulicę (...), a następnie skręcił w ulicę (...). Następnie funkcjonariusz Policji obejrzał zapis monitoringu na budynku „ Stowarzyszenia (...) (...) przy ulicy (...). Z tego zapisu wynikało, że skradziony samochód jechał ulicą (...) w kierunku skrzyżowania ulic (...). W toku dalszych czynności policyjnych nie udało się ustalić dalszej trasy przejazdu J. (...), a jakość zapisów monitoringu nie pozwoliła ustalić sprawcy kradzieży.
Powódka powiadomiła pozwaną o kradzieży spornego pojazdu w dniu 10 maja 2022 roku, a 17 maja 2022 roku powódka ponowiła zgłoszenie zdarzenia ubezpieczeniowego na piśmie oraz przeniosła na pozwaną prawo własności J. (...). W toku postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez pozwaną powódka oddała pozwanej oba komplety kluczyków do samochodu.
Decyzją z 8 czerwca 2022 roku pozwana odmówiła powódce wypłaty odszkodowania, powołując się na brak wydania jej przez powódkę kompletu dokumentów spornego pojazdu. Powódka odwoływała się od tej decyzji, ale bezskutecznie.
Postanowieniem z 20 czerwca 2022 roku dochodzenie w sprawie kradzieży spornego pojazdu zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy przestępstwa, a sprawa została wpisana do rejestru przestępstw.
Wartość spornego pojazdu w dniu kradzieży wynosiła 126.900,00 zł netto.
Samochód J. (...) nie został do dzisiaj odzyskany. W Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców widnieje jako skradziony w dniu 8 maja 2022 roku.
Sąd Okręgowy w świetle poczynionych ustaleń uznał powództwo za zasadne.
Sąd I instancji wskazał, że podstawą materialnoprawną odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń jest art. 805 § 1 k.c. w zw. z § 7 ust. 1 OWU, zgodnie z którymi przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 1 k.c.
in principio), przy czym zakresem ubezpieczenia AC u pozwanej objęte były szkody polegające na kradzieży pojazdu lub jego części w okresie ubezpieczenia.
Sąd Okręgowy podniósł, że pomiędzy stronami nie były sporne fakty kradzieży pojazdu w nocy z dnia 7 na 8 maja 2022 roku oraz zawarcia przez strony umowy ubezpieczenia AC obejmującej swym zakresem datę zdarzenia. Pozwana postawiła zarzut wyłączenia udzielonej powódce ochrony ubezpieczeniowej na podstawie § 11 ust. 2 pkt 2 ppkt c) i d), § 39 pkt 2 i § 40 OWU, tj. wobec pozostawienia przez przedstawiciela powódki w skradzionym pojeździe dokumentów pojazdu, w tym dowodu rejestracyjnego. Ta okoliczność, tj. pozostawienie przez S. P. (1) w dniu 7 maja 2022 roku dokumentów pojazdu w środku pojazdu nie była
z kolei kwestionowana przez powódkę. Obie strony natomiast inaczej oceniały skutki prawne tej okoliczności w świetle łączącej je umowy ubezpieczenia autocasco.
Sąd I instancji, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2009 r. (sygn. akt V CSK 291/08), podkreślił, że zgodnie z art. 827 § 1 k.c. ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. W myśl natomiast art. 807 § 1 k.c. postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy ubezpieczenia sprzeczne z przepisami niniejszego tytułu są nieważne, chyba że dalsze przepisy przewidują wyjątki. Z treści powyższych przepisów wysnuć należy zatem wniosek, że ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, wynikające z postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, nie może być dalej idące, niż przewidziane w odniesieniu do tego ubezpieczenia – w art. 827 § 1 i 2 k.c. Oznacza to, że odpowiedzialność ubezpieczającego mogą wyłączać tylko zachowania ubezpieczonego, którym można zarzucić rażące niedbalstwo, czyli kwalifikowaną postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków.
Sąd Okręgowy podniósł, że dotychczas w orzecznictwie dość jednolicie przyjmowano, że wypadek ubezpieczeniowy w postaci kradzieży ubezpieczonego pojazdu wraz dokumentami należy rozpatrywać, pod kątem uwolnienia ubezpieczyciela od odpowiedzialności, przez pryzmat rażącego niedbalstwa, o którym mowa w art. 827 § 1 k.c. Podobnie, tj. przez pryzmat rażącego niedbalstwa, o którym mowa w art. 827 § 1 k.c., Sąd Najwyższy oceniał pozostawienie dokumentów w skradzionym pojeździe.
Pozwana dla uzasadnienia swojego stanowiska powołała się na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 maja 2021 r. (IV CSKP 45/21, OSNC 2022 nr 2, poz. 18), w którym wskazano, że: „Ubezpieczenie autocasco jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Strony umowy ubezpieczenia mogą więc, w granicach wyznaczonych treścią normy wynikającej z art. 805 k.c., uzgodnić, zaistnienie jakiego zdarzenia będzie rodziło po stronie ubezpieczyciela obowiązek wypłaty odszkodowania. W sytuacji gdy na podstawie analizy OWU. AC sąd ustalił, że zdarzeniem takim, w razie kradzieży pojazdu, była jedynie sytuacja, w której w chwili kradzieży w samochodzie nie znajdowały się kluczyki i dokumenty wozu, to dopiero
w przypadku wystąpienia tak określonego zdarzenia powstawał obowiązek zapłaty odszkodowania oraz wchodzi w rachubę rozważanie przesłanek zastosowania art. 827 § 1 k.c., a w szczególności tego, czy do kradzieży doszło wskutek zachowania kwalifikowanego jako rażące (niedbalstwo), czy istniał związek między takim zachowaniem i powstaniem szkody,
a ostatecznie - czy za zasądzeniem odszkodowania przemawiają zasady słuszności. Z takim opisem zdarzenia ubezpieczeniowego w OWU. AC zostało skorelowane wymaganie przedłożenia dokumentów i kluczyków w razie kradzieży, lecz podstawowe znaczenie należy przydać ustaleniu, czy w czasie kradzieży kluczyki i dokumenty znajdowały się w pojeździe”.
Sąd Okręgowy nie podzielił tego poglądu, aprobując utrwaloną linię orzeczniczą przywołaną wyżej oraz uznając za słuszną krytykę wyroku SN z dnia 13 maja 2021 r. przedstawioną przez B. K. w glosie do tego wyroku.
Sąd Okręgowy ponadto zaznaczył, że stan faktyczny w sprawie niniejszej jest odmienny od tego, który stał się kanwą wydania przez Sąd Najwyższy ww. wyroku. Mianowicie, w stanie faktycznym opisanym w przywołanym judykacie ustalono, że zgodnie OWU. AC ubezpieczyciel nie odpowiadał za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu m.in. w przypadku, gdy klucze lub dokumenty pojazdu nie były należycie zabezpieczone lub jeżeli poszkodowany nie przedłożył ubezpieczycielowi dokumentów, na podstawie których pojazd został dopuszczony do ruchu. Tymczasem w niniejszej sprawie pozwana zgoła odmiennie sformułowała odnośne postanowienia OWU. Wedle § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c) OWU pozwana nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli klucze lub dokumenty pojazdu nie były należycie zabezpieczone poza pojazdem, o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że zostały one utracone wskutek rozboju. Nadto, zgodnie z § 11 ust. 2 pkt 2 lit. d) OWU pozwana nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli poszkodowany nie przedłożył pozwanej dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju. Dalej, w § 13 ust. 1 OWU wskazano, że pozwana jest wolna od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczony lub ubezpieczający lub osoba uprawniona do korzystania z pojazdu, wyrządził szkodę umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, chyba że zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności.
Oznacza to, że pozwana sama w OWU odwołała się do normy wprowadzonej przepisem art. 827 § 1 k.c., przenosząc jego treść do umowy ubezpieczenia. Nie wyłączyła swojej odpowiedzialności w każdym przypadku pozostawienia dowodu rejestracyjnego (lub innych dokumentów pojazdu) w ubezpieczonym pojeździe i nieprzedstawienia kompletu dokumentów pojazdu po zgłoszeniu szkody w postaci jego kradzieży, lecz uzależniła to od dwóch okoliczności: po pierwsze, od wyrządzenia szkody umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, po drugie, od tego, by pozostawienie dokumentów w pojeździe miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody.
W konsekwencji, zdaniem Sądu Okręgowego, pozostawienie przez S. P. (1)
w dniu 7 maja 2022 roku dokumentów skradzionego pojazdu w tym pojeździe, podlegało dalszej ocenie.
Sąd Okręgowy podkreślił, że rażące niedbalstwo jest kwalifikowaną formą winy nieumyślnej i sprowadza się do szczególnie wyraźnego braku staranności działania. Wobec tego, że pojęcie to ma charakter klauzuli generalnej, jego znaczenie zostało przybliżone przez orzecznictwo. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2015 r. (V CSK 217/14, niepubl.) wskazano, że rażące niedbalstwo, o którym mowa w art. 827 § 1 k.c., można przypisać w wypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia elementarnych zasad staranności. Rażące niedbalstwo jest kwalifikowaną postacią braku staranności w przewidywaniu skutków działania i jest to takie zachowanie, które wręcz graniczy z umyślnością i nie może być traktowane za równoznaczne z pojęciem „należytej staranności”, o którym mowa w art. 355 k.c. Gdyby pojęcia te były znaczeniowo tożsame, art. 827 § 1 k.c. wyłączałby odpowiedzialność ubezpieczyciela nie w przypadku rażącego niedbalstwa, ale w przypadku działania poszkodowanego bez zachowania należytej staranności. Dlatego też przy ocenie zachowania poszkodowanego pod kątem rażącego niedbalstwa powinna być zatem brana pod uwagę sytuacja, w jakiej znalazł się poszkodowany, przy uwzględnieniu miernika staranności przeciętnego człowieka, który znalazł się w takiej samej sytuacji. Stopień naganności zachowania kwalifikowanego, jak rażące niedbalstwo, wyznaczają okoliczności konkretnego stanu faktycznego. Ocena, czy ubezpieczający zaniechał należytego zabezpieczenia dowodu rejestracyjnego w stopniu pozwalającym przypisać mu rażące niedbalstwo wymaga rozważenia indywidualnych okoliczności, w których powstała szkoda i nie można, i nie można przyjmować, że ona ma miejsce automatycznie w każdym wypadku, gdy taki dokument nie został zabezpieczony poza pojazdem.
W realiach niniejszej sprawy, w ocenie Sądu Okręgowego, S. P. (1) reprezentujący powódkę wykazał się niedbalstwem, ale zwykłym, tj. niekwalifikowanym do stopnia „rażącego”. Pozostawił dokumenty w pojeździe, ale dokumenty te nie były widoczne dla osoby postronnej (niemającej wiedzy, że te dokumenty znajdują się w samochodzie), samochód był zamknięty, pojazd był zaparkowany nieopodal miejsca, w którym S. P. (1) nocował, co oznacza, że S. P. (1) pozostawał w zasięgu sygnału akustycznego alarmu pojazdu, samochód był widoczny z domu S. P. (1), zaparkowany był w spokojnej okolicy, w miejscu oświetlonym przez latarnię uliczną i został pozostawiony na kilkanaście godzin zwykłego wypoczynku S. P. (1).
O rażącym niedbalstwie można by mówić, gdyby pojazd był otwarty, pozostawiony
z dokumentami na kilka – kilkanaście dni (skutkowałoby to opóźnieniem wykrycia kradzieży
i ustalenia jej czasu, a nawet daty), dokumenty były pozostawione w widocznym miejscu, etc., co jednak nie miało miejsca w niniejszym przypadku. Nie można również stawiać S. P. (1) zarzutu z tego, że nie przeparkował samochodu na podjazd garażu na teren ogrodzonej posesji i być może w zasięg czujek ruchu alarmu domowego. Takich wymogów umowa ubezpieczenia bowiem powódce nie stawiała (zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 OWU dla objęcia samochodu osobowego ochroną ubezpieczeniową w zakresie określonym w § 6, konieczne
i wystarczające było posiadanie przez dany samochód co najmniej dwóch urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą, a ten warunek został przez powódkę spełniony).
Ponadto, Sąd I instancji wskazał, że strony ustaliły w umowie ubezpieczenia, że pozwana będzie wolna od obowiązku wypłaty odszkodowania, o ile niedopełnienie tych obowiązków (tj. niezabezpieczenie należycie dokumentów pojazdu poza pojazdem) miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody. Tę okoliczność powinna, zgodnie z ogólną regułą ciężaru dowodu wynikającą z dyspozycji art. 6 k.c. oraz art. 232 zd. 1. k.p.c., wykazać pozwana, czego jednak zaniechała. Nie jest wystarczające, jak postulowała pozwana w odpowiedzi na pozew, odwołanie się do notorii powszechnej (art. 228 § 1 zd. 1. k.p.c.), wedle której pozostawienie dowodu rejestracyjnego w skradzionym pojeździe umożliwia sprawcy szkody nie tylko jego bezpieczne przemieszczenie po kradzieży, ale też uprawdopodobnia legalność władania pojazdem i znacząco ułatwia zbycie przed podjęciem przez uprawnione organy działań wykrywczych mających na celu jego odzyskanie. Sąd Okręgowy zauważył, że taką wiedzą chyba nie dysponowała sama pozwana w chwili zawarcia umowy ubezpieczenia
z powódką, bowiem ani nie sformułowała OWU w sposób wyłączający jej odpowiedzialność w każdym przypadku pozostawienia dokumentów pojazdu w pojeździe (inna rzecz, czy takie wyłączenie odpowiedzialności byłoby skuteczne, o czym wzmiankowano wyżej), ani nie sformułowała OWU w sposób wprowadzający domniemanie wpływu pozostawienia dokumentów pojazdu w skradzionym pojeździe i przerzucający ciężar dowodu przeciwnego na ubezpieczonego, tj. powódkę (art. 234 k.c.; wtedy odnośne postanowienie OWU miałoby brzmienie: „chyba że niedopełnienie tych obowiązków nie miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody”).
Oznacza to, że pozwana w OWU włożyła na siebie obowiązek wykazania na potrzeby uwolnienia się od zapłaty powódce odszkodowania w razie kradzieży pojazdu z dokumentami, że pozostawienie tych dokumentów w skradzionym samochodzie miało wpływ na powstanie lub rozmiar szkody. Taką okolicznością byłoby np. wyjechanie pojazdem po kradzieży ze strzeżonego parkingu po wylegitymowaniu się sprawcy szkody dowodem rejestracyjnym ukradzionego pojazdu, bezproblemowe przejście kontroli drogowej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Policji przed odnotowaniem kradzieży pojazdu w (...), przekroczenie granicy Rzeczypospolitej Polskiej skradzionym pojazdem przed odnotowaniem kradzieży pojazdu w (...), itp., czego jednak pozwana nie dowiodła i co w niniejszej sprawie nie zostało ujawnione. Zostały ujawnione natomiast okoliczności przeciwne – kilka godzin po kradzieży pojazd był już zgłoszony jako kradziony, w związku z czym od tego momentu praktycznie nie jest możliwe jego zbycie na terenie UE (potencjalny nabywca dowie się o pochodzeniu pojazdu z kradzieży w chwili sprawdzenia pojazdu w dostępnych rejestrach, a najpóźniej pojazd zostanie zidentyfikowany jako kradziony przy próbie rejestracji), poruszanie się nim po terenie UE (pojazd zostanie zidentyfikowany jako kradziony przy kontroli drogowej), wywiezienie za granicę UE (pojazd zostanie zidentyfikowany jako kradziony przy próbie przekroczenia granicy), etc. Możliwe jest jedynie jego rozmontowanie na części lub jego zbycie osobie, która nie przykłada wagi do wad prawnych kupionego pojazdu i nie zamierza go przerejestrowywać oraz poruszać się nim w sposób długoterminowy, co jednak byłoby możliwe także wtedy, gdyby w tym samochodzie nie było dokumentów pojazdu.
Wobec powyższego, Sąd Okręgowy uznał, że w niniejszej sprawie doszło do wypadku ubezpieczeniowego, o którym mowa § 6 ust. 1 w zw. z § 3 ust. 7 OWU, oraz nie zostały wykazane okoliczności uprawniające pozwaną do wypłaty odszkodowania, o których mowa w § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c) i d), § 13 ust. 1, § 39 ust. 2 oraz § 40 OWU, w związku z tym uznał, że powództwo było usprawiedliwione co do zasady.
Wobec braku sporu co do wartości pojazdu netto w dacie kradzieży, Sąd I instancji uznał, że powództwo było usprawiedliwione także co do wysokości. Sąd ten podniósł, że z uwagi na uwzględnienie w polisie ubezpieczonego pojazdu klauzuli (...), pozwana była, na mocy umowy generalnej (...)KOM z dnia 7 września 2020 roku oraz § 17 ust. 1 w zw. z § 3 ust. 29 i § 25 ust. 1 OWU, wypłacić odszkodowanie w wysokości 141.493,50 zł (111,5% kwoty 126.900,00 zł netto), jednakże Sąd był związany żądaniem pozwu (art. 321 § 1 k.p.c.), które opiewało na kwotę 126.900,00 zł.
O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o art. 481 § 1 i 2 k.c., zaś o kosztach procesu - orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.
Pozwana zaskarżyła opisany wyrok w całości apelacją, w której zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. - poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego tj. sprzecznej z zasadami logiki
i doświadczenia życiowego w zakresie oceny faktów wynikających z zeznań świadka A. P. (vide protokół z dnia 13 grudnia 2022 r. - czas 00:16:33 do 00:30:36 oraz 0l:09:09 do 0l:14:11) oraz zeznań strony powodowej - wspólnika S. P. (1) (vide protokół z dnia 13 grudnia 2022 roku - czas od 00:31:45 do 01:04:36) poprzez zaniechanie prawidłowej oceny zachowania się strony powodowej i świadka co do zabezpieczenia pojazdu oraz pozostawionych w nim dokumentów, zaniechanie prawidłowej oceny faktu, że teren na którym pozostawiono pojazd nie jest chroniony mimo, że strona powodowa dysponuje posesją zabezpieczoną ogrodzeniem oraz alarmem faktu, że pojazd pozostawiono poza zasięgiem terenu chronionego na całą noc wraz z dokumentami, faktu, że powód po powrocie do domu zajął się pracami ogrodowymi i nie zainteresował się przeparkowaniem pojazdu, ani tym, czy zabrał dokumenty z pojazdu mimo pojazd stał na ulicy, faktu upływu kilkunastu godzin w którym to czasie pojazd pozostawiony z dokumentami znajdował się na niestrzeżonym terenie wskutek czego nieprawidłowe uznanie, że fakt pozostawienia dokumentów pojazdu w tym dowodu rejestracyjnego w pojeździe nie ma znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności pozwanej za skutki zdarzenia w postaci kradzieży pojazdu, jak też wadliwe uznanie , że pozostawienie dowodu rejestracyjnego w pojeździe nie ma związku przyczynowego ze szkodą i nie stanowi rażącego niedbalstwa przy jednoczesnej nielogicznej oraz nieprawidłowej ocenie istotnych postanowień umowy ubezpieczenia AC w szczególności faktu, że zakres ochrony ubezpieczeniowej nie przewidywał wypłaty odszkodowania w takim przypadku;
2. a w konsekwencji naruszenie:
a.
art. 98 1 k.p.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i obciążenie pozwanej kosztami procesu na rzecz powoda;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a.
art. 805 1 w zw. z 2 pkt 1 k.c. Kodeks Cywilny (dalej k.c.) z art. 65 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. i art. 805 § 1 w zw. z § 2 pkt 1 k.c. Kodeks Cywilny (dalej k.c.)
w związku z § 3 pkt. 2 i 7, § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c i d oraz § 39 pkt 2 jak też § 40 Ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia pojazdów mechanicznych od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia (autocasco) dla klienta korporacyjnego, KOD-A-AC-01/18 stanowiących integralną część umowy ubezpieczenia potwierdzonej polisą
nr (...) (dalej jako: OWU) poprzez ich błędną wykładnię
i w konsekwencji uznanie, że mimo wprowadzenia do umowy ubezpieczenia włączenia z ochrony ubezpieczeniowej zdarzenia polegającego na kradzieży pojazdu, którego dokumenty nie zostały zabezpieczone poza pojazdem. Pozwana ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą w sytuacji, gdy zgodnie z prawidłową wykładnią umowy pozwana nie była zobowiązana do wypłaty odszkodowania przy uwzględnieniu tego wyłączenia oraz przy ustalonym prawidłowo w sprawie stanie faktycznym;
b.
art. 805 § 1 w zw. z § 2 pkt 1 k.c. — poprzez ich niewłaściwe zastosowanie
i w konsekwencji przyjęcie odpowiedzialności pozwanej, w sytuacji, gdy z uwagi na treść postanowień umowy pozwana nie ponosiła odpowiedzialność za szkodę powoda;
c.
art. 827 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozwana ponosi odpowiedzialność w niniejszej sprawie, gdyż pozostawienie w skradzionym pojeździe dowodu rejestracyjnego nie stanowi rażącego niedbalstwa oraz że nie zostały wykazane okoliczności uprawniające pozwaną do odmowy wypłaty odszkodowania, o których mowa w § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c) i d), § 13 ust. l, 39 ust. 2 oraz § 40 OWU,
d.
art. 805 § 1 w zw. z art. 827 § 1 k.c. w związku z § 3 ust. 2 i 7, § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c i d oraz § 39 pkt 2 jak też § 40 OWU poprzez błędną ich wykładnię i uznanie, że w/w OWU nie mogły stanowić podstawy do odmowy wypłaty odszkodowania, w sytuacji gdy OWU w sposób jasny i jednoznaczny wyłączają odpowiedzialność pozwanej
w stanie faktycznym niniejszej sprawy oraz w sytuacji naruszenia elementarnego obowiązku zabezpieczenia podstawowego dokumentu pojazdu, a następnie braku przekazania go pozwanej po zgłoszeniu szkody, których brak wykonania był sprzeczny
z zawartą dobrowolną umową ubezpieczenia;
e.
art. 65 § 2 w zw. z art. 353
1 k.c. w zw. z § 3 ust. 2 i 7, § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c i d oraz § 39 pkt 2 jak też § 40 OWU poprzez błędną ich wykładnię i zasądzenie na rzecz powódki odszkodowania z tytułu kradzieży pojazdu, w sytuacji naruszenia elementarnego obowiązku zabezpieczenia podstawowego dokumentu pojazdu poza pojazdem i wbrew treści umowy dobrowolnej oraz poszukiwania przez Powoda ochrony w sytuacji rażącego niedbalstwa co jest sprzeczne z zamiarem stron i celem umowy oraz właściwością stosunku dobrowolnego ubezpieczenia , ustawą i zasadami współżycia społecznego;
f.
art. 65 § 2 w zw. z § 39 pkt 2 jak też § 40 OWU w zw. z art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe uznanie, że oraz że Pozwana nie wykazała, iż pozostawienie dowodu rejestracyjnego w pojeździe, nie miało wpływu na powstanie szkody oraz ustalenie okoliczności zdarzenia jak też rozmiaru szkody w sytuacji, gdy z treści umowy wynika, że pozostawienie dowodu rejestracyjnego w pojeździe jako podstawowego dokumentu świadczącego o legalności posiadania pojazdu bez należytego jego zabezpieczenia poza pojazdem, stanowi rażące naruszenie podstawowego obowiązku ubezpieczonego, którego konsekwencją jest wyłączenie odpowiedzialności pozwanej za szkodę;
g.
art. 827 § 1 k.c., także w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c., w zw. z § 39 pkt 2 jak też § 40 OWU poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe uznanie, że odmowa wypłaty odszkodowania przez Pozwaną nie była zasadna, oraz że pozostawienie w aucie przez kierowcę dowodu rejestracyjnego było niedbalstwem, ale zwykłym.
W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stosownie do wyniku procesu w toku pierwszej instancji oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania przed Sądem II instancji.
Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów, które poniosła na tym etapie sporu.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie jest zasadna. Wbrew jej zarzutom Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ten dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego
i poczynił na jego podstawie ustalenia, którymi objął okoliczności przytoczone przez skarżącego w ramach zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. Ustalenia te zostały dokonane na podstawie zeznań A. P. i S. P. (1), których oceny skarżący skutecznie nie zakwestionował.
Skuteczne zarzucenie sądowi naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i w konsekwencji dokonania błędnych ustaleń faktycznych, wymaga wykazania takich słabości w zaprezentowanej ocenie zgromadzonych dowodów, które dyskwalifikują ją z uwagi na naruszenie zasad logicznego rozumowania; oparcie się na dowodach przeprowadzonych z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, bez uwzględnienia wymagań dotyczących źródeł dowodzenia oraz uchybienie zasadzie bezpośredniości, a także uchybienie wymaganej od sędziego znajomości przepisów, doktryny i orzecznictwa oraz zaniechanie uwzględnienia aktualnych informacji dotyczących różnych faktów życia społecznego, wymogów ogólnej kultury prawnej, jak również znajomości systemu pozaprawnych reguł
i ocen społecznych, do których odsyłają przepisy obowiązującego prawa.
Z apelacji nie wynika, że skarżący kwestionuje ocenę zaprezentowanych w toku procesu dowodów i poczynione przez Sąd Okręgowy na ich podstawie ustalenia co do treści
umowy zawartej przez strony oraz przebiegu faktów związanych z utratą ubezpieczonego pojazdu.
Zdaniem pozwanego zapisy umowy i ustalone fakty winny być poddane odmiennej ocenie w świetle przepisów prawa materialnego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w istocie sprowadza się zatem do zarzutu błędu w subsumcji, który także okazał się niezasadny.
Sąd Okręgowy dokonał bowiem prawidłowej wykładni zapisów łączącej strony umowy oraz wskazanych w apelacji przepisów kodeksu cywilnego i trafnie stwierdził brak podstaw do wyłączenia odpowiedzialności pozwanego.
Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Okręgowy nie dopuścił się w tej sprawie naruszenia art. 805 k.c. Umowa wiążąca strony nie zawiera bowiem postanowienia, jakoby ryzykiem ubezpieczeniowym nie była objęta kradzież pojazdu w przypadku pozostawienia
w nim jego dowodu rejestracyjnego. W świetle ustalonych okoliczności uprawnione jest twierdzenie, że w sprawie doszło do wypadku ubezpieczeniowego w postaci kradzieży pojazdu. W świetle zapisów OWU należało jedynie rozważyć, czy po stronie ubezpieczonego zostały spełnione warunki uzasadniające wypłatę odszkodowania.
Powoływanie się przez skarżącego na stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z 13 maja 2021 r., (...) 45/21 jest nietrafne. Wyrok ten, jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy, zapadł w odmiennym stanie faktycznym. W sprawie tej Sąd Najwyższy uznał, że nie wystąpiło w niej zdarzenie ubezpieczeniowe rodzące obowiązek wypłaty odszkodowania, gdyż ochroną ubezpieczeniową nie była objęta kradzież samochodu, jeżeli dokumenty pojazdu w chwili kradzieży znajdowały się w pojeździe. W sprawie tej Sąd Najwyższy uznał, że wobec kategorycznego brzmienia OWU, nie zachodziła potrzeba badania podstaw do zastosowania art. 827 § 1 k.c. i analizowania, czy ubezpieczeniowy dopuścił się rażącego niedbalstwa.
Stan faktyczny, jak w sprawie IV CSKP 45/21 wystąpił także w powołanej przez skarżącego sprawie V CSK 75/12 Sądu Najwyższego, w której ustalono, że w OWU, stanowiących integralną część umowy ubezpieczenia zastrzeżono, że ubezpieczeniem nie są objęte szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu, jego części lub wyposażenia albo zabrania pojazdu w celu krótkotrwałego użycia, w przypadku, gdy po opuszczeniu pojazdu
i pozostawieniu go bez nadzoru kierującego lub pasażerów pozostawiono w nim dowód rejestracyjny. Na tle takiego stanu faktycznego zostało wyrażone w wydanym w tej sprawie wyroku z 30 stycznia 2013 r. stanowisko, że: „Pozostawienie dowodu rejestracyjnego
w pojeździe pozostawionym bez nadzoru jest kwalifikowane jako rażące niedbalstwo
w ogólnych warunkach ubezpieczeniowych autocasco, stanowiących integralną część umowy. Takie unormowanie wzajemnych stosunków relacji pomiędzy ubezpieczycielem
i ubezpieczającym, lub osobą na rzecz której nastąpiło ubezpieczenie jest dopuszczalne
w świetle art. 353
1 k.c.”.
Stan faktyczny w rozpoznawanej sprawie jest odmienny. Strony umowy odmiennie, niż w powołanych wyżej sprawach, uregulowały bowiem kwestię skutków pozostawienia dokumentów w pojeździe, który następnie został skradziony. Odpowiedzialność pozwanego nie została zatem wyłączona w każdym przypadku pozostawienia dokumentów w pojeździe. Zgodnie z § 11 ust. 2 pkt 2 lit. c) OWU pozwana nie odpowiada bowiem za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli klucze lub dokumenty pojazdu nie były należycie zabezpieczone poza pojazdem, o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że zostały one utracone wskutek rozboju. Nadto, zgodnie z § 11 ust. 2 pkt 2 lit. d) OWU pozwana nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli poszkodowany nie przedłożył pozwanej dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju. Natomiast w § 13 ust. 1 OWU wskazano, że pozwana jest wolna od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczony lub ubezpieczający lub osoba uprawniona do korzystania z pojazdu, wyrządził szkodę umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, chyba że zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności.
Powoływanie się przez stronę pozwaną na naruszenie przez powoda postanowień OWU, które nakładały na niego obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia dokumentów ubezpieczonego pojazdu wymagało zatem, co do zasady, oceny w kontekście naruszenia przez powoda obowiązku wykonania umowy zgodnie z jej treścią (art. 354 § 1 k.c.). Według ogólnej zasady wyrażonej w treści art. 354 i 355 k.c. wykonanie zobowiązania powinno odpowiadać także jego celowi społeczno-gospodarczemu i zasadom współżycia społecznego, przy uwzględnieniu staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Uwzględniając charakter umowy ubezpieczenia określony przez przepisy k.c. należy przyjąć, że ograniczają one istotnie możliwość przypisania ubezpieczającemu takiego nienależytego wykonania umowy, które prowadzi do zwolnienia z odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Przewidują bowiem co do zasady obowiązek wypłaty odszkodowania w przypadku zajścia wypadku ubezpieczeniowego przewidzianego w umowie ubezpieczenia. Podstawowym obowiązkiem ubezpieczającego jest zaś uiszczenie odpowiednio skalkulowanej przez zakład ubezpieczeń składki, która uwzględnia poziom jego ryzyka (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2007 r., II CSK 375/07).
W orzecznictwie przyjęto, że wyłączenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń poprzez odpowiednią redakcję ogólnych warunków ubezpieczenia jest możliwe, o ile dotyczy nałożenia na ubezpieczającego obowiązku zachowania rozsądnych środków ostrożności przy obchodzeniu się z ubezpieczonym mieniem i przewiduje odmowę wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego, jeśli ich niedopełnienie miało równocześnie wpływ na powstanie szkody lub jej rozmiar. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1983 r., I CR 189/83, OSNCP 1984, nr 4, poz. 54, ). Dają temu wyraz także przepisy szczególne kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia, przewidujące zwolnienie zakładu ubezpieczeń z odpowiedzialności, gdy szkoda została wyrządzona w wyniku rażącego niedbalstwa ubezpieczonego (art. 827 § 1 k.c.) lub dopuszczenia się rażącego niedbalstwa w wykonaniu obowiązku podjęcia przez ubezpieczonego wszelkich dostępnych środków w celu zmniejszenia szkody (art. 826 § 2 k.c.).
Zdaniem skarżącego, zachowanie strony powodowej polegające na pozostawieniu dowodu rejestracyjnego wewnątrz pojazdu, który następnie uległ kradzieży, nosiło znamiona rażącego niedbalstwa, w świetle dyspozycji art. 827 § 1 k.c.
Przepis ten stanowi, że ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności.
Ocena, czy zachodzi wypadek rażącego niedbalstwa w rozumieniu art. 827 § 1 k.c. oraz postanowień o.w.u., wiążących strony stosunku ubezpieczenia, wymaga uwzględnienia obiektywnego stanu zagrożenia oraz kwalifikowanej postaci braku zwykłej staranności
w przewidywaniu skutków, a więc uwzględnienia staranności wymaganej od działającej osoby, przedmiotu, którego działanie dotyczy oraz okoliczności, w których doszło do zaniechania pożądanych zachowań z jej strony (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 stycznia 2001r., IV CKN 150/00, OSNC 2001, Nr 10, poz. 153; z dnia 25 września 2002 r., I CKN 969/00, niepubl.; z dnia 10 marca 2004 r., V CK 151/03, niepubl.). Rażące niedbalstwo,
o którym mowa w art. 827 § 1 k.c., można więc przypisać w wypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia elementarnych zasad staranności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2005 r., III CK 522/04). Rażące niedbalstwo jest kwalifikowaną postacią braku staranności
w przewidywaniu skutków działania i jest to takie zachowanie, które wręcz graniczy
z umyślnością (zob. wyrok SN z dnia 19 lutego 2003 r., V CKN 1680/00) i nie może być traktowane za równoznaczne z pojęciem "należytej staranności", o którym mowa w art. 355 k.c. Gdyby pojęcia te były znaczeniowo tożsame, art. 827 § 1 k.c. wyłączałby odpowiedzialność ubezpieczyciela nie w przypadku rażącego niedbalstwa, ale w przypadku działania poszkodowanego bez zachowania należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2009 r., V CSK 291/08, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2007 r., II CSK 375/07).
W świetle powyższych uwag za trafne należało uznać stanowisko Sądu Okręgowego
w zakresie wskazującym na brak podstaw do przypisania zachowaniu powoda cech rażącego niedbalstwa. Jak słusznie wskazano, objęty ubezpieczeniem pojazd był należycie zabezpieczony w sposób wymagany przez OWU. (t.j. za pomocą alarmu i immobilisera). Wprawdzie w pojeździe pozostawiono dokumenty, ale nie były one widoczne dla osoby postronnej (niemającej wiedzy, że te dokumenty znajdują się w samochodzie), samochód był zamknięty, pojazd był zaparkowany nieopodal miejsca, w którym S. P. (1) nocował, samochód był widoczny z domu S. P. (1), zaparkowany był w spokojnej okolicy, w miejscu oświetlonym przez latarnię uliczną i został pozostawiony na czas zwykłego wypoczynku S. P. (1).
S. P. (1) dopełnił także obowiązków prewencyjnych po stwierdzeniu kradzieży. Niezwłocznie zawiadomił bowiem policję, a także – taksówkarzy korporacji taksówkowej.
Dodatkowo należy podnieść, że umowa ubezpieczenia nie wymagała pozostawienia pojazdu na terenie ogrodzonym ani chronienia go monitoringiem, co, w ocenie skarżącego miałoby miejsce, gdyby pojazd został przeparkowany na teren posesji zamieszkałej przez S. P. (1). OWU nie wymagały także sprawowania nad pojazdem osobistego nadzoru.
Ocena, czy ubezpieczający zaniechał należytego zabezpieczenia dowodu rejestracyjnego w stopniu pozwalającym przypisać mu rażące niedbalstwo wymagała rozważenia indywidualnych okoliczności, w których powstała szkoda, czego Sąd Okręgowy dokonał, i nie można przyjąć, że ma ono miejsce automatycznie w każdym wypadku, gdy taki dokument nie został zabezpieczony poza pojazdem, jak uważa skarżący, a co pozostaje w sprzeczności z treścią OWU.
Dla wyłączenia odpowiedzialności strony pozwanej nie było zatem wystarczające pozostawienie w kabinie pojazdu dowodu rejestracyjnego. Dla wyłączenia odpowiedzialności strony pozwanej nie było także wystarczające twierdzenie pozwanego, że pozostawienie
w kabinie pojazdu dowodu rejestracyjnego miało wpływ na powstanie szkody, gdyż ułatwiło sprawcy kradzieży korzystanie ze skradzionego pojazdu. Dla zwolnienia się
z odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń konieczne było ustalenie istotnego zawinienia ubezpieczonego oraz jego związku z powstaniem szkody, co nie zostało przez pozwanego wykazane.
Wbrew zarzutom skarżącego należało zatem uznać, że Sąd Okręgowy wnikliwie rozważył ustalone w sprawie okoliczności i zasadnie stwierdził brak podstaw do wyłączenia odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę powstałą na skutek kradzieży ubezpieczonego pojazdu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono stosownie do art. 98 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 108 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Hasła tematyczne: Umowa ubezpieczenia, Odszkodowanie
863 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 26 czerwca 2024 r.
- Portal: 6 listopada 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.