Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I KK 277/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
19 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN oddalił kasację skazanego za ciężki uszczerbek na zdrowiu i obciążył go kosztami

Obrona twierdziła, że doszło do ekscesu, bo zamiarem było tylko zastraszenie. Kasacja nie wskazała konkretnego uchybienia sądu odwoławczego.

Przed zdarzeniem skazany wysyłał wiadomości do pokrzywdzonego, które sądy analizowały jako dowód jego nastawienia.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział I
Sygnatura
I KK 277/25

Dla firm: Sam zarzut, że sąd odwoławczy nie rozpoznał apelacji, nie wystarcza. Trzeba wskazać konkretny zarzut apelacyjny i wykazać, na czym polegało uchybienie.

Podkreślił znaczenie wiadomości wysyłanych przez skazanego do O. W. i wskazał, że wymowy tych wiadomości nie zmienia posługiwanie się młodzieżowym slangiem, co było jednym z argumentów apelacji.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 9 minut czytania

I KK 277/25

POSTANOWIENIE

Dnia 19 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek

w sprawie K. G. ,

skazanego za czyn z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i in.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej,

na posiedzeniu w dniu 19 sierpnia 2026 r.,

w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,

kasacji obrońców skazanego,

od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

z dnia 30 stycznia 2025 r., II AKa 277/24,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 11 marca 2024 r., III K 30/23,

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. obciążyć skazanego K.G.

kosztami

sądowymi

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 11 marca 2024 r., III K

30/23, K. G. został uznany za winnego czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 159 k.k. i

art. 193 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za który wymierzono mu karę 3 lat i 6 miesięcy

pozbawienia wolności. Wyrok zawierał nadto rozstrzygnięcia co do

odpowiedzialności karnej trzech współdziałających oskarżonych. W odniesieniu do

K. G. wyrok zawierał także rozstrzygnięcia o zaliczeniu na poczet kary okresu

I KK 277/25

2

rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie oraz nawiązce, jak również

rozstrzygnięcia w przedmiocie dowodów rzeczowych i kosztów procesu.

Apelację od tego wyroku co do K. G. wniósł jego obrońca, zaskarżając go w

całości co do tego oskarżonego i zarzucając „błąd w ustaleniach faktycznych

przyjętych za jego podstawę, mający wpływ na treść wyroku, polegający na uznaniu,

że oskarżony K. G. dopuścił się zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu, działając

z bezpośrednim zamiarem jego popełnienia, podczas gdy zgromadzony w sprawie

materiał dowodowy wskazuje, że doszło do ekscesu w stosunku do zamiaru

zastraszenia ofiary, a cel w postaci trwałych uszkodzeń ciała i ciężkiego uszczerbku

nie był zamierzony ani nawet dopuszczany przez sprawców – w szczególności

wynika to z zeznań samych oskarżonych, którym w istotnych fragmentach sąd

odmówił wiarygodności jak i opinii psychologicznej oraz obrażeń pokrzywdzonego, a

także ograniczeń fizycznych w miejscu zdarzenia”. Obrońca wniósł o zmianę

zaskarżonego wyroku i uznanie oskarżonego K. G. za winnego popełnienia

przestępstwa nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu, przewidzianego

w art. 156 § 2 k.k. (względnie art. 158 § 2 k.k.) i art. 159 k.k. i wymierzenie mu kary

roku i 9 miesięcy pozbawienia wolności, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w celu zweryfikowania

rzeczywistego zamiaru oskarżonego (np. przeprowadzenia opinii psychologicznej

weryfikującej wyjaśnienia oskarżonego, właściwe znaczenie słów użytych w

korespondencji sms przed zdarzeniem oraz jego postawę).

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., II AKa

277/24, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Kasację od tego wyroku wnieśli obrońcy skazanego, zaskarżając go w całości

co do K. G. i zarzucając:

„I. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik

sprawy, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., poprzez brak jakiegokolwiek

rozpoznania zarzutów zawartych w apelacji co do niewłaściwej kwalifikacji prawnej

oraz braku wykazania zamiaru choćby ewentualnego co do dokonania ciężkiego

uszczerbku na zdrowiu u pokrzywdzonego, w sytuacji gdy Sąd II instancji miał

bezwzględny obowiązek rozpoznać indywidualnie wszystkie zarzuty zawarte w

apelacji każdego z apelujących; powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik

sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych zarzutów Sąd II instancji powinien

I KK 277/25

3

był wydać odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez obniżenie wymiaru

kary przy zmienionej kwalifikacji prawnej lub uchylić skarżone orzeczenie Sądu I

instancji w całości lub w części do ponownego rozpoznania w szczególności kwestii

zamiaru skazanego w zakresie zarzucanego czynu;

II. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść

wyroku, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 2 k.p.k., poprzez nieprzytoczenie

wszystkich okoliczności, które Sąd miał na względzie przy wymiarze poszczególnych

kar, podczas gdy Sąd miał obowiązek ich powołania; powyższe uchybienie miało

istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd II instancji powinien był wydać

odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez modyfikację podstawy

odpowiedzialności oraz obniżenie kary orzeczonej wobec skazanego K. G. w

zakresie zarzucanego czynu lub uchylić zaskarżony wyrok w całości lub w części”.

Kasacja nie zawierała sprecyzowanych wniosków.

W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako

oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, co umożliwiło jej oddalenie na

posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

Wyjść należy od wskazania – na co zwrócił uwagę już prokurator w odpowiedzi

na kasację – że uzasadnienie kasacji obrońców skazanego sprowadza się w

przeważającej mierze (s. 3-8 uzasadnienia) do przywołania szeregu orzeczeń

sądowych traktujących o sposobie rozpoznania zarzutów odwoławczych, aby

spełniały kryteria opisane w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Jednakże w samym

nadzwyczajnym środku zaskarżenia próżno poszukiwać wyszczególnienia

konkretnych uchybień, jakich miał się dopuścić Sąd odwoławczy, oprócz ogólnego

wskazania na nienależyte rozpoznanie apelacji. W orzecznictwie słusznie podnosi

się, że dla prawidłowego podniesienia zarzutu kasacyjnego nie wystarczy samo

stwierdzenie, że sąd odwoławczy nie rozpoznał określonego zarzutu apelacyjnego,

czym naruszył art. 433 § 2 k.p.k., lub nie rozważył go należycie (dopuszczając się

obrazy art. 457 § 3 k.p.k.), ale konieczne jest wykazanie, że przy dokonywaniu

kontroli odwoławczej uchybienie zaistniało w rzeczywistości, a nadto opisanie na

czym ono polegało i dlaczego stanowi tak rażące naruszenie przepisów, że można

I KK 277/25

4

je przyrównywać w skutkach do uchybienia w postaci bezwzględnej podstawy

odwoławczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 2025 r., IV

KK 114/25; z dnia z dnia 19 września 2024 r., V KK 382/24). To na autorze kasacji

spoczywa zawsze obowiązek wskazania konkretnych zarzutów apelacyjnych, z

którymi wiąże naruszenie standardu rzetelnej kontroli odwoławczej oraz obowiązek

uzasadnienia swego stanowiska w odniesieniu do argumentacji (lub jej braku) sądu

ad quem (por. wspomniane postanowienie Sądu Najwyższego w sprawie IV KK

114/25; por. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2024 r., V

KK 254/24).

Tymczasem w pierwszym z zarzutów kasacji obrońcy kwestionują nienależytą

kontrolę odwoławczą co do zarzutu obrazy prawa materialnego związanej z

kwalifikacją prawną czynu przypisanego skazanemu, podczas gdy w apelacji

obrońcy K. G. taki zarzut nie został podniesiony. Jedyny zarzut apelacji stanowił

zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, dotyczący nieprawidłowego ustalenia, że

spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego nie stanowiło

ekscesu, lecz było zachowaniem objętym zamiarem sprawcy. Tym samym zarzut ten

był prawidłowo postawiony – kwestionował ustalenia faktyczne co do strony

podmiotowej przestępstwa. We wniosku apelacji zostało zawarte żądanie zmiany

kwalifikacji prawnej, ale związane dokładnie z tym samym zagadnieniem – obrońca

postulował zmianę kwalifikacji na czyn nieumyślny z art. 156 § 2 k.k., względnie art.

158 § 2 k.k. Tym samym w apelacji obrona atakowała nie zastosowanie określonych

przepisów prawa materialnego, ale ustalenia faktyczne dotyczące zamiaru K. G.

spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Dlatego też nie można zgodzić się z uwagami zawartymi na stronie 3 kasacji,

gdzie wskazano: „zarzuty apelacji odnosiły się de facto do naruszenia art. 156 § 2,

art. 158 § 2, art. 159 oraz art. 193 k.k., a zatem norm o charakterze materialnym, a

nie procesowym”. Jak zostało wskazane powyżej, apelacja nie kwestionowała prawa

materialnego, tylko ustalenia faktyczne co do strony podmiotowej, a żądania w

zakresie zmiany kwalifikacji prawnej były wyłącznie konsekwencją proponowanych

przez obrońcę odmiennych od poczynionych ustaleń faktycznych. Podkreślić należy,

że uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego jest obszerne. Sąd ten z dużą

rzetelnością i starannością odniósł się do zarzutu apelacyjnego obrońcy skazanego.

To, że wynik tej oceny nie jest korzystny dla skazanego K. G. , nie może samo w

I KK 277/25

5

sobie przesądzać o uchybieniu po stronie Sądu odwoławczego. Wypada jednak

zauważyć, że już Sąd I instancji sporządził w tej sprawie bardzo skrupulatne, trafne

merytorycznie i obszerne uzasadnienie wyroku, co wzmacnia wniosek, że

zaakceptowanie oddanych tam ustaleń i ocen nie może zostać uznane za rażące

naruszenie prawa w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. Jednakże Sąd odwoławczy nie

poprzestał na odwołaniu się do uzasadnienia wyroku Sądu I instancji. Chybiony jest

więc argument kasacji z jej strony 6, że Sąd odwoławczy ograniczył się do akceptacji

stanowiska Sądu I instancji. Sąd odwoławczy w tej sprawie zaaprobował to

stanowisko, jednak przedstawił swoją argumentację na poparcie tej aprobaty.

Sąd odwoławczy zwrócił uwagę na szereg okoliczności przemawiających za

trafnością stanowiska Sądu I instancji. Podkreślił znaczenie wiadomości wysyłanych

przez skazanego do O. W. i wskazał, że wymowy tych wiadomości nie zmienia

posługiwanie się młodzieżowym slangiem, co było jednym z argumentów apelacji. Z

treści tych wiadomości wynika z jakim nastawieniem i w jakim celu skazany udawał

się do miejsca zdarzenia. Sąd Apelacyjny podniósł również, że skazany był dla

pokrzywdzonego osobą obcą, nie miał z nim osobistego konfliktu, a zaistniałe

zdarzenie stanowiło wyłącznie pretekst do agresywnego zachowania. Sąd

odwoławczy uwypuklił, że w czasie przedmiotowego zdarzenia skazany zachowywał

się nadzwyczaj agresywnie, bijąc, kopiąc i strzelając z pistoletu pneumatycznego do

zupełnie obcej dla niego osoby, a ustalenia tego nie zmieniają akcentowane w

apelacji wnioski opinii psychologicznej. Wreszcie, Sąd odwoławczy podkreślił fakt,

że skazany udał się na miejsce zdarzenia z niebezpiecznym przedmiotem, którego

zamierzał użyć, tj. pistoletem pneumatycznym. Użycie pistoletu przez skazanego

potwierdzili wszyscy oskarżeni, w tym sam K. G. oraz pokrzywdzony. W tym

kontekście Sąd odwoławczy trafnie odwołał się do ustaleń Sądu I instancji,

bazujących na opinii balistycznej, zgodnie z którymi oddając strzały z broni, którą

posłużył się K. G. , do człowieka, stwarza się bezpośrednie zagrożenie powstania

ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zwłaszcza, gdy strzały oddaje się z bliskiej

odległości.

W zarzucie kasacji podkreślono brak indywidualnego odniesienia się w

uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego do zarzutów apelacji obrońcy K. G. . Nie

jest to rażące naruszenie prawa, bowiem Sąd odwoławczy może uznać zbiorcze

odniesienie się do argumentów i zarzutów apelacji kilku obrońców za adekwatne w

I KK 277/25

6

danej sprawie, co nie zwalnia go z zachowania wymogów kontroli instancyjnej

określonych w art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 30 czerwca 2021 r., V KK 208/21). Nie można jednak nie

zauważyć, że ustosunkowanie się do apelacji obrońcy K. G. stanowi wyodrębniony

fragment uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, chociaż argumentacji za

trafnością orzeczenia pierwszoinstancyjnego można poszukiwać w całości wywodów

tego Sądu.

W odniesieniu do drugiego z zarzutów kasacji wypada zauważyć, że apelacja

nie zawierała zarzutu dotyczącego rażącej niewspółmierności kary. Kwestia wymiaru

kary została jedynie zasygnalizowana w końcowej części uzasadnienia apelacji,

gdzie obrońca wskazał na potrzebę modyfikacji kary w przypadku uwzględnienia

zarzutu dotyczącego ustaleń faktycznych i zamiaru sprawcy. Obrońca akcentował

także okoliczności łagodzące, które jego zdaniem powinny mieć wpływ na wymiar

kary. Jak słusznie zauważył prokurator w odpowiedzi na kasację, trudno mówić o

wskazanym w drugim zarzucie „nieprzytoczeniu wszystkich okoliczności, które Sąd

miał na względzie przy wymiarze poszczególnych kar”, gdy Sąd odwoławczy ani nie

wymierzał kary, ani nie modyfikował tej orzeczonej przez Sąd I instancji. Należy

wyraźnie podkreślić, że skoro Sąd odwoławczy rzetelnie ustosunkował się do tego,

dlaczego należało utrzymać w mocy rozstrzygnięcie o pociągnięciu skazanego do

odpowiedzialności w kształcie przyjętym przez Sąd I instancji, tym samym

zaakceptował też wymiar kary, będący konsekwencją tych ustaleń. Sam obrońca w

apelacji wiązał potrzebę zmiany wymiaru kary przede wszystkim ze zmianą

kwalifikacji prawnej czynu. Tymczasem Sąd odwoławczy przyjętą kwalifikację

zaakceptował.

Podsumowując, kasację obrońców skazanego należało oddalić w trybie art.

535 § 3 k.p.k.

Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1

k.p.k.

Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej

postanowienia.

I KK 277/25

7

[J.J.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.