- Sygnatura akt
- I USK 1491/26
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 11 sierpnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Emerytka na zleceniu w spółce ma płacić składki, bo z etatu zarabiała poniżej minimum
Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania
Spór
Spółka komandytowa spierała się z ZUS o to, czy emerytka wykonująca u niej umowę zlecenia podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu.
Ustalenia sądu
Według Sądu Apelacyjnego w spornym okresie zainteresowana była związana ze Spółką umową zlecenia i jednocześnie pracowała w niepełnym wymiarze czasu u innego podmiotu, nie osiągając z umowy o pracę minimalnego wynagrodzenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od spółki na rzecz organu rentowego 240 zł kosztów postępowania kasacyjnego.
Dlaczego
Sąd Najwyższy uznał, że wykładnia art. 9 ust. 4a ustawy systemowej była wielokrotnie przedstawiana w jego orzecznictwie, więc wątpliwości skarżącej nie uzasadniały przyjęcia skargi.
Dla firm
Emeryt lub rencista na umowie zlecenia nie podlega składkom z tego tytułu tylko wtedy, gdy wynagrodzenie z równoległej umowy o pracę osiąga co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę. Jeśli go nie osiąga, składki z umowy zlecenia są należne.
Więcej o sprawie
Zleceniobiorczyni pobierająca emeryturę pracowała równolegle w niepełnym wymiarze czasu na podstawie umowy o pracę. Sąd Najwyższy odrzucił skargę spółki bez merytorycznej oceny i zasądził na rzecz organu rentowego 240 zł kosztów.
Wobec tego, z uwagi na nieosiąganie minimalnego progu przychodu stanowiącego podstawę wymiaru składek ze stosunku pracy, zainteresowana podlegała na podstawie art. 9 ust. 4a ustawy systemowej ubezpieczeniom społecznym także ze stosunku zlecenia
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
- Sygnatura
- I USK 1491/26
Treść orzeczenia około 10 minut czytania
I USK 1491/26
POSTANOWIENIE
Dnia 11 sierpnia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z odwołania B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki
komandytowej z siedzibą w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Warszawie
z udziałem ubezpieczonej D.M.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 11 sierpnia 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Warszawie z dnia 3 listopada 2025 r., sygn. akt III AUa 1561/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od odwołującej się na rzecz organu rentowego
kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z ustawowymi
odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 listopada 2025 r. oddalił
apelację B. Spółki z o.o. Spółki k. w W. (dalej Spółka lub płatnik składek) od wyroku
Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22 lutego 2024 r. oddalającego odwołanie
Spółki
od
decyzji
Zakładu
Ubezpieczeń
Społecznych
I Oddział w Warszawie z dnia 22 maja 2023 r., stwierdzającej, że zainteresowana
I USK 1491/26
2
D.M., jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia na rzecz Spółki,
podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym w okresie od dnia 1 października
2021 r. do dnia 28 lutego kwietnia 2022 r. (pkt I) oraz zasądził od Spółki na rzecz
organu rentowego kwotę 270 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w
postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w
spełnieniu świadczenia pieniężnego (pkt II).
Sąd Apelacyjny uznał, że w spornym okresie zainteresowana była związana
ze Spółką umową zlecenia, będąc emerytką i pozostając w zatrudnieniu w niepełnym
wymiarze czasy pracy u innego podmiotu na podstawie umowy o pracę, w ramach
której nie osiągała minimalnego wynagrodzenia za pracę. Stosownie do art. 9 ustawy
z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2026 r., poz. 199 ze. zm., dalej ustawa systemowa), w przypadku zbiegu
tytułów bezwzględnych, do których należy umowa o pracę, obowiązek ubezpieczenia
powstaje z każdego z tych tytułów, natomiast w przypadku zbiegu tytułu
bezwzględnego z tytułem ogólnym, do których należy umowa zlecenia, obowiązek
ubezpieczenia powstaje z tytułu bezwzględnego, a tytuł ogólny może stanowić
podstawę dobrowolnego ubezpieczenia emerytalnego i rentowego. Zawarte w art. 9
ust. 4a ustawy systemowej zastrzeżenie „odsyłające” do ust. 2c tego artykułu
powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający
równocześnie w stosunku pracy nie będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy
wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiągnie kwotę co
najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a
tej ustawy). Wobec tego, z uwagi na nieosiąganie minimalnego progu przychodu
stanowiącego podstawę wymiaru składek ze stosunku pracy, zainteresowana
podlegała na podstawie art. 9 ust. 4a ustawy systemowej ubezpieczeniom
społecznym także ze stosunku zlecenia wykonywanej w spornym okresie na rzecz
Spółki. Decyzja organu rentowego w tym zakresie jest zatem prawidłowa.
Spółka zaskarżyła skargą kasacyjną wyrok Sądu Apelacyjnego w całości,
domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania w zmienionym składzie, wraz z rozstrzygnięciem o kosztach
postępowania przed Sądem Najwyższym oraz we wszystkich instancjach;
ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, a
także zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej kosztów postępowania,
I USK 1491/26
3
w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, jak też
rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W skardze zarzucono naruszenie prawa materialnego, a to: 1) art. 9 ust. 2c i
4a ustawy systemowej, przez wadliwą wykładnię, co doprowadziło do ich błędnego
zastosowania, 2) art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy systemowej, przez ich niewłaściwe
zastosowanie, a w konsekwencji zobowiązanie skarżącej do opłacenia składek
ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i wypadkowego, podczas gdy tego rodzaju
zobowiązanie składkowe w ogóle nie powstało, 3) art. 9 ust. 1a ustawy systemowej,
przez jego pominięcie, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 9 ust. 4a tej
ustawy, czego skutkiem jest dokonanie niezgodnej z celem ustawodawcy wykładni i
uznanie, że przepis ten na zastosowanie też do osób mających ustalone prawo do
emerytury bądź renty, w sytuacji, gdy wobec tych osób został już do realizacji ryzyka
emerytalnego i rentowego i posiadają one stosowne świadczenia z tych tytułów.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania finalnie powołano
się na potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, wskazując na brak „podstaw do
akceptacji stanowiska Sądu Apelacyjnego w kwestii przyjęcia, że zgodnie z art. 9
ust. 4a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (…) zastrzeżenie odsyłające do
ust. 2c tego przepisu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty
powstający, równocześnie w stosunku pracy nie będzie podlegał obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy wówczas, gdy
wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku prący osiągnie kwotę co
najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę”.
W odpowiedzi na skargą kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę przyjęcia
skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania
kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikuje się do jej merytorycznego rozpoznania.
Wstępnie należy podkreślić, że Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie
jest jego rolą korygowanie ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni
prawa w każdej indywidualnej sprawie. Przedmiotowe spostrzeżenie koreluje z
publicznoprawną funkcją skargi kasacyjnej i zamyka się stwierdzeniem, że skarga
I USK 1491/26
4
kasacyjna jest środkiem odwoławczym o szczególnym charakterze. Zmierza do
ochrony interesu publicznego przez zapewnienie rozwoju prawa i jednolitości
wykładni. Natomiast jej zadanie nie polega na ponownej ocenie sprawy z
perspektywy niezadowolonej z rozstrzygnięcia strony.
Dlatego tak istotny pozostaje wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania (oraz jego uzasadnienie), bo w tej części skargi kasacyjnej (a nie w
podstawach i w ich uzasadnieniu) należy przedstawić okoliczności uzasadniające jej
przyjęcie do rozpoznania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia
2006 r., II CSK 65/06, LEX nr 189753).
Wskazanie przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. wymaga wykazania, że
określony przepis prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości, nie doczekał się
wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane przez skarżącego
rozbieżności w orzecznictwie w odniesieniu do identycznych lub podobnych stanów
faktycznych, które należy przytoczyć (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia
23 maja 2018 r., I CSK 31/18, LEX nr 2508113; z dnia 13 czerwca 2008 r.,
III CSK 104/08, LEX nr 424365). Powołanie się na tę przyczynę zakłada więc nie
tylko wskazanie przepisu prawa i stwierdzenie, że – w ocenie skarżącego – wywołuje
on wątpliwości. Konieczne jest również wykazanie, że wątpliwości te mają
rzeczywisty i poważny charakter, wyjaśnienie na czym one polegają, ich
uzasadnienie, a także wskazanie rozbieżnych wariantów interpretacyjnych, z
odwołaniem się do dotychczasowych poglądów orzecznictwa i dostępnego
piśmiennictwa (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2018 r.,
IV CSK 571/17, LEX nr 2497706), a w szczególności przytoczenie i poddanie analizie
rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności te mają swoje źródło
w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia argumentów wskazujących, że
wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej instancji sprzeczna jest z jednolitym
stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu Najwyższego (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2018 r., III UK 123/17, LEX nr 2496319). Godzi
się nadto zauważyć, że przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. nie zachodzi, jeżeli Sąd
Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii wykładni przedmiotowych przepisów i
wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach a brak jest okoliczności
uzasadniających zmianę tego poglądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
19 stycznia 2012 r., I UK 328/11, LEX nr 1215423 czy z dnia 23 maja 2018 r.,
I CSK 33/18, LEX nr 2508114).
I USK 1491/26
5
Tymczasem przedstawiony przez skarżącą problem wykładni art. 9 ust. 4a
ustawy systemowej w kontekście ograniczeń w stosowaniu zasady zwalniającej
zleceniobiorcę uprawnionego do emerytury (lub renty), który pozostaje w stosunku
pracy, z podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu
wykonywania umowy zlecenia był już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Sądu
Najwyższego. W wyroku z dnia 21 marca 2019 r., II UK 548/17 (LEX nr 2638597),
stwierdzono, że zawarte w art. 9 ust. 4a tej ustawy zastrzeżenie „odsyłające” do art.
9 ust. 2c powoduje, iż zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający
równocześnie w stosunku pracy nie będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy
wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiągnie kwotę co
najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a
ustawy systemowej). Sąd Najwyższy wskazał, że – co do zasady – każdy
zleceniobiorca (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej) podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym niezależnie od tego, czy jest uprawniony do emerytury
i renty (z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4). Zwolnienie zleceniobiorcy z
tego obowiązku wynika natomiast z faktu równoczesnego pozostawania w stosunku
pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 ustawy systemowej wyprzedza inne tytuły podlegania
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy również emerytów i
rencistów (por. art. 9 ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a tej ustawy). Dlatego właśnie
emeryci i renciści, tak jak pozostali zleceniobiorcy, podlegają obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umów zlecenia, „jeżeli
równocześnie nie pozostają w stosunku pracy”. Zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy
systemowej zastrzeżenie „odsyłające” do art. 9 ust. 2c tej ustawy, przy uwzględnieniu
gramatycznych reguł wykładni, należy zaś rozumieć w ten sposób, że sytuacja
prawna zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury lub renty będącego
równocześnie pracownikiem jest regulowana treścią pierwszego z wymienionych
przepisów (nie podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu
umowy zlecenia, a podlega im jedynie z tytułu stosunku pracy) tylko wtedy, gdy nie
będzie wypełniała hipotezy ust. 2a.
Wspomniane zastrzeżenie oznacza bowiem, że sytuacja prawna omawianej
osoby w pierwszej kolejności powinna być oceniana przez pryzmat regulacji art. 9
ust. 2c ustawy systemowej i dopiero wówczas, gdy hipoteza normy prawnej zawartej
w tym przepisie nie zostanie wypełniona, sytuacja ta będzie uregulowana wprost
I USK 1491/26
6
normą wynikającą z art. 9 ust. 4a tej ustawy, formułującą a contrario zasadę, zgodnie
z którą zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku
pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu
wykonywania umowy zlecenia. Tym samym, ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy
uprawnionego do emerytury lub renty pozostającego w stosunku pracy dokonywana
z uwzględnieniem regulacji art. 9 ust. 2c ustawy systemowej powinna „wyprzedzać”
ocenę dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a tej ustawy.
W praktyce z możliwością zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca
uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy nie podlega
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia,
będziemy mieli zatem do czynienia wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy osiągnie kwotę
określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej (tzn. minimalnego
wynagrodzenia za pracę), na co jednoznacznie wskazuje brzmienie zdania drugiego
art. 9 ust. 2c tej ustawy in fine, które nie określa przecież wymienionych tam „innych
tytułów”, a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Natomiast,
gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy będzie
niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca uprawniony
do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy będzie podlegał
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy
zlecenia.
Pogląd ten został zaakceptowany w kolejnych wyrokach Sądu Najwyższego
z dnia 27 kwietnia 2021 r., II USKP 37/21 (LEX nr 3252364) i z dnia 11 czerwca
2024 r., II USKP 19/23 (LEX nr 3724656) oraz w postanowieniach z dnia 16 lutego
2023 r., II USK 35/22 (LEX nr 3549740) i z dnia 8 maja 2024 r., II USK 64/24 (LEX nr
3712294). Należy go zatem uznać za utrwalony, co oznacza, że wątpliwości
skarżącej mają w istocie charakter pozorny i nie mogą przemawiać za zasadnością
przyjęcia skargi do rozpoznania.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach
postępowania kasacyjnego w myśl art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.
[SOP]
I USK 1491/26
7
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.