Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I USK 240/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
10 grudnia 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Emeryt z umową o pracę poniżej minimum a zleceniem. SN nie przyjął skargi spółki

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Płatnik składek, spółka z K., spierał się z ZUS o podleganie przez zleceniobiorcę M. M., emeryta, ubezpieczeniom z tytułu umowy zlecenia w okresie od 4 maja do 30 czerwca 2021 r., równolegle z umową o pracę.

Ustalenia sądu

Sądy obu instancji ustaliły, że M. M. w spornych miesiącach był zatrudniony u innego płatnika na podstawie umowy o pracę, z której nie osiągał minimalnego wynagrodzenia, oraz że był uprawniony do emerytury.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej odwołującej się spółki do rozpoznania.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty nie wykazują oczywistej zasadności skargi, a wykładnia art. 9 ust. 2c i 4a ustawy systemowej przyjęta przez Sąd Apelacyjny odpowiada ugruntowanemu orzecznictwu, więc nie ma potrzeby jej rozstrzygania.

Dla firm

Emeryt pozostający w stosunku pracy, którego wynagrodzenie z tego tytułu nie osiąga minimalnej kwoty, podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu umowy zlecenia.

Więcej o sprawie

Zleceniobiorca M. M. pobierał emeryturę i w spornych miesiącach nie osiągał z tytułu umowy o pracę wynagrodzenia na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę.

zasadne było stanowisko Sądu Apelacyjnego, który orzekł o obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym zainteresowanego M. M. z tytułu umowy zlecenia łączącej go z odwołującą się spółką, przy zastosowaniu powołanej wyżej wykładni.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 240/24

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

I USK 240/24

POSTANOWIENIE

Dnia 10 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Ewa Stryczyńska

w sprawie z odwołania L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim

z udziałem zainteresowanego M. M.

o ustalenie ubezpieczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w dniu 10 grudnia 2025 r.,

skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi

z dnia 21 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 292/23,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Kaliszu, wyrokiem z 1 lutego 2023 r., oddalił odwołanie

płatnika składek L. Spółki z o.o. w K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Ostrowie Wielkopolskim z 12 listopada 2022 r., w której stwierdzono, że

M.M. u tego płatnika składek jako zleceniobiorca, podlega obowiązkowo

ubezpieczeniom społecznym od 4 maja 2021 r. do 30 czerwca 2021 r. z określoną

w decyzji podstawą wymiaru składek.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że L. Spółka z o.o. w K. prowadzi działalność

gospodarczą, której przedmiotem jest działalność ochroniarska. M. M. z tytułu

wykonywania umowy zlecenia zawartej z tym podmiotem został zgłoszony do

ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 4 maja 2021 r. do 30 czerwca 2021 r. M.

I USK 240/24

2

M. posiadał drugi tytuł ubezpieczenia społecznego - umowę o pracę, którą był

związany od 30 kwietnia 2021 roku do dnia 30 czerwca 2021 r. Był zgłoszony do

ubezpieczenia społecznego z tytułu umowy o pracę z uposażeniem poniżej kwoty

minimalnego wynagrodzenia. Jest również uprawniony do świadczenia

emerytalnego.

Sąd pierwszej instancji podniósł, że spór w sprawie dotyczył zbiegu tytułów z

ubezpieczenia społecznego dla emeryta i rozstrzygnięcia kwestii czy z tytułu

umowy o pracę i równoczesnego zlecenia, emeryt podlega ubezpieczeniom

społecznym z tytułu umowy o pracę w sytuacji nieosiągania z tego tytułu

wynagrodzenia odpowiadającego co najmniej wynagrodzeniu minimalnemu, czy też

podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia.

Sąd Okręgowy uznał, że ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy

uprawnionego do emerytury, pozostającego w stosunku pracy, dokonywana z

uwzględnieniem art. 9 ust. 2c ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 497, zwanej „ustawą systemową”)

powinna „wyprzedzać” ocenę dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a tej

ustawy. Sąd ten stwierdził, że w praktyce z możliwością zastosowania zasady, w

myśl której zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w

stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu

wykonywania umowy zlecenia, mamy do czynienia wtedy, gdy podstawa wymiaru

składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy

osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej (to znaczy kwotę

minimalnego wynagrodzenia za pracę), na co jednoznacznie wskazuje brzmienie

zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine tej ustawy, które nie określa wymienionych tam

„innych tytułów”, a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Sąd

Okręgowy stwierdził, że gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w

stosunku pracy jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę,

zleceniobiorca uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy, podlega

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy

zlecenia.

Sąd Okręgowy przyjął zatem, że skoro M. M. w spornych miesiącach

wprawdzie podlegał ubezpieczeniom społecznym z tytułu zawartej umowy o pracę,

I USK 240/24

3

ale z tego tytułu nie osiągał w tym okresie minimalnego wynagrodzenia, to jako

emeryt podlega również ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i

wypadkowemu z tytułu zawartej umowy zlecenia z L. Spółką z o.o. w K. w okresach

wskazanych w spornej decyzji.

Na skutek apelacji płatnika składek Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem

z 21 lutego 2024 r., oddalił apelację (pkt 1) i orzekł o kosztach postępowania

(pkt 2).

Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji

oraz argumentację prawną, wywiedzioną z utrwalonej linii orzeczniczej Sądu

Najwyższego. Wskazał, że w sprawie bezspornym było, że M. M. w

kwestionowanym okresie był emerytem i jednocześnie pozostawał w stosunku

pracy z innym płatnikiem składek, przy czym z tytułu tego zatrudnienia, w

wymienionych miesiącach nie osiągnął minimalnego wynagrodzenia na podstawie

umowy o pracę. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do interpretacji

art. 9 ust. 2c i 4a ustawy systemowej.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że w najnowszym orzecznictwie, ugruntował się

pogląd co do tego, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy systemowej zastrzeżenie

„odsyłające” do ust. 2c tego przepisu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do

emerytury lub renty, pozostający równocześnie w stosunku pracy, nie podlega

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia

tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku

pracy osiągnie kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za

pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej).

Sąd drugiej instancji podniósł, powołując się na przykłady orzeczeń Sądu

Najwyższego, że możliwość zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca

uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy nie podlega

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy

zlecenia, jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy osiąga kwotę

określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej (tj. co najmniej kwotę

minimalnego wynagrodzenia za pracę). Wskazuje na to jednoznacznie brzmienie

zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa wymienionych tam „innych

I USK 240/24

4

tytułów”, a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Z kolei w

sytuacji, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy

jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca

uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy, podlega obowiązkowym

ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy zlecenia.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, skoro M. M. w spornym okresie był

uprawnionym do emerytury i równocześnie był zatrudniony u innego płatnika na

podstawie umowy o pracę, z tytułu której w wykazanych w zaskarżonej decyzji

miesiącach, nie osiągał minimalnego wynagrodzenia za pracę to podlegał, jako

zleceniobiorca odwołującego się płatnika, obowiązkowo ubezpieczeniom

społecznym z tytułu umowy zlecenia. Przedstawienie przez apelującego

odmiennych poglądów na temat interpretacji art. 9 ust. 2c i 4a ustawy systemowej

Sąd Apelacyjny uznał za polemikę z prawidłowym stanowiskiem prawnym Sądu

pierwszej instancji, mającym oparcie w ugruntowanej linii orzeczniczej Sądu

Najwyższego, którą także podzielił Sąd Apelacyjny.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła odwołująca się L.

spółka z o.o. w K. Zaskarżając wyrok w całości odwołująca się wniosła o jego

uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w

zmienionym składzie, z pozostawieniem Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania przed Sądem Najwyższym oraz w obu instancjach. We wniosku

ewentualnym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie

sprawy co do istoty, stosownie do art. 39816 k.p.c. Skarżąca wniosła także o

zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym

kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W podstawach skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów

prawa materialnego tj. art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy z 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 497, zwanej „ustawą

systemową”), przez ich wadliwą wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do ich

błędnego zastosowania oraz przez ich niewłaściwe zastosowanie, a w

konsekwencji zobowiązanie płatnika składek do opłacenia składek ubezpieczenia

emerytalnego, rentowego i wypadkowego, podczas gdy tego rodzaju zobowiązanie

składkowe w ogóle nie powstało.

I USK 240/24

5

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała

się na jej oczywistą zasadność oraz potrzebę wykładni przepisów prawnych

budzących poważne wątpliwości oraz wywołujących rozbieżności w orzecznictwie.

Skarżąca podniosła, że brak jest podstaw do zaakceptowania stanowiska Sądu

Apelacyjnego w kwestii przyjęcia, że zgodnie z art. 9 ust. 4a ustawy systemowej

zastrzeżenie „odsyłające” do ust. 2c tego artykułu powoduje, że zleceniobiorca

uprawniony do emerytury lub renty pozostający równocześnie w stosunku pracy nie

podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy

zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach

stosunku pracy osiąga kwotę równą co najmniej kwocie minimalnego

wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a ww. ustawy). Zdaniem odwołującej

się należy uznać, że zleceniobiorca - emeryt podlega obowiązkowym

ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu umowy zlecenia, o ile nie

pozostaje równocześnie w stosunku pracy z innym pracodawcą. Skarżąca

podniosła, że wobec powyższego, rozstrzygnięcie sporu co do interpretacji art. 9

ust. 4a ustawy systemowej jest konieczne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie spełniła wymagań warunkujących przyjęcie jej do

rozpoznania.

Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia.

Nie przysługuje od każdego orzeczenia sądu drugiej instancji, które nie

satysfakcjonuje strony skarżącej. Wnosi się ją do Sądu Najwyższego od

prawomocnego wyroku poza tokiem instancji. Jej przyjęcie do merytorycznego

rozpoznania musi być uzasadnione istotnym interesem publicznym, w

szczególności potrzebą dokonania wykładni przepisów, które dotychczas nie

zostały poddane sądowej interpretacji albo wywołują poważne wątpliwości,

rozstrzygnięciem istotnych zagadnień prawnych, zwłaszcza o charakterze

precedensowym, dotychczas nierozważanych przez Sąd Najwyższy, wreszcie

wyeliminowaniem orzeczeń oczywiście czy rażąco wadliwych. Wniesienie skargi

kasacyjnej doznaje istotnych ograniczeń, pozwalających Sądowi Najwyższemu na

I USK 240/24

6

wstępną selekcję spraw (w ramach tzw. „przedsądu”), które poddawane są

merytorycznemu rozpoznaniu.

Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę

kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne

(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne

wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi

nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).

Wniesiona skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania

uzasadniony w ten sposób, że skarga jest oczywiście uzasadniona oraz występuje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie.

Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy

zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy

prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo

procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym,

polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu

prawa oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią

przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już

nie obowiązywał, względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego

przepisu w ustalonym stanie faktycznym (zob. m.in. postanowienie Sądu

Najwyższego z 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Chodzi

zatem o taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut jest słuszny, ale także

stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje jaskrawą wadliwość

zaskarżonego orzeczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2016 r.,

V CSK 622/15, LEX nr 2057365).

W razie natomiast powołania jako przesłanki przedsądu potrzeby wykładni

przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących

rozbieżności w orzecznictwie, przepisy mające być przedmiotem wykładni Sądu

Najwyższego powinny należeć do katalogu przepisów, których naruszenie przez

sąd drugiej instancji zarzucono w ramach podstawy skargi (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z 4 września 2002 r., I PKN 682/01, OSNP 2004 nr 12,

poz. 211). Rzeczą skarżącego jest zaś wykazanie, że określony przepis prawa,

I USK 240/24

7

mimo że budzi poważne wątpliwości, ze sprecyzowaniem, na czym te poważne

wątpliwości polegają, nie doczekał się wykładni bądź niejednolita jego wykładnia

wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów, które to orzecznictwo należy

przytoczyć (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 stycznia 2002 r., III CKN

570/01, OSNC 2002 nr 12, poz. 151; z 28 marca 2007 r., II CSK 84/07, LEX nr

315351; z 15 października 2002 r., II CZ 102/02, LEX nr 57231; z 13 grudnia

2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 2-4, poz. 43 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08,

LEX nr 494133).

Budzący wątpliwości interpretacyjne przepis musi mieć zastosowanie w

sprawie, a jego wykładnia – istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Przedmiotem

zainteresowania Sądu Najwyższego jest jednak sam przepis, a nie rozstrzygnięcie

konkretnego sporu. Stąd też wątpliwości interpretacyjne powinny być na tyle

poważne, aby ich wyjaśnienie nie sprowadzało się wyłącznie do prostej wykładni

przepisów dokonywanej w celu rozstrzygnięcia sprawy. W tym wyraża się

publicznoprawny charakter skargi kasacyjnej. Celem realizowanym w wyniku

rozpoznania skargi kasacyjnej jest bowiem ochrona interesu publicznego przez

zapewnienie jednolitości wykładni przepisów prawa oraz wkład Sądu Najwyższego

w rozwój jurysprudencji i prawa pozytywnego, a nie jedynie korekta orzeczeń

wydawanych przez sądy powszechne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147).

Po pierwsze wymaga zauważenia, że ujęte w skardze kasacyjnej przesłanki

przedsądu wzajemnie się wykluczają. Nie można bowiem twierdzić, że skarga jest

oczywiście uzasadniona (co ma miejsce wówczas, gdy stwierdzone naruszenia

prawa są widoczne na pierwszy rzut oka, bez pogłębionej analizy prawnej) i że

jednocześnie w sprawie występują poważne wątpliwości prawne, które wymagają

zaangażowania Sądu Najwyższego w dokonanie pogłębionej interpretacji

niejasnych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada

2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). To, co ma świadczyć o oczywistej

zasadności skargi, nie może być jednocześnie ujmowane jako podstawa przedsądu

z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., gdyż jeżeli występuje istotne zagadnienie prawne

albo poważny problem świadczący o potrzebie wykładni przepisu, to nie można

jednocześnie twierdzić, że z tych samych przyczyn skarga jest oczywiście

I USK 240/24

8

uzasadniona, jako że twierdzenie o oczywistej zasadności skargi pozostaje

wówczas w kolizji z problemami prawnymi warunkującymi pierwszą i drugą

podstawę przedsądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2012 r.,

I UK 118/12, LEX nr 1675225).

Po wtóre uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

w niniejszej sprawie ogranicza się jedynie do lakonicznego kontestowania

przyjętego przez Sąd Apelacyjny stanowiska. We wniosku brak jest odpowiedniego

wywodu prawnego, który wskazywałby na potrzebę wykładni przepisów prawnych

czy rozbieżność w orzecznictwie, przy czym sądy obu instancji, orzekające w

sprawie, powołały się na ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego.

W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy przyjmuje bowiem, że

ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury, pozostającego

w stosunku pracy, dokonywana z uwzględnieniem regulacji zawartej w art. 9 ust. 2c

ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z

2024 r., poz. 497, zwanej „ustawą systemową”) powinna „wyprzedzać” ocenę

dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a tej ustawy.

W praktyce z możliwością zastosowania zasady, w myśl której

zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy

nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania

umowy zlecenia, mamy do czynienia jedynie wówczas, gdy podstawa wymiaru

składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy

osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a (to znaczy kwotę minimalnego

wynagrodzenia za pracę). Potwierdzeniem trafności tak dokonanej wykładni jest

brzmienie zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa wymienionych tam

"innych tytułów", a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy.

Natomiast, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy

jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca

uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy podlega obowiązkowym

ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy zlecenia

(postanowienie z 16 lutego 2023 r., II USK 35/22, LEX nr 3549740).

Podobnie w wyroku z 21 marca 2019 r. (II UK 548/17, LEX nr 2638597) Sąd

Najwyższy zaprezentował stanowisko, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy o

I USK 240/24

9

systemie ubezpieczeń społecznych zastrzeżenie „odsyłające” do art. 9 ust. 2c

powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający

równocześnie w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy

wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiąga kwotę co

najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a

powołanej ustawy). Pogląd przyjęty przez Sąd Najwyższy w przywołanym

orzeczeniu utrwala jednolitą linię orzecznictwa, zgodnie z którą na użytek zbiegu

tytułów ubezpieczenia społecznego dla osób wykonujących pracę na podstawie

umowy zlecenia porównuje się podstawę wymiaru składek w danym miesiącu,

stanowiącą iloczyn umówionej stawki godzinowej i liczby godzin przepracowanych

w tym miesiącu, z minimalnym wynagrodzeniem za pracę (art. 9 ust. 2c ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych; por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11

stycznia 2023 r., II USK 170/22, LEX nr 3507355 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z

22 października 2020 r., II UK 362/19, OSNP 2021 nr 12, poz. 134 oraz z

27 stycznia 2021 r., II USKP 3/21, OSNP 2021 nr 11, poz. 126).

Co do zasady każdy zleceniobiorca podlega obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym niezależnie od tego, czy jest uprawniony do emerytury czy renty

(z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4 ustawy systemowej). Zwolnienie

zleceniobiorcy z tego obowiązku wynika natomiast z faktu równoczesnego

pozostawania w stosunku pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 tej ustawy wyprzedza

inne tytuły podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy

również emerytów i rencistów (por. art. 9 ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a ustawy

emerytalnej). Dlatego właśnie emeryci i renciści tak jak pozostali zleceniobiorcy

podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umów

zlecenia, "jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku pracy". Zawarte w art. 9

ust. 4a zastrzeżenie "odsyłające" do art. 9 ust. 2c ustawy systemowej, przy

uwzględnieniu gramatycznych reguł wykładni, należy rozumieć w ten sposób, że

sytuacja prawna zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury lub renty, będącego

równocześnie pracownikiem, jest regulowana treścią pierwszego z wymienionych

przepisów (nie podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu

umowy zlecenia, a podlega im jedynie z tytułu stosunku pracy) tylko wtedy, gdy nie

I USK 240/24

10

wypełnia hipotezy z art. 9 ust. 2a ustawy systemowej (postanowienie Sądu

Najwyższego z 8 maja 2024 r., II USK 64/24; LEX nr 3712294).

Wykładnia ta jest konsekwentnie podtrzymywana w najnowszym

orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. przykładowo postanowienia Sądu

Najwyższego: z 22 października 2024 r., I USK 293/23; LEX nr 3815143, z 12

marca 2024 r., II USK 155/23; LEX nr 3702076 i z 20 września 2023 r., I USK 25/23;

LEX nr 3609447), w związku z czym zasadne było stanowisko Sądu Apelacyjnego,

który orzekł o obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym

zainteresowanego M. M. z tytułu umowy zlecenia łączącej go z odwołującą się

spółką, przy zastosowaniu powołanej wyżej wykładni.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej

do rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.