Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I USK 348/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
18 lutego 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Drugi wspólnik nie był fikcyjny. SN nie przyjął skargi kasacyjnej organu rentowego

Przejdź do orzeczenia, 9 min czytania

Spór

P.K. spierał się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu o to, czy podlega ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność, będąc wspólnikiem spółki z o.o. w B.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy ustalił, że odwołujący się nie był jednoosobowym wspólnikiem spółki, a udział drugiego wspólnika nie był fikcyjny. Organ rentowy twierdził, że wspólnik dominujący powinien podlegać ubezpieczeniu, czego Sąd Najwyższy nie podzielił.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej organu rentowego do rozpoznania i zasądził od organu rentowego na rzecz odwołującego się 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że przy stanie faktycznym sprawy nie zachodzi potrzeba wykładni budzącego wątpliwości przepisu, bo ustalenia sądu odwoławczego wykluczały zastosowanie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej. Nie stwierdził też oczywistej zasadności skargi.

Dla firm

Ubezpieczenie z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej dotyczy wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., a nie dominującego wspólnika spółki, w której jest więcej wspólników.

Więcej o sprawie

Wspólnik pełnił jednoosobowy zarząd i miał niemal wyłączne prawo do zysku, ale nie był jedynym wspólnikiem spółki z o.o. Organ rentowy chciał, by podlegał ubezpieczeniom jako osoba prowadząca działalność, a Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził, że nie podlega.

Trzeba zatem przypomnieć, że z ustaleń Sądu odwoławczego wynika, że odwołujący się nie był jednoosobowym wspólnikiem spółki, a udział drugiego z nich w tym podmiocie gospodarczym nie był "fikcyjny".

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 348/26

Treść orzeczenia około 9 minut czytania

I USK 348/26

POSTANOWIENIE

Dnia 18 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Bohdan Bieniek

w sprawie z odwołania P.K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu

przy udziale E. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 18 lutego 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Katowicach z dnia 26 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 1570/22,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

2. zasądza od organu rentowego na rzecz odwołującego się

kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny Katowicach, wyrokiem z 26 listopada 2024 r., zmienił

zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 30 maja 2022 r. i

poprzedzającą go decyzję organu rentowego oraz stwierdził, że P.K. nie podlega

obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w

okresie od 17 sierpnia 2011 r. do 17 marca 2020 r. jako osoba prowadząca

pozarolniczą działalność (pkt 1).

I USK 348/26

2

W ocenie Sądu odwoławczego, skarżący nie jest wspólnikiem

jednoosobowej spółki z o.o., a tym samym zaskarżona decyzja (oraz wyrok Sądu

pierwszej instancji) nie były prawidłowe.

W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej, organ rentowy,

zaskarżając orzeczenie w całości, wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania, powołując się na potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących

poważne wątpliwości i wywołujących rozbieżności w orzecznictwie oraz na

oczywistą zasadność skargi kasacyjnej. Zdaniem organu rentowego, w sprawie

występuje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości

lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, a to art. 6 ust. 1 pkt. 5

ustawy systemowej, przez wskazanie, czy w myśl niniejszego przepisu za osobę

prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą można uznać dominującego

wspólnika nie jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialności, który

posiada część udziałów zapewniającą mu prawo do samodzielnego decydowania o

wynikach zgromadzenia wspólników i niemal wyłączne prawo do zysku oraz który -

wskutek pełnienia funkcji jednoosobowego, zarządu - ma nieskrępowaną

możliwość samodzielnego decydowania o bieżącej działalności spółki.

W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego w tożsamych stanach

faktycznych wypracowane zostały dwie linie orzecznicze.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną ubezpieczony wniósł o wydanie

postanowienia o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz o

zasądzenie od pozwanego na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej

merytorycznego rozpoznania.

Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance

określonej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., to jest istnieniu potrzeby wykładni przepisów

prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w

orzecznictwie sądów, wymaga wykazania, że określony przepis prawa, będący

I USK 348/26

3

źródłem poważnych wątpliwości interpretacyjnych, nie doczekał się wykładni albo

niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w odniesieniu do identycznych lub

podobnych stanów faktycznych. Wątpliwości te i rozbieżności należy przytoczyć,

przedstawiając ich doktrynalne lub orzecznicze źródła (postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 13 czerwca 2008 r., III CSK 104/08, LEX nr 424365 i z dnia

18 lutego 2015 r., II CSK 428/14, LEX nr 1652383). Konieczne jest wskazanie

argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a także

przedstawienie własnej propozycji interpretacyjnej (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 43).

Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie wymaga ponadto przytoczenia i

poddania analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności

te mają swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia

argumentów wskazujących, iż wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej

instancji sprzeczna jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu

Najwyższego. Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi kasacyjnej,

skarżący powinien wykazać celowość dokonania wykładni konkretnego przepisu

przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej (postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2012 r., III SK 29/12, LEX nr 1238124).

Twierdzenie o występowaniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących

poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów jest

uzasadniony tylko wtedy, kiedy przedstawiony problem prawny nie został jeszcze

rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w tym

zakresie, wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących owo

zagadnienie.

W sprawie pozwany wskazał na orzeczenia, które na pierwszy rzut oka

mogą świadczyć o rozbieżności w judykaturze. Tak jednak nie jest, gdy weźmie się

pod uwagę stan faktyczny sprawy. To on stanowi punkt wyjścia do wykładni prawa

materialnego. Trzeba zatem przypomnieć, że z ustaleń Sądu odwoławczego wynika,

że odwołujący się nie był jednoosobowym wspólnikiem spółki, a udział drugiego z

nich w tym podmiocie gospodarczym nie był „fikcyjny”. Dana teza został

zbudowana na analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nie

I USK 348/26

4

może być tu mowy o dowolności tych ustaleń, czego zresztą sam skarżący nie

zarzuca.

Nie można pominąć, że w nowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego

pojawiły się wyroki, w których - przywołując wykładnię gramatyczną przepisu art. 8

ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej - odrzucano możliwość ubezpieczenia na jego

podstawie wspólnika – choćby „dominującego” – wieloosobowej spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością. W wyroku z dnia 16 grudnia 2020 r., I UK 225/19

(LEX nr 3224793), Sąd Najwyższy zauważył, że tytuł ubezpieczenia z art. 8 ust. 6

pkt 4 ustawy systemowej nie spełnia się, gdy nie ma jednoosobowej spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością. Zarazem podkreślono, że pojęcie „iluzorycznego

wspólnika” nie jest kategorią prawną. Wprawdzie taka kategoria posiłkowo

przyjmowana jest w orzecznictwie, jednak na tle sporów o pracownicze

zatrudnienie wspólnika jedynego lub dominującego „w swojej” spółce. Chodzi o

przesłankę podporządkowania pracodawcy, czyli o jej spełnienie w sytuacji, gdy

„pracownik” jest jednocześnie dominującym lub niemal jedynym wspólnikiem w

spółce, która ma być jego pracodawcą. Natomiast z perspektywy sprawy, której

przedmiotem było zbycie udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością,

Sąd jednoznacznie stwierdził, że zbycie choćby jednego udziału w jednoosobowej

spółce z ograniczoną odpowiedzialnością powoduje, że wspólnik traci tytuł

podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej.

Kwestia wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej została szeroko i

wieloaspektowo omówiona w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia

15 września 2021 r., I USKP 44/21 (OSNP 2022 nr 9, poz. 91). Przede wszystkim

odwołano się do potrzeby objęcia wspólników jednoosobowych spółek z

ograniczoną odpowiedzialnością ochroną w zakresie ubezpieczeń społecznych tak

jak osób prowadzących działalność gospodarczą, której nie mogła im

zagwarantować umowa o pracę. Podkreślono, że przepis art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy

systemowej miał zapobiegać zawieraniu przez wspólnika jednoosobowej spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością umowy o pracę ze spółką w celu uzyskania

pracowniczego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym oraz związanych z

tym świadczeń z zakresu ubezpieczeń społecznych (np. świadczeń chorobowych).

Na tym tle wskazano, że nowelizacja ustawy systemowej wynikająca z ustawy z

I USK 348/26

5

dnia 18 grudnia 2002 r. doprowadziła do wyraźnego oddzielenia wspólników spółek

handlowych (art. 8 ust. 6 pkt 4) od osób fizycznych prowadzących pozarolniczą

działalność gospodarczą (art. 8 ust. 6 pkt 1), pozostawiając obie te grupy w ramach

szerszej kategorii podmiotów ubezpieczenia obowiązkowego - „osób prowadzących

pozarolniczą działalność”. Ubezpieczenie obowiązkowe obejmuje wspólników

wszystkich spółek osobowych (poza spółką komandytowo-akcyjną). Odmienną

zasadę zastosowano w odniesieniu do wspólników spółek kapitałowych, obejmując

ubezpieczeniem obowiązkowym tylko wspólnika jednoosobowej spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością (a nie wszystkich wspólników tych spółek).

Zróżnicowanie metod regulacji prawnej polega na tym, że w przypadku wspólników

spółek osobowych punktem odniesienia obowiązku ubezpieczenia społecznego

uczyniono wyłącznie rodzaj spółki (ubezpieczeniu obowiązkowemu podlegają

wszyscy wspólnicy wymienionych w przepisie spółek osobowych), natomiast w

odniesieniu do spółek kapitałowych eksponuje się szczególne cechy wspólników

podlegających ubezpieczeniu, któremu podlegają jedynie wspólnicy

jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. To zróżnicowanie nie

może być pomijane przy dokonywaniu wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy

systemowej. Dalej wskazano, że według literalnej wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy

systemowej, za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się tylko i

wyłącznie wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, czyli

wspólnika, który jest jedynym wspólnikiem tej spółki, ujawnionym w rejestrze

przedsiębiorców stosownie do art. 38 ust. 8 lit. d ustawy o Krajowym Rejestrze

Sądowym, nie zaś tego wspólnika, który figuruje w tym rejestrze jako jedyny

ujawniony spośród kilku wspólników spółki wyłącznie z powodów określonych w

art. 38 ust. 8 lit. c tej ustawy.

Sąd Najwyższy zauważył, że wątpliwe jest poszukiwanie na siłę – wbrew

woli i świadomej decyzji samego wspólnika spółki kapitałowej – tytułu do

podlegania przez niego obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i

wypadkowemu (co ewentualnie stwarza mu również podstawę do zgłoszenia się do

dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego). Zasada powszechności ubezpieczeń

społecznych nie jest realizowana w pełni w systemie prawa. Ubezpieczeniom

obowiązkowym podlegają (z mocy ustawy – ex lege) tylko te osoby fizyczne, które

I USK 348/26

6

mają tytuł do podlegania tym ubezpieczeniom (ujęte enumeratywnie w art. 6 ust. 1

ustawy systemowej). System dąży do powszechności, jednak nie jest w stanie

objąć wszystkich osób fizycznych. Co prawda art. 67 ust. 1 Konstytucji RP stanowi,

że obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do

pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku

emerytalnego, jednak zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa.

Jeżeli wspólnik wieloosobowej (nawet tylko dwuosobowej) spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością nie spełnia warunków podlegania ubezpieczeniom społecznym,

to znajdzie się poza systemem. We własnym interesie (a także w interesie

członków jego najbliższej rodziny, zwłaszcza małżonka i dzieci – vide: renta

rodzinna, świadczenia wypadkowe dla rodziny zmarłego) powinien dążyć do

objęcia go ubezpieczeniami społecznymi i może takimi ubezpieczeniami być objęty,

ponieważ prawo ubezpieczeń społecznych mu to umożliwia. Jeżeli jednak

świadomie decyduje się prowadzić działalność zarobkową w takiej formie prawnej,

która nie pozwala na objęcie go tymi ubezpieczeniami, to nie można wbrew treści

jednoznacznie brzmiącego przepisu (art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej),

dokonując wykładni contra legem, przyjmować, że tym ubezpieczeniom podlega.

Sumując, można uznać, że we wcześniejszych orzeczeniach Sąd Najwyższy,

odwołując się do zasady powszechności ubezpieczeń społecznych i konstytucyjnej

gwarancji obywatela do zabezpieczenia społecznego, odrzucał literalną wykładnię

art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej, wywodząc z tego przepisu tytuł

ubezpieczeniowy także odnośnie do „dominującego” wspólnika wieloosobowej

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Natomiast w nowszym orzecznictwie

zanegowano zasadność odwoływania się do pozajęzykowych dyrektyw wykładni,

przywołując jednoznaczne brzmienie przedmiotowego przepisu i jego wyjątkowy

charakter. Kończąc, należy zauważyć, że w uchwale z dnia 21 lutego 2024 r.,

III UZP 8/23 (LEX nr 3686847 z uwagami, o których mowa w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2024 r., II USKP 49/23, OSNP 2025 nr 1, poz. 10),

w odpowiedzi na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Lublinie, czy wspólnik

dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością posiadający 99 procent

udziałów zapewniających mu możliwość swobodnego kształtowania treści uchwał

na zgromadzeniu wspólników i podejmowania decyzji dotyczących działalności

I USK 348/26

7

spółki podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5 w

związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej, Sąd Najwyższy stwierdził, że

wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością posiadający 99

procent udziałów nie podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust.

1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1230).

Nie ma zatem przesłanek do stwierdzenia, że skarga kasacyjna jest ponadto

oczywiście uzasadniona.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 3989 § 2

k.p.c. oraz art. 39821 w związku z art. 98 § 1 k.p.c.

AGM

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.