Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ZB 60/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
22 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Odrzucone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN odrzucił wniosek o zbadanie niezawisłości sędziego w sprawie I ZI 27/26

Wniosek oskarżyciela subsydiarnego M. B. opierał się na wyroku z sprawy, w której M. B. był stroną, a jednym z orzekających był sędzia objęty wnioskiem.

Wnioskodawca kwestionował legalność całej Izby Odpowiedzialności Zawodowej, wskazując, że jej członków powołał prezydent z kontrasygnatą premiera.

Rozstrzygnięcie
Odrzucone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział I
Sygnatura
I ZB 60/26

Dla firm: Wniosek o zbadanie niezawisłości sędziego musi wskazywać konkretne okoliczności postępowania tego sędziego w danej sprawie. Sam udział sędziego w innym orzeczeniu tego nie zastępuje.

Jego wniosek ma w charakter hipotetyczny i abstrakcyjny, koncentrując się na zastrzeżeniach związanych z funkcjonowaniem Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 5 minut czytania

I ZB 60/26

POSTANOWIENIE

Dnia 22 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Elżbieta Karska

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej w dniu 22 lipca

2026 r. w Warszawie

w sprawie z wniosku oskarżyciela subsydiarnego M. B.

o zbadanie spełniania przez SSN Pawła Wojciechowskiego wymogów niezawisłości

i bezstronności w sprawie I ZI 27/26

odrzuca wniosek.

Uzasadnienie

M. B. (oskarżyciel subsydiarny) pismem z 10 czerwca 2026 r. wniósł na

podstawie przepisu art. 29 § 6 i n. ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.

o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 622; dalej jako u.SN; omyłkowo

oznaczonej jako „Prawo o ustroju sądów powszechnych”) o stwierdzenie, że SSN

Paweł Wojciechowski nie spełnia w sprawie o sygn. akt I ZI 27/26 wymogów

niezawisłości i bezstronności sędziowskiej oraz o wyłączenie go od rozpoznania tej

sprawy. W uzasadnieniu wnioskujący powołał treść wyroku wydanego w sprawie,

w której M. B. był stroną, a objęty wnioskiem sędzia był jednym

z sędziów orzekających (II NSNc 66/23). W dalszej części uzasadnienia

wnioskujący poddawał w wątpliwość legalność Izby Odpowiedzialności Zawodowej

SN wskazując, iż zastąpiła ona uznaną przez organy unijne za nielegalną Izbę

Dyscyplinarną, a jej członków wskazał polityk (prezydent) z kontrasygnatą innego

polityka (premiera).

I ZB 60/26

2

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek podlegał odrzuceniu.

Podstawową przyczyną odrzucenia była niedopuszczalność wniosku. Jest

ona konsekwencją tego, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 lutego 2026 r.

w sprawie SK 68/25 uznał za niezgodne z Konstytucją RP (z art. 60 w związku z art.

31 ust. 3, w związku z art. 2 oraz w związku art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 180 ust. 1 i

2 Konstytucji) przepisy wprowadzające tzw. test niezawisłości i bezstronności

sędziego, rozumiany jako odrębne, incydentalne postępowanie służące badaniu

statusu sędziego. Trybunał uznał za naruszający standard konstytucyjny art. 5a

p.u.s.a. kreujący instytucję (mechanizm) tzw. testowania niezawisłości.

W uzasadnieniu Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis ten należy ocenić

jako konstytucyjnie nieakceptowalny, z uwagi na to, że umożliwia w sprawie

dotyczącej badania bezstronności i niezawisłości sędziego sądu administracyjnego:

1) abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości i bezstronności sędziego

wyłącznie na podstawie „okoliczności towarzyszących jego powołaniu”,

2) merytoryczną ocenę prawomocności uchwały KRS w przedmiocie

przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego

przez przyjęcie, że „okoliczności towarzyszące powołaniu” są zawarte

w prawomocnej uchwale KRS oraz dopuszcza kwestionowanie niezawisłości

i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności przytoczonych

w uchwale,

3) zbadanie aktu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o powołaniu na

urząd sędziego.

Ponadto w ocenie Trybunału Konstytucyjnego kwestionowany przepis rodzi

ryzyko trwałego odsunięcia sędziego od orzekania tj. pozbawia akt inwestytury

sędziego swojej realnej treści, tworząc nieznaną Konstytucji kategorię sędziego

formalnie zajmującego urząd, ale w praktyce niemogącego wypełniać obowiązków

służbowych („sędziego ułomnego”), a takie działanie ogranicza mu/jej możliwość

korzystania z konstytucyjnego prawa dostępu do służby publicznej oraz

I ZB 60/26

3

uniemożliwia sądzenie konkretnych spraw z uwagi na abstrakcyjne kwestionowanie

ustrojowego statusu z racji okoliczności towarzyszących powołaniu.

W konsekwencji, zdaniem Trybunału, sędziowie stają się „sędziami ułomnymi”,

niezdolnymi do bezstronnego orzekania w konkretnych sprawach, z uwagi na

rzekome wady w procedurze ich powołania.

Co prawda rozstrzygnięcie to zapadło na kanwie przepisów ustawy – Prawo

o ustroju sądów administracyjnych, jednakże regulacje tej ustawy – art. 5a –

w analizowanym zakresie są tożsame co do konstrukcji normatywnej

z rozwiązaniami przewidzianymi w art. 29 § 5-8 u.SN, znajdującymi zastosowanie

w niniejszej sprawie, na których oparto wniosek. W obu przypadkach ustawodawca

wprowadził bowiem mechanizm pozwalający na podważanie spełniania przez

sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności poprzez odrębny środek

procesowy, którego istota sprowadza się do zakwestionowania skuteczności aktu

powołania sędziego lub jego konsekwencji.

W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie sposób przyjąć, że

rozwiązanie zawarte w ustawie o Sądzie Najwyższym mogłoby zostać ocenione

odmiennie pod względem konstytucyjnym niż analogiczne rozwiązanie zawarte

w ustawie – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Ocena dokonana przez

Trybunał Konstytucyjny odnosi się bowiem do samej istoty mechanizmu

normatywnego, a nie do jego szczegółowej postaci proceduralnej. Mechanizm ten –

niezależnie od jego umiejscowienia systemowego – pozostaje w kolizji z tymi

samymi normami konstytucyjnymi, w szczególności z art. 60 Konstytucji (dostęp do

służby publicznej), w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji (ograniczenia w zakresie

korzystania z konstytucyjnych wolności i praw), art. 179 Konstytucji (powołanie

sędziego przez Prezydenta RP), art. 180 ust. 1 Konstytucji (zasada nieusuwalności

sędziów), art. 10 ust. 1 Konstytucji (zasada podziału i równowagi władz) oraz art. 2

Konstytucji RP (zasada demokratycznego państwa prawnego, obejmująca m.in.

zasadę pewności prawa). Jednolity charakter tych norm przesądza o konieczności

jednolitej oceny konstytucyjnej wszelkich rozwiązań ustawowych, które prowadzą

do ich naruszenia. Szerzej wyjaśnił to Sąd Najwyższy w postanowieniach

z 8 kwietnia 2026 r., w sprawach I ZB 51/23 i I ZB 92/25.

I ZB 60/26

4

Po drugie, w okolicznościach niniejszej sprawy niezależnie od powyższych

uwag wniosek M. B. nie spełnił wymogu, o którym mowa w art. 29 § 9 u.SN w zw. z

art. 29 § 5 u.SN. Jego wniosek ma w charakter hipotetyczny i abstrakcyjny,

koncentrując się na zastrzeżeniach związanych z funkcjonowaniem Izby

Odpowiedzialności Zawodowej. Nie przedstawiono w nim żadnych okoliczności ani

nie przytoczono konkretnych zdarzeń, z których wynikałoby, że postępowanie

Sędziego SN Pawła Wojciechowskiego naruszałoby standardy niezawisłości czy

bezstronności w sprawie objętej wnioskiem. W szczególności okoliczności takiej nie

stanowi treść zacytowanego we wniosku, a wydanego w składzie z udziałem

sędziego objętego wnioskiem, orzeczenia w sprawie o sygn. II NSNc 66/23.

Biorąc pod uwagę powyższe, należy przyjąć, że wnioskodawca nie wypełnił

wynikającego z art. 29 § 5 u.SN obowiązku przedstawienia okoliczności

postępowania sędziego - już po jego powołaniu - w kontekście charakteru tej

konkretnej sprawy i okoliczności dotyczących uprawnionego do złożenia wniosku.

Wniosek zawiera zatem braki konstrukcyjne, przemawiające za koniecznością jego

odrzucenia z przyczyn formalnych.

[M. T.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.