Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I ZB 96/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
11 grudnia 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Prokurator chciał zbadać niezawisłość sędzi SN. Sąd Najwyższy odrzucił wniosek

Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania

Spór

Prokurator domagał się zbadania, czy sędzia Sądu Najwyższego Maria Szczepaniec spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności w sprawie o zgodę na pociągnięcie sędziego sądu rejonowego do odpowiedzialności karnej.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że wniosek opierał się wyłącznie na okolicznościach związanych z powołaniem sędzi i jej orzekaniem w Sądzie Najwyższym, bez dowodów. Zarzuty dotyczyły według sądu ustrojowych rozwiązań, a nie indywidualnego zachowania sędzi.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odrzucił wniosek.

Dlaczego

Wniosek nie spełniał ustawowych warunków dopuszczalności, bo nie wskazywał okoliczności postępowania sędzi po powołaniu w kontekście konkretnej sprawy i nie zawierał dowodów. Braki te mają charakter nieusuwalny, więc wniosek podlegał odrzuceniu bez wezwania do ich usunięcia.

Dla firm

Wniosek o zbadanie niezawisłości i bezstronności sędziego Sądu Najwyższego musi wskazywać okoliczności jego postępowania po powołaniu, powiązane z konkretną sprawą, oraz dowody na ich poparcie. Same zarzuty dotyczące procedury powołania nie wystarczą, a tych braków nie można uzupełnić.

Więcej o sprawie

Wniosek dotyczył sprawy o zgodę na pociągnięcie sędziego sądu rejonowego w W. do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Sąd uznał, że wniosek nie zawierał okoliczności dotyczących postępowania sędzi po powołaniu ani dowodów na ich poparcie.

Treść wniosku wskazuje jednoznacznie, że został on uzasadniony li tylko okolicznościami związanymi z powołaniem sędzi Marii Szczepaniec i faktem jej orzekania w Sądzie Najwyższym.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział I
Sygnatura
I ZB 96/25

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

I ZB 96/25

POSTANOWIENIE

Dnia 11 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Adam Roch

w sprawie

dotyczącej wniosku o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego Sądu

Rejonowego […] w W. X. Y. do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art.

178a § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej

na posiedzeniu bez udziału stron

w dniu 11 grudnia 2025 r.

w przedmiocie dopuszczalności wniosku

o zbadanie w trybie art. 29 § 5 ustawy o Sądzie Najwyższym spełnienia wymogów

niezawisłości i bezstronności sędzi Sądu Najwyższego Marii Szczepaniec

na podst. art. 29 § 10 ustawy o Sądzie Najwyższym

p o s t a n o w i ł:

odrzucić wniosek.

Uzasadnienie

W dniu 25 listopada 2025 roku do Sądu Najwyższego Izby

Odpowiedzialności Zawodowej wpłynęło pismo sygnowane przez prokuratora D.

M., domagające się stwierdzenia niespełnienia przez SSN Marię Szczepaniec

wymogów niezawisłości i bezstronności z uwagi na okoliczności towarzyszące jej

powołaniu i postępowania po powołaniu, co w okolicznościach rozpoznania sprawy

o sygn. I ZI 65/25, dotyczącej wniosku Prokuratury Krajowej z dnia 24 października

I ZB 96/25

2

2025 roku, sygn. akt […] w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu

Rejonowego […] w W. X. Y. do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art.

178a § 1 k.k. może doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub

bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy przy uwzględnieniu okoliczności

dotyczących jej charakteru i w konsekwencji o wyłączenie od rozpoznawania

sprawy sędzi objętej wnioskiem.

W wyniku dokonanego w dniu 4 grudnia 2025 r. losowania składu

orzekającego w sprawie dotyczącej zbadania spełnienia przez sędzię SN Marię

Szczepaniec wymogów niezawisłości i bezstronności, po uprzednim przyjęciu tego

wniosku zarządzeniem Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby

Odpowiedzialności Zawodowej, ukształtowany został skład orzekający w osobach

sędziów SN: Prezes Sądu Najwyższego Joanna Misztal-Konecka

(przewodnicząca), Adam Roch (sprawozdawca), Jacek Błaszczyk, Dariusz

Zawistowski, Piotr Mirek.

Nie budzi wszakże wątpliwości, że rozpoznanie merytoryczne wniosku, jak

każdej innej sprawy, także incydentalnej, poprzedzone być musi etapem kontroli

formalnej. Nie sposób bowiem poddać ocenie merytorycznej badanego

postulatywnego oświadczenia woli strony postępowania bez sądowego ustalenia,

że pochodzi ono od osoby uprawnionej, wniesione zostało w terminie oraz zawiera

niezbędne elementy stanowiące jego treść. Dopiero kontrola formalna może

pozwolić na stwierdzenie, że skutecznie został wniesiony konkretny środek prawny,

w tym wypadku wniosek, co pozwala na skierowanie sprawy do jej merytorycznego

rozpoznania (por. postanowienie SN z dnia 15 listopada 2022 r., III CB 10/22, Lex

3518151). Dostrzeżenie braków formalnych na późniejszym etapie nie wyłącza

obowiązku odrzucenia wniosku, który w sposób oczywisty nie spełnia wymogów

ustawy (art. 29 § 5 i § 9 pkt 2 i § 10 ustawy o Sądzie Najwyższym w zw. z art. 429 §

1 k.p.k.). Dokonanie kontroli formalnej na możliwie wczesnym etapie postępowania

wnioskowego, a to na posiedzeniu w składzie jednoosobowym, zapobiega przecież

zbędnemu angażowaniu całego wieloosobowego składu orzekającego w procedurę

oceny formalnej, wyznaczonego do dokonania oceny merytorycznej, o ile jest

dopuszczalna (zob. postanowienia SN z dni: 13 grudnia 2022 r., I ZB 60/22, Lex

3477173 zasoby SN; 5 stycznia 2023 r., I ZB 58/22, Lex 3477239; 7 lipca 2023 r., I

I ZB 96/25

3

ZB 50/23, Lex 3578620; 1 sierpnia 2023 r., I ZB 43/22, Lex 3589266; 9 listopada

2023 r., I ZB 49/23, Lex 3641766, zasoby SN).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Stwierdzić na wstępie należy, iż istotnie SSN Maria Szczepaniec

zarządzeniem z dnia 13 listopada 2025 roku (k. 24 akt SN) wyznaczona została

sędzią sprawozdawcą w sprawie o sygn. I ZI 65/25, złożony jednak w

przedmiotowej sprawie wniosek strony postępowania, jaką jest prokurator, mimo

zachowania terminu jego wniesienia, nie spełnia określonych w ustawie warunków

jego dopuszczalności.

Podstawą złożenia wniosku są przepisy art. 29 § 5 i n. uSN, wprowadzające

odrębny tryb weryfikacji niezawisłości i bezstronności sędziego z uwzględnieniem

okoliczności towarzyszących jego powołaniu i postępowania po powołaniu, jeżeli w

okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu tejże

niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy. Jest on

uruchomiany wyłącznie z inicjatywy zainteresowanej ową weryfikacją strony

postępowania.

Podstawowym warunkiem jego dopuszczalności jest zatem wskazanie przez

uprawnionego wnioskującego, poza samymi okolicznościami związanymi z

powołaniem na urząd sędziego Sądu Najwyższego, także okoliczności dotyczących

jego postępowania po powołaniu oraz wykazanie okoliczności uzasadniających

złożone żądanie wraz z dowodami na ich poparcie (art. 29 § 9 uSN). Winny one

wskazywać, że wszystkie te okoliczności dotyczące sędziego objętego wnioskiem

(tzn. towarzyszące jego powołaniu oraz jego postępowania po powołaniu) w

realiach konkretnej sprawy mogą – uwzględniając nadto okoliczności dotyczące

uprawnionego oraz charakteru sprawy – doprowadzić do naruszenia standardu

niezawisłości lub bezstronności (postanowienie SN z dnia 13 grudnia 2022 r., I ZB

60/22, Lex 3477173, zasoby SN). Pamiętać przy tym należy, iż niedopuszczalne

jest, zgodnie z art. 29 § 3 uSN, ustalanie lub ocena przez Sąd Najwyższy lub inny

organ władzy zgodności z prawem powołania sędziego lub wynikającego z tego

powołania uprawnienia do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości.

I ZB 96/25

4

Również same tylko okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego Sądu

Najwyższego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do kwestionowania jego

niezawisłości i bezstronności (art. 29 § 4 uSN). Tym samym nawiązująca w

szczególności do orzecznictwa trybunałów międzynarodowych przedstawiona przez

wnioskodawcę obszerna argumentacja, mająca przekonać o braku konieczności

wykazania tych elementów, jako dokonywana wprost contra legem nie mogła

wywrzeć oczekiwanego skutku.

Analiza złożonego wniosku nakazuje uznać, iż nie spełnia on warunków

dopuszczalności szczegółowo określonych wskazanymi wyżej przepisami. Autor

pisma ograniczył się bowiem zasadniczo w jego treści do wskazania występujących

w jego przekonaniu uchybień w procedurze nominacyjnej sędziego, faktycznie nie

przedstawiając elementów wniosku warunkujących jego ustawową dopuszczalność

– a to postępowania sędziego po powołaniu, jeżeli w okolicznościach danej sprawy

może to doprowadzić do naruszenia standardu tejże niezawisłości lub

bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy oraz dowodów na poparcie swych

twierdzeń.

Treść wniosku wskazuje jednoznacznie, że został on uzasadniony li tylko

okolicznościami związanymi z powołaniem sędzi Marii Szczepaniec i faktem jej

orzekania w Sądzie Najwyższym. Okoliczności te jednak, generalne i dotyczące w

istocie każdej sprawy rozpoznawanej przez tę sędzię, w nawiązaniu do treści art.

29 § 5 i § 9 uSN nie stanowią w żadnym stopniu wypełnienia obowiązku

przedstawienia okoliczności postępowania sędziego – już po jego powołaniu – w

kontekście charakteru tej konkretnej sprawy i okoliczności dotyczących

uprawnionego do złożenia wniosku. Nie przywołano też w złożonym piśmie także

żadnych dowodów – niezbędnych w świetle art. 29 § 9 pkt 2 uSN dla skuteczności

formalnej wniosku (por. postanowienie SN z dnia 5 stycznia 2023 r., I ZB 58/22, Lex

3477239).

Wnioskodawca w rzeczywistości nie tyle żąda zbadania spełniania przez

sędzię Marię Szczepaniec standardu niezawisłości i bezstronności, ile zmierza do

zakwestionowania legalności powołania jej jako sędziego. Wniosek prokuratora

sprowadza się w istocie jedynie do polemiki z przyjętymi w obecnym

ustawodawstwie aktualnymi rozwiązaniami systemowymi odnośnie do ustrojowego

I ZB 96/25

5

kształtu Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Okoliczności te nie mają

zatem charakteru indywidualnego, ale generalny i instytucjonalny, a zatem taki,

których istotą jest odwołanie się do przyjętych przez ustawodawcę rozwiązań

normatywnych. Tego rodzaju abstrakcyjnie sformułowane zarzuty nie mogą więc

odnieść skutku w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 29 § 5 i n. uSN,

gdyż celem tej instytucji jest ocena indywidualnych okoliczności dotyczących

powołania konkretnego sędziego oraz jego zachowania po powołaniu, przy czym

ocena ta powinna nastąpić w kontekście konkretnej sprawy (por. postanowienia SN

z dni: 10 listopada 2022 r., I ZB 29/22, Lex 3521178; 12 stycznia 2024 r., I ZB

122/23, Lex 3735921; 22 lutego 2024 r., I ZB 12/24, Lex 3687188). Podobne

stanowisko notabene zajmuje również Naczelny Sąd Administracyjny, wskazując,

że przy ocenie zachowania standardu niezawisłości i bezstronności nie można

oprzeć się jedynie na okolicznościach towarzyszących powołaniu sędziego (por.

dwa postanowienia wydane w sprawie I FSK 2040/22 – z dnia 14 lutego 2023 r.,

Lex 3487409 i z dnia 8 maja 2023 r., Lex 3559235; postanowienie z dnia 5 lutego

2024 r., I FSK 1835/23, Lex 3738627).

Odnosząc się natomiast do przedstawianego przez prokuratora stanowiska

co do uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I-4110-

1/20 (OSNKW z 2020 r., nr 2, poz. 7), to istotnie w kontekście tym nadmienić

trzeba, że w ostatnich kilku latach w przestrzeni orzeczniczej dochodzi do

rozmaitych interpretacji przesłanki z art. 439 § 1 pkt k.p.k. Sąd Najwyższy

dostrzega podejmowane próby wyrugowania części sędziów z czynności

immanentnie związanych z istotą pełnienia służby sędziowskiej, jaką jest orzekanie,

poprzez prawotwórczą wykładnię tej bezwzględnej przyczyny odwoławczej,

sprowadzającą się w istocie do kontroli procesu i aktu powołania na urząd

sędziego, dokonywanej w toku postępowania, w którym dany sędzia orzekał lub ma

orzekać, bez zapewnienia sędziemu możliwości odniesienia się do odniesienia się

do formułowanych zarzutów lub zaskarżenia decyzji podejmowanych także z

urzędu. Nie sposób też inaczej, niż za przykład takiego działania, postrzegać

właśnie tej ww. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r.

Wyprowadzony wyżej wniosek znajduje zresztą pełne potwierdzenie w wyroku

I ZB 96/25

6

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, w którym orzeczono,

że uchwała ta jest niezgodna z:

1. art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i

art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz.

864/30, z późn. zm.),

3. art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,

sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie

Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. 1993/61/284,

z późn. zm.).

W oparciu przy tym o art. 190 ust. 1 Konstytucji nie można podzielić

formułowanej bez istnienia ku temu podstawy prawnej tezy, że wyrok Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, jest tzw. wyrokiem

nieistniejącym (por. argumentacja zawarta w uzasadnieniu postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 3 listopada 2021 r., sygn. IV KO 86/21, Lex 3251718, s. 12–

18). Wskazana uchwała trzech połączonych izb Sądu Najwyższego utraciła swój

walor normatywny i nie wywiera skutku, o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia

8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym. Można ją natomiast traktować jako jeden z

wyrażanych przez judykaturę poglądów prawnych, co też w rzeczywistości ma

miejsce (tak m. in. postanowienia Sądu Najwyższego z dni: 28 lutego 2023 r., III KK

23/23, Lex 3557167; 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23, Lex 3644685; 13 czerwca

2024 r., II KO 36/24, OSNK 2024/9/47; 1 października 2024 r., I USK 184/24, Lex

3777968; 14 października 2024 r., I ZO 91/23, Lex 3773969 czy 29 października

2024 r., II USK 352/23, Lex 3786863).

Z punktu widzenia norm zawartych w ustawie zasadniczej kończy to

kontestowanie omawianej regulacji, wbrew stanowisku wyrażonemu we wniosku

przez prokuratora. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego to wszak jego władcza

wypowiedź, rozstrzygająca sprawę należącą do jego kompetencji. Jest bezsporne,

że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie odpowiedzi na pytanie o

zgodność aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą,

zgłoszone w trybie art. 193 Konstytucji, ograniczają samodzielność jurysdykcyjną

sądów. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez M. Zubika i M. Wiącka, zasada

I ZB 96/25

7

legalizmu nakazuje przypisać każdemu działaniu Trybunału Konstytucyjnego (a

dokładniej składowi orzekającemu w sprawie), jako organowi państwa,

domniemanie działania zgodnego z prawem. Oznacza to w konsekwencji, gdyby

chciano twierdzić, że w konkretnej sprawie doszło do nadużycia kompetencji przez

Trybunał Konstytucyjny, iż niezbędne jest przeprowadzenie w odpowiednim

postępowaniu dowodu przeciwnego. Problemem pozostaje jednak ustalenie

właściwej procedury w odniesieniu do orzeczeń mających konstytucyjny przymiot

ostateczności (art. 190 ust. 1 Konstytucji). W ślad za M. Safjanem i L. Boskiem 22

należy więc przyjąć, że żaden organ państwa nie ma kompetencji do oceny czy

orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zostało wydane we właściwym składzie i z

zachowaniem określonej w przepisach prawa procedury, a tym samym

– czy można mu przypisać walor ostateczności i mocy powszechnie obowiązującej.

Jednoznaczna norma zawarta w art. 190 ust. 1 Konstytucji RP przesądza, że

przyznanie takiej kompetencji nie jest możliwe bez zmiany samej Konstytucji. W

obowiązującym stanie prawnym o tym, co jest orzeczeniem, decyduje sam

Trybunał (tj. sędziowie tworzący dany skład orzekający i podpisujący orzeczenie), a

zewnętrzny wyraz temu daje Prezes TK, zarządzając publikację orzeczenia we

właściwym organie urzędowym. Dostrzec także należy, że nawet jeżeli w

procedurze ogłaszania orzeczeń określone czynności wykonują lub powinny

wykonywać inne organy państwa, to ich zaniechanie nie pozbawia orzeczenia TK

cechy ostateczności i mocy powszechnie obowiązującej. Tak byłoby tylko wówczas,

gdyby dany organ miał przyznaną wprost przez szczegółowy przepis Konstytucji

RP kompetencję do tego, aby własnym działaniem lub zaniechaniem zapobiec

wejściu w życie orzeczenia i wywołaniu przez nie określonych w Konstytucji RP

skutków prawnych. Respektując zatem konstytucyjną zasadę działania przez

organy władzy publicznej wyłącznie na podstawie i w granicach prawa (art. 7

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), należy wskazać, że nie ma w

obowiązującym w Polsce systemie prawnym podstaw normatywnych do podjęcia

przez jakikolwiek zewnętrzny podmiot krajowy lub międzynarodowy prób

rozważania i ewentualnego uznania, że podjęte działania legislacyjne doprowadziły

do systemowej utraty przez TK jego konstytucyjnego charakteru w odniesieniu do

nieprawidłowej obsady bądź właściwości związanych z niezależnością i

I ZB 96/25

8

niezawisłością sędziów TK. W razie potwierdzenia, na podstawie i w granicach

prawa, któregokolwiek z tych zarzutów, musiałoby to skutkować stwierdzeniem

braku przymiotów niezbędnych sądowi konstytucyjnemu in abstracto lub w

konkretnych sprawach. W chwili obecnej brak jednak narzędzi normatywnych

pozwalających na dokonywanie tego rodzaju ocen in genere (por. Z. Czeszejko-

Sochacki, Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: Pojęcie, klasyfikacja i skutki

prawne, Państwo i Prawo 2000, nr 12, s. 17; M. Laskowski, Uchybienie godności

urzędu sędziego jako podstawa odpowiedzialności dyscyplinarnej, Warszawa 2019,

s. 45; M. Zubik, M. Wiącek, Kompetencje sądu konstytucyjnego a granice swobody

orzekania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Przegląd Sejmowy 2009, nr

4, s. 25; A. Roch, Konstytucyjna problematyka wyboru sędziów do Krajowej Rady

Sądownictwa, Prok. i Pr. 2021, nr 7-8, s. 166-167).

Reasumując, zgodnie z art. 29 § 10 uSN wniosek niespełniający wymagań,

o których mowa w § 9, podlega odrzuceniu bez wezwania do usunięcia braków

formalnych. Wskazane wyżej braki złożonego przez prokuratora pisma niewątpliwie

świadczą o niedochowaniu wymagań przewidzianych w art. 29 § 5 w zw. z § 9 pkt 2

uSN. Mają one przy tym, zgodnie z art. 29 § 10 uSN, charakter nieusuwalny.

W świetle zatem przedstawionych okoliczności, wniosek był

niedopuszczalny, a co za tym idzie musiał zostać przez Sąd Najwyższy odrzucony.

[M. T.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.