Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II USKP 559/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
16 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sporze o zwrot zasiłków i oddalił apelację ZUS

Zasiłki macierzyński, opiekuńczy, chorobowy i rehabilitacyjny z lat 2016-2018 wypłacono od podstawy 9.350,13 zł, a ZUS ustalił podstawę 2.227,80 zł. Sąd Rejonowy zniósł obowiązek zwrotu.

Działalność w zakresie sprzątania budynków ubezpieczona zgłosiła w czerwcu 2013 r. z miesięczną podstawą 9.350,13 zł, a zasiłki z lat 2016-2018 liczono od tej kwoty.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Sygnatura
II USKP 559/26

Sąd odwoławczy nie zgodził się z Sądem Rejonowym, że deklarując w 2013 r. jako przedsiębiorca najwyższą możliwą podstawę wymiaru składek odwołująca się świadomie nie wprowadziła organu rentowego w błąd.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

II USKP 559/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)

SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania S. D.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Szczecinie

o zasiłek macierzyński, zasiłek opiekuńczy, zasiłek chorobowy, świadczenie

rehabilitacyjne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w dniu 16 czerwca 2026 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie

z dnia 16 października 2024 r., sygn. akt VI Ua 20/23,

1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i oddala apelację organu

rentowego,

2. koszty postępowania w sprawie między stronami wzajemnie

znosi.

Bohdan Bieniek Dawid Miąsik Piotr Prusinowski

Uzasadnienie

II USKP 559/26

2

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, wyrokiem z dnia 10 marca

2023 r., zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w Szczecinie z

dnia 20 sierpnia 2021 r. i ustalił, iż S. D. nie ma obowiązku zwrotu pobranych

świadczeń: zasiłku macierzyńskiego za okres od 11 marca 2016 r. do 9 marca 2017

r., zasiłku opiekuńczego za okres od 10 marca 2017 r. do 31 marca 2017 r., od 11

kwietnia 2017 r. do 26 kwietnia 2017 r., zasiłku chorobowego o za okres od 27

kwietnia 2017 r. do 25 października 2017 r., świadczenia rehabilitacyjnego za okres

od 26 października 2017 r. do 20 października 2018 r. wraz z odsetkami (punkt I);

umorzył postępowanie w pozostałym zakresie (punkt II) oraz zniósł między stronami

koszty procesu (punkt III).

W sprawie ustalono, że ubezpieczona zgłosiła się do ubezpieczeń

społecznych w dniu 1 czerwca 2013 r. w związku z prowadzoną działalnością

gospodarczą w zakresie sprzątania budynków i obiektów, z miesięczną podstawą

wymiaru składek 9.350,13 zł. Rejestrując działalność gospodarczą kończyła studia.

Od 5 września 2013 r., będąc w ciąży, przebywała na zwolnieniu lekarskim. Od 7

stycznia 2014 r. do 5 stycznia 2015 r. korzystała z zasiłku macierzyńskiego, od 6

stycznia 2015 r. do 6 lipca 2015 r. z zasiłku chorobowego, od 7 lipca 2015 r. do 17

lipca 2015 r. z zasiłku opiekuńczego. Następnie, w okresie kolejnej ciąży, korzystała

ze zwolnienia lekarskiego od 18 lipca 2015 r. do 10 marca 2016 r.

Po urodzeniu dziecka ubezpieczona korzystała z zasiłku macierzyńskiego od

11 marca 2016 r. do 9 marca 2017 r. Następnie od 10 marca 2017 r. do 31 marca

2017 r. korzystała z zasiłku opiekuńczego z uwagi na operację dziecka. W dalszej

kolejności, z uwagi na rozpoznaną u niej depresję, korzystała od 27 kwietnia 2017 r.

do 25 października 2018 r. z zasiłku chorobowego, a po wykorzystaniu okresu

zasiłkowego ze świadczenia rehabilitacyjnego (26 październik 2017 r. - 20

października 2018 r.). W 2018 r. rozpoznano u niej stwardnienie rozsiane.

Podczas składania na formularzach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych

wniosków o wypłatę poszczególnych świadczeń ubezpieczona nie była pouczana o

tym, że zadeklarowana podstawa wymiaru składek, w oparciu o którą wypłacane są

świadczenia może ulec zmianie, obniżeniu czy weryfikacji. Organ nie informował jej

ponadto w jakich okolicznościach te świadczenia są nienależne.

II USKP 559/26

3

Sąd Rejonowy wskazał, że zadeklarowana przez odwołującą się podstawa

wymiaru składek w wysokości 9.350,13 zł była przedmiotem zainteresowania organu

rentowego, a wydanie zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji poprzedziło ustalenie

przez ten organ, także w drodze decyzji, iż podstawa wymiaru składek na

ubezpieczenia wynosi 2.227,80 zł za czerwiec, lipiec i sierpień 2013 r. i 297,04 zł, a

za wrzesień 2013 r. Sąd Rejonowy podniósł, że organ rentowy w zaskarżonej decyzji,

powołując się na przepis art. 84 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2026 r., poz. 199, dalej

jako ustawa systemowa), nie wskazał ani nie wykazał w toku procesu, który ze

wskazanych warunków uznania świadczenia za nienależnie pobrane miałby

zachodzić w niniejszej sprawie. Podkreślenia wymagało, że dowód istnienia

przesłanek żądania zwrotu świadczenia nienależnego obciążał organ rentowy. Sąd

Rejonowy wskazał, że w tych okolicznościach należało przyjąć, że odwołująca się, w

okresie pobierania świadczenia, nie mogła mieć jakiekolwiek podstawy do

przypuszczeń, że zadeklarowana przez nią podstawa wymiaru zostanie

zakwestionowana i w ślad za tym będzie miała ona obowiązek zwrotu wypłaconych

kilka lat wcześniej świadczeń.

Odnosząc się z kolei do przesłanek określonych w art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy

systemowej, Sąd Rejonowy wskazał, że organ nie wykazał, aby sporne świadczenia

zostały przyznane lub wypłacone odwołującej się na podstawie nieprawdziwych

zeznań lub fałszywych dokumentów, bądź świadomego prowadzenia w błąd organu

wypłacającego świadczenia przez ubezpieczoną. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że

organ rentowy obowiązek zwrotu spornych zasiłków wywodził z twierdzenia, że

zadeklarowanie przez ubezpieczoną podstawy wymiaru składek za czerwiec, lipiec,

sierpień 2013 r. w wysokości 9.350,13 zł było sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego, w szczególności z zasadami równości i solidaryzmu społecznego,

polegającego na świadomym osiąganiu nieuzasadnionych korzyści z systemu

ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu. Sąd Rejonowy

nie zgodził się z taką oceną organu rentowego, podkreślając, że nie wystarczyło to

do stwierdzenia, że świadczeniobiorca świadomie wprowadził w błąd organ w celu

uzyskania zasiłku chorobowego w nienależnej wysokości (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z 30 stycznia 2019 r., I UK 416/17, OSNP 2019/7/90).

II USKP 559/26

4

Sąd pierwszej instancji wskazał, że wypłacone odwołującej się sporne zasiłki,

obliczone od podstawy wymiaru wyższej niż wynikająca z prawomocnej decyzji

organu, były w zawyżonej części świadczeniami nieprzysługującymi, ale na gruncie

niniejszej sprawy nie były świadczeniami nienależnie pobranymi w rozumieniu art. 84

ust 2 ustawy systemowej. Odwołująca się nie sfałszowała żadnych dokumentów, nie

złożyła nieprawdziwych zeznań, jak też świadomie nie wprowadziła w błąd organu

rentowego. Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych znana była podstawa wymiaru

składki na ubezpieczenie chorobowe, zatem jako błędne należy uznać zachowanie

polegające na wypłacie zasiłków bez wcześniejszego rozwiania wątpliwości i

zakwestionowania podstawy wymiaru świadczeń. Także ten błąd ten wyklucza

ustalenie decyzją organu rentowego obowiązku zwrotu świadczeń wypłaconych

odwołującej się w zawyżonej wysokości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia

2019 r., I UK 416/17, OSNP z 2019 r., nr 7, poz. 90). W orzecznictwie sądowym

utrwalony jest pogląd, że jeśli organ rentowy na podstawie nieudokumentowanego

wniosku lub na podstawie stanu faktycznego niewyjaśnionego wskutek własnych

zaniedbań przyzna wnioskodawcy świadczenia, do których prawo nie istnieje,

wadliwość ta i jej konsekwencje materialne nie mogą być uznane za wynik sprzecznej

z prawem działalności wnioskodawcy ani objaw złej woli z jego strony, nie mogą więc

stanowić podstawy do obciążenia świadczeniobiorcy obowiązkiem zwrotu

niesłusznie wypłaconej, sumy (zob. uchwała Sądu Najwyższego za dnia 21 maja

1984 r., III UZP 20/84, OSNCP z 1985 nr 1, poz. 3, z dnia 20 listopada 2001 r., II

UKN 617/00, OSNP z 2003 r. nr 16, poz.389).

Sąd Okręgowy w Szczecinie, wyrokiem z dnia 16 października 2024 r., na

skutek apelacji pozwanego, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie od decyzji

organu rentowego.

W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy stwierdził, że zgłaszając się w dniu 1

czerwca 2013 r. do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego, rentowych,

wypadkowego i zdrowotnego oraz dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego jako

osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, odwołująca się wiedziała,

że jest w ciąży. W ocenie Sądu Okręgowego, uzupełniony materiał dowodowy

uzasadniał stanowisko organu rentowego albowiem prowadził do niebudzących

II USKP 559/26

5

wątpliwości ustaleń, że opłacenie przez ubezpieczoną składek na ubezpieczenie

społeczne w maksymalnie dopuszczalnej wysokości za minimalny okres

uprawniający do wypłaty zasiłku, w chwili kiedy była już w ciąży, miało na celu

osiągniecie zawyżonych świadczeń z ubezpieczenia społecznego przy minimalnym

nakładzie własnych środków.

Dalej Sąd podkreślił, że decyzją z dnia 27 lutego 2020 r. pozwany stwierdził,

że podstawę wymiaru składek ubezpieczonej, podlegającej ubezpieczeniom jako

osoba prowadząca działalność gospodarczą, stanowić będzie kwota 60%

prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego obowiązująca w

danym roku kalendarzowym, to jest w przypadku składek na ubezpieczenie

chorobowe: za czerwiec 2013 r. 2 227,80 zł, za lipiec 2013 r. 2 227,80 zł, za sierpień

2 227,80 zł oraz za wrzesień 297,04 zł. Jednocześnie zauważył, że brak prawa do

uzyskania zasiłków chorobowych, zasiłku macierzyńskiego oraz świadczenia

rehabilitacyjnego w oparciu o podstawę wymiaru w kwocie 9.350,13 zł, nie oznacza

jednak, iż ubezpieczona jest automatycznie zobowiązana do zwrotu kwot

wypłaconych ponad kwoty świadczeń wyliczonych w oparciu o podstawę wymiaru

wynosząca 2 227,80 zł.

W niniejszej sprawie, na skutek uzupełnienia postępowania dowodowego,

Sąd odwoławczy nie zgodził się z Sądem Rejonowym, że deklarując w 2013 r. jako

przedsiębiorca najwyższą możliwą podstawę wymiaru składek odwołująca się

świadomie nie wprowadziła organu rentowego w błąd. W ocenie Sądu Okręgowego,

zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadnia stanowisko organu rentowego, że

ubezpieczona zadeklarowała podstawę wymiaru składek w wysokości 9350,13 zł

tylko w celu uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Sąd Okręgowy zgodził się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym

wyroku z dnia 26 lipca 201 r., I UK 287/16, w którym wskazano, że zakreśla się

szeroko ramy zachowań kwalifikowanych jako świadome wprowadzenie w błąd

organu rentowego lub odwoławczego i zalicza się do nich bezpośrednie

oświadczenie nieprawdy we wniosku o świadczenia, przemilczenie przez

wnioskodawcę faktu mającego wpływ na prawo do świadczeń, złożenie wniosku w

sytuacji oczywiście nieuzasadniającej powstania prawa do świadczenia.

II USKP 559/26

6

W ocenie Sądu, w przypadku tak oczywistych okoliczności wskazujących na

zadeklarowanie podstawy wymiaru składek w wysokości 9.350,13 zł, wyłącznie w

celu uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego, uznać należało,

że postępowanie ubezpieczonej nacechowane było nie tylko pełną świadomością

podejmowanego działania, ale także jego umyślnością. Była ona bowiem niewątpliwe

świadoma, że zadeklarowanie takiej kwoty składek, będzie miało wpływ na wysokość

świadczeń. W tej sytuacji zasadność żądania przez organ rentowy zwrotu świadczeń

pobranych w wyniku takiego wprowadzenia organu rentowego w błąd nie budziło

wątpliwości.

Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik odwołującej się, zaskarżając wyrok

Sądu Okręgowego w całości. W podstawach skargi kasacyjnej wskazał na

naruszenia prawa materialnego, to jest (-) art. 66 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca

1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby

i macierzyństwa (jednolity tekst: Dz.U. z 2026 r., poz. 854); (-) art. 84 ust. 1 w związku

z art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, przez ich błędną wykładnię polegającą na

ustaleniu, że zasiłki chorobowe wypłacone ubezpieczonej z dobrowolnego

ubezpieczenia chorobowego były świadczeniem nienależnym, pomimo tego, że w

czasie składania wniosków o wypłatę świadczeń oraz chwili składania deklaracji, co

do wysokości podstawy wymiaru składki ubezpieczenia społecznego, nie była

informowana o konieczności zwrotu w przypadku uznania tych zasiłków za

nienależne, działanie ubezpieczonej było niezawinione, a ewentualna świadomość

niezależności świadczenia nastąpiła po zakończeniu jego wypłaty; (-) art 18 ust. 8

ustawy systemowej, przez błędną jego wykładnię uznającą, że złożenie deklaracji

podstawy wymiaru składek jest uzależnione od wysokości uzyskanego dochodu,

podczas gdy z przepisu tego wynika, iż podstawą wymiaru składek stanowi

zadeklarowana kwota nie niższa niż 60% prognozowanego przeciętnego

wynagrodzenia miesięcznego a nie przeciętnego osiąganego wynagrodzenia

miesięcznego i deklarowana podstawa wymiaru składek jest niezależną od stanu

zdrowia, ewentualnie ciąży osoby składającej deklarację.

Mając powyższe na uwadze, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcie o

II USKP 559/26

7

kosztach postępowania oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej

kosztów procesu według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi

kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz pozwanego

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z uwagi na trafność

podniesionych zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Stosownie do art. 39813 § 1 i 2 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w

granicach skargi kasacyjnej (jej podstaw) i jest związany ustaleniami faktycznymi

stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, jeżeli skarga nie zawiera zarzutu

naruszenia przepisów postępowania (bądź jeżeli taki zarzut okaże się niezasadny).

Ciąża stanowi przedmiot ochrony prawnej niezależnie od ewentualnego

ryzyka ekonomicznego wywołanego tym stanem. Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP,

macierzyństwo znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Użyte

pojęcie "macierzyństwo" obejmuje również okres ciąży. Trwa więc zarówno przed,

jak i po urodzeniu dziecka (zob. P. Tuleja, (w:) P. Czarny: Konstytucja

Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Warszawa 2023, s. 86). Z perspektywy

pracowniczej ciąża nie wyklucza aktywności zawodowej. Wszelka ocena możliwości

świadczenia pracy przez kobietę ciężarną wymaga stosownej wiedzy medycznej.

Treść przepisów prawa pracy jednoznacznie dowodzi możliwości zatrudnienia

kobiety w ciąży.

W doktrynie wskazuje się, że pomijając występowanie rzeczywistych,

obiektywnych i proporcjonalnych powodów różnicowania, ciąża nie może stanowić

kryterium decydującego o niezatrudnieniu pracownicy (art. 183b § 1 k.p.). W okresie

II USKP 559/26

8

ciąży pracodawca nie może prowadzić przygotowań do wypowiedzenia lub

rozwiązania bez wypowiedzenia stosunku pracy z tą pracownicą; wypowiedzieć ani

rozwiązać stosunku pracy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie

umowy bez wypowiedzenia z ich winy i reprezentująca pracownicę zakładowa

organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy (art. 177 § 1 k.p.).

Tak rozbudowana regulacja prawna dotycząca pracy kobiety w ciąży posiada

swoje silne uzasadnienie nie tylko w wyżej powołanym art. 18 Konstytucji RP, lecz

również w normach międzynarodowych, w tym w szczególności w przyjętej w 2000

r. Konwencji Nr 183 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej rewizji

Konwencji dotyczącej ochrony macierzyństwa z 1952 r., w której preambule

wyrażono, że potrzeba zapewnienia ochrony podczas ciąży stanowi wspólny

obowiązek rządu i społeczeństwa (zob. T. Bakalarz: Kwestionowanie przez organ

rentowy pracowniczego tytułu do ubezpieczenia społecznego, ocenianego z

perspektywy ciąży ubezpieczonej, PPiA 2024 nr 138, s. 43-56).

W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje

się, że organ rentowy może kwestionować zarówno sam tytuł ubezpieczenia

społecznego, jak i ustaloną podstawę wymiaru składek (zob. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 16 stycznia 2014 r., I UK 235/13, LEX nr 1444493; z dnia 10

lipca 2014 r., II UK 454/13, LEX nr 1495840; z dnia 13 stycznia 2016 r., III UK 53/15,

LEX nr 1984624; z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15, LEX nr 2122404; z dnia

10 maja 2017 r., I UK 184/16, LEX nr 2305920; z dnia 21 marca 2019 r., II UK 554/17,

LEX nr 2638582; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 29 sierpnia 2018 r., II UK

438/17, LEX nr 2538834; z dnia 29 maja 2019 r., II UK 214/18, LEX nr 2690937,

uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2023 r., III

UZP 3/23, OSNP 2024 Nr 5, poz. 51). Uwypuklić trzeba, że inny jest jednak przedmiot

sprawy o podleganie ubezpieczeniom społecznym, a inny o zwrot nienależnie

pobranych świadczeń. Stąd sama prawomocna decyzja stwierdzająca brak tytułu do

podlegania ubezpieczeniom społecznym nie przesądza a priori, że mamy do

czynienia z nienależnie pobranym świadczeniem, o którym mowa w art. 84 ustawy

systemowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2025 r., III USKP

59/25, LEX nr 3917084). A zatem jeszcze mniejszą moc w uzasadnieniu takiego

II USKP 559/26

9

twierdzenia będzie miała jedynie decyzja określająca podstawę wymiaru składek

ubezpieczonej na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe.

Przedmiotem postępowania w sprawie o zwrot nienależnego świadczenia jest

świadomość skarżącej, co do nieprzysługiwania jej zasiłku chorobowego i

macierzyńskiego. Podstawowym warunkiem uznania, że wypłacone świadczenie

podlega zwrotowi w myśl art. 84 ust. 2 ustawy systemowej jest po pierwsze, brak

prawa do świadczenia oraz po drugie, świadomość tego osoby przyjmującej to

świadczenie, która najczęściej wynika z pouczenia dokonanego przez organ rentowy.

Obie te przesłanki wystąpić muszą w trakcie pobierania świadczenia, a nie po

zaprzestaniu jego wypłaty (zob. też J. Jędrasik-Jankowska: Pojęcia i konstrukcje

prawne ubezpieczenia społecznego, Warszawa 2013 r., s. 152). Istotną cechą

nienależnie pobranego świadczenia jest świadomość osoby pobierającej

świadczenie co do nieprzysługiwania jej tego świadczenia w całości lub w części od

początku albo w następstwie mających miejsce później zdarzeń.

Organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia

tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę w jego pobieraniu

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2018 r., II UK 211/17, LEX nr

2530685 i cytowane tam orzeczenia). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto

przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy zarówno

osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać

świadczeń (art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej), jak też tej osoby, która uzyskała

świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych

przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego (art. 84 ust. 2 pkt

2 tej ustawy; zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 lutego 2024 r., I USKP 102/23,

LEX nr 3666666; z dnia 2 grudnia 2009 r., I UK 174/09, LEX nr 585709 czy

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2023 r., III USK 120/22, LEX nr

3554547). W prawie ubezpieczeń społecznych "świadczenie nienależnie pobrane",

to nie tylko "świadczenie nienależne" (obiektywnie, np. wypłacane bez podstawy

prawnej), ale także "nienależnie pobrane", a więc pobrane przez osobę, której można

przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone

działania (zaniechania) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., I

II USKP 559/26

10

UK 98/19, LEX nr 3067436). Świadomość nienależności świadczenia może mieć

źródło w pouczeniu udzielonym przez organ rentowy co do okoliczności

powodujących konieczność zwrotu świadczenia bądź też może wynikać z

zawinionego działania osoby, która spowodowała wypłatę świadczenia (zob. wyroki

Trybunału Ubezpieczeń Społecznych: z dnia 11 stycznia 1966 r., III TR 1492/65, OSP

1966 Nr 10, poz. 247; z dnia 27 maja 1966 r., I TR 49/66, niepublikowany; z dnia 13

października 1966 r., I TR 693/66, niepublikowany; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

16 lutego 1987 r., II URN 16/87, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 1988 nr 6; z dnia

24 listopada 2004 r., I UK 3/04, OSNP 2005 Nr 8, poz. 116, jak też R. Babińska:

Wzruszalność prawomocnych decyzji rentowych, Warszawa 2007, s. 207; B.

Gudowska: Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych,

część 1, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 2011 nr 7, s. 18; M. Bartnicki (w:) K.

Antonów, M. Bartnicki, B. Suchacki: Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, Warszawa 2009, s. 582).

W orzecznictwie zwraca się uwagę, że prawo ubezpieczeń społecznych nie

wykształciło własnej definicji winy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia

2019 r., I UK 416/17, OSNP 2019 Nr 7, poz. 90). Przyjmuje się, że świadomym

wprowadzeniem w błąd jest umyślne działanie świadczeniobiorcy, które ma postać

zamiaru bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. W rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt

2 ustawy systemowej błąd stanowi następstwo świadomego działania pobierającego

świadczenie, determinowanego wolą wywołania przekonania po stronie organu, że

zostały spełnione warunki nabycia prawa do świadczenia lub świadczenia w

określonej wysokości. Ów błąd wiąże się zawsze z pierwotną wadliwością

rozstrzygnięć organu rentowego lub odwoławczego, z etapem ustalania prawa do

świadczeń, a jego istotną cechą konstrukcyjną, odróżniającą od innych uchybień, jest

istnienie fałszywego wyobrażenia organu o stanie uprawnień ubezpieczonego,

wywołanego na skutek świadomego zachowania osoby pobierającej świadczenie

(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lipca 1998 r., II UKN 147/98, OSNAPiUS

1999 Nr 14, poz. 471; z dnia 8 stycznia 1999 r., II UKN 406/98, OSNAPiUS 2000 Nr

5, poz. 196; z dnia 14 kwietnia 2000 r., II UKN 500/99, OSNAPiUS 2002 Nr 20, poz.

623; z dnia 5 kwietnia 2001 r., II UKN 309/00, OSNP 2003 Nr 2, poz. 44; z dnia 20

maja 2004 r., II UK 385/03, OSNP 2005 Nr 2, poz. 25; z dnia 16 grudnia 2008 r., I UK

II USKP 559/26

11

154/08, OSNP 2010 nr 11-12, poz. 148; z dnia 27 stycznia 2011 r., II UK 194/00, LEX

nr 786392; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 335/11, LEX nr 1212052; z dnia 9 lutego

2017 r., II UK 699/15, LEX nr 2255424).

Podsumowując, na tle art. 84 ust. 1 i 2 ustawy systemowej zarzut pobrania

nienależnego świadczenia z ubezpieczenia społecznego może być podniesiony tylko

wobec osoby, która otrzymała świadczenie bezpodstawnie, i to tylko wówczas, gdy

osoba ta w chwili jego wypłaty (a nie po zaprzestaniu jego wypłacania przez organ

rentowy) miała świadomość, że świadczenie jej się nie należy. Co więcej, istotne jest,

że sam tylko brak prawa do świadczenia nie jest samoistną przesłanką

uzasadniającą obowiązek zwrotu świadczenia na podstawie art. 84 ust. 2 ustawy

systemowej (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 lutego 2021 r., I USK 79/21,

LEX nr 3122782 czy z dnia 6 września 2017 r., I UK 376/16, LEX nr 2389591).

Uzupełniająco, można przywołać wyrok Europejskiego Trybunału Praw

Człowieka z dnia 4 lutego 2021 r., 54711/15, w sprawie Jurčić vs. Chorwacja, w

którym Trybunał uznał, że decyzja odmawiająca prawa do świadczeń z zakresu

zabezpieczenia społecznego i uznająca zatrudnienie za fikcyjne ze względu na stan

ciąży mogła zapaść jedynie w stosunku do kobiet. Bezsprzecznie więc stanowi

przypadek odmiennego traktowania ze względu na płeć (art. 14 Konwencji o ochronie

praw człowieka i podstawowych wolności). Stan ciąży nie może być oszustwem, a

finansowe zobowiązania państwa względem ciężarnej kobiety jako takie nie mogą

stanowić wystarczającej podstawy uzasadniającej odmienne traktowanie ze względu

na płeć. Innymi słowy, zarzut intencjonalności działań kobiety ciężarnej, poszukującej

możliwości objęcia ubezpieczeniem chorobowym, należałoby uznać tak długo za

nieuzasadniony, jak długo możliwe będzie ustalenie, że posiada ona tytuł podlegania

ubezpieczeniom w rozumieniu art. 8 ust. 1 ustawy systemowej.

W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że warunkiem zwrotu świadczeń

nienależnie pobranych jest nie tylko brak prawa do świadczenia, lecz także

świadomość świadczeniobiorcy, że pobierał świadczenie nienależnie. Jeżeli w

trakcie pobierania świadczenia jest ono "należne", a okoliczności wyłączające prawo

do niego i w konsekwencji również wiedza o tym świadczeniobiorcy wystąpiły post

factum, nie ma podstaw do uznania, że należności wypłacone podlegają zwrotowi na

II USKP 559/26

12

podstawie art. 84 ust. 1 ustawy systemowej (zob. postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 14 listopada 2023 r., I USK 98/23, LEX nr 3625173 czy wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 2 października 2018 r., I UK 248/17, OSNP 2019 Nr 4, poz. 53

oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2024 r., I USKP 122/23, OSNP

2025, Nr 1, poz. 11).

W rozpoznawanej sprawie istotne z perspektywy oceny powyższych

wytycznych, jest zarówno to, że skarżąca posiadała wiążący tytuł podlegania

ubezpieczeniom społecznym jak i fakt, że organ rentowy tego tytułu nie

kwestionował. Zatem ubezpieczona w chwili wypłaty świadczenia (a nie po

zaprzestaniu jego wypłacania przez organ rentowy) nie mogła mieć świadomości, że

świadczenie jej się nie należy. Należy również podkreślić, że organ rentowy, w decyzji

z dnia 27 lutego 2020 r., określił podstawę wymiaru składek ubezpieczonej na

obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe z tytułu prowadzanej

pozarolniczej działalności gospodarczej za czerwiec, lipiec i sierpień 2013 r. w kwocie

2.227,80 zł oraz za wrzesień 2013 r. w kwocie 297,04 zł. Nie można więc tylko na

podstawie tej decyzji twierdzić, że w dniu nabycia prawa do spornego świadczenia,

jak i w całym okresie jego pobierania, skarżąca realizowała prawo do tego

świadczenia nielegalnie i w złej wierze, mając świadomość, że jest ono nienależne.

Ustalenie czy świadczenie zostało nienależnie pobrane, dokonywane jest w

odniesieniu do chwili wypłaty tego świadczenia, a nie z perspektywy okoliczności,

które wystąpiły po zakończeniu jego realizacji przez organ rentowy. To w momencie

wypłaty odwołująca się powinna być w złej wierze, to jest mieć świadomość, że

świadczenie nie jest jej należne.

W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że jeżeli organ rentowy na podstawie

nieudokumentowanego wniosku lub na podstawie stanu faktycznego

niewyjaśnionego wskutek własnych zaniedbań przyzna ubezpieczonemu

świadczenia, do których prawo nie istnieje, wadliwość ta i jej konsekwencje

materialne nie mogą być uznane za wynik sprzecznej z prawem działalności

ubezpieczonego ani za objaw złej woli z jego strony, nie mogą więc stanowić

podstawy do obciążenia świadczeniobiorcy obowiązkiem zwrotu niesłusznie

wypłaconej sumy (zob. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 21 maja 1984 r., III UZP

II USKP 559/26

13

20/84, LEX nr 12836 i z dnia 11 września 2008 r., III UZP 1/08, LEX nr 449967 oraz

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 czerwca 1985 r., II URN 98/85, LEX nr 12908;

z dnia 10 grudnia 1985 r., II URN 207/85, LEX nr 14874; z dnia 20 listopada 2001 r.,

II UKN 617/00, LEX nr 12908 czy postanowienie z dnia 14 listopada 2023 r., I USK

98/23, LEX nr 3625173).

W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy trudno więc zgodzić

się z kategorycznym stanowiskiem Sądu Okręgowego, jakoby wypłacenie skarżącej

wskazanych zasiłków nastąpiło w wyniku świadomego wprowadzenia Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych w błąd przez skarżącą, ponieważ "postępowanie

wnioskodawczyni nacechowane było nie tylko pełną świadomością, ale także

umyślnością". W tym zakresie, stanowisko Sądu Okręgowego było kategoryczne,

jednoznaczne. Skonfrontowanie wskazanych reguł z ustaleniami faktycznymi

dokonanymi (podzielonymi) przez Sąd odwoławczy daje podstawy do twierdzenia,

że postulowana przez ten Sąd świadomość nienależności wypłacanych przez organ

rentowy świadczeń nie miała miejsca. To zaś oznacza, że nie pozostawało w zakresie

ustaleń i rozważań Sądu Okręgowego czy skarżącej można przypisać złą wolę.

Okoliczność ta jest niezwykle istotna, gdyż jak wynika z rozważań dokonanych

powyżej, obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze,

wiedząc, że ono mu się nie należy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia

2022 r., III USKP 157/21, LEX nr 3411774). Również w doktrynie podkreśla się, że

zarzut pobrania nienależnego świadczenia z ubezpieczenia społecznego może być

podniesiony tylko wobec osoby, która otrzymała świadczenie bezpodstawnie, i to

tylko wówczas, gdy osoba ta miała świadomość, że wypłacone świadczenie jej się

nie należy (por. B. Gudowska: Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z

ubezpieczeń społecznych - część 1, PiZS 2011 nr 7, s. 18, część 2, PiZS 2011 nr 8

s. 28). Tym samym trafnie zarzuca skarżąca w podstawach skargi kasacyjnej

naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 84 ust. 1 w związku z art. 84 ust. 2 pkt 2ustawy

systemowej.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.

oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

AGM

II USKP 559/26

14

[r.g.]

Bohdan Bieniek Dawid Miąsik Piotr Prusinowski

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.