Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II ZOW 34/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
18 lutego 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sędziowie w sądzie dyscyplinarnym bez opinii KRS. SN uchylił umorzenie wobec obwinionego

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Rzecznik Dyscyplinarny Ministra Sprawiedliwości, Minister Sprawiedliwości i obrońca odwoływali się od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym, który umorzył postępowanie wobec sędziego Sądu Apelacyjnego X. Y. o przewinienia z art. 107 § 1 pkt 1 i 5 u.s.p.

Ustalenia sądu

Minister Sprawiedliwości powołał na sędziów sądu dyscyplinarnego m.in. sędziów X.3 Y.3 i X.4 Y.4 bez opinii Krajowej Rady Sądownictwa, która nie zdążyła wydać opinii, bo nie otrzymała akt osobowych kandydatów.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Sąd był nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., bo część składu nie została zaopiniowana przez KRS, wymaganej przez art. 110a § 1 u.s.p. Pozostałe zarzuty odwołań nie były rozpoznawane.

Więcej o sprawie

Wniosek o zaopiniowanie kandydatów wpłynął do KRS 12 czerwca 2024 r., a kadencja dotychczasowych sędziów kończyła się 1 i 2 lipca. Minister powołał nowych 4 i 12 lipca, a SN uznał to za nienależytą obsadę składu.

Pomimo takiego stanu rzeczy Minister Sprawiedliwości w dniach 4 i 12 lipca 2024 r. powołał wskazanych przez siebie kandydatów do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych bez opinii Krajowej Rady Sądownictwa.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Sygnatura
II ZOW 34/25

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

II ZOW 34/25

POSTANOWIENIE

Dnia 18 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Siwek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marek Dobrowolski

Ławnik SN Radosław Jeż

Protokolant sekretarz sądowy Lena Stasiak

przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości Grzegorza

Kasickiego,

po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej

na rozprawie w dniu 18 lutego 2026 r.

sprawy sędziego Sądu Apelacyjnego w […] X. Y.

obwinionego o popełnienie przewinień dyscyplinarnych z art. 107 § 1 pkt 1 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz.

334, z późn. zm.)

z powodu odwołań wniesionych przez Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra

Sprawiedliwości, Ministra Sprawiedliwości oraz obrońcę obwinionego

od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...], sygn. akt

ASD […]

postanowił:

na podstawie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. uchylić zaskarżone

postanowienie i sprawę przekazać Sądowi Dyscyplinarnemu przy

Sądzie Apelacyjnym w [...] do ponownego rozpoznania.

Marek Dobrowolski Marek Siwek Radosław Jeż

[r.g.]

II ZOW 34/25

2

Uzasadnienie

Sędzia Sądu Apelacyjnego w […] X. Y. został obwiniony o to, że:

1. w okresie od 17 stycznia 2024 r. do 16 lipca 2024 r. w W. dopuścił do

istotnego uchybienia sprawności postępowania w toku rozpoznawania

sprawy zarejestrowanej pod sygn. akt [...] na skutek oczywistej i rażącej

obrazy przepisów procedury cywilnej, a w szczególności art. 357 § 23 k.p.c.

w zw. z art. 42a § 14 pkt 1 u.s.p., godzącego w istotne interesy stron, przez

nieuzasadnione przetrzymywanie akt sprawy w celu sporządzenia

uzasadnienia postanowienia z dnia 29 grudnia 2023 r. i uniemożliwienie w

ten sposób rozpoznania apelacji strony w sprawie […], w tym oświadczenia

o cofnięciu apelacji, co w konsekwencji doprowadziło do uniemożliwienia, w

części zaskarżonej apelacją, uprawomocnienia się wyroku orzekającego

rozwód i do złożenia przez stronę skargi na przewlekłość, podczas gdy

zgodnie z art. 357 §21 i art. 357 § 23 k.p.c. brak było jakichkolwiek podstaw

do sporządzania uzasadnienia postanowienia, a w razie zarządzenia jego

sporządzenia z urzędu brak było podstaw prawnych do odraczania czasu

sporządzenia uzasadnienia, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1

pkt 1 u.s.p.;

2. w dniu 15 lipca 2024 r. w W., w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29

grudnia 2023 r., dołączonym do akt sprawy o sygnaturze [...], wykraczając

poza rzeczową potrzebę uzasadnienia stanowiska sądu, zawarł treści nie

związane z rozpatrywaną sprawą, nie mające charakteru motywów

wydanego rozstrzygnięcia, nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym

zgromadzonym w aktach sprawy, odnoszące się także do zdarzeń

zaistniałych po dacie wydanego postanowienia i w ten sposób naruszył

godność, dobre imię i prywatność sędziów Sądu Apelacyjnego w […]: […], a

w konsekwencji uchybił również autorytetowi i wizerunkowi Sądu

Apelacyjnego w […] i Wymiaru Sprawiedliwości w Polsce, jak również

uchybił godności pełnomocnika powoda, co stanowi naruszenie § 4 i 11 ust.

2 Zasad etyki zawodowej sędziów, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 107

§ 1 pkt 5 u.s.p.

II ZOW 34/25

3

Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] postanowieniem z dnia 3

lipca 2025 r., sygn. akt ASD […], umorzył postępowanie dyscyplinarne przeciwko

obwinionemu sędziemu: na mocy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. o

czyn zarzucony w punkcie I wniosku, zaś na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z

art. 128 u.s.p. o czyn zarzucony w punkcie II wniosku. Kosztami postępowania

dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa, zaś obwinionego sędziego obciążył

poniesionymi przez niego wydatkami.

Odwołania od tego postanowienia wnieśli: Rzecznik Dyscyplinarny Ministra

Sprawiedliwości, Minister Sprawiedliwości oraz obrońca obwinionego.

Rzecznik Dyscyplinarny Ministra Sprawiedliwości zaskarżył wskazane

postanowienie w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:

1. w zakresie umorzenia postępowania odnoszącego się do czynu

zarzuconego w punkcie I wniosku (pkt 1 tiret pierwsze zaskarżonego

postanowienia):

1. obrazę prawa materialnego przez naruszenie przepisu art. 1 § 2 k.k.

w zw. z art. 128 u.s.p. i jego zastosowanie do czynu zarzuconego

obwinionemu (art. 438 pkt 1a k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

mający wpływ na jego treść, przez przyjęcie, iż czyn zarzucony

obwinionemu wyczerpuje znamiona czynu o znikomym stopniu

społecznej szkodliwości (art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);

3. obrazę prawa procesowego, mogącą mieć wpływ na treść

orzeczenia, a to art. 7 i art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.

przez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów i

bezpośredniości, dopuszczalnych na posiedzeniu w fazie wstępnej

kontroli wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej (art. 438 pkt 2

k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);

2. w zakresie umorzenia postępowania odnoszącego się do czynu

zarzuconego w punkcie II wniosku (pkt 1 tiret drugie postanowienia):

II ZOW 34/25

4

1. obrazę prawa materialnego przez naruszenie przepisu art. 107 § 3

pkt 1 u.s.p. i jego zastosowanie do czynu zarzuconego obwinionemu

(art. 438 pkt 1a k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

mający wpływ na jego treść przez przyjęcie, iż czyn zarzucony

obwinionemu stanowi kontratyp błędu orzeczniczego (art. 438 pkt 3

k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.);

3. obrazę prawa procesowego, mogącą mieć wpływ na treść

orzeczenia (art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.), a to art. 7 i

art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez przekroczenie

zasad swobodnej oceny dowodów i bezpośredniości,

dopuszczalnych na posiedzeniu w fazie wstępnej kontroli wniosku o

rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej.

Podnosząc tak sformułowane zarzuty, Rzecznik Dyscyplinarny Ministra

Sprawiedliwości wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w obu punktach i

przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I instancji.

Minister Sprawiedliwości zaskarżył wskazane postanowienie w całości, na

niekorzyść obwinionego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:

1. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 4 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. przez

dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającą na

naruszeniu zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i

doświadczenia życiowego, co miało wpływ na treść orzeczenia i wynik

sprawy oraz dokonaniu oceny materiału dowodowego jednostronnie,

pobieżnie i wybiórczo, bez wnikliwej i wszechstronnej jego analizy, a

także przez interpretowanie wszystkich ustaleń z naruszeniem zasady

obiektywizmu, tj. arbitralnie – na korzyść obwinionego sędziego X. Y., co

w konsekwencji doprowadziło do dokonania bezzasadnych,

nieuprawnionych i błędnych ustaleń faktycznych;

II ZOW 34/25

5

2. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który

miał wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu przez Sąd

Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w […], wbrew oczywistym,

zebranym w sprawie dowodom, że zarzucane obwinionemu czyny nie

stanowią deliktów dyscyplinarnych albowiem pierwszy z nich zawiera

znikomy ładunek społecznej szkodliwości społecznej i korporacyjnej, a

drugi stanowił de facto realizację uprawnień sędziowskich związanych z

wykładnią i stosowaniem przepisów prawa oraz w zakresie ustalenia

stanu faktycznego i oceny dowodów, o których mowa w art. 107 § 3 pkt 1

u.s.p.

Podnosząc tak sformułowane zarzuty, Minister Sprawiedliwości wniósł o

uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu

przy Sądzie Apelacyjnym w […] do ponownego rozpoznania.

Obrońca obwinionego X. Y. zaskarżył wskazane postanowienie na korzyść

obwinionego, w części, tj. co do pkt 1 tiret pierwsze, pkt 2 oraz uzasadnienia pkt 1

tiret drugie zaskarżonego postanowienia.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:

1. obrazę art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez umorzenie

postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionemu o czyn

zarzucony w pkt I wniosku z uwagi na znikomy ładunek społecznej i

korporacyjnej szkodliwości, w sytuacji, gdy zachodziła względniejsza

podstawa do umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 2

k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., a to z uwagi na:

1. fakt, że czyn zarzucany obwinionemu w pkt I wniosku nie zawiera znamion

przewinienia dyscyplinarnego kwalifikowanego z art. 107 § 1 pkt 1 u.s.p., w

szczególności z uwagi na brak oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa

przez obwinionego, a także na brak godzenia w istotne interesy stron i dobro

wymiaru sprawiedliwości, niewpłynięcie na możliwość rozpoznania apelacji

w sprawie […] oraz uprawomocnienie się orzeczenia wydanego w tej

sprawie;

II ZOW 34/25

6

2. zaistnienie okoliczności świadczącej o tym, że czyn nie stanowi przewinienia

dyscyplinarnego, a to przez:

– pozostawanie przez obwinionego w usprawiedliwionym błędzie co

do obowiązku sporządzenia uzasadnienia orzeczenia wydanego

w sprawie o sygn. akt. [...], co stanowi także kontratyp w

warunkach art. 107 § 3 pkt 1 u.s.p.;

– dokonywanie przez obwinionego czynności w ramach badania

spełniania wymogów niezawisłości i bezstronności w przypadku, o

którym mowa w art. 42a § 3 u.s.p., co stanowi kontratyp w

warunkach art. 107 § 3 ust. 3 u.s.p.;

3. obrazę art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez umorzenie

postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionemu o czyn

zarzucony w pkt I wniosku, w sytuacji, gdy zachodziła podstawa do

umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. z uwagi na

brak skargi uprawnionego oskarżyciela;

4. obrazę art. 107 § 3 pkt 3 u.s.p. odnośnie do uzasadnienia pkt 1 tir. drugie

zaskarżonego orzeczenia przez niewskazanie, że czyn obwinionego

dodatkowo nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego z uwagi na

dokonywanie przez obwinionego czynności w ramach badania spełniania

wymogów niezawisłości i bezstronności w przypadku, o którym mowa w

art. 42a § 3 u.s.p.;

5. obrazę art. 92 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez wydanie zaskarżonego

orzeczenia bez uwzględnienia całokształtu okoliczności ujawnionych w

postępowaniu mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a to przez

pominięcie stanowiska obwinionego zajętego podczas posiedzenia 3

lipca 2025 r. odnośnie do podstaw umorzenia postępowania

dyscyplinarnego, które uzasadniały umorzenie postępowania z innych

jeszcze przyczyn niż wskazane przez Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie

Apelacyjnym w […];

II ZOW 34/25

7

6. obrazę art. 133 u.s.p. oraz art. 632a § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.

przez nieobciążenie Skarbu Państwa całością kosztów postępowania

dyscyplinarnego, w sytuacji, gdy nie zachodził wyjątkowy wypadek

uzasadniający obciążenie obwinionego poniesionymi wydatkami;

7. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i

rzutujących na treść orzeczenia, a to:

1. ustalenie, że wniosek o zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i

bezstronności sędziowskiej dotyczył sędziego X.1 Y.1 (s. 6, 7), w sytuacji,

gdy wniosek ten i orzeczenie obwinionego dotyczyło sędziego X.2 Y.2;

2. czynienie ustaleń i ocen odnośnie do uzasadnienia orzeczenia obwinionego

sporządzonego w sprawie o sygn. akt. [...] zawartych na s. 4, 7 i 8

uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w sytuacji, gdy były one zbędne z

uwagi na treść i podstawę rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 tir. drugie

zaskarżonego postanowienia.

Przedstawiając tak sformułowane zarzuty, obrońca obwinionego wniósł o

zmianę zaskarżonego postanowienia w ten sposób, by:

1. w pkt 1 tiret pierwsze zaskarżonego orzeczenia umorzyć postępowanie

dyscyplinarne przeciwko obwinionemu na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw.

z art. 128 u.s.p. o czyn zarzucony w punkcie I wniosku, względnie by

umorzyć postępowania na mocy art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 128

u.s.p.;

2. w pkt 2 zaskarżonego orzeczenia orzec, że na mocy art. 133 u.s.p. kosztami

postępowania dyscyplinarnego w całości obciąża się Skarb Państwa;

3. w zakresie uzasadnienia pkt 1 tiret drugie zaskarżonego orzeczenia:

1. dodatkowo wskazać, że czyn obwinionego został dokonany w warunkach

kontratypu określonego w art. 107 § 3 pkt 3 u.s.p.;

2. wskazać, że obwiniony dokonywał badania niezawisłości sędziego X.2 Y.2, a

nie sędziego X.1 Y.1 (s. 6, 7);

II ZOW 34/25

8

3. wyeliminować elementy dotyczące oceny uzasadnienia orzeczenia

sporządzonego przez obwinionego zawarte na s. 4 (od słów: „Wybrzmieć

przy tym musi...” do „należy podkreślić, że” włącznie) oraz s. 7-8 (na s. 7 od

słów: „Jakkolwiek taka metodyka” do słów Jednak dalej pozostają” włącznie

oraz od słów na s. 7: „W tym zakresie należy wskazać” do słów: „Tym

niemniej” na s. 8) zaskarżonego orzeczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skutkiem wniesionych odwołań musiało być uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jednak nie z

powodów wskazanych przez skarżących w odwołaniach, a z uwagi na stwierdzenie

jednej z bezwzględnych przyczyn odwoławczych.

Granice rozpoznania środka odwoławczego wyznacza treść art. 433 § 1

k.p.k. wskazując, że sąd odwoławczy – co do zasady – rozpoznaje sprawę w

granicach zaskarżenia i zarzutów podniesionych w środku odwoławczym. Sąd

odwoławczy jest jednak zobowiązany do rozpoznania sprawy poza zakresem

zaskarżenia i podniesionych zarzutów m.in. w wypadkach wskazanych w art. 439 §

1 k.p.k. Zgodnie natomiast z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., niezależnie od granic

zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia

sąd odwoławczy uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli sąd był nienależycie

obsadzony. Należy przypomnieć, że nienależyta obsada sądu, o której mowa w art.

439 § 1 pkt 2 k.p.k. w orzecznictwie Sądu Najwyższego wiązana jest faktem, że

skład sądu orzekającego w konkretnej sprawie jest różny od tego, który

przewidziany jest w ustawie, jako wyłączny do rozpoznania określonej kategorii

sprawy. „Wyłączność” ta ujmowana jest w kontekście zarówno liczbowym, jak i

jakościowym. Nienależyta obsada sądu zachodzi zatem zarówno wówczas, kiedy

sąd orzekał w innym ilościowo składzie, aniżeli przewidziany dla rozpoznania

określonej kategorii sprawy w sądzie danego szczebla i w określonym trybie (zob.

np. wyroki Sądu Najwyższego:, z 7 marca 1973 r., IV KR 374/72, z 25 marca 1983

r., IV KR 35/83, uchwałę Sądu Najwyższego z 19 marca 1970 r., VI KZP 27/69), jak

i wtedy, gdy sędzia orzekający w składzie określonego sądu nie był umocowany,

stosownie do obowiązujących przepisów, do rozpoznawania określonej kategorii

II ZOW 34/25

9

spraw. W tym ostatnim wypadku orzecznictwo Sądu Najwyższego w sposób

jednoznaczny i kategoryczny odnosiło się do braków ustawowych obciążających

składy sądu w sytuacji, kiedy braki te dotyczyły np. delegowania do innego sądu.

Wskazywano mianowicie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że nie może być

uznany za skuteczny i uprawniający sędziego do orzekania w innym sądzie niż sąd

macierzysty akt delegowania wydany przez właściwego prezesa bez zgody

kolegium sądu, w sytuacji kiedy ustawa ustrojowa wymagała takiej zgody (zob. np.

wyroki Sądu Najwyższego: z 22 sierpnia 2007 r., III KK 197/07, z 24 października

2007 r., III KK 210/07, z dnia 14 listopada 2008 r., V KK 186/08, z dnia 26 października

2010 r., II KK 122/10, z 24 sierpnia 2011 r., III KK 213/11).

Przywołane stanowisko Sądu Najwyższego nie nasuwa zastrzeżeń, zaś u

jego podstawy leży trafne założenie, że dla należytej obsady sądu, w rozumieniu art.

439 § 1 pkt 2 k.p.k., konieczne jest spełnienie przez sąd wszystkich wymogów

ustawowych, jakie zostały przewidziane w ustawie w związku z jego

ukształtowaniem. Są to wymogi o charakterze zarówno procesowym, jak i

ustrojowym. Stanowisko to jest oczywiście aktualne na gruncie postępowania

dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, ze względu na regulację z art. 128

u.s.p. odsyłającą do stosowania w tym postępowaniu w zakresie nieuregulowanym

przepisów Kodeksu postępowania karnego.

Stosowanie regulacji karnoprocesowych w postępowaniu dyscyplinarnym

sędziów sądów powszechnych, w tym również dotyczących wymogów w zakresie

ukształtowania składu sądu dyscyplinarnego, prowadzi do wniosku o uchybieniu w

postaci nienależytej obsady sądu orzekającego w niniejszej sprawie, tj. Sądu

Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w […], orzekającego w sprawie

przewinień służbowych zarzucanych obwinionemu sędziemu X. Y.

Zaistniałe w sprawie uchybienie procesowe z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.

związane jest z niespełnieniem wymogów ustawowych dotyczących powierzenia

obowiązków sędziego sądu dyscyplinarnego części członków składu orzekającego

w niniejszej sprawie.

II ZOW 34/25

10

Należy wskazać, że system sądownictwa dyscyplinarnego sędziów na

przestrzeni obowiązywania ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów

powszechnych był ukształtowany w sposób różnorodny. Od początku

obowiązywania tej ustawy, według art. 110 § 1 pkt 1 i 2 u.s.p., sądami

dyscyplinarnymi w sprawach dyscyplinarnych sędziów były w pierwszej instancji -

sądy apelacyjne, w drugiej instancji - Sąd Najwyższy, przy czym według art. 110 §

4 u.s.p. do orzekania w sądzie dyscyplinarnym byli uprawnieni wszyscy sędziowie

danego sądu dyscyplinarnego, z wyjątkiem prezesa sądu, wiceprezesów sądu oraz

rzecznika dyscyplinarnego. Z przywołanej regulacji wynikało zatem, że każdy

sędzia sądu apelacyjnego był zarazem z mocy samego prawa, poza wskazanymi

wyjątkami, zarówno uprawniony, jak i zobowiązany do orzekania w sądzie

dyscyplinarnym.

Stan ten uległ zmianie z dniem 3 kwietnia 2018 r., w związku z wejściem w

życie ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2017 r., poz. 5) i

od tego czasu, co do zasady, zgodnie z art. 110 § 1 pkt 1 lit a u.s.p., w sprawach

dyscyplinarnych sędziów orzekają sądy dyscyplinarne przy sądach apelacyjnych w

składzie trzech sędziów. Z kolei z treści art. 110a § 1 u.s.p. wynika, że sędzią sądu

dyscyplinarnego może zostać sędzia sądu powszechnego posiadający co najmniej

dziesięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego. Obowiązki sędziego sądu

dyscyplinarnego powierza Minister Sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii Krajowej

Rady Sądownictwa. Z regulacji tych wynika, że sądy apelacyjne przestały pełnić

funkcje sądów dyscyplinarnych, a jednocześnie sędziowie sądów apelacyjnych

stracili ustawowe umocowanie do orzekania w sprawach dyscyplinarnych z mocy

samego prawa; powołane zostały natomiast sądy dyscyplinarne przez sądach

apelacyjnych, w których obowiązki orzecznicze mogą pełnić sędziowie sądów

powszechnych wszystkich szczebli. Warunkami normatywnymi wykonywania

obowiązków orzeczniczych przez sędziów w sądach dyscyplinarnych są obecnie:

dziesięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego oraz powierzenie obowiązku

orzekania w sądach dyscyplinarnych na szczególnych, przewidzianych w ustawie

zasadach. Zasady te związane są z określeniem podmiotu powierzającego te

obowiązki oraz trybem ich powierzenia.

II ZOW 34/25

11

Skład Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...]

rozpoznającego sprawę obwinionego sędziego Sądu Apelacyjnego […] X. Y.

tworzyli m.in. sędziowie X.3 Y.3 i X.4 Y.4, którym obowiązki sędziów sądu

dyscyplinarnego powierzył Minister Sprawiedliwości bez zasięgnięcia opinii

Krajowej Rady Sądownictwa, wymaganej treścią art. 110a § 1 u.s.p. Oznacza to

tym samym, że nie została spełniona jedna z przesłanek warunkujących skuteczne

objęcie przez te osoby funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego.

Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie kilkukrotnie analizował

kwestie związane z realizacją kompetencji opiniodawczych Krajowej Rady

Sądownictwa w toku procesu stanowienia prawa. Jakkolwiek kompetencja Krajowej

Rady Sądownictwa dotycząca opiniowania przedstawionych przez Ministra

Sprawiedliwości kandydatur do pełnienia funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego

przy sądzie apelacyjnym w powyższej sferze się nie mieści, niemniej istota

zagadnienia pozostaje taka sama, a poglądy Trybunału Konstytucyjnego dotyczące

udziału Krajowej Rady Sądownictwa w opiniowaniu na potrzeby procesu

legislacyjnego znajdują odniesienie do pozostałych przypadków, kiedy

obowiązujące unormowania prawne wymagają zasięgnięcia opinii tego organu.

W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny w

wyroku z dnia 7 listopada 2013 r., K 31/12, OTK-A 2013/8/121, przyjął, że „jeżeli

obowiązek zasięgnięcia opinii wynika z przepisów prawa, brak zwrócenia się o

opinię albo nieprawidłowy przebieg procedury opiniodawczej powodują, że dane

rozstrzygnięcie jest wadliwe. Kwestia jaki jest to rodzaj wadliwości, w zwłaszcza czy

jej skutkiem jest nieważność aktu, nie może być rozpatrywana abstrakcyjne”. W

analizowanej sprawie do wadliwości polegającej na niezaopiniowaniu przez

Krajową Radę Sądownictwa kandydatur na sędziów sądów dyscyplinarnych przy

sądach apelacyjnych niewątpliwie doszło. Odpowiedzi na pytanie, czy wadliwość ta

jest prawnie doniosła, należy poszukiwać, odnosząc obowiązek zasięgnięcia opinii

Krajowej Rady Sądownictwa przewidziany treścią art. 110a § 1 u.s.p. do celu,

jakiemu realizacja tego obowiązku ma służyć.

Zgodnie z art. 186 ust. 1 Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa stoi na

straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. W wyroku z dnia 28 listopada

II ZOW 34/25

12

2007 r., K 39/07, OTK-A 2007/10/129, Trybunał Konstytucyjny przyjął, że „w

wypadku Krajowej Rady Sądownictwa "straż" (art. 186 ust. 1 Konstytucji) obejmuje

sobą funkcjonalnie pieczę nad niezależnością sądów i niezawisłością sędziów aż

do możliwości inicjowania usunięcia zagrażających tym wartościom aktów z

systemu źródeł prawa w drodze kontroli konstytucyjności. Rozumując zatem a

rubrica z treści art. 186 Konstytucji, należy uznać, że pojęcie "straży", o której

mowa w art. 186 ust. 1 Konstytucji, obejmuje czuwanie nad brakiem zagrożeń dla

niezależności sądów i niezawisłości sędziów w systemie prawnym (skoro KRS

może inicjować "aż" kontrolę konstytucyjności, to tym bardziej pojęciem "straży"

będzie objęte opiniowanie stosownych aktów prawnych). Tym samym

opiniodawcza kompetencja KRS szczegółowo uregulowana w ustawie zyskuje

konstytucyjne zakotwiczenie. W związku z tym, że źródłem umocowania

kompetencji opiniodawczej KRS w zakresie ustaw dotyczących "niezależności

sądów i niezawisłości sędziów" jest Konstytucja, zaniechanie zapytania KRS o

opinię w tej sprawie przedstawia się (jeśli chodzi o organ, który dopuścił się

zaniechania) jako zlekceważenie powinności konstytucyjnej”.

Trzeba też zauważyć, że do kompetencji Krajowej Rady Sądownictwa

przepis art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie

Sądownictwa (Dz. U. z 2024 r. poz. 1186, z późn. zm., zwanej dalej „u.k.r.s.”)

zalicza wyrażanie stanowiska w sprawach dotyczących sądownictwa, sędziów i

asesorów sądowych, wniesionych pod jej obrady przez Prezydenta

Rzeczypospolitej Polskiej, inne organy władzy publicznej lub organy samorządu

sędziowskiego. Tego rodzaju sprawą, wymagającą zaopiniowania z mocy

jednoznacznego przepisu ustawy (art. 110a § 1 u.s.p.), jest przecież zamiar

Ministra Sprawiedliwości powierzenia sędziemu funkcji sędziego sądu

dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym.

Co do roli sądów dyscyplinarnych w sędziowskim postępowaniu

dyscyplinarnym w piśmiennictwie wskazuje się, że „jeżeli chodzi o przepisy

regulujące system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, to wymóg

niezawisłości wynikający z prawa Unii Europejskiej, a w szczególności z art. 19 ust.

1 akapit drugi TUE, zakłada, że system ten będzie przewidywał niezbędne

II ZOW 34/25

13

gwarancje w celu uniknięcia ryzyka wykorzystywania takiego systemu jako

narzędzia politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych. W tym względzie

ustanowienie przepisów, które (…) przewidują udział niezależnego organu zgodnie

z procedurą w pełni gwarantującą prawa potwierdzone w art. 47 i 48 Karty Praw

Podstawowych (…) stanowi podstawową gwarancję służącą zachowaniu

niezależności wymiaru sprawiedliwości” (W. Kozielewicz, Odpowiedzialność

dyscyplinarna sędziów w Polsce – de lege lata i uwagi de lege ferenda, [w:] W.

Kozielewicz, A. Lachowska-Gmiterek, M. Rokicka-Spodar, M. Turska-Panufnik,

Teoretyczne i praktyczne problemy prawa dyscyplinarnego, Warszawa 2025, s. 46-

47).

W polskim porządku prawnym bezpośrednio poprzedzającym stan aktualny,

składy orzekające sądu apelacyjnego oraz Sądu Najwyższego, działające jako sądy

dyscyplinarne, wyznaczano w drodze losowania. Jak już wspomniano, do orzekania

w sądzie dyscyplinarnym byli uprawnieni wszyscy sędziowie danego sądu

dyscyplinarnego, z wyjątkiem prezesa sądu, wiceprezesów sądu oraz rzecznika

dyscyplinarnego. Ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z

2018 r. poz. 5) zmieniono dotychczasowy model sądownictwa dyscyplinarnego na

taki, zgodnie z którym, co do zasady, sprawy dyscyplinarne sędziów są

rozpoznawane w pierwszej instancji przed sądy dyscyplinarne przy sądach

apelacyjnych, a funkcje sędziów sądów dyscyplinarnych są powierzane przez

Ministra Sprawiedliwości, a więc przez organ władzy wykonawczej.

Nie ulega wątpliwości, że przywołana zmiana legislacyjna skutkowała

ingerencją w sferę niezależności władzy sądowniczej, którą należy uznać za

ingerencję doniosłą, skoro organ władzy wykonawczej uzyskał uprawnienie do

kształtowania składów sądów dyscyplinarnych sędziów. Tę głęboką ingerencję

władzy wykonawczej w sferę niezależności władzy sądowniczej miało w jakimś

zapewne zakresie tonować rozwiązanie przewidujące obowiązek zaopiniowania

przez Krajową Radę Sądownictwa kandydatur do pełnienia funkcji sędziów sądów

dyscyplinarnych. Trudno zarazem znaleźć sensowne zastrzeżenie do tego rodzaju

rozwiązania, gdyż należy je odczytywać w kontekście powierzonego Krajowej

Radzie Sądownictwa przez ustrojodawcę obowiązku czuwania nad brakiem

II ZOW 34/25

14

zagrożeń dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Chodzi bowiem o to,

aby osoby, które na mocy dyskrecjonalnej decyzji Ministra Sprawiedliwości,

zostaną ostatecznie powołane do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych,

dawały rękojmię należytego wykonywania tychże funkcji. Jest to istotne także z

tego powodu, że ranga i doniosłość ustrojowa działań sędziowskich sądów

dyscyplinarnych wynika także z faktu, że sądy te, nie stanowiąc wprawdzie sądów

w rozumieniu art. 175 ust. 1 Konstytucji, jako jedyne z sądów dyscyplinarnych

różnych profesji są umocowane do wydawania wyroków w imieniu Rzeczypospolitej

Polskiej, a więc najwyższej formy orzeczeń, jakie w ogóle sądy powszechne mogą

wydawać. Uwzględniając choćby tę okoliczność, przy kształtowaniu sędziowskich

sądów dyscyplinarnych orzekających w imieniu Państwa polskiego, konieczna jest

realizacja wszystkich ustawowych wymogów, niezależnie od ich charakteru.

Trzeba przy tym zaznaczyć, że opinia przedstawiana przy powierzaniu

funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego wyraża stanowisko podmiotu opiniującego,

a więc Krajowej Rady Sądownictwa, a jej treść nie jest prawnie wiążąca dla organu

zasięgającego opinii. Ma ona jednak służyć wzbogaceniu przesłanek, na podstawie

których organ decydujący – w tym wypadku Minister Sprawiedliwości – podejmuje

rozstrzygnięcie w kwestiach poddanych konsultacji. Trybunał Konstytucyjny w

powołanym wyżej wyroku z dnia 7 listopada 2013 r., K 31/12, podkreślił, że brak

związania organu decydującego treścią opinii nie oznacza, że opinia nie ma dla

niego żadnego znaczenia. Organ ten powinien rozważyć, czy treść opinii nie

wpływa na zmianę dotychczasowych założeń lub projektu aktu. W tym samym

orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny przesądził, że przebieg procesu opiniowania

powinien być tak zorganizowany, aby Krajowa Rada Sądownictwa miała realną

możliwość zajęcia stanowiska w formie swoistej dla organów kolegialnych, tj. przez

podejmowanie uchwał. W innym orzeczeniu – w wyroku z dnia 24 czerwca 1998 r.,

K 3/98 – Trybunał Konstytucyjny wskazywał, że „uprawnienia Krajowej Rady

Sądownictwa do zajęcia stanowiska stwarzają po stronie Sejmu (jego organów)

określone obowiązki, a w szczególności obowiązek przekazywania KRS wszelkich

projektów dotyczących ustroju sądów, obowiązek pozostawienia KRS

dostatecznego czasu na zajęcie stanowiska oraz obowiązek rozważenia tego

stanowiska, jeżeli zostanie ono przekazane Sejmowi. W świetle art. 9 ust. 1 ustawy

II ZOW 34/25

15

o KRS nie ulega przy tym wątpliwości, że stanowisko to może zostać zajęte tylko w

formie uchwały Rady, co nakazuje dochowanie takich czasowych ram

postępowania opiniodawczego, które pozwolą na zebranie się Rady i zajęcie przez

nią stanowiska”. Choć więc opinia Krajowej Rady Sądownictwa przewidziana w

związku z powierzeniem obowiązków sędziego sądu dyscyplinarnego nie ma

charakteru wiążącego, jej doniosłość związana jest z uwzględnieniem szczególnej

sytuacji wynikającej z udziału przedstawiciela władzy wykonawczej w kształtowaniu

sytuacji ustrojowej sędziów sądów powszechnych, jak i z zapewnieniem

transparentności w zakresie tego kształtowania, a także swoistej kontroli, jaką

stanowi opiniowanie przez organ, w którego składzie konstytucyjnie

zagwarantowano miejsce dla przedstawicieli wszystkich władz. Opinia Krajowej

Rady Sądownictwa niezależnie zatem od niewiążącego charakteru, jest warunkiem

sine qua non powierzenia przez Ministra Sprawiedliwości sędziemu sądu

powszechnego obowiązku orzekania w sprawach dyscyplinarnych, tym bardziej

istotnym w sytuacji, kiedy nie przewidziano możliwości wyrażenia stanowiska w

przedmiocie tego powierzenia przez zainteresowanego sędziego, przyjmując jako

wystarczające rozwiązanie ustawowe związane z realizacją tak nałożonego na

sędziego obowiązku (art. 82c u.s.p.)

Jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w niniejszej sprawie pismo

Ministra Sprawiedliwości, w którym organ ten zwrócił się o zaopiniowanie

kandydatur na stanowiska sędziów sądów dyscyplinarnych przy sądach

apelacyjnych, datowane na 10 czerwca 2024 r., wpłynęło do Biura Krajowej Rady

Sądownictwa w dniu 12 czerwca 2024 r. Przewodniczący Krajowej Rady

Sądownictwa w dniu 13 czerwca 2024 r. wyznaczył zespoły do oceny kandydatów i

zwrócił się o akta osobowe sędziów będących kandydatami na sędziów sądów

dyscyplinarnych. Wydanie opinii zostało przewidziane na najbliższe zaplanowane

posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa w dniach 18-28 czerwca 2024 r. Do

zaopiniowania jednak nie doszło, bowiem Krajowa Rada Sądownictwa, pomimo

podejmowanych w tym zakresie prób, nie otrzymała akt osobowych kandydatów.

Pomimo takiego stanu rzeczy Minister Sprawiedliwości w dniach 4 i 12 lipca 2024 r.

powołał wskazanych przez siebie kandydatów do pełnienia funkcji sędziów sądów

dyscyplinarnych bez opinii Krajowej Rady Sądownictwa. Wśród osób powołanych w

II ZOW 34/25

16

tych dniach znaleźli się sędziowie X.3 Y.3 i X.4 Y.4. Jedynym sędzią orzekającym

w niniejszej sprawie, co do którego była wydana opinia przez Krajową Radę

Sądownictwa jest sędzia Michał Czapka, powołany w późniejszym czasie, co nie

jest wystarczające do stwierdzenia należytej obsady Sądu Dyscyplinarnego przy

Sądzie Apelacyjnym w […].

Mając w polu widzenia powyższe fakty, należy uznać, że Krajowa Rada

Sądownictwa nie dysponowała wystarczającym czasem na zaopiniowanie

kandydatur, jeżeli założyć, że proces opiniowania nie jest prowadzony jedynie pro

forma, a przedstawiona opinia powinna zostać oparta na rzetelnych informacjach

pozyskanych z wiarygodnych źródeł, jakimi są akta osobowe kandydatów. Jeżeli

kadencja dotychczasowych sędziów sądów dyscyplinarnych upływała w dniach 1 i

2 lipca 2024 r., to skierowanie wniosku o zaopiniowanie nowych kandydatów na

niespełna trzy tygodnie przed jej upływem, nie uwzględniało specyfiki pracy

Krajowej Rady Sądownictwa jako organu kolegialnego działającego w systemie

sesyjnym. Powyższe spostrzeżenia prowadzą do wniosku, że przy opiniowaniu

kandydatów na sędziów sądów dyscyplinarnych Krajowa Rada Sądownictwa nie

pozostawała w stanie bezczynności, lecz podejmowała działania zmierzające do

niezwłocznego wydania opinii o kandydatach. Należy podkreślić, że Krajowa Rada

Sądownictwa, jako organ zbiorowy, musi mieć czas nie tylko na wezwanie swych

członków w celu podjęcia sformalizowanej uchwały, ale również na rzetelne

wypracowanie swojego stanowiska w oparciu o zgromadzoną dokumentację, przez

zespół lub zespoły wyznaczone w celu przygotowania sprawy indywidualnej

na posiedzenie Rady (art. 31 u.k.r.s.). Minister Sprawiedliwości zaś, ma obowiązek

zwrócenia się ze stosownym wnioskiem o opinię w takim terminie, który umożliwi

ciału kolegialnemu zajęcie stanowiska w sposób efektywny. Przypomnieć należy,

że zgodnie z art. 7 ustawy zasadniczej organy władzy publicznej działają na

podstawie i w granicach prawa, zaś w jej preambule ujęto założenie o

współdziałaniu władz.

Z powyższego wynika zatem, że nieuzyskanie przez Ministra

Sprawiedliwości opinii Krajowej Rady Sądownictwa o kandydatach na sędziów

sądów dyscyplinarnych nie tylko uchybiło przepisowi art. 110a § 1 u.s.p. wprost

II ZOW 34/25

17

przewidującemu taki obowiązek, ale nie znajdowało również żadnego

usprawiedliwienia w okolicznościach związanych z faktycznym przeprowadzaniem

przez Krajową Radę Sądownictwa procedury opiniowania kandydatów na sędziów

sądów dyscyplinarnych w czerwcu 2024 r. Jeżeli dodatkowo uwzględnić to, że

opinia Krajowej Rady Sądownictwa miała dotyczyć powierzenia funkcji sędziów

sądów dyscyplinarnych, którzy tworząc składy sądów dyscyplinarnych przy sądach

apelacyjnych, mają rozstrzygać o odpowiedzialności sędziów i asesorów sądowych

za przewinienia służbowe, co może skutkować wymierzeniem kar dyscyplinarnych,

w tym kary złożenia sędziego z urzędu, to związek instytucji sędziego sądu

dyscyplinarnego z fundamentalnymi zasadami ustrojowymi niezależności sądów i

niezawisłości sędziów, jawi się jako oczywisty. W tej sytuacji opinia Krajowej Rady

Sądownictwa o kandydatach do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych

ma swoją doniosłość zakotwiczoną nie tylko w art. 110a § 1 u.s.p., ale przede

wszystkim w postanowieniach art. 186 ust. 1 Konstytucji.

W tej sytuacji należało uznać, że uchybienie w postaci niezaopiniowania

kandydatur do pełnienia funkcji sędziów sądów dyscyplinarnych przez Krajową

Radę Sądownictwa, przed powierzeniem im tychże funkcji przez Ministra

Sprawiedliwości będącego organem władzy wykonawczej, koliduje z zasadami

niezależności sądów i niezawisłości sędziów, na których straży stoi organ

opiniujący. Skutkiem tego rodzaju wadliwości jest więc to, że sąd dyscyplinarny

złożony choćby w części z sędziów niezaopiniowanych przez Krajową Radę

Sądownictwa, a więc niespełniających jednego z podstawowych przesłanek

ustawowych przewidzianych treścią art. 110a § 1 u.s.p., jest sądem nienależycie

obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., a zatem zachodzi bezwzględna

przyczyna odwoławcza, obligująca Sąd Najwyższy do uchylenia zaskarżonego

orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. O ile bowiem

sędziowie orzekający w niniejszej sprawie mają potencjalne prawo i obowiązek

orzekania w sądzie dyscyplinarnym, co nie podlega kwestii, to realizacja takiego

obowiązku i uprawnienia materializuje się dopiero po spełnieniu określonych,

przytoczonych wyżej i przeanalizowanych warunków ustawowych. Warunków tych

częściowo nie dochowano, a niespełnienie wymogów ustawowych w zakresie

kształtowania składu sądu, łączy się z zaistnieniem wskazanego uchybienia

II ZOW 34/25

18

regulacjom ustawowym, jednoznacznie ocenianego w przytoczonym wcześniej

orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] powinien zatem

ponownie rozpoznać niniejszą sprawę dyscyplinarną w składzie ukształtowanym z

poszanowaniem zasad przewidzianych w art. 110a § 1 u.s.p., tzn. przez sędziów,

którym obowiązki sędziego sądu dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym zostały

powierzone po uzyskaniu wymaganej prawem opinii Krajowej Rady Sądownictwa.

Stosownie do treści art. 436 k.p.k. Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie

sprawy jedynie do uchybienia podlegającego uwzględnieniu z urzędu, gdyż

stwierdzenie jego istnienia jest wystarczające do wydania orzeczenia; rozpoznanie

pozostałych uchybień podniesionych w odwołaniach wniesionych przez Rzecznika

Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości, Ministra Sprawiedliwości oraz przez

obrońcę obwinionego byłoby na obecnym etapie postępowania przedwczesne.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.

[M. T.]

[r.g.]

Marek Dobrowolski Marek Siwek Radosław Jeż

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.