Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KO 44/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
24 marca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Dwóch sędziów SN wyłączonych z sygnalizacji wznowienia, bo oceniliby własne powołanie

Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania

Spór

Sędzia sprawozdawca złożył wniosek o wyłączenie od udziału w sprawie III KO 44/26 sędziów SN I.Z. i SSN M.B. w związku z sygnalizacją wznowienia z urzędu prawomocnie zakończonego postępowania wobec skazanego D.D.

Ustalenia sądu

Wniosek wznowienia dotyczył postanowienia SN z 15 października 2025 r. oddalającego kasację, wydanego przez SSN A.B. Według sędziego sprawozdawcy wyznaczeni sędziowie zostali powołani w tożsamej wadliwej procedurze, co zdaniem wnioskodawcy oznaczało orzekanie we własnej sprawie.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy wyłączył sędziów SN I.Z. i M.B. od udziału w rozpoznaniu sprawy III KO 44/26.

Dlaczego

Sąd uznał, że oceniając sygnalizację, sędziowie oceniliby jednocześnie okoliczności dotyczące ich samych, związane z trybem powołania, co kwalifikuje ich jako wyłączonych z mocy art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. Dla zapewnienia skazanemu sądu niezawisłego i niezależnego wyłączenie uznano za konieczne.

Dla firm

Sędzia, którego powołanie jest kwestionowane, nie może oceniać tej kwestii w sprawie dotyczącej jego własnego statusu, a kolejni członkowie składu mogą zostać wyłączeni z mocy prawa, gdy rozstrzygnięcie dotyka ich bezpośrednio.

Więcej o sprawie

Kasację skazanego D.D. oddalił 15 października 2025 r. SSN A.B. Sędzia sprawozdawca wskazał, że SSN I.Z. i SSN M.B. zostali powołani w tej samej procedurze, co uzasadniało wyłączenie.

SSN I.Z. i SSN M.B. zostali powołani na stanowiska sędziowskie w tożsamej wadliwej prawnie procedurze co SSN A.B., to rozpoznając sygnalizację konieczności wznowienia z urzędu postępowania sądowego zakończonego postanowieniem SN o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej, będą orzekali we własnej sprawie

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KO 44/26

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

III KO 44/26

POSTANOWIENIE

Dnia 24 marca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Pietruszyński

w sprawie D.D. w przedmiocie sygnalizacji wznowienia postępowania z urzędu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 24 marca 2026 r. wniosku

sędziego sprawozdawcy o wyłączenie od udziału w sprawie sędziów wyznaczonych

na mocy zarządzenia Prezesa Izby Karnej z dnia 12 marca 2026 r.,

na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.pk. oraz art. 6 ust. 1

Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,

p o s t a n o w i ł:

wyłączyć sędziów SN: I.Z. i M.B. od udziału w rozpoznaniu

sprawy III KO 44/26.

Uzasadnienie

W toku postępowania toczącego się przed Sądem Najwyższym w związku z

sygnalizacją wznowienia z urzędu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.) prawomocnie

zakończonego postępowania sądowego w sprawie D.D., sędzia sprawozdawca

złożył wniosek o wyłączenie od udziału w tej sprawie SSN I.Z. i SSN M.B. W

uzasadnieniu wniosku podniósł, że wniosek o wznowienie dotyczy

postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Najwyższego z 15

października 2025 r. o oddaleniu kasacji skazanego D.D. przez SSN A.B., a

więc osobę powołaną na urząd sędziego SN w wadliwej konstytucyjnie

procedurze. Z uwagi na to, że wyznaczeni przez Prezesa Izby Karnej pozostali

III KO 44/26

2

członkowie składu orzekającego, a więc SSN I.Z. i SSN M.B. zostali powołani

na stanowiska sędziowskie w tożsamej wadliwej prawnie procedurze co SSN

A.B., to rozpoznając sygnalizację konieczności wznowienia z urzędu

postępowania sądowego zakończonego postanowieniem SN o oddaleniu

kasacji jako oczywiście bezzasadnej, będą orzekali we własnej sprawie, w

sprawie własnego statusu sędziowskiego, związanego z trybem powołania na

stanowisko sędziowskie. Doszłoby wtedy do złamania zasady nemo iudex in

causa sua, czemu ma przeciwdziałać złożony wniosek.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniosek jest zasadny.

Trafnie podniesiono w nim, że SSN I.Z. i SSN M.B. rozpoznając

sygnalizację wznowienia postępowania sądowego z urzędu (art. 439 § 1 pkt 2

k.p.k.), wskazującą na wadliwe konstytucyjnie powołanie sędziego

orzekającego w przedmiocie kasacji, orzekaliby, ze względu na tożsamy,

wadliwy konstytucyjnie sposób powołania na urząd sędziego, we własnej

sprawie, a to stanowiłoby naruszenie zasady nemo iudex in causa sua.

Sytuacji objęta łacińską paremią nemo iudex idoneus in propria causa (

nemo iudex in causa sua), która wyraża zasadę, że nikt nie może być sędzią

we własnej sprawie, została ujęte normatywnie jako jedna z podstaw

wyłączenia sędziego z mocy samego prawa ( iudex inhabilis), w art. 40 § 1 pkt 1

k.p.k. Przepis ten określa, że sędzia jest z mocy prawa wyłączony od udziału w

sprawie, jeżeli sprawa dotyczy tego sędziego bezpośrednio. Ratio legis tego

przepisu sprowadza się do odsunięcia od sprawy sędziego, w sytuacji, gdy jej

rozstrzygnięcie wpływa na sferę jego praw i obowiązków. Nie chodzi przy tym

jedynie o tak ewidentne przypadki, gdy sędzia jest stroną procesową, która ex

definitione ma interes prawny w korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu, ale o

każdy przypadek, gdy sprawa dotyczy sędziego bezpośrednio (J. Kosonoga [w:]

Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, red. R. A.

Stefański, S. Zabłocki, Warszawa 2017, art. 40, teza 19). Kwestia ta nie jest w

doktrynie jednoznaczna. Poza niekwestionowaną sytuacją, kiedy sędzia jest

stroną postępowania, proponuje się przyjęcie, że w zakresie dyspozycji art. 40 §

1 pkt 1 mieszczą się także przypadki, gdy rozstrzygnięcie przedmiotu procesu

III KO 44/26

3

wywiera bezpośredni wpływ na sferę uprawnień i interesów sędziego, takich jak

zysk, strata itp. (S. Śliwiński, Polski proces karny przed sądem powszechnym.

Zasady ogólne, Warszawa 1961, s. 156; W. Grzeszczyk, Kodeks postępowania

karnego. Komentarz, Warszawa 2010, s. 72) lub gdy z uwagi na własny interes

prawny jest on osobiście zainteresowany jej wynikiem (P. Hofmański, E. Sadzik,

K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. 1, 2011, s. 323), bądź

zachodzi materialny lub moralny związek sędziego ze sprawą (L. Peiper,

Komentarz do kodeksu postępowania karnego i do przepisów wprowadzających

tenże kodeks, Kraków 1933, s. 81). Twierdzi się także, że sprawa dotyczy

sędziego bezpośrednio, gdy z danego rozstrzygnięcia może on odnieść korzyść

pośrednią (M. Siewierski [w:] J. Bafia, J. Bednarzak, M. Fleming, S. Kalinowski,

H. Kempisty, M. Siewierski, Kodeks postępowania karnego. Komentarz,

Warszawa 1976, s. 86) lub choćby wyłącznie satysfakcję moralną (J.

Bratoszewski [w:] L. Gardocki, Z. Gostyński, S. M. Przyjemski, R. A. Stefański,

S. Zabłocki, J. Bratoszewski, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I,

Warszawa 1998, art. 40, teza 7).

Poza sporem pozostaje jednak twierdzenie, że w dyspozycji art. 40 § 1 pkt 1

k.p.k. mieszczą się przypadki obejmujące taką więź sędziego ze sprawą, że

wynik danego postępowania będzie miał znaczenie nie tylko dla jego stron, ale

także dla samego sędziego. Trafnie w nowszym piśmiennictwie nawiązuje się w

tym zakresie do koncepcji stosunku ustrojowego, funkcjonującego obok

stosunku procesowego, pomiędzy stronami procesu oraz sędzią rozpoznającym

ich sprawę, eksponującym i reprezentującym imperium państwa. Stosunek ów

oparty jest na Konstytucji RP i przepisach ustrojowych sądownictwa. Jego istotą

jest obowiązek wykonywania przez sędziego zadań państwa z zakresu wymiaru

sprawiedliwości (art. 10 ust. 2 w zw. z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP), połączony

z bezwzględnym obowiązkiem bezstronności (art. 45 Konstytucji RP w związku

z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw

Podstawowych Unii Europejskiej), a także rzetelności działania i przestrzegania

prawa (preambuła oraz art. 2, 7 i 82 Konstytucji RP) – szerzej zob. J. Gudowski,

Iudex impurus. Wyłączenie z mocy samej ustawy sędziego objętego zarzutem

III KO 44/26

4

wadliwego powołania lub przejścia na wyższe stanowisko sędziowskie,

Przegląd Sądowy 2022, nr 5, s. 15-18.

Powyższe oznacza, że wyłączeniu na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.

podlega sędzia w sytuacji, w której miałby on dokonać oceny stosunku

prawnoprocesowego (którego podmiotem, obok stron, jest także sędzia

rozpoznający sprawę), wywierającego zarazem wpływ na jego własne prawa i

obowiązki. Jeżeli status sędziego jest wadliwy albo ustrojowo „nieczysty”, to

wadliwość ta, wątpliwość i „nieczystość” pozbawiają go uprawnień i obowiązków

jurysdykcyjnych, co najmniej in casu, a jeżeli je wykona, spowoduje wystąpienie

bezwzględnej przyczyny odwoławczej, a więc cel – wymierzenie sprawiedliwości

– z powodów leżących po stronie sędziego nie zostanie osiągnięty. Jeżeli

natomiast jakość stosunku prawnoprocesowego, jego ważność i skuteczność,

zostanie oceniona pozytywnie, uprawnienia i obowiązki sędziego żadnego

uszczerbku z tego powodu nie doznają, jak też niezagrożone pozostają

publiczne prawa podmiotowe stron. Poza sporem jest, że oceny ważności i

skuteczności tego stosunku nie może dokonywać sędzia będący jego stroną

albo będący w identycznej sytuacji ustrojowo-procesowej (J. Gudowski, Iudex

impurus…, s. 19-20).

Prawa i obowiązki jurysdykcyjne wynikające ze stosunku prawno-

procesowego wypełniającego publiczne prawo podmiotowe strony są zarazem

prawami i obowiązkami służbowymi sędziego, jeżeli zatem zostaną z punktu

widzenia ustrojowego zanegowane, to – naruszone lub niedopełnione –

bezpośrednio oddziałają także na ten stosunek, powodując odjęcie sędziemu

legitymacji do skutecznego wymierzania sprawiedliwości w imieniu państwa.

Mogą także doprowadzić do naruszenia ślubowania, które ma nie tylko

charakter emblematyczny, uroczysty, ale również materialnoprawny,

przekroczenie bowiem granic wytyczonych ślubowaniem oznacza popełnienie

przewinienia służbowego i rodzi odpowiedzialność sędziego, a niekiedy także

odpowiedzialność państwa. Skoro sędzia, którego prawidłowość powołania oraz

„czystość” sędziowskiego statusu sędziego są wątpliwe, a tym samym wątpliwe

są jego niezawisłość oraz bezstronność i musi on, rozpoznając sprawę, sam

dokonać osądu w tym zakresie, a więc eo ipso oceny zachodzącego między nim

III KO 44/26

5

a stronami stosunku, prawnoprocesowego, to jest z mocy ustawy wyłączony

jako iudex in sua causa, gdyż – co oczywiste, nawet gdyby był krystaliczne

bezstronny – wynik tego osądu, dotycząc go osobiście, wpłynie („oddziała”) na

jego prawa i obowiązki z dziedziny prawa publicznego, ale pośrednio dotknie

także jego sfery prywatnej. Przepisy wyłączają w tym przypadku sędziego

niezależnie od jego subiektywnego poczucia bezstronności i gotowości do jej

uszanowania w konkretnej sprawie. Do wyłączenia dochodzi nawet wtedy, gdy

sędzia nie jest świadomy istnienia podstawy wyłączenia albo – znając ją – nie

akceptuje jej (J. Gudowski, Iudex impurus…, s. 20).

Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że

w tej sprawie nie jest zatem możliwe aby SSN I.Z. I SSN M.B. oceniając

argumentację wspierającą sygnalizację wznowienia postępowania sądowego z

urzędu ( art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.), nie oceniali jednocześnie dokładnie tych

samych okoliczności (istotnych w zakresie niezawisłości i niezależności w

aspekcie instytucjonalnym), związanych z trybem powołania na stanowiska

sędziowskie z udziałem KRS ukształtowanej na mocy ustawy z 2017 r., które

dotyczą ich samych. Dlatego celem wyeliminowania wszelkich mogących

powstać wątpliwości w zakresie zapewnienia skazanemu prawa do rozpoznania

jego sprawy przez niezawisły i niezależny sąd, co do którego nie zachodzi

domniemanie braku bezstronności zakotwiczone w art. 40 k.p.k. – należało

uwzględnić wniosek i na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., wyłączyć

wskazanych sędziów od udziału w rozpoznaniu sprawy III KO 44/26.

Kierując się powołanymi względami orzeczono jak w części

dyspozytywnej postanowienia.

[WB]

[a.ł]

III KO 44/26

6

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.