Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KZ 8/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
16 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN utrzymał odmowę przywrócenia terminu skazanemu, który spóźnił się o jeden dzień

Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie ogłoszono 21 stycznia 2026 r. Skazany nadał wniosek o uzasadnienie 29 stycznia, choć termin upływał 28 stycznia, a sam przyznał, że błędnie go policzył.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KZ 8/26

Dla firm: Błędne policzenie terminu przez osobę działającą bez obrońcy nie jest przyczyną niezależną od strony, więc nie daje podstaw do przywrócenia terminu.

Okoliczność, że tak się nie stało nie wynikła z "przyczyn od niego niezależnych" w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k., ale z zawinionego niedopełnienia ustawowych wymogów przez skazanego.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

III KZ 8/26

POSTANOWIENIE

Dnia 16 kwietnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek

w sprawie A.L.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na posiedzeniu w dniu 16 kwietnia 2026 r.,

zażalenia skazanego na postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie

z dnia 5 lutego 2026 r., IV Ka 1505/25,

o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie

i doręczenie uzasadnienia wyroku,

na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.,

p o s t a n o w i ł

zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 21 stycznia 2026 r., IV Ka

1505/25, utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Gryfinie z dnia 13 marca

2025 r., II K 335/24, skazujący A.L. za czyn z art. 286 § 1 k.k.

Wyrok został ogłoszony w dniu 21 stycznia 2026 r. po przeprowadzeniu

rozprawy apelacyjnej, na której obecny był oskarżony, a nie stawił się jego obrońca

(k. 276). Przewodnicząca pouczyła obecnych m.in. o zasadach uzasadniania

wyroku Sądu odwoławczego, w tym o terminie do złożenia wniosku o uzasadnienie

(k. 276v).

Pismem datowanym na dzień 29 stycznia 2026 r. i w tym dniu nadanym w

placówce pocztowej (k. 278-279) skazany A.L. zwrócił się z wnioskiem o

III KZ 8/26

2

przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie, składając jednocześnie

przedmiotowy wniosek. Podniósł, że uchybienie terminu wynikało nie z faktu

lekceważenia obowiązków procesowych, a wyłącznie z trudności w prawidłowym

wykonaniu czynności, spowodowanym m.in. działaniem osobiście, bez pomocy

obrońcy. Skazany podkreślił, że był pouczony o terminie do złożenia wniosku,

jednak błędnie go policzył nie posiadając wiedzy prawniczej. Podkreślił, że

uchybienie było nieznaczne, wynosiło tylko jeden dzień.

Postanowieniem z dnia 5 lutego 2026 r., IV Ka 1505/25, Sąd Okręgowy w

Szczecinie odmówił skazanemu przywrócenia terminu. Sąd Okręgowy podkreślił,

że skazany nie kwestionował, że uchybił terminowi do złożenia wniosku o

uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego. Bez wątpliwości także A.L. wiedział o

toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym, miał świadomość wydania w

sprawie wyroku oraz został prawidłowo pouczony o swoich uprawnieniach

procesowych, w tym o terminie do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie

uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego. W takich okolicznościach twierdzenia

skazanego co do tego, że dokonał on błędnej oceny obliczenia dni wobec braku

profesjonalnego pełnomocnika nie świadczą w ocenie Sądu odwoławczego o

istnieniu przyczyny od strony niezależnej w rozumieniu 126 § 1 k.p.k. Sąd

Okręgowy podkreślił, że obliczenie terminu nie stanowi zasadniczo czynności

wysoko sformalizowanej, do wykonania której niezbędny byłby udział

profesjonalnego pełnomocnika. Jednocześnie skazany nie czynił żadnych starań

aby porozumieć się z Sądem odwoławczym celem doprecyzowania sposobu

liczenia terminu, nie sygnalizował on w tym zakresie wątpliwości także w toku

rozprawy apelacyjnej. Ostatecznie, skazany sam również zorientował się, że

uchybił terminowi, składając wniosek o jego przywrócenie. W tych okolicznościach,

zdaniem Sądu Okręgowego, nie istnieją podstawy do uznania, aby po stronie

skazanego istniała przyczyna od niego niezależna, która to faktycznie uniemożliwiła

mu złożenie w sprawie wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia Sądu

odwoławczego w przewidzianym do tego terminie. Niedotrzymanie terminu przez

skazanego nastąpiło bowiem wobec jego zaniechania podjęcia czynności w

przewidzianym do tego czasie, które to stanowiło zaniedbanie własnych interesów,

nie zaś przyczynę od niego niezależną, o której mowa w art. 126 § 1 k.p.k. Sąd

III KZ 8/26

3

Okręgowy zaznaczył, że w tym układzie faktycznym okoliczność przekroczenia

terminu jedynie o jeden dzień nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie.

Zażalenie na to postanowienie wniósł skazany, który zaskarżył je w całości,

zarzucając:

„1. obrazę art. 126 § 1 k.p.k. poprzez jego nadmiernie restrykcyjną i formalistyczną

wykładnię, prowadzącą do nieuzasadnionego przyjęcia, że uchybienie terminowi

nastąpiło z przyczyn ode mnie zależnych, podczas gdy miało ono charakter

incydentalny, niezawiniony i minimalny;

2. naruszenie art. 6 k.p.k. (prawo do obrony) poprzez zastosowanie formalizmu

procesowego w stopniu prowadzącym do faktycznego zamknięcia mi drogi do

kontroli kasacyjnej prawomocnego wyroku;

3. naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz wynikającej z niego zasady

rzetelnego procesu poprzez zastosowanie środka rażąco nieproporcjonalnego do

wagi uchybienia;

4. naruszenie zasady proporcjonalności, będącej jedną z podstawowych dyrektyw

interpretacyjnych prawa procesowego, poprzez przyjęcie konsekwencji

procesowych niewspółmiernych do jednodniowego przekroczenia terminu”.

Skazany wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, przywrócenie

terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku,

uznanie wniosku o sporządzenie uzasadnienia za skutecznie wniesiony.

W uzasadnieniu zażalenia wskazał, że uchybienie terminowi do złożenia

wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wyniosło zaledwie jeden dzień i

miało charakter całkowicie niezamierzony. Nie było przejawem lekceważenia

obowiązków procesowych ani próbą przedłużania postępowania. Skazany

podkreślił, że działał samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego obrońcy, starając

się dochować wszystkich wymogów proceduralnych. Błędne obliczenie terminu

stanowiło incydentalną pomyłkę osoby nieposiadającej wykształcenia prawniczego,

a nie zawinione zaniedbanie. Skazany zwrócił uwagę, że instytucja przywrócenia

terminu została ustanowiona po to, aby zapobiegać sytuacjom, w których drobne

uchybienia formalne prowadzą do nieodwracalnych i nadmiernie surowych skutków

procesowych. W ocenie skazanego zaskarżone postanowienie cechował zbytni

formalizm i brak elementu gwarancyjnego. Skazany zauważył, że odmowa

III KZ 8/26

4

przywrócenia terminu zamyka mu możliwość wniesienia kasacji do Sądu

Najwyższego, gdyż sporządzenie tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia

wymaga uprzedniego zapoznania się z pisemnym uzasadnieniem wyroku, co

stanowi naruszenie jego prawa do obrony. Skazany zaznaczył, że jednodniowe

uchybienie terminowi do złożenia wniosku o uzasadnienie nie zakłóciło toku

postępowania, nie naruszyło interesu wymiaru sprawiedliwości, nie spowodowało

zwłoki w rozpoznaniu sprawy, nie wywołało żadnych negatywnych skutków

procesowych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zażalenie okazało się niezasadne, co doprowadziło do utrzymania w mocy

zaskarżonego postanowienia.

W tej sprawie fakt niezachowania terminu zawitego nie budzi wątpliwości.

Wyrok Sądu odwoławczego został ogłoszony w dniu 21 stycznia 2026 r., tym

samym siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o uzasadnienie upływał w dniu

28 stycznia 2026 r. Skazany podjął działania procesowe – złożył wniosek o

przywrócenie terminu wraz z wnioskiem o uzasadnienie – dzień po tym terminie, tj.

w dniu 29 stycznia 2026 r. (k. 279)

Nie sposób uznać, aby – jak sugeruje skarżący w zażaleniu – odmowa

przywrócenia terminu miała charakter formalistyczny i naruszała jego prawa, a tym

samym była niesłuszna.

Skazany został prawidłowo pouczony o terminie do złożenia wniosku o

uzasadnienie. Stosowne pouczenie znajduje się w protokole rozprawy apelacyjnej,

na której oskarżony był obecny (k. 276v). Sam nie negował także otrzymania

takiego pouczenia już w treści wniosku o przywrócenie terminu. Tym samym

skazany miał wiedzę jakich czynności i w jakim terminie powinien dokonać, aby

zostało sporządzone uzasadnienie wyroku. Wypada podkreślić, że w tym

postępowaniu skazany składał już skutecznie wniosek o uzasadnienie wyroku.

Miało to miejsce w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, gdzie skazany osobiście,

w terminie, złożył skuteczny wniosek, który zapoczątkował postępowanie

apelacyjne (wniosek k. 238). Oznacza to, że wcześniej w tym postępowaniu był w

stanie prawidłowo policzyć termin do złożenia takiego wniosku.

III KZ 8/26

5

Z punktu widzenia przesłanek z art. 126 § 1 k.p.k. kluczowe jest to, że

skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby niedotrzymanie terminu nastąpiło bez

jego winy. Wręcz przeciwnie, w treści wniosku o przywrócenie terminu i w zażaleniu

skazany wprost wskazuje na niedotrzymanie terminu z uwagi na własny błąd w

liczeniu terminu, niepowodowany okolicznościami o charakterze od niego

niezależnym. Ma rację Sąd odwoławczy, że w takiej sytuacji uchybienie tylko o

jeden dzień nie ma znaczenia i nie może wpłynąć na rozstrzygnięcie. Skazany był

w sytuacji procesowej, w której miał możliwość podjęcia czynności niezbędnej do

wniesienie kasacji. Okoliczność, że tak się nie stało nie wynikła z „przyczyn od

niego niezależnych” w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k., ale z zawinionego

niedopełnienia ustawowych wymogów przez skazanego.

Wreszcie, nie można zgodzić się ze skarżącym, że instytucja przywrócenia

terminu została ustanowiona po to, aby zapobiegać sytuacjom, w których drobne

uchybienia formalne prowadzą do nieodwracalnych i nadmiernie surowych skutków

procesowych. Celem art. 126 § 1 k.p.k. jest wykluczenie negatywnych skutków

procesowych w sytuacji, gdy do niezachowania terminu doszło w wyniku przyczyny

niezależnej od strony. Przyczyna od strony niezależna ma miejsce, gdy na jej

wystąpienie i przebieg strona nie miała wpływu i nie mogła jej samodzielnie usunąć,

aby w terminie dokonać czynności procesowej. Taką okolicznością może być

przykładowo: niedotrzymanie terminu zawitego, które wynikło z przeszkód

żywiołowych (np. powodzi, pożaru) lub innych przyczyn o wyjątkowym charakterze

(np. wypadek komunikacyjny, paraliż komunikacyjny z uwagi na niezwykle ciężkie

warunki atmosferyczne), było wynikiem choroby lub nagłego urazu, a strona ze

względu na swój stan nie miała możliwości dokonania czynności samodzielnie lub

za pośrednictwem swojego przedstawiciela procesowego; względnie, gdy termin

nie został zachowany z uwagi na brak lub mylne pouczenie strony przez organ

procesowy (np. o prawie lub sposobie zaskarżenia orzeczenia, początku biegu

terminu zawitego). Za przyczynę niezależną od strony nie mogą zostać natomiast

uznane te sytuacje, gdy zaniedbania są związane z działaniem, lub jego brakiem,

danej strony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2025 r., V KZ

52/25).

III KZ 8/26

6

Podsumowując, postanowienie Sądu Okręgowego o odmowie przywrócenia

terminu było trafne, a argumenty wskazane przez skazanego w zażaleniu nie mogły

doprowadzić do uchylenia lub zmiany tego postanowienia. Z tego też względu

należało utrzymać je w mocy.

Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej

postanowienia.

[WB]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.