Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
IV KK 289/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział IV
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
11 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy w sprawie uszkodzenia samochodów

Skazany był już wcześniej karany za przestępstwo z art. 244 k.k., a według sądu popełnił je kilkanaście dni przed czynem objętym tym postępowaniem. Kasacja została uznana za oczywiście bezzasadną.

Świadek, który dopiero w apelacji przyznał się do udziału w zdarzeniu, większość wiedzy o nim czerpał od skazanego, a w nagraniu z monitoringu jego udziału nie widać.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
Sygnatura
IV KK 289/26

W istocie świadek ten stwierdził, że wydarzenia pamięta jak przez mgłę, wyrażał się w sposób wskazujący na dużą niepewność co do ich przebiegu

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

IV KK 289/26

POSTANOWIENIE

Dnia 11 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba

na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.

po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2026 r.

w sprawie M. S.

skazanego za przestępstwo z art. 288§1 k.k. w zw. z art. 12§1 k.k. w zw. z art.

57a§1 k.k. i inne

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku

z dnia 22 stycznia 2026r., sygn. akt VIII Ka 597/25,

zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego w Białymstoku

z dnia 31 marca 2025r., sygn. akt XIII K 1604/23

postanowił:

1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,

2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. G. – Kancelaria

Adwokacka w B. – kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć

złotych i 60/100), w tym 23% VAT, tytułem wynagrodzenia dla

obrońcy wyznaczonego z urzędu, za sporządzenie i wniesienie

kasacji,

3. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych

postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

IV KK 289/26

2

Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu

oczywistym.

W pierwszym zarzucie kasacji wskazano na naruszenie prawa materialnego

w postaci art. 115§21 k.k., które miało się przejawić w błędnej jego wykładni

polecającej na przyjęciu, że skazany dopuścił się występku o charakterze

chuligańskim. Rzecz jednak w tym, że Sąd Odwoławczy nie mógł wskazanego

przepisu naruszyć, bowiem go nie stosował. Co prawda orzeczenie tego Sądu

polegało na zmianie wyroku Sądu I instancji, lecz zmiany te ograniczały się do

rozstrzygnięć o karze oraz środku karnym i środkach kompensacyjnych. Sąd II

instancji tym samym nie czynił ani ustaleń faktycznych odnoszących się

bezpośrednio do sprawstwa skazanego ani nie dokonywał subsumpcji jego

zachowania pod określoną normę prawną ani też wykładni prawa.

Jednocześnie skarżący nie podniósł zarzutu naruszenia przez Sąd

Okręgowy art. 440 k.p.k., co wskazywałoby na oczekiwanie rozstrzygnięcia przez

ten sąd sprawy poza granicami zarzutów podniesionych w apelacji.

Zarzut powyższy ma zatem bezspornie charakter zarzutu skierowanego do

orzeczenia Sądu I instancji i jest tym samym, w postępowaniu kasacyjnym,

niedopuszczalny. To zaś nie pozwala Sądowi Najwyższemu na przedstawienie

rozważań w omawianej płaszczyźnie.

W drugim zarzucie kasacji wskazano na naruszenie przepisów postępowania,

a mianowicie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 433§2 k.p.k. oraz

art. 457§3 k.p.k. „poprzez dokonanie przez Sąd II instancji, w zakresie zaskarżenia

na korzyść oskarżonego wyroku Sądu I instancji, oceny dowodów z

przekroczeniem zasady swobodnej ich oceny oraz odmówienie przez Sąd II

instancji nadania znaczenia dowodowi z zeznań świadka D. S., które to dowód

został przeprowadzony przed Sądem II instancji, przyjmując, że „zeznania [tego

świadka są – dopisek SN] bez znaczenia dla końcowego rozstrzygnięcia sądu”

bowiem świadek „potwierdził, że był w dniu zdarzenia z oskarżonym oraz spożywał

z nim alkohol. Nie pamiętał dokładnego przebiegu wydarzeń. Przyznał też, że

większość o zdarzeniu wie od oskarżonego".

IV KK 289/26

3

Do powyższej problematyki, tj. oceny zeznań przesłuchanego na etapie

postępowania odwoławczego świadka D. S. skarżący odniósł się także w pkt 3)

kasacji, w którym z kolei postawił zarzut naruszenia art. 440 k.p.k. w zw. z art. 7

k.p.k.

Zdaje się jednak, że prawidłowo sformułowany zarzut winien wskazywać na

nieprawidłową ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań ww. świadka, a

zatem naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 7 k.p.k. Zarzut taki nie zasługuje jednak

na aprobatę. Dokonana przez Sąd ocena zeznań D. S., choć dość lakoniczna i

zwięzła, nie jest pozbawiona podstaw.

W istocie świadek ten stwierdził, że wydarzenia pamięta jak przez mgłę,

wyrażał się w sposób wskazujący na dużą niepewność co do ich przebiegu, a także

dwukrotnie przyznał, że większość jego wiedzy o tym zdarzeniu pochodzi od M. S.

(k. 537 i 537v), który przekazał mu stosowne informacje po tym, jak wyszedł z izby

wytrzeźwień. W tym kontekście nie tylko dziwi fakt, że świadek D. S. przyznał się

do działania wraz ze skazanym – co nie znajduje zresztą potwierdzenia w

zabezpieczonym nagraniu z monitoringu – ale też, że uczynił to dopiero na etapie

postępowania odwoławczego.

Powyższe twierdzenia świadka pozwalają ponadto uznać, że skazany mniej

lub bardziej pamiętał przebieg wydarzeń, a przynajmniej fakt, że dokonał

uszkodzenia pojazdów, skoro na etapie postępowania przygotowawczego

trzykrotnie przyznał się do zarzucanego mu w tym zakresie czynu (protokoły

przesłuchań z dnia 20 czerwca 2023r. – godz. 13:35 i 15:35 - oraz 4 lipca 2023r.),

zaś dopiero w późniejszym czasie nie przyznał się do uszkodzenia pojazdów i

zasłonił niepamięcią (do czego doszło dopiero na etapie postępowania sądowego).

W toku przesłuchania przed prokuratorem skazany przyznał ponadto wprost, że

przebywający wraz z nim D. S. nie brał udziału w niszczeniu czy też uszkadzaniu

samochodów (k. 119 akt głównych sprawy).

Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej przytoczone okoliczności ocena zeznań

świadka, poczyniona przez Sąd Odwoławczy, nie budzi zastrzeżeń. Jest ona

zgodna nie tylko z zasadami logiki, ale także wskazaniami doświadczenia

życiowego. Zeznania tego świadka, w zakresie, w jakim przyznał się do

uszkodzenia wraz ze skazanym pojazdów objętych zarzutem w niniejszym

IV KK 289/26

4

postępowaniu, nie zasługiwały na wiarę, a co za tym idzie, nie mogły mieć wpływu

na kształt ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie.

W tym kontekście na aprobatę nie zasługuje także kolejny zarzut kasacji (pkt

4), dotyczący wymiaru szkody, za którą odpowiedzialność ponosi skazany. Zarzut

ten, wskazujący na naruszenie przez Sąd Odwoławczy art. 433§2 k.p.k. oraz art.

457§3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., oparty bowiem został na twierdzeniu, że

przyznanie się do udziału w zdarzeniu polegającym na uszkadzaniu pojazdów

przez świadka D. S., powinno mieć przełożenie także na wymiar kompensacyjnej

odpowiedzialności skazanego. Rzecz jednak w tym, że zeznania tego świadka nie

zostały przez Sąd uwzględnione, zaś w sprawie ostatecznie ustalono, że jedynym

winnym wywołanych szkód był M. S.1, co implikowało konieczność poniesienia

przez niego w tym zakresie pełnej odpowiedzialności.

Co warte uwagi, na skutek wywiedzionej przez obrońcę apelacji Sąd dokonał

stosownych zmian w przestrzeni wysokości środków kompensacyjnych na korzyść

skazanego.

Dwa ostatnie zarzuty kasacyjne (pkt 5 i 6) dotyczyły, odpowiednio, rażącego

naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3

k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. oraz naruszenia prawa

materialnego, a mianowicie art. 37a§1 k.k. w zw. z art. 115§2 k.k. w zw. z art. 438

pkt 4 k.p.k., w zakresie dotyczącym wymierzonej skazanemu kary za przestępstwo

z art. 244 k.k., a konkretnie kontroli instancyjnej zarzutu rażącej niewspółmierności

kary postawionego w apelacji prokuratora oraz błędne wykładni art. 37a§1 k.k.

polegające na przyjęciu, że możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności lub

grzywny zamiast kary pozbawienia wolności wymaga istnienia szczególnych

okoliczności i w niniejszej sprawie rażąco niewspółmiernym było wymierzenie kary

ograniczenia wolności, podczas gdy przepis art. 37a§1 k.k. nie przewiduje takiego

ograniczenia.

Analiza motywów pisemnych wydanego orzeczenia prowadzi jednak do

wniosków, że Sąd Odwoławczy właściwie rozpoznał apelację prokuratora

i wyprowadził właściwe wnioski, jeżeli chodzi o wymiar wymierzonej skazanemu

kary.

IV KK 289/26

5

Sąd Odwoławczy dokonał rozważań przez pryzmat przesłanek z art. 53 k.k.,

a swoje stanowisko należycie uzasadnił. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd

odniósł się zarówno do okoliczności łagodzących, jak i przemawiających na

niekorzyść skazanego. Choć, jak wskazuje obrona, kwestia uprzedniej karalności

skazanego była istotną okolicznością przemawiającą za wymierzeniem skazanemu

kary pozbawienia wolności, to jednak Sąd wziął pod uwagę w tym kontekście także

i to, że karalność ta była wielokrotna mimo młodego wieku skazanego, zaś

stosunkowo łagodne wcześniejsze represje, w tym kary pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem jej wykonania, nie miały wpływu na postawę M. S.,

który dopuszczał się kolejnych przestępstw, okazując lekceważący stosunek do

obowiązującego porządku prawnego, a także orzekanych względem niego zakazów

(skazany był już uprzednio karany za przestępstwo z art. 244 k.k., do tego

popełnione zaledwie kilkanaście dni przed dopuszczeniem się tego będącego

przedmiotem niniejszego postępowania – k. 543 akt sprawy). Sąd Okręgowy uznał

jednocześnie, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym przeceniono zmianę

postawy skazanego, że Sąd Rejonowy zbyt duży prymat nadał faktowi, że skazany

jest sprawcą młodocianym i że częściowo przyznał się do winy. Nie umknęło

Sądowi II instancji także i to, że pomiędzy poszczególnymi przestępstwami

skazanego objętymi niniejszym wyrokiem minęło zaledwie kilka miesięcy.

Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd Odwoławczy należycie umotywował

swoje rozstrzygnięcie w tej przestrzeni. Tym samym i te zarzuty kasacji, które się

do niego odnosiły, należało uznać za niezasadne.

Podsumowując, autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się

jakiegokolwiek uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa, a tym

bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno

skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.

Z tych wszystkich przyczyn wywiedzioną kasację należało uznać za

bezzasadną w stopniu oczywistym.

Obrońcy wyznaczonemu z urzędu przyznano wynagrodzenie według norm

przypisanych. Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną, zwolniono

natomiast od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

IV KK 289/26

6

[J.J.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.