Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
V KK 399/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
9 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Inwestor podpisał protokół odbioru hali bez uprawnień publicznych. SN uniewinnił A. D.

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Prokuratura oskarżyła A. D., reprezentanta inwestora przy budowie hali magazynowej w T., o poświadczenie nieprawdy w protokole odbioru częściowego z 29 grudnia 2000 r. Obrońca twierdził, że protokół nie poświadcza żadnej okoliczności mającej znaczenie prawne.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy przyjął, że protokół nie odpowiadał rzeczywistemu postępowi prac. Oskarżony działał jako podmiot prywatny i nie dysponował władztwem publicznym.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w części dotyczącej czynu z art. 271 § 1 i 3 k.k. (pkt VII) i uniewinnił A. D., a kosztami obciążył Skarb Państwa; kasacje pozostałych skazanych oddalił.

Dlaczego

Sąd uznał, że inwestor nie jest inną osobą uprawnioną w rozumieniu art. 271 § 1 k.k., a Prawo budowlane nie nadaje protokołowi odbioru przez inwestora walorów dokumentu o zaufaniu publicznym. Protokół służy zabezpieczeniu stron umowy, nie wywołuje skutków erga omnes.

Dla firm

Podpis inwestora pod protokołem odbioru robót jest czynnością prawa prywatnego, a nie wystawieniem dokumentu z art. 271 § 1 k.k. Odpowiedzialność z tego przepisu może dotyczyć osób, które mają publiczne uprawnienia do wystawiania takich dokumentów.

Więcej o sprawie

Protokół z 29 grudnia 2000 r. potwierdzał wykonanie części robót za 650 tys. zł, a oskarżony podpisał go jako zamawiający. Sąd Najwyższy uznał, że taki dokument nie spełnia znamion poświadczenia nieprawdy z art. 271 § 1 k.k.

Oskarżony A. D. działał jako podmiot prywatny, nie dysponując w żadnym zakresie władztwem publicznym, nie można zatem uznać go za "inną osobę uprawnioną".

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KK 399/25

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

V KK 399/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Mirek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Waldemar Płóciennik

SSN Eugeniusz Wildowicz

Protokolant Agnieszka Murzynowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego,

w sprawie L. W. skazanego z art. 296 § 1, § 2 i § 3 k.k.

A. D. skazanego z art. 271 § 1 i 3 k.k.

M. K. skazanego z art. 296 § 1 i 2 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 9 grudnia 2025 r.,

kasacji, wniesionych przez obrońców

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt II AKa 386/21

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku

z dnia 18 grudnia 2020 r., sygn. akt IV K 161/16,

1. uchyla zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu

I instancji w stosunku do oskarżonego A. D. w części dotyczącej

czynu z art. 271 § 1 i 3 k.k. przypisanego mu w pkt VII wyroku Sądu

Okręgowego i uniewinnia oskarżonego od jego popełnienia, a

kosztami procesu w tym zakresie obciąża Skarb Państwa;

V KK 399/25

2

2. oddala kasacje obrońców skazanych L. W. i M. K. jako

oczywiście bezzasadne i w tym zakresie kosztami postępowania

kasacyjnego obciąża skazanych w częściach na nich

przypadających;

3. zarządza zwrot na rzecz A. D. uiszczonej opłaty od kasacji.

Waldemar Płóciennik

Piotr Mirek

Eugeniusz Wildowicz

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z dnia 18 grudnia 2020 r., sygn. IV K

161/16, uznał oskarżonego A. D. za winnego tego, że:

1. w dniu 29 grudnia 2000 r., w T., działając jako Inwestor (Zamawiający)

wspólnie i w porozumieniu z kierownikiem budowy - T. K., w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej przez M. 2. S.A., podpisał protokół odbioru częściowego budowy hali

magazynowej, potwierdzający niezgodne z rzeczywistością wykonanie robót

budowlanych w zakresie określonym umową nr [...] z dnia 15 listopada 2000 r., czym

wyczerpał znamiona występku z art. 271 § 1 i 3 k.k. i za to, na podstawie art. 271 §

3 k.k., wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności (pkt VII wyroku);

2. w bliżej nieokreślonym czasie 2002 r., w T., nakłaniał J. M., pełniącego funkcję

inspektora nadzoru budowy hali magazynowej w T. przy ul. [...], do dokonania

antydatowanych wpisów w dzienniku budowy nr [...] wydanym w dniu 12 grudnia

2000 r., które to wpisy nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu prac

budowlanych i były datowane na dni: 29 stycznia, 31 stycznia, 16 lutego, 19 lutego i

23 lutego 2001 r., czym wyczerpał znamiona występku z art. 18 § 2 k.k. w zw. 271 §

1 k.k. i za to, przy zastosowaniu art. 19 § 1 k.k., na podstawie art. 271 § 1 k.k.

wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt VIII wyroku);

3. w dniu 15 listopada 2000 r., w G., jako prezes zarządu spółki M. S.A., będąc

zobowiązany jako prezes zarządu do zajmowania się sprawami majątkowymi tej

spółki, zawarł ze spółką M. 2. S.A. niekorzystną umowę nr [...] o wybudowanie hali

magazynowej „pod klucz” w T. przy ul. [...] za kwotę 6.957.000 zł, poprzez

V KK 399/25

3

niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku dokonania rzetelnej analizy

ekonomicznej celowości zlecenia wykonania tej inwestycji M. 2. S.A., czym wyrządził

M. S.A. szkodę w wysokości nie niżej niż 2.371.000 zł, czym wyczerpał znamiona

występku z art. 296 § 1 i § 3 k.k. i za to na podstawie art. 296 § 3 k.k. wymierzył mu

karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt IX wyroku);

4. w dniu 30 czerwca 2000 r., w G., będąc zobowiązany jako prezes zarządu M.

S.A. do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki, poprzez niedopełnienie

ciążącego na nim obowiązku dokonania rzetelnej analizy ekonomicznej opłacalności

i celowości zawieranych transakcji, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez M.

2. S.A., dokonał zakupu od spółki M. 2. S.A. nieruchomości gruntowej obejmującej

działki [...] o obszarze 610 m2 i [...]1 o obszarze 51.175m2 w miejscowości D. koło W.

za zawyżoną kwotę 3.000.000 zł, podczas gdy wartość rynkowa nieruchomości

wynosiła 623.000 zł, czym wyrządził szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w

kwocie nie mniejszej niż 2.377.000 zł, działając na szkodę spółki M. S.A. czym

wyczerpał znamiona występku z art. 296 § 1, § 2 i § 3 k.k. i za to na podstawie art.

296 § 3 k.k. wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt XII

wyroku).

Na podstawie art. 85 § 1 k.k. w zw. z art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu

karę łączną 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności ( pkt XV wyroku). Tym samym

wyrokiem uniewinnił oskarżonego od popełnienia pozostałych zarzucanych mu

czynów z art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 21 § 2 k.k. i z art. 296 § 1, § 2 i § 3 k.k. (pkt

X i XI wyroku).

Rozstrzygnął również o odpowiedzialności karnej innych oskarżonych, w tym

M. K. oraz L. W., których kasacje wniesione w niniejszej sprawie zostały oddalone

jako oczywiście bezzasadne. Wobec tego, iż nastąpiło to na rozprawie, stosownie do

treści art. 535 § 3 k.p.k., w tym zakresie pisemne uzasadnienie orzeczenia Sądu

Najwyższego nie zostanie sporządzone, co oznacza, że kasacje wymienionych

skazanych nie będą przedmiotem rozważań niniejszego uzasadnienia, tak w części

sprawozdawczej, jak i merytorycznej.

Powyższy wyrok, w zakresie dotyczącym oskarżonego A. D. został

zaskarżony apelacjami obrońcy i prokuratora.

Obrońca oskarżonego, w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach VII,

V KK 399/25

4

VIII, IX, XII, XV, zaskarżył wyrok w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa

procesowego, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to:

1. art. 2 § 2 k.p.k., w konsekwencji czego doszło do błędnego ustalenia szeregu

doniosłych prawnie okoliczności faktycznych, które zostały wymienione w zarzucie

apelacji;

2. art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., polegające na oddaleniu przez Sąd meriti wniosku

dowodowego obrońcy z dnia 15 października 2020 r., jako zmierzającego w sposób

oczywisty do przedłużenia postępowania;

3. art. 193 § 1, 2 i 3 k.p.k., art. 194 pkt 1 k.p.k., art. 195 k.p.k. oraz 196 § 3 k.p.k.,

polegające na dopuszczeniu postanowieniem z dnia 11 stycznia 2018 r. dowodu z

opinii zespołu biegłych wymienionych z imienia i nazwiska, a zarazem z opinii

podmiotu F. bez podziału kompetencji między biegłymi;

4. art. 201 k.p.k., polegające na oparciu ustaleń faktycznych na niepełnych i

niejasnych opiniach biegłych, a także wydanych przez osoby, co do których

kompetencji istnieją uzasadnione wątpliwości;

5. art. 442 § 3 k.p.k., polegające na niezrealizowaniu wytycznych

sformułowanych przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, w sprawie II AKa 5/16, m.in. w

zakresie wskazanym w pkt I petitum apelacji, jak również niepoczynienie ustaleń w

przedmiocie możliwości przypisania oskarżonemu działania tempore criminis z

zamiarem bezpośrednim wyrządzenia M. S.A. znacznej szkody majątkowej;

6. art. 271 k.k. oraz art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane poprzez ich

wadliwe zastosowanie oraz art. 25 ust. 4 tej ustawy poprzez jego niezastosowanie i

w konsekwencji przyjęcie, iż podpisanie protokołu częściowego odbioru hali przez A.

D., jako „Zamawiającego”, wyczerpywało znamiona czynu z art. 271 k.k.;

7. art. 443 k.p.k. oraz art. 399 k.p.k., polegające na zmianie opisów czynów,

pomimo zakazu pogarszania sytuacji oskarżonego, wobec niezaskarżenia na

niekorzyść oskarżonego wyroku wydanego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w

sprawie IV K 291/05, w zakresie rozpoznawanych aktualnie czynów;

8. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k., polegające na

naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez dokonanie ich oceny w

sposób dowolny, wybiórczy, bez wskazania z jakich przyczyn określone fakty zostały

uznane przez Sąd za nieudowodnione, dokonanie ustaleń faktycznych

V KK 399/25

5

pozbawionych oparcia w materiale dowodowym;

9. art. 439 k.p.k., w związku z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. poprzez orzekanie w

warunkach przedawnienia karalności czynu z pkt VIII wyroku, w sytuacji w której brak

jest dowodu na popełnienie czynu w nieustalonym czasie 2002 r., a prawidłowy opis

czasu popełnienia czynu, jeśli doszło do jego popełnienia, winien brzmieć: „w

nieustalonym czasie po dniu 23 lutego 2001 r.”, co przy zastosowaniu art. 5 k.p.k.

skutkuje uznaniem za dzień popełnienia czynu dnia 24 lutego 2001 r., w

konsekwencji czego stosownie do treści art. 101 k.k. oraz art. 102 k.k. karalność

czynu zakwalifikowanego z art. 271 § 1 k.k. ustała w dniu 23 lutego 2016 r.

Mając na względzie powyższe, skarżący wniósł o uniewinnienie oskarżonego

bądź, ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Prokurator, w zakresie dotyczącym oskarżonego A. D., zaskarżył wyrok co do

pkt X i XI, tj. uniewinnienia oskarżonego od zarzuconych mu czynów w punkcie 13 i

14 jego części wstępnej, a także co do rozstrzygnięcia o karze jednostkowej, karze

łącznej oraz w zakresie nieorzeczenia wobec oskarżonego środka karnego (pkt IX,

XII, XV), podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

orzeczenia, a także rażącą niewspółmierność orzeczonej względem A. D. kary

jednostkowej za przestępstwo przypisane w punkcie IX oraz kary łącznej, orzeczonej

w punkcie XV wyroku, a także niesłuszne niezastosowanie względem A. D. środka

karnego w postaci zakazu zasiadania w organach osób prawnych prowadzących

działalność gospodarczą za przestępstwo przypisane oskarżonemu w punkcie XII

wyroku. Mając na względzie powyższe skarżący wniósł o uchylenie wyroku w

zakresie dotyczącym uniewinnienia oskarżonego i przekazanie sprawy w tym

zakresie do ponownego rozpoznania, a także zmianę zaskarżonego wyroku w

zakresie rozstrzygnięcia o karze oraz orzeczenie wobec oskarżonego zakazu

zasiadania w organach osób prawnych prowadzących działalność gospodarczą.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt II AKa

386/21, w zakresie dotyczącym A. D., uchylił punkt VIII zaskarżonego wyroku i

umorzył postępowanie karne o czyn przypisany mu w tym punkcie z powodu

przedawnienia karalności, a także uniewinnił go od popełnienia czynów przypisanych

mu w punktach IX i XII, obciążając w tej części Skarb Państwa kosztami procesu. W

V KK 399/25

6

pozostałym zakresie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonego,

zaskarżając go w zakresie, w jakim utrzymano w mocy punkt VII wyroku Sądu

pierwszej instancji i wskazując na:

1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na

treść orzeczenia, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., poprzez brak

należytego rozpoznania zarzutów zawartych w apelacji, a to:

a. zarzutu zawartego w pkt 1 apelacji, poprzez nieodniesienie się przez Sąd

Apelacyjny do zawartej w apelacji oskarżonego tezy, iż protokół częściowy odbioru

prac, o którym mowa w pkt VII wyroku Sądu Okręgowego, nie potwierdza żadnej

okoliczności faktycznej, w tym w szczególności wykonania prac określonej wartości,

lub określonego zakresu prac, a jedynie odzwierciedla wolę stron umowy

cywilnoprawnej rozliczenia części wynagrodzenia ryczałtowego w zakresie

ustalonego uprzednio wynagrodzenia za prace, a tym samym przedmiotowy

dokument nie poświadcza okoliczności mającej znaczenie prawne w rozumieniu

przepisu art. 271 k.k.,

b. zarzutu zawartego w pkt 6 apelacji, poprzez uchylenie się przez Sąd

Apelacyjny od prawidłowego ustalenia czy A. D., będący reprezentantem inwestora

w procesie budowlanym był osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu protokołu

odbioru częściowego i poświadczenia w nim zakresu odebranych prac, co

determinuje możliwość przypisania mu popełnienia przestępstwa stypizowanego w

art. 271 § 1 i 3 k.k., a w miejsce tego poprzestanie przez Sąd Apelacyjny na

przywołaniu regulacji prawnych wskazujących, iż A. D. zobowiązany był do

zapewnienia odbioru prac przez osobę posiadającą kompetencje i kwalifikacje

przewidziane w przepisach prawa budowlanego;

2. naruszenie prawa materialnego, a to przepisu art. 271 § 1 k.k. poprzez błędną

wykładnię pojęcia „wystawienie dokumentu” i w konsekwencji niewłaściwe

zastosowanie przedmiotowego przepisu, polegające na uznaniu, iż inkryminowany

protokół częściowy odbioru prac z dnia 29 grudnia 2000 r. jest dokumentem

wystawionym przez skazanego;

3. naruszenie przepisu art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.k. w zw. art. 7

k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd Apelacyjny własnych - nowych -

V KK 399/25

7

ustaleń faktycznych dotyczących świadomości oskarżonego A. D. oraz T. K.

działania w celu „osiągnięcia korzyści majątkowej” w rozumieniu art. 271 § 3 k.k., co

nie zostało przez Sąd odwoławczy w jakikolwiek sposób umotywowane, zwłaszcza

poprzez brak przywołania konkretnych dowodów, z których Sąd odwoławczy takie

wnioski wywiódł, w sytuacji gdy jakikolwiek miarodajny materiał dowodowy nie

wskazuje, by wartość odebranych w protokole prac, zafakturowanych w styczniu

2001 r., została uwzględniona w wyniku finansowym M. 2. S.A. za rok 2000.

Stawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu

odwoławczego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji

do ponownego rozpoznania.

Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o jej oddalenie jako

bezzasadnej.

Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.

Kasacja okazała się zasadna, a jej uwzględnienie musiało skutkować

uchyleniem zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu pierwszej

instancji w stosunku do oskarżonego A. D., w części dotyczącej czynu z art. 271 § 1

i 3 k.k. przypisanego mu w pkt VII wyroku Sądu Okręgowego i uniewinnieniem

oskarżonego od jego popełnienia.

Zarzuty podniesione w kasacji kwestionowały możliwość przypisania

oskarżonemu odpowiedzialności za przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. Przedmiotem

tych zarzutów, niezależnie od tego, w jaki sposób zostały sformułowane, było

naruszenie prawa materialnego. Także tam, gdzie skarżący wskazywał na

naruszenia prawa procesowego, odnosił się do błędu przeniesienia – braku

uwzględnienia zarzutów obrazy prawa materialnego przez Sąd odwoławczy i

akceptacja błędnego stanowiska Sądu pierwszej instancji. Z tego względu wszystkie

zarzuty kasacji omówione zostaną łącznie, w ramach jednolitego wywodu. Sąd

Najwyższy podziela zapatrywania kasacji, gdy ta wskazuje, że czyn przypisany

oskarżonemu w pkt VII wyroku Sądu pierwszej instancji nie realizował znamion

przestępstwa i zatem nie mógł stanowić podstawy skazania.

Zauważyć na wstępie trzeba, że kwestia realizacji przez oskarżonego

znamion z art. 271 § 1 k.k. nie jest problemem, który pojawił się dopiero na obecnym

etapie postępowania. Z lektury uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

V KK 399/25

8

z dnia 9 maja 2016 r., sygn. akt II AKa 5/16, wynika, że został on dostrzeżony w

ramach kontroli odwoławczej prowadzonej na skutek apelacji wniesionych od wyroku

Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 24 lutego 2015 r., sygn. akt IV K 291/05, którym

przypisano oskarżonemu odpowiedzialność za poświadczenie nieprawdy. W

obszernych rozważaniach (k. 30963 – 30909) Sąd Apelacyjny wskazał szereg

argumentów, które podawały w wątpliwość trafność tego rozstrzygnięcia i w istocie

rzeczy kreśliły właściwy kierunek wykładni art. 271 § 1 k.k. Nie rozstrzygnął jednak

merytorycznie sprawy, cedując to na Sąd pierwszej instancji. Analiza argumentacji

przedstawionej w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji prowadzi do

wniosku, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy wytyczne Sądu odwoławczego nie

zostały w pełni zrealizowane. Zauważyć można, że uzasadniając swoje stanowisko

Sąd pierwszej instancji ponownie, bez szerszego wyjaśnienia kontekstu nawiązania,

odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2004 r., III KK 81/84,

mimo że w uzasadnieniu wyroku kasatoryjnego Sąd Apelacyjny w Gdańsku zwrócił

uwagę Sądu pierwszej instancji na nieprawidłowe odczytanie poglądu wyrażonego w

tym judykacie dotyczącym inspektora nadzoru budowlanego, który zamiast

podbudowywać stanowisko Sądu meriti, podważył je.

Zgodzić się oczywiście trzeba z tym, co akcentuje się w stanowisku Sądów

obu instancji, że podpisany przez oskarżonego protokół odbioru częściowego

budowy hali magazynowej stanowił dokument, którego treść nie odpowiadała

rzeczywistemu postępowi prac na budowie. Samo to jednak nie stanowi realizacji

znamion przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. Niczego w tym zakresie nie zmienia też fakt

złożenia na tym dokumencie podpisu przez T. K. – kierownika budowy, a więc tego

uczestnika procesu budowlanego, co do którego przyjmuje się w orzecznictwie, że w

określonych sytuacjach może posiadać przymiot innej osoby uprawnionej do

wystawienia dokumentu w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Przestępstwo poświadczenia

nieprawdy ma bowiem charakter przestępstwa indywidualnego.

Odpowiedzialności karnej na podstawie art. 271 § 1 k.k. podlega:

„funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu,

która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne”.

Posługując się kolokwialnym językiem można by powiedzieć, że cytowany przepis

wprowadza penalizację kłamstwa – o ile sprawca dopuszcza się go w specyficznym

V KK 399/25

9

kontekście. To właśnie zdefiniowanie owego kontekstu ma kluczowe znaczenie dla

prawidłowej wykładni przepisu. W razie jego pominięcia przestępstwem stałoby się

właściwie każde umyślne podanie nieprawdy sformułowane na piśmie, o ile

dotyczyłoby okoliczności mającej znaczenie prawne, choćby w stosunkach

prywatnych.

Prawidłowa wykładnia cytowanej regulacji wymaga uwzględniania dwóch

okoliczności. Po pierwsze - indywidualnego charakteru przestępstwa, po drugie –

sposobu określenia przedmiotu czynności wykonawczej.

Typ opisany na gruncie art. 271 § 1 k.k. ma charakter indywidualny i jako taki

obejmuje dwie kategorie podmiotów: funkcjonariusza publicznego oraz inna. osobę

uprawnioną. Osobą uprawnioną nie jest każda osoba, ale jedynie podmiot

posiadający specjalne umocowanie do podejmowania czynności o charakterze quasi

publicznoprawnym. Należy zgodzić się ze stanowiskiem T. Sroki i W. Wróbla, gdy

wskazują: „Pojęcie innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu należy

interpretować wąsko, obejmując nim wyłącznie te osoby, które na mocy szczególnej

regulacji otrzymują prawo do sporządzenia dokumentu, któremu – podobnie jak w

przypadku dokumentów sporządzanych przez funkcjonariuszy – przysługuje cecha

zaufania publicznego” (W. Wróbel, T. Sroka [w:] Kodeks karny. Część szczególna.

Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, red. A. Zoll, Warszawa 2017, art.

271). W niniejszej sprawie powyższa kwestia była przedmiotem rozważań zawartych

w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 maja 2016 r., sygn.

akt II AKa 5/16. Słusznie w nim wskazano, że posłużenie się zwrotem „inna

uprawniona osoba” oznacza, że chodzi o uzyskanie uprawnienia w sposób

wynikający z regulacji obowiązujących w określonej dziedzinie. Ustawodawca nie

bez przyczyny posłużył się na gruncie art. 271 k.k. określeniem „wystawienia”,

odnoszącym się do dokumentów o znaczeniu publicznoprawnym, a nie

„sporządzenia”, właściwym stosunkom cywilnoprawnym. Trafnie w tym zakresie

wypowiedział się również Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w uzasadnieniu

wyroku z dnia 27 kwietnia 2018 r., II AKa 44/18, odnoszącym się do zbliżonego stanu

faktycznego, przyjął, że protokół odbioru prac budowlanych nie może stanowić

dokumentu o którym mowa w art. 271 § 1 k.k. Sąd ten wskazał, że „sporządzenie (a

nie «wystawienie») protokołu odbioru [prac budowlanych - SN] jako dokumentu, nie

V KK 399/25

10

stanowiło realizacji uprawnień porównywalnych z kompetencjami funkcjonariuszy

publicznych, przedmiotowy dokument nie wywoływał skutków w sferze publicznej”.

Rację ma zatem skarżący, gdy podnosi, że uprawnienie wskazane w art. 271 § 1 k.k.

nie może wynikać z samego ogólnego, przysługującego każdemu, prawa

uczestnictwa w obrocie prawnym. Przypomnieć w tym miejscu można, że w

orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że samo zawarcie

(podpisanie) cywilnoprawnej umowy przez osoby uprawnione do działania w imieniu

stron transakcji, z podaniem w jej treści niektórych nieprawdziwych okoliczności

dotyczących kontraktu, nie stanowi wystawienia dokumentu z poświadczeniem w nim

nieprawdy w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9

maja 2002 r., V KKN 323/99).

Przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. jest

„dokument mający znaczenie prawne”. Znamieniem typu nie jest zatem każdy

dokument w rozumieniu art. 115 § 14 k.k., ale jedynie taki, który posiada szczególny,

dodatkowy przymiot. W tej kwestii podzielić trzeba zapatrywanie Sądu Apelacyjnego

w Katowicach, który w wyroku z dnia 20 grudnia 2012 r., II AKa 444/12, stwierdził, że

„dokument, o którym mowa w treści przepisu art. 271 § 3 k.k., musi odpowiadać nie

tylko cechom wymienionym w art. 115 § 14 k.k., lecz ponadto musi być wystawiony

przez funkcjonariusza publicznego lub inną osobę do tego uprawnioną i zawierać w

swojej treści poświadczenie, któremu przysługuje cecha zaufania publicznego, a w

związku z tym domniemanie prawdziwości”. W perspektywie tak zdefiniowanego

przedmiotu przestępstwa poświadczenia nieprawdy w judykaturze prezentowany jest

pogląd, zgodnie z którym sporządzenie protokołów odbioru robót budowlanych, tak

częściowych, jak i końcowych nie stanowi wystawienia dokumentu przez inną osobę

uprawnioną w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Przykładowo, Sąd Apelacyjny we

Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 stycznia 2025 r., II AKa 402/24, wskazał,

że „dokumenty w postaci kosztorysów powykonawczych oraz protokołów końcowego

odbioru robót u osób niepełnosprawnych nie spełniają kryteriów dokumentu,

będącego pod ochroną art. 271 k.k. (a w rezultacie także art. 273 k.k.). […] Zawężono

ją bowiem do dokumentów szczególnego rodzaju, tj. takich, które mają przymiot

zaufania publicznego (wiarygodności publicznej) - cieszą się w obrocie prawnym

zaufaniem związanym z «publicznym» charakterem zawartego w nich

V KK 399/25

11

poświadczenia, a zatem przysługuje im cecha domniemania prawdziwości i

wywierają skutek prawny na zewnątrz, erga omnes”. Stanowisko to zasługuje na

aprobatę.

Odnosząc zarysowane argumenty do sytuacji oskarżonego, stwierdzić należy,

że przypisany mu czyn nie realizował znamion przestępstwa z art. 271 § 1 k.k.

Oskarżony A. D. działał jako podmiot prywatny, nie dysponując w żadnym zakresie

władztwem publicznym, nie można zatem uznać go za „inną osobę uprawnioną”. Jak

trafnie wskazano w kasacji, doszło tu do „sporządzenia” a nie „wystawienia”

dokumentu.

Prawdą jest, że w art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

(tekst jedn.: Dz. U. z 2025 r. poz. 418) wskazano, że przez dokumentację budowy

należy rozumieć pozwolenie na budowę lub zgłoszenie wraz z załączonym projektem

budowlanym, dziennik budowy, protokoły odbiorów częściowych i końcowych,

rysunki i opisy służące realizacji obiektu, dokumenty geodezyjne i książkę obmiarów.

Powyższe nie powoduje jednak, że tego rodzaju dokument, jak podpisany przez

inwestora protokół odbioru robót, uzyskuje status dokumentu poświadczającego

nieprawdę w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Prawo budowlane nie formułuje obowiązku

sporządzenia pisemnego protokołu częściowego odbioru robót budowlanych przez

inwestora, a nawet nie przewiduje takiej czynności. W wielu przepisach tej ustawy

wprowadzono obowiązek sporządzenia protokołu (np. protokół z przeprowadzenia

kontroli budowy - art. 59d, protokoły badań i sprawdzeń przyłączy i instalacji,

zapewniających użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem – art.

57 ust. 1 pkt 4), ale dotyczy on czynności organów nadzoru budowlanego i osób

posiadających uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności lub odpowiedne

kwalifikacje (art. 62 ust. 6). Oczywistym jest, że poświadczenie nieprawdy w takim

protokole może rodzić odpowiedzialność z art. 271 § 1 k.k.

Przy ocenie zachowania zarzucanego oskarżonemu nie można zapominać o

roli jaką w procesie budowalnym pełni inwestor. Prawo budowlane nie wymaga od

niego posiadania uprawnień i kwalifikacji pozwalających kontrolować, a zatem i

poświadczać zgodność wykonywanych robót z obowiązującymi w tym zakresie

normami i zasadami sztuki budowlanej. W szczególności zaś, inwestor jest jedynym

z wymienionych w art. 17 Prawa budowlanego uczestników procesu budowlanego,

V KK 399/25

12

który nie wykonuje samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie, a za taką,

zgodnie z definicją zawartą w art. 12 Prawa budowlanego, uważa się działalność

związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego

rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-

organizacyjnych. Określając obowiązki inwestora, przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 Prawa

budowlanego nakłada na inwestora obowiązek zapewnienia wykonania i odbioru

robót – przy czym nie oznacza to osobistej odpowiedzialności za przeprowadzenie

odbioru, a jedynie zaangażowanie osób posiadających stosowne kwalifikacje.

Słusznie też wskazuje się w literaturze przedmiotu, że Prawo budowalne nie

wymienia wśród uczestników procesu budowlanego wykonawców, gdyż

ustawodawca kwestię „wykonawstwa” pozostawił regulacji prywatnoprawnej, a

przede wszystkim przepisom dotyczącym umowy o roboty budowlane – art. 647 i

nast. k.c. „Z publicznoprawnej perspektywy i dla potrzeb administracyjnego procesu

budowlanego nie ma znaczenia, kto jest wykonawcą lub podwykonawcą.

Ustawodawca pozostawił więc nieskrępowanej woli inwestora decyzję co do tego,

kto i w jakim zakresie wykona dla niego dane przedsięwzięcie budowlane” (zob. W.

Ł. Gunia [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. II, red. D. Sypniewski, Warszawa

2025, art. 17).

Mając zatem w polu widzenia przepisy prawa cywilnego, znaczenie

sporządzonego przez oskarżonego dokumentu oceniać trzeba przez pryzmat

wymienionego wyżej art. 647 k.c. oraz art. 654 k.c., który przewiduje dokonanie przez

inwestora odbioru częściowego robót. Zaznaczyć przy tym jednak trzeba, że i na

gruncie tego unormowania ustawodawca nie wymaga potwierdzenia czynności

odbioru robót specjalnym dokumentem. Jak wskazano w wyroku Sądu Najwyższego

z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 446/97: „Artykuł 647 k.c. stanowi, że inwestor

zobowiązany jest m.in. do «odbioru obiektu» wybudowanego przez wykonawcę, nie

przesądzając formy tego odbioru. Ustalona praktyka oraz treść umów najczęściej

przewidują formę pisemną w postaci tzw. protokołu odbioru. Dokument taki ułatwia,

a niekiedy - zwłaszcza przy robotach o wielkich rozmiarach, albo przy tzw.

zanikowych - wręcz warunkuje możliwość i prawidłowość rozliczenia stron. Nie

oznacza to jednak, jak to zdaje się uważać pozwany, że jest to jedyna i wyłączna

podstawa formalna, od istnienia której uzależnione jest naliczenie wynagrodzenia i

V KK 399/25

13

data jego wymagalności. Do przyjęcia takiej tezy brak jest uzasadnienia w przepisach

kodeksu cywilnego, które nawet dla samej umowy przewidują formę pisemną jedynie

dla celów dowodowych (art. 648 § 1 k.c.)”.

Konkludując, złożenie przez oskarżonego podpisu pod protokołem

częściowego odbioru robót z dnia 29 grudnia 2000 r., w którym w imieniu inwestora

potwierdził wykonanie przez wykonawcę robót określonych zawartą z nim umową nr

[...] z 15 listopada 2000 r., na kwotę 650000 zł, było czynnością prawa prywatnego –

oskarżony nie występował jako „inna osoba uprawniona” w rozumieniu art. 271 § 1

k.k. Jego działanie nie kreowało żadnego szerszego domniemania prawdziwości

treści samego dokumentu – było zwykłym oświadczeniem co do faktów, składanym

w ramach realizacji łączącej strony umowy. Znalazło to zresztą odzwierciedlenie w

opisie czynu, gdzie wskazano, że działał „jako Inwestor (Zamawiający)”. Złożenie

podpisu pod dokumentem tego typu traktować można wyłącznie jako poświadczenie

określonej okoliczności faktycznej, nie zaś mającej znaczenie prawne, o którym

mowa w art. 271 § 1 k.k. Protokół odbioru służy zabezpieczeniu interesów stron

umowy o roboty budowlane, a nie osób trzecich, nie wywiera żadnego skutku na

zewnątrz, ani tym bardziej erga omnes.

Sporządzenie podpisanego przez oskarżonego protokołu odbioru

częściowego robót było jedynie realizacją uprawnienia prywatnoprawnego i jako

takie nie stanowiło wystawienia dokumentu.

Mając na względzie powyższe okoliczności, wobec braku realizacji znamion

przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i utrzymany

nim w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji w stosunku do oskarżonego A. D. w

części dotyczącej czynu z art. 271 § 1 i 3 k.k. przypisanego mu w pkt VII wyroku

Sądu Okręgowego i uniewinnił oskarżonego od jego popełnienia.

O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 632 pkt 2 k.p.k., zaś zwrot opłaty

o kasacji zrządzono na podstawie art. 527 § 4 k.p.k.

[J.J.]

[r.g.]

V KK 399/25

14

Waldemar Płóciennik

Piotr Mirek

Eugeniusz Wildowicz

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.