Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V KK 87/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
15 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację skazanego za oszustwo na zaliczkach

Skazany pobrał zaliczki na prace z umowy, do których wykonania nie doszło, choć wykonał prace dodatkowe, które miały rozliczać karę umowną za opóźnienie.

Według obrońcy świadkowie mieli zeznać, że skazany nie unikał pokrzywdzonych i udzielał im szczegółowych informacji o postępie prac.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KK 87/26

Dla firm: Dobra współpraca z zleceniodawcą i prace dodatkowe nie usprawiedliwiają niewykonania zakresu, za który pobrano zaliczki.

niemniej jednak pobrane przez skazanego zaliczki dotyczyły prac wynikających z zawartej umowy, a do ich wykonania nie doszło.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 6 minut czytania

V KK 87/26

POSTANOWIENIE

Dnia 15 kwietnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba

na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.

po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2026r.

w sprawie S. Z.

skazanego za przestępstwa z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k.

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 9 lipca 2025r., sygn. akt II Ka

66/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Łasku z dnia 4

października 2024r., sygn. akt II K 336/21

postanowił:

1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,

2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu

oczywistym.

W pierwszym zarzucie kasacji wskazano na naruszenie przez Sąd

Odwoławczy art. 5§2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., które polegać miało na

niezastosowaniu wskazanych przepisów „w sytuacji, gdy w sprawie wystąpiły

niedające się usunąć się wątpliwości, które Sąd winien rozstrzygnąć na korzyść

oskarżonego, przejawiające się przede wszystkim oceną dowodów w sposób

V KK 87/26

2

dowolny, pasujący do z góry określonej tezy, przy jednoczesnym pominięciu wbrew

logice i doświadczeniu życiowemu, wniosków przeciwnych wynikających z

przeprowadzonych dowodów oraz przy pominięciu dowodów świadczących na

korzyść oskarżonego”.

Sąd Okręgowy nie mógł jednak wskazanych przepisów naruszyć, a to z tego

właśnie względu, że ich nie stosował. Sąd ten nie czynił samodzielnych ocen

materiału dowodowego ani własnych ustaleń faktycznych, zaś jego wyrok

ograniczył się do utrzymania w mocy orzeczenia Sądu I instancji. Sformułowany w

tej przestrzeni zarzut kasacyjny ma charakter zarzutu skierowanego do orzeczenia

Sądu Rejonowego, co w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne.

Przypomnienia wymaga, że art. 5§2 k.p.k. dotyczy wątpliwości, które ma i nie

jest w stanie rozstrzygnąć sąd rozpoznający sprawę, nie zaś wątpliwości którejś ze

stron co do prawidłowości rozstrzygnięcia dokonanego przez ten sąd. Odnośnie

zaś art. 410 k.p.k., nie ma on zastosowania do postępowania odwoławczego,

ponieważ to nie dowody ujawnione przed Sądem II instancji stanowiły podstawę

rozstrzygnięcia tego sądu - ten bowiem rozstrzygał w granicach postawionych

zarzutów.

Tym samym zarzut ten należało ocenić jako całkowicie nietrafiony.

W drugim zarzucie obrona wskazała na naruszenie przez Sąd Odwoławczy

art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 2§2 k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 366§1 k.p.k., polegające

na „uchybieniu prawidłowej kontroli odwoławczej poprzez brak dążenia do

poczynienia ustaleń faktycznych odpowiadających prawdzie, złamanie zasady

obiektywizmu poprzez kierunkową ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów,

nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez obronę dowodu z opinii biegłego do

spraw budownictwa ze specjalizacją kosztorysowania, który dokonałby wyceny prac

wykonanych przez oskarżonego oraz na podstawie tej wyceny można byłoby

stwierdzić, czy faktycznie doszło do jakiegokolwiek pokrzywdzenia Państwa P., tj.

ustalenia w jakim stopniu zaliczki przez nich przekazane oskarżonemu odpowiadają

zakresowi wykonanych prac przez oskarżonego”. Również w trzecim z zarzutów

kasacyjnych wskazano na naruszenie art. 433§2 k.p.k. (w zw. z art. 457§3 k.p.k.),

„poprzez brak rozważenia zarzutów zawartych w apelacji obrońcy i w konsekwencji

brak wskazania powodów, dla których została ona uznana za niezasadną, a także

V KK 87/26

3

bezpodstawne zaakceptowanie wadliwej oceny dowodów przeprowadzonej przez

Sąd I instancji i wadliwych wniosków, tym samym inkorporowanie rażących

uchybień popełnionych +przez Sąd I instancji do orzeczenia Sądu Okręgowego i

uczynienie ich własnymi, a mianowicie poprzez nierozważenie zarzutów

odwoławczych podnoszących naruszenie prawa procesowego przez Sąd I instancji

przez pominięcie zeznań świadków J. O. oraz S. M., S. P. oraz D. S. w zakresie

tego, że S. Z. nigdy nie unikał kontaktu z Państwem P., rzetelnie wykonywał

zlecone mu prace, udzielał im szczegółowych informacji na temat

przeprowadzonych prac, wykonywał prace dodatkowe na terenie budowy, nieobjęte

zakresem zawartych umów, co jednoznacznie świadczy o tym, że nie miał on

zamiaru postąpić ze swoim kontrahentami w sposób oszukańczy”.

Lektura motywów pisemnych Sądu Odwoławczego nie potwierdza jednak

powyższych zarzutów. Sąd ten odniósł się bowiem do każdego z zarzutów apelacji,

czyniąc to w sposób rzetelny i nie pozostawiający wątpliwości w zakresie tego,

dlaczego nie zostały one przez Sąd uwzględnione.

Przede wszystkim zauważenia wymaga, że w uzasadnieniu kasacji skarżący

nie wykazał konkretnych uchybień po stronie Sądu Odwoławczego, ale w

zasadniczej mierze powtórzył argumentację przywołaną w zwyczajnym środku

odwoławczym. Poza uzasadnieniem zarzutu naruszenia art. 410 k.p.k. (który, jak

już wyżej wskazano, był nietrafny), autor kasacji wskazał na błąd Sądu

Odwoławczego, jakim miało być nieprzeprowadzenie dowodu z opinii instytucji

specjalistycznej, który mógłby wesprzeć linię obrony. Trudno jednak skutecznie

stawiać taki zarzut w sytuacji, gdy sam obrońca ani skazany na etapie

postępowania odwoławczego nie złożyli stosownego wniosku w tej przestrzeni. Co

więcej, wniosek składany na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego nie

dotyczył opinii instytucji, ale powołania biegłego z zakresu budownictwa ze

specjalizacją kosztorysowania. Do decyzji Sądu Rejonowego oddalającej wniosek

obrony w tym zakresie Sąd Odwoławczy odniósł się w uzasadnieniu swojego

orzeczenia, podzielając jego stanowisko i wskazując, że fakt wykonania przez

skazanego dodatkowych prac w ramach rozliczenia kary umownej za nieterminowe

wykonanie zleconych prac wynikał wprost ze zgromadzonego materiału

V KK 87/26

4

dowodowego, niemniej jednak pobrane przez skazanego zaliczki dotyczyły prac

wynikających z zawartej umowy, a do ich wykonania nie doszło.

Podsumowując, trudno jest skutecznie zarzucać Sądowi Odwoławczemu

naruszenie przepisów procedury karnej dotyczących prowadzenia postępowania

dowodowego, a konkretnie zarzucać brak inicjatywy dowodowej (która stanowi

uprawnienie, a nie bezwzględny obowiązek Sądu), przy jednoczesnym braku

inicjatywy dowodowej stron postępowania.

Obrońca nie wyjaśnił w uzasadnieniu kasacji, dlaczego w jego ocenie w

sprawie pominięte zostały depozycje świadków zeznających, że skazany nigdy nie

unikał pokrzywdzonych, rzetelnie wykonywał powierzone mu prace, jak też prace

dodatkowe oraz udzielał szczegółowych informacji. Analiza orzeczeń obu Sądów

prowadzi do wniosku, że Sądy te nie pominęły żadnych fragmentów zeznań

świadków, niemniej jednak zeznania te nie zdołały podważyć ustaleń dotyczących

sedna zarzucanych S. Z. czynów.

Sąd Odwoławczy odniósł się do tej problematyki wprost na str. 7

uzasadnienia (akapit drugi), gdzie wyraźnie zaznaczył, że pozytywne zachowania

skazanego nie usprawiedliwiały jego bierności w zakresie wykonania obowiązków,

do których zobowiązał się na mocy podpisanych z pokrzywdzonymi umów.

Postępowanie karne wszczęte przeciwko niemu nie miało na celu dokonania oceny

ogólnego postępowania skazanego, lecz jego konkretnych zachowań, polegających

na zobowiązaniu się do wykonania określonych czynności, za które pobrał zaliczki,

a następnie niewywiązaniu się z przyjętych na siebie obowiązków, przy

jednoczesnym zatrzymaniu przekazanych mu, z konkretnego tytułu, środków

pieniężnych.

Konkludując, Sąd Odwoławczy przeprowadził kontrolę odwoławczą

zaskarżonego orzeczenia w sposób pełny, właściwy, zaś jego motywy pisemne nie

wskazują na naruszenie art. 433§2 k.p.k. Za uchybienie o takim charakterze nie

można uznać samego jedynie niepodzielenia zapatrywań skarżącego.

Odnosząc się do czwartego z zarzutów kasacji, dotyczącego naruszenia

art. 457§3 k.p.k., zauważenia wymaga, że art. 537a k.p.k. wprost przewiduje,

że wyroku sądu odwoławczego nie można uchylić tylko z tego powodu, że jego

uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 457§3 k.p.k.

V KK 87/26

5

Z tych wszystkich przyczyn wywiedzioną kasację należało uznać za

bezzasadną w stopniu oczywistym. Autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy

dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa,

a tym bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które

winno skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.

Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,

nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.

[JJ.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.