- Sygnatura akt
- V ACa 502/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 10 marca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Zasądzono
- 51 365 zł
- Opublikowano w portalu
- 13 kwietnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt frankowy z 2005 r. nieważny. Bank musi zwrócić 51 365 zł powodom
Przejdź do orzeczenia, 24 min czytania
Umowę zawarto na wzorcu banku, a powodowie nie mieli wpływu na mechanizm przeliczeń. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, nie znajdując podstaw do zastąpienia klauzul innym mechanizmem.
Kredyt zaciągnięto w 2005 r., a jeden z pierwotnych kredytobiorców został zwolniony z długu aneksem z 2008 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Zasądzono
- 51 365 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
- Sygnatura
- V ACa 502/25
Dla firm: Sąd uznał, że bez klauzuli waloryzacyjnej umowy nie da się wykonać, więc cała umowa jest nieważna, a nie tylko same postanowienia, co przesądza o rozliczeniu wpłat kredytobiorców.
Bez klauzuli waloryzacyjnej przedmiotowa umowa nie może się ostać.
Treść orzeczenia około 24 minuty czytania
Sygn. akt V ACa 502/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko
Protokolant: Paulina Gawron
po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa V. F. (1), X. F. (1)
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w Z.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 8 lipca 2024 r. sygn. akt XII C 2064/23
1. apelację oddala;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty po 2025 zł kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia tego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z 8 lipca 2024 r., sygn. akt XII C 2064/23 ustalił nieistnienie pomiędzy stronami, tj. powodami V. F. (2) i X. F. (2) a pozwanym (...) Bank (...) S.A. w Z. stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z (...)., zawartej przez powodów oraz K. W. (1) i L. W. z (...) Bank S.A. w Z. (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 51 365,24 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 sierpnia 2023 r. (pkt II); oddalił dalej idące powództwo (pkt III); zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 6.417 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku, tytułem zwrotu kosztów procesu, z zastrzeżeniem, że zapłata na rzecz jednego z powodów zwalnia z zapłaty za rzecz drugiego z nich (pkt IV).
Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego wynikało między innymi, że w dniu 29 grudnia 2005 r. powodowie wraz z K. W. (2) i L. W. zawarli z poprzednikiem prawnym strony pozwanej umowe kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM nr (...). Kredyt został udzielony na kwotę 140.970,76 zł, na okres 300 miesięcy, z terminem spłaty do 29 grudnia 2030 r. Kredyt został wypłacony jednorazowo w kwocie 140.970,76 zł, co stanowiło 58.934,26 CHF. W dniu 31 października 2008 r. podpisano aneks nr (...) na mocy którego kredytobiorcy K. W. (1) i L. W. zostali zwolnienie z długu i obowiązku spłaty kredytu. W okresie od 24 lutego 2006 r. do 6 lipca 2023 r. w wykonaniu spornej umowy powodowie wpłacili stronie pozwanej łącznie kwotę 192.036 zł oraz prowizję w kwocie 300 zł. Umową z 6 września 2023 r. K. W. (1) i L. W. przenieśli na powodów wierzytelność przysługującą im w stosunku do strony pozwanej z tytułu roszczenia o ustalenie i zapłatę.
W tych okolicznościach Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo należało uwzględnić w części. Podzielono bowiem stanowisko powodów w zakresie uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat za klauzule abuzywne, co w konsekwencji skutkowało nieważnością całej umowy kredytu. Powodowie zawierali umowę jako konsumenci i z mocy art. 385
1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nimi indywidualnie nie wiązały ich ponieważ kształtowały ich prawa ich prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy. W wyniku eliminacji abuzywnych postanowień umowa nie mogła w dalszym ciągu być realizowana, w związku z tym zachodziły podstawy do ustalenia jej nieważności. Sąd Okręgowy ocenił, że powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieważności umowy. Uznał, że dochodzone przez powodów roszczenie w zakresie ustalenia nieważności umowy zostało w sposób niebudzący wątpliwości wykazane. Natomiast z uwagi na skutecznie złożony przez pozwany bank zarzut potrącenia kwoty 140 970,76 z tytułu udzielonego kapitału zasądzono na rzecz powodów 51 365,24 zł. Stronę pozwaną obciążono również obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powodów.
Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła strona pozwana w części, tj. w zakresie pkt I, II i IV, zarzucając naruszenie:
I. przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 195 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 73 § 2 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c. i art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c., art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c., art. 98 § 1, 1
1 i 3 k.p.c., art. 100 zd. 1 k.p.c., art. 102 k.p.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 236v-237;
II. przepisów prawa materialnego, tj. art. 189 k.p.c., art. 69 ust. 1 i 2 Prawa Bankowego w zw. z art. 11 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego i w zw. z art. 353
1 k.c. i art. 358
1 § 2 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 58 § 1 k.c., art. 385
1 § 1 k.c., art. 385
1 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. art. 385
2 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 385
1 § 1 i 2 k.c., art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit a i b ustawy antyspreadowej w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., art. 385
1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c., art. 354 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i 3 k.c. oraz art. 24 ust. 2 i 3 ustawy o NBP oraz art. L ustawy wprowadzającej kodeks cywilny oraz art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego, art. 385
1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c., art. 455 k.c., art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c., art. 6 ust. 1 Dyrketywy 93/13 w zw. z art. 385
1 § 1 i 2 k.c., art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 237-238v.
W zakresie postępowania dowodowego, w oparciu o art. 380 k.p.c., strona pozwana wniosła o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji w zakresie pominięcia dowodu z zeznań świadków i opinii biegłego, a także przeprowadzenie tych dowodów w toku postępowania apelacyjnego.
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości, pominięcie zgłoszonych w jej treści wniosków dowodowych oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja wniesiona przez stronę pozwaną pozostaje niezasadna i podlega oddaleniu.
Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy poczynił ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za własne (art. 387 § 2
1 ust.1 k.p.c.), w zakresie stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia w apelacji pozwanego. Ustalenia te były zatem także podstawą wyroku Sądu Odwoławczego. Sąd Apelacyjny uznaje, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego.
Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny zauważa, że zawarte w niej zarzuty dotyczyły naruszenia prawa procesowego, w tym art. 233 § 1 k.p.c., co do okoliczności mających znaczenie dla oceny abuzywności spornych postanowień umownych i naruszeniu prawa materialnego, zwłaszcza art. 385
1 § 1 k.c., poprzez uznanie postanowień umowy za abuzywne. Podnoszono także zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz niezastąpienie wyeliminowanych klauzul innymi mechanizmami przeliczeniowymi.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do legitymacji czynnej powodów i zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną w tym zakresie. Sąd Okręgowy prawidłowo wskazał, że pierwotnie kredytobiorcami byli również K. W. (1) i L. W., jednak na mocy aneksu nr (...) zostali oni zwolnieni z długu i obowiązku spłaty kredytu. Co więcej, powodowie cesją wierzytelności nabyli wierzytelność wynikającą ze stwierdzenia nieważności umowy kredytu przysługującą pierwotnym kredytobiorcom K. W. (1) i L. W.. Sąd Apelacyjny wobec tego również uznaje, że powodowie posiadali legitymację czynną do występowania w niniejszej sprawie. Zarzut naruszenia art. 195 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 73 § 2 k.p.c. był wobec tego chybiony.
Wskazać należy, wbrew stanowisku strony pozwanej, że powodowie mieli interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu. Należy zwrócić uwagę, że interes prawny zachodzi wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodom ochronę ich prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Pozytywne rozstrzygnięcie sprawy pozwoli im uniknąć ewentualnych sporów w przyszłości. W zakresie przyszłych roszczeń o zapłatę z tytułu rat kredytu powodowie musieliby występować ponownie z żądaniem zwrotu. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieważności umowy zniesie stan niepewności powodów co do dalszego bytu umowy. Przesądza to o posiadaniu przez nich interesu prawnego w tym zakresie. Tym samym zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. okazał się chybiony.
Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał również zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez pozwanego oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Nadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą w znacznej mierze nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd Okręgowy wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia.
Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym w banku, a powodowie, jako konsumenci, faktycznie nie mieli żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjmowali na siebie w związku z jej zawarciem. Z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem I instancji nie wynika, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych w szczególności z ryzykiem kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną.
Odnosząc się do zgłaszanego wniosku w trybie art. 380 k.p.c., który został połączony z wnioskami dowodowymi o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, oraz przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, wskazać należy, że apelacja w tym zakresie pozostaje nieuzasadniona, a kontrola w tym zakresie nie wykazała uchybień Sądu Okręgowego.
Sąd Odwoławczy za bezzasadny uznał zarzut, polegający na pominięciu dowodu z zeznań świadków. Mając na względzie, że świadkowie ci nie uczestniczyli w procedurze zawierania umowy kredytu, dowód ten okazał się być nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy, co słusznie podkreślał Sąd Okręgowy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy słusznie pominął również dowód z opinii biegłego, o który wnosiła strona pozwana. Mechanizm ustalania kursów walut winien być jasny i znany kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy. Z przedmiotowej umowy jednak nie wynika, w jaki sposób było ustalane zobowiązanie powodów. Okoliczność, czy kursy publikowane przez Bank w tabeli kursów były rynkowe nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaprezentował stanowisko, które Sąd Apelacyjny podziela. Nadto, podkreślenia wymaga, iż roszczenia kredytobiorców w tzw. „sprawach frankowych” były już wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Sąd Okręgowy trafnie zatem uznał, iż okoliczności niniejszej sprawy nie wymagały zasięgnięcia opinii biegłego. To rolą sądu bowiem jest ocena postanowień umowy pod kątem ich abuzywności, nie zaś biegłego. Opinia biegłego sądowego z zakresu bankowości na wskazane przez stronę pozwaną okoliczności była nieistotna dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tego względu również podnoszony przez stronę pozwaną zarzut naruszenia art. 235
2 k.p.c., art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 278 k.p.c. w zw. z art. okazał się bezzasadny.
Konstatując stwierdzić należy, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji pozostawały prawidłowe, wobec czego zostały zaaprobowane i podzielone przez Sąd Apelacyjny, który uczynił je podstawą swojego rozstrzygnięcia.
Analizując podniesione przez pozwanego zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny podziela stanowisko apelacji o tyle tylko, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353
1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 Prawa bankowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). W umowie zawarto kwotę i walutę kredytu, czyniąc zadość wymogowi z art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego.
W sprawie istotna jest ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 385
1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.
Wykładnia art. 385
1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego
nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18
i z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwany bank nie wykazał, zgodnie z art. 385
1 § 4 k.c., by kwestionowane klauzule zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.
Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali banku. W żaden sposób nie była zależna od woli powodów i nie podlegała szczegółowym negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków.
W istocie więc strona pozwana nie przytoczyła żadnych faktów, które wskazywałyby na prowadzenie przez strony istotnych negocjacji. W konsekwencji uznać należało, że pozwany nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy dotyczących mechanizmu waloryzacji, choć to na nim spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385
1 § 4 k.c.).
Odnosząc się do kolejnej negatywnej przesłanki warunkującej ocenę abuzywności postanowień umownych Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Stanowisko jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).
Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powodowie są konsumentami
w rozumieniu art. 22
(
1) k.c. Należało zatem ocenić zgodność wskazanych postanowień z dobrymi obyczajami. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16 i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona powodom powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku strona pozwana nie wypełniła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powodów o daleko idących skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie - a nie tylko tych, wynikających z wiedzy powszechnej, co do zmienności kursów walut i jego wpływu na wysokość rat.
Abuzywność postanowień umowy wynikała nie tylko z braku informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli waloryzacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania położenia prawnego powodów. Postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia
2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).
Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty apelacji wskazujące, jakoby pozwany bank nie mógł jednostronnie kształtować zobowiązanie powodów. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie zawartej przez strony umowy miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwaną i uprawniające go do określenia wysokości kursu waluty bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Umowa nie przedstawiała działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie nie znali sposobu, w jaki bank kształtował kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając.
Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów
w sposób rażący naruszają interes konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (zob. wyroki SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumenta może wynikać także z poważnego naruszenia jego sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy, gdyż strona pozwana mogła kształtować kurs waluty waloryzacji w sposób dowolny, bez możliwości jego weryfikacji przez powodów. Określanie wysokości kursu waluty obcej nie doznawało żadnych ograniczeń, ani w umowie,
ani w żadnym innym dokumencie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września
2021 r., I CSKP 74/21). W związku z powyższym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.
Nie ma również znaczenia, w jaki sposób pozwany bank faktycznie wykonywał umowę i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że istotnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone jest zgodnie z art. 385
2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). W wyroku w sprawie C-186/16 TSUE wskazał, na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385
1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.
Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Bez klauzuli waloryzacyjnej przedmiotowa umowa nie może się ostać. Nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego nie wiadomo ile wynosiłaby kwota kredytu, skoro wypłata kredytu odbywała się w złotych, ale następnie przeliczanej na franki szwajcarskie, brak byłoby również możliwości oszacowania wysokości poszczególnych rat, bowiem zabrakłoby jakiegokolwiek miernika określającego ich wysokość. Co prawda można byłoby określić rzeczywiście wypłaconą kwotę w złotych polskich, lecz nie wiadomo byłoby na jakich zasadach miałaby być spłacana i w jakim stopniu już to nastąpiło.
Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli waloryzacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak się ma wypłacona przez pozwany bank kwota, do kwoty kredytu wskazanej w umowie, ani też jaka część kredytu została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowego kredytu do waluty CHF. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu waloryzowanego, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu, bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe. Nadto, nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i „odstraszającej”, którą podkreśla m.in. orzecznictwo TSUE. Zgodzić się zarazem należy ze stanowiskiem co do braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (odwołującym się do zasad słuszności, ustalonych zwyczajów), co potwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-260/18.
Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.
Z tych wszystkich przyczyn, nie doszło w ocenie Sądu Apelacyjnego ani do naruszenia przepisów postępowania, ani do naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 58 k.c. w zw. z art. 385
1 § 1 k.c. oraz zasady proporcjonalności w odniesieniu do celu dyrektywy 93/13/EWG. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, dotyczące zawarcia umowy przez powodów jako konsumentów, występowania w tej umowie postanowień abuzywnych, jak i ocenę, że po wyeliminowaniu tych abuzywnych klauzul, których nie sposób zastąpić innymi klauzulami dyspozytywnymi, brak było postaw do utrzymania w dalszym ciągu tego kredytu, stąd orzeczenie o ustaleniu nieważności umowy kredytu numer (...) zawartej w dniu 22 czerwca 2007 r. jest prawidłowe.
W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia umowne kształtujące mechanizm indeksacyjny kredytu, ocenić należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., naruszające w stopniu rażącym interes konsumenta oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami, co powodowało utratę bytu całej umowy wobec tego, że na skutek eliminacji klauzul określających główne świadczenia stron nie mogła być ona wykonywana.
Nie miał wpływu na ocenę spornej umowy także art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie prawa bankowego (tzw. ustawy antyspreadowej). W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, wyjaśniono, iż wejście w życie tej ustawy w żaden sposób nie wpływa na ocenę abuzywności postanowień umownych. Przepisy ustawy nie stwarzają jednoznacznej podstawy do przyjęcia, że przedmiotem jej regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem – sanowanie tych wadliwości. W założeniu ustawodawcy chodziło o doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonanych spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, i że miał on na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone. Ustawa antyspreadowa w zasadzie nie przewidywała przepisów, choćby tylko dyspozytywnych, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy, co nie wystarcza do przyjęcia domniemania, że te konkretne rozwiązania są wynikiem wyważenia praw i obowiązków stron przez ustawodawcę. W braku czynności sanujących kredytobiorcy-konsumenta, polegających na świadomej, wyraźnej i wolnej rezygnacji z powoływania się na abuzywność postanowienia umowy kredytowej, wejście w życie ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważało abuzywności klauzul i nieważności tej umowy.
W odniesieniu do podnoszonej przez apelującą kwestii możliwości spłaty kredytu w walucie waloryzacji wskazać należy, że warunki spłaty zostały od początku określone w umowie i regulaminie, w kwestionowanych przez powodów postanowieniach umownych, odwołujących się do tabel banku, a to na moment zawarcia umowy badana jest kwestia abuzywności zapisów umownych.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska w zakresie możliwości oceny poszczególnych postanowień umowy pod kątem abuzywności. Wskazać trzeba, że zarówno klauzula ryzyka walutowego jak i klauzula spreadów walutowych stanowią elementy klauzuli waloryzacyjnej. Sąd Najwyższy, pod wypływem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wypowiadał się również - także w kontekście postulatu ograniczenia zakresu abuzywności tzw. klauzul spreadowych - co do dopuszczalności oceny abuzywności fragmentów postanowień (postanowień rozumianych jako jednostki redakcyjne), wskazując, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy przez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści i że jedynie wtedy, gdyby nieuczciwy element warunku stanowił zobowiązanie umowne odrębne od pozostałych postanowień, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć.
Ustalenie nieważności umowy kredytowej i nieistnienie wynikającego z niej stosunku obligacyjnego implikuje problem rozliczeń stron z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia.
Sąd pierwszej instancji, opierając się na ujawnionych potwierdzeniach płatności oraz zaświadczeniach bankowych i zestawieniach spłat, zasądził powodom kwotę 51 365,24 zł, jako nadwyżkę wpłaconą przez nich na rzecz pozwanego banku ponad kwotę udostępnionego im kapitału, uwzględniając podniesiony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia. Powodowie uiścili na rzecz banku kwotę 192.036 zł, natomiast od banku otrzymali kwotę 140.970,76 zł. Roszczenie powodów o zapłatę wywiedzione w pozwie było zatem w tej częsci zasadne. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że odsetki za opóźnienie mogły być orzeczone również za czas przed wyrokowaniem, z uwagi na to, że strona pozwana stała się bezpodstawnie wzbogacona kosztem powodów przed wydaniem wyroku. W konsekwencji Sąd Apelacyjny, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. jako bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 98 § 1
1 k.p.c.
Z. E.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne
34 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 10 marca 2026 r.
- Portal: 13 kwietnia 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.