Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 573/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
2 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
189 442 zł
Opublikowano w portalu
2 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Bank mógł dowolnie ustalać kurs CHF w kredycie. Sąd oddalił apelację banku

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Kredytobiorcy, osoby prywatne, domagali się od banku zapłaty 189 442 zł. Bank wnosił apelację od wyroku, który uwzględnił powództwo.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że umowa z 2006 roku z kredytem waloryzowanym do CHF była wzorcem banku, a jej postanowienia nie były indywidualnie uzgadniane. Kredytobiorcy spłacili raty w kwocie przewyższającej wypłacony kapitał o 189 442,25 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz każdego z kredytobiorców po 2025 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, bo pozwalały bankowi jednostronnie kształtować kurs bez kontroli kredytobiorców. Bez nich umowa nie może być wykonywana, a powodowie mogli żądać zwrotu nadpłaty ponad kapitał.

Dla firm

Klauzule waloryzacyjne dające bankowi swobodę w ustalaniu kursu waluty bez żadnych ograniczeń są niedozwolone. Po ich wyeliminowaniu umowa nie może się utrzymać, a konsument może odzyskać nadpłatę ponad kapitał.

Więcej o sprawie

Kredytobiorcy spłacili raty w kwocie 439 442,25 zł, czyli o 189 442,25 zł więcej niż wynosił wypłacony im kapitał 250 000 zł.

Z ustaleń Sądu I Instancji wynikało również, że powodowie spłacili raty kapitałowo-odsetkowe w wysokości 439.442,25 zł, a zatem o 189.442,25 zł więcej niż wypłacony kapitał.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
189 442 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 573/25

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

Sygn. akt V ACa 573/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 czerwca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko

Protokolant: Tomasz Rudzik

po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa O. F. (1), D. F.

przeciwko (...) S.A. w O. (...)

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy

z dnia 15 listopada 2024 r. sygn. akt I C 2296/23

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów kwoty po 2025 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się tego punktu wyroku do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt

I C 2296/23, w pkt I zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w O. na rzecz powodów O. F. (1) i D. F. łącznie kwotę 189.442,25 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 listopada 2023 r. do dnia zapłaty; w pkt II zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty.

Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 263v.-265) wynikało m.in., że w dniu 1 czerwca 2006 r. między powodami O. F. (1), D. F. a (...) S.A. z siedzibą w O. (poprzednik prawny strony pozwanej) została zawarta umowa kredytu na cele (...), na podstawie której bank udzielił powodom kredytu w kwocie 250.000,00 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 300 miesięcy od dnia 1 czerwca 2006 r. do dnia 1 czerwca 2031 r. na zasadach określonych w umowie i (...). W § 2 ust. 2 umowy wskazano, że kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Wysokość rat kapitałowo - odsetkowych określona była w CHF. Spłata rat kapitałowo - odsetkowych dokonywana była w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo - odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo - odsetkowych w złotych zależała od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty miała wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 umowy). Umowa została zawarta na wzorcu umownym stosowanym przez bank, a postanowienia dotyczące waloryzacji nie były indywidualnie uzgadniane między stronami. Kredytobiorcy nie zostali poinformowani o ryzykach związanych z zawieranym kredytem w szerszym zakresie niż wynikało to postanowienia umownego (§ 8 i § 9 umowy). Kredyt został wypłacony w trzech transzach w łącznej kwocie 250.000,00 zł, która po przeliczeniu na walutę CHF stanowiła 104.718,19 CHF. W okresie od dnia 3 października 2006 r. do dnia 28 grudnia 2016 r. powodowie spłacili raty kapitałowo – odsetkowe w wysokości 439.442,25 zł. W dniu 28 grudnia 2016 r. powodowie dokonali całkowitej spłaty kredytu.

Mając na względzie ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowy kredytu pozostawiały bankowi pełną i niczym nieograniczoną swobodę w jednostronnym w określeniu kursu, po którym nastąpi przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji. To zaś sprawiało, że treść ukształtowanego w ten sposób stosunku prawnego kredytu była sprzeczna z właściwością (naturą) tego stosunku, co powodowało, że umowa jest sprzeczna z prawem w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. i jako taka jest nieważna. Niezależnie od powyższego, Sąd Okręgowy również uznał postanowienia umowy kredytu dotyczące przeliczania kredytu i rat za klauzule abuzywne, co w konsekwencji również skutkowało stwierdzeniem nieważności całej umowy kredytu. Żądanie zapłaty świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy znalazło natomiast uzasadnienie w przepisach art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i § 2 k.c. Pozwany podniósł bezskuteczny zarzut potrącenia wierzytelności w wysokości 250.000,00 zł tytułem kwoty wypłaconego kredytu, z uwagi na to, że powodowie żądając zapłaty kwoty 189.442,25 zł uwzględnili już należny bankowi zwrot udzielonego powodom kapitału. Bezskuteczny również okazał się zarzut potrącenia w w zakresie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału kredytu. Koszty postępowania zostały stosunkowo rozdzielone na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

Wyrok zaskarżyła strona pozwana w całości, zarzucając:

1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 233 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235

2 § 1 k.p.c., szczegółowo opisane w treści apelacji k. 276v.-277;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego oraz art. 385 § 2 k.c.; art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c.; 385

1 § 1 i § 2 k.c. oraz 385

2

k.c.; art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353

1 k.c.; art. 358 § 1 § 2 k.c., szczegółowo opisane w treści apelacji k. 276v.

Powołując się na podniesione zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz od powodów zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie pozwana wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W trybie art. 380 k.p.c. apelująca wniosła o rozpoznanie pominiętych przez Sąd Okręgowy wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków N. S. i N. N. na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew.

W odpowiedzi na apelację strony pozwanej, powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz od pozwanej zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 296-313).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia poczynione przez Sąd I instancji

i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne.

Z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez Sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez Sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22, LEX nr 3361598 i przytoczone w nim orzecznictwo). Sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania, są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy.

Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji strony pozwanej, za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez pozwanego oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Nadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą w znacznej mierze nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd Okręgowy wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym w banku, a powodowie, jako konsumenci, faktycznie nie mieli żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjmowali na siebie w związku z jej zawarciem. Z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem I instancji nie wynika, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych w szczególności z ryzykiem kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną.

Konstatując stwierdzić należy, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji pozostawały prawidłowe, wobec czego zostały zaaprobowane i podzielone przez Sąd Apelacyjny, który uczynił je podstawą swojego rozstrzygnięcia.

Odnosząc się do zgłaszanego wniosku w trybie art. 380 k.p.c., który został połączony z wnioskami dowodowymi o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, wskazać należy, że apelacja w tym zakresie pozostaje nieuzasadniona, a kontrola nie wykazała uchybień Sądu Okręgowego. Powołani przez stronę pozwaną świadkowie nie uczestniczyli w procedurze zawierania umowy kredytu, z tych względów dowód ten okazał się być nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy, na co słusznie wskazał Sąd Okręgowy. Mechanizm ustalania kursów walut winien być jasny i znany kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy. Z przedmiotowej umowy nie wynika, w jaki sposób było ustalane zobowiązanie powodów. Z tego względu podnoszony przez stronę pozwaną zarzut naruszenia art. 235

2 § 1 k.p.c. okazał się bezzasadny.

Analizując podniesione przez stronę pozwaną zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny podziela stanowisko pozwanej, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353

1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). Umowa nie jest też sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

W sprawie istotna była jednakże ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 385

1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego.

Wykładnia art. 385

1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego

nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18

i z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwany bank nie wykazał, zgodnie z art. 385

1 § 4 k.c., by kwestionowane klauzule zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.

Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali banku. W żaden sposób nie była zależna od woli powodów i nie podlegała szczegółowym negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków.

W istocie więc strona pozwana nie przytoczyła żadnych faktów, które wskazywałyby na prowadzenie przez strony istotnych negocjacji. W konsekwencji uznać należało, że pozwany nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy dotyczących mechanizmu waloryzacji, choć to na nim spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385

1 § 4 k.c.).

Odnosząc się do kolejnej negatywnej przesłanki warunkującej ocenę abuzywności postanowień umownych Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Stanowisko jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).

Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powodowie są konsumentami

w rozumieniu art. 22

1 k.c. Należało zatem ocenić zgodność wskazanych postanowień z dobrymi obyczajami. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16 i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona powodom powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku strona pozwana nie wypełniła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powodów o daleko idących skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie - a nie tylko tych, wynikających z wiedzy powszechnej, co do zmienności kursów walut i jego wpływu na wysokość rat.

Abuzywność postanowień umowy wynikała nie tylko z braku informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli waloryzacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania położenia prawnego powodów. Postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia

2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).

Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty apelacji wskazujące, jakoby pozwany bank nie mógł jednostronnie kształtować zobowiązania powodów. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie zawartej przez strony umowy miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwaną i uprawniające ją do określenia wysokości kursu waluty bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Umowa nie przedstawiała działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie nie znali sposobu, w jaki bank kształtował kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając.

Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów

w sposób rażący naruszają interes konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (zob. wyroki SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumenta może wynikać także z poważnego naruszenia jego sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy, gdyż strona pozwana mogła kształtować kurs waluty waloryzacji w sposób dowolny, bez możliwości jego weryfikacji przez powodów. Określanie wysokości kursu waluty obcej nie doznawało żadnych ograniczeń, ani w umowie,

ani w żadnym innym dokumencie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września

2021 r., I CSKP 74/21). W związku z powyższym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.

Nie ma również znaczenia, w jaki sposób pozwany bank faktycznie wykonywał umowę i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że istotnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone jest zgodnie z art. 385

2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). W wyroku w sprawie C-186/16 TSUE wskazał, na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.

Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).

Bez klauzuli waloryzacyjnej przedmiotowa umowa nie może się ostać. Nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego nie wiadomo ile wynosiłaby kwota kredytu, skoro wypłata kredytu odbywała się w złotych, ale następnie przeliczanej na franki szwajcarskie, brak byłoby również możliwości oszacowania wysokości poszczególnych rat, bowiem zabrakłoby jakiegokolwiek miernika określającego ich wysokość. Co prawda można byłoby określić rzeczywiście wypłaconą kwotę w złotych polskich, lecz nie wiadomo byłoby na jakich zasadach miałaby być spłacana i w jakim stopniu już to nastąpiło.

Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli waloryzacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak się ma wypłacona przez pozwany bank kwota, do kwoty kredytu wskazanej w umowie, ani też jaka część kredytu została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowego kredytu do waluty CHF. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu waloryzowanego, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu, bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe. Nadto, nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i „odstraszającej”, którą podkreśla m.in. orzecznictwo TSUE. Zgodzić się zarazem należy ze stanowiskiem co do braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (odwołującym się do zasad słuszności, ustalonych zwyczajów), co potwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-260/18.

Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.

Z tych wszystkich przyczyn, nie doszło w ocenie Sądu Apelacyjnego ani do naruszenia przepisów postępowania, ani do naruszenia powołanych w apelacji przepisów prawa materialnego, a to art. 58 k.c. w zw. z art. 385

1 k.c. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, dotyczące zawarcia umowy przez powodów jako konsumentów, występowania w tej umowie postanowień abuzywnych, jak i ocenę, że po wyeliminowaniu tych abuzywnych klauzul, których nie sposób zastąpić innymi klauzulami dyspozytywnymi, brak było postaw do utrzymania umowy kredytu w dalszym ciągu, stąd orzeczenie Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe.

W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia umowne kształtujące mechanizm indeksacyjny kredytu, zawarte w spornej umowie ocenić należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c., naruszające w stopniu rażącym interes konsumenta oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami, co powodowało utratę bytu całej umowy wobec tego, że na skutek eliminacji klauzul określających główne świadczenia stron nie mogła być ona wykonywana.

Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że roszczenie powodów (wobec nieważności umowy kredytowej) winno być ocenione przez pryzmat ich zubożenia i wzbogacenia strony pozwanej. O ile uznać należy, iż, jak wskazano wyżej, zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego, dominującym orzecznictwem sądów powszechnych, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność

ex tunc całej czynności prawnej, a nie w części dotyczącej tych klauzul, o tyle nie oznacza to automatycznie, że powodom należy się świadczenie w łącznej wysokości wpłat spełnionych na rzecz banku.

Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. W tym zakresie, wobec rozbieżności orzecznictwa co do szczegółowych zasad stosowania przepisów o nienależnym świadczeniu i bezpodstawnym wzbogaceniu, pojawiły się dwa stanowiska, tj. teoria dwóch kondykcji i teoria salda.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na pogląd zaprezentowany w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r., wydanym w sprawie C-396/24, dotyczącej zasad rozliczeń między konsumentem a bankiem po uznaniu umowy kredytu za nieważną z powodu klauzul abuzywnych. W orzeczeniu tym Trybunał, jak się wydaje, zakwestionował zgodność z prawem Unii Europejskiej tzw. teorii dwóch kondykcji, która jest dotychczas powszechnie stosowana w polskim orzecznictwie. Zgodnie z nią każda ze stron nieważnej umowy mogła osobno domagać się zwrotu spełnionego świadczenia, niezależnie od rozliczeń drugiej strony. Konstrukcja ta w praktyce wymusza na bankach składanie tzw. kontrpozwów w celu dochodzenia lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot kapitału. W ocenie Sądu Odwoławczego TSUE uznał, że taka praktyka jest sprzeczna z Dyrektywą 93/13 i opowiedział się za uproszczonym modelem rozliczenia, zgodnie z którym rozliczeniu podlega wyłącznie różnica między świadczeniami stron. W tym zakresie Trybunał między innymi orzekł, że przedsiębiorca nie ma prawa żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Na kanwie powyższego wyroku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w obecnym składzie przyjął, że konsument może dochodzić od banku wyłącznie nadpłaconej kwoty ponad wartość wypłaconego kapitału kredytu. Z kolei bank może żądać dopłaty tylko wówczas, gdy suma spłat konsumenta jest niższa niż kwota kapitału.

W rozpoznanej sprawie, powodowie domagali się zapłaty jedynie nadpłaty uiszczonych na rzecz pozwanego banku świadczeń, stanowiącą zubożenie powodów i wzbogacenie banku. Żądanie powodów współgra z wyżej wyrażonym stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, dlatego powództwo o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie w całości. Jak wynika z ustaleń Sądu Okręgowego, bank wypłacił powodom kapitał kredytu w łącznej wysokości 250.000,00 zł. Z ustaleń Sądu I Instancji wynikało również, że powodowie spłacili raty kapitałowo-odsetkowe w wysokości 439.442,25 zł, a zatem o 189.442,25 zł więcej niż wypłacony kapitał. Wyrok Sądu Okręgowego zasądzający na rzecz powodów kwotę 189.442,25 zł odpowiadał prawu.

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż podniesiony przez pozwaną zarzut potrącenia kwoty kapitału był bezzasadny, gdyż powodowie w dochodzonym roszczeniu o zapłatę uwzględnili już należny bankowi zwrot udzielonego kapitału.

Sąd Apelacyjny popiera również stanowisko Sądu Okręgowego, że zarzut potrącenia kwoty z tytułu wynagrodzenia na korzystanie z kapitału kredytu jest niezasadny. Bank nie był uprawniony do dochodzenia kwoty z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionego kapitału. Tylko kwota niesporna, tj. do wysokości wypłaconego kapitału mogła stanowić skuteczny przedmiot potrącenia. Skuteczność potrącenia nie obejmuje części wierzytelności zgłoszonej przez pozwanego jako „wynagrodzenie za korzystanie z kapitału” – roszczenie tego rodzaju nie znajduje podstawy prawnej po stwierdzeniu nieważności umowy zawartej z konsumentem. Sprzeciwia się temu zarówno wykładnia art. 405 i 410 k.c., jak i wyraźna linia orzecznicza Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyrok z 15 czerwca 2023 r., C-520/21), a także aktualna praktyka orzecznicza sądów powszechnych.

Mając na względzie powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 1.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Na koszty postępowania odwoławczego powodów składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za postępowanie apelacyjne – 4.050 zł. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c.

O. F. (2)

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

3. (...)

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne

30 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 2 czerwca 2026 r.
  2. Portal: 2 lipca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.