Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 576/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
9 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
100 961 zł
Opublikowano w portalu
26 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Bank bez rzetelnego pouczenia o ryzyku kursowym zapłaci ponad 100 tys. zł nadpłaty

Przejdź do orzeczenia, 27 min czytania

Spór

Kredytobiorcy, powodowie F. F. i C. P., domagali się od banku zwrotu wpłat z umowy kredytu indeksowanego kursem CHF. Bank, pozwana spółka, zaskarżył wyrok sądu pierwszej instancji w części dotyczącej zapłaty i kosztów.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że umowa zawierała niedozwolone postanowienia dotyczące przeliczeń według tabel kursowych banku, a powodowie nie zostali rzetelnie poinformowani o ryzyku kursowym. Bank nie wykazał, że pouczenie było wyczerpujące.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zasądził od pozwanej na rzecz powodów po 2025 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami.

Dlaczego

Umowa po wyeliminowaniu klauzul nie mogła funkcjonować, a spełnione przez powodów wpłaty ponad kapitał stanowiły nienależne świadczenie, dlatego zwrotowi podlega nadwyżka 100 960,55 zł.

Dla firm

Klauzule przeliczeniowe oparte na tabelach kursowych banku, których mechanizm nie został przedstawiony konsumentowi, mogą być uznane za abuzywne. Wadliwe pouczenie o ryzyku kursowym może skutkować nieważnością umowy, a całkowita spłata kredytu nie sanuje tych postanowień. Zwrot ustalany jest jako nadwyżka wpłat ponad wypłacony kapitał.

Więcej o sprawie

Kredyt w wysokości 88 639,85 zł wypłacono w czterech transzach przeliczonych na CHF, a powodowie do czerwca 2023 r. spłacili 189 600,40 zł. Apelacja banku nie zmieniła wyroku w tej części.

Różnica między kwotą udostępnioną przez bank (88.639,85 zł), a wpłaconym przez powodów świadczeniem (189.600,40 zł) wyniosła 100.960,55 zł.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
100 961 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 576/25

Treść orzeczenia około 27 minut czytania

Sygn. akt V ACa 576/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 czerwca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko

Protokolant: Oliwia Juszczak

po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa F. F. i C. P.

przeciwko (...) S.A. w I.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy

z dnia 14 listopada 2024 r. sygn. akt I C 819/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty po 2025 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym punkcie do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Świdnicy zaskarżonym wyrokiem z 14 listopada 2024 r. sygn. akt I C 819/24 w pkt I zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w I. łącznie na rzecz powodów F. F., C. P. kwotę 100.960,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 28 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty; w pkt II oddalił dalej idące powództwo; w pkt III zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w I. na rzecz F. F. kwotę 444 zł, na rzecz C. P. kwotę 444 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 201v.-204) wynikało między innymi, że powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego, tj. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w I. umowę kredytu nr (...) indeksowanego kursem CHF w kwocie 88.639,85 zł. Kredyt został wypłacony powodom w czterech transzach w następujący sposób: pierwsza transza w kwocie 3.639,85 zł (kredytowane koszty), co stanowiło równowartość 1.793,65 CHF po kursie 2,0293; druga transza w kwocie 63.703,01 zł, co stanowiło równowartość 33.185,27 CHF po kursie 2,0293; trzecia transza w kwocie 6.424,64 zł, co stanowiło równowartość 3.165,94 CHF po kursie 2,0293; ostatnia transza w kwocie 14.872,35 zł, co stanowiło równowartość 7.328,81 CHF po kursie 2,0293. Umowa została zawarta z wykorzystaniem przygotowanego przez bank wzorca umownego, bez możliwości negocjacji jej treści. Powodów zapewniano o stabilności waluty, nie przedstawiając zagrożeń związanych z podpisaniem przez nich przedmiotowej umowy kredytu. W okresie od dnia 1 lipca 2008 r. do dnia 7 czerwca 2023 r. powodowie spłacili w sumie 189.600,40 zł tytułem rat kapitałowo – odsetkowych. W dniu 7 czerwca 2023 r. powodowie dokonali całkowitej spłaty kredytu.

W tych okolicznościach Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo należało uwzględnić w części. Podzielono bowiem stanowisko powodów w zakresie uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat za klauzule abuzywne, co w konsekwencji skutkowało nieważnością całej umowy kredytu. Powodowie zawierali umowę jako konsumenci i z mocy art. 385

1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nimi indywidualnie nie wiązały ich ponieważ kształtowały ich prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy powodów. Bank nie wyjaśnił powodom na czym rzeczywiście polegało ryzyko kursowe. W wyniku eliminacji abuzywnych postanowień umowa nie mogła w dalszym ciągu być. W tej sytuacji w oparciu o przepisy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c. przyjęto, że spłacone przez powodów kwoty stanowią świadczenie nienależne i powinny podlegać zwrotowi przez pozwany bank. Zdaniem Sądu Okręgowego roszczenie powodów winno być ocenione przez pryzmat zubożenia powodów/wzbogacenia pozwanego, stąd zasadne było zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów wyłącznie nadwyżki ponad kwotę udzielonego kapitału w wysokości 100.960,55 zł. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o art. 100 k.p.c.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła strona pozwana w części, tj. w zakresie pkt I i III, podnosząc naruszenie przepisów mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a to:

1. przepisów prawa procesowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędów w ustaleniach faktycznych, a to art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 231 k.p.c.; art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i 278 § 1 k.p.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 219v.-221;

2. przepisów prawa materialnego, tj. art. 385

1 § 1, 2 i 3 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz art. 385

2 k.c.; art. 385

1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13; art. 385

1 § 1 i 2 k.c. i art. 4 ustawy o zmianie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. – Prawo bankowe w zw. z art. 385

2 k.c.; art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c.; art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c., szczegółowo opisane w apelacji na k. 218v.-219v.

W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ewentualnie apelująca wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

W trybie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o przeprowadzenie na etapie postępowania apelacyjnego pominiętego przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji strony pozwanej, pominięcie wniosku dowodowego oraz zasądzenie od strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego (k.243-250v.).

Strona pozwana złożyła wniosek o przeprowadzenie dowodu z dokumentu – oświadczenia powodów o potrąceniu wzajemnych wierzytelności (k. 257-259v.).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Znajdowały one bowiem należyte oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 k.p.c., władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje za swoje. Na gruncie przyjętego stanu faktycznego Sąd Apelacyjny zasadniczo podzielił ocenę prawną Sądu Okręgowego co do abuzywności klauzul umownych, co prowadziło do uznania umowy za nieważną (art. 385

1 § 1 k.c.), jak również w zakresie rozstrzygnięcia co do roszczenia powodów o zapłatę.

Z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez Sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez Sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22, LEX nr 3361598 i przytoczone w nim orzecznictwo). Sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania, są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy.

Nie był uzasadniony wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Stosownie do treści art. 386 § 2 i 4 k.p.c. uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania może nastąpić tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nie rozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy albo w sytuacji, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W ocenie Sądu Apelacyjnego w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przytoczonych powyżej podstaw do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. W szczególności postępowanie przed Sądem Okręgowym nie jest dotknięte nieważnością, nadto Sąd Okręgowy rozpoznał istotę sprawy rozstrzygając w oparciu o prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne.

Przechodząc do umówienia zarzutów apelacyjnych, za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 231 k.p.c. Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacyjne odnośnie do błędnych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, tj. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. stanowiły jedynie nieskuteczną polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i jako takie nie mogły zostać uwzględnione. Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym zakresie dla dokonania niezbędnych ustaleń faktycznych, służących następnie ocenie merytorycznej w sprawie. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, jakie elementy zostały uwzględnione przez Sąd w procesie decyzyjnym. Sąd I instancji przeprowadził dowody mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i na podstawie zgromadzonych wyników, dokonał oceny stanowiącej materializację przyczyn podjętej decyzji.

Za miarodajne dla ustalenia stanu faktycznego uznać należało przede wszystkim dowody z dokumentów i dowód z przesłuchania powodów. Zeznania powodów korespondowały z treścią dokumentów, a zatem nie było podstaw, aby odmówić im wiarygodności. Powodom nie przedstawiono żadnych informacji o realnej możliwości znacznego wzrostu kursu CHF, ani też symulacji, wskazujących na skutki ekonomiczne dla zobowiązania powodów tak w odniesieniu do raty kredytu, jak i przede wszystkim wysokości całego wieloletniego zobowiązania. W ocenie Sądu Apelacyjnego w aktach sprawy brak jest dokumentacji świadczącej o przedstawieniu takich informacji w sposób rzetelny, należyty i wyczerpujący. Sąd Okręgowy trafnie dał wiarę powodom co do tej okoliczności, że nie byli w sposób prawidłowy pouczeni o ryzyku związanym z indeksacją kredytu, wobec tego wszystkie zarzuty dotyczące tej kwestii uznać należało za chybione.

Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym w banku, a powodowie, jako konsumenci, faktycznie nie mieli żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjmowali na siebie w związku z jej zawarciem.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy słusznie pominął dowód z opinii biegłego, o który wnosiła strona pozwana. Sąd Okręgowy trafnie zatem uznał, iż okoliczności niniejszej sprawy nie wymagały zasięgnięcia opinii biegłego. To rolą sądu bowiem jest ocena postanowień umowy pod kątem ich abuzywności, nie zaś biegłego. Wyliczenia, jakich domagała się strona pozwana poprzez sporządzenie opinii przez biegłego nie wymagały wiadomości specjalnych. Wyliczenia te można wykonać dokonując prostych działań matematycznych. Stąd też Sąd Apelacyjny uznał, że kontrola na podstawie art. 380 k.p.c. nie wykazała uchybienia Sądu Okręgowego i uznał zarzut naruszenia art. art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. jako niezasadny.

Analizując podniesione przez stronę pozwaną zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353

1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). Umowa nie jest też sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

W sprawie istotna była ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 385

1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.

Klauzule walutowe i indeksacyjne zawarte są w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8, § 17 umowy kredytu i regulują powiązanie umowy i świadczenia kredytobiorców z walutą CHF. Sąd Okręgowy ocenił je jako niejednoznaczne, a ponadto uznał, że kredytobiorcy zostali pozbawieni rzetelnej informacji o działaniu klauzul indeksacyjnych, sposobie ustalania kursu walut przez bank i wpływu tego kursu na wysokość salda jej kredytu oraz wyjaśnienia ryzyka wynikającego ze znacznego wzrostu kursu CHF.

Brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji odnośnie do dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny, co do bezskuteczności tych zapisów umowy kredytowej, które wskazują na narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty wypłaconego kredytu i rat kredytu waloryzowanego kursem CHF.

Odnośnie § 17 umowy kredytu wskazać należy, że z pewnością w zakresie odnoszącym się do sformułowań plus/minus marża kupna/sprzedaży, stanowi on postanowienie niedozwolone.

O ile inne zagadnienia, które rozpatrywane były na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu indeksowanego (także denominowanego) w walucie obcej, oprócz odsetek kredytobiorca ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku (spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień.

W tym kontekście w rozpoznawanej sprawie podkreślić należy, iż przewidziany w umowie sposób wykonania zobowiązania przez kredytobiorcę, który od decyzji banku uzależniał sposób ustalania świadczenia z uwagi na brak wskazania obiektywnego mechanizmu ustalenia kursu waluty CHF do złotego, zawierał postanowienia niedozwolone, spełniające kryteria z art. 385

1 k.c.

Kredytobiorca miał dokonywać zwrotu kredytu w ratach, a waloryzacja rat kredytu miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzone przez Bank i uprawniające go do określenia wysokości kursu bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Odwołanie się w tym zakresie jedynie do tabeli kursów banku, które z kolei odwoływały się co prawda do kursu średniego NBP, jednak pomniejszonego/powiększonego o marżę kupna/sprzedaży, stanowi o naruszeniu zasady równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku zobowiązaniowego. Zgodnie bowiem z umową w dniu wypłaty saldo miało być wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna tej waluty, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. szczegółowo opisanej w § 17 umowy, następnie saldo walutowe było przeliczane dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank opisanej szczegółowo w § 17 umowy.

Zapisy umowy odsyłając w § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 umowy poprzez § 17, określający sposób ustalania Tabeli kursów kupna/sprzedaży, odnosiły się w tym zakresie do średniego kursu NBP korygowanego o marżę kupna albo marżę sprzedaży. W umowie nie wskazano jednak precyzyjnie, jak ustalane będą przedmiotowe marże. Sąd Odwoławczy podziela stanowisko Sądu Okręgowego, uznając za niedozwolone te postanowienia umowy, które dotyczyły zasad ustalania salda kredytu oraz wysokości rat kredytu w oparciu o stosowane przez bank kursy wymiany waluty określane w publikowanych przez niego tabelach kursów opisane w umowie w sposób nietransparentny i niejednoznaczny, a więc w zakresie obejmującym marżę banku. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia te rażąco naruszały interesy ekonomiczne i prawne konsumenta, skoro umożliwiały drugiej, silniejszej i profesjonalnej stronie, jednostronne określanie należnego jej wynagrodzenia oraz przyznawały jej prawo określenia wysokości długu konsumenta przy użyciu własnych tabel kursowych, przy czym dodatkowo po innym kursie w chwili dokonywania wyliczeń na potrzeby wypłaty i spłaty kredytu (kupna lub sprzedaży).

Nie budzi wątpliwości, że Bank miał całkowitą swobodę i kredytobiorca nie miał możliwości weryfikacji ustalania kursów waluty w tabelach banku, gdyż nie został mu przedstawiony mechanizm ich wyliczenia, co kwalifikuje zapisy umowy w tym zakresie za abuzywne.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.

Dla oceny abuzywności postanowień umowy nie miał znaczenia art. 4

tzw. ustawy antyspreadowej, ponieważ nie zmieniało to oceny postanowień umownych. te zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta

już w chwili zawierania umowy (por. uchwała 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r.,

III CZP 29/17).

Ponadto zarzut, jakoby całkowita spłata kredytu wyłączała możliwość kontroli nieuczciwego charakteru postanowień jest bezzasadny. Umowa została wykonana w całości, jednak ocena abuzywności dotyczy chwili jej zawarcia i nie jest zależna od dalszych losów stosunku prawnego. Wykonanie umowy nie sanowało nieuczciwych warunków umownych.

Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).

W wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., C-19/20) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dokonał analizy pojęcia nieuczciwych warunków w umowach z konsumentami oraz ich skutków na gruncie sprawy przeciwko bankowi, który jest pozwanym w niniejszej sprawie. W szczególności Trybunał rozważał, czy wykładni art. 69 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że sprzeciwiają się one temu, aby sąd krajowy usunął wyłącznie mający nieuczciwy charakter element warunku umownego umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem. Podkreślił zwłaszcza, że dyrektywa 93/13 nie wymaga, aby sąd krajowy wyłączył, oprócz warunku uznanego za nieuczciwy, warunki, które nie zostały za takie uznane, ponieważ celem zamierzonym przez tę dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe, przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków danej umowy (tak też wyrok TSUE z 7 sierpnia 2018 r. w sprawie (...) SA przeciwko D. i D. (...) (C-96/16) oraz C. G. przeciwko (...) (C-94/17), pkt 75 oraz powołane tam orzecznictwo). Wiąże się to ze stanowiskiem, że cel realizowany przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów. W konkluzji w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., C-19/20, pkt 80) Trybunał Sprawiedliwości uznał, że brak przeszkód, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Przepisy dyrektywy stoją jednak na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu.

Innymi słowy Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank (...), C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83).

Zawarte w umowie stron zapisy odnoszące się do odesłania do tabel kursowych banku należało ocenić w kontekście wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r. (w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21) jako warunki, „których usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę”. W konsekwencji, ocena prawna jakiej dokonał Sąd Okręgowy, co do nieważności umowy stron w oparciu o art. 385

1 k.c. pozostaje uprawniona i nie narusza powołanych w apelacji przepisów. Nie ma potrzeby ponawiania rozważań w tym zakresie (art. 387 § 2

1 pkt. 2 k.p.c.).

Kluczowym elementem dla oceny ważności umowy było także dokonanie oceny, czy konsumentowi udzielono pouczenia prostym i zrozumiałym językiem odnośnie do ryzyka, które wiąże się z powiązaniem udzielonego kredytu z walutą obcą.

W orzecznictwie TSUE wskazano, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, W. F. i E. C. przeciwko (...) P., pkt 75 i kolejne, które się na niego powołują). W praktyce oznacza to możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego, w tym zwłaszcza rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta, przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22).

Usunięcie jedynie postanowień odnoszących się do tabel kursowych banku, jako abuzywnych, przy jednoczesnym zachowaniu umowy w pozostałym brzmieniu i zastosowaniu kursu średniego NBP, nie jest możliwe również z tej przyczyny, że bank nie dochował względem powodów jako konsumentów rzetelnego, wyczerpującego obowiązku informacyjnego. W rozpoznawanej sprawie apelująca powyższego nie wykazała.

Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, na zakup nieruchomości mieszkaniowej, stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności przedsiębiorcy – banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem kredytobiorców na nieograniczone ryzyko kursowe. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.

W ustalonym stanie faktycznym, w ocenie Sądu Apelacyjnego, te wymogi nie zostały spełnione. Pewnym minimum powinno być jasne wskazanie konsumentowi, że powiązanie wypłaty, ale także spłat z walutą obcą może się wiązać nie tylko ze wzrostem poszczególnych rat, ale także ze wzrostem zadłużenia z tytułu kapitału kredytu w tym sensie, że kredytobiorca będzie musiał zwrócić więcej środków w walucie PLN, niż uzyskał od banku i to nie tylko w związku z samym oprocentowaniem kredytu. Tylko wówczas można by uznać, że dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, do której kredyt został indeksowany (a ten aspekt i tylko ten można uznać za wiedzę wręcz powszechną), ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Co istotne samo odebranie od powodów oświadczenia o lakonicznej treści, że zostali poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej, nie byłoby wystarczające z przyczyn podanych wyżej. Nie sposób uznać, że była to informacja wyczerpująco nakreślająca konsumentowi realne ryzyko kredytu waloryzowanego kursem CHF. Ciężar dowodu w tym zakresie niewątpliwie obciążał stronę pozwaną, która to w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie wykazała faktów odmiennych, aniżeli przyjął Sąd Okręgowy.

Sąd Okręgowy dokonał trafnej oceny abuzywności postanowień określających mechanizm waloryzacji, zważywszy także na brak prawidłowości w pouczeniu powodów o ryzyku walutowym. Wadliwe pouczenie o ryzyku kursowym stanowi postanowienie abuzywne, które może skutkować nieważnością zobowiązania (wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17).

W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższa sytuacja prowadzi do rażącego pokrzywdzenia powodów. W sytuacji braku jakiegokolwiek poinformowania powodów o istocie indeksacji i ryzyku z tym związanym przyjęty w umowie mechanizm indeksacyjny skutkuje nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść kredytobiorców, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14 i z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12).

Klauzule ryzyka wymiany określają główny przedmiot spornej umowy kredytu. Sąd Okręgowy dokonał trafnej oceny odnośnie do braku prawidłowości pouczenia o ryzyku, a w konsekwencji trafny jest pogląd Sądu Okręgowego co do utraty bytu całej umowy kredytu z uwagi na stwierdzoną abuzywność.

Podsumowując, zawarta w umowie klauzula w postaci powiązania ostatecznej wysokości kredytu do spłaty z kursem CHF, a w konsekwencji powiązane z nią poszczególne postanowienia umowne spełniły przesłanki do uznania ich za abuzywne, a zatem nieobowiązujące powodów na podstawie art. 385

1 k.c. Po ich wyłączeniu utrzymanie umowy nie jest praktycznie możliwe. Powodowie twierdzili o wadliwości postanowień umowy zawierających sporne klauzule waloryzacyjne, które skutkują nieważnością umowy kredytowej. Nieuprawnione jest stanowisko, zgodnie z którym mimo abuzywności analizowanych postanowień umowy kredytowej, umowa ta mogłaby funkcjonować w obrocie prawnym bez zmiany charakteru jej głównego przedmiotu. Okoliczności sprawy oraz powołane wyżej przepisy prawa i ich wykładnia prowadzą do wniosku o nieważności tej umowy, czego ostatecznie domagali się powodowie.

Mając zatem na uwadze aktualną linię orzecznictwa krajowego i unijnego oraz istotną rolę także jednolitości orzecznictwa sądowego w analogicznych sprawach, nie sposób uznać zasadności zarzutów apelacji w tym zakresie.

Jednakże stwierdzenie, że umowa kredytu nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego i niewystarczającym poinformowaniu kredytobiorców (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. przy uwzględnieniu art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza to automatycznie, że powodom należy się świadczenie w łącznej wysokości wpłat spełnionych na rzecz banku.

Sąd Apelacyjny popiera stanowisko Sądu Okręgowego, iż roszczenie powodów powinno być ocenione przez pryzmat zubożenia powodów/wzbogacenia pozwanego.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na pogląd zaprezentowany w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r., wydanym w sprawie C-396/24, dotyczącej zasad rozliczeń między konsumentem a bankiem po uznaniu umowy kredytu za nieważną z powodu klauzul abuzywnych. W orzeczeniu tym Trybunał, jak się wydaje, zakwestionował zgodność z prawem Unii Europejskiej tzw. teorii dwóch kondykcji, która jest dotychczas powszechnie stosowana w polskim orzecznictwie. Zgodnie z nią każda ze stron nieważnej umowy mogła osobno domagać się zwrotu spełnionego świadczenia, niezależnie od rozliczeń drugiej strony. Konstrukcja ta w praktyce wymusza na bankach składanie tzw. kontrpozwów w celu dochodzenia lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot kapitału. W ocenie Sądu Odwoławczego TSUE uznał, że taka praktyka jest sprzeczna z Dyrektywą 93/13 i opowiedział się za uproszczonym modelem rozliczenia, zgodnie z którym rozliczeniu podlega wyłącznie różnica między świadczeniami stron. W tym zakresie Trybunał między innymi orzekł, że przedsiębiorca nie ma prawa żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Na kanwie powyższego wyroku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w obecnym składzie przyjął, że konsument może dochodzić od banku wyłącznie nadpłaconej kwoty ponad wartość wypłaconego kapitału kredytu. Z kolei bank może żądać dopłaty tylko wówczas, gdy suma spłat konsumenta jest niższa niż kwota kapitału.

Należy stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (

condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.

Z treści art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono jedną ze stron –

accipiensa – i zarazem zubaża

solvensa. Przy tym świadczenie nienależne to takie, które spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Powodowie spełniali natomiast świadczenia poprzez zwrot pozwanemu bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. Co prawda umowa ostatecznie okazała się, wobec zawarcia w niej klauzul abuzywnych, nieważna z mocy prawa i od samego początku, ale spłacając raty powodowie czynili to w wykonaniu, w ocenie obu stron, ważnej umowy. Skoro zatem powodowie otrzymali środki pieniężne od pozwanego banku, to są zobowiązani do ich zwrotu – o czym byli przez poprzednie lata przekonani.

Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega świadczenie w takim zakresie, w jakim wzbogaca

accipiensa. Należy tylko zwrócić uwagę, że również Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 1 marca 2018 r. (I CSK 655/17), wyjaśnił, że „Ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficzne w przypadku nienależnego świadczenia w ten sposób, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. W doktrynie, odnosząc się do tego stanowiska, wyjaśniono przekonująco, że nie oznacza ono utraty całkowitego znaczenia ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia”.

Wynika to z okoliczności, że roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, a z art. 410 § 1 k.c., mającego zastosowanie również do nienależnego świadczenia wynika, że spełnione muszą być wszystkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia - zarówno wzbogacenie, które muszą istnieć w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i później czyli w czasie żądania zwrotu aktualnego wzbogacenia.

Na takie rozumienie rozliczeń pomiędzy kredytobiorcą i kredytodawcą zdaje się również kłaść nacisk Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20 wskazał, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista.

Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20). Jak podkreślił TSUE w wyroku z dnia 16 marca 2023 r. (C-6/22) w przypadku unieważnienia zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą umowy z powodu nieuczciwego charakteru jednego z jej warunków do państw członkowskich należy uregulowanie, w drodze ich prawa krajowego, skutków tego unieważnienia, z poszanowaniem ochrony przyznanej konsumentowi przez Dyrektywę 93/13, w szczególności poprzez zapewnienie przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, jaka istniałaby w braku zaistnienia takiego nieuczciwego warunku (motyw 22). Art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w wypadku unieważnienia umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą ze względu na nieuczciwy charakter jednego z jej warunków do państw członkowskich należy uregulowanie, w drodze ich prawa krajowego, skutków tego unieważnienia, z poszanowaniem ochrony przyznanej konsumentowi przez tę dyrektywę, w szczególności poprzez zagwarantowanie przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument ten znajdowałby się w braku takiego nieuczciwego warunku (motyw 33).

W rozpoznawanej sprawie, Bank wypłacił powodom kwotę kapitału 88.639,85 zł. Z akt sprawy wynika, że powodowie spłacili kwotę 189.600,40 zł. Różnica między kwotą udostępnioną przez bank (88.639,85 zł), a wpłaconym przez powodów świadczeniem (189.600,40 zł) wyniosła 100.960,55 zł. Z rozliczenia tego powstała zatem nadpłata 100.960,55 zł stanowiąca zubożenie powodów i wzbogacenie banku. Do tej wysokości było zatem zasadne roszczenie powodów o zapłatę. Takie podejście jest zbieżne m.in. z wyrokiem TSUE z 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24, z którego można wysnuć tezę, że o zubożeniu kredytobiorcy i wzbogaceniu banku można mówić wtedy, gdy kredytobiorca uiścił bankowi środki przekraczające otrzymany od niego kapitał. Mając powyższe na uwadze rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w zakresie roszczenia powodów o zapłatę należy uznać za prawidłowe.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny w pełni podzielił wywody Sądu I Instancji na temat podstawy naliczania odsetek za opóźnienie. Należne powodom na podstawie art. 481 § 1 k.c. odsetki za opóźnienie w zapłacie winny zostać określone zgodnie z art. 455 k.c. Wymagalność roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia, jako mających charakter bezterminowy, kształtuje się na zasadach ogólnych, wynikających z przepisu art. 455 k.c. Pozwana odpowiadając na reklamację powodów, odmówiła wypłaty żądanej przez powodów kwoty pismem datowanym na 27 stycznia 2024 r., wobec czego zasadnym było zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następnego. Powyższe rozstrzygniecie mieści się w granicach zasadności determinowanej wymagalnością roszczenia. Wobec tego, zgłoszony przez pozwaną zarzut naruszenia art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. okazał się bezzasadny.

Wzajemne rozliczenie stron na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu dało taki sam skutek jak w przypadku uwzględnienia zarzutu potrącenia udostępnionego kapitału. Z powyższych względów nieistotna dla rozstrzygnięcia spawy pozostawała ocena złożonego przez powodów oświadczenia o potrąceniu.

Mając na względzie powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 1.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na koszty postępowania odwoławczego powodów składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za postępowanie apelacyjne – 4.050 zł. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c.

A. X.

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne

78 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 9 czerwca 2026 r.
  2. Portal: 26 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.