Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I OSK 583/26
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
27 sierpnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wznowiono postępowanie przed NSA,uchylono wyrok NSA,uchylono wyrok WSA i przekazano do ponownego rozpoznania
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Naczelny Sąd Administracyjny
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Zleceniobiorca bez świadczenia pielęgnacyjnego. NSA wznowił sprawę po wyroku TK

Przejdź do orzeczenia, 22 min czytania

Spór

Skarżący, radca prawny, wnioskował o świadczenie pielęgnacyjne, a organy odmówiły mu go m.in. z powodu umowy zlecenia i członkostwa w wojewódzkiej komisji. Spierał się z tą odmową w sądach administracyjnych.

Ustalenia sądu

Sądy obu instancji uznały, że samo pozostawanie w stosunku zlecenia wyklucza prawo do świadczenia. Skarżący powołał się na wyrok TK z 25 marca 2026 r. sygn. SK 18/22, wydany po jego skardze konstytucyjnej.

Rozstrzygnięcie

NSA wznowił postępowanie zakończone wyrokiem NSA z 30 kwietnia 2020 r. sygn. I OSK 1544/19, uchylił ten wyrok i wyrok WSA w Białymstoku z 19 lutego 2019 r. sygn. II SA/Bk 820/18, a sprawę przekazał WSA do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Sąd uznał, że pięcioletni termin z art. 278 ppsa nie może być stosowany tak, by pozbawić stronę prawa do wznowienia, bo przewlekłość postępowania przed TK skonsumowała cały termin. Wyrok TK uznał przesłankę za niezgodną z Konstytucją, a sądy obu instancji ją zastosowały.

Dla firm

Przepis wykluczający świadczenie pielęgnacyjne przy każdej pracy zarobkowej opiekuna został uznany przez TK za niezgodny z Konstytucją, więc organy i sądy muszą ocenić takie sprawy bez tej przesłanki.

Więcej o sprawie

Skarżący, radca prawny, miał umowę zlecenia i zasiadał w komisji ds. zdarzeń medycznych. NSA uznał, że pięcioletni termin nie zamknął drogi, bo postępowanie przed TK trwało niemal pięć i pół roku.

Skarżący powołał się w tym zakresie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26 marca 2026 r., sygn. akt SK 18/22, który zapadł na skutek skargi konstytucyjnej wniesionej przez skarżącego 28 sierpnia 2020 r.

Z uzasadnienia, Naczelny Sąd Administracyjny
Rozstrzygnięcie
Wznowiono postępowanie przed NSA,uchylono wyrok NSA,uchylono wyrok WSA i przekazano do ponownego rozpoznania
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
I OSK 583/26

Treść orzeczenia około 22 minuty czytania

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marek Stojanowski (sprawozdawca) Sędziowie sędzia NSA Marian Wolanin sędzia del. WSA Jakub Zieliński Protokolant starszy asystent sędziego Jakub Rozenfeld po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi T.L. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem NSA z dnia 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1544/19 w sprawie ze skargi kasacyjnej T.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 19 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 820/18 w sprawie ze skargi T.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 20 września 2018 r. nr KO.801/70/18 w przedmiocie odmowy świadczenia pielęgnacyjnego 1. wznowić postępowanie zakończone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1544/19; 2. uchylić wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1544/19; 3. uchylić wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 19 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 820/18 i przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 19 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 820/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę T.L. (dalej: "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z 20 września 2018 r. nr KO.801/70/18 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.

W uzasadnieniu powołanego wyroku Sąd I instancji wskazał, że podstawową przesłanką jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne jest rezygnacja z pracy zarobkowej spowodowana koniecznością sprawowania opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności. W realiach sprawy WSA uznał powyższą przesłankę za niespełnioną, albowiem w ustalonym przez organy i niezakwestionowanym przez skarżącego stanie faktycznym, skarżący na datę złożenia wniosku świadczył usługi na podstawie umowy zlecenia z Kancelarią Prawną A. a nadto był członkiem Wojewódzkiej Komisji do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych w O. W ocenie Sądu Wojewódzkiego nie miał w sprawie znaczenia fakt, że aktywność zawodowa skarżącego nie stoi na przeszkodzie w sprawowaniu opieki, albowiem przesłanka rezygnacji z zatrudnienia oznacza bezwzględny zakaz wykonywania jakiejkolwiek pracy.

Wyrokiem z 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1544/19 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącego od powyższego wyroku. NSA podzielił w całości stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, podkreślając że sam fakt pozostawania w stosunku zlecenia uniemożliwia przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, niezależnie od charakteru i zakresu tego zlecenia, jak również od wysokości osiąganych z tego tytułu dochodów.

Pismem z 20 kwietnia 2026 r. skarżący, będący radcą prawnym, złożył skargę o wznowienie postępowania zakończonego powyższym wyrokiem, domagając się jego zmiany poprzez uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 19 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 820/18 w całości i uwzględnienie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z 20 września 2018 r. nr KO.801/70/18, ewentualnie uchylenie wskazanego wyroku i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Skargę oparto na przesłance przewidzianej w art. 272 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: "ppsa"), wskazując jako podstawę wznowienia wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 marca 2026 r. sygn. akt SK 18/22. Skarżący podniósł w uzasadnieniu skargi, że powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł po rozpoznaniu jego skargi konstytucyjnej i został ogłoszony na Sali rozpraw 25 marca 2026r. w jego obecności.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 281 ppsa na rozprawie sąd rozstrzyga przede wszystkim o dopuszczalności wznowienia i jeżeli brak jest ustawowej podstawy wznowienia lub termin do wniesienia skargi nie został zachowany, odrzuca skargę o wznowienie. Sąd może jednak po rozważeniu stanu sprawy połączyć badanie dopuszczalności wznowienia z rozpoznaniem sprawy.

Wniesiona w niniejszej sprawie skarga o wznowienie postępowania została oparta na ustawowej podstawie wznowienia określonej w art. 272 § 1 ppsa. Zgodnie z tym przepisem można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie. Skarżący powołał się w tym zakresie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26 marca 2026 r., sygn. akt SK 18/22, który zapadł na skutek skargi konstytucyjnej wniesionej przez skarżącego 28 sierpnia 2020 r.

Pierwszy problem jaki należy rozważyć wynika z treści art. 278 ppsa. Zgodnie z powyższym przepisem, po upływie lat pięciu od uprawomocnienia się orzeczenia nie można żądać wznowienia, z wyjątkiem przypadku, gdy strona była pozbawiona możności działania lub nie była należycie reprezentowana. Określony w tym przepisie termin biegnie niezależnie od terminów wniesienia skargi o wznowienie postępowania przewidzianych w art. 272 § 2 i art. 277 ppsa. Ma on charakter prekluzyjny, nie podlega przywróceniu, a skarga o wznowienie postępowania wniesiona po jego upływie podlega odrzuceniu, bez konieczności badania merytorycznej zasadności wskazanych w niej podstaw, również wtedy, gdy podstawa wznowienia zmaterializowała się już po jego upływie – z wyłączeniem jedynie przypadków wskazanych w art. 278 in fine ppsa.

Niewątpliwie prawomocne orzeczenie kończące postępowanie w sprawie o sygn. akt I OSK 1544/19, której wznowienia domaga się skarżący, zapadło ponad pięć lat przed złożeniem skargi o wznowienie postępowania. W takich okolicznościach należy postawić pytanie, czy przesłanki ekskulpacyjne o których mowa w art. 278 ppsa, są tożsame z podstawami wznowienia postępowania, określonymi w art. 271 pkt 2 ppsa. Przeciwko takiej wykładni przemawia przede wszystkim to, że w przepisie art. 278 ppsa ustawodawca nie łączy literalnie wyjątku od negatywnej przesłanki wznowienia postępowania z podstawami wznowienia z art. 271 pkt 2 ppsa, tj. z uzasadniającymi wznowienie przyczynami nieważności. Nie użyto w tym przepisie zwrotu "podstawa wznowienia", tak jak w art. 277 ppsa. Przyczyny "nieważnościowe" wznowienia postępowania zostały też inaczej sformułowane: "strona (...) nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania". W art. 278 ppsa nie ma tym samym mowy o pozbawieniu strony możności działania w efekcie naruszenia prawa, tylko ogólnie o sytuacji, gdy strona była pozbawiona możności działania. Sformułowania użyte w art. 271 pkt 2 i art. 278 in fine ppsa nie są wobec tego identyczne. Skłania to do wniosku, że wyjątki wyłączające prekluzję w przypadku wznowienia postępowania powinny być rozumiane szerzej, obejmując nie tylko te przypadki, w których podstawą wznowienia jest art. 271 § 1 pkt 2 ppsa, ale także sytuacje ogólnie związane z pozbawieniem strony możności działania w postępowaniu sądowym lub brakiem należytej reprezentacji, przy uwzględnieniu tego, że ocena zaistnienia takiego wyjątku musi każdorazowo być dokonywana z uwzględnieniem wyjątkowego charakteru tej instytucji (zob. A. Chmielarz-Grochal, Dostęp do sądu administracyjnego w wykonaniu wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, PiP 2024, nr 11, s. 3-23).

Za takim rozumieniem art. 278 ppsa przemawia także wykładnia systemowa, uwzględniająca zasady konstytucyjne, dotyczące prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), którego elementem jest zakaz zamykania drogi sądowej do dochodzenia naruszonych wolności lub praw (art. 77 ust. 2 Konstytucji RP). Jest wprawdzie dyskusyjnym, czy konstytucyjne gwarancje w zakresie prawa do sądu i sprawiedliwości proceduralnej obejmują prawo do żądania wznowienia postępowania (zob. P. Kuczma. Komentarz do Konstytucji RP. Art. 77, 78. Warszawa 2024 r., s. 122-124). Po pierwsze jednak, jak zauważył Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 22 września 2015 r. sygn. akt SK 21/14, nawet przyjmując, że przepisy art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP nie zawierają żadnych gwarancji w zakresie możliwości rewindykowania prawomocnych orzeczeń, nie oznacza to, że powyższe przepisy są nieadekwatne do oceny obowiązujących przepisów o nadzwyczajnych środkach zaskarżenia. Nawet bowiem w przypadku, gdy określona instytucja nie jest konstytucyjnie nakazana, jeżeli ustawodawca wprowadza tego rodzaju rozwiązanie, zawsze jest zobowiązany przestrzegać wszystkich wymogów konstytucyjnych oraz dostosowywać ustawę do podnoszonego, w następstwie dynamicznej interpretacji norm konstytucyjnych, standardu ochrony praw i wolności. Innymi słowy, jeżeli ustawodawca, nie mając takiego obowiązku na poziomie normy konstytucyjnej, korzysta jednak z konstytucyjnej kompetencji prawodawczej i wprowadza do systemu prawnego instytucję wznowienia postępowania, rozwiązanie takie nie może naruszać prawa do sądu, zakazu zamykania drogi sądowej, zasad sprawiedliwości proceduralnej jak również innych in casu relewantnych merytorycznie norm konstytucyjnych i może podlegać ocenie pod kątem zgodności z powyższymi normami (zob. także wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 16 stycznia 2006 r. sygn. akt SK 30/05, 30 maja 2007 r. sygn. akt SK 68/06 i 12 stycznia 2010 r. sygn. akt SK 2/09). Po drugie, i to ma w sprawie znaczenie decydujące, skarga o wznowienie postępowania została oparta o art. 271 § 1 ppsa, który przewiduje możliwość wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją RP. W tej szczególnej sytuacji prawo do rektyfikacji prawomocnego orzeczenia zagwarantowane jest na poziomie normy konstytucyjnej – przepis art. 190 ust. 4 Konstytucji RP przyznaje bowiem jednostce prawo podmiotowe do rozstrzygnięcia sprawy w następstwie utraty mocy obowiązującej przez zdyskwalifikowaną na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego normę prawną, która stanowiła postawę prawną orzeczenia (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 9 czerwca 2003 r. sygn. akt SK 5/03 i 27 października 2004r. sygn. akt SK 1/04 oraz postanowienie z 2 marca 2004 r. sygn. akt S 1/04). Przepis ten odsyła do ustaw zwykłych w zakresie implementacji zasad i trybu wznawiania prawomocnie zakończonych postępowań, swoboda ustawodawcy jest jednak istotnie zawężona. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2 marca 2004 r. sygn. akt SK 53/04, granice swobody ustawodawcy zwykłego wyznacza fakt, że uprawnienie do wzruszenia aktów stosowania prawa w sytuacji opisanej w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP zostało zagwarantowane na gruncie samej konstytucji, która jednocześnie determinuje cel wznowienia – jakim jest uzyskanie stanu zgodnego z konstytucją po stwierdzeniu przez sąd konstytucyjny niekonstytucyjności podstawy prawnej orzeczenia – na skutek czego uprawnienie do wznowienia postępowania przewidziane w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP ma charakter autonomiczny w stosunku do innych tego rodzaju instytucji, funkcjonujących w procedurach normowanych przez ustawy zwykłe. Publiczne prawo podmiotowe, wynikające z art. 190 Konstytucji RP, jest przy tym ściśle powiązane z gwarancjami wynikającymi z konstytucyjnego prawa do sądu. W wyroku z 20 października 2009 r. sygn. akt SK 6/09 Trybunał Konstytucyjny za ugruntowane we własnym orzecznictwie uznał stanowisko, zgodnie z którym możliwość skutecznego wznowienia postępowania, z uwagi na tzw. "derogację trybunalską", stanowi komponent prawa do sądu, zwłaszcza w aspekcie możliwości wszczęcia procedury sanacyjnej i jej rzetelnego ukształtowania, uznając przy tym, że w szczególny sposób dotyczy to tych postępowań, które zostały zainicjowane skargą konstytucyjną – tak jak w rozpoznawanej sprawie – wskazując także, że art. 190 Konstytucji RP "musi być traktowany jako gwarancja rzetelności mechanizmu ochronnego skargi konstytucyjnej".

Podsumowując dotychczasowe rozważania, w ocenie Sądu nie może budzić żadnych wątpliwości, że wykładnia systemowa przepisu art. 278 ppsa musi uwzględniać konstytucyjne chronione prawo do sądu, którego komponentami są przewidziany w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP zakaz zamykania drogi sądowej oraz prawo podmiotowe wynikające z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Co do artykułu 77 ust. 2 Konstytucji RP trzeba podkreślić, że na treść ustanowionego wskazanym przepisem zakazu składa się nie tylko zakaz stosowania regulacji wprost wyłączających orzekanie przez sąd o naruszonych prawach i wolnościach, ale również zakaz wprowadzania do porządku prawnego takich środków prawnych, których zastosowanie w praktyce doprowadziłoby do faktycznego wyłączenia możliwości orzekania (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 14 czerwca 1999 r. sygn. akt K 11/98, 16 marca 1999 r. sygn. akt 19/98, 12 marca 2002 r. sygn. akt P 9/01, 8 grudnia 2009 r. sygn. akt SK 34/08 i 11 stycznia 2012 r. sygn. akt K 36/09). Zauważyć też należy, że wprawdzie wspomniany zakaz generalnie nie wyklucza ustanawiania różnego rodzaju ograniczeń w dostępie do sądu, zwłaszcza proceduralnych, w tym terminów, o tyle jednak tylko, o ile charakter i suma tych ograniczeń nie podważą łącznie samej istoty prawa do sądu (zob. L. Garlicki, K. Wojtyczek [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. II, red. M. Zubik, Warszawa 2016, art. 77). W zakresie art. 190 ust. 4 Konstytucji RP znaczenie w realiach sprawy ma przede wszystkim to, że celem ustawowej procedury realizującej normę wynikającą z powyższego przepisu, musi być realne zagwarantowanie skutku w postaci uprawnienia do ponownego rozstrzygnięcia sprawy w nowym stanie prawnym, ustalonym orzeczeniem sądu konstytucyjnego (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 października 2009 r. sygn. akt SK 6/09).

Przechodząc do konkluzji, w ocenie składu orzekającego nie sposób w sprawie pominąć okoliczności, że postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie o sygn. akt SK 18/22 trwało niemal pięć i pół roku – konsumując wobec tego cały termin określony w art. 278 ppsa. Restrykcyjna wykładnia art. 278 ppsa w kierunku utożsamienia przesłanek ekskuplacyjnych wyłącznie z podstawą wznowieniową określoną w art. 271 pkt 2 ppsa skutkowałaby istnieniem w systemie prawnym takiej normy, z której skarżący nigdy nie mógłby skorzystać, na skutek przewlekłego prowadzenia postępowania przez Trybunał Konstytucyjny, a zatem okoliczności zasadniczo niezależnej od niego. W ten sposób prawo do wznowienia postępowania przewidziane w art. 272 § 1 ppsa miałoby w okolicznościach sprawy charakter pozorny, pomimo że przepis ten stanowi implementację normy konstytucyjnej, wynikającej z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, a która stanowi, co należy w tym miejscu przypomnieć, że obowiązkiem ustawodawcy zwykłego jest takie ukształtowanie procedury wznowieniowej, aby dla jej adresatów istniała realna, a nie tylko potencjalna możliwość skorzystania z niej. W ocenie Sądu, wykładnia art. 278 ppsa w oderwaniu od okoliczności związanych z długością postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym wymogu powyższego nie spełnia i skutkuje nie ograniczeniem, ale faktycznym pozbawieniem skarżącego możliwości realizacji konstytucyjnie ustanowionego i chronionego prawa podmiotowego do sanacji jego indywidualnego stosunku prawnego w konsekwencji orzeczenia sądu konstytucyjnego, co jest de facto tożsame z pozbawieniem adresata normy konstytucyjnej tego prawa podmiotowego. Taki rezultat jest nie do pogodzenia z szeroko rozumianym prawem do sądu, obejmującym także art. 77 ust. 2 i art. 190 Konstytucji RP, i jako taki powinien zostać odrzucony.

Nie można również nie zauważyć, że rozumienie art. 278 ppsa w omawiany sposób arbitralnie różnicowałoby sytuację osób składających skargi o wznowienie postępowania na podstawie art. 272 § 1 ppsa w zależności od czasu trwania poszczególnych postępowań ze skargi konstytucyjnej, a więc okoliczności na którą strony postępowania z reguły nie mają istotnego wpływu. Oznaczałby to również przyznanie Trybunałowi Konstytucyjnemu faktycznej kompetencji do wygaszania uprawnień, które z mocy konstytucji przysługują określonym adresatom, poprzez dowolne przewlekanie postępowań przez okres powyżej pięciu lat. Sądowi z urzędu jest wiadomym, że przypadki wieloletniego rozpoznawania spraw przez Trybunał Konstytucyjny stanowią obecnie realnie występujące zjawisko. Wykładnia art. 278 ppsa musi uwzględnić tę nową sytuację, także przez pryzmat zasady równości wobec prawa, ustanowionej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Choć bowiem samo istnienie terminu prekluzyjnego na wznowienie postępowania nie budzi wątpliwości konstytucyjnych, to jednak nie do pogodzenia z powyższą zasadą będzie takie stosowanie art. 278 ppsa, które faktycznie pozbawi część spośród skarżących możliwości urzeczywistnienia swojego prawa podmiotowego, przyznanego przez art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, na skutek samego upływu czasu, spowodowanego przewlekłym prowadzeniem przez Trybunał Konstytucyjny niektórych postępowań. Na zagadnienie to zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny we wspomnianym już wyroku z 20 października 2009 r. sygn. akt SK 6/09, gdzie orzekając o niezgodności z konstytucją przepisu przewidującego termin dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku na złożenie skargi o wznowienie postępowania cywilnego, Trybunał podniósł, że wszystkie podmioty wobec których zapadły prawomocne wyroki oparte na akcie normatywnym, który został uznany za niekonstytucyjny, powinny zasadniczo dysponować prawem wznowienia postępowania. W ocenie Trybunału inne traktowanie osób, które dysponując rozstrzygnięciem sądu konstytucyjnego złożyły skargę o wznowienie postępowania w terminie dwuletnim, w stosunku do osób, które na skutek splotu okoliczności od nich niezależnych uchybiły temu terminowi, jest niezgodne z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zdaniem Sądu rozumowanie to jest w pełni zasadne i znajduje zastosowanie także w rozpoznawanej sprawie, nie ma przy tym znaczenia fakt, że przepis art. 278 ppsa przewiduje termin pięcioletni, skoro w okolicznościach sprawy cały ten termin został skonsumowany przewlekłym prowadzeniem postępowania przez Trybunał Konstytucyjny.

Rozważając zaistniałe zagadnienie nie można również stracić z oczu generalnej zasady, zgodnie z którą prawo do sądu powinno mieć możliwie najszerszy charakter, z czego płynie dyrektywa zakazująca zwężającej wykładni prawa do sądu oraz dopuszczająca wszelkie ograniczenia prawa do sądu jedynie w zakresie absolutnie niezbędnym do realizacji innej wartości konstytucyjnej, jeżeli ta druga wartość nie może być urzeczywistniona w inny sposób (zob. D. Jagiełło, Komentarz do Konstytucji RP. Art. 41, 45. Warszawa 2020 r., s. 140-141). Powodem istnienia przesłanki negatywnej z art. 278 ppsa jest konieczność ostatecznej stabilizacji rozstrzygnięć sądów administracyjnych. W doktrynie wskazuje się, że w efekcie poddania kontroli sądów administracyjnych procesu kształtowania stosunków prawnych w sferze administracji publicznej, często następują tak daleko idące skutki prawne, że ingerowanie w nie, nawet w wyjątkowych przypadkach, prowadziłoby do zachwiania pewności obrotu prawnego i trudnych do przewidzenia rezultatów, zaś w niektórych przypadkach ingerencja ta byłaby niecelowa z uwagi na nieodwracalność procesów (zob. K. Sobieralski, Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego. Zakamycze 2003 r., s. 249-250). Motywacje powyższe mają zatem swoje zakorzenienie w zasadzie bezpieczeństwa prawnego, wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP. Rozważenia wymaga, czy w rozpoznawanej sprawie stoją one na przeszkodzie takiej interpretacji art. 278 ppsa, która uwzględnia realną niemożliwość realizacji prawa podmiotowego z uwagi na przewlekłość postępowania przed organem władzy sądowniczej. W ocenie składu orzekającego, w realiach sprawy na tak zadane pytanie należy odpowiedzieć przecząco. Po pierwsze, wydana w sprawie decyzja w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego nie wywołała daleko idących czy wręcz niemożliwych do odwrócenia skutków, konsekwencje ewentualnej modyfikacji lub wyeliminowania takiego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego są znane i powszechnie spotykane w praktyce, możliwość ukształtowania takiego stosunku prawnego na nowo nie budzi wątpliwości i nie pociąga za sobą trudnych do przewidzenia rezultatów, nie prowadzi również do naruszenia żadnych praw osób trzecich, gdyż żadne inne strony postępowania w tej sprawie nie występują. Nie ma żadnych racjonalnych podstaw aby przyjąć, że w niniejszej sprawie sam upływ pięciu lat powinien rzutować na odmienną ocenę sytuacji. Po drugie, na płaszczyźnie stosowania prawa, bezpieczeństwo prawne nie może być postrzegane abstrakcyjnie, ale zawsze musi być odniesione do określonej sytuacji osoby zainteresowanej, jej konkretnych praw i obowiązków (zob. M. Chmaj, M. Urbaniak, , Komentarz do Konstytucji RP. Art. 2. Warszawa 2022 r., s. 138). Odnosząc tą zasadę do sytuacji w jakiej znalazł się skarżący, na pierwszy rzut oka jest widoczne, że restrykcyjna wykładnia art. 278 ppsa nie będzie miała w tym przypadku charakteru gwarancyjnego, ale w istocie represyjny, uniemożliwiając mu urzeczywistnienie gwarantowanego konstytucyjnie prawa podmiotowego, nie z powodu własnych działań bądź zaniechań, ale wyłącznie postępowania organu władzy publicznej.

Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę uznaje, że w przedstawionych okolicznościach art. 278 ppsa nie stoi na przeszkodzie w rozpoznaniu skargi o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1544/19.

Drugi problem wynika z treści art. 272 § 2 ppsa, zgodnie z którym w sytuacji określonej w § 1 skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli w chwili wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego orzeczenie sądowe nie było jeszcze prawomocne na skutek wniesienia środka odwoławczego, który został następnie odrzucony, termin biegnie od dnia doręczenia postanowienia o odrzuceniu.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, na który powołano się w skardze o wznowienie postępowania, został ogłoszony na sali rozpraw 25 marca 2026 r. Na dzień orzekania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrok ten nie został jednak ogłoszony w Dzienniku Ustaw, zgodnie z art. 190 ust. 2 Konstytucji. W wyroku tym Trybunał nie określił również innego terminu utraty mocy obowiązującej, stosownie do art. 190 ust. 3 Konstytucji RP.

W tych okolicznościach rozstrzygnięcia wymaga kwestia wpływu braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wydanego w wyniku rozpoznania skargi konstytucyjnej wniesionej przez skarżącego, na uprawnienie tego skarżącego do żądania wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym w sprawie, na kanwie której wniesiono skargę konstytucyjną.

Rozstrzygając ten problem należy mieć na uwadze, że istotą skargi konstytucyjnej jest bezpośrednie powiązanie kontroli obowiązujących norm prawnych z ochroną praw jednostki. W świetle art. 79 ust. 1 Konstytucji RP skarga ta stanowi szczególny środek prawny, który pozwala jednostce na zwrócenie się do sądu konstytucyjnego o zweryfikowanie ostatecznych rozstrzygnięć sądów lub organów administracji publicznej, o ile rozstrzygnięcia te naruszają konstytucyjnie zagwarantowane wolności lub prawa skarżącego. Instytucja ta ma zatem charakter incydentalny, znajduje zastosowanie na tle konkretnej sprawy i konkretnego naruszenia sytuacji prawnej skarżącego, przy czym naruszenie jego wolności lub praw musi nastąpić w wyniku ostatecznego orzeczenia sądu lub organu administracji publicznej, a więc zawsze musi toczyć się przed jednym z tych organów postępowanie w indywidualnej sprawie skarżącego (zob. L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne zarys wykładu, Warszawa 1998 r., s. 187-189). Indywidualna kontrola konstytucyjności prawa oprócz realizacji jej publicznego celu ma zatem także wymiar indywidualny, powiązany ściśle z konkretną sytuacją prawną określonego podmiotu, w odniesieniu do którego wydany zostaje indywidualny akt stosowania prawa, którego podstawa prawna zostaje poddana ocenie Trybunału Konstytucyjnego.

Uwzględniając zatem charakter prawny skargi konstytucyjnej nie można zaakceptować sytuacji, w której brak ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w trybie określonym w art. 190 ust. 2 Konstytucji – niezależnie od przyczyn takiego stanu rzeczy – miałby uniemożliwić podmiotowi, który uzyskał pozytywne dla siebie rozstrzygnięcie Trybunału, realizację przysługującego mu prawa do restytucji w celu usunięcia stwierdzonego naruszenia konstytucyjnych wolności lub praw. Z samej natury skargi konstytucyjnej wynika bowiem, że jej uwzględnienie zawsze musi odnieść skutek w indywidualnej sprawie leżącej u podstaw wszczęcia postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Brak ogłoszenia orzeczenia Trybunału nie może zatem wpływać negatywnie na sytuację prawną strony skarżącej, która przez wniesienie skargi konstytucyjnej zainicjowała kontrolę konstytucyjności norm prawnych.

Odnośnie natomiast do przesłanki zachowania trzymiesięcznego terminu do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, to art. 272 § 2 ppsa wiąże rozpoczęcie biegu tego terminu z dniem wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, co zasadniczo następuje z dniem jego ogłoszenia, chyba że Trybunał określił inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego (art. 190 ust. 3 Konstytucji). Wobec tego, że nie doszło jednak do ogłoszenia wyroku Trybunału z 25 marca 2026 r., sygn. akt SK 18/22 w trybie określonym w art. 190 ust. 2 Konstytucji, to w rozpatrywanej sprawie – mając na uwadze dotychczas przedstawioną argumentację – należy odwołać się do przepisu ogólnego, tj. art. 277 ppsa, zgodnie z którym trzymiesięczny termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia. W rozpatrywanym przypadku będzie to dzień, w którym skarżący dowiedział się o ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanym w jego sprawie. Wyrok ten został ogłoszony na rozprawie 26 marca 2026 r., a zatem to właśnie będzie najwcześniejszy możliwy dzień rozpoczęcia biegu terminu. Skargę o wznowienie postępowania wniesiono do Naczelnego Sądu Administracyjnego 20 kwietnia 2026 r., a zatem z zachowaniem ustawowego terminu.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga o wznowienie postępowania jest dopuszczalna. Przyjęcie odmiennego stanowiska godziłoby bowiem w konstytucyjne prawo do wznowienia postępowania w indywidualnej sprawie skarżącego, który wygrał spór ze skargi konstytucyjnej, uniemożliwiając tym samym sanację dokonanego wobec skarżącego naruszenia praw i wolności konstytucyjnych, co pozostawałoby przeciw ratio art. 190 ust. 4 Konstytucji.

Prawo do złożenia skargi konstytucyjnej nie może bowiem mieć charakteru iluzorycznego w kontekście braku powszechnej publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wydanego w wyniku rozpatrzenia tej skargi. Skoro w indywidualnej sprawie zainteresowany podmiot skorzystał z konstytucyjnego uprawnienia do złożenia skargi konstytucyjnej, to nie może ponosić negatywnych konsekwencji w postaci nieuwzględnienia orzeczenia wydanego w wyniku rozpatrzenia tej skargi tylko dlatego, że orzeczenie Trybunału nie zostało opublikowane do powszechnej wiadomości i obowiązywania w sposób określony w art. 190 ust. 2 Konstytucji RP, zwłaszcza wtedy, gdy orzeczenie to zostało indywidualnie doręczone skarżącemu jako dopełnienie przez Trybunał procesowego wymogu powiadomienia skarżącego o wyniku rozpatrzenia jego skargi przez Trybunał.

Zgodnie z art. 282 § 1 ppsa sąd rozpoznaje sprawę na nowo w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia. W tej sprawie oznacza to konieczność rozpoznania skargi kasacyjnej skarżącego, która – w świetle wiążącego w tej sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 18/22 – została nieprawidłowo oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 kwietnia 2020 r. We wskazanym wyroku Trybunał orzekł, że: "Art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U, z 2025 r. poz. 1208, ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2023 r., w zakresie, w jakim uzależnia prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej łub długotrwałej opieki łub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, jest niezgodny z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".

W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, obowiązująca do 31 grudnia 2023 r. konstrukcja prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, wprowadzająca bezwzględny zakaz podejmowania zatrudnienia przez opiekuna osoby niepełnosprawnej, nie spełniała warunków dopuszczających ograniczenie konstytucyjnej wolności pracy, w zakresie każdego z kryteriów wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, tj. zarówno co do kryterium przydatności, konieczności jak i proporcjonalności sensu stricto.

Trybunał Konstytucyjny zauważył również, że przedmiotem kontroli był przepis w nieobowiązującym aktualnie brzmieniu, przez co skutkiem wyroku nie może być utrata jego mocy obowiązującej. Orzeczenie to ma natomiast znaczenie dla oceny legalności decyzji odmawiających przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego wydanych na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, w tym przede wszystkim w sprawie, w związku z którą została wniesiona niniejsza skarga konstytucyjna. Skutkiem wyroku Trybunału, zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, jest zatem możliwość wznowienia postępowań w tych sprawach na zasadach określonych w odnośnych przepisach ppsa, w których właściwe organy dokonają ponownej oceny spełnienia warunków uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, z pominięciem przesłanki uznanej za niezgodną z Konstytucją.

Zważywszy zatem, że sądy administracyjne obu instancji przyjęły w sprawie taki właśnie sposób rozumienia przepisu art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, który został w wyroku z 25 marca 2026 r. uznany za niezgodny z Konstytucją, skargę o wznowienie postępowania w niniejszej sprawie należy uznać za zasadną. W konsekwencji tego należy uwzględnić skargę kasacyjną i uchylić wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 19 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 820/18 oraz przekazać sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania, w celu rozważenia jaki wpływ na wynik sprawy wywiera powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji uwzględni wykładnię art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, przedstawioną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 marca 2026 r., sygn. SK 18/22.

Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 272 § 1 ppsa w zw. z art. 282 § 2 ppsa oraz art. 185 § 1 ppsa orzekł jak w punkcie 1 – 3 sentencji wyroku. Nie orzeczono co do zwrotu kosztów sądowych, pomimo wniosku skarżącego w tym przedmiocie, gdyż z uwagi na treść art. 239 § 1 pkt 1 lit. a ppsa skarżący nie ponosił w sprawie żadnych kosztów sądowych.

Podstawa prawna: Dz.U. 2025 poz 1208 art. 17 ust. 1; Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. j.)

Hasła tematyczne: Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.