Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I SA/Lu 267/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
26 sierpnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Luksemburski fundusz nie odzyska podatku u źródła od dywidendy z polskiej spółki

Przejdź do orzeczenia, 43 min czytania

Luksemburski organ podatkowy poinformował organ w Polsce, że fundusz nigdy nie został zarejestrowany dla celów podatkowych. Sąd uznał, że certyfikat rezydencji dla funduszu tej okoliczności nie zmienia.

Dywidendy wypłacone przez fundusz akcjonariuszom w 2022 r. były wyższe niż kwoty, które fundusz otrzymał od swoich spółek zależnych w latach 2019-2022.

Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sygnatura
I SA/Lu 267/26

Dla firm: Zwrot podatku u źródła na podstawie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania wymaga, by odbiorca dywidendy był jej rzeczywistym właścicielem i prowadził rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju siedziby. Sam certyfikat rezydencji tego nie zastępuje.

Fundusz nigdy nie został zarejestrowany w Luksemburgu dla celów podatkowych tym samym nie może podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów bez względu na miejsce osiągania.

Z uzasadnienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie

Treść orzeczenia około 43 minuty czytania

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Niezgoda Sędziowie Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz Sędzia WSA Jakub Polanowski (sprawozdawca) Protokolant Specjalista Ewelina Jankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2026 r. sprawy ze skargi R. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 9 kwietnia 2026 r., nr 0601-IOD-3.4100.90.2025.23, w przedmiocie odmowy zwrotu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z 9 kwietnia 2026 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (dalej: Dyrektor, organ odwoławczy, organ), po rozpatrzeniu odwołania R. S.A. (dalej: płatnik, skarżąca, strona), działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2025 r., poz. 111 ze zm.; dalej także: o.p.), utrzymał w mocy decyzję Naczelnika L. Urzędu Skarbowego w L. (dalej: Naczelnik, organ pierwszej instancji, organ podatkowy) z 11 września 2025 r., znak: 0671-SPZ-4.4100.192.2023.87 w sprawie odmowy zwrotu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych (dalej: podatek u źródła, WHT) w kwocie 4.636.898 zł pobranego przez płatnika od dywidendy wypłaconej w 2022 r. na rzecz T. w Luksemburgu (dalej: podatnik, T., Fundusz).

Wnioskiem z 27 października 2022 r. płatnik zwrócił się o zwrot podatku u źródła w kwocie 5.258.467 zł pobranego od dywidend wypłaconych w 2022 r. na rzecz podatnika. W piśmie z 19 grudnia 2022 r. strona wskazała, że podatnik spełnia warunki określone w art. 10 ust. 2 lit. a) Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Wielkim Księstwem Luksemburga w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku, sporządzonej w Luksemburgu 14 czerwca 1995 r. (Dz.U. z 1996 r., nr 110, poz. 527 ze zm.; dalej: UPO), zmienionej Protokołem sporządzonym w Luksemburgu 7 czerwca 2012 r., zmodyfikowanej przez Konwencję wielostronną implementującą środki traktatowego prawa podatkowego mające na celu zapobieganie erozji podstawy opodatkowania i przenoszeniu zysku, podpisaną przez Polskę i Luksemburg 7 czerwca 2017 r. (dalej: Konwencja MLI). Po przeprowadzeniu postępowania podatkowego Naczelnik uznał, że T. nie spełnia warunków określonych w art. 10 ust. 2 lit. a) UPO, gdyż nie jest rzeczywistym właścicielem otrzymanych należności i wydał decyzję z 11 grudnia 2023 r., nr 0671-SPZ-4.4100.192.2023.25, odmawiającą zwrotu WHT. Decyzję tę uchylił Dyrektor decyzją z 19 lipca 2024 r., nr 0601-lOD-1.4100.10.2024.17, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Naczelnikowi. Organ ten pismem z 7 listopada 2024 r. wezwał stronę do usunięcia braków wniosku. W odpowiedzi z 22 listopada 2024 r. skarżąca złożyła korektę pierwotnego wniosku o zwrot podatku zmieniając wnioskowaną kwotę zwrotu do wysokości 4.636.898 zł, czyli kwoty podatku pobranej od należności powyżej 2.000.000 zł. Zarazem tym samym pismem skarżąca rozszerzyła zakres żądania o zwrot podatku na podstawie zwolnienia wynikającego z art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 1800 ze zm., dalej: ustawa CIT, ustawy). Skarżąca wskazała, że w dacie wypłaty przekazane na rzecz T. dywidendy stanowiły dochody określone w art. 6 ust. 4 pkt 1 ustawy CIT, a Fundusz spełnił warunki wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) i d)-f) ustawy.

Odmawiając zwrotu podatku u źródła opisaną wyżej decyzją z 11 września 2025 r., Naczelnik podtrzymał swoje stanowisko w zakresie braku spełnienia przez T. warunków określonych w art. 10 ust. 2 lit. a) UPO oraz stwierdził, że Fundusz nie ma prawa do skorzystania ze zwolnienia na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 58 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) oraz lit. d)-f) ustawy CIT, ponieważ nie wypełnił w badanym okresie warunku porównywalności z funduszami inwestycyjnymi działającymi w Polsce w oparciu o przepisy ustawy z 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnym (Dz.U. z 2021 r., poz. 605 ze zm.; dalej także: u.f.i.).

Naczelnik stwierdził, że podatnik jest rezydentem w Wielkim Księstwie Luksemburga w rozumieniu UPO oraz jest podmiotem prawnym, który nie jest fiskalnie przejrzysty. Złożony certyfikat rezydencji podatkowej dla spółek kapitałowych w Luksemburgu diametralnie różni się jednak od przedstawionego certyfikatu rezydencji dla podatnika. Luksemburski organ podatkowy również wyjaśnił w odpowiedzi na zapytanie Naczelnika, że podatnik nigdy nie został zarejestrowany dla celów podatkowych. Dlatego, zdaniem organu pierwszej instancji, należało uznać, że T. nie spełnia warunków, aby zostać uznany za "spółkę" w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. f) oraz art. 10 ust. 1 i 2 UPO. Jak wskazał Naczelnik, Fundusz nie jest również beneficjentem rzeczywistym należności wypłacanych przez płatnika, co jest wymogiem wyrażonym w art. 10 ust. 2 lit. a) UPO. Zgodnie z zapisami Konwencji MLI postanowienia umowy podatkowej (w tej sprawie UPO) mają odniesienie jedynie do rzeczywistego beneficjenta tych dywidend. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w komentarzu do Modelowej Konwencji OECD. W efekcie rzeczywistym właścicielem jest ten, kto prawnie, ekonomicznie oraz faktycznie sprawuje kontrolę nad otrzymanym dochodem, a nie tylko jest jego formalno-prawnym właścicielem. Pojęcie rzeczywistego właściciela należności zawarte w ustawie CIT, jest zbieżne z jego rozumieniem na gruncie UPO. Organ podatkowy podkreślił, że ocena ta wynika z faktu, że T. jest instytucją finansową zbiorowego inwestowania działającą w ramach szczególnych ram prawnych oraz w określonym otoczeniu gospodarczym. Jego celem jest pozyskiwanie od wielu inwestorów środków w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną i w interesie tych inwestorów. Oferta inwestycyjna Funduszu skierowana jest wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych. Ponadto, jak wskazał luksemburski organ podatkowy, T. jako spółka inwestycyjna ze zmiennym kapitałem (SICAV) jest zastrzeżonym alternatywnym funduszem inwestycyjnym (RAIF) ustanowionym i działającym na gruncie ustawy z 23 lipca 2016 o zastrzeżonych alternatywnych funduszach inwestycyjnych (Memorial A - nr 140 z 28 lipca 2016). RAIF musi być zarządzana przez AIFM, który prowadzi działalność na podstawie zezwolenia wydanego przez Commission de Surveillance du Secteur Financier (dalej: CSSF) – luksemburskiego odpowiednika Komisji Nadzoru Finansowego. Zarząd dyrektorów T. powoływany jest z dyrektorów z siedzibą w Luksemburgu, którzy to wszyscy wykonują swoje zadania i podejmują decyzje w imieniu RAIF w Luksemburgu. Kolejną cechą charakterystyczną dla struktury RAIF jest możliwość tworzenia funduszy wieloskładnikowych bądź tzw. funduszy parasolowych. Struktura Funduszu składa się więc także na poszczególne subfundusze, które również zarządzane są przez AIFM. Ponadto luksemburski organ podatkowy wskazał, że głównym źródłem dochodu T. są odsetki, dywidendy i zyski kapitałowe z wykupu/odkupu lub sprzedaży udziałów spółek z portfolio, jak również z transakcji na innych papierach wartościowych. Celem Funduszu jest dostarczanie zysków swoim inwestorom. Jednocześnie luksemburski organ podatkowy wyjaśnił, że nie ma w Luksemburgu podatku u źródła od dywidend rozdzielonych na inwestorów. Zgodnie z obowiązującym prawem, RAIF podlega w Luksemburgu podatkowi od subskrypcji w wysokości 0,01% rocznie od aktywów netto przypadających na akcje każdego subfunduszu. Organ podniósł także, iż w świetle umowy spółki wyłącznym jej celem jest inwestowanie dostępnych środków w aktywa w celu rozłożenia ryzyka inwestycyjnego i zapewnienia jego akcjonariuszom wyniki zarządzania majątkiem. Kapitał zakładowy Spółki został ustalony na 31 000 EUR i jest reprezentowany przez 310 udziałów bez wartości nominalnej. Kapitał zakładowy został w całości opłacony przez G. B., który stał się jedynym wspólnikiem. Nadto, zgodnie z informacjami zawartymi w sprawozdaniu finansowym T. za 2019 r., po utworzeniu T. F. F. nabył wszystkie 31 000 udziałów w Funduszu za 31 000 EUR. W listopadzie 2019 r. F. F. przeniósł część udziałów do spółki T. T. sp. z o.o. Alternatywna Spółka Inwestycyjna Spółka Komandytowa. T. T. sp. z o.o. została zarejestrowana 20 lutego 2018 r., a jej jedynym udziałowcem jest T. H. C. sp. z o.o. Z kolei większościowym udziałowcem T. H. C. Sp. z o.o. jest G. B. posiadający 60% udziałów w tej spółce. Pozostałe 40% udziałów posiada A. R.. Naczelnik zauważył również, że F. F., który przeniósł część udziałów do T. T., jest akcjonariuszem zarówno subfunduszu 2 i 3 spółki. O powyższych powiązaniach osobowych świadczy również prospekt emisyjny płatnika zatwierdzony przez KNF, w którym jest wskazane, że F. F. jest blisko powiązany z G. B.. Przy tym, jak wyjaśnił organ podatkowy, dywidendy wypłacone akcjonariuszom były w zdecydowanie większych wartościach niż otrzymane przez podatnika od swoich spółek zależnych w latach 2019-2022, gdyż wartości wypłacanych dywidend zostały powiększone o część wartości ze sprzedaży udziałów w swoich spółkach zależnych. Tak silna korelacja kwot po stronie podatnika, jego spółek zależnych i jego akcjonariuszy, zarówno co do otrzymywanych i przekazywanych dywidend świadczy o tym, że podatnik jedynie pośredniczy w przepływie środków między akcjonariuszami/inwestorami a polskimi spółkami zależnymi. Naczelnik podkreślił, że podatnik nie podejmuje samodzielnych decyzji co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi. Strategiczne decyzje inwestycyjne są bowiem podejmowane przez G. B.. To on decyduje, gdzie i jak mają przebiegać inwestycje kierując się jedynym celem, który sprowadza się do generowania jak największego zysku z zainwestowanego kapitału. G. B. znajduje się w komitecie inwestycyjnym T. od początku założenia Funduszu. Zdaniem organu, kolejnym elementem, który świadczy o tym, że podatnik nie jest beneficjentem rzeczywistym jest fakt, że wszyscy trzej dyrektorzy zarządzający spółką pełnią podobne funkcje managerskie w innych luksemburskich podmiotach bądź funduszach. Poza tym T. inwestuje wyłącznie w spółki polskie. Wszyscy trzej członkowie zarządu mieszkają w Luksemburgu, nie świadczą usług managerskich dla polskich podmiotów i nie mają doświadczenia w prowadzenia biznesu na polskim rynku finansowym. Jedyną osobą z odpowiednim doświadczeniem i rozeznaniem na polskim rynku jest G. B.. On i jego zespół z T. H. C. posiadają odpowiednie know how, kapitał i doświadczenie do prowadzenia inwestycji poprzez swoją sieć funduszy inwestycyjnych wspartych własnym i amerykańskim kapitałem. G. B. oraz pozostałe osoby z zespołu T. H. C. wchodziły (bądź są obecne nadal) w składach rad nadzorczych polskich spółek, w które zainwestował podatnik. W ocenie organu podatkowego, T. nie prowadzi również rzeczywistej działalności gospodarczej. Nie posiada własnego pomieszczenia, żadnych rzeczowych składników majątku, nie zatrudnia żadnych pracowników. Zgodnie z luksemburskimi wymogami dotyczącymi RAIF, podatnik wyznaczył AIFM do zarządzania spółką. AIFM wykorzystując swoją infrastrukturę pomaga realizować strategię spółki. AIFM nie podejmuje jednak strategicznych decyzji inwestycyjnych, nie angażuje swojego własnego kapitału tylko kapitał inwestorów.

Odnosząc się do oceny spełnienia warunków zwolnienia otrzymanych przez Fundusz należności na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy CIT, Naczelnik wskazał najpierw, że zgodnie z odpowiedzią z luksemburskiej administracji podatkowej, Fundusz nigdy nie został zarejestrowany w Luksemburgu dla celów podatkowych. Tym samym T. nie może podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów bez względu na miejsce osiągania, a więc nie spełnia wymagań określonych w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) ustawy. Nie można również uznać, że działalność T. podlega (podlegała w 2022 r.) bezpośredniemu nadzorowi właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym ma siedzibę, zgodnie z warunkiem z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. d) ustawy. Organ podatkowy stwierdził także, że podatnik nie spełnia warunku porównywalności z polskimi funduszami inwestycyjnymi, gdyż może udzielać pożyczek, a jednocześnie ani z wyciągu z luksemburskiego Rejestru Handlowego i Spółek, ani z umowy spółki z 20 lutego 2019 r., nie wynika, że Fundusz objęty jest ograniczeniami w takiej działalności, które można by porównać z wymogami określonymi w polskiej ustawie o funduszach inwestycyjnych.

W odwołaniu od tej decyzji strona zarzuciła, że wbrew stanowisku organu podatkowego, w sprawie zostały spełnione warunki do zastosowania stawki podatku wynikającej z UPO oraz zwolnienia przewidzianego w art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy.

Utrzymując w mocy to rozstrzygnięcie decyzją z 9 kwietnia 2026 r., Dyrektor podzielił w całości stanowisko organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy uznał, że występują w sprawie negatywne przesłanki wydania decyzji przyznającej prawo do zwrotu pobranego od dywidendy podatku u źródła, o której mowa w art. 28b ustawy CIT. Zdaniem Dyrektora, Naczelnik słusznie uznał, że Fundusz nie jest "spółką" w rozumieniu UPO w wyniku prawidłowej wykładni treści wydawanego dla Funduszu certyfikatu rezydencji. Organ podkreślił, że zgromadzone w aktach sprawy dowody wskazują, że Fundusz nie był beneficjentem rzeczywistym w odniesieniu do dywidendy otrzymanej od skarżącej w 2022 r., w tym nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej w Luksemburgu. Zwrócił uwagę organ, że choć Fundusz jest zarządzany przez wyspecjalizowanego AIFM, to przy spełnieniu warunku do zastosowania preferencji wynikającej z UPO jest obowiązany zbadać spełnienie fakt prowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej przez podatnika, a nie podatnika i wyspecjalizowaną spółkę. Wbrew twierdzeniu strony, nie można uznać, że aktywa Funduszu są wystarczającym dowodem na prowadzenie takiej działalności, a sam fundusz inwestycyjny to masa majątkowa (finansowa) pozyskana od inwestorów. Zdaniem organu, jego stanowisko znajduje dodatkowe potwierdzenie w treści objaśnień Ministra Finansów z 3 lipca 2025 r. dotyczących stosowania tzw. klauzuli rzeczywistego właściciela dla celów podatku u źródła (dalej także: Objaśnienia). Ponadto organ ocenił, że w okresie, w którym nastąpiła wypłata dywidendy, T. nie spełnił wszystkich warunków koniecznych do skorzystania ze zwolnienia przewidzianego w art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy CIT, gdyż nie był rezydentem podatkowym Luksemburga, nie podlegał bezpośrednio nadzorowi CSSF oraz nie spełniał warunku porównywalności z polskimi funduszami inwestycyjnymi.

W skardze na decyzję Dyrektora skarżąca zarzuciła organowi naruszenie:

1) art. 10 ust. 1 i ust. 2 lit. a) w zw. z art. 3 ust. 1 lit. f) UPO w zw. z art. 4a pkt 12 ustawy CIT poprzez błędne uznanie, że:

a) podatnik nie spełnia przesłanek pozwalających na uznanie go za "spółkę" w rozumieniu UPO, tj. osoby prawnej lub każdej jednostki, którą dla celów podatkowych traktuje się jako osobę prawną, w tym poprzez kwestionowanie przedstawionego przez stronę certyfikatu rezydencji T. jako potwierdzającego rezydencję podatkową T. w Luksemburgu,

b) w stosunku do dywidendy wypłaconej przez stronę na rzecz T. nie zostały spełnione przesłanki do zastosowania 0% stawki podatku, o której mowa w art. 10 ust. 2 lit. a) UPO,

c) podatnik nie jest właścicielem dywidendy w rozumieniu UPO i nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej;

2) art. 28 UPO w zw. z art. 7 ust. 1 Konwencji MLI poprzez uznanie, że głównym celem utworzenia Funduszu było korzystanie z preferencyjnej stawki podatku u źródła od otrzymywanych dywidend, podczas gdy zostało wykazane w toku postępowania, że celem działania Funduszu (skupiającego różnych międzynarodowych inwestorów, pozyskanych ze względu na status i rezydencję Funduszu) jest inwestowanie zgromadzonych środków finansowych dla maksymalizacji zysków;

3) art. 17 ust. 1 pkt 58 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) i d)-f) oraz art. 17 ust. 11 ustawy CIT poprzez niezastosowanie tych przepisów i nieuznanie prawa do skorzystania ze zwolnienia w nich przewidzianego, które to naruszenie było spowodowane błędnym uznaniem, że:

a) Fundusz nie jest rezydentem podatkowym Luksemburga, a zatem nie spełnia warunku podlegania w Luksemburgu opodatkowaniu od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania, podczas gdy Fundusz dostarczył certyfikat rezydencji podatkowej, który potwierdza posiadanie domicylu podatkowego w Luksemburgu, a więc warunek należało uznać za spełniony,

b) T. nie podlega bezpośrednio nadzorowi CSSF, podczas gdy ustawodawca wymaga jedynie, aby działalność T. (nie sam Fundusz) podlegała bezpośrednio nadzorowi właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa siedziby, a sądy administracyjne (w przywoływanym przez stronę orzecznictwie) wskazują, że dla uznania, że działalność Funduszu podlega bezpośrednio ww. nadzorowi wystarczające jest, aby nadzorowi podlegał Zarządzający Alternatywnym Funduszem Inwestycyjnym (dalej: ZAFI); ten warunek pozostaje spełniony, gdyż ZAFI Funduszu podlegał bezpośredniemu nadzorowi CSSF,

c) T. nie spełniał warunku porównywalności z polskimi funduszami inwestycyjnymi, podczas gdy pozostawał on instytucją wspólnego inwestowania, w stosunku do której były spełnione wszystkie warunki przewidziane w art. 17 ust. 1 pkt 58, art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) i lit. d)-f) oraz art. 17 ust. 11 ustawy CIT, a tym samym T. miał prawo do skorzystania ze zwolnienia przewidzianego w art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy, zaś warunek porównywalności nie wynika z przepisów ustawy;

4) art. 28b ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy CIT, poprzez odmowę zwrotu podatku u źródła, pomimo że zostały spełnione warunki do zastosowania stawki podatku wynikającej z UPO oraz zwolnienia przewidzianego w art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy;

5) art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 o.p., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w trakcie postępowania materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez wyciąganie wniosków niezgodnych z treścią przepisów prawa, błędną ocenę zebranego w trakcie postępowania materiału dowodowego, w szczególności polegającą na uznaniu, że podatnikowi nie można przypisać statusu rzeczywistego właściciela wypłaconej dywidendy oraz statusu "spółki" w rozumieniu UPO, a także, że podatnik jest podmiotem sztucznym, utworzonym w celu skorzystania z preferencji podatkowej – co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem, że w stosunku do wypłaconej dywidendy nie było możliwe zastosowanie 0% stawki podatku wynikającej z art. 10 ust. 2 lit. a) UPO;

6) art. 127 o.p. poprzez oparcie rozstrzygnięcia m.in. na okoliczności, że w sprawie zastosowanie powinna znaleźć klauzula Principal Purpose Test (dalej: PPT), gdyż ewentualny zwrot podatku doprowadziłby do podwójnego nieopodatkowania dywidendy, podczas gdy organ pierwszej instancji nie odniósł się wyczerpująco do kwestii możliwości zastosowania tej klauzuli, a tylko o niej wzmiankował), a zatem postępowanie prowadzone przez Dyrektora naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania, gdyż wywodząc nową podstawę negatywnego dla strony rozstrzygnięcia dopiero na etapie postępowania drugiej instancji, organ odwoławczy nie dał stronie szansy zwalczenia postawionego zarzutu w toku postępowania podatkowego, tj. na etapie składania odwołania od decyzji organu podatkowego.

W konsekwencji postawionych zarzutów strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

W piśmie z 3 sierpnia 2026 r. strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z decyzji Naczelnika z 22 września 2021 r., nr 0671-SPZ.4100.468.2021.4, w sprawie stwierdzenia nadpłaty podatku, na okoliczność potwierdzenia zasadności stosowania w odniesieniu do T. zwolnienia, o którym mowa w art. 10 ust. 2 lit. a) UPO. Na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2026 r. skarżąca wniosła dodatkowo o przeprowadzenie dowodu z certyfikatu rezydencji Spółki z 2 czerwca 2021 r.

Sąd postanowieniem wydanym na rozprawie 5 sierpnia 2026 r., na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., dopuścił dowody z ww. dokumentów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.

Skarga nie jest zasadna.

W pierwszej kolejności wymaga rozważenia prawidłowość stanowiska organów, zgodnie z którym nie ma podstaw do uznania Funduszu za "spółkę" w rozumieniu UPO, co wynikać ma z zakwestionowania przedstawionego przez stronę certyfikatu rezydencji Funduszu jako niepotwierdzającego rezydencji podatkowej Spółki w Luksemburgu.

Niewątpliwie uwzględnienie wniosku strony o zwrot podatku u źródła pobranego od dywidend wypłaconych w 2022 r. na rzecz T., na skutek zastosowania 0% stawki podatku wynikającej z art. 10 ust. 2 lit. a) UPO, wymaga stwierdzenia, że ten ostatni podmiot posiada status "spółki" w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. f) UPO. Zgodnie z tym przepisem, "spółka" oznacza osobę prawną lub każdą jednostkę, którą dla celów podatkowych traktuje się jako osobę prawną. Nie ulega zatem wątpliwości, że odbiorca należności dywidendowych musi być podmiotem podlegającym opodatkowaniu. Kluczowym kryterium warunkującym spełnienie wymogu kwalifikującego dany podmiot do nazywania go "spółką" w rozumieniu UPO jest kryterium "celu podatkowego". To kryterium odnosi się zarówno do osoby prawnej, jak i do każdej innej jednostki. Jednocześnie, nie sposób uznać, że tylko ta jednostka musi to kryterium spełnić, a osoba prawna już nie. Doprowadziłoby to do takiej sytuacji, w której dany podmiot posiadający osobowość prawną mógłby zostać uznany za "spółkę" w rozumieniu UPO niezależnie od tego, czy jest podatnikiem podatku dochodowego bądź od majątku, a warunek "celu podatkowego" musiałaby spełnić tylko inna jednostka. Z natury rzeczy wynika bowiem, że osoba prawna jest podatnikiem podatku dochodowego, zbędnym zatem byłoby przypisywanie jej warunku celu podatkowego.

Zdaniem Sądu, takie odczytanie wskazanego wyżej przepisu wynika z treści Modelowej Konwencji OECD, która przyjmuje, że każda osoba prawna jest tworzona dla celów podatkowych. Jak wynika z treści tej Konwencji, odmienna sytuacja, czyli tworzenie osób prawnych w celach innych niż podatkowe może tworzyć problemy i mieć konsekwencje podatkowe (zob. Konwencja OECD, część R(6) Konwencje o unikaniu podwójnego opodatkowania i korzystanie ze spółek pośredniczących, część I: Stwierdzony Problem lit. A Ogólny). Jasne jest zarazem, że zarówno UPO, jaki i MK OECD odnoszą się do podatku od dochodu i majątku.

Zauważyć trzeba, że do aktualnie istniejących podatków, których dotyczy UPO, zgodnie z treścią jej art. 2 ust 1 lit b) należą w szczególności:

1) podatek od dochodu osób fizycznych;

2) podatek od dochodu osób prawnych;

3) podatek specjalny od wynagrodzeń członków rad nadzorczych;

4) podatek od majątku;

5) komunalny podatek handlowy od zysków i od kapitału obrotowego.

W niniejszej sprawie Fundusz podlega jedynie podatkowi od subskrypcji (taxe d'abonnement), który jest charakterystyczny dla funduszy inwestycyjnych. Przyjęcie przez Fundusz formy prawnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (société ŕ responsabilité limitée – SARL) nie skutkowało nałożeniem na niego żadnych innych podatków. Ponadto luksemburski organ podatkowy podał, że nie ma w Luksemburgu podatku u źródła od dywidend rozdzielonych na inwestorów. Również ze sprawozdania finansowego podatnika wynika, że akcjonariusze nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych, podatkowi od majątku oraz podatkowi od spadku i darowizn, z wyjątkiem akcjonariuszy, którzy są rezydentami lub mają miejsce zamieszkania w Luksemburgu. RAIF podlega zaś w Luksemburgu, jak już na to wyżej wskazano, wyłącznie podatkowi od subskrypcji (taxe d'abonnement), którego stawka wynosi 0,01% rocznie od aktywów netto przypadających na akcje każdego subfunduszu. Podatek jest płatny kwartalnie i obliczany na podstawie najbardziej aktualnej dostępnej wartości aktywów netto danego subfunduszu na koniec danego kwartału. Od emisji akcji w RAIF nie jest pobierana w Luksemburgu opłata skarbowa ani inna danina. W przypadku gdy część aktywów każdego subfunduszu zainwestowana jest w inne luksemburskie przedsiębiorstwa zbiorowego inwestowania podlegające już taxe d'abonnement, to w takiej sytuacji nie podlega już temu podatkowi.

Jak wskazał organ, Fundusz, co prawda jest osobą prawą mająca siedzibę w Luksemburgu. Nie jest jednak podmiotem fiskalnie przejrzystym, na co wskazuje certyfikat rezydencji wystawiony przez luksemburski organ w dniu 11 lutego 2022 r. Co więcej, certyfikat ten istotnie różni się od certyfikatu rezydencji podatkowej dla spółki kapitałowej w Luksemburgu, który zawsze zawiera adnotację, że taki podmiot "podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych bez możliwości wyboru lub zwolnienia z opodatkowania". Tymczasem w certyfikacie rezydencji Funduszu zawarte zostało sformułowanie: "jest podmiotem prawnym i nie jest fiskalnie przejrzysty". Ponadto w certyfikacie Funduszu wskazane jest wyłącznie, że "jest rezydentem Wielkiego Księstwa Luksemburga", a nie, jak to jest zawarte w certyfikacie rezydencji dla spółek kapitałowych, że "jest rezydentem podatkowym Wielkiego Księstwa Luksemburga".

Co przy tym istotne, luksemburski organ podatkowy w odpowiedzi na wniosek organu o wymianę informacji międzynarodowej wprost wskazał, że Fundusz nigdy nie został zarejestrowany dla celów podatkowych. Skoro więc Fundusz nie został nigdy zarejestrowany dla celów podatkowych, to oczywistym jest, że nie wpisuje się w konstrukcję UPO dotyczącą opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku. Trafna zatem jest konstatacja organu, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki pozwalające uznać T. za "spółkę" w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. f) UPO dla celów stosowania art. 10 ust. 1 i 2 UPO.

Sąd podziela zatem stanowisko organów obu instancji, że Fundusz będący odbiorcą dywidend nie jest "spółką", o jakiej mówi się w art. 3 ust. 1 pkt f) UPO.

Odnosząc się do kolejnej kluczowej w sprawie kwestii – dotyczącej oceny spełnienia warunku rzeczywistego właściciela wypłacanych należności wskazać należy najpierw, że zgodnie zaś z art. 10 ust. 2 UPO, dywidendy wypłacane przez spółkę mającą siedzibę w Umawiającym się Państwie osobie mającej miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie mogą być opodatkowane w tym drugim Państwie. Ustęp 2. tego artykułu stanowi zaś, że dywidendy takie mogą być opodatkowane także w Umawiającym się Państwie, w którym spółka wypłacająca dywidendy ma swoją siedzibę, i zgodnie z prawem tego Państwa, ale jeżeli właściciel dywidend ma miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie, to podatek tak ustalony nie może przekroczyć:

a) 0 procent kwoty dywidend brutto, jeżeli właścicielem jest spółka (inna niż spółka osobowa), której bezpośredni udział w kapitale spółki wypłacającej dywidendy wynosi co najmniej 10 procent i posiadała ona ten udział przez nieprzerwany 24 miesięczny okres poprzedzający dzień wypłaty dywidend;

b) 15 procent kwoty dywidend brutto we wszystkich pozostałych przypadkach.

Postanowienia niniejszego ustępu nie dotyczą opodatkowania spółki w odniesieniu do zysków, z których dywidendy są wypłacane.

W świetle przytoczonego przepisu UPO, warunkiem zastosowania opisanych stawek podatkowych do opodatkowania dywidendy jest posiadanie przez spółkę otrzymującą dywidendę statusu właściciela, w języku francuskim "le bénéficiaire effectif". Zwrot ten wyrażony w języku angielskim określeniem "beneficial owner" stanowi kluczowe pojęcie międzynarodowego prawa podatkowego. Pojęcie to pojawia się m.in. w treści art. 10 Modelowej Konwencji OECD, a jego rozwinięcie w komentarzu do tej Konwencji, a obecne jest także w Modelowej Konwencja ONZ (UN Model Double Taxation Convention between Developed and Developing Countries) oraz w dyrektywie 2003/49, dyrektywie 2011/96 i opartym o nią orzecznictwie TSUE (zob. połączone sprawy C-116/16 i C-117/16, tzw. duńskie).

Wskazać w tym miejscu trzeba, że wobec braku definicji "właściciela dywidend" w UPO, należy zastosować art. 3 ust. 2 UPO, który stanowi, że przy stosowaniu UPO przez Umawiające się Państwo, jeżeli z treści przepisu nie wynika inaczej, każde określenie nie zdefiniowane będzie miało takie znaczenie, jakie przyjmuje się według prawa danego Państwa w zakresie podatków, do których ma zastosowanie UPO. Dlatego – jak prawidłowo stwierdził organ – konieczne w sprawie było odwołać się do znaczenia tego pojęcia na gruncie art. 4a pkt 29) ustawy CIT, Modelowej Konwencji OECD w sprawie podatku od dochodu i majątku (dalej: MK OECD), posiłkując się przy tym Komentarzem do MK OECD.

Powtórzyć zatem należy za organem, co wynika z utrwalonego orzecznictwa tutejszego Sądu, że właściciel dywidend z art. 10 ust. 2 UPO to podatnik, który spełnia wszystkie cechy rzeczywistego właściciela tych przychodów na gruncie prawa krajowego i umów międzynarodowych. Tym samym przychody należą do niego nie tyle w ujęciu formalnoprawnym, co przede wszystkim ekonomicznym. Natomiast władztwo w rozumieniu ekonomicznym wyklucza sytuacje, w których podatnik o formalnym statusie spółki państwa członkowskiego uzyskuje należności, ale jego wielopłaszczyznowe relacje, powiązania z innym podmiotem są tak ułożone, że należności te albo trafiają do tego innego podmiotu, albo ten inny podmiot w rzeczywistości decyduje o aktywności podatnika, steruje tą aktywnością i w efekcie kontroluje losy tych należności. Pojęcie "rzeczywistego właściciela" z art. 4a pkt 29 ustawy ClT – zdaniem Sądu – odpowiada intencjom wyrażonym w Komentarzu do Modelowej Konwencji OECD. Przepis ten stanowi, że "rzeczywistym właścicielem" należności jest podmiot, który spełnia łącznie następujące warunki: a) otrzymuje należność dla własnej korzyści, w tym decyduje samodzielnie o jej przeznaczeniu i ponosi ryzyko ekonomiczne związane z utratą tej należności lub jej części, b) nie jest pośrednikiem, przedstawicielem, powiernikiem lub innym podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi, c) prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju siedziby, jeżeli należności są uzyskiwane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przy czym przy ocenie, czy podmiot prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą, uwzględnia się charakter oraz skalę działalności prowadzonej przez ten podmiot w zakresie otrzymanej należności.

Zdaniem Sądu, trafne jest stanowisko organów, że Fundusz nie jest rzeczywistym beneficjentem dywidend wypłacanych przez skarżącą jako płatnika.

Z niekwestionowanych ustaleń organu wynika, że Fundusz jest instytucją finansową zbiorowego inwestowania działającą w ramach szczególnych ram prawnych i w określonym otoczeniu gospodarczym. Funkcjonują w jego ramach dwa subfundusze: Subfundusz 2 i Subfundusz 3. Jego celem jest pozyskiwanie od wielu inwestorów środków do ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną by zapewnić inwestorom korzystną stopę zwrotu przy jednoczesnej kontroli ryzyka oraz osiąganie długoterminowego wzrostu kapitału lub dochodu z inwestycji. Oferta inwestycyjna T. skierowana jest wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych spełniających warunki "inwestora branżowego" w rozumieniu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/61/UE z 8 czerwca 2011 r. w sprawie zarządzających alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi i zmiany dyrektyw 2003/41/WE i 2009/65/WE oraz rozporządzeń (WE) nr 1060/2009 i (UE) nr 1095/2010 (dalej: dyrektywa AIFM). Ponadto, jak wskazał luksemburski organ podatkowy, Fundusz jako spółka inwestycyjna ze zmiennym kapitałem (SICAV) jest zastrzeżonym alternatywnym funduszem inwestycyjnym (RAIF) ustanowionym i działającym na gruncie ustawy z 23 lipca 2016 r. o zastrzeżonych alternatywnych funduszach inwestycyjnych (Memorial A - nr 140 z 28 lipca 2016).

Poza sporem jest, że RAIF musi być zarządzana przez AIFM, który zarządza portfolio RAIF. AIFM prowadzi działalność na podstawie zezwolenia wydanego przez CSSF i podlega w ramach swojej bieżącej działalności jego nadzorowi. Z kolei istotnymi cechami RAIF są w szczególności: brak wymagania bezpośredniego nadzoru przez CSSF (w przeciwieństwie do AIFM), brak wymagania uzyskania zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym w Luksemburgu, skierowanie oferty wyłącznie do wyselekcjonowanych inwestorów, obowiązek dywersyfikacji aktywów oraz bycie zarządzanym przez wyspecjalizowany podmiot zarządzający aktywami, który podlega nadzorowi instytucji nadzoru nad rynkiem finansowym w Luksemburgu. Zgodnie z powyższym, Fundusz nie podlega CSSF.

Inną cechą charakterystyczną dla struktury RAIF jest możliwość tworzenia funduszy wieloskładnikowych bądź tzw. funduszy parasolowych. Struktura Funduszu obejmuje więc także poszczególne subfundusze, które również zarządzane są przez AIFM. Ponadto, luksemburski organ podatkowy wskazał, że głównym źródłem dochodu T. są odsetki, dywidendy i zyski kapitałowe z wykupu/odkupu lub sprzedaży udziałów spółek z portfolio, jak również z transakcji na innych papierach wartościowych. Celem Funduszu jest dostarczanie zysków swoim inwestorom. Cel ten potwierdza również sama umowa spółki.

Zgodnie z jej treścią, kapitał zakładowy Funduszu, ustalony na 31.000 EUR, reprezentowany jest przez 310 udziałów bez wartości nominalnej. Kapitał ten został w całości opłacony przez G. B., który stał się jedynym wspólnikiem Funduszu. Na podstawie uchwały wskazanego jedynego wspólnika został wyznaczony 3-osobowy zarząd oraz została wybrana firma na niezależnego biegłego rewidenta. Zgodnie informacjami zawartymi w sprawozdaniach finansowych T., skład komitetu rekomendacyjnego pozostaje niezmienny przez cały badany czas, tj. od momentu powstania i składa się z dwóch osób: G. B. oraz A. R..

Poza sporem jest również, że po utworzeniu Funduszu, wszystkie jego udziały nabył F. F., który w listopadzie 2019 r. część udziałów przeniósł do spółki T. T. sp. z o.o. Alternatywna Spółka Inwestycyjna Spółka Komandytowa (T. T.). T. T. została utworzona 24 października 2018 r. Jej komandytariuszami są: A. D., J. P., P. S., H. G., T. W. oraz A. K.. Komplementariuszem z kolei jest T. T. sp. z o.o. T. T. sp. z o.o. została zarejestrowana 20 lutego 2018 r, zaś jedynym udziałowcem tej spółki jest T. H. C. sp. z o.o. Z kolei większościowym udziałowcem T. H. C. sp. z o.o. jest G. B. posiadający 60% udziałów. Pozostałe 40% udziałów posiada A. R.. Wskazane spółki zarejestrowane są pod tym samym adresem. Ponadto wskazany wyżej fundusz F. F., który jak wskazano wyżej w listopadzie 2019 r. przeniósł część udziałów do T. T., jest udziałowcem Subfunduszu 2 i Subfunduszu 3 spółki. Powyższe wynika z informacji jakie przekazał luksemburski organ podatkowy dotyczącej akcjonariuszy T..

Dla przedstawienia mechanizmu funkcjonowania podatnika trafnie organ podał sposób rozdysponowania dywidend otrzymanych od swoich spółek zależnych. Do analizy w tym zakresie wykorzystane zostały dane zawarte w sprawozdaniach finansowych T. za lata 2019-2022 oraz z odpowiedzi z luksemburskiego organu podatkowego. Ze zgromadzonych w tym zakresie dowodów wynika natomiast wprost, że dywidendy wypłacone przez podatnika jego akcjonariuszom były w zdecydowanie większych wartościach niż otrzymane przez podatnika od swoich spółek zależnych w latach 2019-2022, gdyż wartości wypłacanych dywidend zostały powiększone o część wartości ze sprzedaży udziałów w swoich spółkach zależnych. Jak wynika z noty nr 9 (przychody z dywidend) sprawozdania finansowego THC za 2022 r., wśród dywidend otrzymanych przez Fundusz były dywidendy od polskich spółek w tym od skarżącej.

W pełni uzasadnione pozostaje zatem teza organu, że tak silna korelacja kwot po stronie podatnika, jego spółek zależnych i jego akcjonariuszy, w tym co do otrzymywanych i przekazywanych dywidend świadczy o tym, że Fundusz jedynie pośredniczy w przepływie środków między akcjonariuszami/inwestorami, a polskimi spółkami zależnymi.

Co istotne, podatnik nie podejmuje samodzielnych decyzji, co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że strategiczne decyzje inwestycyjne są podejmowane przez G. B.. Decyduje on, gdzie i jak mają przebiegać inwestycje. Jak ustalono, osoba ta znajduje się w Komitecie Rekomendacyjnym Funduszu od początku jego założenia.

Ponadto słusznie zwracał uwagę organ, że dyrektorzy zarządzający spółką pełnią podobne funkcje zarządzania w innych luksemburskich podmiotach bądź funduszach. Wszyscy mieszkają w Luksemburgu, nie świadczą usług managerskich dla polskich podmiotów i nie mają doświadczenia w prowadzenia biznesu na polskim rynku finansowym. Ma to istotne znaczenie w kontekście tego, że Fundusz inwestuje wyłącznie w spółki polskie. Jedyną osobą z odpowiednim doświadczeniem, wiedzą i rozeznaniem na polskim rynku jest G. B.. Zasadnie zatem organ uznał, że podatnik nie podejmuje samodzielnych decyzji, co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi.

Nie uszło przy tym uwadze organu, że G. B. oraz pozostałe osoby z zespołu T. H. C. wchodziły (bądź są obecne nadal) w składach rad nadzorczych polskich spółek, w które zainwestował Fundusz. Jak wynika z danych KRS dla R. sp. z o.o., G. B. oraz A. R. wchodzili w skład rady nadzorczej tej spółki od 5 czerwca 2013 r. do 31 sierpnia 2020 r. W składzie tej rady obecni byli również: H. G., A. K. oraz T. W., a więc członkowie zespołu T. H. C.. W przypadku skarżącej G. B. wchodził w skład rady nadzorczej od 5 maja 2003 r. do 13 maja 2013 r., zaś obecnie w skład rady nadzorczej reprezentując zespół T. H. C. wchodzą: H. G. oraz A. K..

Podsumowując, celem Funduszu jest osiągnięcie największego zysku dla inwestorów. Z osiągniętego zysku czerpią konkretne korzyści finansowe akcjonariusze/inwestorzy, gdyż dywidendy przekazywane są do nich. To oni ponoszą również ryzyko ekonomiczne, bo to ich kapitał jest inwestowany i narażony na ryzyko jego utraty. Nawet jeśli Fundusz sięgnie po instrumenty dłużne do sfinansowania jakiegoś projektu lub pokrycia straty, to i tak zabezpieczeniem tych instrumentów będzie zainwestowany kapitał akcjonariuszy/inwestorów bo Fundusz sam w sobie nie posiada żadnej substancji biznesowej. W rezultacie to inwestorzy/akcjonariusze są beneficjentami rzeczywistymi należności wypłacanymi przez spółki zależne do T..

Powyższe w połączeniu z ustaleniami, że Fundusz nie posiada własnego substratu majątkowo-osobowego, tj. nie posiada własnego pomieszczenia, żadnych rzeczowych składników majątku i nie zatrudnia również żadnych pracowników, a przy tym zarządzany jest przez AIFM, który poprzez swoją infrastrukturę pomaga realizować strategię Funduszu, nie podejmując jednak strategicznych decyzji inwestycyjnych i nie angażując swojego własnego kapitału tylko kapitał inwestorów, prowadzi do wniosku, że dyrektorzy Funduszu nie są niezależni w wykonywaniu swoich zadań, a tym samym nie można przyjąć aby Fundusz prowadził rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju rezydencji (siedziby). Jednocześnie rację mają organy, że jakkolwiek T. jest zarządzany przez wyspecjalizowanego AIFM, to przy spełnieniu warunku do zastosowania preferencji wynikającej z UPO jest obowiązany zbadać spełnienie fakt prowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej przez podatnika, nie zaś przez podatnika i zarazem inną, wyspecjalizowaną spółkę.

Wbrew przekonaniu skarżącej, stanowisko organu ma obiektywne podstawy. Wynikają one z jednej strony z: analizy charakterystyki podatnika; jego struktury podmiotowej, kapitałowej i organizacyjnej; istoty realizowanych zadań; finansowych i organizacyjnych warunków realizacji tych zadań; otoczenia podatnika, od którego jest on uzależniony w stopniu dominującym. Z drugiej zaś strony, z konieczności podejmowania przez organ wszelkich przewidzianych przez prawo działań w celu skutecznego zapobieżenia sytuacjom, w których system unikania podwójnego opodatkowania stanowiłby instrument służący do unikania opodatkowania w ogóle.

Zapatrywanie organu uwzględnia dorobek orzeczniczy TSUE oraz sądów krajowych. Organ wziął pod uwagę aspekt obiektywny i subiektywny aktywności podatnika. Nie bazował wyłącznie na warunkach formalnych. Za punkt wyjścia do formułowania ocen prawnych przyjął organ wszystkie okoliczności towarzyszące aktywności podatnika na płaszczyźnie organizacyjnej i finansowej. Kierował się on przy tym regułami i celem systemu unikania podwójnego opodatkowania oraz koniecznością zapobieżenia oszustwom i unikaniu opodatkowania.

Trafnie organ zwrócił uwagę na tzw. klauzulę PPT wynikającą z art. 7 ust. 1 Konwencji MLI, mającej zastosowanie do UPO, zgodnie z którą "Bez względu na postanowienia Umowy Podatkowej, do której ma zastosowania niniejsze Konwencja, korzyść w niej przewidziana nie zostanie przyznana w odniesieniu do części dochodu lub majątku, jeżeli można racjonalnie przyjąć, mając na względzie wszelkie mające znaczenie fakty i okoliczności, że uzyskanie tej korzyści było jednym z głównych celów utworzenia jakiejkolwiek struktury lub zawarcia jakiejkolwiek transakcji, które spowodowały bezpośrednio lub pośrednio powstanie tej korzyści, chyba że ustalono, że przyznanie tej korzyści w danych okolicznościach byłoby zgodne z przedmiotem oraz celem odpowiednich postanowień Umowy Podatkowej, do której ma zastosowanie niniejsza Konwencja". Opisane wyżej zdarzenia i relacje wskazują, że uzyskanie przez podatnika korzyści w postaci zastosowania zerowej stawki podatku było jednym z głównych celów utworzenia Funduszu, co stoi na przeszkodzie w uwzględnieniu wniosku skarżącej.

Przedstawiona wyżej argumentacja w zakresie oceny certyfikatu rezydencji Spółki oraz spełnienia przez nią wymogu pozostawania rzeczywistym właścicielem dywidend uwzględnia stanowisko Sądu wyrażone w wyrokach z 24 kwietnia 2024 r., w sprawach I SA/Lu 82/24 oraz I SA/Lu 83/24, w których Sąd oddalił skargi innego płatnika na wydanie opinii o stosowaniu preferencji w stanie faktycznym, w którym Fundusz również był podatnikiem.

Prawidłowo organ stwierdził, że brak było w sprawie podstaw do skorzystania przez Fundusz ze zwolnienia przewidzianego w art. 17 ust. 1 pkt 58 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) i d)-f) ustawy CIT. W myśl art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy, wolne od podatku są dochody (przychody) instytucji wspólnego inwestowania posiadających siedzibę w państwie innym niż Rzeczpospolita Polska, o których mowa w art. 6 ust. 4 pkt 1, spełniających warunki, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) i d)-f), z wyłączeniem dochodów określonych w pkt 57 lit. a)-g). Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy, zwalnia się od podatku instytucje wspólnego inwestowania, z zastrzeżeniem ust. 4, posiadające siedzibę w państwie innym niż Rzeczpospolita Polska, które spełniają łącznie następujące warunki, m.in. podlegają w państwie, w którym mają siedzibę lub zarząd, opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania (lit. a), a także ich działalność podlega bezpośredniemu nadzorowi właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym mają siedzibę (lit. d).

Wobec prawidłowych ustaleń organu, Fundusz nie spełnia warunku przewidzianego w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) ustawy. Ponownie należy wskazać, że zgodnie z przywołaną wyżej odpowiedzią z luksemburskiej administracji podatkowej, Fundusz nigdy nie został zarejestrowany w Luksemburgu dla celów podatkowych tym samym nie może podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów bez względu na miejsce osiągania. Zauważyć też trzeba, że organy szczegółowo odniosły się do interpretacji ogólnej Ministra Finansów z 3 lipca 2012 r., nr DD5/033/4/12/RDX/DD-363, na którą powoływała się strona. Prawidłowo także organy te stwierdziły, że zgodnie z omawianą interpretacją warunkiem spełnienia wymagań określonych w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) jest posiadanie rezydencji podatkowej w znaczeniu podlegania opodatkowaniu od całości dochodów. Natomiast nie jest potwierdzeniem spełnienia tego warunku poświadczenie rezydencji poprzez posiadania certyfikatu rezydencji dedykowanego wyłącznie dla określonych instytucji wspólnego inwestowania działających na podstawie ustawy RAIF. Zasadnie zatem organy uznały, że dla spełnienia wymogu podlegania w państwie siedziby opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania, nie może być uznane za wystarczające posiadanie rezydencji podatkowej, wówczas, gdy w państwie siedziby Fundusz nie płaci podatku dochodowego.

Jak wspomniano wyżej, z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. d) ustawy CIT wynika, że wśród przesłanek, których dopiero łączne spełnienie uzasadnia zwolnienie od podatku dochodowego od osób prawnych instytucji wspólnego inwestowania posiadające siedzibę w innym państwie UE niż Rzeczpospolita Polska, jest warunek, aby "ich działalność podlega bezpośredniemu nadzorowi właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym mają siedzibę". Zgodnie ze znaczeniem językowym "bezpośrednio" to bez jakiegokolwiek pośrednictwa; osobiście, wprost, zaś "bezpośredni" to nie mający ogniw pośrednich, dotyczący kogoś czy czegoś wprost (M. Szymczak (red.), Multimedialny Słownik Języka Polskiego, Warszawa 2009, t. 1). W związku z tym "bezpośrednio" jest pojęciem znaczeniowo odmiennym (przeciwstawnym) od pojęcia "za pośrednictwem". Fundusz nie podlega bezpośredniemu nadzorowi CSSF, czyli właściwego organu nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym ma siedzibę, a tym samym nie spełnił przesłanki wynikającej z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. d) ustawy CIT. T. działający jako spółka inwestycyjna ze zmiennym kapitałem (SICAV) jest zastrzeżonym alternatywnym funduszem inwestycyjnym (RAIF), który nie jest zarządzany przez właściwy dla Wielkiego Księstwa Luksemburga organ nadzoru nad rynkiem finansowym (CSSF), lecz przez AIFM. Niewątpliwie, zgodnie z ustawą o RAIF zastrzeżone alternatywne fundusze inwestycyjne działające w reżimie RAIF nie wymagają zatwierdzenia ani oficjalnej rejestracji przez CSSF, nie podlegają bezpośrednio nadzorowi CSSF (w przeciwieństwie do AIFM). Podmiot taki zgodnie z ustawą o RAIF musi być zarządzany przez wyspecjalizowany podmiot zarządzający aktywami, który podlega pod nadzór instytucji nadzoru nad rynkiem finansowym w Luksemburgu. Nieregulowany charakter RAIF tworzy specyficzne aspekty ryzyka. Trafnie więc stwierdził organ, że brak nadzoru CSSF oznacza nieobecność uprzedniej zgody lub bieżącego nadzoru regulacyjnego. Zgodność zależna od zarządzającego oznacza, że zgodność funduszu w dużej mierze opiera się na zarządzaniu powołanego AIFM. Informacje te potwierdziła skarżąca w piśmie z 14 lipca 2025 r. W konsekwencji nie można uznać, że działalność Funduszu podlega "bezpośredniemu" nadzorowi właściwego organu nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym Fundusz ma siedzibę.

Nie ma racji skarżąca, gdy w istocie wywodzi, że wymóg badania porównywalności Funduszu z polskimi funduszami inwestycyjnymi nie ma ugruntowania prawnego, skoro nie wynika w żaden sposób z przepisów ustawy CIT. Podkreślenia wymaga, że w świetle utrwalonego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości, porównywalność sytuacji transgranicznej z sytuacją wewnętrzną państwa członkowskiego należy badać z uwzględnieniem celu realizowanego przez rozpatrywane przepisy krajowe, a przy ocenie, czy wynikająca z rozpatrywanego uregulowania prawnego różnica w traktowaniu odzwierciedla obiektywnie istniejącą różnicę sytuacji, można brać pod uwagę tylko ustanowione w tym uregulowaniu właściwe kryteria rozróżniające (zob. wyrok TSUE z 16 grudnia 2021 r., UBS Real Estate, C-478/19 i C-479/19, EU:C:2021:1015, pkt 47 i 48 wraz z przywołanym orzecznictwem). Oczywiście zasadnym było więc dokonanie przez organy obu instancji oceny porównywalności Funduszu do polskich funduszy inwestycyjnych zamkniętych przez pryzmat celów i zasad funkcjonowania funduszy, ich obowiązków, stosowanych wobec nich środków kontroli, które to porównanie opierało się na analizie istotnych cech omawianych podmiotów — przedmiotu działalności i funkcji ekonomicznych. Stanowisko to potwierdza także powoływany przez stronę wyrok NSA z 21 lipca 2017 r., II FSK 1777/15, gdzie stwierdzono, że "jakkolwiek fundusze zagraniczne nie muszą być identyczne z funduszami polskimi, ale ich charakter musi być porównywalny z polskimi, zaś prowadzona przez nie działalność winna odbywać się w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi funduszy krajowych".

Poza tym, wbrew argumentacji skargi, organ nie stwierdził w zaskarżonej decyzji, aby odmowa zwrotu podatku była wyłącznym następstwem uznania, że forma prawna T. nie odpowiada formie prawnej wymaganej dla polskich przedsiębiorstw zbiorowego inwestowania. Organ natomiast trafnie przyjął, że choć przesłanki zwolnienia opisane w art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy CIT zostały oparte na specyfice działalności polskich funduszy, to ich spełnienie należy oceniać uwzględniając zasady równego traktowania polskich funduszy inwestycyjnych i ich odpowiedników (podmiotów równoważnych) z Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Sąd zwraca jednocześnie uwagę, że nowelizacja, która nadała aktualne brzmienie art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy CIT, wprowadziła zmiany usuwające problem dyskryminacji zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Komisja Europejska w dodatkowej opinii z 16 czerwca 2011 r., IP/11/720, uznała, że po nowelizacji ustawy i wprowadzeniu pkt 10a do art. 6 ust. 1 ustawy CIT Rzeczpospolita Polska zasadniczo (poza wątpliwościami niezwiązanymi z przedmiotem sporu pewnymi w rozpoznawanej obecnie sprawie) nie uchybia przepisom unijnym. Wobec powyższego przepis art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy CIT ukształtowany został w sposób niedyskryminujący podmioty zagraniczne. W konsekwencji, Sąd nie można mówić więc, że w sprawie doszło do naruszenia w sprawie przepisów wyrażonych w art. 18, art. 49, art. 5 i art. 63 ust. 1, art. 65 ust. 1 i ust. 3 TFUE. Zdaniem Sądu, odmowa zwrotu podatku u źródła w tej sprawie nie uchybia wynikającym z tych przepisów zakazowi dyskryminacji i ograniczenia swobody przedsiębiorczości oraz zasadzie swobody przepływu kapitału.

Sąd podziela stanowisko, że oprócz oceny spełnienia przesłanek zwolnienia podmiotowego oraz przedmiotowego, należy dokonać oceny ich wagi celem stwierdzenia czy badany fundusz jest podmiotem równoważnym z punktu widzenia celów i zasad funkcjonowania funduszy inwestycyjnych (zob. wyrok TSUE z 27 lutego 2025 r., C-18/23). Organ prawidłowo w tym zakresie stwierdził, że Spółka nie jest podmiotem równoważnym z punktu widzenia celów i zasad funkcjonowania polskich funduszy inwestycyjnych. Organ dokonał porównania podatnika oraz polskich funduszy inwestycyjnych i trafnie wskazał, że nadrzędną cechą polskich funduszy inwestycyjnych jest dążenie do ochrony uczestników rynku finansowego, co wynika z istoty tych funduszy, będących, w myśl art. 3 ust. 1 i 3 u.f.i., osobami prawnymi, dla których wyłącznym przedmiotem działalności jest lokowanie środków pieniężnych zebranych w drodze proponowania nabycia jednostek uczestnictwa albo certyfikatów inwestycyjnych w określone w ustawie papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego i inne prawa majątkowe oraz które prowadzą działalność, ze szczególnym uwzględnieniem interesu uczestników, przestrzegając zasad ograniczania ryzyka inwestycyjnego określonych w ustawie. Ustawodawca uściśla obowiązek prowadzenia przez fundusz działalności ze szczególnym uwzględnieniem interesu uczestników także w ustawowym określeniu katalogu aktywów, w które fundusz może inwestować zebrane środki, realizując jednocześnie zasadę ograniczania ryzyka inwestycyjnego poprzez regulacje dotyczące dywersyfikacji portfela inwestycyjnego funduszy (zob. M. Dumkiewicz, M. Kapijas, Komentarz do art. 3, [w:] A. Kidyba (red.), Ustawa o funduszach inwestycyjnych. Komentarz. Tom I. Art. 1-157, Warszawa 2018, nr 2). Trafnie zatem organ wskazał, że jednym z kluczowych zadań polskich funduszy inwestycyjnych jest ograniczanie ryzyka inwestycyjnego, realizowane głównie poprzez dywersyfikacje lokat znajdujących się w portfelu inwestycyjnym. Natomiast jedynym celem Funduszu jest osiągniecie jak największego zysku dla jego akcjonariuszy z wykorzystaniem wszelkich możliwych, dostępnych środków i bez żadnych ograniczeń w tym zakresie odpowiadających polskim rozwiązaniom prawnym dotyczących dywersyfikacji aktywów funduszy inwestycyjnych. Stąd za niezasadne uznać należy również twierdzenia strony, że omawiany poziomu dywersyfikacji nie ma istotnego charakteru dla oceny porównywalności omawianych instytucji wspólnego inwestowania. Wbrew twierdzeniom strony, przyjęcie takiego stanowiska nie prowadzi do tego, że warunkiem skorzystania ze zwolnienia funduszowego jest "identyczność" badanych podmiotów, a nie ich "porównywalność". Nie ulega wątpliwości Sądu, że prawidłowo organy podatkowe orzekając w niniejszej sprawie, jak wskazano wyżej, zwróciły uwagę na istotne w sprawie kwestie, które – uwzględniając przy wykładni przepisu krajowego wykładnię prounijną, w tym wypracowane w orzecznictwie TSUE pojęcie "równoważności" – oceniły, że Fundusz nie spełnia omawianego wymagania "porównywalności" z polskimi funduszami inwestycyjnymi.

Odnosząc się do twierdzeń strony, że wybrane polskie alternatywne fundusze inwestycyjne również działają jako spółki, o czym mówi wprost art. 8a u.f.i., zauważyć trzeba, że argumenty te nie mogą mieć wpływu na wynik sprawy, w sytuacji, gdy strona w złożonym wniosku – który wiążąco zakreślił ramy postępowania podatkowego w niniejszej sprawie wszczętego na skutek tego wniosku – wskazała, że THC spełnia warunki do zwolnienia właściwe dla funduszy inwestycyjnych zamkniętych na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 58 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. a) oraz d)-f) ustawy CIT, a nie wskazywała na przesłanki zwolnienia dla alternatywnych funduszy inwestycyjnych.

Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty wskazujące na naruszenie art. 28b ust. 1, 4 i 7 ustawy CIT. W myśl art. 28b ust. 1 ustawy, organ podatkowy zwraca, na wniosek, podatek pobrany zgodnie z art. 26 ust. 2e. Wysokość podatku do zwrotu określa się na podstawie zwolnień lub stawek wynikających z przepisów szczególnych lub umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Art. 28b ust. 4 ustawy wskazuje przykładowo dokumenty, jakie dołącza się do wniosku o zwrot podatku, w tym – certyfikat rezydencji podatnika, a także uzasadnienie wnioskodawcy, że spełnione są warunki będące przedmiotem m.in. oświadczeń, że podatnik jest rzeczywistym właścicielem wypłacanych należności i że prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju siedziby podatnika dla celów podatkowych. Z kolei art. 28b ust. 7 ustawy wymienia okoliczności, w których możliwe jest przedłużenie przez organ podatkowy termin zwrotu podatku u źródła. Stanowi bowiem, że jeżeli posiadane informacje wskazują na wysokie prawdopodobieństwo niezasadności zwrotu oraz wyczerpano możliwości uzyskania informacji przesądzających o zasadności zwrotu na podstawie przepisów prawa krajowego, wskutek czego weryfikacja zasadności zwrotu nie jest możliwa w terminie, o którym mowa w ust. 6, organ podatkowy może przedłużyć wskazany termin zwrotu podatku do czasu zakończenia weryfikacji wniosku o zwrot podatku w ramach kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej lub postępowania podatkowego, w tym kontroli, o której mowa w ust. 9.

Nie ulega wątpliwości Sądu, jak wskazano wyżej, że w sprawie nie zostały spełnione warunki do zastosowania stawki podatku wynikającej z UPO ani zwolnienia przewidzianego w art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy. Strona wskazywała przy tym również na to, że we wniosku przedstawiła kompletną dokumentację uzasadniającą uwzględnienie wniosku, a nie było podstaw do przedłużania postępowania. Podkreślenia jednak wymaga, że kwestie dotyczące bezzasadnego przedłużania postępowania mogą być co do zasady skutecznie podnoszone w przypadku orzekania przez Sąd w sprawie ze skargi na bezczynność bądź przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ podatkowy, a nie w sprawie ze skargi na decyzję tego organu. Niezależnie od tego wskazać należy, że jak wynika z akt sprawy, strona była informowana w drodze postanowień o niezakończeniu postępowania w wyznaczonym terminie i powiadomiona o przypuszczalnym terminie jego zakończenia. Organ podatkowy wyznaczał nowe terminy rozpoznania sprawy, wskazując uzasadnienie dla tego przedłużenia, m.in. wezwanie strony do przedłożenia dodatkowych dowodów, czy konieczność oczekiwania na odpowiedź luksemburskiej administracji podatkowej na zapytanie Naczelnika. Zdaniem Sądu, bezsprzecznie czynności podjęte przez organ podatkowy wymagały niezbędnej ilości czasu i uzasadnione były zawiłością, stopniem skomplikowania sprawy oraz wnikliwym postępowaniem wyjaśniającym prowadzonym przez ten organ. Nie były to działania pozorne świadczące jedynie o bezpodstawnym przedłużaniu postepowania podatkowego, lecz świadczyły o tym, że posiadane przez organ pierwszej instancji informacje wskazywały na wysokie prawdopodobieństwo niezasadności zwrotu podatku.

Niezasadne były zarzuty naruszenia przepisów art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. Wbrew twierdzeniom strony, zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza stanowisko organu dotyczące roli członków komitetu inwestycyjnego Funduszu w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, a także co do braku samodzielności decyzyjnej Spółki. Zdaniem Sądu, organ przeprowadził zupełne postępowanie dowodowe, zaś zebrany materiał ocenił z uwzględnieniem zasad wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Stanowisko w tym przedmiocie wyczerpująco przedstawiono w uzasadnieniu decyzji, które - wbrew stanowisku strony - wypełnia w sposób należyty funkcje: informacyjną i perswazyjną. Organ odniósł się wyczerpująco do twierdzeń strony. Strona nie wykazała też, aby organ uchybił zasadzie swobodnej oceny materiału dowodowego, w tym działał wbrew wiedzy prawnej, logice, doświadczeniu. Z uwzględnieniem tej zasady, organ odwoławczy zgromadził całościowo materiał dowodowy i wyczerpująco go ocenił, na jego podstawie dokonał stosownych ustaleń stanu faktycznego w obrębie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, a następnie ocenił te fakty przez pryzmat obowiązującego prawa. Nie można uznać, że organ w swoich rozważaniach abstrahował od argumentacji przedstawionej przez stronę, w tym pominął sposób prowadzenia działalności gospodarczej przez podatnika. W ocenie Sądu, nie są uzasadnione twierdzenia strony, że organ działał arbitralnie, zaś jego wnioski nie są osadzone w materiale dowodowym. Organ odwołał się w zaskarżonej decyzji do konkretnych dokumentów źródłowych, w tym przedstawionego certyfikatu rezydencji Spółki, jej sprawozdań finansowych oraz wyjaśnień strony. Decyzja odpowiada standardom jej sporządzenia wymienionym we wskazanych przepisach i poddaje się kontroli sądowej. Organ prawidłowo przywołał w decyzji okoliczności, które świadczą o braku realizacji przez podatnika warunków do zastosowania stawki podatku wynikającej z UPO oraz do zastosowania zwolnienia funduszowego z art. 17 ust. 1 pkt 58 ustawy CIT.

Zaskarżona decyzja nie narusza zasady dwuinstancyjności postępowania podatkowego uregulowanej w art. 127 o.p. Niezaprzeczalnie decyzja organu pierwszej instancji zawiera stanowisko dotyczące klauzuli PPT, a przy tym nie ogranicza się ono jedynie do przywołania jej treści. Nie można więc uznać, że okoliczność ta nie była podnoszona przez organ podatkowy. Ponadto sama skarżąca wyraźnie w swym odwołaniu od tej decyzji odnosiła się do poruszonej przez Naczelnika klauzuli PPT. Skoro tak, to nie sposób twierdzić, że organ odwoławczy oparł negatywne dla skarżącej rozstrzygnięcie na nowej okoliczności, która nie była przedmiotem rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i do której strona nie mogła się ustosunkować w postępowaniu podatkowym.

Przeciwnie do twierdzeń skarżącej, sam fakt wydania przez Naczelnika – na skutek rozpoznania wniosku T. – decyzji z 22 września 2021 r., nr [...], o stwierdzeniu nadpłaty podatku u źródła pobranego przez innego płatnika niż w rozpoznawanej obecnie sprawie – spółkę E. S.A. od dywidendy wypłaconej w 2021 r., nie daje podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona obecnie decyzja Dyrektora narusza zasadę zaufania (art. 121 § 1 o.p.) w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Aczkolwiek faktem jest, że w powyższej decyzji z 22 września 2021 r. organ pierwszej instancji, w oparciu o zebrane dowody, w tym certyfikat rezydencji z 2 czerwca 2021 r., stwierdził, że T. jest "spółką" w rozumieniu UPO, luksemburskim rezydentem podatkowym i właścicielem wypłaconej dywidendy, a tym samym, że spełnione zostały warunki zastosowania w odniesieniu do dywidendy stawki podatku 0%, zgodnie z art. 10 ust. 2 lit. a) UPO. Jednakże przyjęcie odmiennego – co do zasady – stanowiska w rozstrzyganej aktualnie sprawie nie oznacza, że decyzja organu pierwszej instancji z 11 września 2025 r. i utrzymująca ją w mocy zaskarżona decyzja Dyrektora zostały wydane z naruszeniem prawa uzasadniającym ich uchylenie. Jakkolwiek celnie dostrzegła skarżąca, że powyższa "zmienność poglądów organu podatkowego nie czyni zadość wspomnianej zasadzie" zaufania, to okoliczność ta, zdaniem Sądu, nie daje podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji kontrolowanych obecnie przez Sąd. Organy te, na co wskazuje przedstawione wyżej stanowisko Sądu, prawidłowo odmówiły bowiem skarżącej zwrotu podatku u źródła.

Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Podstawa prawna: Dz.U. 1996 nr 110 poz 527 art. 3 ust. 1 lit. f, art. 10 ust. 2; Konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Wielkim Księstwem Luksemburga w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku, sporządzona w Luksemburgu dnia 14 czerwca 1995 r.

Hasła tematyczne: Podatek dochodowy od osób prawnych

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.