- Sygnatura akt
- II OSK 1248/25
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 27 sierpnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Oddalono skargę kasacyjną
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sądy administracyjne
© autorzy OpenStreetMap
Plan Wilanowa Zachodniego zmienił definicję z rozporządzenia. NSA oddalił skargę miasta
Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania
Spór
Właściciele działek w Wilanowie zaskarżyli § 6 pkt 9 planu miejscowego, który definiował powierzchnię biologicznie czynną inaczej niż rozporządzenie w sprawie warunków technicznych. Miasto Stołeczne Warszawa broniło tego zapisu w skardze kasacyjnej.
Ustalenia sądu
Sąd uznał, że pojęcie z planu i pojęcie powierzchni terenu biologicznie czynnej z rozporządzenia są synonimami, a plan wprowadza bardziej restrykcyjne ograniczenia niż rozporządzenie. Zarzuty miasta dotyczące władztwa planistycznego i ochrony środowiska nie podważyły tego ustalenia.
Rozstrzygnięcie
NSA oddalił skargę kasacyjną Miasta Stołecznego Warszawy i zasądził od miasta na rzecz skarżących kwoty po 360 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Dlaczego
Pojęcie powierzchni biologicznie czynnej nie jest pojęciem autonomicznym w planowaniu przestrzennym, a uchwała gminy nie może go modyfikować, co stanowiło nadużycie władztwa planistycznego i nadmierną ingerencję w prawo własności.
Dla firm
Gmina nie może w planie miejscowym modyfikować pojęć zdefiniowanych w rozporządzeniu wyższego rzędu. Zapis, który je zmienia, jest nieważny w zakresie, w jakim ogranicza prawo do zabudowy.
Więcej o sprawie
Plan wymagał, by co najmniej 70 proc. powierzchni biologicznie czynnej przypadało na grunt rodzimy, a zieleni na dachach i ścianach nie wliczano do tej powierzchni. Skarżący twierdzili, że to ogranicza zabudowę ich działek.
Pojęcie "powierzchni biologicznie czynnej" nie jest pojęciem autonomicznym na gruncie planowania przestrzennego i nie może być kształtowane przez uchwałodawcę w części tekstowej planu miejscowego.
- Rozstrzygnięcie
- Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Sygnatura
- II OSK 1248/25
Treść orzeczenia około 16 minut czytania
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła, Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (sprawozdawca), sędzia WSA (del.) Jan Szuma, Protokolant: starszy asystent sędziego Rafał Jankowski, po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Miasta Stołecznego Warszawa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2024 r. sygn. akt VII SA/Wa 1686/24 w sprawie ze skargi G. sp. z o.o. z siedzibą w W., A. N., A. K., J. M. i L. K. na uchwałę Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 22 czerwca 2006 r. nr LXXVII/2421/2006 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu Wilanowa Zachodniego część II 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz G. sp. z o.o. z siedzibą w W., A. N. i L. K. kwoty po 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych oraz na rzecz A. . K. i J. M. solidarnie kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej WSA) wyrokiem z dnia 13 grudnia 2024 r., VII SA/Wa 1686/24, po rozpoznaniu skargi G. sp. z o.o. z siedzibą w W, A. N., A. K., J. M. i L. K., na uchwałę Rady Miasta Stołecznego Warszawy (dalej Rada Miasta) nr LXXXI1/2421/2006 z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...] (dalej Plan, mpzp), stwierdził nieważność § 6 pkt 9 zaskarżonej uchwały w odniesieniu do działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] z obrębu [...] położonych w W. oraz zasądził od Miasta Stołecznego Warszawy solidarnie na rzecz skarżących koszty postępowania sądowego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Skarżący na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t.Dz.U.2017.935; dalej u.s.g.), zaskarżyli mpzp.
Zaskarżonym wyrokiem WSA w Warszawie stwierdził nieważność § 6 pkt 9 zaskarżonej uchwały w odniesieniu do ww. działek i zasądził od Miasta Stołecznego Warszawy solidarnie na rzecz skarżących koszty postępowania.
W ocenie WSA skarżący legitymują się interesem prawnym wywodzonym z prawa własności działek położonych w obszarze obowiązywania kwestionowanego Planu i interes ten został naruszony zaskarżoną uchwałą przez ograniczenie możliwości zagospodarowania tych nieruchomości. Zdaniem Sądu biorąc pod uwagę datę uchwały w sprawie przystąpienia do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu W. oraz terminy wyłożenia projektu mpzp do publicznego wglądu, do zaskarżonego Planu mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (j.t.Dz.U.1999.15.139 ze zm., dalej u.z.p.), a nie przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t.Dz.U.2024.1130, dalej u.p.z.p.). Oznacza to, że kryterium oceny treści merytorycznej uchwały stanowią przepisy u.z.p., ale skutki wad prawnych uchwały należy oceniać stosując obecnie obwiązujące przepisy, w szczególności art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Sąd podkreślił, że w przypadku naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego ustawodawca nie wymaga, aby naruszenia te miały charakter istotny. Każde naruszenie zasad sporządzania aktu planistycznego skutkować będzie stwierdzeniem nieważności uchwały w całości lub w części.
Sąd co do zasady uznał, że Plan sporządzony został prawidłowo, niemniej jednak stwierdził istotne naruszenie zasad i przepisów prawa w odniesieniu do § 6 pkt 9 mpzp. Zdaniem Sądu zarówno pojęcie powierzchni biologicznie czynnej określone w Planie, jak i pojęcie powierzchni terenu biologicznie czynnej określone rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej r.w.t.), stanowią synonimy. Porównywanie tych definicji prowadzi, w ocenie Sądu, do wniosku, że definicja zawarta w Planie jest sprzeczna z powszechnie obowiązującym prawem wyższego rzędu, jakim jest r.w.t. Plan wprowadza bowiem bardziej restrykcyjne ograniczenia niż wynikające z r.w.t. Sąd zgodził się ze skarżącymi, iż biorąc pod uwagę przewidziany Planem minimalny wymóg aż 70% powierzchni biologicznie czynnej, do której nie można doliczyć powierzchni zielonych, tarasów i stropodachów, zagospodarowanie nieruchomości na cel zgodny z Planem (zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wolnostojąca) jest znacznie utrudnione i może być nieefektywne. Zdaniem Sądu świadczy to o nadużyciu władztwa planistycznego i nadmiernej ingerencji oraz ograniczeniu prawa własności skarżących.
Sąd podzielił pogląd, zgodnie z którym organy samorządu terytorialnego wydają akty prawa miejscowego na podstawie i w granicach wyraźnego upoważnienia ustawowego. Unormowania aktu prawa miejscowego nie powinny wykraczać poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie i nie powinny być niezgodne z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa oraz nie powinny modyfikować ani powtarzać regulacji w tych przepisach zawartych. Sąd wskazał, że definiowanie w Planie pojęć opisanych w innych aktach normatywnych narusza § 137 oraz art. 149 rozporządzenia z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz.U.2016.283, dalej z.t.p.). Naruszenie określonych wyżej zasad legislacji samo w sobie nie stanowi podstawy do uznania, że uchwalając plan miejscowy naruszono tryb jego sporządzania. W rozpoznawanej sprawie wskazana w kwestionowanym Planie definicja powierzchni biologicznie czynnej została jednak w sposób niezgodny z zasadami techniki legislacyjnej znacznie zmodyfikowana w stosunku do regulacji zawartej w rozporządzeniu i to na niekorzyść potencjalnych inwestorów. Za stwierdzeniem naruszenia interesu prawnego skarżących przemawia to, że kwestionowany przepis Planu, zgodnie z którym minimalny procent powierzchni biologicznie czynnej ogranicza się wyłącznie do gruntu rodzimego, skutkował koniecznością odliczenia znacznej powierzchni działki biologicznie czynnej i ograniczał jej zabudowę. W ocenie Sądu zaskarżona uchwała narusza zatem sferę praw skarżących, powodując negatywne następstwa w postaci ograniczenia realizacji uprawnień właścicielskich, w tym prawa do zabudowy nieruchomości.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosło Miasto Stołeczne Warszawa, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi temu zarzucono:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
1) art. 147 § 1 i art. 151 w zw. z art. 3 § 1 i § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) oraz art. 85 ust. 2 i art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w brzmieniu na datę podjęcia przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na niedokonaniu kontroli legalności zaskarżonego aktu prawa miejscowego według stanu prawnego i faktycznego z daty jego podjęcia, tj. niezastosowanie przy badaniu legalności uchwały przepisów u.z.p. i oparcie przez Sąd I instancji swojego rozstrzygnięcia na przepisach u.p.z.p., co skutkowało błędnym wywodem prawnym polegającym na przyjęciu jako podstawy rozstrzygnięcia art. 28 u.p.z.p. i uznaniem, że w zaistniałym stanie prawnym były podstawy do stwierdzenia nieważności uchwały w zakresie wskazanym w pkt I zaskarżonego wyroku, podczas gdy wskazana ustawa nie ma w niniejszej sprawie zastosowania;
2) art. 133 § 1 w zw. z art. 147 § 1 i art. 151 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji przy badaniu czy doszło do przekroczenia granic władztwa planistycznego, wyjaśnień organu znajdujących się w aktach sprawy, uzasadniających oddalenie skargi i dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego poprzez pominięcie obowiązujących na datę podjęcia uchwały ustaleń wiążących gminy warszawskie przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przyjętych uchwałą Nr XXV/281/2000 Rady Miasta z dnia 13 lipca 2000 r., ustalających zachowanie min. 70% udziału powierzchni biologicznie czynnej na gruncie rodzimym, jak również poprzez nieuwzględnienie szczególnych uwarunkowań przyrodniczych i środowiskowych na obszarze tzw. Warszawskiego Systemu Przyrodniczego oraz dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego poprzez przyjęcie tożsamości definicji powierzchni biologicznie czynnej z Planu i definicji powierzchni terenu biologicznie czynnej z rozporządzenia, co skutkowało błędnym przyjęciem przez Sąd I instancji, że doszło do przekroczenia władztwa planistycznego przez organ, a w konsekwencji stwierdzeniem nieważności planu w zakresie pkt I zaskarżonego wyroku;
3) art. 134 § 1, art. 147 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 10 ust. 1 u.z.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu przez Sąd I instancji wadliwej kontroli zaskarżonej uchwały poprzez oparcie swojego rozstrzygnięcia na argumentacji tylko jednej strony, z pominięciem istotnych okoliczności wskazanych przez organ, a dotyczących prawa organu do ustalenia zasad zagospodarowania terenu podlegającego ochronie, jak również prawa do ustalenia szczególnych warunków zagospodarowania terenu, wynikających z potrzeb ochrony środowiska przyrodniczego, co skutkowało błędnym uznaniem przekroczenia przez organ władztwa planistycznego, a w konsekwencji unieważnieniem Planu w zakresie pkt I wyroku, podczas gdy skarga zasługiwała na oddalenie;
4) art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku odniesienia się do istotnych okoliczności podnoszonych przez Radę m.st. Warszawy w sprawie, a dotyczących władztwa planistycznego gminy w zakresie ochrony środowiska przyrodniczego, równego traktowania wszystkich właścicieli objętych obszarem podlegającym ochronie, co skutkowało brakiem w uzasadnieniu wyroku elementów wymienionych w ww. przepisie, utrudniającym kontrolę instancyjną i poznanie wszystkich motywów jakimi kierował się Sąd stwierdzając nieważność zaskarżonej uchwały, jak również polegające na przytoczeniu w uzasadnieniu wyroku jako przepisów mających zastosowanie, przepisów u.p.z.p., pomimo iż w niniejszej sprawie zastosowanie mają przepisy u.z.p. oraz mylnym uznaniu tożsamości definicji powierzchni biologicznie czynnej określonej w Planie i powierzchni terenu biologicznie czynnej w rozporządzeniu, co w konsekwencji doprowadziło do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały zgodnie z pkt I zaskarżonego wyroku;
5) art. 147 § 1 i art. 151 w zw. z art. 200 p.p.s.a. przez stwierdzenie nieważności uchwały w zakresie wskazanym w pkt I wyroku i w konsekwencji zasądzenie od Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz skarżących solidarnie kwoty 2031 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, podczas gdy skarga zasługiwała na oddalenie;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 101 ust. 1 w zw. z art. 91 ust. 1 u.s.g. oraz art. 28 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 2 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez niedokonanie kontroli legalności zaskarżonego aktu prawa miejscowego według stanu prawnego i faktycznego z daty jego podjęcia, tj. oparcie przez Sąd I instancji swojego rozstrzygnięcia na przepisach u.p.z.p., a w konsekwencji uznanie, że w zaistniałym stanie prawnym były podstawy do stwierdzenia nieważności uchwały w zakresie § 6 pkt 9 w stosunku do działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] z obrębu [...] w W., podczas gdy podstawą dokonania kontroli legalności uchwały były przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym z 1994 r.;
2) art. 101 ust. 1 w zw. z art. 91 ust. 1 u.s.g. oraz art. 27 ust. 1 u.z.p. w zw. z art. 85 ust. 2 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niedokonaniu kontroli legalności zaskarżonego aktu prawa miejscowego według stanu prawnego i faktycznego z daty jego podjęcia, tj. niezastosowanie przy badaniu legalności uchwały przepisów u.z.p. i oparcie przez Sąd I instancji swojego rozstrzygnięcia na przepisach u.p.z.p., a w konsekwencji uznanie, że w zaistniałym stanie prawnym były podstawy do stwierdzenia nieważności uchwały w zakresie wskazanym w pkt I zaskarżonego wyroku, podczas gdy nie doszło do naruszenia przepisu skutkującego stwierdzeniem nieważności uchwały, a dokonana przez Sąd I instancji analiza akt planistycznych nie wykazała by właściwość organów czy procedura planistyczna przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały nie została zachowana;
3) art. 4 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 pkt 4, 6 i 8 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 2, 3 i 5 u.z.p. w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego, art. 64 ust. 3, art. 31 ust. 3 i art. 21 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz w zw. z § 3 pkt 22 r.w.t. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że wprowadzenie definicji powierzchni biologicznie czynnej w mpzp wykracza poza przyznane gminie kompetencje ustawowe do ochrony środowiska oraz wartości krajobrazowych, w tym również poprzez tworzenie definicji w planie miejscowym, umożliwiających taką ochronę oraz błędne przyjęcie, że definicja "powierzchni biologicznie czynnej" w mpzp jest tożsama z definicją zawartą w § 3 pkt 22 rozporządzenia jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, która posługuje się pojęciem "terenu biologicznie czynnego", w konsekwencji czego doszło do błędnego stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w pkt I zaskarżonego wyroku;
4) art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 2, 3 i 5 oraz art. 10 ust. 1 pkt 4, 6 i 8 u.z.p. w zw. z art. 32 ust. 1, art. 64 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że zastosowana w planie definicja powierzchni biologicznie czynnej stanowi nadużycie władztwa planistycznego, skutkujące stwierdzeniem nieważności tej definicji w odniesieniu do działek skarżących, co w konsekwencji doprowadziło do zróżnicowania sytuacji prawnej właścicieli tych działek oraz właścicieli działek objętych mpzp [...], stanowiącym jeden obszar, identycznie uwarunkowany przyrodniczo i środowiskowo, naruszając tym samym zasadę równego traktowania właścicieli, jak również ograniczyło ustawowe uprawnienie gminy do ustalenia szczególnych warunków zagospodarowania terenów wynikających z potrzeby ochrony środowiska przyrodniczego;
5) art. 7 i art. 87 ust. 1 i 2 w zw. z art. 94 Konstytucji RP oraz § 137 w zw. z § 143 i § 149 z.t.p. i w zw. z art. 18 ust. 2 pkt 2a) u.z.p. oraz art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz.U.2002.41.361), poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe ich zastosowanie, polegającą na uznaniu, że przepisy planu ustalające definicję powierzchni biologicznie czynnej, pozostają sprzeczne z przepisami wyższego rzędu ustalającymi definicję terenu biologicznie czynnego oraz poprzez uznanie braku upoważnienia ustawowego do wprowadzania w planie miejscowych definicji, co doprowadziło do błędnego uznania, że doszło do przekroczenia przez organ władztwa planistycznego, podczas gdy ustalenia uchwały dla tego terenu zapewniają zgodność z Planem zagospodarowania m.st. Warszawy z określeniem ustaleń wiążących gminy warszawskie przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przyjętym przez Radę m.st. Warszawy uchwałą nr XXV/281/2000 w dniu 13 lipca 2000 r., ustalających zachowanie min. 70% udziału powierzchni biologicznie czynnej na gruncie rodzimym, nie naruszają ww. przepisów rozporządzenia oraz są wynikiem działania organu zgodnie z upoważnieniem ustawowym, w konsekwencji czego doszło do błędnego stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały zgodnie z pkt I zaskarżonego wyroku.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik G. sp. z o.o. z siedzibą w W, A. N., A. K., J. M. i L. K. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.Dz.U.2026.143 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Istota sprawy sprowadza się do dopuszczalności przyjęcia w zaskarżonym Planie definicji tzw. "powierzchni biologicznie czynnej" w sytuacji, gdy w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały przepis § 3 pkt 22 r.w.t. definiował "powierzchnię terenu biologicznie czynnej", przez którą należy rozumieć "grunt rodzimy oraz wodę powierzchniową na terenie działki budowlanej, a także 50 % sumy powierzchni tarasów i stropodachów o powierzchni nie mniejszej niż 10 m² urządzonych jako stałe trawniki lub kwietniki na podłożu zapewniającym im naturalną wegetację". Z przyjętego z kolei w § 6 pkt 9 mpzp pojęcia "powierzchni biologicznie czynnej" wynika, że ilekroć w przepisach uchwały jest mowa o powierzchni biologicznie czynnej należy przez to rozumieć "powierzchnie niezabudowane powierzchniowo lub kubaturowo w głąb gruntu, na nim i pod nim, nie stanowiące nawierzchni dojazdów i dojść pieszych, z gruntem rodzinnym pokrytym trwałą roślinnością lub użytkowaną rolniczo. Powierzchnię biologicznie czynną stanowią w szczególności tereny zieleni towarzyszące zabudowie, w tym zadrzewienia, zakrzewienia, trawniki zbiorniki wodne powierzchniowe, uprawy rolne. Za powierzchnię biologicznie czynną nie uznaje się: zieleni projektowanej na dachach i ścianach budynków oraz budowli naziemnych i podziemnych, nawierzchni żwirowych, grysowych i ażurowych".
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że pojęcie powierzchni biologicznie czynnej określonej w § 6 pkt 9 mpzp i pojęcie powierzchni terenu biologicznie czynnej określone w § 3 pkt 22 r.w.t. stanowią synonimy.
Rada Miejska winna zatem uwzględnić, że normodawca gminny nie jest uprawniony do modyfikowania pojęć zdefiniowanych w przepisach powszechnie obowiązujących. Zaznaczyć też wypada, że w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznaje się, że powtórzenie regulacji zawartych w aktach wyższego rzędu niż akt prawa miejscowego, bądź ich modyfikacja czy uzupełnienie przez przepisy gminne jest niezgodne z zasadami legislacji.
Uchwała rady gminy nie może regulować jeszcze raz tego, co jest już zawarte w obowiązującej ustawie lub w innych w aktach wyższego rzędu niż akt prawa miejscowego. Nie może też pojęć zdefiniowanych w obowiązujących powszechnie przepisach modyfikować. Taka uchwała, jako istotnie naruszająca prawo, jest nieważna (por. np. wyroki NSA z 6 października 2015 r., II OSK 1041/15 i II OSK 1042/15 oraz orzeczenia tam przywoływane). Pojęcie "powierzchni biologicznie czynnej" nie jest pojęciem autonomicznym na gruncie planowania przestrzennego i nie może być kształtowane przez uchwałodawcę w części tekstowej planu miejscowego.
W skarżonej uchwale doszło zatem do nadużycia władztwa planistycznego oraz nadmiernej ingerencji w prawo do zabudowy działek skarżących, skoro organ planistyczny w uchwale przyjął w sposób nieuprawniony możliwość wprowadzenia własnej definicji "powierzchni biologicznie czynnej" w istocie ignorując treść § 3 pkt 22 r.w.t. Ustalenie "definicji powierzchni biologicznie czynnej" w sposób modyfikujący pojęcie zdefiniowane w przepisach powszechnie obowiązujących słusznie WSA uznał za niedopuszczalne.
W tym stanie rzeczy wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Żaden z nich bowiem nie podważył faktu, że w zaskarżonej uchwale z naruszeniem prawa zdefiniowano pojęcie uregulowane w akcie wyższego rzędu niż akt prawa miejscowego.
Podkreślić należy, że identyczna ocena § 6 pkt 9 zaskarżonej uchwały – chociaż w odniesieniu do innych działek, gdyż sprawa została wszczęta ze skargi innych osób – została wyrażona przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 maja 2026 r., II OSK 938/25.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 2 w zw. z art. 202 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Zaznaczyć wypada, że NSA uwzględniając treść art. 202 § 1 i 2 p.p.s.a. kwestię kosztów rozstrzygnął odmiennie niż Sąd I instancji. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie dały jednak podstaw do zakwestionowania pkt II zaskarżonego wyroku, bowiem w odniesieniu do kosztów zarzucono jedynie naruszenie: "art. 147 § 1 i art. 151 w zw. z art. 200 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie nieważności uchwały w zakresie wskazanym w pkt I wyroku i w konsekwencji zasądzenie od Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz Skarżących solidarnie kwoty 2031 tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, podczas gdy skarga zasługiwała na oddalenie". W istocie zatem nie kwestionowano wysokości zasądzonych kosztów ani sposobu ich wyliczenia, a jedynie fakt ich zasądzenia.
Podstawa prawna: Dz.U. 2024 poz 1130 art. 28 ust. 1; Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j.)
Hasła tematyczne: Zagospodarowanie przestrzenne
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.