- Sygnatura akt
- I ACa 1535/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 9 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 5 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
Upadłości i restrukturyzacje
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt indeksowany do franka z 2008 roku. Apelacja syndyka oddalona
Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania
Spór
Powód V. K. domagał się ustalenia, że umowa kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF z 25 lipca 2008 roku z bankiem jest nieważna. Pozwanym był syndyk masy upadłości banku.
Ustalenia sądu
Sąd Okręgowy uznał, że informacje przekazane powodowi przed zawarciem umowy nie były prawidłowe i nie przedstawiały realnych zagrożeń, zwłaszcza nieograniczonego ryzyka walutowego. Zakwestionowane postanowienia uznano za abuzywne, a bank nie wykazał ich indywidualnego uzgodnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację syndyka od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Kielcach z 26 marca 2025 roku, którym ustalono nieważność umowy.
Dlaczego
Sąd uznał, że kredytodawca nie przydał należytej wagi ryzyku wzrostu kursu franka, a klauzule przeliczeniowe kształtowały prawa konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami. Interes prawny powoda w ustaleniu nieważności nie wyczerpuje się w żądaniu zapłaty.
Dla firm
Podpisanie oświadczenia o ryzyku kursowym nie oznacza, że kredytobiorca został w pełni uświadomiony. Ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień spoczywa na banku jako przedsiębiorcy posługującym się wzorcem umowy.
Więcej o sprawie
Umowę z oddziałem banku w C. powód podpisał 25 lipca 2008 roku. Sąd uznał, że przedstawiciel banku uwypuklał korzyści produktu, przez co informacja o ryzyku kursowym była wypaczona.
Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 1535/25
Treść orzeczenia około 10 minut czytania
Sygn. akt I ACa 1535/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Madelaine Touahri
po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2026 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa V. K.
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank S.A.
w upadłości w G.
o ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 26 marca 2025 r. sygn. akt I C 3685/24
oddala apelację.
Sygn. akt I ACa 1535/25
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 9 kwietnia 2026 r.
Wyrokiem częściowym z 26 marca 2025 r. Sąd Okręgowy w Kielcach ustalił, że umowa kredytu hipotecznego numer (...) indeksowanego do CHF zawarta 25 lipca 2008 roku pomiędzy (...) Bank S.A. (...)Oddział w C. a powodem V. K. jest nieważna.
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na kartach 525-526.
Wyrok powyższy w całości zaskarżył apelacją pozwany Syndyk masy upadłości (...) Bank S.A. w upadłości w G., wnosząc o uchylenie wyroku w całości
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa.
Pozwany w wywiedzionym środku odwoławczym zalegającym na k. 533-554 akt sprawy podniósł szereg zarzutów natury procesowej oraz materialnoprawnej.
Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 144 i 145 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t. jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1520 ze zm., dalej: prawo upadłościowe). Zauważyć należy, że przepis art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego ogranicza możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi w odniesieniu do postępowań sądowych w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości jedynie o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości. Sprawa o ustalenie ma przesądzić istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa, a zatem nie stanowi żądania zapłaty, w związku z czym nie jest objęta tym ograniczeniem. W postępowaniu upadłościowym nie zostanie przesądzona w sposób pełny kwestia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej (zob. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 1 grudnia 2023 r., sygn. akt I ACz 930/23). Uznanie, że ustalenie nieważności łączącej strony umowy ma jedynie charakter przesłankowy dla oceny żądania zapłaty, a tylko pod tym kątem może być badana ta kwestia w postępowaniu upadłościowym, oznaczałoby, że powodowi nie przysługuje interes prawny w ustaleniu, albowiem dysponuje on żądaniem pełniej realizującym jego prawa. Interes prawny kredytobiorcy nie wyczerpuje się jednak w żądaniu zapłaty.
W konsekwencji powyższych rozważań nie zasługiwały na uwzględnienie pozostałe zarzuty prawnoprocesowe związane z podjęciem postępowania w zakresie ustalenia nieważności i rozpoznaniem niniejszej sprawy nie w postępowaniu upadłościowym, w szczególności zarzut naruszenia art. 180 §1 pkt 5 lit. b k.p.c. w zw. z art. 174 §1 pkt 4 k.p.c. oraz art. 316 §1 k.p.c.
Nietrafione okazały się również zarzuty uchybienia art. 233 §1 k.p.c.
Odnieść należy się do zarzutu wadliwej oceny zeznań powoda i uznania tego dowodu w pełni za wiarygodny. Pozwany wiąże tę wadliwą ocenę z przeciwstawieniem treści zeznań z faktem podpisania przez powoda umowy i zapoznania się z regulaminem stanowiącym jej integralną część. Skarżący nie dostrzega jednak, że okoliczność podpisania stosownych oświadczeń zawartych zarówno w umowie (§1 ust. 1
in fine umowy), jak i stanowiących osobne dokumenty (oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej) nie może stanowić o tym, że kredytobiorca został w pełni uświadomiony i zrozumiał ryzyko z jakim wiąże się zaciągnięcie kredytu indeksowanego. Sąd Okręgowy przyjął w ustaleniach faktycznych, wyjaśniając jednocześnie w rozważaniach, że pouczenie o ryzyku kursowym w tym przypadku nie było wystarczające, albowiem kredytodawca nie przydał należytej wagi okoliczności prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej, a uwypuklenie samych korzyści związanych ze sprzedawanym produktem przez przedstawiciela banku całkowicie wypaczało sens informacji o ryzyku kursowym. Nadto Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył również, że umowa nie była sporządzona językiem prostym, obiektywnie zrozumiałym dla przeciętnego konsumenta.
Wskutek powyższego skazany na fiasko był zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. dotyczący błędnej oceny dowodów w postaci umowy kredytu i regulaminu. Sąd pierwszej instancji nie odmówił wiarygodności zaoferowanym przez strony dokumentom w tym umowie kredytu i regulaminowi. Jednakże istotne znaczenie dla sprawy ma fakt, że informacje udzielone powodowi przez bank przed zawarciem umowy kredytu nie były prawidłowe i nie prezentowały realnych zagrożeń związanych przede wszystkim z nieograniczonym ryzykiem walutowym. Kredytodawca winien udzielić klientowi rzetelnej i pełnej informacji oraz zwrócić uwagę na wszelkie ryzyka. Niedopełnienie tego obowiązku przez bank spowodowało, że powód nie mógł dokonać świadomej i racjonalnej decyzji co do zaciągnięcia kredytu.
Pozostałe zarzuty naruszenia art.. 233 §1 k.p.c. dotyczyły nie tyle samych ustaleń, ile wyciągniętych z nich przez Sąd wniosków, które podlegały rozpoznaniu poprzez pryzmat przepisów prawa materialnego, o czym niżej. Konstatację taką potwierdza zresztą powtórzenie treści zarzutu przy powołaniu się na obrazę przepisów art. 385
1 §1 k.c. i art. 385
1 §3 k.c.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył wymienionych w apelacji przepisów prawa procesowego, pomijając dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości, finansów, ekonomii i bankowości. Jak wskazano wyżej, kwestia stosowania przez pozwanego reguł rynkowych przy ustalaniu kursów wymiany walut była nieistotna dla rozstrzygnięcia. Analogiczną ocenę należało przydać pozostałym okolicznościom, które miałyby być wykazane w opinii biegłego. Istotne było bowiem, czy w konkretnym przypadku kredytobiorca, zważywszy na zaoferowane mu przed i przy podpisywaniu umowy informacje, mógł podjąć świadomą i racjonalną decyzję co do swojego zobowiązania i czy uzgodniono z nim indywidualnie taki, a nie inny sposób określania wysokości wypłaty środków oraz spłat rat kredytu.
Pominięcie dowodu z przesłuchania świadka O. F. także nie naruszyło przepisów prawa procesowego. Trafnie Sąd Okręgowy uznał, że w niniejszej sprawie dopuszczenie tego dowodu zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania. Nadto fakty, na okoliczność których miał zostać przesłuchany świadek zostały już wykazane w materiale dowodowym, a zatem przeprowadzenie zgłoszonego przez pozwanego dowodu nie miałoby istotnego znaczenia dla sprawy. Zasadnym było więc pominięcie wniosku strony pozwanej.
Również wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z oględzin płyty CD został przez Sąd Okręgowy słusznie pominięty z uwagi na fakt, że był nieistotny. Jak wynika bowiem z art. 227 k.p.c., dowodzeniu podlegają tylko fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zauważyć wypada przede wszystkim jednak, że skarżący nie wskazał, które konkretnie dowody zamieszczone na dysku zostały ocenione nieprawidłowo.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło również do naruszenia prawa materialnego, w tym w postaci przepisów wskazanych w treści apelacji.
Nie doszło do obrazy art. 189 k.p.c. Między stronami istnieje spór co do tego, czy podpisana umowa jest wiążąca. Okres, na który została zawarta, nie upłynął, wobec czego aktualna pozostaje wątpliwość, czy strona powodowa w dalszym ciągu ma spełniać swoje świadczenie każdego miesiąca. Oczywiście sam wyrok ustalający nie likwiduje ostatecznie sporu między stronami, albowiem nie uprawnia do zastosowania przymusu egzekucyjnego dla odzyskania wzajemnych świadczeń. W sprawie o zapłatę uiszczonych na rzecz banku świadczeń Sąd bada kwestię ważności umowy jedynie przesłankowo. Ustalenie w tym względzie nie ma jednak charakteru wiążącego dla innych sądów, a w szczególności dla sądu wieczystoksięgowego, który rozpoznawałby wniosek o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej kredyt, ewentualnie dla sądu rozpoznającego powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Sąd Okręgowy prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy i regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385
1 §4 k.c. w zw. z art. 385
1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania strony powodowej.
Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona, umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że zakwestionowane postanowienia umowne kształtowały prawa strony powodowej jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy.
Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych we franku szwajcarskim nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). Przywołać w tym miejscu należy również pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 10.06.2021 r., C-776/19, w którym wskazano, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków. W rozpoznawanej sprawie nieograniczone ryzyko kursowe leżało po stronie powodowej, której status konsumenta nie budzi wątpliwości. Z kolei ryzyko Banku ograniczało się w najmniej korzystnym wariancie do wysokości wypłaconego w złotych świadczenia. Nawet gdyby Bank musiał zabezpieczyć odpowiednią sumę w walucie obcej poprzez odpowiednie operacje na rynku międzybankowym, to profesjonalny charakter oraz rozmiar prowadzonej działalności w sektorze finansów stwarzał po stronie pozwanej możliwości wykorzystania instrumentów redukujących skutki zmiany wartości waluty.
Nie można przyjąć, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym. Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385
1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również TSUE co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków w umowach. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. Z uwagi na częściowy charakter wyroku Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny nie orzekał o kosztach postępowania apelacyjnego (art. 108 §1 k.p.c.).
Hasła tematyczne: Umowa, Kredyt
210 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 9 kwietnia 2026 r.
- Portal: 5 listopada 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.