- Sygnatura akt
- I ACa 892/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 20 marca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 12 817 zł
- Opublikowano w portalu
- 27 lipca 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Upadłości i restrukturyzacje
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt indeksowany frankiem: sąd utrzymał nieważność umów, koszty zwiększone o drugą opłatę
Przejdź do orzeczenia, 37 min czytania
Spór
Kredytobiorca W. X. domagał się ustalenia nieważności dwóch umów kredytu hipotecznego z 2006 roku zawartych z poprzednikiem prawnym upadłej spółki. Pozwanym był syndyk masy upadłości.
Ustalenia sądu
Sąd uznał, że umowy zawierały niedozwolone postanowienia dotyczące indeksacji kursem CHF, a bank nie wykazał ich indywidualnego uzgodnienia. Powód został uznany za konsumenta.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w punkcie o kosztach i zasądził od pozwanego na rzecz powoda 12.817 zł, oddalił apelację oraz zasądził 8.100 zł kosztów postępowania apelacyjnego i 270 zł kosztów zażalenia.
Dlaczego
Powód uiścił 2.000 zł opłaty od pozwu, ponieważ dochodził roszczeń z dwóch czynności; sąd uznał, że mógł złożyć dwa odrębne pozwy, więc podwójna opłata jest kosztem celowym. Sąd oddalił też zarzuty dotyczące wpływu upadłości na postępowanie, uznając, że ustalenie nieważności umowy nie podlega zgłoszeniu do masy upadłości.
Dla firm
Opłata sądowa uiszczona w podwójnej wysokości za jeden pozew dotyczący dwóch odrębnych czynności bankowych może być zasądzona jako koszt procesu od strony przegrywającej.
Więcej o sprawie
Kredytobiorca wniósł jeden pozew o ustalenie nieważności dwóch umów kredytu hipotecznego i zapłacił podwójną opłatę sądową. Sąd Apelacyjny uznał tę opłatę za koszt celowy, który podlega zwrotowi od syndyka.
Powód objął jednym pozwem żądanie ustalenia nieważności dwóch umów kredytu, a zatem wywiódł swoje roszczenia z dwóch różnych czynności bankowych, w związku z czym uiścił podwójną opłatę sądową od pozwu - 2.000 zł.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 12 817 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 892/25
Treść orzeczenia około 37 minut czytania
Sygn. akt I ACa 892/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki
Protokolant: Honorata Jadowska
po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa
W. X.
przeciwko syndykowi masy upadłości (...) S.A. w upadłości w X.
o ustalenie
na skutek apelacji pozwanego oraz zażalenia powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 20 stycznia 2025 r. sygn. akt I C 1875/23
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że nadaje mu treść:
„zasądza od pozwanego na rzecz powoda 12.817 zł kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:
- od kwoty 11.817 zł od dnia 20 marca 2026 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 1.000 zł od dnia 28 marca 2026 r. do dnia zapłaty”;
2. oddala apelację;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 8.100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty;
4. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 270 zł kosztów postępowania zażaleniowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 marca 2026 r. do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20.01.2025 r., I C 1875/23, Sąd Okręgowy w Świdnicy:
I. ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) zawarta 29.03.2006 r. pomiędzy W. X. a (...) S.A. w X. (następcą prawnym (...) S.A. w T.) jest nieważna w całości;
II. ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) zawarta 13.09.2006 r. pomiędzy W. X. a (...) S.A. w X. (następcą prawnym (...) S.A. w T.) jest nieważna w całości;
III. zasądził od pozwanego syndyka masy upadłości (...) S.A. w upadłości w X. na rzecz powoda W. X. 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 10.817 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w całości.
Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 145 i 263 w zw. z art. 236 p.u. poprzez brak odrzucenia pozwu mimo przejściowego braku drogi sądowej w związku z jego wniesieniem przez powoda po ogłoszeniu upadłości (...) S.A. w upadłości (postępowanie prowadzone przez (...) pod sygn. akt (...)) i doręczeniem odpisu pozwu syndykowi po zgłoszeniu objętej pozwem wierzytelności, co skutkowało nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 1 k.p.c.;
b) art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 p.u. oraz art. 179 § 3 zd. 1 k.p.c. poprzez procedowanie i rozstrzygnięcie co do roszczenia powoda o ustalenie nieważności umów, pomimo że powód zgłosił wierzytelność wynikającą z roszczenia o ustalenie na listę wierzytelności, a rozstrzygnięcie tego zgłoszenia ma charakter prejudykatu, co wymagało zawieszenia postepowania i wstrzymania się Sądu z wszystkimi czynnościami z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu;
c) art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 263 p.u. poprzez nieuwzględnienie, że w chwili zamknięcia rozprawy wierzytelność powoda objęta sporem była zgłoszona na listę wierzytelności, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w procesie, który w ogóle nie powinien był się toczyć;
d) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów – umów kredytowych i regulaminów, stanowiących ich integralną część, polegającą na pominięciu lub błędnej ocenie następujących faktów wynikających z tych dokumentów:
1. powód świadomie i dobrowolnie wybrał pozwanego jako kredytodawcę oraz ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że pozwany oferował również kredyty złotowe, czego powód był świadomy przed podpisaniem umów;
2. powód miał świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umów, w tym został o nim należycie poinformowany przez pozwanego;
3. powód wybrał preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała mu większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego;
4. strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień umów;
5. powód przed podpisaniem umów wiedział, że Bank będzie ustalał wysokość zobowiązania powoda w oparciu o własną tabelę kursów walut i dobrowolnie zgodził się na takie rozwiązanie;
6. umowy zawierały postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby tabeli kursów, na które powód dobrowolnie wyraził zgodę - Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia umowy dowolnie ani arbitralnie;
7. postanowienia umów były sformułowane jednoznacznie;
8. spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banku ani dodatkowego kosztu powoda;
9. powód miał możliwość przewalutowania kredytu;
co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowy kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz zawierają postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 i n. k.c.;
e) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z zeznań powoda - polegającą na faktycznym pominięciu tego dowodu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, prowadzącym do błędnego przyjęcia, że powodowi przysługuje status konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c. i ochrona wskazana w art. 385
1 i n. k.c., pomimo że powód nie wykorzystał środków uzyskanych z kredytu na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych, a na działalność zarobkową (wynajem), co doprowadziło do błędnego uwzględnienia powództwa;
f) art. 233 §1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania powoda jako w pełni wiarygodnego, podczas gdy zeznania te były sprzeczne z dowodami z dokumentów, w tym umów i regulaminów stanowiących ich integralną część, mających priorytet przed dowodem z zeznań powoda, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowy kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszająco naruszając jego interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 i nast. k.c.;
g) art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z 108 § 1 k.p.c. poprzez obciążenie pozwanego kosztami procesu;
b. naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) art. 189 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umów, podczas gdy dalej idącym rozstrzygnięciem jest żądanie zasądzenia świadczenia;
b) art. 385
1 § 1 k.c. w zw. z art. 385
1 § 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnie i zastosowanie prowadzące do uznania, że umowy zawierają niedozwolone klauzule przeliczeniowe, bo:
1. powód nie miał rzeczywistego wpływu na postanowienia umów;
2. postanowienia umów są niejednoznaczne;
3. postanowienia umów kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy,
w sytuacji gdy powód:
a. świadomie i dobrowolnie wybrał pozwanego jako kredytodawcę oraz ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że pozwany oferował również kredyty złotowe, czego powód byt świadomy przed podpisaniem umów;
b. pozwany miał świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umów, w tym został o nim należycie poinformowany przez pozwanego;
c. powód wybrał preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała mu większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego;
d. strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień umów;
e. powód przed podpisaniem umów wiedział, że Bank będzie ustalał wysokość zobowiązania powoda w oparciu o własną tabelę kursów walut i dobrowolnie zgodził się na takie rozwiązanie;
f. umowy zawierały postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby tabeli kursów, na które powód dobrowolnie wyraził zgodę;
8. postanowienia umów były sformułowane jednoznacznie;
h. spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banku ani dodatkowego kosztu powoda;
c) art. 385
2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do przyjęcia, że cechę abuzywności postanowień umownych ocenia się na chwilę zawarcia umowy, podczas gdy na te chwilę ocenia się postanowienia tylko pod względem ich zgodności z dobrymi obyczajami, a pozostałe przesłanki abuzywności podlegają ocenie przez pryzmat okoliczności dotyczących późniejszego wykonywania umowy przez strony;
d) art. 385
1 § 2 w zw. z art. 385
1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie i art. 58 § 3 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność umowy w całości wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania, podczas gdy art. 385
1 § 2 k.c. w zw. 2 § 1 k.c. stanowi
lex specialis wobec art. 58 k.c., zatem skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność, a strony są związane Umową w pozostałym zakresie, co w przypadku wyeliminowania klauzuli waloryzacyjnej oznacza, że kredyt udzielony Powodowi należy uznać za kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli, który Powód powinien spłacać w złotych w terminach przewidzianych w umowie i z zastosowaniem przewidzianego tam oprocentowania według stawki LIBOR 3M (SARON);
e) art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 4 i 5 ust. 2 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie prawa bankowego („antyspreadowej”) poprzez ich niezastosowanie i pominięcie, że ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w umowie, które nie sprowadzają się uznania za nieważne mechanizmu indeksacji kredytu, ani tym bardziej całej umowy.
Podnosząc powyższe zarzuty, pozwany wniósł o:
I. uchylenie wyroku w całości, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością oraz przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Świdnicy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 2 w zw. z art. 379 pkt 1 w zw. z art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.;
ewentualnie:
II. uchylenie wyroku w całości oraz odrzucenie pozwu na podstawie
art. 386 § 3 w zw. z art. 379 pkt 1 w zw. z art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.;
III. uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji na podstawie art. 386 § 4 w zw. z art. 180 § 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 145 p.u.;
IV. zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości na podstawie
art. 386 § 1 k.p.c.
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
Powód złożył zażalenie na postanowienie w przedmiocie kosztów procesu zawarte w punkcie III powyższego wyroku, zaskarżając je w całości.
Powód zarzucił zaskarżonemu postanowieniu art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 2 ust. 1 u.k.s.c. poprzez zasądzenie od pozwanego jako strony przegrywającej na rzecz powoda jako zwrotu kosztów procesu opłaty stałej od pozwu w wysokości 1.000 zł, podczas gdy powód w związku z dochodzeniem nieważności dwóch umów kredytowych uiścił na rzecz Sądu opłatę od pozwu w wysokości 2.000 zł.
Podnosząc powyższy zarzut powód wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda 12.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 2.000 zł opłaty od pozwu, 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 10.817 zł kosztów zastępstwa procesowego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
2. zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie, natomiast zażalenie powoda jest zasadne.
Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i poczynił na jego podstawie również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy (przedstawione na k. 452-453v akt sprawy), które Sąd Apelacyjny w całości przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na bazie tychże ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela.
Sformułowane w apelacji zarzuty, zarówno natury procesowej, jak
i materialnoprawnej, nie znajdują akceptacji Sądu odwoławczego.
Niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania cywilnego oraz prawa upadłościowego, mającego wyrażać się prowadzeniem postępowania
i wyrokowaniem w zakresie ustalenia nieważności umowy kredytu.
Zgodnie z art. 144 ust. 1 prawa upadłościowego po ogłoszeniu upadłości postępowania sądowe, administracyjne lub sądowoadministracyjne dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez syndyka albo przeciwko niemu.
Co do zasady postępowanie upadłościowe, stanowiące szczególnie ukształtowaną egzekucję uniwersalną przeciwko upadłemu jako dłużnikowi, nieregulującemu swoich zobowiązań wobec wielu wierzycieli, połączoną przy tym –
o ile dłużnik jest osobą prawną – z jego likwidacją, ma pierwszeństwo przed jednostkowymi postępowania prowadzonymi na rzecz konkretnych wierzycieli przeciwko temuż dłużnikowi. Zasada ta odnosi się jednakże do postępowań rozpoznawczych, a w dalszej kolejności wykonawczych (egzekucyjnych) mających za przedmiot wierzytelność, czyli roszczenie o świadczenie (pieniężne lub niepieniężne). Wierzytelności podlegają zgłoszeniu we właściwym trybie wobec masy upadłości celem ich zaspokojenia z tejże masy w postępowaniu upadłościowym.
Przedmiotem rozpoznania w procesie jest ustalenie nieważności umów kredytu zawartych z (...) S.A. – poprzednikiem prawnym upadłego (...) S.A. – na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. i art. 385
1 § 1 k.c.
Roszczenie o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego (w tym nieważności umowy) jest roszczeniem w znaczeniu procesowym, ale nie w znaczeniu materialnoprawnym. Jest prawem podmiotowym typu podstawowego (bezpośredniego), realizowanym poprzez zgłoszenie roszczenia procesowego o ustalenie.
Postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu (zatem odpowiednio także ustalenie nieważności umowy kredytu) prowadzone przeciwko bankowi, co do którego ogłoszono upadłość, nie jest sprawą „o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości” w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28.02.2003 r. – Prawo upadłościowe (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19.09.2024 r., III CZP 5/23).
W ramach postępowania upadłościowego nie ma samoistnej możliwości stwierdzenia, że umowa pomiędzy kontrahentem upadłego a upadłym jest nieważna. Weryfikacja może dotyczyć wyłącznie istnienia i wysokości wierzytelności o świadczenie przypadające od masy upadłości wierzycielowi upadłego.
W sytuacji dochodzenia roszczenia o ustalenie nieważności umowy brak jest relacji wierzyciel-dłużnik, bowiem kwestia ważności umowy nie odnosi się do prawa żądania określonego zachowania (po stronie wierzyciela) oraz obowiązku powinnego zachowania (po stronie dłużnika). Postępowanie upadłościowe samo w sobie nie może służyć rozstrzygnięciu sporu o takim charakterze, bowiem jako egzekucja uniwersalna zawsze rozgrywa się pomiędzy wierzycielami i dłużnikiem.
Czym innym jest żądanie ustalenia nieważności umowy czym innym zaś zgłoszenie wobec masy upadłości wierzytelności o zwrot świadczenia spełnionego nienależnie w wykonaniu tejże umowy.
Zatem Sąd Okręgowy mógł rozpoznać sprawę i wyrokować w zakresie ustalenia nieważności umów kredytu nr (...) nr (...).
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów i przewiduje, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania. Apelujący nie przedstawił dostatecznie przekonujących argumentów wskazujących na błędy Sądu pierwszej instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego.
Brak jest podstaw do kwestionowania oceny dowodu z przesłuchania powoda, których zeznania Sąd Okręgowy słusznie uznał za wiarygodne i spójne z pozostałą częścią materiału dowodowego.
Następnie należy zwrócić uwagę, że w ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mającego polegać na błędnym ustaleniu stanu faktycznego apelujący zdaje się nie rozróżniać ustaleń faktycznych od rozważań Sądu, kwestionuje bowiem nie ocenę materiału oraz wnioski wyprowadzone ostatecznie przez Sąd. Próba podważenia oceny Sądu pierwszej instancji co do tego, że umowy kredytu kształtują prawa
i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz zawierają postanowienia niedozwolone, odnosi się nie do oceny materiału dowodowego i ustalenia stanu faktycznego sprawy, ale do wniosków Sądu, czyli do motywacji rozstrzygnięcia i jego podstawy prawnej. Okoliczności te podlegają rozważeniu wyłącznie w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim art. 385
1 § 1 k.c.
Pozwany nie udowodnił, aby kwestionowane postanowienia zostały indywidualnie uzgodnione oraz że powód miał realną możliwość negocjowania umów oraz wpływu na kształt mechanizmu indeksacji. Na indywidualne uzgodnienie wskazywałoby przede wszystkim przesłanie kredytobiorcy projekty umów ze wskazaniem, żeby się z nią zapoznał i przedstawił swoje uwagi i ewentualnie proponowane zmiany, zaś pozwany nie wykazał, aby powód otrzymał projekty umów w celu zapoznania się i przedstawienia swoich uwag i propozycji. Sporne umowy kredytu stanowią wzorzec stosowany przez (...) S.A., tożsamy z umowami stanowiącymi przedmiot sporu w sprawach o tożsamym przedmiocie.
Niezasadnie strona pozwana kwestionuje również status powoda jako konsumenta.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że ocena statusu konsumenta to kwestia materialnoprawna, podlegają ocenie w ramach zarzutu naruszenia art. 22
1 k.c.
Powód zawnioskował o udzielenie kredytu hipotecznego, z którego środki miały być przeznaczone m.in. na pokrycie części kosztów budowy lokalów mieszkalnych. W taki właśnie sposób zostały określone cele kredytu opisane w § 1 ust. 3 umów z dnia 29.03.2006 r. oraz z dnia 13.09.2006 r. Na rozprawie w dniu 15 stycznia 2025 r. (k. 440) powód wskazał, że lokale zostały wynajęte od 2009 i 2010 roku. Umowy kredytu natomiast zostały zawarte w 2006 r. Powód zeznał, że aktualnie mieszka w Irlandii, a mieszkanie zakupił na własne potrzeby mieszkaniowe – z myślą o powrocie do kraju. Uznać zatem należy, że powód w dacie zawierania umów posiadał status konsumenta. Strona pozwana nie wykazała aby umowy zostały zawarte w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej przez powoda.
Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia nie dopuścił się też Sąd pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazanych w apelacji.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do niedozwolonego charakteru postanowień regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania. Sąd Okręgowy w pełni trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytów, w szczególności zastosowania spreadu walutowego, wyrażonego różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży (pochodzącymi jednostronnie od Banku). Już bowiem samo stosowanie różnych kursów, wyznaczanych jednostronnie przez Bank, dla różnych przeliczeń jest wadliwe, narusza interes konsumenta i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem. W ogóle zresztą stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – należy traktować jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy.
Indeksacja kredytu kursem waluty obcej stanowi odmianę umownej waloryzacji zobowiązania pieniężnego. Według art. 358
1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, jak również przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Waloryzacja kwoty nominalnej kredytu jest niezależna od ustaleń dotyczących odsetek umownych (kapitałowych), które w przypadku umowy kredytu stanowią wynagrodzenie banku za wykorzystanie przez kredytobiorcę udostępnionych mu środków pieniężnych (w przeciwieństwie do odsetek za opóźnienie pełniących funkcje represyjne oraz waloryzacyjne).
Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymaga jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Przede wszystkim przeliczenie sumy kredytu wyrażonej w PLN na CHF powinno zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.
Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18).
Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20).
Sporne umowy kredytu z dnia 29 marca 2006 r. i 13.09.2006 r. powyższego wymagania nie spełniają. Kredytobiorca nie miał bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconej w PLN na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Kursy te pochodziły z tabel kursowych (...) Banku S.A., następnie (...) Banku S.A., i były wyznaczane przez Bank bez porozumienia z kredytobiorcą.
Nie chodzi przy tym o dowolność Banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy ustalane były jednostronnie przez Bank, skoro w samej umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorcę. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości weryfikacji. Wobec braku oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i braku możliwości weryfikacji tych działań Banku, należy stwierdzić, że Bank działał jednostronnie, co przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umowy kredytu dotyczących mechanizmu indeksacji.
Samo zdefiniowanie tabeli kursów w części ogólnej umowy czy też regulaminie kredytu jest dalece niewystarczające. Regulamin definiuje bankową tabelę kursów dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut jako sporządzaną przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP - o godz. 16.00 każdego dnia roboczego, obowiązującą przez cały następny dzień roboczy. Nie wiadomo w jaki konkretnie sposób „merytoryczna komórka Banku” weryfikuje „kursy obowiązujące na rynku międzybankowym”. Poza tym rynek międzybankowy nie jest rynkiem, w jakim uczestniczy konsument – nie ma on ani dostępu do danych międzybankowych ani możliwości ich zweryfikowania.
Pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił ani nawet nie próbował wyjaśnić, dlaczego nie było możliwe dokonanie jednoznacznego i wiążącego przeliczenia PLN na CHF w dniach zawarcia umów kredytu i według – uzgodnionych przez strony – kursów z tych dni. Nic nie stało na przeszkodzie, aby w umowach dokonać przeliczenia waluty według określonego kursu, w szczególności średniego kursu NBP, albo jakiegokolwiek innego kursu – uzgodnionego z kredytobiorcą.
Stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – jak również stosowanie różnych typów kursu (kursu kupna i kursu sprzedaży) jest wadliwe i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem, wobec czego tak skonstruowane klauzule indeksacyjne należy traktować jako niedozwolone postanowienia umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego.
W stosunku do pierwszej umowy kredytu z dnia 29.03.2006 r. (nr (...)) dokonując wypłaty kredytu w dniach: 06.04.2006 r., 29.06.2006 r., 03.10.2006 r., 11.01.2007 r., 26.04.2007 r., (...) S.A. zastosował swoje kursy kupna, różne przy tym w stosunku do wszystkich transz, w wyniku czego saldo zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie indeksacji wyniosło 97.657,07 CHF (k. 127).
Tymczasem, zakładając przeliczenie walut PLN/CHF wg średniego kursu NBP, saldo zobowiązania kredytobiorcy wyniosłoby:
- według kursu z dnia zawarcia umowy kredytu – 29.03.2006 r. – 2,5182 – 93.796,62 CHF;
- według kursów z dnia uruchomienia transz kredytu – wyniosłoby:
- 06.04.2006 r. – 74.179,31 PLN – 2,5241– 29.388,42 CHF,
- 29.06.2006 r. – 70.000,00 PLN – 2.6118 – 26.801,44 CHF,
- 03.10.2006 r. – 35.000,00 PLN – 2,4360 – 14.367,82 CHF,
- 11.01.2007 r. – 35.000,00 PLN – 2,3470 – 14.912,65 CHF,
- 26.04.2007 r. – 22.019,33 PLN – 2,2350 – 9.852,05 CHF,
tj. łącznie 95.322,38 CHF.
W stosunku do drugiej umowy kredytu z dnia 13.09.2006 r. (nr (...)), dokonując wypłaty kredytu w dniach: 28.09.2006 r., 30.04.2007 r., 29.08.2007 r., (...) S.A. również zastosował swoje kursy kupna i również różne w stosunku do poszczególnych transz, wobec czego saldo zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie indeksacji wyniosło 116.325,07 CHF (k. 142).
Zakładając przeliczenie walut PLN/CHF wg średniego kursu NBP, saldo zobowiązania kredytobiorcy wyniosłoby:
- według kursu z dnia zawarcia umowy kredytu – 13.09.2006 r. – 2,5002 – 109.721,57 CHF;
- według kursów z dnia uruchomienia transz kredytu:
- 28.09.2006 r. – 140.936,61 PLN – 2,5157 – 56.022,82 CHF,
- 30.04.2007 r. – 80.033,55 PLN – 2,3036 – 34.742,86 CHF,
- 29.08.2007 r. – 51.855,70 PLN – 2,3541 – 22.027,82 CHF,
tj. łącznie 112.793,50 CHF.
Widać zatem, że w każdym wypadku zobowiązanie kredytobiorcy byłoby wyraźnie niższe. Stosując swoje kursy kupna – z założenia wręcz niższe od kursu średniego NBP, a do tego różne w stosunku do kolejnych transz – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorcy – odpowiednio o ok. 2.000-4.000 CHF oraz 4.000-7.000, co jest wartością znaczącą.
Z kolei z uwagi na zastosowanie kursu kupna (niższego) do przeliczenia kredytu wypłaconego oraz kursu sprzedaży (wyższego) do spłaty kredytu zobowiązanie staje się wyższe już w dniu wypłaty, gdyby kredyt miał zostać od razu spłacony. Suma kapitału w PLN do spłaty jest w takim przypadku z założenia wyższa od sumy kapitału udostępnionego. Stan taki oznacza istotne zaburzenie równowagi kontraktowej na skutek zastosowania niedozwolonych postanowień umownych. Uwidacznia to także korzyść Banku ze stosowania spreadu.
Powyższe wyliczenia dokonane zostały jedynie szacunkowo, dla zobrazowania określonej tendencji, jednak już tylko takie pobieżne wyliczenia wskazują, że umowy kredytu z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacyjny prowadzą do skutków dla powoda rażąco niekorzystnych. Przyjęte w umowach warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść kredytobiorcy, powodującą niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2006 r., I CK 297/05; z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12; z dnia 30.09.2015 r., I CSK 800/14; z dnia 27.11.2015 r., I CSK 945/14; z dnia 15.01.2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).
Odwołanie do kursu kupna zawartego w tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy w chwili jej zawarcia kredytobiorca nie był w stanie określić rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania, w tym zakresie był uzależniony od jednostronnej decyzji Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego. Co więcej, także w dacie złożenia dyspozycji wypłaty kredytu kredytobiorca nie był w stanie określić wysokości zobowiązania wyrażonego w CHF. Co więcej, także w dacie złożenia dyspozycji wypłaty kredytu powód nie był w stanie określić wysokości zobowiązania wyrażonego w CHF. Stosownie bowiem do § 2 ust. 3 obu umów uruchomienie kredytu lub transzy kredytu winno nastąpić nie później niż w terminie 5 dni roboczych od daty złożenia wniosku o wypłatę wraz z dokumentacją. Oznacza to więc, że nawet ewentualnie znany kredytobiorcy kurs z dnia złożenia dyspozycji nie znajdował zastosowania, zaś kurs wypłaty pozostawał niewiadomym.
W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż tak skonstruowane postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacyjny mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17; z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22).
Wreszcie, sporne umowy kredytu nie zawierały żadnego mechanizmu chroniącego konsumenta przed zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorcy w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorcy ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta.
Brak jest podstaw do kwestionowania wniosku o braku indywidualnego uzgodnienia warunków kredytu, przy czym to pozwany obowiązany był fakt taki udowodnić (art. 385
1 § 4 k.c. w zw. z art. 6 k.c.). Z materiału dowodowego nie wynika, aby postanowienia umów kredytu z dnia 29.03.2006 r. i z dnia 13.09.2006 r. zostały indywidualnie uzgodnione, wręcz przeciwnie treść umów pochodziła w całości od Banku. Umowy są standardowymi umowami kredytu indeksowanego d. (...) S.A. Pozwany nie wykazał, że treść umów w zakresie postanowień indeksacyjnych została uzgodniona indywidualnie z kredytobiorcą, w szczególności nie wykazał, aby Bank przesłał kredytobiorcy projekt umowy w celu zapoznania się i przedstawienia swoich uwag i propozycji, a także aby kredytobiorca wyraził świadomą, konkretną zgodę na stosowanie kursów ustalanych przez Bank oraz aby wyraził zgodę na przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji według kursu kupna z tabeli Banku w dniu uruchomienia kredytu.
Dla oceny postanowień umowy jako klauzul niedozwolonych wyłącznie miarodajna jest chwila zawarcia umowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co wynika zresztą dość jednoznacznie z treści art. 385
2 k.c.
Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż (...) Bank S.A. nie zrealizował względem kredytobiorcy obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nim ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast kredytobiorca nie wyraził swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcy jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umów zawieranych na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawiał kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Kredytobiorca nie otrzymał informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający kredytobiorcy pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy.
Zawarte w umowach kredytu z dnia 29.03.2006r. nr (...) i z dnia 13.09.2006r. nr (...) oraz regulaminów kredytu postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu spełniają zatem przesłanki do uznania ich za abuzywne.
Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób w pełni prawidłowy, uznając w całości mechanizm podwójnej indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny i niewiążący powódkę. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumenta w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powódki.
Bez znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy wprowadzających mechanizm indeksacyjny pozostaje możliwość przewalutowania kredytu.
Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385
1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.
W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17).
Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 3851 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny.
Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie postanowień zawartych w § 1 ust. 1, § 2 ust. 2, § 4 ust. 2 umowy oraz § 19 ust. 5 regulaminu kredytu powód nie był w stanie oszacować kwoty, jaką miał obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, a zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. Warunki związane z mechanizmem indeksacyjnym wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby powód był w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385
1 § 1 k.c.
Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy w całości.
Przepisy art. 385
1 § 1 i 2 k.c. wskazują na nieskuteczność postanowień abuzywnych, czyli brak związania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Nie oznacza to wprost sankcji odnoszącej się do kwestionowanej umowy w całości. Jednakże, gdy wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.
W aktualnym orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18). Jednocześnie wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, a co z kolei przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy, narażającego go tym samym na szkodliwe skutki.
Wadliwość poszczególnych elementów mechanizmu indeksacyjnego przewidzianego w umowach kredytu nr (...) nr (...) prowadzi do eliminacji tego mechanizmu w całości. Niewystarczającym rozwiązaniem jest wyłącznie usunięcie kursu CHF pochodzącego z tabeli kursowej Banku.
Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska co do skutku eliminacji wadliwych postanowień przeliczeniowych w postaci pominięcia indeksacji kredytu kursem CHF i utrzymania jej w mocy w pozostałym zakresie, czyli tzw. odfrankowienia kredytu.
W aktualnym orzecznictwie sądowym, podsumowanym uchwałą Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25.04.2024 r., III CZP 25/22, utrwalone jest stanowisko co do nieważności umów kredytu typu indeksowanego ukształtowanych w tożsamy sposób, jak umowy nr (...) z dnia 29.03.2006 r. i nr (...) z dnia 13 września 2006 r. Dotyczy to w szczególności umów kredytu indeksowanego d. (...) S.A. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 21.06.2024 r., II CSKP 544/24).
Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji uchybień przepisom art. 56 k.c., art. 58 § 3 k.c., art. 385
1 § 1, 2 i 3 k.c., art. 385
2 k.c., jak również art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego.
Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
Powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może zostać uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2001 r., II CKN 898/00).
Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 18.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński,
Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni go również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.
Biorąc pod uwagę fakt, iż sporne umowy kredytu zostały zawarte na okres 360 miesięcy (30 lat) należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powoda wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powoda w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umów kredytu, a w konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego kredytów wynikającego z tych umów, zwalnia powoda z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu i otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytów. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powoda wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa na przyszłość.
Pozwany nie wykazał przy tym, aby potwierdził w jakikolwiek sposób nieważność obu umów kredytu po zgłoszeniu przez powoda wierzytelności wobec masy upadłości (...) S.A.
Reasumując, apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu – art. 385 k.p.c.
Natomiast na uwzględnienie zasługuje zażalenie powoda.
Powód objął jednym pozwem żądanie ustalenia nieważności dwóch umów kredytu, a zatem wywiódł swoje roszczenia z dwóch różnych czynności bankowych, w związku z czym uiścił podwójną opłatę sądową od pozwu – 2.000 zł. Powód mógł złożyć dwa odrębne pozwy, co oznaczałoby konieczność uiszczenia dwóch opłat po 1.000 zł. Opłata w podwójnej wysokości stanowi koszt celowy, podlegający zwrotowi na podstawie art. 98 k.p.c.
Działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 3 k.p.c., Sąd Apelacyjny zmienił zatem zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że oznaczył koszty procesu należne powodowi na 12.817 zł, z odsetkami liczonymi od kwoty 11.817 zł od dnia 20.03.2026 r., czyli od dnia prawomocności wyroku Sądu pierwszej instancji oraz od dalszej kwoty 1.000 zł od dnia 28.03.2026 r., tj. po upływie tygodnia od wyrokowania w drugiej instancji.
Wobec oddalenia apelacji powód jest stroną wygrywającą postępowanie apelacyjne. Zgodnie z art. 98 k.p.c. należy mu przyznać zwrot kosztów tego postępowania w całości, koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – 8.100 zł.
Również na podstawie art. 98 k.p.c. powodowi przysługuje zwrot kosztów postępowania zażaleniowego obejmujących opłatę sądową od zażalenia – 30 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 2 przywołanego rozporządzenia – 240 zł, tj. łącznie 270 zł.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.
Krzysztof Rudnicki
Hasła tematyczne: Kredyt, Klauzule abuzywne
129 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 20 marca 2026 r.
- Po 52 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 27 lipca 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.