Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I AGa 251/23
Sąd
Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
10 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
5 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Zamówienia publiczne
Nieruchomości i budowy
Sąd Apelacyjny w Krakowie
© autorzy OpenStreetMap

Zamówienia publiczne

Kara za wady systemu parkingowego przedawniona. Apelacja powoda oddalona

Przejdź do orzeczenia, 23 min czytania

Spór

Zamawiający, publiczny zakład opieki zdrowotnej, domagał się od wykonawcy systemu parkingowego 94 957,18 zł kary umownej za zwłokę w usunięciu usterek od 26 września do 31 grudnia 2018 r. Pozwana spółka podnosiła przedawnienie.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że problemy z systemem parkingowym utrzymywały się do wymiany serwera w 2019 r., a wykonawca przystępował do napraw. Umowę uznano za umowę o dzieło, a nie o roboty budowlane.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda i zasądził od niego na rzecz pozwanego 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami.

Dlaczego

Roszczenie przedawniło się z upływem 31 grudnia 2021 r., a powód wystąpił z pozwem prawie rok później.

Dla firm

Roszczenie z kary umownej za wady dzieła przedawnia się według terminu dla umowy o dzieło, a sąd liczył go od wymagalności kary, nie od daty przesłania noty księgowej.

Więcej o sprawie

Konsorcjum oddało parking do użytku w październiku 2017 r., a powód obciążył wykonawcę karą za zwłokę w usuwaniu usterek aż do 2019 r. Zapłaty za ostatnie trzy miesiące 2018 r. nie uzyskał.

Z tego wynika, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu z upływem 31 grudnia 2021 r., powód zaś wystąpił z powództwem prawie rok później.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Krakowie
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I AGa 251/23

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

Sygn. akt I AGa 251/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Józef Wąsik

po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) Centrum (...) Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Z.

przeciwko (...) sp. z o.o. w E.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 9 maja 2023 r. sygn.

akt VII GC 257/22

1. oddala apelację;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Sygn. akt I A Ga 251/23

Uzasadnienie

Pozwem wniesionym w dniu

23 grudnia 2022 r. powód (...) Centrum (...) Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Z. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E. kwoty 94 957,18 zł tytułem kary umownej za pozostawanie w zwłoce od 26 września 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. w zakresie usunięcia wad i usterek systemu parkingowego wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 1 lutego 2019 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia na jego rzecz od kosztów procesu.

Na uzasadnienie żądania powód wskazał, że w wyniku przeprowadzonego postępowania w trybie przetargu nieograniczonego przewidzianego przez ustawę z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych, w dniu 30 maja 2017 r. konsorcjum firm: (...) sp. z o.o. KRS (...) jako lider oraz (...) Sp. z o.o. KRS (...), zostało wybrane do zawarcia umowy w przedmiocie organizacji płatnych miejsc postojowych na terenie (...) Centrum (...) w Z.. Zakres prac oraz funkcjonalności parkingu określała pomiędzy stronami umowa nr (...) z dnia 6 czerwca 2017 r wraz z załącznikami. Po odebraniu przedmiotu umowy i rozpoczęciu jego użytkowania w dniu 7 listopada 2017 r. zaczęły się pojawiać liczne problemy z funkcjonowaniem parkingu. Dysfunkcje objęły między innymi system kamer sczytujących numery rejestracyjne pojazdów korzystających z parkingu, problemy z funkcjonowaniem kas i bileterek, niewłaściwe sczytywanie biletów. Stwierdzone problemy miały być na bieżąco zgłaszane pozwanemu, zarówno w formie mailowej jak i pisemnej.

Wobec ciągłych problemów z funkcjonowaniem parkingu, pismem z dnia 6 lutego 2018 r. strona powodowa wezwała pozwanego do doprowadzenia systemu parkingowego do pełnej sprawności technicznej.

Jednocześnie Powód zakreślił termin usunięcia usterek i doprowadzenia do prawidłowego działania całego systemu parkingowego

do dnia 20 lutego 2018 r., zastrzegając, iż po upływie wskazanego terminu będą naliczane kary umowne.

Wobec niedoprowadzenia do pełnej funkcjonalności parkingu, jak również nieskuteczności kolejnych interwencji serwisowych podejmowanych przez stronę pozwaną, powód w dniu 27 września 2018 r. wystawił notę księgową nr (...), obciążając (...) Sp. z o.o. karą umowną w wysokości 212 429,98 zł. Kara umowna miała być naliczona od dnia 21 lutego 2018 r. do dnia 25 września 2018 r. Powyższa kara była przedmiotem postępowania w sprawie (...) Obecnie powód dochodzi kary umownej za dalszy okres od dnia

26 września 2018 r. do dnia 31 grudnia 2018 r.

W odpowiedzi na pozew, pozwana spółka wniosła o jego oddalenie w całości oraz o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwany nie negował faktu związania stron umową nr (...) z dnia 6 czerwca 2017r.; zarzucił, że nota nie została mu doręczona, przyznał, że w poprzednim postępowaniu zasądzono na rzecz powoda należność z tytułu kary umownej, ale jako wygórowane zostało poddane zmiarkowaniu, wobec czego i w tej sprawie wniósł o miarkowanie kary do wysokości 15% przedmiotu sporu. Ponadto zarzucił przedawnienie roszczenia – skoro roszczenia powstały w okresie od września do grudnia 2018 r., to na podstawie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 zd. 2 k.c. okres w którym powód mógł skutecznie dochodzić należności upłynął wraz z końcem 2021r. przymując trzyletni termin związany z działalnością gospodarczą powoda. Z ostrożności procesowej wskazał, że powód przedstawił dowody dokumenujące okoliczności faktyczne zaistniałe przed 25 września 2018 r. co na podstawie art. 6 k.c. winno skutkować oddaleniem powództwa. Materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawie (...) nie dokumentuje precyzyjnie w jakim okresie usterki występowały, a na pewno nie uzasadnia naliczenia kary za 97 dni zwłoki.

Wyrokiem z 9 maja 2023r Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił powództwo, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego koszty procesu w wysokości 5.417 zł.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 30 maja 2017 r. został rozstrzygnięty przetarg nieograniczony na organizację płatnych miejsc postojowych na terenie (...) Centrum (...) w Z.. Jako zwycięzcę przetargu wyłoniono konsorcjum firm: pozwaną spółkę (jako lidera konsorcjum) oraz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w E.. W dniu 6 czerwca 2017 r. została pomiędzy stronami zawarta umowa nr (...) na realizację inwestycji polegającej na organizacji płatnych miejsc postojowych na terenie (...) Centrum (...) w Z.. Zakres prac konsorcjum obejmowało wykonanie dokumentacji projektowej zadania w części dotyczącej branży elektrycznej i budowlanej z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury parkingowej z docelową organizacją płatnych miejsc parkingowych oraz wykonanie robót budowlanych w oparciu o zatwierdzoną przez zamawiającego dokumentację z montażem, instalacją i uruchomieniem urządzeń systemu parkingowego oraz przekazanie dokumentacji powykonawczej zamawiającemu. Konsorcjum opracowało koncepcję organizacji płatnych miejsc parkingowych z wykorzystaniem istniejącego stanu zagospodarowania terenu przewidując zmiany polegające na właściwym oznakowaniu jezdni, uzupełnieniu istniejącego oznakowania, poszerzeniu czterech wjazdów w celu możliwości zlokalizowania wyspy dzielącej o szerokości 1 m. Ponadto przewidziano wprowadzenie systemu parkingowego umożliwiającego obsłużenie dużej liczby użytkowników i zamontowanie w tym celu urządzeń typu bileterka wjazdowa, kamery, terminal wyjazdowy, automat płatniczy, rabatownik, system kamer identyfikujących tablice rejestracyjne, szlabany. Wszystkie poszczególne urządzenia składające się na system parkingowy miały być połączone w postaci rozproszonej, której głównym węzłem będzie serwer umieszczony w Biurze Obsługi Parkingu.

Całość prac została przez pozwanego wykonana w terminie, zaś stan prac oraz jakość wykonanego zamówienia została stwierdzona

protokołem z odbioru końcowego przedmiotu umowy z dnia 12 października 2017 r. Stwierdzono wówczas, że jakość wykonanych prac jest dobra, zaś wykonawca udzielił 24-miesięcznej gwarancji i rękojmi za zrealizowany przedmiot umowy do dnia 11 października 2019 r.

Dowody w aktach (...) umowa nr (...) z dnia 6 czerwca 2017 r. (k. 14-23), Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia (k. 26-36),projekt organizacji płatnych miejsc postojowych (k. 37-59), protokół z odbioru końcowego przedmiotu umowy z dnia 12 października 2017 r. (k. 173).

Od dnia 2 listopada 2017 r. zaczęły się pojawiać awarię związane z funkcjonowaniem parkingu, w tym odnoszące się do systemu kamer sczytujących numery rejestracyjne pojazdów korzystających z parkingu, problemy z funkcjonowaniem kas i bileterek, niewłaściwe sczytywanie biletów, brak reakcji czytników na karty, problemy ze szlabanami. Problemy te były zgłaszane pozwanemu drogą mailową. W dniu 6 lutego 2018 r. powód skierował do pozwanej pismo, w którym poinformował o pojawiających się licznych usterkach w funkcjonowaniu systemu parkingowego jako całości, które pomimo ich zdalnej reparacji, wciąż nie działają prawidłowo. Wyznaczony został wówczas termin na usunięcie zgłoszonych usterek i doprowadzenie do prawidłowego działania całego systemu parkingowego w terminie do 20 lutego 2018 r., pod rygorem nałożenia kary umownej, określonej w umowie łączącej strony. Usterki te były na bieżąco usuwane przez wykonawcę umowy, jednakże po pewnym czasie nawracały, co było zgłaszane stronie pozwanej. Pismem z dnia 14 czerwca 2018 r. powód zgłosił pozwanej, iż problemy w funkcjonowaniu systemu parkingowego nadal występują, zaś skuteczność prowadzonych prac naprawczych jest nieefektywna. Wyznaczono również termin do ich usunięcia do dnia 30 czerwca 2018 r. Pismem z dnia 12 lipca 2018 r. powód poinformował pozwaną, że wykonane prace nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Strona pozwana wystosowała do powoda pismo w dniu 18 lipca 2018 r., w którym wskazał zakres prac prowadzonych przez serwisantów w dniach 02-04 lipca 2018 r., zaś pozostałe usterki winny być naprawione przez podwykonawcę, który miał zadeklarować się do ich usunięcia do dnia 27 lipca 2018 r. Pismem z dnia 27 lipca 2018 r. pozwana strona poinformowała powoda o przyczynach występujących usterek oraz o sposobie ich naprawienia oraz zapewniła, iż naprawy zostaną zrealizowane przez podwykonawcę do dnia 31 lipca 2018 r. – jeśli chodzi o działanie systemu odczytu tablic rejestracyjnych oraz do dnia 29 lipca 2018 r. – jeśli chodzi o aktualizację oprogramowania modułu rozpoznawania rejestracji. Pozostałe prace zostały w ocenie strony pozwanej wykonane przezeń osobiście. Pismem z dnia 16 sierpnia 2018 r. powód poinformował, że wykonane w dniach 26-27 lipca 2018 r. prace nadal nie doprowadziły do usunięcia awarii i usterek. W dniu 27 września 2018 r. powód wystawił stronie pozwanej Notę księgową nr (...) na kwotę 212 429,98 zł tytułem naliczonej kary umownej – a to na podstawie § 9 pkt 1c i 3 umowy łączącej strony, wobec braku usunięcia nieprawidłowości systemu obsługi parkingu przez okres 217 dni, przyjmując za jeden dzień kwotę 978,94 zł.

Systemem parkingowym sterowała jednostka centralna (serwer) dostarczona od firmy (...). Problemy z funkcjonowaniem parkingu przy (...) Centrum (...), co do stwierdzanych usterek, ostatecznie zostały całkowicie wyeliminowane poprzez wymianę serwera obsługującego system, w 2019 r. W dniu 10 stycznia 2019r. powód wystawił notę księgową obciążając stronę pozwaną karą umowną za nieusunięcie nieprawidłowości systemu obsługi parkingu w kwocie 94 957,18 zł.

Sąd przeprowadził następujące rozważania prawne:

Powództwo podlega oddaleniu.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu nieudowodnienia roszczenia przez powoda. Jest faktem, że materiał zwłaszcza w postaci dokumentów i korespondencji mailowej pomiędzy stronami zgromadzony w sprawie (...) odnosił się do okresu, za który powód wystawił pierwszą notę księgową, ale zarazem zarówno z zeznań świadków i ustaleń sądów obu instancji w tamtej sprawie, jak i zeznań C. G. wynika, że problemy z funkcjonowaniem systemu parkingowego w postaci niewłaściwych rozliczeń, niewłaściwego sczytywania tablic rejestracyjnych, błędnego odczytywania biletu, zawieszania się systemu, nieprawności kasy występowały także po 25 września 2018 r. i trwały do chwili wymiany serwera albowiem dotychczas zainstalowany był przeciążony dużą liczbą operacji. W 2019 r. został on przez stronę pozwaną wymieniony na mocniejszy z większymi możliwościami zapisu danych i od tego czasu skończyły się reklamacje. Oznacza to, że pomimo współpracy z powodem i przystępowaniu przez pozwaną do usuwania usterek systemu komputerowego, do czasu wymiany serwera wady systemu parkingowego nie zostały skutecznie usunięte, a to upoważniało powoda do naliczenia na podstawie §9 pkt 1 lit c) kary za zwłokę w usunięciu wad i usterek lub braków stwierdzonych w okresie gwarancji i rękojmi w wysokości

0,1% od wynagrodzenia umownego brutto za każdy dzień zwłoki liczonej od dnia wyznaczonego na usunięcie wad, usterek lub braków. Co do zasady zatem powodowi przysługuje roszczenie będące przedmiotem powództwa.

Jednakże w ocenie Sądu uległo ono przedawnieniu, co pozwala stronie pozwanej na uchylenie się od jego zaspokojenia. Umowę zawartą przez strony należy zakwalifikować jako umowę o dzieło, chociaż w swoich postanowieniach odwołuje się ona niekiedy do robót budowlanych. W doktrynie i orzecznictwie kwestia rozróżnienia umowy o roboty budowlane od umowy o dzieło wywołuje liczne wątpliwości. Na trudności związane z rozróżnieniem umowy o roboty budowlane i umowy o dzieło; jak na przykład wskazał Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 1 marca 2016 roku (V ACa 1007/15) poszukując kryterium różnicującego obie umowy odwołać się należy do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2009 r. (sygn. akt P 105/08) zawierającego analizę kwestii rozróżnienia obu umów zarówno w odniesieniu do ustanowionych norm prawnych, jak i do praktyki sądowej je stosujących. Rozważania te odnosiły się do przypadków wykonywania przedsięwzięć większych rozmiarów i przy uwypukleniu, że umowa o roboty budowlane jest podtypem umowy o dzieło. W efekcie opowiedziano się za koncepcją, iż o tym, czy umowa jest umową o roboty budowlane czy umową o dzieło decyduje jej przedmiot, to jest dzieło, które na podstawie umowy ma być wykonane. Zwrócono także uwagę, że pojęcie robót budowlanych musi być jednakowo interpretowane dla potrzeb stosowania prawa budowlanego i zasadniczym kryterium rozróżnienia pomiędzy umową o dzieło, a umową o roboty budowlane jest ocena realizowanego zamierzenia stosownie do wymogów prawa budowlanego. Należy zatem rozważyć, czy są to prace o charakterze jedynie wyposażeniowym, nie wymagającym spełnienia wymogów prawa budowlanego, czy też chodzi o prace wymagające zezwolenia budowlanego, warunkujące dopuszczenie obiektu do użytkowania, objęte specjalistycznym nadzorem inwestycyjnym. Nadto jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2007 r. I CSK 51/07 umowa o roboty budowlane, w odróżnieniu od umowy o dzieło, dotyczy przedsięwzięcia większych rozmiarów, o zindywidualizowanych właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, któremu w zasadzie towarzyszy projektowanie i zinstytucjonalizowany nadzór.” Co istotne, w cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał także, że jeżeli strona twierdzi, że zawarta umowa jest umową o roboty budowlane (art. 647 k.c.), powinna wykazać, że umowa zawiera cechy pozwalające na takie jej zakwalifikowanie (art. 6 k.c.). W razie niewykazania powyższego, prawidłowe jest uznanie, że strony łączy „umowa o dzieło”. Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Stosownie do art. 647 k.c. przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej, zaś inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Analogiczne obowiązki ciążą na kontrahentach umowy, jeżeli jej przedmiotem jest remont budynków i budowli, przy czym zachowuje ona w takim przypadku nadal postać umowy "o roboty budowlane" (art. 658 k.c.).

W ocenie Sądu przedmiotem umowy nie było wykonanie obiektu ale zaprojektowanie i montaż wieloelementowego systemu urządzeń umożliwiającego korzystanie z parkingu i pobór stosownych opłat w pełnej wysokości lub rabatowanych i przystosowanie istniejącej infrastruktury parkingu do nowej koncepcji. Prace przystosowawcze ograniczały się do właściwego oznakowania odcinka jezdni, uzupełnienia oznakowania i poszerzenia wjazdów na parking. W związku z tym należało uznać, że umowa łącząca strony miała cechy umowy o dzieło i podlegała zakwalifikowaniu z art. 627 k.c., który stanowi, że przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

Stosownie do art. 646 k.c. roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem dwóch lat od dnia oddania dzieła (…). Oznacza to, że okres przedawnienia wynosi 2 lata albowiem wobec unormowania jego długości we wskazanym przepisie art. 118 zd. 1 k.c. nie ma zastosowania. Należy zaznaczyć, że w orzecznictwie na tle umowy o dzieło wyrażono pogląd, iż termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody nie może rozpocząć się zanim szkoda powstała, wobec czego początek biegu przedawnienia nie powinien być każdym wypadku wiązany z data odbioru dzieła lecz w razie powstania szkody w terminie późniejszym powinien być ustalony zgodnie z regułami określonymi w art. 120 k.c., a art. 646 k.c. ma zastosowanie w zakresie określenia długości terminu przedawnienia (postanowienie Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2018 r. I CSK 534/17, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2019 r. I AGa 488/18). Powyższy pogląd ma pełne zastosowanie w przedmiotowej sprawie skoro kara umowna jest zryczałtowanym odszkodowaniem za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

Powód miał prawo do naliczenia kary umownej za okres od 26 września do 31 grudnia 2018 r. Okres obejmujący nieco ponad 3 miesiące i kończący się z upływem roku jest przyjęty w sposób rozsądny. Od razu po zakończeniu tego okresu powód z początkiem stycznia 2019 r. naliczył karę umowną i wysłał pozwanemu notę księgową. Jakkolwiek nie przedstawił dowodu jej doręczenia, to pozwany nie kwestionował, że roszczenie stało się wymagalne z dniem poprzedzającym dzień od którego powód żądał w pozwie odsetek za opóźnienie (1 luty 2019 r.), z czego wynika, że

roszczenie stało się wymagalne w dniu 31 stycznia 2019 r.; roszczenie przedawniało się z upływem 2 lat z tym, że w myśl art. 118 in fine k.c. koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Z tego wynika, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu z upływem 31 grudnia 2021 r., powód zaś wystąpił z powództwem prawie rok później.

Z uwagi na to na podstawie art. 646 k.c. w zw. z art. 120 k.c. i art. 118 zd. 2 k.c. powództwo uległo oddaleniu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 5 400 zł (rozporz. MS z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych- Dz.U. 2018.265 t.j.) oraz 17 zł opłaty od pełnomocnictwa.

Apelację od tego wyroku – w całości - wniósł powód, zarzucając:

1/ naruszenie przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na wynik rozpatrzenia sprawy:

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, wyrażające się w przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie tej oceny w sposób dowolny, z pominięciem części materiału dowodowego, dowolną jego interpretację, i w konsekwencji błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że umowa z dnia 6 czerwca 2017 r. nr (...) była umową o dzieło, a nie umową o roboty budowlane;

2/ naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, w szczególności przepisów:

- art. 646 k.c. poprzez jego zastosowanie i przyjęcie dwuletniego okresu przedawnienia w sytuacji, gdy umowa nr (...) z dnia 6 czerwca 2017 r., nie była umową o dzieło,

art. 647 k.c. w zw. z art. 118 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy umowa nr (...) z dnia 6 czerwca 2017 r. była umową o roboty budowlane, a termin przedawnienia wynosił trzy lata i przypadał na ostatni dzień roku kalendarzowego.

W zakresie zaskarżenia kosztów procesu:

3/ naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w stosunku do powoda (...) Centrum (...) Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Z. zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, jako podmiotu leczniczego niebędącego przedsiębiorcą.

Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uznanie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje. Wniósł także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z potwierdzoną za zgodność z oryginałem kserokopią dokumentów: Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia - Wykonanie i organizacja płatnych miejsc parkingowych na terenie (...) Centrum (...) w Z., Projektu organizacji płatnych miejsc postojowych na terenie (...) Centrum (...) w Z. oraz Programu funkcjonalno-użytkowego, na fakt charakteru umowy z dnia 6 czerwca 2017 r. nr (...) jako umowy o roboty budowlane, zakresu prac oraz ich organizacji.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji uznał ją za bezzasadną.

Na wstępie Sąd wyjaśnia, że apelacja została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 374 k.p.c, gdyż żadna ze stron nie zgłosiła wniosku o rozpoznanie jej na rozprawie, a Sąd uznał, że rozprawa nie była konieczna, gdyż zarzuty apelacji dotyczyły zastosowania przepisów prawa w stanie faktycznym opartym na dokumentach.

Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne oraz wyciągnął prawidłowy wniosek o przedawnieniu dochodzonego roszczenia, choć nie ze wszystkimi wnioskami należy się zgodzić.

Podkreślenia wymaga to, że obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), oznacza związanie sądu odwoławczego zarzutami prawa procesowego (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07), za wyjątkiem tego rodzaju naruszeń, które skutkują nieważnością postępowania.

O prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego należy rozstrzygać po stwierdzeniu, że nie miały miejsca uchybienia przy ustalaniu istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, w pierwszej kolejności należy ocenić prawidłowość procedowania Sądu Okręgowego w tym zakresie. Wskazać przy tym należy, że Sąd odwoławczy, niezależnie od tego, czy prowadzi sam postępowanie dowodowe, czy jedynie weryfikuje ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji, ma obowiązek samodzielnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jednakże – jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego – zarzut naruszenia art. 233 § 1k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, publ. Lex nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, publ. Lex nr 56096; z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925).

Według apelującego Sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. przez błędne przyjęcie, że umowa z 6.06.2017r była umową o dzieło, a nie umową o roboty budowlane. Tak sformułowany zarzut jest w istocie zarzutem naruszenia prawa materialnego tj. art. 65 § 2 k.c. tj. przez niewłaściwą wykładnię zawartej przez strony umowy. Powód nie zakwestionował w istocie żadnego faktu ustalonego przez Sąd.

Wniosek zawarty w apelacji o dopuszczenie dowodu ze Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia - Wykonanie i organizacja płatnych miejsc parkingowych na terenie (...) Centrum (...) w Z., Projektu organizacji płatnych miejsc postojowych na terenie (...) Centrum (...) w Z. oraz Programu funkcjonalno-użytkowego, na fakt charakteru umowy z dnia 6 czerwca 2017r. nr (...) Sąd uznał za dopuszczalny na podstawie art. 381 k.c., ale w ocenie Sąd nie zmienia on istoty rozstrzygnięcia, gdyż roszczenie powoda jest przedawnione również przy przyjęciu, że termin przedawnienia wynosi trzy lata.

Należy bowiem zwrócić uwagę na regulację zawartą w umowie dotycząca kar umownych i zachowanie stron w toku jej wykonywania. Umowa upoważniała powoda do naliczenia na podstawie §9 pkt 1 lit c) kary za zwłokę w usunięciu wad i usterek lub braków stwierdzonych w okresie gwarancji i rękojmi w wysokości 0,1% od wynagrodzenia umownego brutto

za każdy dzień

zwłoki liczonej od dnia wyznaczonego na usunięcie wad, usterek lub braków.

W dniu 6 lutego 2018 r. powód skierował do pozwanej pismo, w którym poinformował o pojawiających się licznych usterkach w funkcjonowaniu systemu parkingowego jako całości, które pomimo ich zdalnej reparacji, wciąż nie działają prawidłowo. Wyznaczony został wówczas termin na usunięcie zgłoszonych usterek i doprowadzenie do prawidłowego działania całego systemu parkingowego w terminie do 20 lutego 2018 r., z oświadczeniem, że w przypadku braku usunięcia wad z zgodnie z § 9 ust. 1 pkt c umowy będzie naliczał kare umowna za każdy dzień 978.94 zł. (dowód pismo z 6.02.2018r -k.60 akt związkowych (...)).

Ponieważ termin upłynął bezskutecznie, z mocy tego oświadczenia i treści umowy roszczenie powoda o zapłatę kary umownej stało się terminowe, gdyż zaczęło powstawać z każdym dniem po 20 lutym 2019r i stawało się wymagalnym z upływem każdego dnia (dokładnie o godz. 24.00). Powód nie nigdy nie złożył oświadczenia, z którego by wynikało, że jego wola jest przerwanie naliczania tej kary umownej. W ten sposób roszczenie za ostatni dzień tj. 31 grudnia 2018r upłynęło o godzinie 24.00 tego dnia. Zatem roszczenie powoda jest przedawnione w całości.

Sąd Okręgowy błędnie stwierdził, że dopiero wystawienie noty obciążeniowej przez powoda spowodowało wymagalność przedmiotowego roszczenia. Byłoby tak, gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że roszczenie powoda jest bezterminowe, zatem wymaga dodatkowego wezwania do spełnienia świadczenia. Warto tez pamiętać, że czym innym jest wymagalność roszczenia w rozumieniu art. 120 § 1 k.c. a czym innym pierwszy dzień opóźnienia, dający prawo wierzycielowi do naliczania odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

§ 1. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie.

Jeżeli świadczenie zobowiązanego ma polegać na działaniu, ogólna reguła wyrażona w art. 120 § 1 zd. 1 k.c. wiąże początek biegu przedawnienia roszczenia z dniem, w którym roszczenie to stało się wymagalne – w tym przypadku z każdym dniem. Wymagalność roszczenia w komentowanym przepisie oznacza stan, w którym uprawniony może skutecznie domagać się realizacji roszczenia (jego powództwo nie będzie przedwczesne). Roszczenie staje się zatem wymagalne z upływem ostatniego dnia przewidzianego dla zobowiązanego terminu do spełnienia świadczenia (zob. R. Klimek, Dyskusyjne, s. 637 i n.; M. Lemkowski, Odsetki cywilnoprawne, s. 202 i n.), Nie jest natomiast terminem wymagalności w rozumieniu art. 120 § 1 zd. 1 k.c. moment, w którym uprawniony najwcześniej może zażądać od zobowiązanego zadośćuczynienia roszczeniu (choć w praktyce w większości przypadków momenty te pokrywają się). Ponieważ terminy przedawnienia są liczone w latach lub miesiącach, roszczenie staje się przedawnione z upływem dnia odpowiadającego datą ostatniemu dniowi terminu do spełnienia świadczenia, a powództwo wytoczone następnego dnia będzie już spóźnione.

Natomiast wyjątek od reguły, że początkiem biegu przedawnienia roszczeń o świadczenia polegające na działaniu jest dzień wymagalności wierzytelności, przewiduje art. 120 § 1 zd. 2 k.c. Jeżeli bowiem wymagalność wierzytelności zależy od dokonania jakiejś czynności przez uprawnionego, to przy zastosowaniu reguły ogólnej uprawniony decydowałby o początku biegu przedawnienia, co kłóci się z celem tej instytucji. Dlatego ustawa stanowi, że w takim przypadku początek biegu przedawnienia jest niezależny od tego, kiedy (i czy w ogóle) roszczenie stało się wymagalne. Następuje on z dniem, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Dla rozpoczęcia biegu przedawnienia nie jest zatem istotne to, czy czynność uprawnionego została podjęta i czy uprawniony w ogóle był świadom tego, że przysługuje mu roszczenie i powinien podjąć jakąś czynność w celu jego zrealizowania (zob. wyr. SN z 24.4.2003 r., I CKN 316/01, Legalis).

Artykuł 120 § 1 zd. 2 k.c. wyraża założenie, że bieg przedawnienia roszczeń nie powinien być uzależniony od zachowania samych uczestników obrotu, gdyż mogłoby to prowokować do oportunistycznego manipulowania instytucją przedawnienia, stawiając pod znakiem zapytania możliwość spełnienia przez nią funkcji gwarancyjnych" (wyr. SN z 15.10.2020 r., I CSK 681/18, Legalis).

Jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 września 2022 r. II CSKP 542/22, LEX nr 3485660: Z nadejściem terminu wymagalności wierzyciel uzyskuje prawną możliwość żądania od dłużnika spełnienia świadczenia zgodnie z treścią łączącego strony stosunku zobowiązaniowego, a dłużnik jest obowiązany temu żądaniu zadośćuczynić. Termin spełnienia świadczenia natomiast wyznacza granicę czasową, do której najpóźniej świadczenie powinno być spełnione pod rygorem negatywnych dla zobowiązanego konsekwencji. Powstanie stanu wymagalności nadaje wierzytelności nową kwalifikację, polegającą przede wszystkim na jej uaktywnieniu w stosunku do dłużnika; wymagalność powoduje także inne skutki prawne, w tym właśnie rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia roszczenia. Roszczenie może stać się wymagalne w dniu oznaczonym przez ustawę lub

czynność prawną, albo w dniu wynikającym z właściwości zobowiązania, w tym również niezwłocznie po jego powstaniu. Początku wymagalności nie da się ująć w jedną regułę, obowiązującą dla wszystkich stosunków prawnych, zależy on bowiem od charakteru zobowiązań i ich właściwości.

Wobec braku szczególnych okoliczności sprawy pozwalających uznać podniesiony zarzut za nadużycie prawa (art. 5. k. c.) powództwo podlegało oddaleniu jako przedawnione, przyjmując, że strony łączyła umowa o roboty budowlane.

Tylko na marginesie Sąd zaznacza, że w razie uznania, że zarzut przedawnienia nie odniósł skutku, przedmiotowa kara powinna ulec zmiarkowaniu do 15%, tak samo jak w poprzedniej sprawie.

Sytuacja finansowa strony powodowej w myśl art. 108 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie zwalania jej od obowiązku zwrotu kosztów drugiej stronie.

Mając powyższe argumenty na uwadze orzeczono na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 , 1

1

i § k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c, uznając, że brak podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c.

Hasła tematyczne: Przedawnienie roszczeń

240 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 10 marca 2026 r.
  2. Portal: 5 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.