- Sygnatura akt
- I CSK 3360/25
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Cywilna Wydział I
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 30 września 2026 r.
- Zasądzono
- 13 338 zł
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Płot bez pozwolenia na budowę to umowa o dzieło. SN odmówił przyjęcia skargi
Przejdź do orzeczenia, 6 min czytania
Spór
Powodowie M.J. i A.J. domagali się od pozwanego M.S. zapłaty za wykonanie ogrodzenia. Spór dotyczył m.in. tego, czy umowa była umową o roboty budowlane, czy o dzieło.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że do budowy ogrodzenia nie było wymagane pozwolenie na budowę ani zgłoszenie, a pozwany sam nie zachowywał się tak, jakby zawierał umowę o roboty budowlane.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanego do rozpoznania i obciążył go kosztami postępowania kasacyjnego.
Dlaczego
Sąd Najwyższy uznał, że stanowisko Sądu Apelacyjnego nie narusza art. 647 k.c., a zarzuty skargi nie wykazały istotnego zagadnienia prawnego, oczywistej zasadności ani nieważności postępowania.
Dla firm
Ogrodzenie, do którego nie wymagano pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, nie wiąże zamawiającego obowiązkami z prawa budowlanego i art. 647 k.c., więc umowa na jego wykonanie może być traktowana jako umowa o dzieło.
Więcej o sprawie
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu zasądził od pozwanego M.S. na rzecz M.J. i A.J. 82 620 zł, a Sąd Apelacyjny w Rzeszowie dołożył kolejne 13 338 zł z odsetkami ustawowymi. Pozwany zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną.
Zamawiający nie miał więc obowiązków wynikających z prawa budowlanego i art. 647 k.c. (dostarczenie projektu, przekazanie placu budowy, odbiór robót, prowadzenia dziennika budowy), co przesądza o tym, że sporna umowa była umową o dzieło.
- Zasądzono
- 13 338 zł
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział I
- Sygnatura
- I CSK 3360/25
Treść orzeczenia około 6 minut czytania
I CSK 3360/25
POSTANOWIENIE
30 września 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Krzysztof Grzesiowski
na posiedzeniu niejawnym 30 września 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa M.J. i A.J.
przeciwko M.S.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej M.S.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z 27 lutego 2025 r., I ACa 706/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. obciąża pozwanego kosztami postępowania kasacyjnego,
pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.
I CSK 3360/25
2
Uzasadnienie
1. Wyrokiem z 17 maja 2023 r. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu zasądził
od pozwanego M.S. łącznie na rzecz powodów M.J. i A.J. kwotę 82 620 zł wraz z
odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 lipca 2017 r. do dnia zapłaty, oddalił
powództwo w pozostałym zakresie i orzekł o kosztach procesu.
2. Na skutek apelacji obu stron Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem
z 27 lutego 2025 r. uwzględnił apelację powodów i zmienił zaskarżony wyrok w ten
sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie dalszą kwotę
13 338 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 19 lipca 2017 r. oraz oddalił
apelację pozwanego i rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego.
3. Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wywiódł pozwany.
Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, powołując się
na przesłanki określone w art. 3989 § 1 pkt 1,3 oraz 4 k.p.c.
4. Strona powodowa wniosła o odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej,
ewentualnie o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
5. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną
do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W judykaturze już
wielokrotnie wypowiadano się na temat charakterystyki skargi kasacyjnej
(zob. postanowienie SN z 13 czerwca 2018 r., II CSK 71/18). Wskazano tam m.in.,
że skarga kasacyjna została ukształtowana w przepisach kodeksu postępowania
cywilnego jako nadzwyczajny środek zaskarżenia, nakierowany na ochronę interesu
publicznego przez zapewnienie rozwoju prawa, jednolitości orzecznictwa oraz
prawidłowej wykładni, a także w celu usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń
wydanych w postępowaniu dotkniętym nieważnością lub oczywiście wadliwych, nie
zaś jako ogólnie dostępny środek zaskarżenia orzeczeń umożliwiający rozpoznanie
I CSK 3360/25
3
sprawy w kolejnej instancji sądowej. Koniecznej selekcji skarg pod kątem realizacji
tego celu służy instytucja tzw. przedsądu, ustanowiona w art. 3989 k.p.c., w ramach
której Sąd Najwyższy dokonuje wstępnej oceny skargi kasacyjnej. Ten etap
postępowania przed Sądem Najwyższym jest ograniczony wyłącznie do zbadania
przesłanek przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c.; nie służy zaś merytorycznej
ocenie skargi kasacyjnej. W razie spełnienia co najmniej jednej z tych przesłanek,
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest wówczas usprawiedliwione.
6. Szczegółowa analiza sprawy prowadzi do wniosku, że skarga kasacyjna nie
zawiera argumentów wystarczających dla uznania, że w sprawie spełnione zostały
przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1, 3 oraz 4 k.p.c., uzasadniająca przyjęcie skargi
do rozpoznania.
7. W kwestii oczywistej zasadności skargi jako przyczyny kasacyjnej należy
zwrócić uwagę, że uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania w tym
zakresie wymaga powołania się na kwalifikowaną postać naruszenia zaskarżonym
orzeczeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego oraz przeprowadzenia
wywodu zmierzającego do jego wykazania. Oczywistość naruszenia ma miejsce
wówczas, gdy jest ono widoczne prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej
wiedzy prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania
pogłębionej analizy tekstu wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich
znaczenia. O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy tym samo
oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego
przez sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało
ono wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (zob. postanowienie SN z 6 listopada
2012 r., III SK 16/12). Tymczasem skarżący nie sprostał temu wymaganiu.
8. Trzeba wskazać, że kwestia rozróżnienia umowy o roboty budowlane
od umowy o dzieło była przedmiotem wielu orzeczeń Sądu Najwyższego.
Elementem konstytutywnym umowy o roboty budowlane jest, dająca się
wyinterpretować z art. 647, szczególna postać współdziałania inwestora
z wykonawcą w zakresie przygotowania i wykonania przedmiotu świadczenia,
przejawiająca się w dostarczeniu projektu i przekazaniu terenu budowy. Kwalifikacja
prawna danej umowy powinna być oparta na ustaleniu, czy wykonywane prace
I CSK 3360/25
4
wymagały opracowania dla niej dokumentacji projektowej, odpowiedniego
zabezpieczenia terenu wykonania robót, przekazania go wykonawcy, wykonywania
nadzoru budowlanego i dokonania odbioru robót. Przedmiotem umowy o roboty
budowlane jest przedsięwzięcie o większych rozmiarach, zindywidualizowanych
właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, z reguły powiązane
z wymaganiem projektowania i zinstytucjonalizowanym nadzorem (zob. uchwała SN
z 11 stycznia 2002 r. III CZP 63/01, OSNC 2002, nr 9, poz. 106; wyrok SN
z 26 września 2012 r., II CSK 84/12).
9. Sąd Apelacyjny trafnie wskazał, że do budowy ogrodzenia objętego sprawą
nie było wymagane pozwolenie na budowę, ani zgłoszenie. Zamawiający nie miał
więc obowiązków wynikających z prawa budowlanego i art. 647 k.c. (dostarczenie
projektu, przekazanie placu budowy, odbiór robót, prowadzenia dziennika budowy),
co przesądza o tym, że sporna umowa była umową o dzieło. Jak zauważył Sąd
Apelacyjny również pozwany nie uważał, że zawierał umowę o roboty budowlane,
skoro nie domagał się projektu, nie zatrudniał kierownika budowy i nie prowadził
dziennika budowy, nie wzywał do odbioru robót i nie sporządził protokołu odbioru.
W świetle przywołanej linii orzeczniczej, stanowisko Sądu Apelacyjnego nie narusza
więc art. 647 k.c.
10. Skarżący wskazał również na oczywistą zasadność skargi z uwagi na
oddalenie przez Sąd Apelacyjny zarzutu nieważności postępowania z powodu
naruszenia art. 15zzs2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach
związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych
chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych w brzmieniu
obowiązującym w chwili zamknięcia rozprawy przez sąd I instancji. Tymczasem Sąd
Apelacyjny wskazał, że naruszenie tego przepisu może doprowadzić do nieważności
postępowania, ale niezbędna jest w konkretnej sprawie ocena czy prawa strony
do obrony zostały naruszone. W niniejszej sprawie obie strony miały możliwość
szerokiego przedstawienia swoich stanowisk na piśmie i na rozprawach, aktywnie
uczestniczyły w postępowaniu dowodowym, a pozwany wypowiedział się co do
wszystkich twierdzeń powodów. W apelacji nie złożył nowych twierdzeń
czy zarzutów, których nie mógł złożyć przed sądem I instancji w stanowisku
pisemnym przed wydaniem wyroku. Stąd też stanowisko Sądu Apelacyjnego należy
uznać za zgodne z powszechnie przyjętą wykładnią art. 379 pkt 5 k.p.c.
I CSK 3360/25
5
11. Według Sądu Najwyższego, nie ma przy tym innych przyczyn
uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w szczególności
nieważności postępowania (art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c.).
12. Z tych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej
do rozpoznania (art. 3989 § 2 k.p.c.).
13. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108
§ 1 i art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.
(Ł.W.)
[SOP]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.