Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
I PSK 112/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
15 stycznia 2026 r.
Żądanie pozwu
531 795 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Powódka żądała 531 tys. zł za nadgodziny. SN nie przyjął jej skargi kasacyjnej

Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania

Spór

Główna księgowa domagała się od byłego pracodawcy zapłaty zaległego wynagrodzenia za nadgodziny, według niej po sześć godzin dziennie, przez siedem dni w tygodniu.

Ustalenia sądu

Sądy przyjęły, że powódka pracowała po dwie godziny nadliczbowe od poniedziałku do piątku. Według sądu zeznania świadków i korespondencja mailowa nie potwierdzały wyższego wymiaru pracy.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej powódki do rozpoznania.

Dlaczego

Skarżąca w istocie kwestionowała ocenę materiału dowodowego, a takie zarzuty nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej, a sam zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie wykazuje oczywistej zasadności skargi.

Dla firm

Zarzuty dotyczące oceny dowodów i ustaleń faktycznych nie mogą same przesądzić o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej, bo Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami sądu drugiej instancji.

Więcej o sprawie

Według powódki pracowała po sześć godzin nadliczbowych dziennie przez ponad 27 miesięcy, także w weekendy. Sądy uznały, że były to dwie godziny w dni robocze, i zasądziły 55 532,57 zł brutto.

Zresztą powódka sama przyznała, że pracowała dla pozwanego po dwie godziny nadliczbowe od poniedziałku do piątku, zaś ustalenie wysokości należnego jej wynagrodzenia dokonano na podstawie opinii biegłego sądowego, która to opinia nie była kwestionowana.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Żądanie pozwu
531 795 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I PSK 112/26

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

I PSK 112/26

POSTANOWIENIE

Dnia 15 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Frańczak

w sprawie z powództwa Z. T.

przeciwko G. K.

o zapłatę wynagrodzenia,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 15 stycznia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego

we Wrocławiu z dnia 21 sierpnia 2024 r., sygn. akt III APa 35/22,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2024 r. oddalił

apelację powódki Z.T. oraz apelację pozwanego G.K. od wyroku Sądu Okręgowego

w Legnicy z dnia 10 października 2022 r., którym zasądzono od pozwanego na

rzecz powódki kwotę 55.532,57 zł brutto tytułem zapłaty zaległego wynagrodzenia

za pracę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kwotę 4.845,79 zł

tytułem zapłaty skapitalizowanych odsetek od kwoty zaległego wynagrodzenia za

pracę, i oddalono powództwo w pozostałym zakresie (pkt 1) oraz nie obciążył

powódki kosztami procesu strony pozwanej w postępowaniu apelacyjnym (pkt 2).

W ocenie Sądu Apelacyjnego na podstawie przeprowadzonych dowodów

Sąd Okręgowy uwzględnił zakres obowiązków powódki, w szczególności rodzaj i

ilość wykonywanej przez nią pracy, prowadzenie pełnej księgowości generującej

I PSK 112/26

2

dużą ilość dokumentów, nadzór nad pracownikami, uczestnictwo w

inwentaryzacjach, współpracę z osobami kontrolującymi. Prawidłowo też ocenił

zeznania świadków D. C., P. P. i W. P., w oparciu, o które nie sposób przyjąć, że

powódka pracowała codzienne przez ponad 27 miesięcy po sześć godzin

nadliczbowych przez siedem dni w tygodniu, w tym w dni świąteczne i weekendy.

Również przedstawiona korespondencja mailowa nie potwierdzała, aby powódka

wykonywała pracę w takim wymiarze. Samo wysyłanie maili o późnych godzinach

nie potwierdza ani sporządzania ich poza godzinami pracy, ani systematycznej

pracy w wymiarze codziennie 14 godzin.

Powódka jako główna księgowa miała istotny wpływ na funkcjonowanie

firmy, a z racji zajmowanego stanowiska miała elastyczny czas pracy, podczas

którego załatwiała swoje prywatne sprawy, a nawet wykonywała prace zlecone na

rzecz innych podmiotów. Jednocześnie w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd

Okręgowy w żaden sposób nie dokonywał samodzielnie oceny stanu zdrowia

powódki, a jedynie przez pryzmat jej wieku oraz zasad doświadczenia życiowego

uznał, że nawet osoba od niej młodsza nie podołałaby wykonywaniu pracy w

rozmiarze przez nią wskazywanym. Zresztą powódka sama przyznała, że

pracowała dla pozwanego po dwie godziny nadliczbowe od poniedziałku do piątku,

zaś ustalenie wysokości należnego jej wynagrodzenia dokonano na podstawie

opinii biegłego sądowego, która to opinia nie była kwestionowana.

Wyrok Sądu Apelacyjnego powódka zaskarżyła w całości skargą kasacyjną,

domagając się jego uchylenia i rozstrzygnięcia sprawy co do istoty przez

zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 531.794,81 zł oraz kosztów

postępowania za obie instancje, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w

całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w

innym składzie, a także zasądzenia od pozwanego na rzecz skarżącej kosztów

postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem

przepisanych.

W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, a

mianowicie:: 1) art. 278 w związku z art. 233 § 1 k.p.c., przez dokonanie ustaleń

mających istotne znaczenie dla niniejszej sprawy bez przeprowadzenia dowodu z

opinii biegłego lekarza medycyny pracy, polegających na błędnym i

I PSK 112/26

3

bezpodstawnym uznaniu, że stan zdrowia skarżącej nie pozwalał jej na pracę w

wymiarze większym niż 2 godziny nadliczbowe w dni robocze od poniedziałku do

piątku, co skutkowało zasądzeniem na jej rzecz jedynie kwoty 55.523,57 zł, chociaż

ustalenia co do stanu zdrowia powinny zostać poczynione w oparciu o dowód z

opinii biegłego, 2) art. 233 k.p.c., przez dowolną ocenę materiału dowodowego

skutkującą dokonaniem ustaleń w całkowitym oderwaniu od faktów, których Sąd

pierwszej i drugiej instancji nie wziął pod uwagę, a które zostały ujawnione: tj.

wielkość przedsiębiorstwa pozwanego, roczne obroty, dochody, ilość zatrudnionych

pracowników, rozwój firmy, rosnąca liczba dokumentów księgowych, pełna

księgowość, 3) art. 233 k.p.c., przez dowolną ocenę pisma z UP w G. dotyczącego

ofert pracy i wysokości wynagrodzenia, podczas gdy pismo to nie wskazywało

gdzie ani na rzecz jakiego dokładnie podmiotu praca miałaby być świadczona oraz

czy oferty pracy pochodzą od pracodawców porównywalnych z pozwanym, 4) art.

233 k.p.c., przez dowolną ocenę zeznań świadków D. C. i P. P., którzy pracowali u

pozwanego do 2015 r., podczas gdy prawidłowa ich ocena prowadzi do wniosku, że

już w 2015 r. skarżąca pracowała w godzinach nadliczbowych oraz że pracy już

wtedy było na tyle dużo, że praca w godzinach nadliczbowych musiała być

wykonywana, 5) art. 233 k.p.c., przez dowolną ocenę materiału dowodowego w

postaci zeznań W. P. w zakresie dotyczącym pracy skarżącej w godzinach

nadliczbowych, chociaż pracował on u pozwanego w okresie objętym pozwem, 6)

art. 244 w związku z art. 2352 § 1 k.p.c., przez nieprzeprowadzenie

zawnioskowanego przez skarżącą dowodu z dokumentu z akt CBŚ we W., podczas

gdy informacje tam zawarte mają istotne znaczenie dla sprawy i wskazują na

wykonywanie przez skarżącą pracy w od poniedziałku do niedzieli w godzinach

nadliczbowych przekraczających 2 godziny.

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powołano się na

jej oczywiste uzasadnienie, gdyż „dla każdego prawnika bez potrzeby głębszej

analizy Sąd I i II instancji w sposób oderwany od zasad logicznego myślenia nie

uwierzył powódce, pomimo materiału dowodowego potwierdzającego jej wersję

zdarzeń”. W szczególności, „Sąd nie dopuścił do przeprowadzenia dowodu z opinii

biegłego na temat stanu zdrowia skarżącej i jej możliwości pracy w godzinach

nadliczbowych, mimo że takiego dowodu się domagała. Sąd orzekający zignorował

I PSK 112/26

4

jej stanowisko i sam ocenił stan zdrowia skarżącej i możliwości pracy nie

posiadając do tego wiedzy specjalistycznej”. Zdaniem skarżącej „za uzasadnioną

podstawę skargi kasacyjnej należy uznać także obrazę art. 233 k.p.c., przez

zaniechanie dokonania wszechstronnej oceny materiału dowodowego pod kątem

zarzutów apelacji”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie podlega przyjęciu do jej merytorycznego rozpoznania.

Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną

do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1),

istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność

postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Ponadto,

zgodnie z art. 3984 § 2 k.p.c., określającym wymogi formalne skargi kasacyjnej,

skarga kasacyjna powinna zawierać wniosek o przyjęcie do rozpoznania i jego

uzasadnienie. Wobec tego wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych

w powołanym wcześniej art. 3989 § 1 k.p.c., a jego uzasadnienie winno zawierać

argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w

ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga

kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od

każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w

sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego.

Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie

ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej

indywidualnej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września

2016 r., V CSK 143/16, LEX nr 2135552; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16,

LEX nr 2069457; z dnia 1 grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).

Wniosek o przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej został oparty na

przesłance z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. oczywistej zasadności skargi.

I PSK 112/26

5

Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że odwołanie się do przesłanki z art.

3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga

kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta

rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego

ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty

wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam

zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie

prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście

uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym wykazać

kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego

polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu

podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14

lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z dnia 26 kwietnia 2006 r., II

CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z

dnia 10 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Przez oczywistą

zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie

sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa.

Zatem we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego

uzasadnieniu, niezbędne jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi

wyrok sądu drugiej instancji jest w oczywisty sposób sprzeczny (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171).

Jednak o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona nie może decydować

argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860).

Z tego względu przyjmuje się, że nie spełnia tych wymagań odwołanie się do

podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam zarzutu dodatkowo określeniem

„rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub „oczywistego”, jeżeli nie zostanie

wykazane, w czym przejawia się oczywistość wydania wadliwego orzeczenia (por.

postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 lutego 2014 r., III PK 86/13, LEX nr

1644571; z dnia 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr 1511117; z dnia 11

kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Ponadto wyłączenie w art. 3983 §

3 k.p.c. z podstaw skargi kasacyjnej zarzutów dotyczących oceny dowodów

I PSK 112/26

6

pozbawia skarżącego możliwości powoływania się na zarzut naruszenia zasady

swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 3983 § 3

k.p.c. wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów, których

naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów,

nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną,

nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c., bowiem właśnie ten

przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204; z dnia 4

stycznia 2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975; z dnia 5 września 2008 r., II UK

370/07, LEX nr 785533; z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006 Nr

4, poz. 76; z dnia 19 października 2010 r., II PK 96/10, LEX nr 687025; z dnia 24

listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405 oraz z dnia 24 listopada 2010 r., I

PK 107/10, LEX nr 737366). Oznacza to, że spór o ocenę poszczególnych

dowodów i ustalenie stanu faktycznego nie może być przenoszony do

postępowania przed Sądem Najwyższym, który jest związany - zgodnie z art. 39813

§ 2 k.p.c. - ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2008 r., IV CSK

228/08, LEX nr 513257).

W przedmiotowej sprawie wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie

spełnia warunków właściwych dla przesłanki przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Przedstawienie licznych naruszeń art. 233 § 1 k.p.c. mających potwierdzać - w

ocenie skarżącej - oczywistą zasadność skargi kasacyjnej jest niczym innym jak

polemiką z oceną stanu faktycznego sprawy oraz zebranego w jej toku materiału

dowodowego. Rzeczywistym celem przedstawionej argumentacji jest próba

przeforsowania korzystnej dla skarżącej oceny materiału dowodowego dokonanego

w skardze, a nie wykazanie błędnego zastosowania/ niezastosowania przepisów

prawa procesowego przez Sąd drugiej instancji, co świadczyłoby o kwalifikowanym

naruszeniu danego przepisu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. W swoim

wniosku skarżąca eksponuje de facto wyłącznie swoje niezadowolenie z

rozstrzygnięcia sprawy, zarzucając naruszenia co do oceny zebranego materiału, tj.

art. 233 § 1 k.p.c. Tymczasem zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych lub oceny

I PSK 112/26

7

materiału dowodowego poczynione w sprawie (zob. wyrok z dnia 9 września 2010

r., II UK 98/10, OSNP 2012 nr 1-2, poz. 20). W orzecznictwie przyjmuje się też, że

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. nie może świadczyć oczywistej zasadności skargi,

bowiem właśnie ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów.

Skoro w myśl art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, to nie mogą one

przemawiać również za oczywistą zasadnością skargi. W przeciwnym razie

zachodziłby dysonans między etapem przedsądu a późniejszym rozpoznaniem

podstaw kasacyjnych z ograniczeniem wynikającym z tego przepisu, a także wobec

związania ustaleniami stanu faktycznego, na którym oparto zaskarżony wyrok (zob.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2019 r., I UK 89/18, LEX nr

2638107). Rozpoznając skargę, Sąd Najwyższy nie jest uprawniony ani do badania

prawidłowości ustaleń faktycznych, ani do oceny dowodów dokonanych przez

drugiej instancji. Sąd Najwyższy jako „sąd prawa”, rozpoznając nadzwyczajny

środek zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej, jest związany ustalonym stanem

faktycznym sprawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2018 r., I PK

50/17, LEX nr 2553397 i powołane tam orzeczenia).

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.