Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I PSK 338/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
20 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Kierowca wygrał, bo Sąd Najwyższy nie przyjął skargi kasacyjnej pozwanej przedsiębiorczyni

Powód odbierał pocztę w niemieckich placówkach i wracał do Z., a pozwana wręczyła mu umowę w języku czeskim, którego nie rozumiał. Sądy uznały, że pracował na podstawie prawa polskiego.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I PSK 338/26

Dla firm: Umowa sporządzona w języku obcym, którego pracownik nie rozumie, nie wyłącza polskiego prawa pracy, jeśli zatrudnienie było umówione w Polsce i wykonywane głównie w Polsce.

Powód był zatrudniony na podstawie prawa polskiego mimo niedopełnienia przez pozwaną licznych obowiązków pracodawcy związanych z nie zawarciem umowy w języku polskim, czy nieprowadzeniem pełnej dokumentacji pracowniczej w języku polskim.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 18 minut czytania

I PSK 338/26

POSTANOWIENIE

Dnia 20 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dawid Miąsik

w sprawie z powództwa S. M.

przeciwko D. W.

o ustalenie istnienia stosunku pracy, wydanie świadectwa pracy i zapłatę,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 20 maja 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy

z dnia 16 maja 2025 r., sygn. akt V Pa 29/25,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z 16 maja 2025 r., V Pa 29/25 oddalił

apelację pozwanej D. W. od wyroku Sądu Rejonowego w Lubinie z 19 grudnia 2024

r., IV P 334/24 zasądzającego od pozwanej na rzecz powoda S. M. następujące

kwoty: 15.674,43 zł netto wraz z ustawowymi odsetkami od kwot wymienionych w

wyroku do dnia zapłaty, tytułem wynagrodzenia za pracę, wynagrodzenia za

godziny nadliczbowe; 9.817,47 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwot

wskazanych w wyroku do dnia zapłaty, tytułem diet; 140 zł tytułem zwrotu kosztów

zakupu filtra; 153,75 zł tytułem zwrotu kosztów tłumaczenia dokumentów

pracowniczych (pkt 1); nakazującego pozwanej wydać powodowi świadectwo pracy

potwierdzające, że powód był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na

I PSK 338/26

2

stanowisku kierowcy w okresie od 13 listopada 2015 r. do 16 maja 2016 r. (pkt 2); w

pozostałym zakresie powództwo oddalił (pkt 3).

Rozstrzygnięcie zapadło w wyniku poczynienia następujących ustaleń

faktycznych.

Pozwana prowadziła w Polsce działalność gospodarczą P. M. D. W., której

przedmiotem był m.in. transport drogowy towarów. Jednocześnie pozwana była

czeskim przedsiębiorcą prowadzącym działalność w Republice Czeskiej pod firmą:

D. J. W. P. xxx., yyy. z. N., I. R. C. Powód S. M. i pozwana zawarli ustną umowę o

pracę, którą powód miał świadczyć od 13 listopada 2015 r. na stanowisku kierowcy

w międzynarodowym transporcie, wykonywanym samochodem dostawczym o

wadze do 3,5 tony. Pozwana w trakcie trwania stosunku pracy przedłożyła

powodowi do podpisania umowę sporządzoną w języku czeskim, którego powód

nie rozumiał. Umowa ta zawarta została na okres próbny trzech miesięcy. Powód

świadczył pracę u pozwanej na tych samych warunkach do 16 maja 2016 r. W

umowie o pracę wpisano, że pracodawcą jest D. W. prowadząca działalność

gospodarczą w Republice Czeskiej. W umowie ustalono wynagrodzenie 60,70

koron czeskich za godzinę pracy. Powód z pozwaną ustnie ustalili, że powód

będzie otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 3.000 zł netto miesięcznie. Praca

powoda polegała na odbieraniu z niemieckich placówek pocztowych poczty,

pokonując trasę z miejsca swojego zamieszkania z Z. do B., następnie jechał do B.,

C. i wracał do Z. Z C. do Z. powód pokonywał około 34 km, a z Z. do B. około 170

km. Powód mógł mieszkać w B., gdyż strona pozwana udostępniała tam

pracownikom pokoje jednak z tego nie korzystał, gdyż końcowy punkt trasy był

oddalony od B. o ponad 130 km. Powód pracę wykonywał od poniedziałku do

piątku w godzinach od 18.00 do 5.00. Powód kończył pracę w Z. około godz. 5 w

sobotę. Przed wyruszeniem w trasę powód otrzymywał polecenie wyjazdu, w

którym pracodawca wskazywał wprost, że miejscem zakończenia pracy powoda są

Z., czyli miejsce zamieszkania powoda.

Za okres do lutego 2016 r. powód otrzymywał wynagrodzenie w stałej

wysokości po 3.000 zł, w miesiącu marcu 2.800 zł. Za miesiąc kwiecień i maj nie

otrzymał wynagrodzenia. Pozwana przekazywała powodowi druki poleceń wyjazdu

służbowego sporządzone w języku czeskim. Powód dokumenty te podpisywał in

I PSK 338/26

3

blanco. Pozwana nie wypłacała powodowi diet ani dodatku za godziny nadliczbowe

i nocne, pomimo że w zleceniu wyjazdu była wskazana kwota diety. Powód

otrzymywał stałą wysokość wynagrodzenia niezależnie od liczby przepracowanych

godzin i przejechanych kilometrów.

Sąd Rejonowy przyjął, że strony ustaliły warunki wynagrodzenia odmiennie

niż w pisemnej umowie o pracę, tj. na kwotę 3.000 zł netto. W ocenie Sądu

Rejonowego powoda obejmowały polskie przepisy dotyczące zawierania umowy o

pracę, albowiem strony początkowo ustnie ustaliły warunki tejże umowy w Polsce, a

dopiero w trakcie jej wykonywania powodowi została przedłożona do podpisania

umowa w języku czeskim, której postanowień zresztą on nie rozumiał, gdyż nie

władał tym językiem. Sąd Rejonowy stwierdził, że powód nigdy nie pracował w

Republice Czeskiej, a swoje obowiązki realizował na terenie Polski i Niemiec. Skoro

pozwana prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą w zakresie transportu

na terenie Polski, a nie tylko na terenie Czech, a sama umowa również została

zawarta w Polsce i powód częściowo świadczył w kraju pracę, to należało uznać,

że pozwana zatrudniła powoda jako polski pracodawca i powinna stosować w

stosunku do powoda polskie przepisy prawa pracy.

Sąd Okręgowy, odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów

zmierzających do wykazania nieważności postępowania przez naruszenie art. 379

pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 131 § 1 k.p.c., w zw. z art. 133 § 21 k.p.c. oraz 233 § 1

k.p.c., uznał je za niezasadne, wskazując, że pozwana po otrzymaniu

korespondencji sądowej z dnia 14 listopada 2024 r. (doręczonej w dniu 3 grudnia

2024 r.) w terminie 14 dni ustosunkowała się do treści otrzymanych odpisów pism

powoda, których doręczenie na nieprawidłowy adres w niniejszej sprawie

prowadzonej pod sygnaturą akt IV P 65/23 legło u podstaw uchylenia wyroku Sądu

Rejonowego w Lubinie z dnia 30 stycznia 2024 r. Sąd Rejonowy pierwsze

zarządzenie w tej sprawie wydał już 14 października 2024 r. Wysłana na tej

podstawie korespondencja sądowa zawierająca odpisy pism powoda z dnia: 29

marca 2023 r., 17 listopada 2021 r., 17 listopada 2021 r., 30 marca 2023r., 20 lipca

2023 r., 20 października 2023 r., 30 września 2024 r. nadana została na

dotychczasowy adres pozwanej. Pozwana nie poinformowała Sądu o zmianie

adresu do korespondencji. Taka informacja została przez nią podana dopiero po

I PSK 338/26

4

bezskutecznej próbie doręczenia wymienionej powyżej korespondencji sądowej.

Pozwana wiedziała o toczącym się postępowaniu. Znała motywy rozstrzygnięcia

Sądu Okręgowego w Legnicy. Nic nie usprawiedliwia zwłoki w wykonaniu

obowiązku informacyjnego. Swoim działaniem pozwana doprowadziła do obstrukcji

procesowej. W ostatnim dniu terminu wyznaczonego przez Sąd do zajęcia

ostatecznego stanowiska w sprawie nadała listem poleconym u operatora

pocztowego przesyłkę doręczoną do Sądu w dniu rozprawy 19 grudnia 2024 r., po

zamknięciu której zapadł wyrok. Na rozprawie, pomimo prawidłowego

zawiadomienia o jej terminie, pozwana nie stawiła się. Sąd Okręgowy uznał, że

pozwana nie powiadomiła Sądu niezwłocznie o zmianie dotychczasowego adresu

do korespondencji, na który pierwotnie wysłane zostały odpisy pism procesowych

powoda. Wiedziała o terminie rozprawy, a mimo to nie stawiła się na niej i do

ostatniego dnia przewidzianego w doręczonym na nowy adres wezwaniu Sądu

zwlekała z nadaniem w placówce pocztowej pisma procesowego. Pozwana z

powodu swojego zaniechania nie może skutecznie czynić zarzutu naruszenia

przepisów procesowych będących źródłem jej uprawnień. Nadto, aż do wydania

zaskarżonego rozstrzygnięcia miała możliwość obrony swoich praw w

postępowaniu stawiając się na rozprawie 19 grudnia 2024 r.

Zdaniem Sądu Okręgowego w przedłożonych dowodów nie wynikało, że

powód pracował w Republice Czeskiej i że umówił się z pracodawcą na

świadczenie takiej pracy. Powód swoje obowiązki realizował na terenie Polski i

Niemiec. Strony ustaliły wynagrodzenie w walucie polskiej. Sama umowa o pracę -

jakikolwiek w języku czeskim - również została zawarta w Polsce, a pozwana

prowadziła częściowo działalność także na terenie Polski. Fakt, że pozwana

zgłosiła powoda do ubezpieczenia społecznego w Republice Czeskiej i tam

dokonywała rozliczeń podatkowych nie przesądzał o tym, że przepisy prawa pracy

właśnie tego kraju będą miały zastosowanie w niniejszej sprawie. Sąd drugiej

instancji ocenił, że pozwana prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą w

zakresie transportu także na terenie Polski, a nie tylko na terenie Czech, a sama

umowa również została zawarta w Polsce, powód częściowo świadczył w kraju

pracę, i stwierdził, że pozwana umówiła się z powodem zgodnie z pierwotnymi

ustaleniami na pracę w reżymie prawa polskiego, a umowa o pracę w języku

I PSK 338/26

5

czeskim została powodowi wręczona dla pozoru, celem wykreowania fikcji

zatrudnienia na terenie Republiki Czeskiej. Powód był zatrudniony na podstawie

prawa polskiego mimo niedopełnienia przez pozwaną licznych obowiązków

pracodawcy związanych z nie zawarciem umowy w języku polskim, czy

nieprowadzeniem pełnej dokumentacji pracowniczej w języku polskim. Skoro

powód używał pojazdu na całej trasie i pozwana miała podgląd GPS, to kierując się

zasadami logiki i doświadczenia życiowego należało przyjąć, że powód wykonywał

na tym odcinku pracę umówioną z pracodawcą za jego zgodą. W przeciwnym razie

pozwana zareagowałby wzywając powoda do zmiany trasy i skorzystania - jak

sama wskazuje - z zapewnionego i opłaconego przez pracodawcę w B. noclegu.

Ograniczony materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a dotyczący

dokumentacji pracowniczej powoda jest efektem zaniedbań pracodawcy i obciąża

w rozpoznawanej sprawie pozwaną. Sąd nie ustalił, że strony łączyły dwie

analogiczne umowy o pracę. Przesądził, że powód pomimo zawarcia umowy

o pracę w języku czeskim, nie pracował w Republice Czeskiej, a swoje obowiązki

realizował na terenie Polski i Niemiec.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy złożyła powódka

zarzucając:

1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 65 § 2 k.c.

w zw. z art. 300 k.p. oraz art. 382 k.p.c. przez błędną wykładnię oświadczeń woli

stron umowy i pominięcie rzeczywistego zgodnego zamiaru stron (zatrudnienie na

warunkach czeskich) oraz niewłaściwe przyjęcie, że: zawarcie przez powoda

umowy o pracę z pozwaną prowadzącą działalność gospodarczą w Republice

Czeskiej, zgłoszenie powoda przez pozwaną do ubezpieczenia społecznego w

Republice Czeskiej, dokonywanie przez pozwaną rozliczeń podatkowych w

Republice Czeskiej nie przesądzają o stosowaniu do stosunku pracy stron

przepisów prawa pracy Republiki Czeskiej, przy jednoczesnym wskazaniu bez

rzeczywistego ustalenia zamiaru i woli stron, że pozwana umówiła się z powodem

na pracę w reżimie prawa polskiego, a umowa o pracę w języku czeskim została

powodowi wręczona dla pozoru, celem wykreowania fikcji zatrudnienia na terenie

Republiki Czeskiej, co nigdy nie miało miejsca;

2) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:

I PSK 338/26

6

- art. 382 k.p.c. w zw. z zasadą iura novit curia w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.

przez zaniechanie przez Sąd drugiej instancji zbadania z urzędu, czy pozwana

posiada legitymację bierną w sprawie, i pominięcie ustalenia, że faktycznym

pracodawcą powoda był podmiot – D. J. W. P. xxx., yyy. zz. N., I. Republika Czeska

(przedsiębiorca zarejestrowany w Republice Czeskiej) a nie D. W., nadto wskutek

niezbadania prawidłowości oznaczenia pozwanej dochodzi do sytuacji w której

pozwana nie będzie miała możliwości realizowania uprawnień jako czeski

pracodawca powoda, a jako osoba fizyczna;

- art. 382 k.p.c. oraz z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez

nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji, czyli nie wzięcie pod uwagę i nie

rozważnie w sposób obiektywny podniesionych w apelacji zarzutów, a tym samym

naruszenie art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 131 § 1 i art. 133 § 2 k.p.c. przez

niezasadne przyjęcie, że brak doręczenia korespondencji sądowej stronie

procesowej, wynikający z wysłania jej na nieaktualny adres, nie stanowił

pozbawienia strony prawa do obrony oraz nieważności postępowania;

- art. 382 k.p.c. w zw. z zasadą iura novit curia w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.

przez zaniechanie z urzędu dokonania prawidłowej subsumcji ustalonego stanu

faktycznego pod właściwe normy prawa materialnego, co skutkowało

ograniczeniem się przez sąd wyłącznie do oceny zeznań powoda i pominięciem

jednoznacznych okoliczności faktycznych wskazujących, że zamiarem stron było

zatrudnienie powoda na warunkach prawa pracy Republiki Czeskiej;

- art 387 § 2 ust. 1 i ust 2 k.p.c. w zw. z art 391 § 1 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c.

przez sporządzenie uzasadnienia wyroku, w którym Sąd drugiej instancji nie

odniósł się w sposób merytoryczny do istotnych argumentów apelacji pozwanej,

w szczególności dotyczących: faktu zawarcia umowy o pracę przez powoda

z pozwaną prowadzącą działalność gospodarczą w Republice Czeskiej, zgłoszenia

powoda do czeskiego systemu ubezpieczeń społecznych, dokonywania rozliczeń

podatkowych w Republice Czeskiej, oraz braku wskazania, z jakich przyczyn

okoliczności te nie uzasadniają przyjęcia, że stosunek pracy stron podlega prawu

Republiki Czeskiej;

- art. 382 k.p.c. w zw. z zasadą iura novit curia w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.

polegające na ograniczeniu się przez Sąd drugiej instancji do bezrefleksyjnego

I PSK 338/26

7

powielenia ustaleń faktycznych i oceny prawnej dokonanej przez Sąd pierwszej

instancji, przez przyjęcie, że pozwana mogła i powinna zareagować, wzywając

powoda do zmiany trasy przejazdu i skorzystania z zapewnionego mu przez

pracodawcę noclegu w B., podczas gdy z ustalonego stanu faktycznego

jednoznacznie wynika, iż miejscem rozpoczęcia pracy powoda był B., a godziną

rozpoczęcia pracy była godzina 20:00; pracodawca zapewnił powodowi bezpłatny

nocleg w B.; decyzja o codziennym powrocie do miejsca zamieszkania w

miejscowości Z. była wyłącznie autonomicznym wyborem powoda, niezwiązanym z

potrzebami pracodawcy ani organizacją pracy, co doprowadziło do błędnego

wniosku, iż czas przejazdu powoda z miejsca zamieszkania do B. należy

kwalifikować jako czas pracy w godzinach nadliczbowych, a jednocześnie do

nieuzasadnionego przerzucenia negatywnych konsekwencji tej decyzji na pozwaną.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania został uzasadniony

powołaniem się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona,

ze względu na naruszenie art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. oraz art. 382 k.p.c.

oraz art. 382 k.p.c. w zw. z zasadą iura novit curia, art. 382 k.p.c. oraz z art. 391 § 1

k.p.c., art. 387 § 21 ust. 1 i ust. 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 382

k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. Skarżąca wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania w związku z ustawowymi przesłankami do przyjęcia skargi kasacyjnej

do rozpoznania, wynikającymi z naruszenia przepisów wyżej wymienionych.

W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

pozwana podniosła, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, gdyż w

sprawie doszło do kwalifikowanego naruszenia przepisów prawa materialnego,

mającego istotny wpływ na wynik postępowania, a także porusza ona istotne

zagadnienie prawne, wymagające rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy. Sąd

drugiej instancji, pomimo istnienia jednoznacznych okoliczności faktycznych

wskazujących na to, że stosunek pracy łączył strony w reżimie prawa Republiki

Czeskiej (miejsce prowadzenia działalności gospodarczej pozwanej, zawarcie

umowy o pracę w języku czeskim, zgłoszenie powoda do czeskiego systemu

ubezpieczeń społecznych, rozliczenia podatkowe w Czechach), przyjął, bez

przeprowadzenia rzeczywistej analizy zgodnego zamiaru stron, że do stosunku

pracy zastosowanie znajduje prawo polskie. Takie stanowisko jest sprzeczne

I PSK 338/26

8

zarówno z dyrektywami wykładni oświadczeń woli z art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 300

k.p., jak i z obowiązkiem sądu odwoławczego dokonania prawidłowej subsumcji

stanu faktycznego do norm prawa materialnego z urzędu (art. 382 k.p.c., zasada

iura novit curia). Pozwana ponadto podniosła, że Sąd nie dokonał oceny zarzutu

braku legitymacji biernej pozwanej, która nie była stroną stosunku prawnego

będącego podstawą roszczenia, co stanowi rażące naruszenie przepisów

postępowania i skutkuje nierozpoznaniem sprawy w granicach apelacji (art. 382 w

zw. z art. 391 § 1 k.p.c.). Sąd odwoławczy błędnie uznał, że brak doręczenia

korespondencji na właściwy adres pozwanej nie pozbawił pozwanej prawa do

obrony, pomijając fakt doręczeń na nieaktualny adres oraz obowiązek sądu do

zapewnienia realnej możliwości obrony, co narusza art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z

art. 136 k.p.c. oraz zasadę rzetelnego procesu. Sąd nie dokonał samodzielnej,

merytorycznej oceny wszystkich zarzutów apelacyjnych, w tym dotyczących braku

jurysdykcji sądu polskiego i niewłaściwego oznaczenia strony pozwanej, przyjmując

ustalenia Sądu Rejonowego za własne mimo braku odniesienia się do kluczowych

twierdzeń pozwanej, co narusza przepisy art. 382 k.p.c. oraz konstytucyjne prawo

do rzetelnego procesu i obrony.

Sprawa wymaga rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy z uwagi na

występowanie poważnych uchybień procesowych, które mogły mieć istotny wpływ

na wynik postępowania, a dotyczą fundamentalnych gwarancji rzetelnego procesu.

Po pierwsze - sądy obu instancji w ogóle nie zbadały zarzutu braku legitymacji

biernej pozwanej, mimo że powództwo zostało skierowane przeciwko osobie

fizycznej, która nie była stroną stosunku pracy. Wyrok nakazujący zapłatę został

wydany wobec D. W., a nie D. W. prowadzącej działalność gospodarczą – D. J. W.

P. xxx., yyy., zz. N., I. Republika Czeska. Po drugie - doszło do naruszenia prawa

pozwanej do obrony w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. wskutek doręczeń na

nieaktualny adres. Brak realnej możliwości udziału w postępowaniu w początkowej

fazie stanowi nieważność postępowania, której sąd odwoławczy w ogóle nie

zbadał, ograniczając się do powielenia stanowiska Sądu pierwszej instancji. Po

trzecie - sąd odwoławczy naruszył art. 382 k.p.c. przez brak merytorycznej oceny

istotnych zarzutów apelacyjnych, w tym dotyczących braku jurysdykcji sądu

polskiego oraz niewłaściwego oznaczenia strony pozwanej. Zaniechanie zbadania

I PSK 338/26

9

tych kwestii skutkuje nierozpoznaniem istoty sprawy i pozbawieniem strony prawa

do rzetelnego procesu.

Pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego

w Legnicy, uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w Lubinie i przekazanie sprawy

Sądowi Rejonowemu w Lubinie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie

kosztów postępowania za obie instancje oraz za postępowanie przed Sądem

Najwyższym, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna pozwanej nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej

merytorycznego rozpoznania, gdyż nie ma podstaw do uznania jej za oczywiście

uzasadnioną.

Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego, skarga

kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone nią orzeczenie zapadło

wskutek oczywistego naruszenia przepisu prawa powołanego w podstawie skargi

kasacyjnej. Oczywiste naruszenie prawa rozumiane jest jako widoczna, bez

potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub

zastosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami

interpretacji, bądź jednolitą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego ujednolicającego

wykładnię prawa (zamiast wielu zob. postanowienia Sądu Najwyższego z 23

czerwca 2025 r., III PSK 12/25, LEX nr 3900296; z 23 czerwca 2025 r., III PSK

59/25, LEX nr 3899558; z 14 maja 2025 r., III PSK 175/24, LEX nr 3873594 i

powołane tam wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego). Oczywiste

naruszenie prawa jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry

widoczne dla każdego prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest

zupełnie pewne i nie może ulegać żadnej wątpliwości, gdy podniesione zarzuty

naruszenia wskazanych przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania

głębszej analizy tekstu tych przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia, gdy

orzeczenie jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej

wykładni przepisami prawa. Oczywista zasadność nie wymaga analizowania akt

I PSK 338/26

10

postępowania ani weryfikowania prawidłowości sposobu rozumowania Sądu drugiej

instancji zestawionego z niuansami stanu faktycznego i tego jak ten stan faktyczny

został ustalony i odczytany przez Sąd drugiej instancji.

Jeżeli przesłanką wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest

twierdzenie skarżącego, że skarga jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4

k.p.c.), powinien on w uzasadnieniu wniosku zawrzeć wywód prawny wskazujący, w

czym wyraża się ta „oczywistość” i przedstawić argumenty na poparcie tego

twierdzenia (zamiast wielu zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada

2025 r., I USK 262/24 i powołane tam orzecznictwo). Podczas, gdy dla

uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla

przyjęcia skargi do rozpoznania - z uwagi na jej oczywistą zasadność w rozumieniu

art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. - niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci

naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego (postanowienia Sądu

Najwyższego: z 16 września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX nr 82274; z 22 stycznia

2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616; z 26 lutego 2008 r., II UK 317/ 07, LEX nr

453107; z 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX nr 490364; z 21 maja 2008 r., I UK

11/08, LEX nr 491538 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr 494134). Ponadto,

w judykaturze podkreśla się, że przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa

materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało

wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet

oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (postanowienia Sądu Najwyższego:

z 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 Nr 13, poz. 230; z 11 stycznia

2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr

469185 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133 oraz postanowienie Sądu

Najwyższego z 3 października 2013 r., III SK 11/13, LEX nr 1380967).

Zdaniem Sądu Najwyższego, wbrew twierdzeniom pozwanej, zaskarżonemu

wyrokowi nie sposób postawić zarzutów oczywistego, kwalifikowanego naruszenia

art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. oraz art. 382 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. w zw.

Z zasadą iura novit curia, art. 382 k.p.c. oraz z art. 391 § 1 k.p.c., art. 387 § 21

ust. 1 i ust. 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233

I PSK 338/26

11

§ 1 k.p.c., które to naruszenia byłyby widoczne od razu bez wnikania w szczegóły

sprawy i bez potrzeby szczegółowej analizy akt postępowania pod kątem wykładni

spornej umowy i ustaleń faktycznych poczynionych przez Sądy obu instancji.

Ustalenia te, w myśl art. 3983 § 3 k.p.c., są wiążące na etapie postępowania

kasacyjnego. Skoro sądy ustaliły, że umowa o pracę łączyła powoda z pozwaną,

nie można mówić o oczywistym naruszeniu art. 65 k.c. w zakresie wykładni

oświadczeń woli złożonych przez strony umowy o pracę. Ponadto, Sąd drugiej

instancji odniósł się do zarzutu braku legitymacji biernej pozwanej oraz wyjaśnił,

dlaczego postępowanie przed sądem pierwszej instancji nie było dotknięte

nieważnością, wskazując na obstrukcję strony oraz niedopełnienie obowiązków

informacyjnych wobec sądu w zakresie zmiany adresu, na który powinna być

kierowana korespondencja wychodząca z sądu. Lektura uzasadnienia

zaskarżonego wyroku nie pozwala przyjąć na etapie tzw. przedsądu, że orzeczenie

Sądu Okręgowego w Legnicy jest oczywiście błędne. Wskazanie oczywistego

naruszenia art. 382 k.p.c. jako podstawy przyjęcia skargi do rozpoznania jak

również skonstruowanie zarzutów skargi kasacyjnej jest właściwe tylko w

wyjątkowych sytuacjach. Przepis ten stanowi ogólną dyrektywę interpretacyjną,

wyrażającą istotę postępowania apelacyjnego, a powołanie się na ten przepis może

stanowić podstawę kasacyjną wówczas, gdy sąd drugiej instancji pominie część

zebranego w sprawie materiału dowodowego i wyda orzeczenie wyłącznie na

podstawie materiału zebranego przed sądem pierwszej instancji lub na podstawie

własnego materiału, z pominięciem wyników postępowania przez sąd pierwszej

instancji. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. może wypełniać podstawę kasacyjną

tylko w wypadku pominięcia przez sąd drugiej instancji części zebranego w sprawie

materiału, w związku z czym strona powołująca się na naruszenie tego przepisu

powinna wskazać materiał dowodowy – dopuszczony już w postępowaniu - , który

został przez sąd drugiej instancji pominięty przy wydaniu wyroku, i wykazać, że

popełnione uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy (postanowienie Sądu

Najwyższego z 26 lutego 2025 r., III USK 392/24, LEX nr 3845573).

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

[a.ł]

I PSK 338/26

12

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.