Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 1062/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
24 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Spór o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 1062/26

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

I USK 1062/26

POSTANOWIENIE

Dnia 24 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania S. sp. z o.o. w W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie

z udziałem S.1 sp. z o.o. w W. oraz R.T.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 24 sierpnia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 14 lipca 2025 r., sygn. akt III AUa 557/24,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

[A.P.]

Uzasadnienie

Decyzjami z dnia 15 września 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych III

Oddział w Warszawie stwierdził, że R.T. podlega jako pracownik obowiązkowo

ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu, chorobowemu u płatnika

składek S. sp. z o.o. z tytułu wykonywania zawartej umowy o pracę z S.1 sp. z o.o.

W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że z przedłożonych w trakcie kontroli

dokumentów, tj. kserokopii umów o pracę, kserokopii umów cywilnoprawnych,

kserokopii zeznań podatkowych, wydruków z kart wynagrodzeń, potwierdzeń wypłat

wynagrodzeń (przelewów, rachunków), zapisów na kontach oraz na podstawie

koncesji i dowodów w postaci zeznań ubezpieczonych wynikało, że pomimo, iż

ubezpieczony formalnie zawierał umowę o pracę i umowę cywilnoprawną z dwiema

I USK 1062/26

2

spółkami (S. sp. z o.o. - umowy zlecenia i S.1 sp. z o.o. - umowy o pracę), to

faktycznie świadczył pracę na rzecz S. sp. z o.o.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 4 grudnia 2023 r. zmienił

zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że ubezpieczony nie podlega jako

pracownik obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu

i wypadkowemu u płatnika składek S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z

siedzibą w W. Jak wskazał sąd pierwszej instancji przedmiotem sporu pomiędzy

stronami była ocena organu rentowego co do tego, który z podmiotów —

zainteresowana spółka S.1 sp. z o.o. czy odwołująca się S. sp. z o.o. - był

pracodawcą zainteresowanego, a co za tym idzie płatnikiem składek na

obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe. Sąd

Okręgowy zauważył, że ubezpieczony był związany umową o pracę z

zainteresowaną spółką S.1 sp. z o.o., natomiast ze spółką, którą organ rentowy uznał

za pracodawcę, tj. S. sp. z o.o. był związani umowami zlecenia. W ocenie Sądu, nie

było zatem podstaw do zastosowania przez organ art. 8 ust. 2a ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych. Analiza akt osobowych oraz dołączonych dokumentów do

akt sprawy wskazuje, że ubezpieczony faktycznie nawiązał stosunek pracy z S.1 sp.

z o.o. i umowa ta była realizowana, bowiem świadczył pracę pod kierownictwem, a

zainteresowana spółka przez lata wypłacała im wynagrodzenie, odprowadzała

należny podatek dochodowy oraz składki na ubezpieczenia społeczne, wywiązywała

się wobec ubezpieczonego z innych obowiązków pracodawcy jak np. szkolenie w

zakresie BHP czy okresowe badania lekarskie. Zatem w tak ustalonym stanie

faktycznym nie sposób dopatrzeć się pozorności nawiązanego stosunku pracy

pomiędzy ubezpieczonymi, a zainteresowaną spółki.

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 lipca 2025 r. oddalił apelację

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W ocenie Sądu odwoławczego okoliczność, że

S. Sp. z o.o. jest całościowym udziałowcem w spółce S.1 Sp. z o.o., nie uprawnia

jeszcze do wnioskowania w sposób jednoznaczny, że ubezpieczony świadczył pracę

na rzecz odwołującej się spółki na warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Pomimo

powiązań pomiędzy spółkami, obie spółki formalnie wciąż stanowią odrębne

podmioty. Oczywiste jest, że beneficjentem pracy wykonywanej przez pracownika

danej spółki ostatecznie jest również jej udziałowiec. Gdyby jednak przychylić się do

stanowiska organu rentowego, to w każdym przypadku należałoby przyjąć, że

pracownicy danej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wykonują pracę na rzecz

I USK 1062/26

3

jej udziałowców, co z kolei stanowiłoby podstawę do stwierdzenia, że to udziałowcy

spółki, a nie sama spółka, winni zostać uznani za pracodawcę (płatnika składek).

Sama jednak okoliczność ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie stanowi

autonomicznej przesłanki do uznania, że to spółka właścicielska jest pracodawcą

pracownika zatrudnionego w spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien być

rozpatrywany z perspektywy art. 22 § 1 k.p., zaś kwestia potencjalnego objęcia

ubezpieczeniem z tytułu tego „dodatkowego” zatrudnienia w oparciu o umowy

zlecenia - art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. W ocenie Sądu odwoławczego organ

rentowy całkowicie pomija w istocie bezsporny fakt, że ubezpieczony pozostawał w

stosunku pracy S.1 Sp. z o.o., nie zaś - co konsekwentnie przyjmuje w treści apelacji

- z S. Sp. z o.o. W takiej konfiguracji, uznając, że zachodzą przesłanki do

zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, uprawnione byłoby co najwyżej

stwierdzenie, że ubezpieczony w spornym okresie podlegał ubezpieczeniom jako

pracownik S.1 Sp. z o.o. z tytułu umowy zlecenia zawartej z S. Sp. z o.o.

Skargę kasacyjną oparto na naruszeniu prawa procesowego: art. 3271 § 1

k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c., a także na naruszeniu prawa

materialnego: art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w

związku z art. 22 § 1 k.p., art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., art. 8 ust. 1 ustawy

o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 3 k.p. w związku z art. 22 § 1

k.p., art. 3 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p., art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 4 pkt 2

ppkt a w związku z art. 8 ust. 2a oraz art. 17 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniono oczywistą

zasadnością skargi (mimo iż jako podstawę wskazano art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.)

wynikającą zdaniem skarżącego z faktu, że Sąd orzekający powinien poddać

zaskarżoną decyzję kontroli merytorycznej, a zatem zbadać czy organ rentowy

prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym stanie faktycznym, co w

przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy faktycznie nastąpiło tzw.

„przebicie zasłony korporacyjnej” prowadzące do obejścia art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej. Według skarżącego, Sąd orzekający ograniczając się do badania

powiązań osobowo-kapitałowych między tymi podmiotami wyłącznie z perspektywy

art. 22 § 1 k.p. nie jest w stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej

kontroli wskazującej na tzw. „uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 i

art. 22 § 1 k.p. z uwzględnieniem koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”,

I USK 1062/26

4

ponieważ w świetle art. 22 § 1 k.p. spółka zależna, jako odrębny podmiot istniejący

w obrocie gospodarczym, będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca

dla ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych

czynności mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa

ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (np. zawarcie umowy o

pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.).

Sąd Najwyższy zważył:

Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy zasadność

podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej.

Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo procesowego,

zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym polegających w

szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście

sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i

nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na

oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie

faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV CSK

263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec bez

potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań.

Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być dostrzegalne

w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 12 grudnia 2000, V CKN 1780/00, OSNC 2001, Nr 3, poz. 52; postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001, Nr 10, poz.

156). W przyczynie kasacyjnej określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. nie chodzi o

wskazanie naruszenia prawa przez sąd meriti, choćby oczywistego, co dotyczy

zwłaszcza uchybień w sferze prawa procesowego, lecz o to, aby wykazane

I USK 1062/26

5

uchybienia sądu skutkowały wydaniem oczywiście nieprawidłowego orzeczenia.

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP

2004, Nr 13, poz. 230; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r.,

I UK 285/07, LEX nr 442743; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego

2012 r., I PK 157/11, LEX nr 1215115). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie

wykazał istnienia tak rozumianej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w uzasadnieniu wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący nie wskazał jakichkolwiek

argumentów prawnych, świadczących o tym, dlaczego zarzucane uchybienia mają

jego zdaniem kwalifikowany charakter. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

ugruntowane jest stanowisko, że w wypadku, gdy strona skarżąca twierdzi, że jej

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić argumentację

prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz uzasadnić to

twierdzenie (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2018 r., I CSK 36/18,

LEX nr 2508116; z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120). W

uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie został

wykorzystany dorobek orzecznictwa i doktryny w zakresie warunków prawnych, jakie

muszą zostać spełnione, aby można stwierdzić spełnienie przesłanek określonych w

art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Przepisu tego nie wystarczy tylko powołać, lecz trzeba mieć

na uwadze, że dąży się do wzruszenia prawomocnego orzeczenia sądowego przez

zastosowanie nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Organ rentowy we wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie wykazał nie tylko kwalifikowanej

formy jej zasadności, lecz w ogóle nie był w stanie wyjaśnić na czym miałoby polegać

naruszenie przywołanych przepisów w jakimkolwiek stopniu.

Przywołana przez organ koncepcja „przebicia korporacyjnego” miałaby

potencjalne znaczenie w kontekście art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, gdyby

odwołująca twierdziła, że w sprawie przywołany przepis nie ma zastosowania.

Wówczas organ dążyłby do jego zastosowania argumentując, że ścisłe powiazanie

między spółkami w ramach tej samej grupy kapitałowej w każdym przypadku

świadczy o tożsamości interesu ekonomicznego w ramach grupy. W rozpoznawanej

sprawie zastosowanie art. 8 ust. 2a nie budzi jednak wątpliwości. Wykonując umowę

zlecenia zawartą z odwołującą, ubezpieczony jako pracownik spółki zależnej z tytułu

tejże umowy cywilnej podlega ubezpieczeniom jako pracownik. Nawet gdyby zgodnie

I USK 1062/26

6

z oczekiwaniem organu (niepopartym dostatecznym materiałem dowodowym)

uznać, że stosunek pracy wynikający z umowy zawartej ze spółką zależną w

rzeczywistości łączyłby ubezpieczonego z odwołującą, to nie miałaby wpływu na

zastosowanie w sprawie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Tylko gdyby uznać, że

zawarte z odwołującą umowy cywilne w swojej istocie skrywają stosunek pracy, art.

8 ust. 2a nie miałby zastosowania, lecz wówczas również istniałby tytuł pracowniczy,

choć z art. 8 ust. 1 ustawy.

W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny oceniwszy, że organ rentowy nie

przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie tezy, że pracodawcą dla

ubezpieczonych była S. sp. z o.o., nie potwierdził stanowiska organu co do

prawidłowego ustalenia pracodawcy zobowiązanego do uiszczenia składek na

obowiązkowe ubezpieczenia społeczne w odniesieniu do ubezpieczonego. Nadto

Sąd Apelacyjny przeprowadził szczegółowe dociekanie w celu ustalenia podstawy

prawnej twierdzeń organu, której również nie mógł się doszukać. Nie sposób w

rozpoznawanej sprawie stwierdzić na czym rzeczywiście miałoby polegać

naruszenie reguły rozkładu ciężaru dowodu, skoro korzystna dla odwołującej

okoliczność (wykonywanie pracy dla spółki zależnej) została udowodniona, zaś

okoliczność wykazana przez ZUS (zależność spółki będącej pracodawcą od

odwołującej) nie wpływa na konkluzję co do tego, który podmiot jest w tym przypadku

pracodawcą. Ponadto wskazać należy, że w orzecznictwie utrwalona jest wykładnia

negująca możliwość skutecznego podnoszenia w skardze kasacyjnej zarzutu

naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 6 k.c., gdy zmierza on do

zakwestionowania ustaleń faktycznych (por. wyroki: z dnia 13 czerwca 2000 r., V

CKN 64/00, OSNC 2000 nr 12, poz. 232; z dnia 15 października 2004 r., II CK 62/04,

LEX nr 197635; z dnia 8 listopada 2005 r., I CK 178/05, LEX nr 220844 oraz z dnia

15 lutego 2008 r., I CSK 426/07, LEX nr 465919).

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

[A.P.]

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.