Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 1131/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
14 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN odmówił przyjęcia skargi ZUS i zasądził na rzecz spółek po 270 zł kosztów

Obie spółki miały wspólne biuro inspektorów pod jednym adresem i tego samego prezesa zarządu, ale według sądu to nie wystarczyło, by uznać spółkę właścicielską za pracodawcę.

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 1131/26

Dla firm: Samo powiązanie kapitałowe i osobowe spółek nie przesądza o tym, kto jest pracodawcą. Organ rentowy musi wykazać, że pracownik faktycznie świadczył pracę na rzecz spółki, z którą nie był związany umową o pracę.

Organ rentowy całkowicie pomija, że zainteresowani pozostawali w stosunku pracy z S.1., a nie z odwołującą się Spółką, z którą równolegle związani byli umowami zlecenia.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

I USK 1131/26

POSTANOWIENIE

Dnia 14 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Frańczak

w sprawie z odwołania S. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w W.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie

z udziałem S.1. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą

w W. i ubezpieczonych K.G., S.M.

i M.S.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 14 maja 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 8 lipca 2025 r., sygn. akt III AUa 30/24,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

2. zasądza od organu rentowego na rzecz S. Spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością w W. oraz S.1. Spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością w W. kwoty po 270 (dwieście

siedemdziesiąt) złotych wraz z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c.

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

I USK 1131/26

2

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 lipca 2025 r. oddalił apelację

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie od wyroku Sądu

Okręgowego w Warszawie z dnia 26 października 2023 r., wydanego w sprawie

przy udziale zainteresowanych K.G., S.M., M.S. i S.1. Spółki z o.o. z siedzibą w W.

(dalej jak S.1.), którym zmieniono zaskarżone przez odwołującą się S. Spółkę z o.o.

w W. (dalej jako odwołująca się lub płatnik składek) decyzje organu rentowego z

dnia 15 września 2020 r., w ten sposób, że stwierdzono, iż zainteresowani nie

podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, chorobowemu i

wypadkowemu jako pracownicy płatnika składek w okresach, odpowiednio: K.G. od

dnia 1 grudnia 2015 r. do dnia 15 września 2020 r.; S.M. od dnia 1 maja 2015 r. do

dnia 15 września 2020 r.; M.S. od dnia 1 listopada 2014 r. do dnia 15 września

2020 r. oraz orzekł o kosztach procesu.

W wyrokach Sądów meriti przyjęto, iż zainteresowani byli zatrudnieni przez

S.1. na podstawie umów o pracę, odpowiednio: M.S. od dnia 1 listopada 2014 r.,

S.M. od dnia 1 maja 2015 r. i K.G. od dnia 1 grudnia 2015 r. na stanowiskach

Kwalifikowanego Pracownika Ochrony na obiektach chronionych (S.M. i K.G.) oraz

dowódcy zmiany na obiektach chronionych (M.S.). Jednocześnie mieli też umowy

zlecenia zawarte z odwołującą się – M.S. od dnia 9 października 2014 r., S.M. od

maja 2015 r., a K.G. od dnia 1 grudnia 2015 r., na podstawie których wykonywali

oni czynności polegające na zabezpieczeniu mienia przed kradzieżą, włamaniem i

zniszczeniem na terenie obiektu chronionego bądź na realizacji zleceń

krótkoterminowych związanych z ochrona osób i mienia, były to więc czynności

podobne do czynności wykonywanych przez nich w ramach umów o pracę

zawartych z S.1. Odwołująca się jest wspólnikiem S.1., oba podmioty należą do

jednej grupy kapitałowej, mają tego samego prezesa zarządu, w ich organach

zasiadają te same osoby. Obie spółki zatrudniają pracowników na podstawie

umowy o pracę i umowy zlecenia, których zadaniem jest nadzór nad pracownikami i

zleceniobiorcami, przy czym inspektorzy obu spółek zajmują wspólne biuro pod tym

samym adresem. Jednak – zdaniem Sądu Apelacyjnego – okoliczność ta nie

uprawnia jeszcze do wnioskowania w sposób jednoznaczny, że pracodawcą

zainteresowanych nie jest podmiot, z którym byli oni związani umową o pracę (S.1.),

lecz zleceniodawca (odwołująca się), na rzecz którego świadczyli rzekomo pracę w

I USK 1131/26

3

warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p., ponieważ obie spółki stanowią odrębne

podmioty. Sama okoliczność ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie

stanowi autonomicznej przesłanki do uznania, że to spółka właścicielska jest

pracodawcą pracownika zatrudnionego w spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien

być rozpatrywany z perspektywy art. 22 § 1 k.p., a kwestia potencjalnego objęcia

ubezpieczeniem z tego tytułu „dodatkowego” zatrudnienia w oparciu o umowy

zlecenia - art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2026 r., poz. 199; dalej

jako ustawa systemowa).

Organ rentowy całkowicie pomija, że zainteresowani pozostawali w stosunku

pracy z S.1., a nie z odwołującą się Spółką, z którą równolegle związani byli

umowami zlecenia. Nie przedstawił przy tym okoliczności wskazujących, aby

zainteresowani w rzeczywistości świadczyli pracę w ramach stosunków pracy na

rzecz odwołującej się. Ponadto, uznając, że zachodzą przesłanki do zastosowania

art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, uprawnione byłoby co najwyżej stwierdzenie, że

zainteresowani w spornych okresach podlegali ubezpieczeniom jako pracownicy

S.1. z tytułu umów zlecenia zawartych z odwołującą się. Przedmiotem

zaskarżonych decyzji było jednak stwierdzenie, że zainteresowani podlegali

ubezpieczeniom społecznym jako pracownicy odwołującej się z tytułu umów o

pracę zawartych z S.1., co wskazuje, że organ rentowy założył istnienie stosunku

pracy zainteresowanych z odwołującą się, choć w uzasadnieniu zaskarżonych

decyzji brak jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie, poza szeroką analizą powiązań

między obiema spółkami oraz struktury zatrudniania przez nie pracowników i

zleceniobiorców. Jedną z naczelnych zasad postępowania cywilnego jest zasada

kontradyktoryjności, zgodnie z którą trzon materiału procesowego i podstawę

rozstrzygnięcia stanowią twierdzenia i dowody przedstawione przez strony.

Tymczasem zaprezentowany przez organ rentowy materiał dowodowy w postaci

bardzo obszernych akt kontroli zawartych na płycie CD, bez wskazania

jednocześnie, o przeprowadzenie dowodu z których dokumentów na tej płycie

wnosi, nie dawał podstaw do przyjęcia prawidłowości zaskarżonej decyzji. Zasadnie

zatem Sąd Okręgowy stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy nie doszło do

ziszczenia się przesłanek pozwalających na zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy

I USK 1131/26

4

systemowej w sposób wynikający z treści rozstrzygnięcia zaskarżonych decyzji. Z

podobnych przyczyn niezasadny był zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w związku z

art. 18 ust. 1 ustawy systemowej. To na organie rentowym spoczywał obowiązek

wykazania, że strony ustaliły między sobą stosunki prawne w sposób sprzeczny z

prawem bądź zmierzający do obejścia przepisów regulujących podstawę wymiaru

na ubezpieczenia społeczne, czemu jednak nie podołał.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w całości zaskarżył skargą kasacyjną organ

rentowy, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania

sprawy do ponownego rozpoznania, alternatywnie w sytuacji uznania przez Sąd

Najwyższy, że podstawa naruszenia prawa materialnego jest oczywiście

uzasadniona uchylenia zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy

przez oddalenie odwołania, a także zasądzenia od odwołującej się na rzecz

skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa procesowego oraz prawa

materialnego, a mianowicie: 1) art. 3271 § 1 k.p.c., przez brak wskazania w

uzasadnieniu przyczyn nieuwzględnienia argumentacji dowodów wskazanych przez

skarżącego; 2) art. 232 w związku z art. 477 k.p.c., przez wydanie orzeczenia bez

przeprowadzenia merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji; 3) art. 6 ust. 1 pkt 1

ustawy systemowej w związku z art. 22 § 1 k.p., przez uznanie, iż pracodawcą dla

zainteresowanych jest S.1., mimo że jej właścicielem jest odwołująca się, 4) art. 6

k.c. w związku z art. 232 k.p.c., przez przyjęcie, że skarżący nie udowodnił, że

rzeczywistym pracodawcą dla zainteresowanych była odwołująca się, mimo że Sąd

pominął materiał zgromadzony w aktach rentowych/składkowych oraz nie dokonał

wykładni art. 3 w związku z art. 22 § 1 k.p. z uwzględnieniem koncepcji „przebicia

zasłony korporacyjnej”; 5) art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 3 w

związku z art. 22 § 1 k.p., przez uznanie, że pracodawcą dla zainteresowanych jest

S.1., mimo iż z dokumentacji załączonej do akt sprawy wynika, że ich rzeczywistym

pracodawcą była odwołująca się („przebicie zasłony korporacyjnej”), 6) art. 3 w

związku z art. 22 § 1 k. p., przez niedokonanie ich wykładni z uwzględnieniem

koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”, 7) art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 4 pkt

2a w związku z art. 8 ust. 2a oraz art. 17 ust. 1 ustawy systemowej, przez jego

niezastosowanie, mimo że z akt rentowych/składkowych wynika, iż w sprawie

I USK 1131/26

5

doszło do tzw. „przebicia zasłony korporacyjnej”, a tym samym umowy o pracę

zawarte z S.1.

na gruncie przepisów prawa ubezpieczeń społecznych należy traktować jako

nieważne.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniono oczywistą

zasadnością skargi (mimo iż jako podstawę wskazano art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.),

ponieważ „Sąd powinien poddać zaskarżoną decyzję kontroli merytorycznej, a

zatem zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy

ustalonym stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do

ustalenia, czy faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące

do obejścia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”. Zdaniem skarżącego, Sąd

orzekający ograniczając się do badania powiązań osobowo-kapitałowych między

tymi podmiotami wyłącznie z perspektywy art. 22 § 1 k.p. nie jest w stanie poddać

decyzji organu rentowego merytorycznej kontroli wskazującej na tzw. „uniesienie

zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 i art. 22 § 1 k.p. z uwzględnieniem

koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”, ponieważ w świetle art. 22 § 1 k.p.

spółka zależna, jako odrębny podmiot istniejący w obrocie gospodarczym, będzie w

sposób oczywisty traktowana jako pracodawca dla ubezpieczonego z uwagi na

konieczność wykonania szeregu formalnych czynności mających na celu

urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa ubezpieczeń społecznych)

w swej istocie stosunku pracy (np. zawarcie umowy o pracę, obsługa kadrowo-

płacowa itp.).

W odpowiedzi na skargę kasacyjną odwołująca się oraz zainteresowana

Spółka wniosły o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie od

skarżącego na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej merytorycznego

rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę

kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne

I USK 1131/26

6

(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne

wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi

nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).

Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie

skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż tylko

wówczas może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2 k.p.c.

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności

powołane przez skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.

Ponadto dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest

uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje

publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której

rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa,

skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest

trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie ewentualnych błędów w

zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej indywidualnej sprawie (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2016 r., V CSK 143/16, LEX

nr 2135552; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16, LEX nr 2069457; z dnia 1

grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał

się na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. oczywistą zasadność skargi, ale

brak podstaw do przyjęcia, iż przesłanka ta w rozpoznawanej sprawie ma miejsce.

Jeżeli skarżący powołuje się na oczywistą zasadność skargi, to powinien

zawrzeć w niej wywód prawny, z którego ta oczywista zasadność będzie wynikała.

Ma to być przy tym zasadność łatwo dostrzegalna już nawet przy pobieżnej

lekturze skargi (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2012 r., II

PK 294/11, LEX nr 1214578). Ponadto z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wynika

konieczność nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest

oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, że przesłanka ta rzeczywiście

zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża

się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że

rzeczywiście skarga jest oczywiście uzasadniona. Sam zarzut naruszenia (nawet

I USK 1131/26

7

oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do

oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Skarżący powinien więc

w wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa

materialnego lub procesowego polegającą na jego oczywistości, widocznej prima

facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia

Sądu Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75;

z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I

UK 370/11, LEX nr 1215126; z dnia 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr

1215774). Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w ujęciu art. 3989

§ 1 pkt 4 k.p.c. rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej

instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oczywiste

naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna natychmiast, bez

potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub

stosowania prawa z brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami

interpretacji (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 lutego 2008 r., II UK

317/07, LEX nr 453107; z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z

dnia 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17

października 2001 r., I PKN 157/01, OSNAPiUS 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 8

marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100 oraz wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616). Oznacza to,

że we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego

uzasadnieniu, niezbędne jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi

wyrok sądu drugiej instancji jest w oczywisty sposób sprzeczny (zob.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr

1675171). Przyjmuje się, że nie spełnia tych wymagań odwołanie się do podstaw

kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam zarzutu dodatkowo określeniem

„rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub „oczywistego”, jeżeli nie zostanie

wykazane, w czym przejawia się oczywistość wydania wadliwego orzeczenia (por.

postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 lutego 2014 r., III PK 86/13, LEX nr

1644571; z dnia 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr 1511117; z dnia 11

kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Chodzi zatem o taką sytuację, gdy

nie tylko zgłoszony zarzut naruszenia przepisu prawa jest słuszny, ale także

I USK 1131/26

8

stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje jaskrawą wadliwość

zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13

kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365).

Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie spełnia wyżej wymienionych

przesłanek, a jego uzasadnienie w istocie zmierza do zakwestionowania przyjętych

w sprawie ustaleń faktycznych i zanegowania możliwości zastosowania art. 8 ust.

2a ustawy systemowej w konfiguracji wskazanej przez skarżącego.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii rozkładu ciężaru dowodu w

sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w której skarżący upatruje

oczywistej zasadności skargi, to w wyroku z dnia 10 maja 2017 r., I UK 184/16

(LEX nr 2305920), Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż ciężar udowodnienia (onus probandi)

wchodzi w rachubę dopiero wówczas, gdy pewne twierdzenia okażą się

nieudowodnione, a nie już wtedy, gdy strona nie przedstawiła środków

dowodowych na potwierdzenie lub zaprzeczenie danej okoliczności. Oznacza to, że

rozkład ciężaru dowodu stanowi regułę wskazującą stronę, która ma ponieść

negatywne skutki nieudowodnienia określonych twierdzeń. Na tym polega funkcja

ciężaru dowodowego. Pozwala rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, także wówczas,

gdy sąd nie zdołał w ogóle albo w pewnej części wyjaśnić stanu faktycznego

sprawy. Czym innym jest natomiast sytuacja, w której sąd oceniał materiał

dowodowy, kierując się metodą kognitywną z art. 233 § 1 k.p.c. i na tej podstawie

dokonał wiążących ustaleń stanu faktycznego. W tym wypadku nie dochodzi do

właściwego lub niewłaściwego rozłożenia ciężaru dowodowego. W wyroku z dnia 9

listopada 2021 r., I USKP 57/21 (OSNP 2022 nr 10, poz. 101), Sąd Najwyższy

zwrócił uwagę, że wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie

można rozumieć w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy,

obowiązek dowodzenia wszelkich faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu

znaczeniu spoczywa na stronie powodowej (w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych - na osobie odwołującej się od decyzji organu rentowego). Jeżeli jedna

ze stron wykazała wystąpienie faktów przemawiających za słusznością jej

stanowiska, to wówczas na drugiej stronie procesu spoczywa ciężar udowodnienia

okoliczności podważających ten wniosek (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19

grudnia 2013 r., II PK 70/13, LEX nr 1424850; z dnia 12 maja 2011 r., I PK 228/10,

I USK 1131/26

9

LEX nr 896458; z dnia 10 czerwca 2013 r., LEX nr 1341274; z dnia 20 kwietnia

1982 r., I CR 79/82, LEX nr 8416). Postępowanie w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych toczy się generalnie według zasady kontradyktoryjnego

postępowania, a w nim o rodzaju i zakresie roszczenia decyduje odwołujący się.

Ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa na tej stronie, która je zgłasza (art. 232

zdanie pierwsze k.p.c.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi zatem

wątpliwości, że w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych rozkład

ciężaru dowodów będzie zależał od rodzaju decyzji. Jeżeli jest to decyzja, w której

organ zmienia sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać

uzasadniające ją przesłanki faktyczne. Już w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15

lutego 2007 r., I UK 269/06 (OSNP 2008 nr 5-6, poz. 78), wskazano, że na organie

rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie

kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar

dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli. Wydanie

decyzji przez organ rentowy w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia go

zatem od udowodnienia przed sądem podstawy faktycznej decyzji, zgodnie zasadą

rozkładu ciężaru dowodu wynikającą z art. 6 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 7 stycznia 2010 r., II UK 148/09, LEX nr 577847 czy z dnia 9 grudnia 2008 r., I

UK 151/08, LEX nr 518057).

Tymczasem w niniejszej sprawie Sądy obu instancji szczegółowo odniosły się

do środków dowodowych przedstawionych przez skarżącego i trafnie przyjęły, że

nie jest możliwe uprawdopodobnienie, aby między zainteresowanymi a spółką

zależną nie istniał stosunek pracy, który w rzeczywistości był wykonywany.

Przeprowadzona została szczegółowa analiza w oparciu o zaoferowane dowody

mająca na celu weryfikację prawidłowości twierdzeń skarżącego wynikających z

wydanej decyzji. Nie sposób więc stwierdzić na czym rzeczywiście miałoby polegać

naruszenie reguły rozkładu ciężaru dowodu, skoro korzystna dla odwołującej się

okoliczność (wykonywanie pracy dla spółki zależnej) została udowodniona, zaś

okoliczność wykazana przez skarżącego (zależność spółki będącej pracodawcą od

odwołującej się) nie wpływała na konkluzję co do tego, że pracodawcą

zainteresowanych faktycznie powinna być odwołująca się. Sąd Najwyższy

wielokrotnie wskazywał, że w orzecznictwie utrwalona jest wykładnia negująca

I USK 1131/26

10

możliwość skutecznego podnoszenia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art.

6 k.c., gdy faktycznie zmierza on do zakwestionowania poczynionych ustaleń

faktycznych (por. wyroki: z dnia 13 czerwca 2000 r., V CKN 64/00, OSNC 2000 nr

12, poz. 232; z dnia 15 października 2004 r., II CK 62/04, LEX nr 197635; z dnia 8

listopada 2005 r., I CK 178/05, LEX nr 220844 oraz z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK

426/07, LEX nr 465919).

O oczywistej zasadności skargi nie świadczy też wyrażany przez skarżącego

pogląd, iż „Sąd powinien poddać decyzję organu kontroli merytorycznej, a zatem

zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym

stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia czy

faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące do obejścia

art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”.

Tak sformułowana kwastia w żaden sposób nie przemawia „prima facie”, że

skarga jest oczywiście uzasadniona i zostanie rozstrzygnięta na korzyść

skarżącego, aby wyeliminować z obrotu prawnego wadliwe orzeczenie, tym

bardziej, że taka kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji została

przeprowadzona. Ponadto trafnie uwypuklił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia

20 lutego 2024 r., II USK 336/23 (LEX nr 3687155), odmawiając przyjęcia skargi

kasacyjnej skarżącego w sprawie o tym samym stanie faktycznym i prawnym

odnośnie do innego zainteresowanego, że „zastosowanie art. 8 ust. 2a nie budzi

wątpliwości. Wykonując umowę zlecenia zawartą z odwołującą się, zainteresowany

jako pracownik spółki zależnej z tytułu tejże umowy cywilnej podlega

ubezpieczeniom jako pracownik. Nawet gdyby zgodnie z oczekiwaniem organu

(niepopartym dostatecznym materiałem dowodowym) uznać, że stosunek pracy

wynikający z umowy zawartej ze spółką zależną w rzeczywistości łączyłby

zainteresowanego z odwołującą się, to nie miałaby wpływu na zastosowanie w

sprawie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Tylko gdyby uznać, że zawarte z

odwołującą się umowy cywilne w swojej istocie skrywają stosunek pracy, art. 8 ust.

2a nie miałby zastosowania, lecz wówczas również istniałby tytuł pracowniczy, choć

z art. 8 ust. 1 ustawy”. Powyższy pogląd wyraził Sąd Najwyższy w sprawach tego

samego skarżącego odnośnie do innych zainteresowanych pracowników (zob.

postanowienia: z dnia 5 czerwca 2024 r., II USK 226/23, LEX nr 3723325; z dnia 24

I USK 1131/26

11

kwietnia 2024 r., II USK 179/23, LEX nr 3715417; z dnia 11 kwietnia 2024 r., II USK

154/23, LEX nr 3703679; z dnia 20 marca 2023 r., II USK 219/23, LEX nr 3695251

czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2025 r., II USKP 32/24, LEX nr

3844526), a zatem można uznać go za utrwalony,

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach

postępowania kasacyjnego stosownie do art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.

(J.C.)

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.