- Sygnatura akt
- I USK 300/26
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 9 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Spór o ustalenie obowiązku ubezpieczenia,. Sąd zasądził
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
- Sygnatura
- I USK 300/26
Treść orzeczenia około 15 minut czytania
I USK 300/26
POSTANOWIENIE
Dnia 9 czerwca 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Stryczyńska
w sprawie z odwołania S.B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu
z udziałem J.B.
o ustalenie obowiązku ubezpieczenia,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 9 czerwca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Katowicach z dnia 7 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 155/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od S.B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Sosnowcu kwotę 240,00 (dwieście
czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
prawnego w postępowaniu kasacyjnym z odsetkami w wysokości
odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu tego
świadczenia za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia
orzeczenia zobowiązanej do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 7 listopada 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie
z odwołania S.B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w
Sosnowcu w przedmiocie ustalenia obowiązku ubezpieczenia, z udziałem J.B., na
skutek apelacji S.B. od wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu z 23 listopada 2022
I USK 300/26
2
r. oddalił apelację (pkt 1) oraz zasądził od S.B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Sosnowcu kwotę 240 zł wraz z odsetkami w wysokości
odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia
uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym (pkt 2).
W sprawie decyzją z 28 kwietnia 2022 r. organ rentowy na podstawie art. 83
ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 i 5, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 5 i art. 68 ust. 1
pkt 1 lit. a Ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1009 z późn. zm.) stwierdził, że J.B. u
płatnika składek S.B.: (1) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy
zlecenia: nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu,
rentowym, wypadkowemu (od 18 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r.; od 1 września
2018 r. do 24 lutego 2020 r. i od 7 stycznia 2022 r.) i nie podlega dobrowolnie
ubezpieczeniu chorobowemu od 18 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r. i od
7stycznia 2022 r., a podlega obowiązkowo ubezpieczeniom/u społecznym:
emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu (od 16 lipca 2016 r.) jako osoba
współpracująca.
Odwołanie o powyższej decyzji wnieśli S.B. oraz J.B., zaskarżając ją w całości i
wnosząc o jej zmianę poprzez przyjęcie, że J.B. u płatnika składek jako osoba
wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia podlega obowiązkowo
ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu w datach
wskazanych w ww. decyzji.
Sąd Okręgowy w Sosnowcu, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z dnia 23 listopada 2022 r. oddalił odwołanie (pkt 1); zasądził od
odwołującej na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu
kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2).
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie kwestię sporną stanowi
ustalenie, z jakiego tytułu J.B. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym: z tytułu umowy zlecenia, czy z tytułu współpracy z osobą prowadzącą
pozarolniczą działalność gospodarczą. Bezspornym jest pozostawanie przez S. i
J.B. w związku małżeńskim. Za współpracę przy prowadzeniu działalności
gospodarczej powodującą obowiązek ubezpieczeń: emerytalnego i rentowych
I USK 300/26
3
uznać można tylko taką pomoc udzieloną przedsiębiorcy przez jego małżonka,
która ma charakter stały i bez której stanowiące majątek wspólny małżonków
dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki zapewnia
współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. Okolicznością niesporną było, że J. i S.B.
nie tylko pozostają w związku małżeńskim, ale że faktycznie prowadzą wspólne
gospodarstwo domowe. Bez wątpienia z przedstawionych przez ZUS dowodów
wynika, że pomoc męża, nie miała charakteru jedynie doraźnej pomocy w ramach
podpisanych umów zlecenia, lecz pozostawała w bezpośrednim związku z
przedmiotem działalności firmy, cechowała się stałością, zorganizowaniem,
codzienną częstotliwością i samodzielnością. Z samych zeznań świadków
zaproponowanych przez odwołujących wynika, że doskonale znali J.B., z
pewnością widywali go stale. W toku postępowania przypadkiem zwracali się do
niego „szefie”. Spektrum czynności wykonywanych przez J.B. było bardzo szerokie,
o czym świadczy fakt, że na wielu dokumentach widnieją jego podpisy. Był
upoważniony do wystawiania faktur oraz do wydawania poleceń pracownikom.
Oczywistym jest przy tym, że w czasie niedyspozycji odwołującej w związku z
chorobą onkologiczną firma nie działała sama, lecz w tym okresie ciężar wszelkich
obowiązków spoczywał na nim. Z związku z czym świadczona przez niego praca
niewątpliwie przyczyniała się do osiągania dochodów przez płatnika składek. Nie
stoi temu na przeszkodzie nawet ustalenie, że faktycznie S.B. jako płatnik składek
wykonywała wszystkie najistotniejsze czynności i to na niej spoczywał ciężar
prowadzenia działalności. Rolą J.B. była bowiem współpraca przy prowadzeniu
działalności gospodarczej. J.B. w ramach współpracy wykonywał szereg
obowiązków w firmie. Bez wątpienie nie czynił tego w ramach umów zlecenia
bowiem wykraczały one poza zawarte przez niego umowy, zarówno pod względem
czasowym, jak i przedmiotowym.
Zdaniem Sądu Okręgowego umowy zlecenia zawarto w celu opłacania
niższych składek na ubezpieczenia społeczne.
Apelację od powyższego wyroku wniosła S.B. zaskarżając wyrok w całości. J.B.
poparł apelację płatnika.
Sąd drugiej instancji nie uwzględnił apelacji płatnika i wskazał, że podziela
ustalenia Sądu Okręgowego w całości i przyjmuje je za własne. Sąd Apelacyjny
I USK 300/26
4
podzielił także dokonaną przez Sąd pierwszej instancji całościową ocenę
zgromadzonego materiału dowodowego uznając wyprowadzone wnioski za
wszechstronnie rozważone i zgodne z zasadami logicznego rozumowania.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, trafnie Sąd Okręgowy zauważył, że S.B. po
diagnozie w 2016 r. rozpoczęła leczenie onkologiczne, co spowodowało potrzebę
współpracy przy działalności gospodarczej. W zakresach obowiązków, uprawnień i
odpowiedzialności pracowników J.B. figurował jako bezpośredni przełożony -
współwłaściciel. Nie jest wiarygodne twierdzenie ubezpieczonej, że była to pomyłka
dokumentacyjna. Ubezpieczona wskazywała, że było to zabezpieczenie przed
odmową wykonania polecenia J.B. przez pracowników. Jeśli ubezpieczony nie
byłby osobą współpracującą nie byłoby potrzeby wydawania pracownikom poleceń
przez niego. Z umów zlecenia wynika, że J.B. zobowiązał się do wykonania
pomiarów, odbioru prac budowlanych i czynności kierowcy. Nie są to czynności
związane z wydawaniem poleceń pracownikom. J.B. jest mężem S.B. i prowadzą
oni wspólne gospodarstwo domowe. J.B. wykonywał pracę wchodzącą w zakres
zwykłych czynności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Praca przez niego
wykonywana w sposób istotny przyczyniała się do prowadzenia działalności
gospodarczej - było to wystawianie faktur, podpisywanie protokołów odbioru robót,
wykonywanie obmiarów, zawożenie pracowników montażu na miejsce
wykonywania pracy, wykonywanie zdjęć. Nadto ubezpieczony był bezpośrednim
przełożonym pracowników - co wynikało z ich dokumentacji pracowniczej.
Ubezpieczona udzieliła mężowi pełnomocnictwa z uwagi na swoją chorobę
onkologiczną - na co wskazała w swoich zeznaniach. Współpraca przy działalności
gospodarczej musi mieć charakter ciągły, zorganizowany, istotny z punktu widzenia
prowadzenia działalności gospodarczej i nie jest wystarczająca okazjonalna pomoc
osobie prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą. W niniejszej sprawie, w
ocenie Sądu II instancji, taki charakter miała współpraca ubezpieczonego z żoną.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie było w sprawie istotne, że J.B. osobiście nie
wykonywał montażu okien skoro wykonywał inne czynności mające znaczenie dla
działalności gospodarczej tj. był przełożonym wobec pracowników, wystawiał
faktury, posiadał pełnomocnictwo udzielone mu przez żonę, dokonywał odbiorów
prac, wykonywał pomiary, podpisywał protokoły odbioru. Bez znaczenia jest także,
I USK 300/26
5
że nie wykonywał czynności rachunkowych i księgowych, które wchodziły w zakres
drugiej części działalności gospodarczej prowadzonej przez S.B. tj. biura
rachunkowego.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7
listopada 2024 r. wywiódł płatnik S.B., zaskarżając wyrok w całości i opierając
skargę kasacyjną na dwóch podstawach. Na podstawie naruszenia przepisów
postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a to: art. 231 k.p.c. w zw. z art.
382 k.p.c. poprzez: a) uznanie, iż odwołująca się oraz J.B. są małżeństwem i
prowadzą wspólne gospodarstwo domowe co świadczy także o tym, że
zainteresowany jest osobą współpracującą z płatnikiem; b) pominięcie przy
wyrokowaniu zeznań świadków - pracowników odwołującej się - którzy zeznali, że
zainteresowany jedynie sporadycznie wykonywał czynności u płatnika, a okresy te
pokrywały się z zawartymi z nim umowami zlecenia, co doprowadziło do błędu w
ustaleniach faktycznych, że jest on osobą współpracującą z odwołującą się; c) brak
przyznania prymatu wiarygodności zeznaniom świadków oraz odwołującej się i
zainteresowanego, podczas gdy pracownicy jako osoby postronne posiadają
największą wiedzę odnoszącą się do zakresu prac wykonywanych przez
zainteresowanego; d) pominięcie przy wyrokowaniu faktu, iż działalność
gospodarcza odwołującej się obejmuje także prowadzenie biura rachunkowego i
jest ona także źródłem jej dochodu; e) pominięcie przy wyrokowaniu faktu, że praca
zainteresowanego u odwołującej się na podstawie zgłoszonych do Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych umów zlecenia nie generowała stałych dochodów -
wyższych niż gdyby tę działalność odwołująca się prowadziła samodzielnie.
Nadto odwołująca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów
prawa materialnego, a to: art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych poprzez uznanie, że zainteresowany jest osobą współpracującą z
odwołującą się, podczas gdy zawarła ona z ubezpieczonym umowy zlecenia, które
obejmowały drobne czynności, bez istotnego ciężaru gatunkowego dla
prowadzonej działalności gospodarczej co zostało potwierdzone dokumentacją
lekarską oraz zeznaniami świadków, a w art. 8 ust. 2 ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych brak jest odniesienia do zleceniobiorców, a jedynie do
pracowników.
I USK 300/26
6
Skarżąca wniosła o: przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, rozpoznanie
skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd II instancji oraz zasądzenie na rzecz
odwołującej się kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego
przed Sądem Najwyższym i Sądem II instancji według norm przepisanych. Z
ostrożności procesowej, w przypadku nieuwzględnienia zarzutów naruszenia
przepisów postępowania skarżąca wniosła o orzeczenie co do istoty sprawy i
uznanie, że J.B. u odwołującej się (płatnika składek) jako osoba wykonująca pracę
na podstawie umowy zlecenia podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym:
emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 18 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017
r., od 1 września 2018 r. do 24 lutego 2020 r. i od 7 stycznia 2022 r.; podlega
dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 18 lipca 2016 r. do dnia 31 stycznia
2017 r. i od 7 stycznia 2022 roku; nie jest osobą współpracują u odwołującej się
oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującej się kosztów procesu,
w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z
odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z regulacją art. 98 §11 k.p.c. za
postępowanie przed Sądem I i II instancji oraz przed Sądem Najwyższym.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała
się na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej zwracając uwagę na przepisy
Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi małżonkowie są
zobowiązani do wzajemnego wspierania się oraz pomocy i bez znaczenia – w
ocenie skarżącej – pozostaje na gruncie przedmiotowej sprawy fakt, że to ona
zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej, a zainteresowany w tym
czasie zajmował się wychowaniem dzieci, wożeniem ich na zajęcia dodatkowe oraz
pilnowaniem i nadzorowaniem prac związanych z budową domu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o: 1) wydanie
postanowienia o odrzuceniu skargi kasacyjnej z uwagi na brak przesłanek
określonych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., 2) oddalenie skargi kasacyjnej – w
przypadku nieuwzględnienia wniosku z pkt 1., 3) zasądzenie od odwołującego na
rzecz ZUS Oddział w Sosnowcu kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych, z uwzględnieniem odsetek, o jakich mowa w art. 98 §11 k.p.c.
I USK 300/26
7
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej merytorycznego
rozpoznania.
Przypomnieć należy, że ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując wymagania
skargi kasacyjnej, wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c. obowiązek
przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek
przedstawienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia
(§ 2). Chodzi zatem o dwa odrębne, kreatywne elementy skargi kasacyjnej, które
spełniają określone cele i podlegają ocenie Sądu Najwyższego, na różnych etapach
postępowania kasacyjnego. Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego
uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu, natomiast przytoczone
podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do
rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą
być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione,
a dla spełnienia wymogu z art. 3984 § 2 k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do
podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, bo choć dla obu tych przesłanek
argumenty mogą być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko
wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie
analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
Tymczasem skarżąca w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania zwróciła uwagę na przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, ale
nie sprecyzowała o jakie konkretnie przepisy chodzi, oceniła poczynione w sprawie
ustalenia faktyczne oraz wskazała na brak podstaw do podważenia wiarygodności
świadków, zaprezentowała swoje stanowisko, że „zeznania jej oraz
zainteresowanego są spójne i logiczne, a także nie wykraczają poza zasady
doświadczenia życiowego w szczególności, gdy oboje z małżonków wyrażają
zgodę na taki podział obowiązków i żadne z nich nie zgłasza co do tego faktu
zastrzeżeń” jak również wskazała, że Sądy obu instancji pominęły fakt, że skarżąca
prowadzi także działalność gospodarczą obejmującą biuro rachunkowego.
Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że skuteczne powołanie przesłanki z art.
3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko odwołania się do okoliczności, że skarga
I USK 300/26
8
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta
rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego
ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty
wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym, którego w
przedmiotowym wniosku zdecydowanie zabrakło, wykazać kwalifikowaną postać
naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego polegającą na jego
oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy
prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ
61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr
198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z dnia 10 stycznia
2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto przez oczywistą zasadność skargi
kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej
instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Strona skarżąca
ma zatem obowiązek wskazania jakie przepisy zostały naruszone przez sąd –
czego jednak w przedmiotowym wniosku nie czyni – oraz, że w wyniku tego
naruszenia doszło do wydania rażąco nieprawidłowego orzeczenia (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2025 r., III USK 96/25, LEX nr
3899562). Jednak o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona nie może
decydować argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860).
W tym zakresie wniesiona skarga kasacyjna nie spełnia wymienionych powyżej
warunków, ponieważ poza stwierdzeniem, że „zachodzi oczywista zasadność
skargi”, skarżąca nie odniosła się do żadnego konkretnego przepisu, którego
naruszenie miałoby mieć charakter naruszenia kwalifikowanego. Skarżąca
powołała wprawdzie art. 8 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ale
wskazała jedynie na odniesienie się w tym przepisie do pojęcia „pracownika”, a nie
„zleceniobiorcy” i nawiązała do osoby zainteresowanego, który na gruncie niniejszej
sprawy współpracował z odwołującą na podstawie umów zlecenia. Dopiero z
dalszej treści skargi można wywnioskować, że chodzi o naruszenie przepisów
I USK 300/26
9
ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz Kodeksu postępowania
cywilnego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest zaś stanowisko, według
którego dla stwierdzenia, że w sprawie wystąpiła przesłanka oczywistej zasadności
skargi, skarżący powinien był wskazać konkretne, naruszone przez sąd przepisy, a
także przytoczyć odpowiednie argumenty wyjaśniające, dlaczego te przepisy
zostały, jego zdaniem, w tak ewidentny sposób naruszone (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120), a skarga
kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, by Sąd Najwyższy nie
musiał poszukiwać w jej podstawach lub ich uzasadnieniu pozostałych elementów
kreatywnych skargi ani tym bardziej się ich domyślać (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z dnia
10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr 2009500; z dnia 26 lutego 2016 r., V CSK
518/15, LEX nr 2015640; z dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527
oraz z dnia 12 czerwca 2019 r., II UK 255/18, LEX nr 2688935). Odnosi się to
również do szczególnej podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., która jako
jedyna ma na uwadze indywidulany interes skarżącego w przyjęciu skargi
kasacyjnej do rozpoznania. O ile zasadne podstawy kasacyjne mogą prowadzić do
uwzględnienia skargi, to w przypadku podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. znaczenie ma „oczywista zasadność” czyli samodzielne (odrębne od podstaw
kasacyjnych) wskazanie i wykazanie we wniosku naruszenia przepisów, które bez
wątpliwości prowadzi do stwierdzenia, że objęty skargą wyrok, jest oczywiście
wadliwy i dlatego skarga powinna zostać przyjęta do rozpoznania (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2020 r., I UK 250/19, LEX nr
3029692).
Niezadowolenie płatnika z rozstrzygnięcia sprawy nie przesądza o oczywistości
skargi kasacyjnej, a podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące
ustalenia faktów lub oceny dowodów (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9
września 2010 r., II UK 98/10, OSNP 2012, nr 1-2, poz. 20 czy z dnia 4 lipca 2023
r., III PSKP 11/22, OSNP 2025 nr 3, poz. 240). Jednocześnie Sąd Najwyższy
pozostaje związany ustaleniami poczynionymi przez Sąd II instancji i stanowisko to
nie może zostać zmienione nawet pod wpływem argumentacji skarżącej, że J.B. nie
I USK 300/26
10
był osobą współpracującą ale osobą wykonującą prace na podstawie umowy
zlecenia. Ocena, czy pomoc świadczona przez małżonka może być uznawana za
współpracę w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, stanowiącą w myśl art.
6 ust. 1 pkt 5 tej ustawy podstawę do objęcia tej osoby obowiązkowymi
ubezpieczeniami: emerytalnym i rentowymi, wymaga uprzedniego zbadania stanu
faktycznego nie tylko w zakresie charakteru i rodzaju czynności podejmowanych
przez członka rodziny, ale także czasu potrzebnego na ich wykonanie, ich wartości i
zorganizowania. Ustalenia dokonane w tym zakresie przez Sąd Apelacyjny stoją
zatem w wyraźnej opozycji do twierdzeń podnoszonych przez skarżącą, co zgodnie
z brzmieniem art. 3983 § 3 k.p.c. umyka spod kontroli kasacyjnej.
Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł
jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie
art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w
kwocie wynikającej z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22
października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z
2026 r. poz. 118), a w zakresie odsetek - na podstawie art. 98 § 11 k.p.c.
[SOP]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.