Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I USK 660/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
7 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przyjął skargi kasacyjnej ubezpieczonej w sporze o zwrot zasiłków

Między okresami pobierania zasiłków była przerwa ponad 3 miesięcy, od 4 grudnia 2016 r. do 16 marca 2017 r. Sąd Okręgowy nie znalazł w tym czasie żadnych zdarzeń gospodarczych.

Ubezpieczona przez lata cyklicznie wracała na zasiłki chorobowe i macierzyńskie przy pozornie prowadzonej działalności.

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 660/26

Dla firm: Samo zgłoszenie się do ubezpieczeń społecznych i opłacanie składek nie przesądza o tym, że ktoś faktycznie prowadzi działalność gospodarczą.

Sąd Okręgowy zważył, że pomiędzy okresami pobierania zasiłków chorobowych występowały przerwy, w tym znacząca w wymiarze ponad 3 miesięcy (od dnia 4 grudnia 2016 r. do dnia 16 marca 2017 r.).

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 15 minut czytania

I USK 660/26

POSTANOWIENIE

Dnia 7 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania K.W.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie

o prawo do zasiłku chorobowego i macierzyńskiego oraz zwrot świadczenia

z odsetkami,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 7 maja 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Okręgowego

w Lublinie z dnia 23 maja 2025 r., sygn. akt VIII Ua 55/24,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

II. zasądza od odwołującej się na rzecz organu rentowego

240 zł (dwieście czterdzieści) z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c.

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie, wyrokiem z dnia 28 maja 2024 r.,

po rozpatrzeniu sprawy z wniosku K.W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych Oddziałowi w Lublinie o zasiłek chorobowy i zasiłek macierzyński oraz

zwrot świadczeń wraz z odsetkami: w punkcie I umorzył postępowanie w zakresie

żądania ustalenia prawa do zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego, w

punkcie II w pozostałej części odwołanie oddalił, w punkcie III nie obciążył K.W.

kosztami procesu.

I USK 660/26

2

Sąd Rejonowy ustalił, że dnia 1 stycznia 2010 r. wnioskodawczyni

rozpoczęła działalność gospodarczą. Działalność ta została jednak zawieszona z

dniem 1 stycznia 2012 r. i wznowiono ją dopiero w dniu 7 lutego 2013 r. Wówczas

za luty i marzec ubezpieczona opłaciła składkę od najwyższej podstawy wymiaru, a

już dnia 26 marca 2013 r. urodziła dziecko i do dnia 24 marca 2014 r. pobierała

zasiłek macierzyński. Następnie od dnia 25 marca do dnia 22 września 2014 r.

odwołująca się korzystała ze zwolnienia lekarskiego. Od dnia 9 października 2014

r. do dnia 6 czerwca 2015 r. wnioskodawczyni była ponownie niezdolna do pracy z

powodu ciąży i pobierała zasiłek chorobowy. Dnia 7 czerwca 2015 r. urodziła

dziecko i do dnia 4 czerwca 2016 r. pobierała zasiłek macierzyński, a od dnia 5

czerwca do dnia 3 grudnia 2016 r. była ponownie niezdolna do pracy. Powyższa

sytuacja została następnie powielona, bowiem od dnia 17 marca do dnia 19

października 2017 r. ubezpieczona była niezdolna do pracy, będąc w kolejnej ciąży,

korzystając ze zwolnienia lekarskiego i pobierając zasiłek chorobowy, a po

urodzeniu dziecka w dniu 20 października 2017 r. do dnia 18 października 2018 r.

otrzymywała zasiłek macierzyński. Natomiast w okresie od dnia 22 października

2018 r. do dnia 21 kwietnia 2019 r. ponownie była niezdolna do pracy z powodu

choroby i przedstawiała Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych kolejne zwolnienia

lekarskie z wnioskami o wypłatę zasiłku chorobowego.

W sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym sądy obydwu instancji

zgodnie uznały, że działalność wnioskodawczyni faktycznie nie była prowadzona i

utrzymywana jedynie w celu osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Ostatecznie jednak Sąd Apelacyjny w Lublinie jako datę graniczną przyjął dzień 22

września 2014 r.

W konsekwencji Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie ustalił, że skoro

wnioskodawczyni od dnia 23 września 2014 r. nie podlegała ubezpieczeniom

społecznym, w tym dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, jako osoba

prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, nie przysługuje jej zasiłek

chorobowy za okresy niezdolności do pracy przypadające na czas począwszy od

tej daty, nie ma też prawa do innych świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, w

tym zasiłku macierzyńskiego za okresy przypadające po tej dacie. Analizując

zgromadzony materiał dowodowy, Sąd Rejonowy stwierdził, że w przypadku

I USK 660/26

3

wnioskodawczyni rzeczywiście istnieją podstawy do przypisania jej w spornym

okresie świadomego działania w celu (jedynie) uzyskania świadczeń z

ubezpieczenia chorobowego. Jak wskazał Sąd Rejonowy, z ujawnionych w toku

procesu okoliczności faktycznych nie wynika, by wnioskodawczyni - mimo

zgłoszenia się do ubezpieczeń społecznych jako osoba prowadząca pozarolniczą

działalność gospodarczą - kontynuowała ją w jakimkolwiek okresie po dniu 22

września 2014 r. Jej jedynym dochodem były pobierane od pozwanego zasiłki, a w

okresach pomiędzy pobieraniem zasiłków nie podejmowała żadnych czynności

związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, co oznacza, że

deklarowany przez nią tytuł ubezpieczenia faktycznie nie istniał. Takie działanie

należy w ocenie Sądu Rejonowego kwalifikować jako świadome wprowadzenie w

błąd organu wypłacającego świadczenia, o jakim mowa w art. 84 ust. 2 pkt 2

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 23 maja 2025 r. oddalił apelację

wnioskodawczyni. Podkreślił, że wnioskodawczyni jako przedsiębiorca powinna

była wiedzieć, że w przypadku, gdy faktycznie nie prowadzi działalności

gospodarczej i nie osiąga z niej żadnych przychodów, nie spełnia przesłanek do

podlegania ubezpieczeniom społecznym, w tym dobrowolnemu ubezpieczeniu

chorobowemu z tytułu tej działalności. Utrzymywanie przez nią pozornego wpisu o

aktywnym statusie działalności należało poczytywać jako podanie świadomie

nieprawdziwej informacji o prowadzeniu działalności gospodarczej i przypisać jej

złą wolę, co przesądza o tym, że wypłacone świadczenia były nienależnie pobrane i

podlegają zwrotowi. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd pierwszej instancji trafnie

wskazywał, że po dniu 22 września 2014 r. działanie skarżącej ma cechy

świadomego działania, determinowanego wolą wywołania przekonania Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych, że zostały spełnione warunki nabycia prawa do

świadczenia. Trudno uznać za prawidłowe i słuszne przerzucenie

odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na organ rentowy w sytuacji, gdy

odwołująca się utrzymywała, że prowadzi działalność gospodarczą, a działalności

tej de facto nie prowadziła. Samo zgłoszenie się przedsiębiorcy do ubezpieczeń

społecznych i opłacenie należnych składek, nie przesądza o tym, że faktycznie jest

się takim przedsiębiorcą - czyli osobą prowadzącą działalność gospodarczą, osobą

I USK 660/26

4

zgłoszoną do ubezpieczeń społecznych. Sąd Okręgowy zważył, że pomiędzy

okresami pobierania zasiłków chorobowych występowały przerwy, w tym znacząca

w wymiarze ponad 3 miesięcy (od dnia 4 grudnia 2016 r. do dnia 16 marca 2017 r.).

W trakcie zaś tych przerw wnioskodawczyni nie wykazała żadnych zdarzeń

gospodarczych uzasadniających faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej

w sposób zorganizowany, ciągły i przede wszystkim zorientowany na uzyskanie

zarobku, co było przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego w Lublinie w wyroku z

dnia 27 czerwca 2022 r. Sąd Rejonowy prawidłowo więc zdekodował normę

zawartą w art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej i przyporządkował ją do stanu

faktycznego.

Skargę kasacyjną oparto na istotnym naruszeniu przepisów prawa

procesowego, to jest art. 365 § 1 k.p.c. oraz art. 366 k.p.c., naruszeniu przepisów

prawa materialnego, to jest art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998

r. o systemie ubezpieczeń społecznych, naruszeniu art. 382 k.p.c. w zw. z art. 328

§ 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Skarżąca wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na

jej oczywistą zasadność, a dodatkowo z uwagi na potrzebę wykładni przepisów

prawnych wywołujących nadal rozbieżności w orzecznictwie sądów. Zdaniem

skarżącej Sąd Okręgowy w Lublinie konsekwentnie przyjmuje pogląd, iż orzeczenie

wydane w sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym wiąże Sąd w sprawie

o świadczenie, także w ramach orzekania o obowiązku jego zwrotu, jako

świadczenia nienależnie pobranego. Sąd ten bowiem uważa, iż skoro w treści

uzasadnienia do wyroku w sprawie o podleganie, przewija się stwierdzenie o

pozorowaniu tytułu do ubezpieczeń społecznych, który w rzeczywistości nie istniał i

utrzymywania działalności gospodarczej jedynie w celu osiągnięcia świadczeń z

ubezpieczeń społecznych, to jest to wystarczające dla przyjęcia, że taka osoba

działała w złej wierze i spełnione zostały przesłanki z art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy

systemowej. Skarżąca zwróciła uwagę, że istnieje w orzecznictwie sądów

powszechnych kierunek, aby ustalić, czy w sprawie nie doszło do „bezrefleksyjności

wypłaty świadczeń przez organ rentowy”, jak także należy badać świadomość i

przekonanie pobierającego świadczenie, co do tego, czy te świadczenia

rzeczywiście się należą w momencie ich wypłaty, to jest badanie dobrej bądź złej

I USK 660/26

5

wiary, czego w niniejszej sprawie, zupełnie zabrakło, gdyż postępowanie

dowodowe zostało oparte jedynie o materiał dowodowy, zgromadzony w toku

postępowania VIII U 3156/19, przez Sąd Okręgowy w Lublinie w sprawie o

podleganie ubezpieczeniom społecznym. Skarżąca podniosła ponadto, że w

szeregu orzeczeń, Sąd Najwyższy wskazywał, iż jeżeli organ rentowy na podstawie

nieudokumentowanego wniosku lub na podstawie stanu faktycznego

niewyjaśnionego wskutek własnych zaniedbań, przyzna wnioskodawcy

świadczenia, do których prawo nie istnieje, wadliwość ta i jej konsekwencje

materialne nie mogą być uznane za wynik sprzecznej z prawem działalności

wnioskodawczyni ani za objaw złej woli z jej strony, nie mogą więc stanowić

podstawy do obciążenia świadczeniobiorcy obowiązkiem zwrotu niesłusznie

wypłaconej sumy.

Sąd Najwyższy zważył:

Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

W pierwszej kolejności zauważyć należy, że ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

przesłanka ma miejsce wtedy, gdy zasadność podniesionych w niej zarzutów

wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień

przepisom prawa materialnego albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej

instancji, o charakterze elementarnym polegających w szczególności na oparciu

rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i

ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na

zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście

błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX

I USK 660/26

6

nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec bez potrzeby

głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań. Zarzucane

uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być dostrzegalne w sposób

oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12

grudnia 2000, V CKN 1780/00, OSNC 2001 nr 3, poz. 52; z dnia z 22 marca 2001

r., V CZ 131/00, OSNC 2001 nr 10, poz. 156).

Przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ze względu na przesłankę z art.

3989 § 1 pkt 2 k.p.c. wymaga wykazania, że chodzi o wykładnię przepisów prawa,

których treść i znaczenie nie zostały dostatecznie wyjaśnione w dotychczasowym

orzecznictwie lub, że istnieje potrzeba zmiany ich dotychczasowej wykładni,

podania na czym polegają wątpliwości związane z jego rozumieniem oraz

przedstawienia argumentacji świadczącej, że wątpliwości te mają rzeczywisty i

poważny charakter, nie należą do zwykłych wątpliwości, które wiążą się z

procesem stosowania prawa (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 maja

2016 r., V CSK 692/15, LEX nr 2054493). Konieczne jest wskazanie argumentów,

które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a także przedstawienie własnej

propozycji interpretacyjnej. Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi

kasacyjnej, skarżący powinien wykazać celowość dokonania wykładni konkretnego

przepisu przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., III CSK 269/15, LEX

nr 1982406).

Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku nie

przyjął poglądu, iż orzeczenie wydane w sprawie o podleganie ubezpieczeniom

społecznym, wiąże Sąd w sprawie o zwrot nienależnie pobranego świadczenia. Nie

„łagodził” również w tym zakresie stanowiska Sądu Rejonowego. Sądy meriti

przywoływały ustalenia sądów pierwszej i drugiej instancji poczynione w sprawie o

podleganie ubezpieczeniom społecznym, nie brały ich jednak za podstawę

własnego rozstrzygnięcia. Z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego wprost

wynika, że: „Nie jest przy tym zasadny zarzut sugerujący, że Sąd Rejonowy oparł

swój wyrok na orzeczeniu zapadłym w sprawie III AUa 595/20 (VIIIU 3156/19),

który potraktował jak prejudykat przesądzający o wyniku sprawy. Takie

sformułowanie nie znalazło się w uzasadnieniu skarżonego wyroku, a Sąd

I USK 660/26

7

pierwszej instancji w ocenie prawnej jedynie wzmocnił swoją argumentację

uwagami poczynionymi w innej sprawie. Samodzielnie jednak przeprowadził

postępowanie dowodowe w kierunku ustalenia, czy wnioskodawczyni działała

umyślnie w kierunku uzyskania nienależnie świadczeń z ubezpieczenia

chorobowego”. W ocenie Sądu odwoławczego zgłoszenie się przez

wnioskodawczynię do ubezpieczeń społecznych bez podstawy prawnej, przy

jednoczesnym pozorowaniu prowadzenia działalności gospodarczej, między innymi

przez składanie dokumentów rozliczeniowych i opłacanie składek, należy uznać za

działania wprowadzające organ rentowy w błędne przeświadczenie, że brak było

przeszkód do przyznania jej wnioskowanych świadczeń. Jednocześnie nie sposób

zdaniem Sądu Okręgowego przyjąć, że wnioskodawczyni mogła działać w

usprawiedliwionym przekonaniu, iż podlega obowiązkowo ubezpieczeniu

chorobowemu jako przedsiębiorca i posiada w związku z tym prawo do zasiłku

chorobowego, skoro przez dłuższy czas faktycznie pozostawała bezczynna w

zakresie zarejestrowanej działalności gospodarczej.

Kolejną podniesioną przez skarżącą okolicznością w uzasadnieniu wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest „bezrefleksyjność wypłaty

świadczeń przez organ rentowy". Zdaniem skarżącej Zakład Ubezpieczeń

Społecznych nie powinien dopuszczać do sytuacji w których najpierw wypłaca

ogromne sumy pieniędzy tytułem świadczeń z funduszu chorobowego, a później

stwierdza po latach że jednak świadczenia te się nie należały i żąda ich zwrotu. W

ten nurt wpisuje się zdaniem skarżącej m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5

grudnia 2018 r., III UK 193/17. Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie zauważa, że

wyrok wskazany przez skarżącą został wydany w całkowicie odmiennym stanie

faktycznym. Rozpoznawana sprawa dotyczyła negowania legalności

pracowniczego zatrudniania wspólników wieloosobowych lub wielopodmiotowych

spółek z o.o. na stanowiskach członków zarządu. Przytoczone przez skarżącą w

niniejszej sprawie stanowisko Sądu Najwyższego, iż „jeżeli występują okoliczności

świadczące o niepodleganiu spornemu tytułowi ubezpieczeń społecznych, to organ

rentowy powinien wydawać negatywne decyzje z „zerową" podstawą wymiaru

składek i odmawiać wypłaty świadczeń ze spornych ubezpieczeń społecznych, a

nie wypłacać świadczenia i dopiero wskutek oczywiście spóźnionych refleksji co do

I USK 660/26

8

zasadności zrealizowanych kontrowersyjnie wysokich świadczeń kontestować

legalność podlegania określonemu tytułowi ubezpieczeń społecznych” nie ma

uniwersalnego charakteru, w tym znaczeniu, że nie znajduje prostego

zastosowania w sprawie będącej przedmiotem zaskarżonego wyroku. We

wskazanym przez skarżącą wyroku z dnia 5 grudnia 2018 r. Sąd Najwyższy

wskazał wyraźnie, że w rozpoznawanej sprawie świadczenia z tytułu spornych

ubezpieczeń zostały wypłacone w okolicznościach, których utrwalona judykatura

nie traktuje jako „świadome wprowadzenie w błąd organu wypłacającego

świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia". Co do zasady nie można

bowiem negować legalności pracowniczego zatrudniania wspólników

wieloosobowych lub wielopodmiotowych spółek z o.o. na stanowiskach członków

zarządu, ponieważ pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładami

pracy mogą korzystać z pracowniczego statusu kierowniczego, z ograniczeniami, o

których stanowią regulacje ustawowe lub niesprzeczne z nimi regulacje zakładowe.

Oznacza to, że zanegowanie pracowniczego tytułu podlegania ubezpieczeniom

społecznym zatrudnionego członka zarządu wieloosobowej lub wielopodmiotowej

spółki z o.o. byłoby możliwe i uzasadnione wyłącznie w razie wykazania pozoru

pracowniczego zatrudnienia na stanowisku kierowniczym intencyjnie wykreowanym

w celu skorzystania z zawyżonych świadczeń ze spornego tytułu podlegania

pracowniczym ubezpieczeniom społecznym. Co więcej w sprawie tej Sąd

Najwyższy zauważył, że Sąd drugiej instancji podzielił ocenę o braku fikcyjności lub

pozorności spornego zatrudnienia. W sprawie będącej przedmiotem niniejszego

postępowania okoliczności faktyczne, ustalone przez sądy meriti, przedstawiają się

odmiennie. Sąd Okręgowy przychylił się do stanowiska Sądu Rejonowego, że

wnioskodawczyni w spornym okresie nie prowadziła działalności gospodarczej, nie

wykazała żadnych zdarzeń gospodarczych uzasadniających faktyczne prowadzenie

działalności gospodarczej.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego, dotyczącym problematyki zwrotu

nienależnie pobranych świadczeń przyjmuje się, że organ rentowy może domagać

się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy

ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego,

kto przyjął świadczenie w złej wierze wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy

I USK 660/26

9

zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach w jakich nie powinna

pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie

nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego

wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 2 grudnia 2009 r., I UK 174/09, LEX nr 585709). Świadomym wprowadzeniem

w błąd jest umyślne działanie świadczeniobiorcy, które ma postać zamiaru

bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. W rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2

ustawy systemowej, błąd stanowi następstwo świadomego działania pobierającego

świadczenie, determinowanego wolą wywołania przekonania po stronie organu, że

zostały spełnione warunki nabycia prawa do świadczenia lub świadczenia o

określonej wysokości. Ów błąd wiąże się zawsze z pierwotną wadliwością

rozstrzygnięć organu rentowego lub odwoławczego, a jego istotną cechą

konstrukcyjną, odróżniającą od innych uchybień, jest istnienie fałszywego

wyobrażenia organu o stanie uprawnień wnioskodawcy, wywołanego na skutek

świadomego zachowania osoby pobierającej świadczenie. Zakreśla się szeroko

ramy zachowań kwalifikowanych jako świadome wprowadzenie w błąd organu

rentowego lub odwoławczego. Zalicza się do nich zarówno bezpośrednie

oświadczenie nieprawdy we wniosku o świadczenie, jak i przemilczenie przez

wnioskodawcę faktu mającego wpływ na prawo do świadczenia, złożenie wniosku

w sytuacji oczywiście nieuzasadniającej powstania prawa do świadczenia oraz

okoliczność domniemanego współdziałania wnioskodawcy z innymi podmiotami we

wprowadzeniu w błąd organu rentowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11

września 2019 r., III UK 217/18, OSNP 2020, nr 10, poz. 112).

Sąd drugiej instancji zgodził się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego

wyrażonym między innymi w wyroku z dnia 26 lipca 2017 roku (sygn. akt I UK

287/16, LEX nr 2382448), w którym wskazano, iż zakreśla się szeroko ramy

zachowań kwalifikowanych jako świadome wprowadzenie w błąd organu rentowego

lub odwoławczego. Przyjął, że ustalenia faktycznego poczynione w sprawie

pozwalają jednoznacznie przypisać ubezpieczonej zamiar uzyskania świadczenia w

sposób nienależny po zakończeniu okresu pobierania zasiłku chorobowego,

którego data końcowa przypada na dzień 22 września 2014 r. W ocenie Sądu

odwoławczego zgłoszenie się przez wnioskodawczynię do ubezpieczeń

I USK 660/26

10

społecznych bez podstawy prawnej, przy jednoczesnym pozorowaniu prowadzenia

działalności gospodarczej, m.in. przez składanie dokumentów rozliczeniowych i

opłacanie składek, należy uznać za działania wprowadzające organ rentowy w

błędne przeświadczenie, że brak było przeszkód do przyznania jej wnioskowanych

świadczeń. Jednocześnie nie sposób przyjąć, że wnioskodawczyni mogła działać w

usprawiedliwionym przekonaniu, iż podlega obowiązkowo ubezpieczeniu

chorobowemu jako przedsiębiorca i posiada w związku z tym prawo do zasiłku

chorobowego, skoro przez dłuższy czas faktycznie pozostawała bezczynna w

zakresie zarejestrowanej działalności gospodarczej.

Przeprowadzone rozważania wyjaśniają, że skarga kasacyjna nie jest

oczywiści uzasadniona, jak również w sprawie nie występuje potrzeba dokonania

przez Sąd Najwyższy wykładni przepisów budzących poważne wątpliwości. Analiza

stanowiska zawartego w skardze kasacyjnej prowadzi do jeszcze jednej konkluzji.

W istocie stanowisko odwołującej się kieruje uwagę na ustalenia faktyczne. Chodzi

o podważenie przyjęcia przez Sąd odwoławczym, że wnioskodawczyni działała

świadomie, w złej wierze. Rzecz w tym, że ustalenie stopnia winy, woli strony, jej

zamiaru i innych przeżyć psychicznych należy do stanu faktycznego, którym Sąd

Najwyższy jest związany na podstawie art. 39813 § 2 k.p.c., co nie podlega kontroli

kasacyjnej (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 stycznia 2011 r., I UK 281/10, LEX

nr 786372; z dnia 23 stycznia 2012 r., II UK 93/11, LEX nr 1163333; z dnia 22

czerwca 2015 r., I UK 367/14, LEX nr 1771586; z dnia 26 stycznia 2016 r., II PK

308/14, LEX nr 1991141). W rezultacie, skarga kasacyjna zasadzająca się na

kontestowaniu ustalonego przez sąd odwoławczy świadomego wprowadzenia w

błąd organu rentowego w rozumieniu art. 84 ust 2 pkt 2 ustawy systemowej nie

może zostać przyjęta do rozpoznania, jako oczywiście uzasadniona.

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie reguły z art.

98 § 1 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.

[A.P.]

I USK 660/26

11

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.