Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I USK 717/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
10 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Spór o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu,. Sąd zasądził

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 717/26

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

I USK 717/26

POSTANOWIENIE

Dnia 10 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania S. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddział w Warszawie

z udziałem M.B., G.S., G.T., D.W. oraz zainteresowanej S.1 Spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.

o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu

10 czerwca 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 3 czerwca 2025 r., sygn. akt III AUa 135/24,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

II. zasądza od organu rentowego na rzecz S. Spółka z o.o. w

W. oraz S.1 Spółka z o.o. w W. kwoty po 240 zł (dwieście

czterdzieści) z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Decyzjami z dnia 15 września 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych […]

Oddział w Warszawie stwierdził, że M.B., G.S., G.T., D.W. podlegają jako

pracownicy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym,

wypadkowemu, chorobowemu u płatnika składek S. sp. z o.o. z tytułu wykonywania

I USK 717/26

2

zawartej umowy o pracę z S.1 sp. z o.o. W tożsamych uzasadnieniach decyzji

organ rentowy wskazał, że z przedłożonych w trakcie kontroli dokumentów, tj.

kserokopii umów o pracę, kserokopii umów cywilnoprawnych, kserokopii zeznań

podatkowych, wydruków z kart wynagrodzeń, potwierdzeń wypłat wynagrodzeń

(przelewów, rachunków), zapisów na kontach oraz na podstawie koncesji i

dowodów w postaci zeznań ubezpieczonych wynikało, że pomimo, iż ubezpieczeni

formalnie zawierali umowę o pracę i umowy cywilnoprawne z dwiema spółkami (S.

sp. z o.o. - umowy zlecenia i S.1 sp. z o.o. - umowy o pracę), to faktycznie

świadczyli pracę na rzecz S. sp. z o.o.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 29 września 2023 r. zmienił

zaskarżone decyzje w ten sposób, że stwierdził, że wskazani w decyzjach

ubezpieczeni nie podlegają jako pracownicy obowiązkowo ubezpieczeniom

emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu u płatnika składek S.

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Jak wskazał sąd

pierwszej instancji przedmiotem sporu pomiędzy stronami była ocena organu

rentowego co do tego, który z podmiotów — zainteresowana spółka S.1 sp. z o.o.

czy odwołująca się S. sp. z o.o. - był pracodawcą M.B., G.S., G.T. i D.W., a co za

tym idzie płatnikiem składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe,

chorobowe i wypadkowe. Sąd Okręgowy zauważył, że ubezpieczeni byli związani

umową o pracę z zainteresowaną spółką S.1 sp. z o.o., natomiast ze spółką, którą

organ rentowy uznał za pracodawcę, tj. S. sp. z o.o. byli związani umowami

zlecenia. W ocenie sądu, nie było zatem podstaw do zastosowania przez organ art.

8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Analiza akt osobowych oraz

dołączonych dokumentów do akt sprawy wskazuje, że M.B., G.S., G.T., D.W.

faktycznie nawiązali stosunek pracy z S.1 sp. z o.o. i umowa ta była realizowana,

bowiem ubezpieczeni świadczył pracę pod kierownictwem, a zainteresowana

spółka przez lata wypłacała im wynagrodzenie, odprowadzała należny podatek

dochodowy oraz składki na ubezpieczenia społeczne, wywiązywała się wobec

ubezpieczonych z innych obowiązków pracodawcy jak np. szkolenie w zakresie

BHP czy okresowe badania lekarskie. Zatem w tak ustalonym stanie faktycznym

nie sposób dopatrzeć się pozorności nawiązanego stosunku pracy pomiędzy

ubezpieczonymi, a zainteresowaną spółki.

I USK 717/26

3

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 czerwca 2025 r. oddalił

apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W ocenie Sądu odwoławczego

okoliczność, że S. Sp. z o.o. jest całościowym udziałowcem w spółce S.1 Sp. z o.o.,

nie uprawnia jeszcze do wnioskowania w sposób jednoznaczny, że M.B., G.S., G.T.

i D.W. świadczyli pracę na rzecz odwołującej się spółki na warunkach określonych

w art. 22 § 1 k.p. Pomimo powiązań pomiędzy spółkami, obie spółki formalnie wciąż

stanowią odrębne podmioty. Oczywistym jest, że beneficjentem pracy wykonywanej

przez pracownika danej spółki ostatecznie jest również jej udziałowiec. Gdyby

jednak przychylić się do stanowiska organu rentowego, to w każdym przypadku

należałoby przyjąć, że pracownicy danej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

wykonują pracę na rzecz jej udziałowców, co z kolei stanowiłoby podstawę do

stwierdzenia, że to udziałowcy spółki, a nie sama spółka, winni zostać uznani za

pracodawcę (płatnika składek). Sama jednak okoliczność ścisłych powiązań

podmiotów gospodarczych nie stanowi autonomicznej przesłanki do uznania, że to

spółka właścicielska jest pracodawcą pracownika zatrudnionego w spółce zależnej,

gdyż aspekt ten winien być rozpatrywany z perspektywy art. 22 § 1 k.p., zaś

kwestia potencjalnego objęcia ubezpieczeniem z tytułu tego „dodatkowego”

zatrudnienia w oparciu o umowy zlecenia - art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. W

ocenie Sądu odwoławczego organ rentowy całkowicie pomija w istocie bezsporny

fakt, że ubezpieczeni pozostawali w stosunku pracy z S.1 Sp. z o.o., nie zaś - co

konsekwentnie przyjmuje w treści apelacji - z S. Sp. z o.o. W takiej konfiguracji,

uznając, że zachodzą przesłanki do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej, uprawnione byłoby co najwyżej stwierdzenie, że ww. ubezpieczeni w

spornym okresie podlegali ubezpieczeniom jako pracownik S.1 Sp. z o.o. z tytułu

umowy zlecenia zawartej z S. Sp. z o.o.

Skargę kasacyjną oparto na naruszeniu prawa procesowego: art. 3271 § 1

k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c., a także na naruszeniu prawa

materialnego: art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w

związku z art. 22 § 1 k.p., art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., art. 8 ust. 1 ustawy

o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 3 k.p. w związku z art. 22 § 1

k.p., art. 3 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p., art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 4 pkt 2

I USK 717/26

4

ppkt a w związku z art. 8 ust. 2a oraz art. 17 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniono

oczywistą zasadnością skargi (mimo iż jako podstawę wskazano art. 3989 § 1 pkt 1

k.p.c.) wynikającą zdaniem skarżącego z faktu, że Sąd orzekający powinien

poddać zaskarżoną decyzję kontroli merytorycznej, a zatem zbadać czy organ

rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym stanie faktycznym,

co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy faktycznie nastąpiło

tzw. „przebicie zasłony korporacyjnej” prowadzące do obejścia art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej. Według skarżącego, Sąd orzekający ograniczając się do badania

powiązań osobowo-kapitałowych między tymi podmiotami wyłącznie z perspektywy

art. 22 § 1 k.p. nie jest w stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej

kontroli wskazującej na tzw. „uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 i

art. 22 § 1 k.p. z uwzględnieniem koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”,

ponieważ w świetle art. 22 § 1 k.p. spółka zależna, jako odrębny podmiot istniejący

w obrocie gospodarczym, będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca

dla ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych

czynności mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa

ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (np. zawarcie umowy o

pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.). Ponadto zdaniem skarżącego organu

rentowego ciężar dowodu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych

spoczywa na ubezpieczonych i płatnikach składek, ponieważ to te podmioty

kwestionują zasadność/prawidłowość decyzji.

Sąd Najwyższy zważył:

Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

I USK 717/26

5

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy

zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy

prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo

procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym

polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu

oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w

orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał,

względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym

stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV

CSK 263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec

bez potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań.

Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być

dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 2000, V CKN 1780/00, OSNC 2001, Nr 3, poz. 52;

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC

2001, Nr 10, poz. 156). W przyczynie kasacyjnej określonej w art. 3989 § 1 pkt 4

k.p.c. nie chodzi o wskazanie naruszenia prawa przez sąd meriti, choćby

oczywistego, co dotyczy zwłaszcza uchybień w sferze prawa procesowego, lecz o

to, aby wykazane uchybienia sądu skutkowały wydaniem oczywiście

nieprawidłowego orzeczenia. (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia

2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004, Nr 13, poz. 230; postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743;

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2012 r., I PK 157/11, LEX nr

1215115). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał istnienia tak rozumianej

przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w uzasadnieniu wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący nie wskazał jakichkolwiek

argumentów prawnych, świadczących o tym, dlaczego zarzucane uchybienia mają

jego zdaniem kwalifikowany charakter. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

ugruntowane jest stanowisko, że w wypadku, gdy strona skarżąca twierdzi, że jej

I USK 717/26

6

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić argumentację

prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz uzasadnić to

twierdzenie (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2018 r., I CSK

36/18, LEX nr 2508116; z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120). W

uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie został

wykorzystany dorobek orzecznictwa i doktryny w zakresie warunków prawnych,

jakie muszą zostać spełnione, aby można stwierdzić spełnienie przesłanek

określonych w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Przepisu tego nie wystarczy tylko powołać,

lecz trzeba mieć na uwadze, że dąży się do wzruszenia prawomocnego orzeczenia

sądowego przez zastosowanie nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Organ

rentowy we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie wykazał nie

tylko kwalifikowanej formy jej zasadności, lecz w ogóle nie był w stanie wyjaśnić na

czym miałoby polegać naruszenie przywołanych przepisów w jakimkolwiek stopniu.

Przywołana przez organ koncepcja „przebicia korporacyjnego” miałaby

potencjalne znaczenie w kontekście art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, gdyby

odwołująca twierdziła, że w sprawie przywołany przepis nie ma zastosowania.

Wówczas organ dążyłby do jego zastosowania argumentując, że ścisłe powiazanie

między spółkami w ramach tej samej grupy kapitałowej w każdym przypadku

świadczy o tożsamości interesu ekonomicznego w ramach grupy. W

rozpoznawanej sprawie zastosowanie art. 8 ust. 2a nie budzi jednak wątpliwości.

Wykonując umowę zlecenia zawartą z odwołującą, ubezpieczony jako pracownik

spółki zależnej z tytułu tejże umowy cywilnej podlega ubezpieczeniom jako

pracownik. Nawet gdyby zgodnie z oczekiwaniem organu (niepopartym

dostatecznym materiałem dowodowym) uznać, że stosunek pracy wynikający z

umowy zawartej ze spółką zależną w rzeczywistości łączyłby ubezpieczonego z

odwołującą, to nie miałaby wpływu na zastosowanie w sprawie art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej. Tylko gdyby uznać, że zawarte z odwołującą umowy cywilne w swojej

istocie skrywają stosunek pracy, art. 8 ust. 2a nie miałby zastosowania, lecz

wówczas również istniałby tytuł pracowniczy, choć z art. 8 ust. 1 ustawy.

W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny oceniwszy, że organ rentowy nie

przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie tezy, że pracodawcą dla

ubezpieczonych była S. sp. z o.o., nie potwierdził stanowiska organu co do

I USK 717/26

7

prawidłowego ustalenia pracodawcy zobowiązanego do uiszczenia składek na

obowiązkowe ubezpieczenia społeczne w odniesieniu do ubezpieczonych. Nadto

Sąd Apelacyjny przeprowadził szczegółowe dociekanie w celu ustalenia podstawy

prawnej twierdzeń organu, której również nie mógł się doszukać. Nie sposób w

rozpoznawanej sprawie stwierdzić na czym rzeczywiście miałoby polegać

naruszenie reguły rozkładu ciężaru dowodu, skoro korzystna dla odwołującej

okoliczność (wykonywanie pracy dla spółki zależnej) została udowodniona, zaś

okoliczność wykazana przez ZUS (zależność spółki będącej pracodawcą od

odwołującej) nie wpływa na konkluzję co do tego, który podmiot jest w tym

przypadku pracodawcą. Ponadto wskazać należy, że w orzecznictwie utrwalona

jest wykładnia negująca możliwość skutecznego podnoszenia w skardze kasacyjnej

zarzutu naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 6 k.c., gdy zmierza on do

zakwestionowania ustaleń faktycznych (por. wyroki: z dnia 13 czerwca 2000 r., V

CKN 64/00, OSNC 2000 nr 12, poz. 232; z dnia 15 października 2004 r., II CK

62/04, LEX nr 197635; z dnia 8 listopada 2005 r., I CK 178/05, LEX nr 220844 oraz

z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 426/07, LEX nr 465919).

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie reguły z art.

98 § 1 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.

[A.P.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.