Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I ZI 35/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział I
Rodzaj
Uchwała
Data orzeczenia
21 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie zezwolił na ściganie prokurator Prokuratury Krajowej X.Y.

Wniosek z 29 maja 2025 r. zarzucał jej ustne nakazanie wycofania wniosku o areszt dla podejrzanej K. R. Obrona chciała umorzenia, bo wniosek złożył nieuprawniony prokurator, ale sąd zbadał sprawę co do istoty.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział I
Sygnatura
I ZI 35/25

Wniosek nie jest zasadny, niemniej istniała podstawa do merytorycznego jego rozpoznania

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

I ZI 35/25

UCHWAŁA

Dnia 21 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Siwek

Protokolant starszy sekretarz sądowy Renata Szczegot

przy udziale prokuratora P. P.

w sprawie prokuratora Prokuratury Krajowej X.Y.

po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej

na posiedzeniu w dniu 7 maja 2026 r.

wniosku prokuratora

o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury

Krajowej X.Y. za czyn polegający na tym, że w dniu 6 czerwca 2019 r. w […].,

pełniąc funkcję Prokuratora Regionalnego w […]., działając w celu osiągnięcia

korzyści osobistej dla siebie i dla ustalonej strony postępowania prowadzonego w

Prokuraturze Okręgowej w T. za sygn. akt […], przekroczyła swoje uprawnienia w

ten sposób, że bez uprzedniego zapoznania się z aktami przedmiotowego

postępowania, kierując się uznaniowością w wymiarze prywatnym, bezprawnie

ingerując w działania i czynności innego prokuratora, wpłynęła na bieg

postępowania karnego w sprawie […] Prokuratury Okręgowej w T. poprzez ustne,

sprzecznie z trybem uregulowanym art. 7 ustawy – Prawo o prokuraturze,

nakazanie natychmiastowego wycofania złożonego w Sądzie Rejonowym w T. i

zarejestrowanego pod sygn. […], znajdującego swoje merytoryczne uzasadnienie w

materiale dowodowym wniosku o zastosowanie na okres trzech miesięcy środka

zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec podejrzanej K. R.

oraz bezprawne nakazanie natychmiastowego zwolnienia wymienionej wyżej

zatrzymanej osoby wbrew obiektywnym i rzetelnym wnioskom płynącym z analizy

materiału dowodowego dokonanej przez referenta sprawy zgodnie z wymogami art.

7 k.p.k., uzasadniającego zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego w

celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, czym bezprawnie pozbawiła

I ZI 35/25

2

referenta wyżej wymienionego postępowania niezależności w zakresie sposobu i

realizacji niezbędnych czynności procesowych oraz niezależności decyzyjnej,

utrudniając zarazem prowadzone postępowanie karne oraz dalsze planowane w

śledztwie czynności, umożliwiając pozostającej na wolności podejrzanej K.R.

bezprawne wpływanie na jego dalszy bieg, w szczególności w zakresie wykrycia,

zatrzymania i pociągnięcia pozostałych sprawców przestępstw będących

przedmiotem śledztwa do odpowiedzialności karnej, a czemu zapobiec miało

zastosowanie wobec wyżej wymienionej podejrzanej izolacyjnego środka

zapobiegawczego, działając jednocześnie na szkodę interesu publicznego

wyrażającego się w zaufaniu obywateli do bezstronności prokuratury i równego ich

traktowania w stosowaniu przepisów prawa, tj. za czyn z art. 231 § 2 k.k. i 239 § 1

k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

na podstawie art. 135 § 5 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze

(Dz. U. z 2024 r. poz. 390, z późn. zm.)

uchwalił:

I. wniosku nie uwzględnić;

II. kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.

[M. T.]

Uzasadnienie

Naczelnik Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wnioskiem

z dnia 29 maja 2025 r., sygn. akt […], zwrócił się do Sądu Najwyższego o

zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury

Krajowej X.Y. za czyn polegający na tym, że w dniu 6 czerwca 2019 r. w […].,

pełniąc funkcję Prokuratora Regionalnego w […]., działając w celu osiągnięcia

korzyści osobistej dla siebie i dla ustalonej strony postępowania prowadzonego w

Prokuraturze Okręgowej w T. za sygn. akt [...], przekroczyła swoje uprawnienia w

ten sposób, że bez uprzedniego zapoznania się z aktami przedmiotowego

I ZI 35/25

3

postępowania, kierując się uznaniowością w wymiarze prywatnym, bezprawnie

ingerując w działania i czynności innego prokuratora, wpłynęła na bieg

postępowania karnego w sprawie [...] Prokuratury Okręgowej w T. poprzez ustne,

sprzecznie z trybem uregulowanym art. 7 ustawy – Prawo o prokuraturze,

nakazanie natychmiastowego wycofania złożonego w Sądzie Rejonowym w T. i

zarejestrowanego pod sygn. […], znajdującego swoje merytoryczne uzasadnienie w

materiale dowodowym wniosku o zastosowanie na okres trzech miesięcy środka

zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec podejrzanej K. R.

oraz bezprawne nakazanie natychmiastowego zwolnienia wyżej wymienionej

zatrzymanej osoby wbrew obiektywnym i rzetelnym wnioskom płynącym z analizy

materiału dowodowego dokonanej przez referenta sprawy zgodnie z wymogami art.

7 k.p.k., uzasadniającego zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego w

celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, czym bezprawnie pozbawiła

referenta wyżej wymienionego postępowania niezależności w zakresie sposobu

i realizacji niezbędnych czynności procesowych oraz niezależności decyzyjnej,

utrudniając zarazem prowadzone postępowanie karne oraz dalsze planowane

w śledztwie czynności, umożliwiając pozostającej na wolności podejrzanej K. R.

bezprawne wpływanie na jego dalszy bieg, w szczególności w zakresie wykrycia,

zatrzymania i pociągnięcia pozostałych sprawców przestępstw będących

przedmiotem śledztwa do odpowiedzialności karnej, a czemu zapobiec miało

zastosowanie wobec wyżej wymienionej podejrzanej izolacyjnego środka

zapobiegawczego, działając jednocześnie na szkodę interesu publicznego

wyrażającego się w zaufaniu obywateli do bezstronności prokuratury i równego ich

traktowania w stosowaniu przepisów prawa, tj. za czyn z art. 231 § 2 k.k. i 239 § 1

k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Prokurator X.Y. oraz jej obrońcy wnosili o umorzenie postępowania,

względnie o nieuwzględnienie wniosku

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniosek nie jest zasadny, niemniej istniała podstawa do merytorycznego

jego rozpoznania, a nie jak podnosiła w sprawie prokurator, jej obrońcy oraz

I ZI 35/25

4

przedstawiciele dopuszczonych do postępowania organizacji, do umorzenia

postępowania z powodu braku skargi uprawnionego oskarżyciela.

Nie można bowiem zgodzić się z wyrażonym przez obronę ze stanowiskiem,

że w niniejszej sprawie wniosek został złożony przez osobę nieuprawnioną, gdyż

do takiej konstatacji w świetle obowiązującego ustawodawstwa nie uprawnia fakt

wadliwego „powołania” obecnie urzędującego Prokuratora Krajowego, ani podjęte

przez niego decyzje kadrowe, w tym delegowanie do Prokuratury Krajowej autora

wniosku złożonego w niniejszej sprawie.

Z art. 64 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze (Dz.

U. z 2024 r. poz. 390, z późn. zm.), zwanej dalej „u.p.p.”, wynika, że prokurator

wykonuje czynności oskarżyciela publicznego przed wszystkimi sądami. Może

również wykonywać te czynności w sprawach wniesionych do sądu przez innych

oskarżycieli. W doktrynie podkreśla się, że „Kodeks postępowania karnego jako

zasadę przyjmuje, że w postępowaniu sądowym może występować jedynie

prokurator. Organem procesowym jest prokurator, a nie jednostka organizacyjna

prokuratury, np. prokuratura rejonowa, prokuratura okręgowa, a prokurator

określonej prokuratury, np. prokurator Prokuratury Krajowej, prokurator prokuratury

regionalnej, prokurator prokuratury okręgowej, prokurator prokuratury rejonowej.

Prokuratury są jednostkami wyodrębnionymi organizacyjnie, lecz nie mają żadnych

uprawnień władczych. Imperium przysługuje prokuratorowi, któremu zostały

przyznane określone kompetencje (…)”; „każdy prokurator może być potencjalnym

wykonawcą czynności procesowej niezastrzeżonej dla prokuratora określonej rangi”;

„własne ustawowe kompetencje ma każdy prokurator, niezależnie od stopnia

służbowego i pełnionej funkcji, z wyjątkiem zastrzeżonych przez ustawę dla

określonego prokuratora. (…)” (R.A. Stefański [w:] Kodeks postępowania karnego.

Tom I. Komentarz do art. 1-166, red. S. Zabłocki, Warszawa 2017, teza 2 do art.

45).

Z treścią art. 64 § 1 u.p.p., na gruncie postępowania immunitetowego

korelują regulacje z art. 135 u.p.p. Przepisy te, określając podmiot będący autorem

wniosku inicjującego postępowanie w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie

prokuratora do odpowiedzialności karnej (o ile nie sporządza go pełnomocnik

I ZI 35/25

5

będący adwokatem albo radcą prawnym), posługują się terminem „prokurator”.

Wynika z tego jednoznacznie, że autorem wniosku o uchylenie immunitetu może

być każdy prokurator, podobnie jak każdy prokurator może podejmować w tym

postępowaniu czynności procesowe. Na poziomie ustawowym nie istnieje zatem

żadna regulacja, która zezwalałaby sądowi dyscyplinarnemu na ocenę

prawidłowości podjętych czynności kadrowo-organizacyjnych, związanych

z przypisaniem prokuratora wnioskującego o uchylenie immunitetu, do określonej

jednostki prokuratury.

Rozwiązania znajdujące się z powołanych przepisach, a także w innych,

realizują zatem zasady ustrojowe instytucji prokuratury, jakimi są zasada

jednolitości i indyferencji, istniejące zarówno obecnie, jak i na gruncie wcześniej

obowiązujących przepisów. Zasada jednolitości prokuratury oznacza, że jest ona

jednolitym organem państwa, a działania każdego z jej prokuratorów są na

zewnątrz działaniem prokuratury. W praktyce oznacza to, że – co do zasady –

każda czynność należąca do zakresu działania prokuratury, może być wykonana

przez każdego prokuratora, niezależnie od tego, jakiej rangi jest prokuratorem,

w której jednostce i na jakim obszarze wykonuje on czynności służbowe. Według

z kolei zasady indyferencji, z prawnego punktu widzenia obojętne jest, który

prokurator dokonał danej czynności i nie wpływa to ani na ważność tej czynności,

ani na jej skuteczność procesową. Stwierdzenie istnienia takiej zasady można

wyprowadzać również z istnienia pewnych wyjątków, zawartych w przepisach

szczególnych, które do dokonania określonych czynności procesowych legitymują

wyłącznie prokuratorów o określonym statusie. W razie zatem, gdy tego rodzaju

wyjątek określony w ustawie nie zachodzi, czynność procesowa prokuratora

dokonana w określonym postępowaniu, jest czynnością skuteczną.

Do wyjątków takich należy art. 85 ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie

Najwyższym (Dz.U. z 2024 r., poz. 622), dalej: u.SN, który stanowi, że

o posiedzeniach pełnego składu Sądu Najwyższego lub składu izby albo

połączonych izb zawiadamia się Prokuratora Generalnego (§ 1). W posiedzeniu,

w zastępstwie Prokuratora Generalnego, może brać udział zastępca Prokuratora

Generalnego, prokurator Prokuratury Krajowej lub prokurator innej jednostki

I ZI 35/25

6

organizacyjnej prokuratury, delegowany do wykonywania czynności w Prokuraturze

Krajowej, wyznaczony przez Prokuratora Generalnego lub jego zastępcę do udziału

w posiedzeniach Sądu Najwyższego (§ 3). Innym przykładem jest kompetencja do

wniesienia skargi nadzwyczajnej, przyznana Prokuratorowi Generalnemu w art. 89

§ 2 u.SN. W postępowaniu ze skargi nadzwyczajnej Sąd Najwyższy ma zatem

podstawy do tego, by weryfikować, czy skarga ta została wniesiona przez

Prokuratora Generalnego, czy też osobę posiadającą odpowiednie umocowanie do

jego zastępstwa. Stąd też trafne jest postanowienie Sądu Najwyższego z 5 maja

2026 r., II NSNc 141/25, jednakże zawarte w uzasadnieniu tego postanowienia

wywody nie znajdują zastosowania w postępowaniu immunitetowym.

Również w Kodeksie postępowania karnego znajdują się regulacje, które

wykonywanie określonych czynności procesowych zastrzegają do kompetencji

Prokuratora Generalnego, stanowiąc zatem wyjątki od zasady indyferencji

prokuratury. Należą do nich np.: art. 329 k.p.k. określający kompetencję do

uchylenie prawomocnego postanowienia o umorzeniu śledztwa w stosunku do

osoby, która występowała w charakterze podejrzanego, art. 521 § 1 k.p.k.

określający podmioty umocowane do wniesienia tzw. kasacji nadzwyczajnej, art. art.

565 § 1, 567, 568 k.p.k. dotyczące dokonywania określonych czynności

w postępowaniu ułaskawieniowym.

Inny wyjątek przewidziany jest w przepisach ustawy z 18 grudnia 1988 r.

o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi

Polskiemu (Dz. U. z 2023 r., poz. 102), z których wynika, że w sprawach

pozostających we właściwości Instytutu Pamięci Narodowej, kompetencje do

prowadzenia śledztw i występowania przed sądami przysługują wyłącznie

prokuratorom Instytutu Pamięci Narodowej, a więc inny prokurator nie może ich

zastąpić (art. 45 ust. 1, 2, 9, 10; art. 45a; 45b wskazanej ustawy).

Powyższych ustaleń nie podważają regulacje przewidziane w § 111

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 kwietnia 2016 r. – Regulamin

wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury

(Dz. U. z 2025 r. poz. 753), dalej także: Regulamin. Przewidują one m.in., że jeżeli

zachodzi potrzeba pociągnięcia prokuratora do odpowiedzialności karnej,

I ZI 35/25

7

prokurator prowadzący śledztwo, po dokonaniu niezbędnych czynności

dowodowych, występuje do prokuratora przełożonego o skierowanie do sądu

dyscyplinarnego wniosku o zezwolenie na ściganie (ust. 2); w razie przekazania

sprawy innej jednostce na podstawie § 116 ust. 5, z wnioskiem o zezwolenie na

ściganie występuje prokurator przełożony prokuratora prowadzącego śledztwo (ust.

3). Przepisy tego aktu prawnego mają jednak wyłącznie charakter

wewnątrzorganizacyjny, co wynika już z jego nazwy. Jeżeli zatem jakikolwiek

prokurator zdecydowałby się poza wymienionymi w Regulaminie ograniczeniami

dokonać czynności na zewnątrz, czynność ta byłaby czynnością skuteczną

procesowo i musiałaby być uznana za czynność prokuratora w rozumieniu

procesowym, a w konsekwencji za czynność samej prokuratury. Jak trafnie

wskazuje R.A. Stefański, „Ze względów porządkowych niezbędne jest, by udział

prokuratora w danym procesie był uzasadniony określonymi przesłankami, np.

przynależnością do prokuratury znajdującej się na obszarze działania sądu lub

oddelegowaniem do prowadzenia tej sprawy z innej jednostki prokuratury albo tylko

do oskarżania. Niemniej w wypadku, gdyby przed sądem wystąpił prokurator, który

z określonych względów samowolnie wziął udział w procesie, dokonane przez

niego czynności są ważne, a w stosunku do niego mogą być ewentualnie

wyciągnięte odpowiednie wnioski dyscyplinarne” (R.A. Stefański, op. cit.).

Przyjęte w niniejszej sprawie stanowiska dotyczącego umocowania

prokuratora do złożenia wniosku o uchylenie immunitetu nie pozostaje więc

w sprzeczności z postanowieniem Sądu Najwyższego z 5 maja 2026 r., II NSNc

141/25, ani też z uchwałą z 27 listopada 2024 r., I KZP 6/24.

Przechodząc do kwestii związanych merytorycznie z przedmiotem wniosku

o zezwolenie na pociągnięcie prokurator X.Y. do odpowiedzialności karnej, należy

przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 135 § 5 u.p.p. sąd dyscyplinarny wydaje

uchwałę zezwalającą na pociągnięcie prokuratora do odpowiedzialności karnej,

jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego

przestępstwa. W orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym spraw

immunitetowych wskazuje się, że pod pojęciem „dostatecznie uzasadnionego

podejrzenia popełnienia przestępstwa” należy rozumieć podejrzenie w pełni

I ZI 35/25

8

uzasadnione, nie nasuwające żadnych istotnych wątpliwości ani zastrzeżeń,

zarówno co do popełnienia czynu, jak i występowania innych znamion objętych

przez ustawę ramami zasad odpowiedzialności karnej (por. uchwały Sądu

Najwyższego: z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn. akt SNO 95/08; z dnia 8 maja 2007

r., sygn. akt SNO 21/07; z dnia 20 lipca 2011 r., sygn. akt SNO 32/11).

W niniejszej sprawie wnioskodawca nie wykazał natomiast zaistnienia

przesłanki uchylenia immunitetu, a więc dostatecznego prawdopodobieństwa

popełnienia przestępstwa przez osobę objęta wnioskiem. Z treści wniosku

prokuratora występującego o zezwolenie na pociągnięcie wymienionej prokurator

do odpowiedzialności karnej wynika przede wszystkim, że wnioskodawca w

zachowaniach przypisanych X.Y. dopatruje się wyłącznie przekroczenia przez nią

uprawnień, nie ma natomiast mowy o niedopełnieniu obowiązków. Wprawdzie

można by teoretycznie rozważać, jeżeli w ogóle materiał dowodowy na to by

pozwalał, czy doszło do niedopełnienia obowiązku sporządzenia potwierdzenia

wydania polecenia ustnego na piśmie, jednak wnioskodawca takiego zarzutu nie

formułuje.

Skoro w zarzucie proponowanym do postawienia prokurator X.Y. po

ewentualnym uchyleniu jej immunitetu mowa jest wyłącznie o przekroczeniu

uprawnień, a więc o postępowaniu „poza trybem przewidzianym w art. 7 u.p.p.” Sąd

Najwyższy umocowany był zatem wyłącznie, w ramach określonych wnioskiem o

uchylenie immunitetu, do oceny, czy w realiach sprawy o przekroczeniu uprawnień

w ogóle może być mowa.

Należy przypomnieć, że przepis art. 7 § 1 u.p.p. stanowi, że prokurator przy

wykonywaniu czynności określonych w ustawach jest niezależny (zasada

niezależności prokuratora). W dalszej części powołanego artykułu zostały

sformułowane wyjątki od tej zasady. Zgodnie z tymi regulacjami prokurator jest

obowiązany wykonywać zarządzenia, wytyczne i polecenia prokuratora

przełożonego (§ 2). Polecenie dotyczące treści czynności procesowej prokurator

przełożony wydaje na piśmie, a na żądanie prokuratora – wraz z uzasadnieniem.

W razie przeszkody w doręczeniu polecenia w formie pisemnej dopuszczalne jest

przekazanie polecenia ustnie, z tym że przełożony jest obowiązany niezwłocznie

I ZI 35/25

9

potwierdzić je na piśmie. Polecenie włącza się do akt podręcznych sprawy (§ 3).

Jeżeli prokurator nie zgadza się z poleceniem dotyczącym treści czynności

procesowej, może żądać zmiany polecenia lub wyłączenia go od wykonania

czynności albo od udziału w sprawie. O wyłączeniu rozstrzyga ostatecznie

prokurator bezpośrednio przełożony nad prokuratorem, który wydał polecenie (§ 4).

Żądanie to prokurator zgłasza na piśmie wraz z uzasadnieniem przełożonemu,

który wydał polecenie (§ 5). Z powołanego przepisu wynika zatem zarówno zasada

niezależności prokuratora, jak również zasada hierarchicznego podporządkowania.

Jak wynika z powyższego, wyjątkiem od zasady niezależności prokuratora

jest uprawnienie do wydawania poleceń prokuratorowi podległemu przez

prokuratora przełożonego. Należy zatem przyjąć, że skoro przepisy u.p.p.

przyznają prokuratorowi przełożonemu kompetencję do wydawania poleceń

prokuratorom podległym, to sam fakt wydania polecenia nie może być samoistnie

uznany za przekroczenie uprawnień. Fakt taki nie świadczy bowiem

o przekroczeniu uprawnienia, przeciwnie, wskazuje, że działanie osoby wydającej

polecenie jest działaniem w ramach uprawnienia, mającym odpowiednią podstawę

prawną. Słusznie prokurator X.Y. w odpowiedzi na wniosek podniosła, że

przekroczenie uprawnienia musi odnosić się do jasno sprecyzowanych kompetencji

funkcjonariusza publicznego, poza które funkcjonariusz ten wychodzi, zaś takiego

przekroczenia nie można utożsamiać z wyborem rozwiązania, jakie wynika z

obowiązujących przepisów. Podkreślenia wymaga fakt, że przywołane regulacje

zawarte w art. 7 u.p.p. nie określają żadnych wyjątków w zakresie rodzaju czy

kategorii wydawanych decyzji władczych wobec prokuratora prowadzącego

określone postępowanie, co oznacza, że decyzje te mogą dotyczyć każdego

aspektu

czynności

procesowych

w

sprawie.

Stanowisko

z wniosku, gdzie mowa o wyłączeniu możliwości wydawania poleceń co do

konkretnych osób, kwestii ich izolowania, bądź zwolnienia, jest oczywiście błędne

i wyraźnie contra legem.

Należy zarazem stwierdzić, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił w

sposób dostateczny, że w realiach niniejszej sprawy w ogóle doszło do wydania

polecenia służbowego. Jak wskazuje prokurator X.Y. w złożonym oświadczeniu,

I ZI 35/25

10

doszło do dyskusji między nią a prokuratorem prowadzącym śledztwo, w trakcie

której przekazała swoje stanowisko wyrażające jej zapatrywania w tej sprawie. Nie

wydawała w tej sprawie polecenia, o którym mowa w art. 7 § 3 u.p.p. Należy

przyjąć, że skoro prokurator sprawujący nadzór nad postępowaniem może

wydawać polecenia dotyczące treści czynności procesowej, to – a maiori ad minus

– może również prezentować swoje stanowisko w służbowych rozmowach z

osobami, które to postępowanie prowadzą. Tego typu stanowisko nie jest

poleceniem i w przeciwieństwie do polecenia, nie ma wiążącego charakteru.

Oczywiste jest natomiast, że wyrażanie swojego stanowiska w sprawie objętej

nadzorem należy do istoty nadzoru.

Na obniżenie stopnia prawdopodobieństwa zaistnienia faktu wydania przez

prokurator X.Y. polecenia wpływa również to, że nie został uruchomiony tryb

zastrzeżeń, które prokurator prowadzący śledztwo mógłby zainicjować w sytuacji, w

której nie zgadza się z wydanym poleceniem, stosownie do treści art. 7 § 4 i 5

u.p.p. Skoro ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że

prokurator prowadzący śledztwo nie zażądał zmiany polecenia lub wyłączenia go

od wykonania czynności lub od udziału w sprawie i nie doszło do potwierdzenia

wydania przez prokurator X.Y. takiego polecenia na piśmie, to jest wysoce wątpliwe,

że wydanie jakiegokolwiek polecenia w ogóle miało miejsce. Należy oczekiwać, że

postępowanie X.Y. było ocenione zarówno przez prokuratora prowadzącego

postępowanie przygotowawcze, jak i Prokuratora Okręgowego w T., przy

uwzględnieniu obowiązujących regulacji, w kontekście również uprawnień

prokuratora nadzorującego. Jeżeli zatem wskazani prokuratorzy nie uruchomili

procedury wynikającej z zawartej w art. 7 u.p.p. zasady niezależności prokuratora,

to oznacza, że nie było do tego podstaw, a więc, że żadne polecenie nie zostało

wydane. Braku uruchomienia takiej procedury nie wyjaśniają zeznania

przesłuchanych w sprawie świadków. Już więc ta okoliczność, od strony

dowodowej nie pozwala na akceptację wniosku o uchylenie immunitetu. Za takim

stanowiskiem przemawia również treść notatek z 7 i 11 czerwca 2019 r., gdzie

mowa o „przekazaniu” przez prokurator X.Y. polecenia Dyrektora Departamentu do

spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej, a nie o „wydaniu” przez

nią polecenia, czy też wręcz o poleceniu natychmiastowego zwolnienia podejrzanej,

I ZI 35/25

11

ale wydanym przez Prokuratora Okręgowego w T. Rozbieżności dowodowe co do

samego faktu wydawania polecenia przez prokurator X.Y. wynikające z treści

sporządzonych w 2019 r. notatek urzędowych oraz złożonych w sprawie depozycji

procesowych są zatem istotne i już one prowadzą do wniosku o braku

odpowiedniego stopnia prawdopodobieństwa faktów, zakładanych jako istniejące

przez autora wniosku, które nie zostały w odpowiedni sposób zweryfikowane, choć

powinny.

Uwzględnienie wniosku nie było również możliwe nawet przyjęciu założenia

o odpowiednim uprawdopodobnieniu wskazywanego we wniosku faktu wydania

polecenia przez prokurator X.Y. Jak już wcześniej zaznaczono, nie sposób mówić o

przekroczeniu uprawnienia polegającego na wykonaniu określonej czynności w

sytuacji, gdy ramy prawne do jej dokonania nie zostały naruszone. Dla uznania

określonego zachowania za przekroczenie uprawnień, konieczne jest więc

ustalenie, czy obowiązujące unormowania prawne zawierają określone granice

dopuszczalnego zachowania funkcjonariusza publicznego, a następnie

stwierdzenie, że doszło do ich przekroczenia. Jeśli chodzi o tryb wydawania

poleceń służbowych przez prokuratora przełożonego w ramach sprawowanego

nadzoru, to kwestie związane z przedstawianiem swojego stanowiska

prokuratorowi podległemu w zakresie prowadzonego przez niego postępowania nie

zostały uregulowane ani w przepisach rangi ustawowej, ani również w Regulaminie

wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek prokuratury. Wydawanie

poleceń w ramach czynności nadzorczych nie zostało zatem obwarowane

precyzyjnymi ramami prawnymi, z wyjątkiem kilku elementów formalnych, wobec

czego z natury rzeczy ram tych nie można przekroczyć. Fakt wydania polecenia

przez prokuratora przełożonego jest więc czynnością legalną i jego wydanie, nawet

gdyby było to polecenie błędne, pozostaje w graniach uprawnienia, co powoduje,

że art. 231 k.k. do jego oceny nie może mieć zastosowania.

Analiza treści wniosku o zezwolenie na pociągnięcie prokurator X.Y. do

odpowiedzialności karnej wskazuje, że główny ciężar został położony na to, że

wskazana prokurator nie zapoznała się ze zgromadzonym w aktach sprawy

materiałem dowodowym i podejmowała decyzję – niezależnie od tego, czy

I ZI 35/25

12

nazwiemy ją stanowiskiem w sprawie, czy poleceniem, czy też przekazaniem

polecenia Prokuratury Krajowej – bez znajomości materiału dowodowego.

Odwołując się do wskazań płynących z doświadczenia życiowego

w pryzmacie czynności śledczych, należy stwierdzić, że w pewnych sytuacjach

procesowych bezpośrednie i osobiste zapoznanie się z materiałem dowodowym

jest zbędne albo wręcz niemożliwe. Do tego typu sytuacji może dość

w przypadkach nagłych, kiedy decyzję trzeba podjąć niezwłocznie. Oczywiste jest,

że i w takich sytuacjach nadzór musi być i jest możliwy, a jego efektywne

wykonywanie związane z każdorazowym przedstawianiem akt prowadziłoby wręcz

do destabilizacji postępowania przygotowawczego. Prokurator sprawujący nadzór

nad postępowaniem przygotowawczym może polegać na informacjach dotyczących

tego postępowania pochodzących z jednostki, w której się ono toczy, zwłaszcza

gdy nie dotyczą one okoliczności skomplikowanych, czy też związanych z potrzebą

dokonania oceny wymagających szczegółowych analiz faktycznych lub prawnych.

Takie stanowisko znajduje uzasadnienie w treści § 38 Regulaminu wewnętrznego

urzędowania powszechnych jednostek prokuratury, który w sytuacji sprawowania

nadzoru nakłada na prokuratora odpowiedzialność za przedstawianie rzetelnych

ustnych sprawozdań i ścisłość informacji. Już więc z tego przepisu wynika, że skoro

na prokuratorze prowadzącym postępowanie, jak i Prokuratorze Okręgowym

w T. spoczywały obowiązki przedstawiania rzetelnych i ścisłych informacji, także

przecież prokuratorowi nadzorującemu śledztwo, to obowiązki te nie mogą być

uznane za iluzoryczne, czy pozbawione celu. Należy je odczytywać właśnie

w kontekście możliwości podejmowania przez prokuratora nadzorującego

odpowiednich czynności, także określonych w art. 7 u.p.p. Należy zwrócić uwagę,

że osadzenie obowiązków prokuratora z § 38 Regulaminu w rzeczywistości

procesowej prowadzonych postępowań oznacza zarazem, że prokurator

nadzorujący ma umocowanie do tego, by dokonać oceny prawidłowości

wykonywanych czynności w ramach śledztwa na podstawie przekazanych mu

informacji, a oceny te nie muszą przybierać szczególnej formy, poza

przewidzianymi w art. 7 u.p.p.

Takie rozwiązanie jest rzeczą oczywistą, uwzględniającą zarówno specyfikę

pracy prokuratora, jak i założenie o faktycznej możliwości sprawowania nadzoru

I ZI 35/25

13

w związku z samą skalą postępowań przygotowawczych prowadzonych w ramach

regionu, czy nawet okręgu. Sama ilość nadzorowanych postępowań w ramach

prokuratur regionalnych, czy Prokuratury Krajowej może uniemożliwiać zapoznanie

się w całości i osobiście z materiałem dowodowym jednostce nadzorującej – po to

właśnie nałożony został na prokuratora obowiązek przedstawiania rzetelnych

i ścisłych informacji dotyczących prowadzonych śledztw. Dla efektywnego

prowadzenia postępowania przygotowawczego, a zarazem możliwości

sprawowania nadzoru nad tym postępowaniem, musi istnieć możliwość

i mechanizm sprawnego przekazywania odpowiednich informacji, czy też tryb

podejmowania decyzji w zakresie okoliczności znanych, co nie musi być

każdorazowo związane z pozyskiwaniem całości akt sprawy i jej analizy. Prócz § 38

Regulaminu możliwości takie należy wyprowadzać z poszczególnych jednostek

redakcyjnych § 70 tego aktu prawnego, który nie określa formy udzielania informacji

przez prokuratora prowadzącego śledztwo, ani formy do ich pozyskania, przy czym

niekiedy forma przepływu tego rodzaju informacji czy wyrażanych stanowisk jest

wymuszona charakterem prowadzonych czynności, w żadnym zaś razie nie musi

zakładać w każdym wypadku przedstawiania akt sprawy. Uniknięciu

skomplikowanych i wydłużających postępowanie procedur służy wskazany

wcześniej § 38 Regulaminu.

Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie przedmiotem rozważań jest

wyłącznie kwestia cofnięcia jednego wniosku o tymczasowe aresztowanie, który

zważywszy na obiektywnie istniejące okoliczności związane choćby z ciążą

podejrzanej, nie był przedmiotem rozważań prokuratora kierującego wniosek

o uchylenie immunitetu.

Istotne jest więc, że czynność związana z przekazaniem przez prokurator

X.Y. nie była związana z prowadzeniem postępowania dowodowego i nie polegała

na narzuceniu prokuratorowi prowadzącemu śledztwo określonej optyki w ocenie

materiału dowodowego. Okolicznością tą była w ogóle potrzeba stosowania tego

środka wobec podejrzanej w kontekście uprzedniego ustalenia tożsamości osób

współdziałających oraz jej roli w przestępstwie, a także powinna być – z pewnością

znana zarówno prokuratorowi prowadzącemu śledztwo jak i Prokuratorowi

I ZI 35/25

14

Okręgowemu w T. – okoliczność w postaci ciąży podejrzanej K. R., jako

ewentualnej negatywnej przesłanki stosowania tymczasowego aresztu. O ile, jak

utrzymuje prokurator X.Y., okoliczność ta nie była jej znana, jak również nie były jej

znane inne okoliczności postępowania przygotowawczego, autor wniosku powinien

mieć w polu widzenia tę okoliczność, jako ocenianą ex post, w kontekście

zasadności decyzji o cofnięciu wniosku o areszt, niezależnie od tego, kto taką

decyzję podjął.

Okoliczności te w sposób oczywisty mogły być przedmiotem rozważań

w ramach nadzoru, a ich rozważenie mogło pozostawać w sferze posiadanych

informacji o sprawie, bez wcześniejszego żądania jej akt. Nie ulega zarazem

wątpliwości, że istniało umocowanie do wyrażenia swojego stanowiska przez

prokurator X.Y., a nawet do wydawania poleceń (co do których zresztą w sprawie

nie ma odpowiedniej podstawy dowodowej), pomimo tego, że osobiście i

bezpośrednio nie zapoznała się ona z aktami sprawy. Skoro sąd rozstrzygający

w przedmiocie wniosku o tymczasowe aresztowania jest zobowiązany do

rozważenia negatywnych przesłanek stosowania izolacyjnego środka

zapobiegawczego, o których mowa w art. 259 k.p.k., to taki sam obowiązek ciąży

na prokuratorze składającym wniosek o tymczasowe aresztowanie

i ewentualnie na prokuratorze sprawującym nadzór nad prowadzonym

postępowaniem. Prokuratora prowadzącego postępowania obciążają dyrektywy

postępowania karnego, w tym dyrektywa efektywności i proporcjonalności

stosowanych w nim środków (art. 2 § 1 pkt 2 k.p.k.) w pryzmacie zasady

obiektywizmu (art. 4 k.p.k.). Uwzględnienie tych dyrektyw prowadzi do konkluzji

o potrzebie oceny wykonywanych w postępowaniu przygotowawczym czynności

w kontekście obowiązujących przepisów, a więc m.in. o potrzebie by np. celowość

i zgodność z prawem tymczasowego aresztowania podlegała ocenie nie tylko przez

sąd w już zainicjowanym postępowaniu, ale odpowiedniej refleksji, uwzględniającej

obowiązujące przepisy także w czasie rozważania celowości uruchomienia tego

postępowania. Oczywiste jest więc, że skoro sąd orzekający w przedmiocie

wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania jest zobligowany do oceny

przeszkód jego stosowania z powodów humanitarnych, to obowiązek oceny takich

I ZI 35/25

15

przeszkód spoczywa również na organach postępowania przygotowawczego

i może być przedmiotem nawet stosownych poleceń.

Nie ulega również wątpliwości, że w sprawach wieloosobowych przedmiotem

refleksji w toku postępowania karnego powinna być ocena celowości stosowania

tymczasowego aresztowania z uwzględnieniem aspektów podmiotowo-

przedmiotowych sprawy, a więc szczególnej pozycji określonej osoby w takim

postępowaniu, co może mieć np. związek z jej rolą w przestępstwie będącym

przedmiotem sprawy. Mając to w polu widzenia trzeba natomiast uwzględnić, że

rola osoby, co do której złożono wniosek o areszt nie była wiodąca, z drugiej na

wolności pozostawały inne osoby podejrzane, w stosunku do których postępowanie

przygotowawcze się toczyło, a których rola była znacznie bardziej istotna, czy

wręcz wiodąca. W związku z tym nasuwa się oczywiste pytanie w kontekście

układu podmiotowego postępowania przygotowawczego, z jakiego powodu celowe

miało być zastosowanie środka zapobiegawczego wobec osoby nie odgrywającej

wiodącej roli w przestępstwie, gdy jednocześnie izolacyjne środki zapobiegawcze

nie były stosowane wobec innych podejrzewanych. Zwraca uwagę, że jak zeznał

prokurator X.Y.,K.R.. miała być w sprawie „pionkiem”, podczas gdy we wniosku o

areszt powoływał jej istotną rolę w popełnieniu przestępstwa, wykonującą polecenia

D.O., co do którego wówczas nie został postawiony zarzut, a w późniejszym czasie

nie wystąpiono o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Zwraca uwagę

również to, że P.O. również wskazany jako osoba współdziałająca, nie doczekał się

sformułowania takiego samego zarzutu jak K.R. i został zwolniony. Zestawienie

zeznań świadka R. z treścią wniosku o tymczasowe aresztowanie K. R. oraz ze

stanem procesowym sprawy w kontekście podejmowania czynności procesowych

wobec innych osób przedstawia te czynności jako szereg niekonsekwencji i

zaniechań. Wniosek o tymczasowe aresztowanie uzasadniony był grożącą surową

karą, obawą matactwa wynikającą z faktu, że z osobami współdziałającymi D.O. i P.

O. łączyły podejrzaną bliskie relacje, przeprowadzeniem ewentualnych konfrontacji,

uzupełniającym przesłuchaniem świadka W. oraz ustaleniem miejsca pobytu dwóch

obywateli Ukrainy. Należy natomiast zauważyć, że wobec wskazanych wyżej osób

współdziałających nie zostały podjęte wówczas żadne czynności procesowe. Jest

zatem zrozumiałe, że powyższa sytuacja procesowa spotkała się z negatywną

I ZI 35/25

16

oceną wyrażoną w ramach nadzoru nad postępowaniem, przedstawioną przez X.Y.,

a wcześniej przez Dyrektora Departamentu do Spraw Przestępczości Gospodarczej.

Okoliczności

zawarte

we

wniosku

o zastosowanie tymczasowego aresztowania mogły nasuwać wątpliwości co do

celowości i proporcjonalności tego środka, zaś ocena samego wniosku o areszt

mogła skutkować wydaniem określonych poleceń lub zajęciem stanowiska

w sprawie bez konieczności osobistego zapoznania się z materiałem dowodowym.

O realizacji znamion art. 231 k.k. w jakimkolwiek typie przewidzianym w tej regulacji,

na gruncie wniosku o uchylenie immunitetu w niniejszej sprawie nie może być więc

mowy. Należy zaznaczyć, że na autorze wniosku leżał obowiązek wykazania

rzeczywistej potrzeby stosowania aresztu wobec K. R., podczas gdy wniosek

zawiera w tym zakresie jedynie luźne sformułowanie, nie osadzone

w rzeczywistości procesowej przedstawionego materiału.

Należy także odnotować, że stanowisko X.Y. przedstawione w sprawie

potwierdza fakt sprawowania nadzoru nad postępowaniem, o którym mowa we

wniosku przez Prokuraturę Krajową w związku z przekazywaniem informacji

Prokuraturze Krajowej jeszcze 18 września 2017 r., jak również zwrócenie się przez

Prokuraturę Krajową o nadesłanie akt sprawy 18 czerwca 2019 r., jak również

negatywna ocena kwestii aresztowania wyrażona przez Prokuraturę Krajową w

notatce urzędowej z 12 lipca 2019 r. Także więc utrwalenie stanowiska przez tę

jednostkę w sprawie aresztu, jak również wymiana informacji w sprawie, pozwalają

na negatywną ocenę materiału dowodowego w zakresie sugerowanych w nim

wobec prokurator X.Y. czynności sprawczych

Jeżeli natomiast chodzi o zarzut poplecznictwa, którego elementy również

zostały ujęte we wniosku o uchylenie immunitetu, należy przede wszystkim

wskazać, że istotą tego przestępstwa są działania o charakterze bezprawnym.

Jeżeli działania prokurator X.Y. miały podstawę w obowiązujących przepisach

prawa, niezależnie od tego czy uznać, że przekazywała własne stanowisko, czy

stanowisko Prokuratury Krajowej, czy też nawet że wydawała polecenie, nie sposób

w ogóle mówić o realizacji znamion przestępstwa poplecznictwa.

I ZI 35/25

17

Ponadto, tak ogólne posługiwanie się kategorią utrudniania postępowania

czy niepodejmowania określonych czynności nie może prowadzić do powstania

po

stronie sądu dyscyplinarnego przekonania o dostatecznym

prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa. Należałoby wykazać, czy dane

zachowanie rzeczywiście doprowadziło do utrudnienia postępowania

przygotowawczego, uniemożliwienia bądź udaremnienia określonych czynności

dowodowych, w szczególności, czy cofnięcie wniosku o zastosowanie

tymczasowego aresztowania spowodowało jakiekolwiek negatywne konsekwencje

dla przebiegu postępowania. Żadne takie okoliczności nie wynikają

z przedstawionego materiału dowodowego. Nie wynika z niego, aby prokurator

wskutek cofnięcia wniosku o tymczasowe aresztowanie nie mógł wykonywać

innych czynności dowodowych, ani aby doszło choćby do opóźnienia w ich

realizacji. Trudno zatem przyjąć, że działanie to miało na celu umożliwienie

uniknięcia odpowiedzialności karnej przez określoną osobę lub inne osoby

występujące w postępowaniu. Tego rodzaju twierdzenia nie znajdują żadnego

potwierdzenia w materiale dowodowym.

Podobnie, nie znajdują podstaw dowodowych, a wręcz nie spełniają

elementarnych kryteriów z art. 7 k.p.k. twierdzenia o działaniu w celu osiągnięcia

korzyści osobistej przez osoby, których potencjalnie miały dotyczyć podejmowane

czynności. Przy takim rozumowaniu należałoby postawić podobny zarzut każdemu

prokuratorowi, który podejmuje czynności na korzyść podejrzanego lub

oskarżonego, mimo że jest do tego zobowiązany przepisami Kodeksu

postępowania karnego, w szczególności zasadą obiektywizmu (art. 4 k.p.k.).

Jeszcze bardziej bezpodstawne jest sugerowanie, że prokurator X.Y.

działała w celu osiągnięcia korzyści osobistej polegającej na uzyskaniu awansu,

który nastąpił dopiero wiele lat później. Łączenie tych zdarzeń wydaje się oględnie

mówiąc wątpliwie z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego, chyba że za

podstawę logiczną przyjąć fakt, że każde działanie każdego funkcjonariusza

publicznego realizującego swoje czynności w ramach określonej struktury, w tym

wypadku organu ścigania, jest z założenia obliczona na pełnienie wyższych funkcji

w tej strukturze; w konsekwencji jakakolwiek wadliwość procesowa, gdyby nawet

I ZI 35/25

18

taką stwierdzić, stanowiłaby o realizacji znamion art. 231 k.k. w typie

kwalifikowanym. Takie rozumowanie prowadzi do dość absurdalnych konkluzji,

pomijając już w ogóle możliwość sensownego łączenia polecenia, a którym mowa

we wniosku w niniejszej sprawie oraz mającego miejsce po latach awansu

prokurator X.Y.. Jak dotąd prokurator kierujący wniosek w niniejszej sprawie nie

ujawnił podstaw dowodowych, które umożliwiły mu zestawienie wskazanych wyżej

okoliczności w przedstawiony we wniosku sposób, uwzględniający merytoryczną

zawartość przedstawionych akt w kontekście wskazań logiki i doświadczenia

życiowego (art. 7 k.p.k.)

Uwzględniając powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w uchwale.

[M. T.]

[a.ł]

Marek Siwek

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.