Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
II CSKP 1062/23
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
15 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Żądanie pozwu
126 370 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Bank potrącił przedawnioną wierzytelność z kredytu frankowego. SN uchylił wyrok

Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania

Spór

Kredytobiorcy M.D. i E.D. żądali od banku ustalenia skuteczności uchylenia się od skutków umowy kredytu oraz zapłaty 126 370,42 zł, a później syndyk masy upadłości banku dochodził od nich zwrotu wypłaconego kapitału.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił, że postanowienia indeksacyjne umowy są niedozwolone, a umowa nie wiąże stron, oraz że odpis pozwu doręczono bankowi przed 10 marca 2016 r. Według powodów nadpłata wyniosła 134 077,02 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Sąd Apelacyjny nie odniósł się do żądania ustalenia nieważności umowy ani do roszczenia o 87 778,72 CHF, a jego ocena przedawnienia pominęła art. 1171 § 1 k.c., choć bank odwlekał roszczenie z przyczyn od siebie niezależnych.

Dla firm

Dłużnik-konsument nie musi podnosić zarzutu przedawnienia, a sąd bierze je pod uwagę z urzędu. Wierzyciel może jednak liczyć na nieuwzględnienie upływu terminu, jeśli względy słuszności tego wymagają (art. 1171 § 1 k.c.), zwłaszcza gdy odwlekał dochodzenie roszczenia z przyczyn leżących poza jego kontrolą.

Więcej o sprawie

Umowa kredytu z 16 maja 2008 r. indeksowana do franka szwajcarskiego została uznana za nieważną. Bank zgłosił potrącenie w 2021 r., a sąd apelacyjny uznał je za nieskuteczne, bo roszczenie o zwrot kapitału już się przedawniło.

W istocie to działania organów państwa utwierdzały bank w przekonaniu, że termin przedawnienia jego roszczenia nie rozpoczął jeszcze biegu.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Żądanie pozwu
126 370 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 1062/23

Treść orzeczenia około 18 minut czytania

II CSKP 1062/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

15 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)

SSN Beata Janiszewska (sprawozdawca)

SSN Piotr Telusiewicz

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 15 stycznia 2026 r. w Warszawie

skarg kasacyjnych M.D. i E.D oraz syndyka masy upadłości Bank spółki akcyjnej

w upadłości w W.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z 19 października 2021 r., VI ACa 549/20,

w sprawie z powództwa M.D. i E.D.

przeciwko syndykowi masy upadłości Bank spółki akcyjnej w upadłości w W.

o ustalenie i zapłatę,

uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Beata Janiszewska

Małgorzata Manowska

Piotr Telusiewicz

[J.T.]

II CSKP 1062/23

2

Uzasadnienie

M.D. i E.D. wnieśli ostatecznie, po modyfikacji powództwa, o ustalenie, że

skutecznie uchylili się od skutków prawnych zawarcia bliżej określonej umowy

kredytu z pozwanym Bank S.A. w W. (dalej: bank) i o zapłatę solidarnie na rzecz

powodów 64 082,27 zł oraz 87 778,72 CHF, ewentualnie o ustalenie, że wspomniana

umowa jest nieważna i zapłatę takich samych kwot, ewentualnie natomiast

o ustalenie bezskuteczności bliżej określonych postanowień wspomnianej umowy,

zapłatę solidarnie na rzecz powodów 126 370,42 zł oraz zobowiązanie pozwanego

do przedstawienia rozliczenia umowy kredytu wraz z nowym harmonogramem spłat.

Wobec braku w aktach sprawy dowodu doręczenia odpisu pozwu, na podstawie dnia

sporządzenia odpowiedzi na pozew ustalono, że doręczenie to nastąpiło przed 10

marca 2016 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo główne (punkt 1 wyroku) oraz

pierwsze żądanie ewentualne (punkt 3), a także ustalił bezskuteczność szeregu

postanowień umowy kredytu wobec powodów (punkt 5), zasądził od pozwanego

solidarnie na rzecz powodów 126 370,42 zł (punkt 6), a w pozostałym zakresie

powództwo oddalił (punkt 7) i orzekł o kosztach postępowania (punkty 2, 4, 8 i 9).

W sprawie ustalono, w zakresie istotnym z perspektywy oceny wywiedzionych

w sprawie skarg kasacyjnych, że 16 maja 2008 r. powodowie zawarli z pozwanym

umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej – franka

szwajcarskiego – w kwocie 460 004,51 zł. W sprawie poczyniono także dalsze,

szczegółowe ustalenia co do procesu zawarcia oraz treści umowy kredytu, w tym co

do zawartego w niej mechanizmu powiazania kredytu z walutą obcą. Kredyt miał

zostać wypłacony w złotówkach, przeliczony na walutę indeksacji według kursu

z dnia wypłaty, a następnie spłacany w walucie polskiej, lecz w kwotach

stanowiących równowartość odpowiedniej kwoty wyrażonej we frankach

szwajcarskich. Przeliczenia walut miały następować na podstawie tabeli kursowej

ustalanej samodzielnie przez bank. Celem umowy miało być zaspokojenie potrzeb

powodów jako konsumentów (w postaci potrzeb konsumpcyjnych oraz spłaty innego

II CSKP 1062/23

3

kredytu) oraz pokrycie kosztów okołokredytowych (ubezpieczenia, koszty

ustanowienia hipoteki). Kredyt został wypłacony.

Sąd Okręgowy ustalił również, że 20 lipca 2009 r. strony zawarły aneks, na

podstawie którego konsumenci mogli uiszczać raty kredytu bezpośrednio w walucie

indeksacji. Powodowie korzystali z tej możliwości, a w konsekwencji uiścili na rzecz

banku – tytułem rat kredytu – łącznie 44 077,76 zł oraz 87 778,72 franków

szwajcarskich. Przy założeniu, że strony nie były związane umową w części

dotyczącej indeksacji, powodowie powinni byli uiścić na rzecz banku tytułem rat

205 464,71 zł. Nadpłata powodów wyniosła 134.077,02 zł.

Podstawą prawną orzeczenia Sądu pierwszej instancji było przyjęcie, że

zawierając sporną umowę, powodowie nie działali pod wpływem podstępu banku,

oraz że czynność ta nie była dotknięta sankcją nieważności, jednak zawarty

w umowie mechanizm indeksacji kredytu do waluty obcej (franka szwajcarskiego) był

niedozwolony w rozumieniu art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. Odrzucono przy tym koncepcję

nieważności umowy (niezwiązania stron pozostałą częścią umowy) wskutek

abuzywności tzw. klauzul waloryzacyjnych. W konsekwencji Sąd Okręgowy zasądził

od pozwanego na rzecz powodów różnicę między wysokością kwot świadczonych

przez konsumentów na rzecz banku i sumą rat należnych przy przyjęciu założenia,

że strony pozostają związane umową – z wyłączeniem postanowień uznanych

za niedozwolone.

Obie strony wniosły apelację od wyroku Sądu Okręgowego, przy czym

powodowie zaskarżyli go w części oddalającej powództwo główne i powództwo

ewentualne, a bank w części, w jakiej roszczenia powodów uwzględniono. W toku

postępowania apelacyjnego pozwany wezwał każdego z powodów do zapłaty kwoty

450 000,00 zł tytułem zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia. Następnie,

w 2021 r., złożył im oświadczenia o potrąceniu wierzytelności i podniósł procesowy

zarzut potrącenia, a także zarzut zatrzymania. W konsekwencji Sąd Apelacyjny

w Warszawie zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie szóstym

zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 32 041,14 zł oraz

oddalił w odniesieniu do każdego z powodów powództwo o zapłatę 94 329,28 zł

(punkt I.1 wyroku) Zmienił także orzeczenie o kosztach postępowania (punkt I.2),

II CSKP 1062/23

4

oddalił apelację banku w pozostałej części (punkt II) oraz apelację powodów

w całości (punkt III) i orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego (punkt IV).

Podzielając w całości ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, Sąd drugiej

instancji uznał, w zakresie istotnym dla oceny zasadności skarg kasacyjnych, że

postanowienia związane z mechanizmem indeksacji kredytu do franka

szwajcarskiego są niedozwolone w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny

– inaczej niż Sąd pierwszej instancji – przyjął, że dotyczą one głównych świadczeń

stron. Zarazem jednak stwierdził, że ich ocena pod kątem abuzywności była

dopuszczalna; postanowienia te nie zostały bowiem sformułowane w sposób

jednoznaczny, gdyż pozostawiały bankowi swobodę w samodzielnym decydowaniu

o wysokości kursów walut stosowanych na potrzeby przeliczeń. Z tych samych

przyczyn uznano, że są one niezgodne z dobrymi obyczajami oraz kształtują prawa

i obowiązki konsumentów w sposób rażąco naruszający ich interesy.

Sąd Apelacyjny ocenił przy tym, inaczej niż Sąd Okręgowy, że wskutek

niezwiązania powodów spornymi postanowieniami umowa obiektywnie nie nadaje

się do wykonania, a zatem musi zostać uznana za nieważną (tak wprost s. 73-74

uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego). Jednocześnie jednak uznano, że

odmienna ocena skutków abuzywności wspomnianych klauzul prowadzi do zmiany

rozstrzygnięcia dotyczącego żądania zasądzenia od pozwanego zapłaty kwoty

126 370,42 zł. Wskazano bowiem, że powodowie „wywiedli je w konsekwencji

żądania »przewalutowania« rat spłaconych przez nich w CHF” (s. 74), tymczasem

wobec nieważności umowy przeliczenie takie nie było uzasadnione. Wobec tego

zasądzeniu podlegały tylko kwoty świadczone w złotówkach – przy czym kwota

64 082,27 zł podlegała równemu podziałowi między powodów z uwagi na brak

podstaw do zasądzenia tej kwoty solidarnie. Sąd Apelacyjny nie wypowiedział się

przy tym co do zgłoszonego przez powodów żądania ustalenia nieważności umowy

kredytu oraz zasądzenia na ich rzecz od banku także kwoty 87 778,72 CHF.

Jednocześnie Sąd drugiej instancji ocenił, że nie było podstaw do

uwzględnienia podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia, gdyż roszczenie

banku o zwrot wypłaconych kwot jest przedawnione. Odpis pozwu doręczono

bowiem pozwanemu przed 10 marca 2016 r. i w tym dniu pozwany musiał już liczyć

II CSKP 1062/23

5

się z konsekwencjami uznania umowy za nieważną. Należność powodów stała

się zatem wymagalna stosownie do art. 455 k.c., a pozwany niewątpliwie uzyskał

świadomość, że powodowie zarzucają nieważność spornej umowy, abuzywność

zawartych w niej postanowień oraz żądają zwrotu świadczeń uiszczonych w jej

wykonaniu. Wspomniany ostatnio przepis reguluje również wymagalność roszczenia

banku o zwrot jego świadczenia nienależnego względem kredytobiorców (o zwrot

wypłaconego kapitału kredytu). Bieg przedawnienia tego roszczenia rozpoczął się

zatem z chwilą doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (art. 120 § 1 k.c.) i upłynął

najpóźniej z dniem 31 grudnia 2019 r. (art. 118 zd. 1 in fine oraz art. 118 zd. 2 k.c.).

Oświadczenie o potrąceniu doręczone powodom w roku 2021 było więc nieskuteczne

w świetle art. 498 § 1 w zw. z art. 502 k.c., ponieważ w chwili, gdy potrącenie stało

się możliwe, wierzytelność pozwanego była już przedawniona. Z tego samego

względu za nieskuteczny uznano również zgłoszony przez skarżącego

zarzut zatrzymania.

Obie strony wniosły skargi kasacyjne od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Pozwany zaskarżył to orzeczenie w punkcie I i II, a powodowie w punkcie III.

Powodowie zarzucili naruszenie: (1) art. 405 w zw. z art. 410 k.c.,

(2) art. 189 k.p.c., a także (3) art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c. W pierwszym zarzucie

zakwestionowano brak zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów wszystkich

dochodzonych w sprawie kwot, w drugim – nieuwzględnienie żądania ustalenia mimo

przesłankowego uznania spornej umowy za nieważną, a w trzecim – brak wskazania

w uzasadnieniu orzeczenia, dlaczego żądania te nie zostały uwzględnione, choć Sąd

Apelacyjny ocenił, że sporna umowa nie wiąże stron.

Pozwany bank zarzucił naruszenie: (1) art. 3851 § 1 i 2 k.c., (2) art. 3851 § 1 i 2

w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c., (3) art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. (w innym

aspekcie), (4) art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. (w jeszcze innym aspekcie),

(5) art. 3851 § 1 i 2 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, (6) art. 58 § 1, art. 3531

oraz art. 3851 § 1 k.c., (7) art. 120 § 1 w zw. z art. 118, art. 498 § 1 i 2, a także

art. 502 i art. 117 § 21 k.c., (8) art. 120 § 1 w zw. z art. 118, art. 498 § 1 i 2, a także

art. 502 i art. 117 § 21 k.c. (w innym aspekcie), (9) art. 1171 § 1 i 2 w zw.

z art. 498 § 1 i 2 oraz art. 502 k.c., (10) art. 358 § 1 i 2 k.c., (11) art. 358 § 2 oraz

II CSKP 1062/23

6

art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe, a także (12) art. 5 w zw.

z art. 496 i art. 497 k.c.

W pierwszym zarzucie zawartym w skardze kasacyjnej banku

zakwestionowano ocenę o abuzywności spornych postanowień umownych.

Tej samej materii dotyczył zarzut drugi, związany również z twierdzeniem

o konieczności odrębnego rozpatrywania niedozwolonego charakteru klauzul

określanych mianem klauzuli różnicy kursowej oraz klauzuli ryzyka walutowego

(indeksacji). Zarzuty trzeci, czwarty, szósty, dziesiąty i jedenasty dotyczyły oceny

skutków uznania spornych klauzul za niedozwolone (art. 3851 § 1 zd. 1 k.c.) dla bytu

stosunku prawnego mającego wynikać z umowy kredytu. W zarzucie piątym

przedstawiono natomiast koncepcję, zgodnie z którą „orzekanie w przedmiocie

nieważności umowy w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul

indeksacyjnych” wymaga przeprowadzenia „dowodu z przesłuchania strony

powodowej na okoliczność świadomości i zgody na konsekwencje prawne, jakie

może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności spornej umowy”.

Zarzut siódmy dotyczył przyjęcia, że bieg terminu przedawnienia roszczenia

banku o zwrot kwoty udzielonego kredytu jako świadczenia nienależnego rozpoczął

się w dacie zakwestionowania przez powoda ważności umowy kredytu.

Do tego samego zagadnienia odnosił się zarzut ósmy; pozwany nawiązał przy tym

do przedstawionej w ramach zarzutu piątego koncepcji, zgodnie z którą orzeczenie

o nieważności umowy (jak należy mniemać: także przesłankowe ustalenie

nieważności) wymagało wyrażenia przez powodów takiej woli w toku

przeprowadzania dowodu z przesłuchania stron. W zarzucie dziewiątym

zakwestionowano niezastosowanie art. 1171 § 1 k.c., mimo że w sprawie zachodziły

szczególne okoliczności przemawiające za nieuwzględnianiem przedawnienia

roszczeń banku, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego uznania,

że wierzytelność pozwanego nie może być potrącona z uwagi na jej

przedawnienie.

Obie strony wniosły odpowiedź na skargę kasacyjną przeciwnika, wnosząc

o oddalenie skarg i o zasądzenie kosztów postępowania.

II CSKP 1062/23

7

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Obie skargi kasacyjne okazały się uzasadnione, choć w przypadku skargi

pozwanego trafne było tylko zakwestionowanie oceny odnoszącej się finalnie do

zarzutu potrącenia.

W pierwszej kolejności należało odnieść się do skargi kasacyjnej powodów.

Nie dotyczy ona bowiem wyłącznie sposobu zastosowania w sprawie prawa

materialnego, lecz idzie dalej, zmierzając do stwierdzenia, że zaskarżony wyrok nie

poddaje się kontroli kasacyjnej w części, w jakiej nie uwzględniono apelacji powodów

(art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c.). Zarzut ten jest oczywiście trafny. Sąd Apelacyjny wyraźnie

ocenił, że sporna umowa jest nieważna. W żaden sposób nie odniósł się jednak ani

do żądania ustalenia nieważności tej umowy (art. 189 k.p.c.), ani do żądania

zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kwoty 87 778,72 CHF. Nie jest

wykluczone, że pominięcie to było następstwem przeoczenia na etapie wyrokowania

dokonanej przez powodów modyfikacji powództwa (pismem z 19 grudnia 2019 r.,

k. 912 akt głównych) – choć zarazem we wstępnej części uzasadnienia

zaskarżonego wyroku dokonano prawidłowej rekonstrukcji żądań powodów, w tym

żądania odnoszącego się do ustalenia nieważności spornej umowy oraz zasądzenia

od banku solidarnie na rzecz powodów kwot 64 082,27 zł oraz 87 778,72 CHF.

Z powyższego względu skarga kasacyjna powodów okazała się skuteczna.

Wyrażona w uzasadnieniu wyroku ocena prawna Sądu Apelacyjnego nie przystaje

bowiem do wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.

Przechodząc do oceny skargi kasacyjnej banku, należy najpierw

uporządkować tok wywodu. W pierwszej kolejności konieczne jest bowiem

dokonanie oceny, czy sporna umowa zawiera postanowienia niedozwolone.

Następnie zbadania wymaga wpływ istnienia wspomnianych postanowień na dalsze

związanie stron umową, w tym dopuszczalność uznania jej za nieważną mimo braku

przesłuchania powodów na okoliczność ich ewentualnej chęci dalszego związania

kontraktem. Dopiero po uznaniu, że umowa kredytu istotnie nie wiąże stron w całości,

zasadne byłoby badanie, czy roszczenie banku uległo przedawnieniu, a jeżeli tak, to

czy Sąd Apelacyjny powinien był nie uwzględniać upływu terminu przedawnienia

II CSKP 1062/23

8

roszczenia przysługującego pozwanemu przeciwko konsumentom na etapie oceny

skuteczności potrącenia.

Kwestia niedozwolonego charakteru postanowień zawartych w umowach tzw.

kredytów frankowych była przedmiotem bogatego orzecznictwa sądów

powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Dokonana przez Sąd Apelacyjny

w niniejszej sprawie kwalifikacja spornych postanowień umownych jako

niedozwolonych nie budzi wątpliwości; tożsama ocena przeprowadzana była już

w związku z rozstrzyganiem spraw przeciwko skarżącemu bankowi (zob. wyrok SN

z 18 lipca 2025 r., II CSKP 543/24). Twierdzenia o tym, że stosowane przez

pozwanego kursy walut były rynkowe nie znajdują odzwierciedlenia w ustaleniach

faktycznych Sądu Apelacyjnego i już z tego względu nie mogą mieć znaczenia dla

sprawy (art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.). Niezależnie jednak od tej uwagi należy

dodać, że przedmiotem badania z perspektywy art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. jest treść praw

i obowiązków stron, a nie sposób wykonywania tych praw.

Zagadnienie tego, czy odrębnie powinna być oceniana abuzywność klauzul

„kursowych” oraz „ryzyka walutowego”, nie wpływa na wynik sprawy. Z uchwały

pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22,

OSNC 2024, Nr 12, poz. 118, wynika bowiem, że już niedozwolony charakter

pierwszej z tych klauzul sprawia, iż strony nie są związane umową także

w pozostałym zakresie. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie znajduje podstaw

do podjęcia działań unormowanych w art. 88 § 1 u.s.n., wobec czego pozostaje

związany stanowiskiem wyrażonym w uchwale (zob. wyroki SN z 21 listopada

2024 r., II CSKP 1088/24, oraz z 27 lutego 2025 r., II CSKP 1815/22). Jednocześnie

uchwała ta rozstrzyga – w sposób odmienny od proponowanego przez bank

– zagadnienia podjęte w zarzutach trzecim, czwartym, szóstym, dziesiątym

i jedenastym. Przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że sporna umowa nie wiązała stron

w całości, było zatem prawidłowe.

Nietrafne jest podnoszenie przez pozwanego, że orzeczenie w przedmiocie

nieważności umowy wymaga podjęcia i zakomunikowania przez konsumentów

jakiejś decyzji (innej niż złożenie pozwu). Kwestia ta była już przedmiotem rozważań

Sądu Najwyższego (zob. wyrok SN z 27 lutego 2025 r., II CSKP 1815/22), znajduje

II CSKP 1062/23

9

potwierdzenie w prawie Unii Europejskiej (zob. wyrok TSUE z 7 grudnia 2023 r.,

C-140/22, S.M. i K.M. v. mBank S.A.).

W świetle powyższego nieskuteczne okazało się także zakwestionowanie

przez bank sposobu ustalenia przez Sąd Apelacyjny początku biegu terminu

przedawnienia roszczeń banku względem kredytobiorców. Skoro powodowie nie

musieli komunikować w toku postępowania sądowego (w tym w szczególności

w ramach przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron) swojej decyzji, to tym

samym bieg terminu przedawnienia nie rozpoczynał się od daty przeprowadzenia

takiego dowodu. Także w punkcie 4 przywołanej wyżej uchwały pełnego składu Izby

Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, OSNC 2024, Nr 12,

poz. 118, wiążącej Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu niniejszej skargi kasacyjnej,

orzeczono, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru

jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych

z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu,

w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie

postanowieniami umowy.

W konsekwencji powyższego Sąd Apelacyjny trafnie ocenił, że w chwili

potrącenia (w 2021 r.) roszczenie banku było już przedawnione.

Termin przedawnienia upłynął bowiem z dniem 31 grudnia 2019 r.

Ostatecznie jednak trafny okazał się zarzut naruszenia art. 1171 § 1 k.c.

Po wejściu w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks

cywilny oraz niektórych innych ustaw dłużnik-konsument nie musi już podnosić

zarzutu przedawnienia. Z art. 117 § 21 k.c. wynika bowiem, że po upływie terminu

przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego

przeciwko konsumentowi. Upływ terminu przedawnienia sąd bierze zatem pod

uwagę z urzędu. W konsekwencji dłużnik-konsument, korzystając w praktyce

z dobrodziejstwa przedawnienia, nie wykonuje prawa podmiotowego, wobec czego

niemożliwe jest zastosowanie art. 5 k.c. – także wówczas, gdy okoliczności sprawy

są tego rodzaju, że w razie gdyby dłużnikiem nie był konsument, podniesienie zarzutu

przedawnienia traktowane byłoby jako nadużycie prawa, a przedawnione roszczenie

korzystałoby z pełnej ochrony sądowej.

II CSKP 1062/23

10

Dotychczasową funkcję art. 5 k.c. przejął jednak art. 1171 § 1 k.c. Przepis ten

stanowi, że w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów stron,

nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko

konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Choć posługuje się on inną

niż art. 5 k.c. klauzulą generalną („względy słuszności” a nie „zasady współżycia

społecznego” lub „społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa”), to niewątpliwie

służy tożsamemu dążeniu do osiągnięcia rezultatów odpowiadających materialnie

rozumianej sprawiedliwości. Dążenie do osiągnięcia słusznego rezultatu (orzeczenia

odpowiadającego poczuciu sprawiedliwości) jest przy tym balansowane przez

konieczność rozważenia interesów stron. Katalog (otwarty) okoliczności, które sąd

powinien rozważyć w toku stosowania art. 1171 § 1 k.c., zawarto przy tym

w art. 1171 § 2 pkt 1-3 k.c.

W czasie, w którym bank podniósł zarzut potrącenia, w orzecznictwie

dotyczącym tzw. kredytów frankowych dominowało stanowisko, zgodnie z którym

w przypadku niezwiązania stron umową z uwagi na zawarcie w niej postanowień

niedozwolonych wymagalność roszczenia kredytodawcy o zwrot świadczenia

nienależnego powstaje w chwili, w której umowa kredytu stała się „trwale

bezskuteczna”. Chwilą tą miała być przy tym odmowa udzielenia przez konsumenta

zgody na związanie postanowieniem niedozwolonym (zob. uchwałę – 7 – SN

z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21). Koncepcja ta została następnie odrzucona, w dużej

mierze pod wpływem orzecznictwa TSUE, jednak w czasie miarodajnym dla oceny

okoliczności niniejszej sprawy brak dochodzenia przez bank roszczenia o zwrot

kapitału kredytu był w świetle wspomnianej linii orzeczniczej nie tylko

usprawiedliwiony, ale wręcz oczywisty – powód miał bowiem podstawy do

mniemania, że ewentualne powództwo o zwrot kwoty udostępnionej powodom jako

kapitał kredytu zostałoby oddalone jako przedwczesne.

W związku z powyższym usprawiedliwione jest również odwlekanie w czasie

oświadczenia o potrąceniu. W 2021 r. uzasadnione było bowiem zakładanie, że bieg

terminu przedawnienia nie rozpoczął jeszcze swego biegu. Dopiero z perspektywy

dzisiejszego dorobku orzecznictwa, w tym orzecznictwa TSUE, którego różne zmiany

dobitnie wpływają na kierunki stosowania prawa w praktyce krajowej, zachodzą

podstawy do uznania, że roszczenie pozwanego uległo przedawnieniu już w 2019 r.

II CSKP 1062/23

11

Okoliczność, że od 2016 r. (kiedy to konsumenci zakwestionowali umowę kredytową)

aż do daty złożenia oświadczenia o potrąceniu bank miał rzeczywiste, poważne

podstawy do przyjmowania innej oceny, nie powinna jednak pozostawać bez wpływu

na ocenę prawną sprawy. Fakt tego rodzaju wprost odpowiada wskazanemu

w art. 1171 § 2 pkt 3 in principio k.c. kryterium charakteru okoliczności, które

spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego trafnie wyjaśniono już, że jeżeli umowa

kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, sąd może

w wyjątkowych przypadkach, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić upływu

terminu przedawnienia roszczenia przysługującego bankowi przeciwko

konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności (art. 1171 § 1 k.c.), biorąc

pod uwagę m.in. przebieg procesu kształtowania się linii orzeczniczej Sądu

Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w zakresie podstawy

i skutków niezwiązania stron umową kredytu ze względu na abuzywność jej

postanowień (zob. wyrok SN z 23 kwietnia 2025 r., II CSKP 1250/24).

W okolicznościach niniejszej sprawy należało jednoznacznie i zdecydowanie

uznać, że względy słuszności przemawiają za nieuwzględnieniem upływu terminu

przedawnienia roszczenia przysługującego bankowi względem pozwanych.

Przyczyny, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego

(art. 1171 § 2 pkt 3 k.c.), miały bowiem charakter obiektywny i leżały poza sferą jego

kontroli. W istocie to działania organów państwa utwierdzały bank w przekonaniu, że

termin przedawnienia jego roszczenia nie rozpoczął jeszcze biegu. Kryteria

wskazane w art. 1171 § 2 pkt 1 i 2 k.c. nie mają przy tym istotnego znaczenia dla

sprawy, gdyż problem lokował się nie w sferze długości terminu przedawnienia, lecz

w tym, czy rozpoczęło ono bieg. Zarzut potrącenia zgłoszono natomiast nawet

jeszcze przed definitywnym ukształtowaniem się linii orzeczniczej, zgodnie z którą

termin przedawnienia roszczenia banku rozpoczynał się już w chwili

zakwestionowania umowy kredytu przez konsumentów (otrzymania przez bank

odpisu pozwu).

Na przeszkodzie do zastosowania art. 1171 § 1 k.c. w niniejszej sprawie nie

stoją również interesy stron. Przeciwnie, to właśnie potrzeba zrównoważenia owych

II CSKP 1062/23

12

interesów stanowczo przemawia za nieuwzględnieniem upływu terminu

przedawnienia. Powodowie dążą aktualnie do odzyskania od pozwanego całości

kwot świadczonych na rzecz banku w toku „wykonywania” zobowiązania z umowy

kredytu, która okazała się nieważna. Gdyby odmówić pozwanemu zaspokojenia jego

roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia (w postaci kwoty wypłaconej tytułem

kredytu), to doszłoby do rażącej dysproporcji, gdyż interes powodów pozostawałby

zaspokojony w całości, a banku: w żadnym stopniu.

Taki rezultat postępowania: ucieleśniony w zaskarżonym wyroku, a zarazem

nieopatrzony w tej materii jakimkolwiek uzasadnieniem Sądu Apelacyjnego,

prowadziłby do sytuacji, w której nie tylko korzystanie przez powodów ze środków

banku okazywałoby się nieodpłatne, lecz także nie dochodziłoby nawet do zwrotu

otrzymanych przez konsumentów środków pieniężnych. Umowa kredytu, wyłącznie

ze względu na wadliwość związaną z treścią tzw. klauzul waloryzacyjnych, stawałaby

się zatem ekonomicznym odpowiednikiem nieodpłatnego przysporzenia, co nie tylko

nie znajduje żadnego uzasadnienia ekonomicznego, lecz także w sposób oczywisty

narusza względy słuszności. Rozwiązanie takie byłoby elementarnie

niesprawiedliwe.

Rozważenie interesów obu stron uzasadniało zatem nieuwzględnienie

skutków upływu terminu przedawnienia roszczenia banku przeciwko konsumentom,

gdyż względy słuszności przemawiają przeciwko uzyskaniu przez powodów

oczywiście nienależnej korzyści, którą odnieśliby kosztem banku w razie

uwzględnienia upływu terminu przedawnienia wskazanego wyżej roszczenia.

Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 zd. 1 in principio k.p.c.,

orzeczono jak w sentencji wyroku.

Beata Janiszewska

Małgorzata Manowska

Piotr Telusiewicz

Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam

niemożność podpisania uzasadnienia wyroku

przez sędziego SN Małgorzatę Manowską

z powodu długotrwałej nieobecności

Beata Janiszewska

[J.T.]

II CSKP 1062/23

13

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.