Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II CSKP 384/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
19 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił część wyroku o prawie zatrzymania banku w sporze o kredyt frankowy

Kredytobiorca zapłacił bank 330.233,43 zł oraz 171.199,51 CHF, a Bank po wyroku Sądu Apelacyjnego mógł wstrzymać się z zapłatą do czasu zaoferowania zwrotu 1.700.000 zł.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 384/24

Dla firm: Oświadczenie o skorzystaniu z zarzutu zatrzymania może zostać złożone warunkowo, na wypadek uznania umowy za nieważną, a umowa kredytu bankowego jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. (uchwała SN z 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22).

Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia Umowy przewidujące indeksację kredytu mają charakter abuzywny, co pociąga za sobą nieważność Umowy w całości i uzasadnia żądanie zwrotu świadczeń spełnionych przez kredytobiorcę na rzecz kredytodawcy.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 20 minut czytania

II CSKP 384/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

19 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Władysław Pawlak

SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 19 czerwca 2026 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej T.W.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z 31 marca 2022 r., VI ACa 824/19,

w sprawie z powództwa T.W.

przeciwko Bank w W.

o zapłatę,

uchyla zaskarżony wyrok w części zastrzegającej prawo

zatrzymania (pkt I a w części) i rozstrzygającej o kosztach

postępowania pierwszoinstancyjnego (pkt I b) oraz oddalającej

apelację powoda w pozostałym zakresie (pkt II) i rozstrzygającej

o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt IV).

Władysław Pawlak Grzegorz Misiurek Roman Trzaskowski

(M.M.)

Uzasadnienie

II CSKP 384/24

2

Wyrokiem z dnia 31 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie,

po rozpoznaniu sprawy z powództwa T.W. przeciwko Bank (Spółka Akcyjna) w W.

(dalej

–

„Bank”)

o

zapłatę

oraz

z powództwa Banku przeciwko T.W. o zapłatę, w następstwie apelacji obu stron, w

punkcie pierwszym (I) zmienił wyrok Sądu Okręgowego

w Warszawie z dnia 26 czerwca 2019 r. – oddalający powództwo T.W. przeciwko

Bankowi (pkt 1) oraz powództwo Banku przeciwko T.W. (pkt 3) i rozstrzygający o

kosztach (pkt 2 i 4) – w punkcie pierwszym (1) częściowo

w ten sposób, że zasądził od Banku na rzecz T.W. kwoty 330.233,43 zł i 171.199,51

CHF zł, w obu przypadkach wraz z ustawowymi odsetkami

za opóźnienie od dnia 8 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty, zastrzegając jednocześnie,

że zapłata przez Bank zasądzonych kwot nastąpi za jednoczesnym zaoferowaniem

przez T.W. na rzecz Banku kwoty 1.700.000 zł albo zabezpieczenia roszczenia o

zwrot tej kwoty (pkt I lit. a) oraz w punkcie drugim (2), tj. co do kosztów (pkt I lit. b),

w punkcie drugim (II) oddalił apelację powoda T.W.

w pozostałym zakresie, w punkcie trzecim (III) oddalił apelację Banku, a w punkcie

czwartym (4) orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego.

Ustalone w sprawie okoliczności istotne na obecnym etapie postępowania –

z uwzględnieniem treści zarzutów kasacyjnych – przedstawiały się następująco:

W dniu 16 maja 2008 r. T.W. zawarł z poprzednikiem prawnym Banku umowę

kredytu

nr

[…]

(„Umowa”)

w

kwocie

1.700.000 zł, indeksowanego kursem CHF, oprocentowanego według zmiennej

stopy procentowej ustalanej jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz

stałej marży banku w wysokości 1.8 %, z przeznaczeniem na zakup lokalu

mieszkalnego na rynku wtórnym.

Do lutego 2018 r. T.W. zapłacił kredytodawcy – z tytułu spłaty kredytu – łącznie

kwoty 330.233,43 zł oraz 171.199,51 CHF.

W dniu 23 lutego 2018 r. kredytodawca otrzymał od kredytobiorcy wezwanie

do zapłaty kwot 330.268,43 zł i 176.008.44 CHF, w którym T.W. powołał się na

istnienie w umowie niedozwolonych postanowień i nieważność Umowy oraz

II CSKP 384/24

3

zaproponował polubowne zakończenie spraw, jak również wskazał, że ewentualne

dalsze spłaty nastąpią z zastrzeżeniem zwrotu. Jednakże kredytodawca odmówił

zapłaty.

Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia Umowy przewidujące indeksację

kredytu mają charakter abuzywny, co pociąga za sobą nieważność Umowy w całości

i uzasadnia żądanie zwrotu świadczeń spełnionych przez kredytobiorcę na rzecz

kredytodawcy. Uwględniając oświadczenie Banku o skorzystaniu z prawa

zatrzymania, doręczone T.W. w dniu 7 stycznia 2022 r., Sąd zamieścił w wyroku

zastrzeżenie,

iż

Bank,

od

którego

zasądzono

kwoty

330.233,43 zł oraz 171.199.51 CHF zł, może wstrzymać się z zapłatą tych kwot

do czasu zaoferowania przez kredytobiorcę zwrotu kwoty wypłaconego kredytu albo

zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty. Wyjaśnił też, że roszczenie

kredytobiorcy o zwrot spełnionych świadczeń staje się wymagalne dopiero od dnia,

w którym Umowa stała się trwale bezskuteczna, tj. o dnia odmowy potwierdzenia

związania klauzulami abuzywnymi. Przyjął przy tym, że in casu dniem tym nie jest

data zawarcia umowy o świadczenie pomocy prawnej ani data wniesienia pozwu,

lecz data otrzymania oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania i wyrażenia

przez kredytobiorcę w piśmie z dnia 4 stycznia 2022 r. stanowiska

co do ewentualnego zarzutu zatrzymania. Dopiero z chwilą uzyskania informacji

w tej mierze przez kredytodawcę stała się dla niego jasna nieważność Umowy.

W konsekwencji Sąd odwoławczy zasądził odsetki za opóźnienie od należności

głównych od dnia 8 stycznia 2022 r.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł T.W., zaskarżając go

w części, tj. w zakresie pkt I lit. a. w części uwzględniającej zarzut zatrzymania oraz

w zakresie pkt II wyroku (co do dalej idącego roszczenia odsetkowego). Zarzucił

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 496 w związku

z art. 497 k.c. i z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (w dacie

zawarcia Umowy tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., Nr 72, poz. 665 ze zm.; dalej – „Prawo

bankowe”), art. 89 w związku z art. 496 i z art. 497 k.c., art. 455 w związku

z art. 496 i z art. 497 k.c., art. 5 w związku z art. 496 i z art. 497 k.c., art. 487 § 2 k.c.

w związku z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, art. 481 § 1 w związku z art. 455 k.c.

oraz art. 455 w związku z art. 481 § 1 k.c. i z art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG

II CSKP 384/24

4

z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach

konsumenckich (Dz. Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 ze zm.; polskie

wydanie specjalne Dz. Urz. UE: rozdział 15, t. 2, s. 288 z późniejszymi

sprostowaniami; dalej - „dyrektywa 93/13”). Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy przez wyeliminowanie

z pkt I lit. a. wyroku prawa zatrzymania oraz zasądzenie na rzecz T.W. od Banku

odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 326.488,43 zł - za okres

od dnia 19 marca 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., od kwoty 3.745 zł - za okres

od dnia 13 kwietnia 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., od kwoty 126.807,50 CHF -

za okres od dnia 19 marca 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., od kwoty

44.392,01 CHF - za okres od dnia 13 kwietnia 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r.,

ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego

w Warszawie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

temu sądowi, w każdym zaś razie – o zasądzenie od Banku na rzecz T.W. kosztów

postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pierwsza grupa zarztutów sformułowanych przez skarżącego zmierza

do podważenia stanowiska Sądu Apelacyjnego, uznającego za dopuszczalne

skorzystanie przez Bank z zarzutu zatrzymania. Zdaniem T.W. jest

to zapatrywanie błędne, ponieważ umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej

nie jest umową wzajemną. Także dlatego, że zarzut ten został sformułowany

warunkowo, co jest niedopuszczalne, a ponadto roszczenie Banku nie było

wymagalne. Przeciwko skuteczności tego zarzutu przemawiać ma również

to, że każdej ze stron przysługuje dale idące uprawnienie do potrącenia wzajemnych

wierzytelności.

Ustosunkowując się do tych argumentów, należy już na wstępie zwrócić

uwagę, że kwestia wzajemnego charakteru Umowy kredytu została rozstrzygnięta

uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r.,

III CZP 126/22 (niepubl.), w której stwierdzono, iż umowa o kredyt bankowy jest

umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. Nie ma potrzeby szczegółowego

przytaczania w tym miejscu rozbudowanej argumentacji wspierającej to stanowisko,

II CSKP 384/24

5

które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje. Wystarczy wspomnieć,

że z uzasadnienia przywołanej uchwały wynika, iż kluczowe znaczenie dla Sądu

miała analiza elementów przedmiotowych istotnych umowy kredytu, określonych

w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, potwierdzająca, że obie strony zobowiązują się

w taki sposób, iż świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia

drugiej. Sąd zauważył wprawdzie, że przedmiot świadczeń obu stron jest identyczny,

podkreślił jednak, iż w świetle art. 487 § 2 k.c. nie jest to przesłanka negatywna

wzajemności umowy, a ponadto podstawowe obowiązki obu stron i treść ich

świadczeń są różne: zobowiązanie kredytodawcy polega na oddaniu do dyspozycji

kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych

z przeznaczeniem na ustalony cel, natomiast zobowiązania kredytobiorcy obejmują

korzystanie z tych środków na warunkach określonych w umowie, zwrot kwoty

wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz

zapłatę prowizji od udzielonego kredytu. Uznał, że o wzajemności umowy kredytu

decyduje zależność świadczeń stron polegająca na tym, iż każda ze stron

zobowiązuje się do spełnienia świadczenia na rzecz drugiej strony dlatego, że liczy

na uzyskanie stosownego świadczenia drugiej strony: w zamian za swoje

świadczenie w postaci oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty

środków pieniężnych kredytodawca otrzymuje - niezależnie od obowiązku

kredytobiorcy zwrotu tych środków (kapitału) - wynagrodzenie za korzystanie z nich

w okresie trwania umowy, które zasadniczo jest tak skalkulowane, że obejmuje nie

tylko rekompensatę z tytułu utraty - ze względu na upływ czasu - realnej wartości

jednostek pieniężnych, ale także i zysk. W świetle tych argumentów wywody

skarżącego kwestionujące zakwalifikowanie Umowy jako umowy wzajemnej należy

uznać za nietrafne.

Sąd Najwyższy wielokrotnie i przekonująco wyjaśniał też już, że skuteczności

oświadczenia o skorzystaniu z zarzutu zatrzymania czy potrącenia nie podważa jego

złożenie na wypadek uznania przez sąd, że umowa kredytu jest nieważna, gdyż

podniesienie takiego zarzutu w sposób ewentualny jest dopuszczalne. Trzeba

bowiem mieć na względzie, że zarzut taki zostaje złożony w związku z prowadzonym

postępowaniem sądowym, w sytuacji niepewności prawnej co do tego, czy umowa

jest nieważna, a tym samym, czy stronie przeciwnej w rzeczywistości przysługuje

II CSKP 384/24

6

roszczenie o zwrot świadczenia. Niepewność ta ustaje dopiero z chwilą wydania

prawomocnego wyroku, a uwzględnienie zarzutu zatrzymania przez sąd jest możliwe

tylko wtedy, gdy sąd ostatecznie uzna, że doszło do nieważności umowy. Nie ma też

podstaw, by niepewność tę utożsamiać ze zdarzeniem przyszłym i niepewnym

(art. 89 k.c.), ponieważ chodzi tu o stan już obiektywnie istniejący, a niepewność

ma jedynie charakter procesowy. Nie zachodzi tu również kolizja z zakazem

warunkowych czynności procesowych, gdyż nie uniemożliwia on jednoczesnego

korzystania przez pozwanego z kilku, pozostających w zależności sposobów obrony;

w takiej sytuacji pozwany podnosi zarzuty w sposób ewentualny, na wypadek gdyby

zarzuty podnoszone przez niego w pierwszej kolejności okazały się bezzasadne

(por. co do dopuszczalności ewentualnego zarzutu zatrzymania wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 marca 2024 r., II CSKP 183/23, niepubl.; co do potrącenia

por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2008 r., V CSK 169/08, niepubl.,

z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, niepubl., z dnia 6 czerwca 2023 r.,

II CSKP 1183/22, niepubl.).

Ponadto z art. 496 w związku z art. 497 k.c. nie wynika wprost – przeciwnie

do art. 498 § 1 k.c. – aby skorzystanie z prawa zatrzymania było uzależnione

od wymagalności zabezpieczanego tym prawem roszczenia, a rekonstruowanie

takiego wymagania w przypadku nieważności umowy wzajemnej, gdzie każda

ze stron może co do zasady żądać zwrotu spełnionego przez siebie świadczenia,

a strona żądająca takiego zwrotu (np. kredytobiorca) powinna się od razu liczyć

z obowiązkiem zwrotu świadczenia spełnionego przez kontrahenta

(np. kredytodawcę), jest co najmniej wątpliwe. Zwłaszcza, że już samo oświadczenie

o skorzystaniu z prawa zatrzymania, będące w istocie postacią zabezpieczenia

swego roszczenia, wyraża wystarczająco wolę zaspokojenia tego roszczenia, czego

skutkiem jest np. – w przypadku zarzutu zatrzymania podniesionego przed sądem -

przerwanie biegu jego przedawnienia.

Wbrew wywodom skarżącego użyteczności skorzystania z zarzutu

zatrzymania nie niweczy w pełni sama tylko potencjalna możliwość skorzystania

przez bank z zarzutu potrącenia, nawet jeżeli rzeczywiście może być ona

postrzegana jako funkcjonalny odpowiednik zaofiarowania przez kontrahenta zwrotu

otrzymanego świadczenia albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot (skoro bank może

II CSKP 384/24

7

zaspokoić sam swoją wierzytelność przez potrącenie), przeważnie wyłączający

potrzebę korzystania z zarzutu zatrzymania (z tego względu np. na gruncie prawa

niemieckiego uznaje się, że wykonanie prawa zatrzymania – co do zasady

wyłączonego ze względu na jednorodzajowość wzajemnych roszczeń – z reguły

podlega konwersji na potrącenie; por. np. wyrok niemieckiego Trybunału

Federalnego z dnia 1 października 1999 r., V ZR 162/98, pkt II.2.b; co do sytuacji

odwrotnej, tj. zasadności potraktowania nieskutecznego – ze względu

na różnowalutowość świadczeń pieniężnych – potrącenia jako zarzutu zatrzymania

por. wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego z dnia 26 stycznia 2022 r.,

XII ZR 79/20, w szczególności pkt 2.a-b). Pomijając już nawet brak wzmianki

o przesłance różnorodzajowości w art. 496 w związku z art. 497 k.c. oraz ogólniejszą

zasadę, że gdy ustawa nie wyklucza wyraźnie dopuszczalności skorzystania

z danego uprawnienia, to od uprawnionego zależy z jakiej instytucji prawnej

skorzysta (por. w kontekście potrącenia i zatrzymania uzasadnienie uchwały składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22), należy

zwrócić uwagę, iż skorzystanie z zarzutu potrącenia nie zawsze jest dopuszczalne

z przyczyn procesowych (por. art. 2031 k.p.c.). Przeszkody mogą mieć również

charakter materialnoprawny, co może dotyczyć np. różnowalutowości świadczeń

pieniężnych należnych przeciwnym stronom (np. jedno ze świadczeń opiewa

na złotówki a drugie może być spełnione wyłącznie w oznaczonej walucie obcej –

por. art. 358 § 1 in fine k.c.) albo zbyt wąskiego zakresu umocowania pełnomocnika

do składania oświadczeń materialnoprawnych w imieniu mocodawcy (możliwa jest

sytuacja, w której umocowanie to obejmuje podniesienie zarzutu zatrzymania, ale nie

obejmuje dalej idącego potrącenia).

Warto w tym miejscu zauważyć również, że odmówienie kredytodawcy

możliwości powołania się na zarzut zatrzymania wtedy, gdy skuteczne skorzystanie

przezeń z potrącenia jest w konkretnej sytuacji procesowej niemożliwe

(np. spóźnione), prowadziłoby do trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której

zostałby on zobowiązany przez sąd do zwrotu kredytobiorcy-konsumentowi także

kwoty, której wysokość odpowiada kapitałowi spłaconemu przez konsumenta

w wykonaniu nieważnej umowy (a więc nienależnie), mimo ciążącego

na konsumencie obowiązku zwrotu bankowi wykorzystanego kapitału. Jest

II CSKP 384/24

8

to sytuacja zbliżona do tej, której tradycyjnie starano się zaradzić przez exceptio doli

(obecnie art. 5 k.c.) z odwołaniem do zasady dolo facit qui petit quod redditurus

est (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1937 r., C.II. 2150/36,

PPiA 1937/2, poz. 71). Właśnie zapobieżeniu tego rodzaju paradoksom miała też

służyć możliwość skorzystania z prawa potrącenia czy zatrzymania, wskazana

w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r.,

III CZP 6/21, jako korelat tzw. teorii dwóch kondykcji, konkurencyjnej względem

odrzucanej w prawie polskim tzw. teorii salda.

Warto też dodać, że ograniczonej efektywności okrojonego zarzutu

zatrzymania nie przekreśla również możliwość jego obezwładnienia przez

konsumenta przez potrącenie wzajemnych należności (por. uzasadnienie

postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 października

2023 r., III CZP 126/22, niepubl.) – wbrew pozorom skorzystanie przez bank

z zarzutu zatrzymania nie blokuje tej możliwości, nie oddziaływa bowiem

na wymagalność roszczenia konsumenta w sposób wyłączający potrącenie (choćby

dlatego, że w świetle aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej nie wyłącza opóźnienia banku i obowiązku zapłaty odsetek

za opóźnienie) – gdyż w razie takiego potrącenia bank nie musi już dokonywać

efektywnej zapłaty na rzecz konsumenta (skoro potrącenie prowadzi do umorzenia

kwoty należnej konsumentowi od banku).

Wszystko to nie oznacza jednak, że zapatrywanie Sądu Apelacyjnego

co do skuteczności podniesionego przez Bank zarzutu zatrzymania może być w pełni

zaaprobowane. Nie uwzględnia bowiem ono – siłą rzeczy – nowszego, choć nadal

deklaratywnego, orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które

nakazuje rewizję dotychczasowych poglądów co do dopuszczalności skorzystania

z takiego zarzutu przez bank w stosunku do konsumenta dochodzącego zwrotu

spełnionych przezeń świadczeń.

Dotyczy to zwłaszcza postanowienia z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22,

Santander Bank Polska, w którym Trybunał stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1

dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie

z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową

II CSKP 384/24

9

z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter

niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo

zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości

uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji

ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego

charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego

konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego

od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy,

niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy (pkt 38, teza).

Stanowisko to nie zostało szerzej uzasadnione – poza odwołaniem

do wcześniejszego orzecznictwa ogólniejszej natury - a jego wydźwięk nie jest

w pełni jednoznaczny. Tym niemniej wskazuje ono, że skorzystanie przez bank

z zarzutu zatrzymania świadczenia uzyskanego nienależnie od kredytobiorcy-

konsumenta (i podlegającego zwrotowi na rzecz tego konsumenta) jest

niedopuszczalne w zakresie, w jakim zarzut ten miałby zabezpieczać roszczenie

banku o zwrot całości wypłaconego kredytu, mimo iż konsument zwrócił już jego

część, wykonując nieważną umowę kredytu. Rozstrzygnięcie to było dostosowane

do okoliczności sprawy, w których – stosownie do wskazówek Sądu odsyłającego –

konsument nie zwrócił jeszcze bankowi całości wykorzystanego kredytu. Racje

leżące u jego podstaw nie zostały precyzyjnie wyłuszczone, co może być źródłem

wątpliwości: z jednej strony bowiem nasuwa się sugestia, że w opinii Trybunału

dokonane już spłaty mogą być przez bank w jakiejś części (np. obejmującej kapitał)

zatrzymane (np. mocą potrącenia albo exceptio doli), a z drugiej – iż spłaty te (w innej

części?) podlegają zwrotowi na rzecz konsumenta-kredytobiorcy. Nie wiadomo

nawet, czy Trybunał miał w pełni jasność co do tego, że w konkretnej sprawie

rozpatrywanej przez Sąd odsyłający konsument domagał się zwrotu także tych

świadczeń, które w wykonaniu nieważnej umowy spełnił tytułem spłaty otrzymanego

kapitału, a więc świadczenia pieniężnego podlegającego zwrotowi na rzecz banku

także w świetle orzecznictwa samego Trybunału (por. wyrok z dnia

15 czerwca 2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), pkt 76,

78, 84-85, teza). W każdym razie proste zastosowanie stanowiska Trybunału

w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że skorzystanie przez Bank z zarzutu

II CSKP 384/24

10

zatrzymania jako zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego o zwrot wypłaconego

kapitału było dopuszczalne tylko częściowo, tj. w celu zabezpieczenia tej części

swego roszczenia restytucyjnego, która odpowiada różnicy między kwotą kredytu

oddaną do dyspozycji powoda, a łączną kwotą dokonanych przez niego spłat; tylko

od zaofiarowania zwrotu tej różnicy albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot

mogłaby zostać uzależniona zapłata kwoty zasądzanej od Banku na rzecz

konsumentów. Jest to oczywiście sytuacja trudna do racjonalnego wytłumaczenia,

skoro w wyniku takiej operacji w zamian za zwrot przez konsumentów (jedynie) owej

różnicy, Bank musi zwrócić mu całość pobranych od konsumenta i zasądzonych

na jego rzecz kwot. Tym niemniej jest to nadal sytuacja korzystniejsza dla Banku niż

brak zabezpieczenia jakiejkolwiek części jego roszczenia restytucyjnego. Dlatego

trzeba stwierdzić, że również skorzystanie przez Bank z tak okrojonego zarzutu

zatrzymania może zaspokajać jego uzasadniony interes.

Druga grupa zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej zmierza

do podważenia stanowiska Sądu drugiej instancji, że roszczenie restytucyjne T.W.

stało się wymagalne dopiero z datą otrzymania przez niego oświadczenia o

skorzystaniu z prawa zatrzymania przez Bank. Zdaniem skarżącego roszczenie to

stało się wymagalne już z momentem upływu terminu wyznaczonego kredytodawcy

w wezwaniu do zapłaty z dnia 23 lutego 2018 r., z którego wynikało jasno

sprecyzowane żądanie Powoda, a najpóźniej z momentem doręczenia Bankowi

odpisu pozwu. Ponadto zapatrywanie Sądu skutkuje istotnym ograniczeniem

odpowiedzialności przedsiębiorcy za opóźnienie w spełnieniu

na rzecz konsumenta świadczenia restytucyjnego.

W tym kontekście trzeba przypomnieć, że Sąd Najwyższy wyjaśniał już

wielokrotnie, od jakiej chwili uzasadnione jest rozpoczęcie naliczania odsetek

ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego z tytułu

nienależnego świadczenia wynikającego z nieważności umowy kredytu na skutek

abuzywności klauzul indeksacyjnych i czy niezbędne jest wyrażenie przez

konsumenta zgody na taką nieważność, po uprzednim pouczeniu konsumenta

o skutkach takiej nieważności. W szczególności w wyroku z dnia 3 grudnia 2024 r.

(II CKSP 1803/22, niepubl.) Sąd Najwyższy przypomniał, że z aktualnego

orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, iż możliwość

II CSKP 384/24

11

żądania odsetek za opóźnienie powinna wiązać się z żądaniem przez konsumenta

zwrotu kwot zapłaconych w wykonaniu nieważnej umowy i upływem terminu

do zapłaty (por. wyrok z dnia 14 grudnia 2023 r., C-28/22, Getin Noble Bank (Termin

przedawnienia roszczeń restytucyjnych), pkt 71-72, 85-87 oraz postanowienie

z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22, Santander Bank Polska, pkt 37). Sąd Najwyższy

wyjaśnił też, że nic innego nie wynika z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego - zasada prawna - z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. Nie wynika z niej

w żadnej mierze, że możliwość wystąpienia przez konsumenta z takim żądaniem

zależy od prawomocnego stwierdzenia nieważności albo złożenia przez niego

„sformalizowanego” oświadczenia (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22, mBank (Oświadczenie konsumenta),

pkt 56-61, 65, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy

interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania nieważności w całości umowy

kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu

na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej

obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego,

zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest

uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia,

w którym twierdzi on, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku,

że jest świadomy, iż nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą

nieważność wspomnianej umowy, i konsekwencji tego uznania nieważności,

i że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną; por. też postanowienie

Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 maja 2024 r., C-348/23, KCB

i MB przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A., pkt 35 i teza). W uchwale wskazano,

że kredytodawca może żądać zwrotu swego świadczenia jako nienależnego dopiero

od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Chwilą tą jest

odmowa potwierdzenia przez konsumenta klauzuli abuzywnej (bez której umowa nie

może obowiązywać) albo upływ rozsądnego terminu do jej potwierdzenia, przy czym

wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo - z żądaniem restytucyjnym

zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, może być uznane

za dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku

umowy, prowadzącą do jej trwałej bezskuteczności (nieważności). Wprawdzie

II CSKP 384/24

12

zastrzeżono, że taka ocena jest uzasadniona wtedy, gdy owemu żądaniu towarzyszy

wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej

informacji, jednakże nie oznaczało to, iż chodzi tu o jakieś „sformalizowane”

oświadczenie przed sądem. Wymaganiu temu czyniłoby zadość również proste

oświadczenie, także pozasądowe, że konsument jest świadomy konsekwencji

upadku umowy i to nawet – za czym przemawia zasada volenti non fit iniuria czy też

akceptacja dla reguły działania na własne ryzyko - przy założeniu, iż oświadczenie

to nie odpowiada rzeczywistości. Zważywszy ponadto, że w świetle aktualnego

orzecznictwa powołanie się przez konsumenta na nieważność umowy kredytu

indeksowanego jest dlań w praktyce niemal zawsze korzystne (choćby ze względu

na brak obowiązku zapłaty bankowi jakiegokolwiek innego świadczenia niż zwrot

kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy kredytu oraz odsetek ustawowych

za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty – por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości

Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania

umowy za nieważną), pkt 78-82, 84, teza, oraz postanowienia Trybunału

Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22, Bank

Millennium, pkt 29, teza, i z dnia 12 stycznia 2024 r., C-488/23, Naniowski,

pkt 24-25, teza), a tym samym ryzyko związane z błędną oceną tej kwestii

i ewentualnymi próbami uchylenia się od skutków błędnej decyzji jest znikome,

można przyjąć co najmniej domniemanie, iż żądając zwrotu świadczeń spełnionych

na podstawie takiej nieważnej umowy, kredytobiorca-konsument dysponuje

informacjami niezbędnymi dla oceny swej decyzji. Oznacza to, przynajmniej

co do zasady, że już samo wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo -

z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej

umowy, stanowi dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację

konsekwencji upadku umowy, prowadząc do jej trwałej bezskuteczności

(nieważności; por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22, mBank (Oświadczenie konsumenta), pkt 56, 59,

65, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy

interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania nieważności w całości umowy

kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu

na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej

II CSKP 384/24

13

obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego,

zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest

uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia,

w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego

warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność

wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy,

a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę

na uznanie tej umowy za nieważną (por. też postanowienie Trybunału

Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 maja 2024 r., C-348/23,

KCB i MB przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A., pkt 35 i teza).

Oznacza to, że rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego co do początkowej daty

naliczania odsetek za opóźnienie było błędne i wymaga rewizji.

Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy uwzględnił

skargę kasacyjną powódki.

Władysław Pawlak

Grzegorz Misiurek

Roman Trzaskowski

Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam

niemożność podpisania uzasadnienia wyroku

przez sędziego SN Grzegorza Misiurka

z powodu długotrwałej nieobecności

Władysław Pawlak

(K.L.)

II CSKP 384/24

14

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.