Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II KK 175/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
29 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację skazanego za oszustwo z kartą telefoniczną

Przejdź do orzeczenia, 6 min czytania

Spór

Obrońca skazanego I. R. kwestionował jego winę za oszustwo z art. 286 § 1 k.k., twierdząc, że korzyść majątkową osiągnęła inna osoba.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że sprawstwo skazanego wynikało przede wszystkim z powiązania jego osoby z kartą telefoniczną użytą do oszustwa. Twierdzenia obrony o wniosku dowodowym i o innych sprawach skazanego nie zostały uznane za wiarygodne.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Dlaczego

Sąd uznał, że przy jednoosobowym składzie brak narady nie mógł wpłynąć na treść wyroku, a korzyść z przestępstwa może osiągnąć także osoba niezwiązana bezpośrednio ze sprawcą.

Dla firm

Korzyść majątkowa z oszustwa może trafić do osoby innej niż sprawca, więc jej osiągnięcie przez oskarżonego nie jest elementem znamion czynu z art. 286 § 1 k.k.

Więcej o sprawie

Obrona nie wskazała sygnatur innych spraw, w których skazany miał zeznawać. SN z urzędu dostrzegł brak w opisie czynu znamienia celu osiągnięcia korzyści majątkowej, ale nie mógł tego rozpoznać.

Dowodem sprawstwa skazanego było przede wszystkim powiązanie jego osoby z kartą telefoniczną, którą posłużono się do popełnienia przestępstwa oszustwa.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
Sygnatura
II KK 175/26

Treść orzeczenia około 6 minut czytania

II KK 175/26

POSTANOWIENIE

Dnia 29 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba

na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.

po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2026r.

w sprawie I. R.

skazanego za przestępstwo z art. 286§1 k.k.

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 17 września 2025r., sygn. akt XI Ka

769/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w

Lublinie z dnia 23 kwietnia 2025r., sygn. akt IX K 828/24

postanowił:

1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,

2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych

postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu

oczywistym.

Zarzut z pkt 1 kasacji, w którym wskazano na naruszenie przez Sąd

Odwoławczy art. 408 k.p.k., choć znajduje potwierdzenie w treści protokołu

rozprawy apelacyjnej, w którym nie zawarto sformułowania odnoszącego się do

udania się przez ten Sąd na naradę przed wydaniem ostatecznego rozstrzygnięcia

w sprawie, ostatecznie nie mógł okazać się skuteczny. Rację w tym zakresie

II KK 175/26

2

należało przyznać autorowi odpowiedzi na kasację, który zwrócił uwagę, że w

realiach niniejszej sprawy, podczas rozprawy odwoławczej, Sąd, w jednoosobowym

składzie, przeprowadził jedynie dowód z danych o karalności skazanego, ta zaś

okoliczność prowadzi do wniosku, że pomimo nieprzeprowadzenia narady

uchybienie Sądu nie mogło mieć istotnego wpływu na ostateczną treść wydanego

orzeczenia. Zawsze też należy stawiać pytanie, jak z zachowaniem granic

zdrowego rozsądku, ma wyglądać taka narada w przypadku składu

jednoosobowego? Zwłaszcza w sytuacji nieprzeprowadzania na rozprawie

odwoławczej postępowania dowodowego.

Przechodząc do drugiego z zarzutów kasacyjnych, dotyczącego naruszenia

przez Sąd II instancji art. 170§1 pkt 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku

dowodowego obrońcy skazanego złożonego na rozprawie apelacyjnej w dniu 17

września 2025r. należy wskazać, że również on nie zasługuje na aprobatę.

Wniosek obrońcy skazanego dotyczył bowiem okoliczności, które faktycznie nie

miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Zaznaczenia wymaga, że podobny wniosek został zgłoszony przez obronę

już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, lecz i wówczas nie został on

uwzględniony. W piśmie stanowiącym odpowiedź na wezwanie Sądu Najwyższego

obrona nie potrafiła wskazać sygnatur spraw, na które powoływał się skazany, a

które miały dotyczyć innych spraw toczących się z jego udziałem o podobne czyny

jak ten stanowiący przedmiot niniejszego postępowania i z użyciem tej samej karty

telefonicznej, w których, jak twierdził, był przesłuchiwany w różnym charakterze (k.

29 akt SN). Z kolei z aktualnej informacji o osobie z Krajowego Rejestru Karnego

nie wynika, by skazany w ostatnim czasie został skazany za przestępstwo

oszustwa w innym postępowaniu (k. 34-41 akt SN). Zabiegi skazanego w tej

przestrzeni zdają się więc jedynie przyjętą taktyką procesową. Nie sposób bowiem

dać wiarę temu, że wzywany na szereg przesłuchań skazany nie zanotował, czy też

nie zapamiętał ani jednej sygnatury sprawy czy organu, na wezwanie którego

stawiał się celem złożenia zeznań. W tej zaś perspektywie tym bardziej decyzję

procesową o oddaleniu wniosku obrony należało podzielić.

W trzecim zarzucie kasacji skarżący wskazał na naruszenie przez Sąd II

instancji art. 433§1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. polegające na niepełnym

II KK 175/26

3

i niewłaściwym rozpoznaniu zarzutów apelacji obrońcy skazanego I. R. w zakresie

dotyczącym obrazy art. 170§1a k.p.k., „w sytuacji, gdy nie została wskazana

podstawa prawna oddalenia wniosku, a mimo wskazania przez Sąd I instancji, że

taki dowód został już przeprowadzony, to w uzasadnieniu wyroku w części

dotyczącej dowodów będących podstawą do ustalenia faktów oraz dowodów

nieuwzględnionych przy ustalenie faktów nie został wyszczególniony taki dowód,

co doprowadziło do pominięcia wyjaśnienia istotnej okoliczności sprawy, czyli

ustalenia czy oskarżony działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”.

Wywody Sądu Odwoławczego w tej przestrzeni, zawarte na str. 4-5

motywów pisemnych, choć zwięzłe, należało uznać za trafne. Zauważenia w tym

kontekście wymaga, że ustalenia dotyczące wypłacenia środków z konta, na które

wpłynęły pieniądze przekazane przez pokrzywdzonego, nie mają bezpośredniego

przełożenia na ustalenia w zakresie sprawstwa skazanego oraz możliwości

przypisania mu winy. Te bowiem okoliczności ustalone zostały w oparciu o inne

dowody zgromadzone w sprawie. Dowodem sprawstwa skazanego było przede

wszystkim powiązanie jego osoby z kartą telefoniczną, którą posłużono się do

popełnienia przestępstwa oszustwa. Z tych też przyczyn informacje pozyskane na

okoliczność, na jakie konto ostatecznie wpłynęły pieniądze pokrzywdzonego nie

zostały uwzględnione jako dowody stanowiące podstawę czynienia ustaleń

faktycznych w sprawie.

W treści apelacji skarżący nie zawarł szerszych rozważań odnoszących się

do poruszonej w zarzucie problematyki. Trudno tym samym oczekiwać od Sądu II

instancji, że dokona rozważań w zakresie szerszym, niż ujęto to w zarzucie

i uzasadnieniu apelacji. Nie sposób tym samym mówić o naruszeniu przez Sąd

Odwoławczy art. 433§2 k.p.k.

W ostatnim zarzucie kasacji podniesiono naruszenie przez Sąd Odwoławczy

prawa materialnego, a mianowicie art. 286§3 k.k., polegające na uznaniu, że

skazany wypełnił znamiona czynu zabronionego stypizowanego w tym przepisie, w

sytuacji, gdy ani w toku postępowania przed Sądem I instancji ani Sądem II

instancji nie wykazano, że skazany działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Skarżący, uzasadniając kasację w tym zakresie, kwestionuje ustalenia faktyczne

twierdząc, że to nie I. R., a inna osoba osiągnęła faktyczną korzyść majątkową

II KK 175/26

4

z popełnionego przestępstwa, co skutkowało konkluzją, że nie da się przypisać

skazanemu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Rzecz jednak w tym,

nawet zgadzając się ze stwierdzeniem obrony, że faktycznie korzyść z

przestępstwa osiągnęły inne osoby (w całości lub części), że do znamion

przestępstwa z art. 286§1 k.k. nie należy osiągnięcie korzyści majątkowej po

stronie oskarżonego, korzyść taką może bowiem odnieść inna osoba – kierująca

dokonaniem przestępstwa, lub nawet w ogóle z nim bezpośrednio nie powiązana.

Bardzo istotny błąd został przez Sady popełniony w innej kwestii, choć

powiązanej z powyższą. Sąd Najwyższy dostrzegł z urzędu, czego nie uczyniła

żadna ze stron, że przypisany I. R. czyn nie wypełnia wszystkich znamion

przestępstwa oszustwa, bowiem w jego opisie ani bezpośrednio nie wskazano,

że skazany działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, ani też nie użyto innego

określenia, które z tym znamieniem można byłoby utożsamić. Zespół znamion

przestępstwa z art. 286§1 k.k. został w ten sposób zdekompletowany.

Ponieważ jednak w kasacji nie sformułowano zarzutu naruszenia przez Sąd

Odwoławczy art. 440 k.p.k., zaś podniesiony w pkt IV zarzut dotyczy zupełnie innej

problematyki, Sąd Najwyższy nie mógł rozpoznać tej kwestii, ponieważ zgodnie

z dyspozycją art. 536 k.p.k. może działać tylko w granicach podniesionych zarzutów

(uchybienie to nie wyczerpuje znamion przesłanki z art. 439§1 k.p.k.).

Wskazać zatem jedynie można, że w tej przestrzeni możliwe jest zwrócenie

się do podmiotu szczególnego o wywiedzenie kasacji w trybie art. 521 k.p.k.

Podsumowując należało uznać, że autor kasacji nie wykazał, by Sąd

Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia o charakterze rażącego

naruszenia prawa, a tym bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.

Z tych wszystkich przyczyn wywiedzioną kasację należało uznać za

bezzasadną w stopniu oczywistym.

Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną, zwolniono od

ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

[J.J.]

II KK 175/26

5

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.